Gdańsk: poniedziałek, 21 maja 2012
|
Podstrony:
|
![]() Sparingi, przygotowaniastrona 29/5228 stycznia 2011, 18:16 / piątek no to napisz do niego. może się spotkacie... i w końcu przestaniesz siedzieć cały dzień przed kompem... 28 stycznia 2011, 20:56 / piątek Wybrałem się dzisiaj na sparing naszej Lechii z Zetką. Gra jak gra na plus to powrót na boisko naszego litwina, dobra postawa Janickiego i wynik do przodu. Ale jest też coś wobec czego nie jestem w stanie przejść obojętnie a chodzi o postawę Dawidowskiego. Dostał on bowiem czerwoną kartę. Przeciwnicy (już chyba w całej Polsce) wiedzą jak sprowokować naszą gwiazdę, a ten poprostu ma chyba coś nie tak w tej swojej bani. Najpierw zje**ł sędziego jak szmaciarz konia (już wtedy powinien dostać czerwień) a po chwili brutalnie i bez głowy sfałlował rywala. Ja nie wiem jak długo nasz trener będzie ryzykował wystawiając takiego piłkarza do składu, żle to wróży na przyszłość. 28 stycznia 2011, 20:59 / piątek zwróciliście uwage na początku filmiku ten tekst ? "Znowu pójdzie w Polske, Buval strzela " :) 28 stycznia 2011, 21:31 / piątek Tak patrząc na mecz z Elaną można sobie zażartować, iż wiemy który skład będzie desygnowany na PP z Jagą...:) A teraz tak poważnie podoba mi się sposób w którym "Kafar" rozgrywa sparingi jednego dnia... Najpierw główny skład (przykład Pogoń i Zawisza), a później MESA i testowani... Może ocenić zawodników teraz i mam nadzieje że na wiosnę nie będzie przyglądał się przydatności zawodników i zawsze będzie wystawiał najmocniejszy skład... Tylko że jest jeden szkopuł jak ten testowany czy dobry zawodnik MESY ma się pokazać jeśli gra ze słabszą grupą... 29 stycznia 2011, 18:38 / sobota Bedi piętką , jak z ległą :) , Co do płaczków , że spadniemy ( najpierw zobaczcie kto grał , a później zaczynajcie lamentować ;) ) 1 lutego 2011, 02:42 / wtorek Jutro [2.02] gramy z Wołynią Łuck. Przejrzałem ich kadrę i raczej wielkich gwiazd w niej nie ma. Na bramce koleś, który raz wystąpił w reprezentacji Senegalu, a najlepszym strzelcem w tym sezonie jest - to ciekawostka - testowany u nas przed rokiem Ołeksandr Pyszczur z pięcioma bramkami na koncie [w tym 3 z karnych]. Szóste miejsce w lidze ukraińskiej to naprawdę dobry wynik. Zobaczymy jak nasi sobie poradzą. No i taki humorystyczny akcent z kadry Wołyni: odnośnik :) 2 lutego 2011, 16:11 / środa 2 lutego 2011, 16:20 / środa beda jaja jak którąś ten pyszczur czy jak on tam miał strzelił 2 lutego 2011, 16:39 / środa No to murowany spadek, wychodzi brak transferów i zbytnia lekkość w oddawaniu zawodników do innych klubów. Znowu wiosna będzie tragiczna, tak jak rok temu...Czy ten Turnowiecki, Jenek czy inny Kafarski tego nie widzą? Przegrywać z pyszczurami 0:2 po 30 minutach? ŻAL ŻAL ŻAL! 2 lutego 2011, 16:44 / środa Oj dingo dingo.Wygrywac to mają w lidze.W zeszłą zimę wszystko w sparingach wygrywali i wiosne przegrali.Teraz np rzegrywają juz 1-2 a ty marudzisz.Wole by teraz przegrywali niz w lidze. 2 lutego 2011, 16:46 / środa Tak Dzikidingo spadek, wszystko jest do dupy, w ogóle nie warto wiosną wychodzić na boisko. Takie wnioski wyciągnąłeś po kilku minutach pierwszego SPARINGU. Najlepiej, jak będziesz siedział w domu zamiast na stadionie i wpisywał swoje żale na forum. 2 lutego 2011, 17:55 / środa Nasza nowa gwiazda juz strzela :P Tomasz Bobrowski 41, Kamil Poźniak 67 2 lutego 2011, 17:59 / środa A skad on juz nasz? Masz jakies info, ze kontrakt podpisal? I na jak dlugo go podpisal? (tylko policz dobrze i przemysl to zanim odpowiesz ;)) 2 lutego 2011, 18:01 / środa hehe Einheiner Ciebie to ironia nie opuszcza:) zakładam, że jak już założył Naszą koszulkę, to raczej Jej za szybko nie zdejmie;) 2 lutego 2011, 18:03 / środa Lechia Gdańsk zremisowała z Wołyniem Łuck 2:2. Pierwszą bramkę dla Biało-Zielonych zdobył Tomasz Bobrowski w 41 minucie spotkania. Gol został zdobyty po indywidualnej akcji zawodnika, poprzedzonej przechwytem i podaniem od Łukasza Surmy. W 67 minucie spotkania Kamil Poźniak wyrównał wynik po składnej akcji całej drużyny i precyzyjnym dośrodkowaniu Aliaksandra Sazankoua. Bliski przechylenia szali zwycięstwa na stronę Lechii był Bedi Buval. Golkiper Wołynia popisał się jednak dwukrotnie perfekcyjnymi interwencjami w niezmiernie trudnych sytuacjach. Lechia: Kapsa - Airapetian, Bąk, Janicki, Deleu - Nowak (70' Pietrowski), Surma, Poźniak (80' Popielarz) - Bobrowski (75' Andruskievicius), Buval, Sazankou. 2 lutego 2011, 18:04 / środa Lechia: Kapsa - Airapetian, Bąk, Janicki, Deleu - Nowak (70' Pietrowski), Surma, Poźniak (80' Popielarz) - Bobrowski (75' Andruskievicius), Buval, Sazankou. Sazankou kolejny mecz rozegrał. Czyżby wkońcu łapał forme? 2 lutego 2011, 18:06 / środa Bobrowski nieźle ciśnie. Strzela bramki, ma asysty... bardzo ładnie, oby tak w lidze :) 2 lutego 2011, 18:14 / środa mam wrażenie, ze ktoś jebał ostro na to, że Bobrowski po mimo braku strzelonych goli w Mesie dostał szansę w 1szej druzynie... mylę się ? 2 lutego 2011, 18:18 / środa Szkoda, że na obóz nie pojechał Duda z (ME) ponieważ w meczach Mesy się dobrze prezentował... 2 lutego 2011, 19:10 / środa Dodali troche wiecej do relacji na Lechia.pl. Sazankou strzelil na 3:2, ale Borski nie uznal. Byc moze na wiosne Sazan zacznie grac tak jak tego oczekujemy i to na co czekal cierpliwe Kafar. 2 lutego 2011, 19:28 / środa ciekawe, że Kafar puścił Andriuškevičiusa do ofensywy a nie defensywy 2 lutego 2011, 19:31 / środa Jak dla mnie to Kafar przeszedł na 4-4-2, z Andrusem na lewej obronie i Ormianinem na lewej pomocy, to że Litwin zastąpił napastnika nie oznacza, że grał w ataku... 2 lutego 2011, 19:37 / środa Spokojnie, spokojnie jeszcze pewnie 3 razy ustawienia sie zmienia. Pamietajmy, ze nie ma Traore, Lukjanovsa, Kozansa i Bajicia. Jezeli chodzi o dzisiejszy sparing to czuje, ze Sazankou sie ogrywa. Mam nadzieje, ze Bobrowski bedzie w jakims stopniu odkryciem bo widac, ze chlopak jest w dobrej dyspozycji. 2 lutego 2011, 19:55 / środa Nie ma też Wiśni, Dawida i Małkowskiego. Ciekawe na jakiej pozycji zagra ten ostatni...? 2 lutego 2011, 20:00 / środa Przygotowania do "sezonu" rozpoczeli także Mysona, Zabłocki, Kasperkiewicz oraz Mateusz Bąk odnośnik 2 lutego 2011, 20:09 / środa Blada dupa napisał: "ciekawe, że Kafar puścił Andriuškevičiusa do ofensywy a nie defensywy" Twoja inteligencja aż poraża... Myślenie nie boli, zapamietaj to sobie. |

