Gdańsk: wtorek, 30 maja 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 55/114

14 grudnia 2008, 22:29 / niedziela
przepr za literówki,
mam nadzieję . . .sens w błędach literowych nie zaginął
14 grudnia 2008, 23:55 / niedziela
siekiera motyka bimber pech
Dostał w pizde w końcu Lech

Siekiera motyka wódka szparka
Wciąz dostaje tesz i arka

I my sie k...a nie umiemy bawić???

sikera motyka
zegar tyka
zajebiemy tesz górnika

siekiera motyka gołembi puch
dostał w pizdę także ruch

Jakie to polskie... Te Zakazane piosenki to rzweczywiscie skarbnica kibicowskich pieśni
14 grudnia 2008, 23:58 / niedziela
Przeglądając ten temat przewija się mnóstwo osób, które angażują się jedynie teoretycznie w sprawy dopingu, lecz doping jak wiadomo jest taką sprawą, że bez praktyki to nikt nie zaśpiewa, a jakby tak zliczyć wszystkich z tego tematu to "z takiego młyna można by nie jeden chleb upiec" jednak tylko na forum. Sam jestem ciekaw z czego to wynika, że ludzie wolą poplotkować o dopingu, jego jakości, na temat śpiewanych pieśni, zamiast przyjść na takie spotkanie dopingowe jak było organizowane niedawno i podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Może ambicjonalnie idąc to ujmując to inaczej po prostu brakuje wam odwagi? Bardziej kieruje te słowa w kierunku starszych kibiców. Jak widzicie obecny młyn to garstka młodych osób, część to gimnazjum inna część to liceum i starsi, więc jak Wy to sobie wyobrażacie, że nagle te osoby zaczną śpiewać wszystkie pieśni tak, że aż fale na morzu się cofną? Właśnie dobrym wyjściem w takiej sytuacji byłoby jakby również starsi kibice pofatygowali się na takie spotkanie dopingowe, byłaby to naprawdę spora pomoc dla tych wszystkich młodych co CHCĄ ŚPIEWAĆ DLA LECHII, bo od kogo oni się mają uczyć jak nie od was? Jako, że kibicowskim stażem jesteście nieporównywalnie doświadczeni to jak dla mnie bylibyście z miejsca autorytetem dla tych ludzi i myślicie, że nie dałoby to pozytywnych rezultatów? Podam za przykład choćby M. Jeszcze w życiu nie widziałem tak zaangażowanej w cokolwiek osoby, a jego wskazówki są nieodzownie przydatne! A wy co? Co z młyna usłyszę to na forum opisze?

Do Verde i innych. Piszecie jebać Bombersów, bo to angole śpiewają, że jedne pieśni śpiewa Ruch czy Serbiaki. I co z tego? Tak samo Lech śpiewa (albo inaczej ujmujac zapierdala jak kolejka górska po bieszczadach) Nasz hymn, ktory jeszcze za Deyny śpiewała Legia, to chyba jest raczej porównanie jak najbardziej na miejscu, bo ucina z miejsca dyskusję o rodowodzie tej pieśni.

A sama teoria to nie wszystko, bez praktyki to sobie można jedynie pogwizdać. A Wy tylko jęczycie wiecznie, że to nie bo to, bo tamto...

Verde ja bym Cię chętnie chciał ujrzeć na takim spotkaniu dopingowym, bo widać masz głowę nie od parady, jesteś bardzo obeznany we wszystkim, przyjdź, pomóż i zobacz, że łatwo nie jest nawet nauczyć te 44 osoby czegokolwiek. Pisze to jak najbardziej serio bez żadnej ironii. Te osoby co ostatnio były to naprawde chcą śpiewać, bawić się. Tylko powiedz mi jak przelać te chęci z tych 44 osób na 10 tysiecy ludzi na meczu? Zapraszam i pozdrawiam!
15 grudnia 2008, 13:14 / poniedziałek
Simek, zgodzę się z tobą i nie martw się o to że ktoś nie przyjdzie na następne spotkanie dopingowe, bo moim zdaniem liczba na następnym spotkaniu zwiększy się co najmniej dwa razy ;]

Chciałbym jeszcze dodać (to do wszystkich, już nie do Simka) że przy śpiewaniu "Heja BKS" trzeba na początku zacząć paroma słowami wstępu. Nie chciałbym się oddziaływać do innych ekip ale Legia czy Ruch robią to zajebiście. Legia ma swój wstęp : "Moja jedyna miłość to jest Legia, ja kocham ją, a ona mnie ! ... lalalalalalalalalalala Hej CWKS ..." i wychodzi im to dobrze, zaś wspaniale pamiętam jak na Legii, Limak czy Dario zapuścili wstęp "Moja jedyna miłość to Lechia Gdańsk, Moja jedyna miłość to Lechia Gdańsk! " i wyszła z tego jakaś jebana kaszana a nie wstęp. Ruch ma zaś : "Więc wstań, do góry głowę wznieś, śpiewaj naszą pieśń, śpiewaj naszą pieśń, HKS, HKS, HKS!" i wychodzi im to najlepiej z zespołów ekstraklasy (moje skromne słówko). A jednak nie chciałbym kombinować i kserować od innych to pomyślcie jaki może być ten wstęp ;], ja niestety proponuje moja odrobinę zgapioną wersję :
"Więc wstań, W wolnym mieście Gdańsk i zaśpiewaj tak: Heja BKS, BKS, BKS, BKS ... lalalalalalalalalalala ... "

Biało - zielone Pozdro ;)
15 grudnia 2008, 13:54 / poniedziałek
Verde, zgadam się z Tobą. Trzeba tworzyc coś orginalnego. Tyle, że prawie każda nasza piosenka ma rodowód z innego stadionu, najczęsciej angielskiego. Począwszy od Hymnu. Nawet "Trójmiasto..." ściągnięte jest od Legii (zakazane piosenki).

Co do Hymnu. To że śpiewano na pożegnaniu Kazia wcale nie znaczy, że na Lechii w owym czasie była to pieśń nieznana. Tutaj musieliby się wypowiedziec starsi kibice. Pamiętam, że na poczatku lat 80 była to Nasza sztandarowa pieśń. Każdy ją traktował jako starą (co wskazuje na lata 70) i, co najważniejsze, Legia wtedy (już) tego nie śpiewała.
15 grudnia 2008, 14:15 / poniedziałek
kiedyś sprowokowałem w temacie byśmy ułożyli coś swojego. Padło kilka fajnych propozycji z czego najciekawsza to "Mury" Greena.

Co do bombersów, fakt, angielskie ale ja z kumplami się przy tym świetnie bawie.
15 grudnia 2008, 14:31 / poniedziałek
Jest Was wielu-chodzi Wam o to samo,ale kazdy podchodzi do tego tematu z innej strony.
Jak slysze :lalalala,to nie wiem,czy sie smiac,czy plakac :(
Z tego,co pamietam,kibice Lechii zapozyczali piosenki z ekip angielskich,ale jest jedno ale !
Wszystko,co bylo zciagane z wysp,to bylo ksero od ekip CHARAKTERNYCH !
Unikalo sie topowych zespolow,moze wyjatkiem byl Liverpool :-)
Chodzi mi bardziej o aspekty kibicowskie.
W tym momencie,popieram slowa Verde,ktory jest kumaty w te klocki.
Mamy takie ladne przyklady fajnych piesni,ze szok ! Wystarczy je odpowiednio dobrac Lechijnymi slowami-przyklad- ''MURY'' !!!
Napisal bym wiecej,ale czas mnie goni :-) - Mala dygresja do spiewanych piosenek w iscie expresowym tepie :-)
15 grudnia 2008, 16:11 / poniedziałek
siekiera motyka ostrokrzewia zajebiemy i widzewa

siekiera motyka szybki wdech
to jest kurwa,kurwa lech

bawimy sie
15 grudnia 2008, 17:07 / poniedziałek
SPOTKANIE DOPINGOWE - SOBOTA, godz. 13.00.

W najbliższą sobotę, (20.12.2008r.) o godzinie 13.00 na koronie stadionu przy ul. Traugutta 29 odbędzie się spotkanie dopingowe dla osób chętnych poprawić doping kibiców Lechii Gdańsk. Wszystkich chętnych i zainteresowanych zapraszamy na stadion.

Jest to ostatnie spotkanie dopingowe w tym roku,
wraz z L. liczymy że solidnie odrobiliście prace domową z ostatniego spotkanie dopingowego - odnośnik

Panowie, melodyjnie zabijmy tą ciszę.

Pozdrawiam, wiadomo kto
15 grudnia 2008, 17:17 / poniedziałek
15 grudnia 2008, 17:44 / poniedziałek
Zawiadomiłem juz kilka osób :) więc jesli dobrze pojdzie to jesteśmy 5-10 obób do przodu ; D
15 grudnia 2008, 18:14 / poniedziałek
a ja wpadnę z kolegami przypilnowac by KAŻDY głośno śpiewał:))) Chciałem byc dowcipny:)))
15 grudnia 2008, 18:15 / poniedziałek
trochę odbiegnę od tematu, ale gdzieś znalazłem taką piosenkę
"Dopingują Lechię, dopingują
A nad nimi tęcza z waszych łez
Darmo pierwszej ligi wypatrują........"
na rytm bodaj "Szarej Piechoty"
czy ktoś zna dalszy ciąg tej piosenki? można by ją odświeżyć...
15 grudnia 2008, 20:07 / poniedziałek
możne to dało by się zaadoptować do nas
odnośnik

a tu słowa
odnośnik

ja próbowałem ale nie mam talentu
15 grudnia 2008, 20:22 / poniedziałek
Oczywiście stawię się na to spotkanie!
Spróbuje kogoś wziąść ze sobą :D

Pozdrawiam :)
15 grudnia 2008, 20:27 / poniedziałek
do domino33

"siekiera motyka, nóż w pośladku
zajeb żyda drogi dziadku

siekiera motyka, pompon z kapcia
niech pomoże ci w tym babcia"

"siekiera motyka dwa kilo sera
rzuć banana, będzie afera

siekiera motyka, dana, dana
będzie wzywał sąd majdana"

może być?
15 grudnia 2008, 22:07 / poniedziałek
fajnie spotkanie pff :> bedzie zmnowu ans 20:>
15 grudnia 2008, 22:14 / poniedziałek
podnieca Cie takie pesymistyczne podejscie? jak masz siac lament to najlepiej sie nie odzywaj w ogole.
16 grudnia 2008, 14:12 / wtorek
na ostatnim spotkaniu nie było Nas 20 tylko prawie 50 :) ale mam nadzieję, że w sobotę będzie więcej...
16 grudnia 2008, 16:09 / wtorek
no stress ;ppomylilem sie 50:> hmm wole jak jest na 50 niz wiecej wychodze z takiego pojcia im mnie ludzi tym lepszy doping
16 grudnia 2008, 16:10 / wtorek
w sumie trochę dziwne pojęcie :) fakt liczy się jakość, ale jeśli jest Nas 50 śpiewających a może być 100 śpiewających to wybór jest prosty ^^
16 grudnia 2008, 18:27 / wtorek
tylku wtych 100 znajda sie osoby co maja wdupie stoja aalbo w nosie grzebia najlepiej jak jest stala liczba osob co przez 90minut daja z siebie wszytsko
w sobote wszyscy oplatek ;p
17 grudnia 2008, 15:35 / środa
Szkoda ze te spotknaie nie jest wniedzile.
17 grudnia 2008, 18:46 / środa
Siemanko.

Moja propozycja ,jesli chodzi o nowe przyspiewki.

Muzyka z filmu" Przygody Pana Michala",pod tytulem "W stepie szerokim"
Nagranie czesto slyszalem na meczach siatkowki (raczej znane)Wojciecha Kilara.

Propozycja tekstu do odspiewania:

Zlo-ta ko-ro-na , dwa srebrne krzyze.
Gdansk wol-ne miasto ko-cha-ne.
Bia-lo zie-lo-ne sa na-sze serca.
Le-chia B K S na za-wsze
Bia-lo zie-lo-ne sa na-sze serca.
Le-chia B K S na za-wsze

Co wy na to?
17 grudnia 2008, 20:08 / środa
fajne
17 grudnia 2008, 20:10 / środa
może lepiej "Be Ka eS Lechia na zawsze"???
17 grudnia 2008, 22:03 / środa
Ale mnie lech wpienia z tym my wierzymy...
18 grudnia 2008, 00:23 / czwartek
Ja bym jednak zostawił tą część:
,,Stań unieś głowe wsłuchaj się w słowa pieśni o...''
Takie motywujące do dopingu :D
Troche zmodernizować i może być całkiem ciekawe :)
18 grudnia 2008, 00:47 / czwartek
"stań unies głowę" chyba troche za bardzo pachnie siatkówką.
18 grudnia 2008, 09:41 / czwartek
Lorak, to jest naprawdę dobre ale trudne do śpiewania na początek, potrenować trochę i może wyjść .. ;)
18 grudnia 2008, 10:16 / czwartek
odnośnik

0:40

;O ... co za HUJE, kurwa kolejni :/
18 grudnia 2008, 14:03 / czwartek
I jeszcze ci - tylko że w 1979 roku ;)
odnośnik
18 grudnia 2008, 14:18 / czwartek
zielonykrzem - widać, że jesteś "zielony" w tematyce kibicowskiej i repertuarowej
18 grudnia 2008, 14:42 / czwartek
Akurat My Wierzymy, zarowno Legia jak i Lech spiewali duzo wczesniej niz My, tak wiec oburzanie sie na to jest nieco z dupy...
18 grudnia 2008, 15:17 / czwartek
Co do My wierzymyy to tak Legia śpiewała to tez ale czy Lech to musieliby sie wypowiedzieć starsi nieco. Śpiewają to jeszcze własnie Jaga, a w swoim repertuarze wiem, ze ma to Ślask jesteś :"Hej Śląsk Wojskooowiii......."
Co do Stepu to jak tak wam nie pasowało, ze śpiewamy piosenke którą śpiewa Ruch to to śpiewa Jagiellonia na bank !!! A nie jestem pewien czy Korona również tego nie śpiewa. Pozdroo
18 grudnia 2008, 15:31 / czwartek
Ze Legia śpiewała kiedyś to mi się obiło o uszy, ale że lech?
18 grudnia 2008, 16:00 / czwartek
Legie mozna spokojnie okreslic jako tworce tejze piesni, ktora spiewali juz w latach 70-tych. Co do Lecha, to spiewali to juz tez ladnych pare lat temu, wiec na prawde nie oburzajmy sie tak kiedy ktos spiewa O NAsz, bo ani tej piesni nie stworzylismy, ani nie bylismy pierwszymi ktorzy to spiewali...
18 grudnia 2008, 20:58 / czwartek
"Legie mozna spokojnie okreslic jako tworce tejze piesni, ktora spiewali juz w latach 70-tych"

a skąd wiesz, że My tego w 70 nie śpiewalismy???
Czytajac Twój poprzedni wpi pomyślałem "o, w końcu jakis kumaty co pamieta dawne dzieje się odezwał"

i nagle- "Co do Lecha, to spiewali to juz tez ladnych pare lat temu, wiec na prawde nie oburzajmy sie tak" wcześniej napisałeś, że lech był niby przed Nami.

a ja Ci powiem, że w na poczatku 80 śpiewało się "My wierzymy" jak starą, sztandarową pieśń.

Wciąż czekam na wpis kogoś starszego. Tangens wróc!!!!!
18 grudnia 2008, 21:06 / czwartek
dokładnie gdzie zniknął Tangens ? :(
18 grudnia 2008, 21:33 / czwartek
Legia - Lechia - Lech.

Na Legii z biegiem czasu umarła.
Na Lechii (ksero z Legii) przetrwała, przeradzając się z biegiem czasu w Hymn.
Na Lechu (ksero z Legii i Lechii) zawsze traktowana była jako przyśpiewka, a nie pieśń i w takim duchu nadal funkcjonuje.
18 grudnia 2008, 21:38 / czwartek
Mi sie wydaje ze zarowno Lech i Lechia traktowaly te piesn, jako przyspiewke meczowa, a pozniej na Lechii zaczeto O Nasz stosowac jako Hymn przed kazdym meczem. W poprzednim poscie mialem wlasnie na mysli fakt, ze na Lechu byla to wczesniej przyspiewka niz u nas Hymn...
18 grudnia 2008, 21:47 / czwartek
Trzeba zapytać tuskonowicza, nie od dziś bowiem wiadomo, że to on tworzył wszystkie pieśni kibicowskie w Polsce.
18 grudnia 2008, 21:51 / czwartek
....międzynarodówkę:)))) liberał k.. się znalazł
18 grudnia 2008, 22:29 / czwartek
zzz - pomyliłeś z Marsylianką.
18 grudnia 2008, 22:51 / czwartek
''Po pierwsze powinniśmy wytępić ze stadionu hot 13 które przychodzą na mecz żeby znaleść chłopaka i solarbojow którzy przychodzą na mecze tylko dlatego że myślą powtarzam MYŚLĄ ze są fajni. To niema być moda na chodzenie na Lechię tylko przychodzenie na Lechię z chęcią wspierania i dopingowania naszego klubu. Po drugie jak już mówiłem powinien śpiewać cały młyn a nie tylko te 150 osób ze środka, a po trzecie to przydałoby się jakieś nagłośnienie(coś w stylu tego co było na derbach) bo z tego co zauważyłem to megafon jest dobry tylko na meczach wyjazdowych.
PS. Wiem że takie nagłośnienie kosztuje więc proszę nie krytykować mojego pomysłu.''

W 100% sie zgodze może jakaś mała selekcja przed meczami wyproszenie dziewczyn dzieciaków itd.... Bo przecież nie liczy się ilość tylko jakość ( wykonanie ) A nieduża zgrana grupa zadziałała by bardzo wiele , bo po co nam w młynie osoby które KOMPLETNIE nic nie robią zapewne wiecie o co mi chodzi!!!! POZDRO
18 grudnia 2008, 23:05 / czwartek
W takim razie przyjdź na spotkanie dopingowe bo żalenie się tutaj jest bez sensu.
SOBOTA GODZ. 13.00

:)
18 grudnia 2008, 23:18 / czwartek
SilveR_LG
Pewnie bede , ale kto sie tu żali? po prostu to było stwierdzenie ze na młynie sa osoby które nic nie robia i to jest smutne , a szkoda :)
18 grudnia 2008, 23:20 / czwartek
Długi, każdy to widzi, każdy o tym wie, każdy praktycznie mówi, że sie powinno to i to zrobic a sam ten kto mowi to to nic w tym kierunku nie robi zeby to zrobic, wiec jak ma isc na lepsze skoro ludzie wyganiaja landryny przez forum a nie na meczu?
18 grudnia 2008, 23:27 / czwartek
Dokładnie oto mi chodziło :)
18 grudnia 2008, 23:30 / czwartek
Pierdolnijmy płot wzdłuż korony młyna i wpuszczajmy tylko pożądane osoby...jedyne wyjście :) do zobaczenia w sobote
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.318