Gdańsk: sobota, 8 sierpnia 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia - Jagiellonia /18.03.07, g.15:00

strona 10/10

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
 
19 marca 2007, 14:44 / poniedziałek
Dzieki bo strasznie mnie to trapilo. Pierwsze wrazenie ze to kibic Jagiellooni stoi.
19 marca 2007, 17:32 / poniedziałek
macie link do filmiku :)))))))))))
odnośnik
19 marca 2007, 17:55 / poniedziałek
co do wojciecha to fakt wolny i starsznie slaby start do pilki, glupota bylo wystawienie go na lewej pomocy bo szybkosc to nigdy nie byl jego atut. I nie piszcze ze nagle teraz sie zrobil jakis wolny on poprostu jest typem stojaka i to juz jest inna sprawa w tej chwili ma konkurentow w osobach Miklosika, Pawlaka, Szulika, Pietrowskiego i przynajmniej od 2-3 jest w tej chwili gorszy. Co do rzutow roznych bitych nisko skad wiecie czy nie dostal takich zalozen aby walic na 1 slupek ??? przeciez golym okiem widac bylo ze jaga ma w obronie wyzszych zawodnikow od naszych ... Inna kwestia jak on te rzuty bije fakt ze asysta to dosc przypadkowa bo swieca poszla ale przy roznych ktore byly bite dosc agresywnie i szybko bylo ich kilka po sobie i byly w miare przemyslane to juz nie jest 4 liga ze po kazdym roznym bedzie zamieszanie pod bramka gosci....
19 marca 2007, 17:56 / poniedziałek
nie dziwie się kibicom "na eksporcie", że nie mogą się doczekać filmiku z bramką, przecież to był stały fragment gry i wszystkie aparaty i kamery obecne na stadionie napewno były uruchomione, ja znalazłem linki do skrótu meczu tu ---> odnośnik dodatkowo m.in. wypowiedzi "Pękiego", Strejlaua i Treneiro
19 marca 2007, 18:09 / poniedziałek
wiecie co tak jeszcze dodam i nie bede oryginalny ale radosc jaka mialem po tej bramie w 85 min byla po prostu niewyobrazalna,chodze na mecze od wielu lat i dawno juz taki nie skakalem jak pojebany po obcych ludziach ;]
19 marca 2007, 18:10 / poniedziałek
a mi najbardziej podobała się firmowa akcja Pawła
dla takich siadam tam gdzie siadam

wbiegnięcie ze skrzydła w pole karne po trzech obrońcach,
jak lokomotywa :)))
żal że ta szarża nie zakończyła się bramą,
Paweł na pewno na to zasłużył . . . co się odwlekło to nie uciekło :))))))

Cygan - zadziorność, zadziornością, i tak ma być, ale . . . . niebezpiecznie blisko ocierał się o kartoniki ż/cz

Misiu - biegał jakby był po pas w wodzie,
19 marca 2007, 18:17 / poniedziałek
firmowa akcja Pawła -
faktycznie, pomieszane rugby z hokejem i podlane motocrossem he he he, zajefajnie to wyglądało :D
19 marca 2007, 19:35 / poniedziałek
Nie na temat ale nie będę zakładał nowego wątku. Jak na razie wynik dla nas w Chorzowie po I połowie Ruch - Polonia 0:2
19 marca 2007, 20:50 / poniedziałek
Gratuluje Wygranej;] pozdro
19 marca 2007, 20:55 / poniedziałek
kurwa czy kazdy nie moze byc taki jak kolega JagielloniaB? lubic sie nie musimy ale szanowac zawsze,jebac sieciowe napinki
19 marca 2007, 22:11 / poniedziałek
Jagiellonia B., wielkie dzięki za gratulacje i szacun za wizytę w Gdańsku w takiej grupie...
19 marca 2007, 23:30 / poniedziałek
przypomniala mi sie jedna sytuacja z meczu...Jaga przyjezdza w 500 glow (co moim zdaniem jest dobrym wynikiem,szczegolnie ze tylko tyle biletow dostali)a mlyn krzyczy co Was tak malo ...jestem bardzo ciekaw jaka liczba powalila by Ich na kolana...dobrze by bylo gdyby czesc osob ktore spiewaja dodatkowo byla jeszcze bardziej rozgarnieta
20 marca 2007, 07:33 / wtorek
Gość-słuszna uwaga. Poza tym kilka pieśni choć starych zupełnie nie pasują do obecnago klimatu- boja się Nas kibice angielscy..., trzy punkty mamy...
20 marca 2007, 07:51 / wtorek
"Misiu - biegał jakby był po pas w wodzie, "

Przecież padał deszcz ;)
21 marca 2007, 17:25 / środa
Oto kilka moich uwag dotyczących meczu z Jagą:

1. pełen szac za hasło Konona "niczego nie będzie....", dla mnie rewelaja i poziom orange ekstraklasa!!! więcej takich pomysłów i działań. To dobrze świadczy o naszym intelekcie!

2. wydaje mi się że powinniśmy ciągnąć tą piosenke Lens "kto dzisiaj wygra? jasne że...", brakuje nam nowych pieśni,nie wszystkie stare są śpiewane,ale jak ktoś wcześniej zauważył, nie wszystkie starsze pieśni pasują. Jeżeli udałoby się wykonać podobnie jak w oryginale byłoby super,a moim zdaniem warto, chodzi o dalszą część "lalalala...itd" co najlepiej widać w oryginale kibiców francuskich. Ważna jest jeszcze większa aktywność łuku, dlatego kto może powinien oglądnąć oryginał z naszym textem, chodzi mi o sprzężenie zwrotne młynu z łukiem (link jest na wcześniejszych stronach)
Mecz z Górnikiem Polkowice będzie świetną okazją do trningu tej pieśni!

3. wg mnie Młynarz powinien bardziej celebrować "Kto dzisiaj wygra?!", po pierwszym i kolejnym zapytaniu podkręcić "co tak cicho, wszyscy, nie słysze itd", zrobić subtelną przerwą i wtedy wiara powinna ryknąć ze zdwojoną energią. Na Jadze wyszło za szybko,jakbyśmy się gdzieś śpieszyli i chcieli mieć ten okrzyk za sobą,
przy początku "my wierzymy..." również powinna mieć miejsce krótka celebracja
oraz dłuższe śpiewanie,w przypadku innych pieśni też wskazane dłuższe ciągnięcie, szczególnie "ole Super lechia Gdańsk",a nie 2 zwrotki i cisza

4. duży plus za równocześnie odpalone race w młynie,a i te pozostałe mam nadzieje ;), nie wypaliły gorzej i w odpowiednich momentach sie pojawiły

5. przy naszym poziomie dopingu, konieczne jest nagłośnienie, momentami młyn swoje,łuk swoje a prosta jeszcze co innego. Również bęben(y) by się przydał(y)

6. okrzyk w strone Jagi "co was tak mało?" żenada i no comment, następnym razem pomyślmy zanim coś krzykniemy

7. ogólnie jednak uważam że jest postęp i nadzieja na jeszcze lepszy doping w naszym wykonaniu,choć do czołówki krajowej trochę nam brakuje, to mecz z Jagą bardzo pozytywnie oceniam, większość stadionu na stojąco i aktywnie, oby tak dalej,ale błagam słuchajmy co wychodzi z młynu i koordynujmy doping, a nie pijacki bełkot!

8. szacunek dla Jagi za liczbę,flagowisko i śpiewy, czyli za całokształt

Chciałbym jeszcze dodać że jak to się mówi jestem starszym kibicem,szanuje stare pieśni,ale trzeba iść z duchem czasu,nie można tkwić w tym samym latami.Mamy okazje rozwinąć piłkarsko Nasz Klub, to samo należy uczynić ze stroną kibicowską i całą pozostałą. Zatem do dzieła BIAŁO-ZIELONA BRAĆ, HEJ LECHIA GOL!!!
21 marca 2007, 19:13 / środa
popieram kolegę wyżej.
Krzyczenie do Jagi: "Co was tak mało" było co najmniej żenujące i tylko nas ośmiesza. Nie wiem kto to zapodał, ale ciekawe ilu z tych krzykaczy ma więcej niż 1 wyjazd oraz w analogicznej sytuacji pojechałby do Białegostoku.
21 marca 2007, 19:58 / środa
lechia.pl
Na mecz Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok sprzedanych zostało ogółem 7744 biletów z czego: 360 na trybunę krytą, 4517 na sektor "pod zegarem" oraz 2367 na "prostą". W przedsprzedaży rozeszło się 3505 wejściówek, pozostałe zakupione zostały w kasach przed samym meczem. Kibice drużyny gości zakupili 500 biletów. Sprzedanych zostało również 1268 biuletynów meczowych.
21 marca 2007, 23:33 / środa
Nigdy nie byłem na wyjeździe i nie będę. Trzeba być nieźle walniętym, żeby jechać kilkaset kilometrów i dopingować swoją drużynę. Więc nie krzyczcie " co was tak mało", bo należy im się szacunek
21 marca 2007, 23:40 / środa
Nigdy nie byłem na wyjeździe i nie będę. Trzeba być nieźle walniętym, żeby jechać kilkaset kilometrów i dopingować swoją drużynę

jestes po prostu zwykla kurwa i tyle szkoda wiecej pisac
22 marca 2007, 13:20 / czwartek
O meczu już zostało dużo napisane więc dodam tylko opinię nt. dopingu, ta dłuższa przyśpiewka, jaka to jest Jagiellonia, była żenująca na poziomie dziecka z gimnazjum, a nawet podstawówki bo tam też już mięsem rzucają, gdańscy kibice powinni reprezentować jednak trochę wyższy poziom i skupiać się na doskonaleniu dopingu dla Lechii. Swoją drogą, ciekawe jak długo autor myślał nad tym rymem, ale gratuluję mu "pomysłowości"...
22 marca 2007, 13:35 / czwartek
"Nigdy nie byłem na wyjeździe i nie będę. Trzeba być nieźle walniętym, żeby jechać kilkaset kilometrów i dopingować swoją drużynę. Więc nie krzyczcie " co was tak mało", bo należy im się szacunek"

Sam sobie przeczysz ;) Mamy szanować tych walniętych kibiców, którzy przyjechali w tak dużej ilości ;)
Żałosny jesteś, żal mi Ciebie. Dla , niektórych kibiców ich klub to pasja i jeżdżą na wyjazdy , niezależnie czy jest to Lechia, Stoczniowiec, GKS Wybrzeże czy Jagiellonia to szacunek tym kibicom się należy.
22 marca 2007, 13:59 / czwartek
szanujmy kibiców tych którzy do nas nie raczą przyjechać
22 marca 2007, 15:44 / czwartek
ja tego nie krzyczalem bo uznalem, ze to ponizej pewnego poziomu, lepiej na cos innego gardlo oszczedzac
22 marca 2007, 18:34 / czwartek
Przecież kibice Jagielloni też nas 'godnie' przywitali ;]
22 marca 2007, 19:01 / czwartek
Co masz na myśli? Lechia Gdańsk... Szajs? Powiedz mi kto pierwszy zaczął gwizdać?
22 marca 2007, 20:17 / czwartek
Na gwizdy można odpowiedzieć gwizdami :-) Akurat tę formę "antydopingu" toleruję, bez przesady za gwizdanie to już bym się nie obrażał, chodziło mi o bluzganie, które zawsze będzie wynikiem kompleksu przeciwnika.
22 marca 2007, 20:42 / czwartek
"bez przesady za gwizdanie to już bym się nie obrażał,"

Nie nie! wcale! Po co piszesz takie coś skoro wiesz, że jest inaczej! Ja jak byłem w Sosnowcu jako pierwszy weszłem na sektor! rozległy sie gwizdy! śmiałem sie z Tego i zaczełem bić brawo ! Wywiesiliśmy : " Niezależnie co sie zdarzy Jaga wita gospodarzy " rozległy sie brawa;] co tu dużo mówić!
22 marca 2007, 21:06 / czwartek
10 stron o temacie,z czego ze 30% to bluzgi i wyzwiska...mysle ze to troche za duzo,a nieprzemyslane haselka i okrzyki w strone Jagi to obciach jakich malo...
22 marca 2007, 21:13 / czwartek
Jagiellonia: mówiłem o sobie, że gwizdy mi nie robią, z resztą bluzgi też nie, śmiech mnie ogarnia i tyle, za innych kiboli nie odpowiadam ot co.
22 marca 2007, 21:21 / czwartek
Bracia Lechiści proponuję zamknąć już ten temat. I zamiast skupiać się na napinaczach Jagi, która w tym sezonie jest już dla nas przeszłością (nie w walce o awans), skupmy się na tym co przed nami. Najbliższy mecz z Podbeskidziem, zarówno pokaże nam jak nasza Lechijka grać będzie na wyjazdach, jak i (mam nadzieję) zamknie jadaczki netowym napinaczom innych drużyn.

Tylko Lechia !!! Nic więcej !!!
22 marca 2007, 22:32 / czwartek
bluzgi na meczach były są i będą - nie wiem dlaczego tak się oburzacie ... to normalka
22 marca 2007, 23:07 / czwartek
miałem już to napisac wczoraj ale co się odwlecze to nie uciecze

nasze społeczeństwo cechuje totalna agresja, można to zaobserwowac na różne sposoby np. można wybrać się za granicę i zaobserwować ruch uliczny itp itd
23 marca 2007, 00:13 / piątek
gwizdy gwizdami, mysle, ze ok. z "Lechia Gdansk ..... sza.." sie smieje bo to strasznie biedny tekst :D ale dlaczego znizac sie do ich poziomu... lepiej zniszczyc ich dobrze odbijajacym sie od klatki okrzykiem "Lechia" jak to miewamy w zwyczaju. a teskt " Jagiellonia jest zboczona, cos tam cos tam" to mnie rozjebal :] nie mam 12 lat... sliczny byl tekst w bydzi "tylko penisy dostaly dzis dlugopisy" bo malo wulgarny i zabawny. i takie cos moge pokrzyczec :)
23 marca 2007, 18:14 / piątek
Bilety(7744 sprzedanych)+Biuletyn(1268)+karnety(780)+bilety z tzw."puli sponsorskiej"(280) to oznacza frekwencje 10072 widzow(wliczajac kibicow Jagi).A co niektore media(np. P.Sportowy)podawaly 8500-9000.
23 marca 2007, 18:25 / piątek
@Hevelius - nie do konca. Nie kazdy biuletyn musial byc biletem, przeciez niektorzy kupuja go zeby poczytac nie wprowadzajac nikogo na jego podstawie.

Pozdr.
24 marca 2007, 02:31 / sobota
Pierdolenie o Szopenie kurwa z ta frekwencja. Bylo grubo ponad dycha. Prosta byla tak zajebana ze gdyby nie kobitki nie bylo by gdzie palca wcisnac. Aejao!
24 marca 2007, 10:54 / sobota
Nos mocno i dobrze powiedziane . Pozdro z Anglii .
24 marca 2007, 15:40 / sobota
Nos wie ilu kibiców było bo policzył wszystkich pomimo że bawił się palcami
24 marca 2007, 23:18 / sobota
@Nos

Rozwaliłeś mnie ^^
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.030