Gdańsk: sobota, 27 maja 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 47/114

13 października 2008, 20:44 / poniedziałek
"kwadratowe"? Najbardziej razi śpiewane "niezwyciężeni". Owe "niezwyciężeni" u nas też ostatnio wychodziło "kwadratowo".
Poza tym zamiast klaskania po "angielscy" w naszm wykonaniu było "oj,oj", ale to już rzecz gustu.

Poza tym- "Do boju biało-zieloni.....LechIA Gdańsk"
13 października 2008, 20:54 / poniedziałek
zzz - aleś się uparł, hihi.
Chciałbyś śpiewać: Do boju Biało-ZielonA... LechiA Gdańsk.
Po Polsku brzmi to: Do boju Biało-Zieloni... LechiO Gdańsk.

Pozdrawiam.
13 października 2008, 21:00 / poniedziałek
piszę jak śpiewano w latach 80-tych. Jak dla mnie może byc po Waszemu :)) Różnica mało znacąca a i po polskiemu :))
13 października 2008, 21:10 / poniedziałek
Też śpiewałem to po "Twojemu", ale mając 20 lat nie przywiązywał człowiek do tego znaczenia. Minęło następne 20-cia i teraz to razi zmysł słuchu i poprawności językowej, hihi.
Stąd ta zmiana.
Jak dobrze poszukasz, zauważysz, że część starych przyśpiewek troszkę zmodyfikowaliśmy, właśnie pod kątem poprawności językowej. Są to drobne różnice, ale zawsze... różnice.
13 października 2008, 21:19 / poniedziałek
rozumiem, ale "niezwyciężeni" nie zdzierrzę :))
14 października 2008, 00:22 / wtorek
Marek M ----- > lepsze jest wrogiem dobrego ! ! ! !
do boju Biało - Zieloni, do bboju Biało-Zieloni do boju Lechia Gdańsk

poza tym . . starych drzew się nie przesadza,
nie przesadzajcie nas

Nostradamus . . . ten wielokropek na końcu Twego ostatniego posta w tym temacie był . . . wstępem do dłuższej Twej dłuższej głębokiej recenzji ? zaproszeniem innych ? niedomówieniem dla równie lotnych Tobie ? nieprzemyślanym gestem ?

acha i jeszcze . . .
powoli się zaczyna

młyn: cała prosta odpowiada
cała prosta: słucha
młyn: podskok
prosta: podskok
młyn: przysiad
prosta: przysiad
młyn: fikołek
........

itepe itede

żygać się zachciewa,
dziecinada
14 października 2008, 01:24 / wtorek
Ale fikołek w przód czy w tył ?
14 października 2008, 08:32 / wtorek
Jak się żygać zachciewa to trza se ulżyć bo przetrzymane kwasy żołądkowe mogą powyżerać wnętrzności;)

Aejaejao!!!
14 października 2008, 20:52 / wtorek
verde-skrobaj na forum ile wlezie :)
15 października 2008, 18:28 / środa
Nostradamus umiesz przepowiadać przyszłość ?? Ile będzie w niedziele??
15 października 2008, 18:43 / środa
W tym temacie to moge Ci napisac ile bedzie ludzi dopingowac , wyniki przepowiadam w innym .
15 października 2008, 20:04 / środa
Ok to ile będzie dopingować ??? Panowie prowadzący kiedy będziemy śpiewać "10 bombers" ??? Chyba sporo osób ma na to ciśnienie.
15 października 2008, 21:50 / środa
Sry że pytam ale co to jest to "10 bombers"??? ;p
15 października 2008, 22:08 / środa
wystarczy cofnąc się kilka stron w temacie... powodzenia w lekturze :)
15 października 2008, 22:13 / środa
Ha wziąłem pierwsza lepszą stronę (43) i znalazłem
Piosenka może być niezła ;]
16 października 2008, 05:23 / czwartek
Piosenka jest na pewno niezła! Ja ze swojej strony ( jako współtwórca ) mogę obiecac , że będę to śpiewał w niedzielę na prostej razem z synem i bratanicą. Oni już to znają na pamięc. Pozdro
17 października 2008, 10:29 / piątek
John w którym miejscu siadasz, stoisz (mniej więcej)?
18 października 2008, 11:11 / sobota
Mniej więcej na ,,Prostej " bliżej łuku do sektorów buforowych i mniej więcej po środku sektora. Pozdro
18 października 2008, 11:32 / sobota
dokładne to "mniej więcej" :)) fajnie bo też, mniej więcej, tam bywam. Może coś się skręci.
18 października 2008, 11:57 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
18 października 2008, 12:12 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
18 października 2008, 22:45 / sobota
Kiedyś zzz poszlibyśmy ,,Pod Kasztany" , spożyli 5-8 browcow i byłoby fajnie. Teraz , nie dość że przemierzam na Lechię 70 kilosów, to mam jeszcze 3 nielatów pod opieką. Trochę grzeczny się zrobiłem. Chętnie skręcę bajerę. Co do lokalizacji ,to faktycznie dokładna :)) Mógłbym walnąć na plecach sprayem JOHN 3-16 i wszystko jasne. Jestem niepoprawny bo,, zarażam " Lechią młode pokolenie, stąd te małolaty. Będziemy mieli ze sobą miniaturę Władców Północy ( z Allegro) Pozdro
19 października 2008, 20:36 / niedziela
jeśli chodzi o doping to przeżywamy wzloty i upadki - to prawda : ) ale druga połowa była Nasza żabole nie wiedziały o co biega . Na prośbę młynu "Jeszcze głośniej" poderwał się cały łuk i całą prosta - to naprawdę zajebiście wyglądało. Oby tak dalej !

Apel do tych co przychodzą na młyn i nic nie robią - proszę Was jeśli już tam przyszliście, to śpiewajcie całe 90 minut. Niektórzy w ogóle nic nie robią... Całe szczęście, że Dario i Limak (Pozdro :) ) potrafili Was obudzić . Na następnym meczu spróbujmy jeszcze raz podzielić młyn na dwie strony i lecimy ^^

PS strona od Daria była głośniejsza ! :)
19 października 2008, 20:46 / niedziela
Zawodnicy Lechii:
Maciej Kowalczyk:
Ogólnie na trybunach było fajnie i głośno. Co tu wiele mówić dwunasty zawodnik tylko grać i wygrywać.

Andrzej Rybski: Na ławce rezerwowych powiedzieliśmy sobie, że dzisiaj atmosfera na stadionie jest wyśmienita. Być może spowodowało to, że w sobotę było wolne i gardła naszych kibiców były ekstremalnie głośne, bo trzeba przyznać, że doping dzisiaj był wspaniały.
19 października 2008, 21:12 / niedziela
PS strona od Daria była głośniejsza ! :) <- No ależ oczywiście !
Doping w drugiej połowie że aż zaniemówiłem po prostu masakra :D Nie pamiętam żeby łuk i prosta miały kiedyś takie jebnięcie ;]
Żabole faktycznie nie wiedzieli co się dzieje... prawie całą 2gą połowe siedzieli cicho bo niemieli nic do powiedzienia ! i o to właśnie chodzi !!!
Brawo Limak ! Brawo Dario !

P.S świetna oprawa aczkolwiek sreberkom mówię nie !
19 października 2008, 21:20 / niedziela
Brawo chłopaki za wspaniały doping. Siedzę na krytej i co tu dużo mówić nie dopinguję tak jak wy, ale mam dla was wielkie uznanie i szacunek za dzisiejszy doping. Dzięki.
19 października 2008, 21:56 / niedziela
"bombersów" znów nie było :((
19 października 2008, 22:07 / niedziela
trzeba wyrwac do spiewow tez ta drugą strone od krytej . i wtedy dopiero bedzie jazda :]
20 października 2008, 00:44 / poniedziałek
Dzisiejsze HSV miazga Jak młyn krzyknął "jeszcze głośniej" ludzie na prostej zaczęli sami się dopingować "wszyscy kurwa na całą pizde" było słychać tu i ówdzie, a jak to wyszło każdy słyszał. Szkoda, że cześciej tak nie jedziemy, bo o całym meczu takiego dopingu narazie jeszcze nie marzę.
20 października 2008, 02:43 / poniedziałek
To było tylko małe przetarcie przed Amicą, hihi.

Limak z Dariem wymiękli po I połowie, byli zdegustowani poziomem dopingu.
Wystarczyło nadejście zmierzchu i jupitery, a wszystko wróciło do normy.
T29 rozkręcił się i było ekstra.

MECZE NA T29 TYLKO PO ZMIERZCHU !!!
20 października 2008, 03:11 / poniedziałek
Brawo za doping,ogladajac mecz w tv poczulem sie jak na stadionie:) pozdro z UK
20 października 2008, 14:40 / poniedziałek
MarekM zawsze powtarzam, że mecz przy światłach to 100% lepszy doping, a do tego jeszcze zamiast w niedzielę, to w piątek lub sobotę, co by ludzie "nakręceni" po tygodniu pracy z "rozgrzanymi" juz gardłami dawali z siebie wszystko. Niedziela to dzień na msze albo familiade, a nie zabawę "na całego" na stadionie. ;)
20 października 2008, 15:08 / poniedziałek
Podobnie jak zzz ubolewam nad ,,bombersami" , ale nie było czasu. Jeszcze dziś nie mogę mówić. Za to było HSV no i Lechia gol!!! Lechia gol!!! Lechia gol!!! Panowie!!! The Kop na Anfield Road przy naszym wczorajszym dopingu WYSIADA!!!Siedziałem na Prostej ,a w zasadzie w przedostatnim sektorze przed tzw.buforowymi. Darłem ryja jak opętny. Hanysy faktycznie zaprzestały swojego Labada i co tu dużo pisać , podziwiali!!! Z tego miejsca wypada pogratulować nam wszystkim naprawdę udanego dopingu. Hmmm ...Torcida? HAJDUK SPLIT tylko kojarzę. Gratulacje dla gościa piłującego ryja obok mnie ( szalik Wisełki , bluza pasiak z kapturem) i dla gościa za mną dla którego ostatnie 10 min. meczu bylo najdłuższymi 10 minutami w jego życiu :)) Pozdro wszystkim
20 października 2008, 15:13 / poniedziałek
Myślę, że młyn powinien częściej mobilizować łuk i prostą poprzez : "Jeszcze głośniej!!" :)
20 października 2008, 17:18 / poniedziałek
Macie bardzo ciekawe pomysły na doping tylko szkoda, że nie dochodzą do skutku;(. Z tymi tekstami to dobry pomysł tylko wymyślmy kilka piosenek, a nie jedna. Ja proponuje przygotować je na lecha, żeby zamiast tych wyzwisk pokazać nowy, udoskonalony doping. Macie juz jeden pomysł z tym "Bo ja jestem zakochany w Lechii" ja wymyslilam cos takiego :
"Lechia królem Polski jest,
Nasza Lechia, nasz BKS.
W moim sercu właśnie ona jest,
Na zawsze tylko BKS."

Wiem, ze tekst jest banalny, dlatego jestem otwarta na wszelkie poprawki. Nie zapominajmy tez, że istnieja piosenki tj. "W Gdansku sie urodziłem.."
20 października 2008, 18:28 / poniedziałek
Po tych dwudziestu minutach drugiej połowy nie mogełem słowa wypowiedziec normalnie do poznych godzin wieczornych (pierwsze jakie wypowiedziałem to było chyba : "Ale ten Szczesny jest głupi!"). Siedziałem na prostej i nie słyszałem jak łuk z prosta sie dra ale skoro wyszło nie zle to sie ciesze. Ale ogolnie jeszcze wiele osob by trzeba było zachecic.
Ogolnie Gornik tez dosc zwarta grupa potrafił ryknac . wiec ogolnie doping oceniam na 4 (w skali 5).
20 października 2008, 19:04 / poniedziałek
"Lechia królem Polski jest"
Chciałem napisać że Królową, ale skoro Święta Jadwiga była Królem Polski to czemu nie Lechia ; )
20 października 2008, 19:06 / poniedziałek
Ludzie, zero nowych piosenek na mecz z Amicą- tendencje do kserowania :)))
20 października 2008, 20:01 / poniedziałek
W wakacje była mowa o mikrofonie na gniazdowego i ustawienie dwóch głośników w punktach aby gniazdowy mógł jeszcze większą liczę ludzi "rozruszać" do okrzyków.
20 października 2008, 22:40 / poniedziałek
odnośnik doping z niedzieli
21 października 2008, 23:45 / wtorek
Dobrze że Marcin_Gda O tym wspomniał !
Przecież gdyby były te głośniki to zawsze było by jak na meczu z górnikiem jak nielepiej ! :) Może warto było by o tym pomyśleć ! Na Derbach były głośniki i było godnie ... Niech usłyszą nas aż w Gdyni ! :D

A my swoje !!!
22 października 2008, 12:25 / środa
godnie? chyba głodnie
moze fajnie wygladalo, ale jak dla mnie to brzmialo conajmniej dziwnie, myslalem, ze zmienilismy spikera, nie poznalem tego glosu
ale ja niekumaty jestem, KMNTNW!
22 października 2008, 12:38 / środa
Godnie??? Może lepiej puścić doping przez głośniki, będzie jeszcze godniej :)))
22 października 2008, 12:58 / środa
Głośniki drażniły trochę, na łuku była irytacja poleceniami typu "trzy cztery".
Na Lechii nie lubimy być za bardzo sterowani :), wystarczy chyba, żeby młyn nawoływał do dopingu.
Takie moje zdanie
22 października 2008, 13:44 / środa
Popieram kolegę lysy82.
Głosniki kiedyś były i więcej szydery niz pozytku.Tak jak pokazał ostatni mecz można i bez tego mega nakręcić cały stadion do dobrego dopingu.
Głośnikom nie megafon w zupełności wystarczy.
AVE Lechia
22 października 2008, 22:20 / środa
a ja uważam, że do dopingu powinien zachęcać ten pan, co mówił, żeby nie wychodzić w czasie przerwy, mielibyśmy najbardziej wesołą publiczność po tej stronie Missisipi :)
22 października 2008, 22:42 / środa
Głośniki mogły by być , ale zdecydowanie ciszej...
24 października 2008, 23:55 / piątek
dumni po zwycięstwie wierni po porażce
25 października 2008, 21:23 / sobota
Prosimy nie opuszczac stadionu w trakcie przerwy, jezeli panstwo to zrobia grozi to zakazem stadionowym od 150 lat.
27 października 2008, 20:42 / poniedziałek
Wiem że już po meczu troche czasu, ale tak sobie myśle możecie sie ze mną nie zgadzac. Ale w obliczu wspaniałego dopingu w ostatnim meczu a tak naprawde od początku sezonu to można zauwazyć, ze ludziom naprawde się"chce". Cały stadion aż huczy jak za dawnych lat keidyś. Siedziałem na zegarze koło płotu i powiem tak nie znam ksywek kolegów co byli na gnieździe, ale chciałbym powiedzieć fakt cały stadion ładnie dopinguje ale jak ci chłopacy tam motywują tych ludzi pod zegarem. Naprawdę wielkie słowa uznania dla nich i jak widze jak oni tam skacza bawią się ile serca wkłądają w to aby było jeszcze głośniej. Spadli chyba z "nieba" po starym młynarzu przejmując to wszystko bo to również ich sprawka , no a może zdarzają sie czasem wpadki jedni zarzucają i to i to ale panowie naprawde byłem na Górniku pełen uznania.

Co do tematu wciąż czekamy na Bombera chodz zdaje sobie sprawe, że moze znowu nie byc czasu jak na Górniku na wprowadzenie ale jeśli będzie taki sam a nawet lepszy doping na Amice to myslę że mozemy wybaczyć. Z kibicowskim Pozdrowieniem
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.298