Gdańsk: piątek, 28 lipca 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 104/114

14 maja 2013, 01:45 / wtorek
Na tym ich filmiku słychać tylko to, że pół meczu bluzgali na nas, a ożywili się z dopingiem dopiero po bramkach. Nie ma to jak pojechać na wyjazd i siedzieć na dupie pół meczu:)

Rok temu byli w komplecie na sektorze i nie było ich słychać w ogóle, a co dopiero teraz..
14 maja 2013, 09:15 / wtorek
1945 nie oceniaj innych ekip wyjazdowych skoro sam nie jeździsz. Do historii przeszły już Twoje wpisy chwalące się, ze jedziesz a potem sam dupą w domu siedziałeś. Pamiętaj. Nie oceniaj innych, patrz na siebie i patrz jak my jeździmy. Poznań, Warszawa. Mamy 350 km. Było nas tyle (orientacyjnie) co Ruchu u nas a mają 550 km. Więc gościu kończ tą polemikę bo inne ekipy tu zaglądają i śmieją się z takich wpisów.
14 maja 2013, 09:34 / wtorek
Wszystko fajnie prawda,

Tylko weź pod uwagę że my praktycznie 3/4 wyjazdów mieliśmy w piątki i poniedziałki. Trzeba też zauważyć ,że my praktycznie każdy wyjazd mamy 350km+... Oni ,jeden wyjazd(no jeszcze Szczecin) na cały sezon na który muszą zmobilizować się bo resztę to zaliczają tramwajem albo max 2h autobusem. Wyjdą sobie po obiedzie ,wrócą na kolacje ;)

Po prostu na Ruchu jak i u nas (kurwa u nas nigdy nie było;) )brakuje wyników co równa się z odpływem fanów sportu ,a na wyjazdy jeżdżą głównie fanatycy.

Nie żebym się gniewał bo mi w takim towarzystwie jest dużo lepiej.
14 maja 2013, 12:15 / wtorek
@prawda

brudasów było w Gdańsku ok 300., reszta to żydzew i elana (150+50). rok temu przyjechali w komplecie bo nowy stadion a w tym roku mieli weekend, dobra pogoda a zjawili się w w 300osób. w szczecinie było ich chyba ze 100. więc skończ pierdolić o 350km i o 550km bo robisz się żałosny...
14 maja 2013, 13:19 / wtorek
kolego prawda, w dupie byłeś, gówno widziałeś.. na wyjazdy jeżdżę regularnie więc odpierdol się z łaski swojej; a oceniać mam takie samo prawo jak każdy inny
14 maja 2013, 13:53 / wtorek
Regularnie?:)
14 maja 2013, 14:16 / wtorek
Regularnie to Ty się mądrzysz na forum kolego 1945.
-W trakcie meczu w Warszawie pełno Twoich wpisów.
-W trakcie meczu ze Śląskiem znów mądrzysz się na forum.
-W trakcie meczu z Amicą w Poznaniu po raz kolejny jesteś obecny na forum.
To tylko z 3 ostatnich wyjazdów :)
14 maja 2013, 14:23 / wtorek
Wyjazd do Wawy (mecz od 14:30) :

1945__
5 maja 2013, 15:06 / niedziela
Nie wygląda to dobrze. Ci ludzie hańbią nasze barwy.
14 maja 2013, 20:28 / wtorek
to akurat nie oznacza, że siedział przed kompem w domu - może pisał z telefonu na wyjeździe ;)
14 maja 2013, 20:51 / wtorek
To jeszcze gorzej, bo zamiast dopingować dłubie w telefonie - a co za tym idzie nie wie co się dzieje na boisku.
14 maja 2013, 22:30 / wtorek
Bardzo fajnie nam wychodzi ,,W Gdańsku mieście mym'' na podzielony młyn. Jest wtedy mobilizacja dodatkowa. I można pomyśleć nad czymś podobnym co ma Kolejorz ,,Fanatyczny doping niesie głośno się...''
14 maja 2013, 22:33 / wtorek
Tylko delikatnie prosze :-)
15 maja 2013, 00:12 / środa
No i może jeszcze żółte jest słońce? Ja pierdole...
15 maja 2013, 00:49 / środa
Ja mam jedna uwage.. Nie róbmy z siebie Pogoni Szczecin.. Nie jestesmy FC Wisły..
15 maja 2013, 00:52 / środa
Szymek, a co sądzisz o tym :

odnośnik

mi się marzy by cały młyn był w biało-zielonych turbanach i odśpiewał leeeleleleeelaaaa leeeleleleeelaaaa lelelelelelelelaaaaaaaaaaaaaaa.
Kurde tylko słów nie umiem wymyślić, może coś Lech będzie miał podobnego ??
15 maja 2013, 08:10 / środa
odnośnik

Ja bym chciał ,że by to leciało przed meczem w przerwie i po. Nie ma lepszego nagrania. Poza tym lepsze nie jest potrzebne. Muza która by się kojarzyła z meczem Lechii wszystkim i zawsze, na pewno by nie zaszkodziła, a wręcz byłby to duży plus. Marcin przemyśl, bo temat chyba tego wart, pzdr
15 maja 2013, 08:59 / środa
A filmik odnośnik na telebimach.
15 maja 2013, 11:21 / środa
zgadzam sie ! Pokolenia Lechii Gdańsk to bardzo charakterystyczna pieśń w stylistyce szanty i moze stac sie wizytówką Lechii. Pieśn jest bardzo uwznoślająca, pozytywnie nastawia, a gościom powinna dać do zrozumienia, ze stąpają po ziemi Władców Północy. Marcin G. weź to pod uwagę!

TYLKO LECHIA!
15 maja 2013, 11:31 / środa
czasami leci;)
17 maja 2013, 21:09 / piątek
Słuchajcie , wykumałem zajebistą irlandzką pieśń, którą by można przerobić na potrzeby Lechii. Wszystkim nam w Polsce imponuje wspaniała pieśniarska atmosfera , jaką potrafią stworzyć niepowtarzalni kibice irlandzcy, czego zresztą mogliśmy doświadczyć w czasie euro 2012 nawet w tramwajach ;-) W tej pieśni jest chwytliwy refren, który już bez żadnych poetyckich kombinacji pasuje: Lechia Lechia , Lechia Lechia...

Jestem ciekaw opinii. Może spróbujemy sklecić słowa zwrotki itp.?
odnośnik
17 maja 2013, 21:30 / piątek
trzczy skontaktuj się w tej sprawie z kims z Lwów Północy,myśle ze będa zachwyceni;-)a swoja drogą dowcip masz przedni chłopaku!
17 maja 2013, 21:43 / piątek
znaczy dobry pomysł czy nie? bo nie rozumiem gdzie tu dowcip
17 maja 2013, 21:50 / piątek
trzczy - idea przednia (jako fan muzyki celtyckiej jestem za). tylko ze my jesteśmy kompletnymi laikami w sprawie śpiewu. Wystarczy posłuchać jak ludzie śpiewają (najfajniejszą według mnie i mogącą byc najbardziej charakterystyczną naszą przyśpiewką, czyli "W Gdańsku sie urodziłem..."). Wszyscy to śpiewają jakby biegli do autobusu, zamiast równo i rytmicznie. Trza najpierw popracować u podstaw.
Co nie zmienia faktu, ze trzeba próbowac nowego, a nuż coś wypali.

TYLKO LECHIA!
17 maja 2013, 21:56 / piątek
Wczooooraj, obiecalas mi napewno,
ze 3 punkty dzisiaj beda,
ze wygrasz Lechio mecz!

Wiaaara, wiara nasza nie zachwiana
W gdanskiej Lechii zakochana
I my ufamy Ci!

Co sie stalo z ta piesnia?
17 maja 2013, 21:56 / piątek
Dowcipem jest stwierdzenie ŚPIEW na Lechii.
Ostatni raz ŚPIEWALIŚMY w II lidze pod zegarem.
17 maja 2013, 21:58 / piątek
A nie szło to tak :
Wczoooraj,obiecałaś mi napewno,
że 3 punkty dzisiaj będą,
że dzisiaj wygrasz mecz

Wiara nasza wiara nie zachwiana
w Tobie Lechio ukochana,
przez szereg długich lat
17 maja 2013, 22:10 / piątek
Trzeba by wymyślić słowa. Gniazdowy by się nauczył , zaintonował na 3 meczach i może by ruszyło. Refren już jest bardzo prosty i z fajną melodią Lechia Lechia Lechia Lechia.
17 maja 2013, 22:43 / piątek
odnośnik

49 do nauki, więc po kiego tworzyć kolejne? Bez sensu.
17 maja 2013, 23:34 / piątek
czyli jest zajebiście i nic nie dokładamy. ok
2 czerwca 2013, 11:08 / niedziela
może by tak sprobować jak za "starych" czasów na T29, gdy ludzie potrafili się dobrze bawić spiewając na rozne strony, teraz gdy zapodajemy przyspiewki na prostą to prawie nic sie nie odzywaja. Mimo że na rodzinnym jest duzo malych dzieciaków, myśle ze drogą odpowiedzi mogli by coś zaspiewać z nami, na T29 potrafilismy podnieść nawet krytą w dobrych momentach, przydala by sie taka lekka zabawa na kilka stron, zwlaszcza w tak dybrym dzionku i ostatnim meczu ;)
2 czerwca 2013, 11:57 / niedziela
Większość prostej z T29 przeniosła się na zieloną.

Pomysł fajny, dobrze by było przypomnieć stare czasy :)
3 czerwca 2013, 14:20 / poniedziałek
wczorajszy mecz oprócz kompromitacji grajków zafundował nam kompromitację "młynarzy"...."dwójka do zera i Lechia żegna frajera"...doprawdy imponujące.

PS.nie,nie będę podchodził do gniazda i płakał,za stary jestem na taką dziecinadę.
3 czerwca 2013, 14:30 / poniedziałek
To samo było w Warszawie tylko,że przy nieco innym wyniku.
3 czerwca 2013, 14:58 / poniedziałek
"wczorajszy mecz oprócz kompromitacji grajków zafundował nam kompromitację "młynarzy"...."dwójka do zera i Lechia żegna frajera"...doprawdy imponujące.

PS.nie,nie będę podchodził do gniazda i płakał,za stary jestem na taką dziecinadę."

Aż się tęskni za T29 i za szyderą pełną gębą a teraz jeden z drugim mówi, że źle. Zawsze jechaliśmy z ironią. Było 0-2 ? było, żegnaliśmy frajera (czyt. Górnik) ? żegnaliśmy więc o co ta spina? Taki jest nasz klimat, jeśli ktoś wychował się na T29 to z uśmiechem na twarzy przyjmuje taką ironię jak zaśpiewanie przyśpiewki, o której piszesz. Jasne, że wolelibyśmy śpiewać to przy wyniku 2-0 ale takie wyniki nie zdarzają się u nas za często, więc przyśpiewka jak na miejscu :)
3 czerwca 2013, 17:32 / poniedziałek
"wczorajszy mecz oprócz kompromitacji grajków zafundował nam kompromitację "młynarzy"...."dwójka do zera i Lechia żegna frajera"...doprawdy imponujące.

PS.nie,nie będę podchodził do gniazda i płakał,za stary jestem na taką dziecinadę."

Za stary ? Chyba za głupi.

Do gniazda nie podejdzie płakać, za to na forum jak najbardziej. To jest dopiero dziecinada.
3 czerwca 2013, 23:23 / poniedziałek
wybacz dzieciaku ale przez plekse nie będę przeskakiwał i wydurniał się dyskutując pod gniazdem z wodzirejami;-)
wystarczy że parskneliśmy smiechem wszyscy wokół słysząc jak robicie z siebie błaznów podłapując przyśpiewkę.chwała Bogu że skończyło się szybciej niż zaczęło.
szydera powiadasz...30 lat chodzę na Lechię i zawsze frajerem był ten kto dostawał w pizde,widac taki urok zmiany pokoleń;-)
3 czerwca 2013, 23:26 / poniedziałek
Skoro 30 lat chodzisz na Lechię to jednego z młynarzy musisz znać. Znasz?
3 czerwca 2013, 23:36 / poniedziałek
Nie zna. Jak wybuchłeś śmiechem tak śmiej się dalej. Płacz jest słyszalny tylko na forum.

Płacz ciągle płacz, forumowy !
3 czerwca 2013, 23:53 / poniedziałek
F.
4 czerwca 2013, 00:26 / wtorek
"wystarczy że parskneliśmy smiechem wszyscy wokół słysząc jak robicie z siebie błaznów podłapując przyśpiewkę"

Rozumiem ze jak byliśmy zajebistą ekipą na wyjezdzie na Widzew i spiewalismy to samo to tez zrobilismy z siebie błaznow ?

Mysle ze jeszcze bedzie okazja do zaspiewania tego na wyjezdzie i mam nadzieje ze nie zabraknie ci odwagi do przypucowania sie z podobnym tekstem ...

Z resztą w Warszawie spiewaliśmy to samo, byłes ?
4 czerwca 2013, 00:30 / wtorek
nie.widzę że nie rozumiesz istoty problemu.śpiewajcie jak jest wynik do przodu a nie w plecy bo brzmi to wtedy przekomicznie.kapewu?
4 czerwca 2013, 00:39 / wtorek
Nie to ty czegoś nie rozumiesz.

Widac ze dawno na wyjezdzie nie byles (o ile byleś kiedykolwiek).

Znani jestesmy ze specyficznego poczucia humoru/autoironii i to sie nie zmieni.

A jednego z prowadzących to moze i znasz ale z zinow kibicowskich, bo inaczej bys takich glupot nie pisał.
4 czerwca 2013, 00:41 / wtorek
dobra,nie było tematu;-)
4 czerwca 2013, 09:34 / wtorek
David skup się na tym w czym się specjalizujesz czyli klepnięcie na dupie w spoczynku 90 minut , a nie pouczasz prowadzących za jak najbardziej pozytywne aspekty Gdańskiego Dopingu.
Wiem ,wiem ty już się na śpiewałeś i napierdalałeś TYLE LAT ZA NASZ KLUB że jesteś na emeryturze kibicowskiej i masz do tego "Boskie Prawo" ...

Normalnie nie wierze że ktoś mieniący się "Starą Gwardią " ma pretensje o tradycyjną dawkę szydery płynącą z gdańskich trybun ...
Proponuje przeniesienie się na sektor rodzinny to już Twój czas :)
4 czerwca 2013, 10:57 / wtorek
Rzeczecie autoironia... powiadacie szydera... jakoś mnie to nie przekonuje.

Po takiej meczowej (a nawet sezonowej) kaszanie "Kilku pozerów, Lechiści żegnają frajerów" lub "Bobo! Co? Porażka!" byłoby bardziej na miejscu i zrozumiałe dla ogółu (oraz adresatów tychże przyśpiewek).

ps1. Grzesiu Rasiak i Bobo Kaczmarek było gloryfikacją czy szyderą?
ps2. Lechia jest w cieniu Śląska?
4 czerwca 2013, 12:22 / wtorek
Doping jest konkretny,świetnie zorganizowany i mega głosny.Kazdy kto zasiadał w młynie wie ile wysiłku to kosztuje.Natomiast co do aspektów gdańskiego klimatu kibicowania zostało niewiele.To pierdolone podskakiwanie to też element naszej tożsamości?Bo dla mnie zawsze kojarzy sie z śledziuchami...muppet show i tyle.
Nie wspominająć juz o elementach przeniesionych z siatkarskich hal.Ale inne czasy inni ludzie i nie ma sie co dąsać.Zresztą klimat bandyckiej areny od początku mi nie pasował i mam na nia wywalone,tak jak na równe klaskanko czy jednakowe garniturki.Na rodzinnym dzieciaki biora sie za bary i podrygują - ciekawe gdzie sie tego nauczyły?
4 czerwca 2013, 12:34 / wtorek
Wiadomo kto prowadzi doping, nie są to osoby anonimowe.

Czy tak trudno to zrozumieć ze pisaniem na tym forum nic nie zdzialacie ?

Niby ogarnięte chlopy co niektorzy a zamiast pogadac na/przed/po meczu z osobami ogarniającymi doping o waszych bolączkach to zalicie sie tu jak malolaci.

Mamy w tej chwili najlepszy doping od conajmniej kilkunastu lat i mysle ze duza w tym zasluga prowadzących.
4 czerwca 2013, 12:48 / wtorek
Kolego rikitiki dlatego napisalem wielki szacun za doping,za organizacje i przedewszystkim jakośc akustyczną.Pierdolniecie jest konkretne i naprawde wielu pikoli jest pod wrażeniem.A z Twoich wpisów wynika,ze jesteś kumatym i ogarnietym Lechistą więc sam wiesz co i jak poprawić;-) zresztą jest wielu ogarnietych ludzi na dopingowym i na pewno dacie radę.A płacz w internecie jest,był i bedzie bo taka jest jego specyfika.
4 czerwca 2013, 14:24 / wtorek
"Mamy w tej chwili najlepszy doping od conajmniej kilkunastu lat"... trochę popłynąłeś, ale szanuję Twoje odczucia.
Lubin był ... ciekawszy, ale byli tam ogarnięci wyjazdowicze.

Swego czasu za - przytoczone w tym wątku - "Śpiewać każdy może" K delikatnie rzecz ujmując obraził się. Nie przeanalizował, że strary zgred może mieć trochę racji i nie ma sensu na siłę ciągnąć czegoś co nie wychodzi lub prowadzić monolog w stylu "kurwa... kurwa... kurwa..." Choć muszę przyznać, że trochę od tego czasu się zmieniło... no, może poza monologami.

Nawiązując do wpomnianego powyżej Muppet Show... wstawiamy przeciwnikom, a za jakiś czas dokładnie ich kopiujemu lub odwrotnie, skaczemy, a później wrzucamy - trochę niekonsekwencji. Parę kamyczków jeszcze można byłoby wrzucić, ale po co? Kogo to interesuje.

Szanuję każdego kto COKOLWIEK robi dla Lechii.
Doceniam zaangażowanie młynarzy i młyna. Do ogarnięcia mają wielokrotność populacji "młynka" z T29, a nie jest to proste wyzwanie.
Irytują mnie tylko nieprzemyślane działania wpływające na całokształ postrzegania NAS przez innych oraz... przez nas samych.
4 czerwca 2013, 15:36 / wtorek
Ze tez Wam sie chce.....:-)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.272