Gdańsk: wtorek, 19 września 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 6/114

16 marca 2007, 20:31 / piątek
oj tak piekny kawalekmozna by bylo to pociagnac
16 marca 2007, 20:57 / piątek
@Limak

masz 100% racji, mlodzi musieli by sie nauczyc tej przyspiewki.

Ja ja nuce sobie wlasciwie codziennie, a po meczu z Janikowem pozno w nocy dosyc glosno ja spiewalismy :-).
17 marca 2007, 02:12 / sobota
otworzcie ten filmik (wczesnij juz go ktos podal) :]

odnośnik

i zobaczcie czy przypadkiem nie pasuja slowa ulozone przezemnie w kilka minut :)
mysle ze caly stadion spiewajacy wlasnie to robilby wrazenie :)

oto slowa:

Ooooooo w sercu mym, w seru myyyyym,
najlepszy kluuuuuuuuub nasz Be-ka-es, gdańska Lechia Be-ka-es,
to Lechia Lechia gdanska Lechia, Lechia Be-ka-es

za pierwszym razem sie w rytm pewnie nie "wstrzelicie" ale jak podlapiecie to brzmi swietnie... takie moje zdanie przynajmniej :)
17 marca 2007, 04:51 / sobota
Bks.Lechia
Podziekuj swojej pani od muzyki, że Cię przepuściła z 3. do 4. klasy, bo słuchu i poczucia rytmu to Ty brachu raczej nie masz :) Te słowa to ni chuja, po prostu ni chuja nie pasują.

"Oooo, ukochaaana,
gdańska (nasza) Lechio,
gola (bramkę) strzel
A myyyyy,
aż do rana... (jakis motyw "sportowy", alkoholowy ?).

I tu mi się koncept upierdolił. Ale mam alibi. Pijany jestem :)

Ale myslę, że wspólnymi siłami da radę to jakoś dopisać do szczęśliwego końca.

I jeszcze jedno...
Z całym szcunkiem dla roboty Greengosów i reszty ferajny, ale te francuzkowate "Kto dzisiaj wygra..." jest słabe.
Nie, że młyn to słabo na Jajnikowie zaprezentował, nie że coś. Słabe jest po prostu "engodennie" :)

A jak jak już mnie tak na szczerość zebrało, to jeszcze jeden temat chciałbym poruszyć, poruszany już kiedyś zresztą.
Otóż "Szkocja" i tzw "ryk rannego łosia" na jej zakończenie.
Nosz kurfa, aż się prosi, żeby "Lechia Gdańsk" w tym momencie pojechać. Dokładnie takie samo, jak po naszym "A my swoje!". Raz czy też trzy razy. W praniu się okaże. Ale na Boga, nie to "błuuuuuu". Toż aż się nie chce wstawać, rąk podnosić, jak człek wie, że takim smutnym akcentem się ta operacja zakończy.

To pisałem ja, skromny kibic z prostej :) Ku rozwadze i polepszeniu jakości dopingu. Nie żeby syf w szeregach robić.
17 marca 2007, 08:49 / sobota
Kto dzisiaj wygra moze byc nasza piosenka "flagowa" ale tylko wtedy kiedy caly stadion by to po ciagnal z mlynem. Dlatego prosba na Jagielloni niech pocisna to wszyscy ! Pociagnie to np. z 10 osob z jakiegos sektora i juz nastepnym razem nastepne 10 i tak po 90 minutach caly stadion by to spiewal ;)

Pozdrawiam G88
17 marca 2007, 09:16 / sobota
fafankulo napisał: " . . . . Z całym szcunkiem dla roboty Greengosów i reszty ferajny, ale te francuzkowate "Kto dzisiaj wygra..." jest słabe.
Nie, że młyn to słabo na Jajnikowie zaprezentował, nie że coś. Słabe jest po prostu "engodennie" :) . . . "

francuzikowate ? ? ? ?

bluźnisz :))))))))))))))))))

odnośnik

swojskie, sielskie anielskie :)))))))))
żadne tam turasowate czy jakie inne

mi tam ta koncepcja się podoba :))))))))))))
tylko przy zapytaniu jakby linia melodzyczna się zagubiła
ale dla mnie OK

no może to "jasne że gdańska Lechia" bym zamienił

litera"s" jest bezdźwięczna i szeleszcząca
zamienił bym to na jakiś . . mhm zamiennik :)))) bardziej dźwięczny, konkretniej wypadający w ryku stadionu
ale . . dla mnie pomysł fajny
17 marca 2007, 09:26 / sobota
o "szkocjii" też już pisałem

do teatru z tym,
senne, monotonne, usypiające, nudne

doping ma byc z jajem, petarda, wyzwalać determinację w piłkarzach

nudne jak flaki z olejem klask . . zieeeeeew....klask . . .zieeew.... klask . . ziew klask
zapodawane przez młyn co najwyżej wybija z rytmu inne sektory trybun które od czasu do czasu także się ożywiają i jadą z koksem
17 marca 2007, 09:38 / sobota
Po pierwsze zrobić pożądne nagłośnienie. Po drugie niech spiker prowadzi doping. Wtedy cały stadion będzie śpiewał. No i w końcu doping będzie adekwatny do wydarzeń na boisku
17 marca 2007, 09:44 / sobota
Spiker o ile sie nie myle, nie moze zbytnio angazowac sie w doping.
17 marca 2007, 09:52 / sobota
Szkocja wychodziła dobrze w tamtym sezonie w Janikowie na końcu z okrzykiem BKS
17 marca 2007, 10:19 / sobota
"Po drugie niech spiker prowadzi doping."

Modlę się, żeby u nas nigdy do tego nie doszło.
Publika sterowana przez spikera to katastrofa!!
17 marca 2007, 11:50 / sobota
Panowie

Skoro nie chcieliście "Białozielonej Roty" to może zechcecie coś prostszego.
Melodia powinna być wszystkim znana bo uczyliśmy się jej w wieku przedszkolnym - jest nią "Stary niedźwiedź mocno śpi". Słowa dla Lechii są następujące:

Do ataku Lechio Gdańsk.
Do ataku Lechio Gdańsk.
Bramkę zdobędziemy,
trzy punkty zgarniemy.
Do ataku Lechio Gdańsk.

Dla tych, którzy np. nie lubią Jagi lub jakiejkolwiek innej drużyny może być:

Do ataku Lechio Gdańsk.
Do ataku Lechio Gdańsk.
Bramkę zdobędziemy,
Jagę rozjebiemy.
Do ataku Lechio Gdańsk.

Wersja na wejście do 1 ligi:

Do ataku Lechio Gdańsk.
Do ataku Lechio Gdańsk.
trzy punkty zgarniemy,
Ligę zdobędziemy.
Do ataku Lechio Gdańsk.

Lub jak już w końcu będziemy w 1 lidze:

Do ataku Lechio Gdańsk.
Do ataku Lechio Gdańsk.
trzy punkty zgarniemy,
Mistrzem zostaniemy.
Do ataku Lechio Gdańsk.

Pozdrawiam

Gajek

Ps. Słowa "Lechio Gdańsk" trzeba wręcz sylabowo wykrzyczeć a całość można całkiem udanie przeciągać.
17 marca 2007, 12:06 / sobota
"Po drugie niech spiker prowadzi doping."

To nie siatkówka ani kosz. Spiker z Łazienkowskiej (Legia), jego interwencje to dla mnie największa kiszka w Polsce.
To samo Anglia. Takie YNWA. Zaspiewane przez kibiców spontanicznie jest zajebiste, ma wykop. Natomiast po zapodaniu podkładu muzycznego wychodzi "jarmarkowo". Jeszcze tylko kiłbasek w rekach fanów brakuje zamiast szali.
To samo "Blowing bubbles" West hamu
17 marca 2007, 13:23 / sobota
EEEEEEE wszystkie propozycje nowych pieśni niech ucichną narazie, bo mamy "LENS" i tyle :) Mam andizeje że dobrze to wyjdzie tak jak inne piosenki :)
Wiadomo dobrze jakby prosta spiewałą cały czas a przynajmniej łuk z młynem i starali się równo nie tworząc echa :) Panowie jedziemy jutro z całych sił naprawde :) Proponuje mniej % przed meczem a wiećej po wtedy doping będzie lepszy ale to taka sugestia tylko :)
17 marca 2007, 13:53 / sobota
jakie kurwa znowu "Lens" ? ?

stare, jare polskie disco polo : )))))))))
Lensu jeszcze ine było jak na naszych wsiach i miasteczkach to śpiewano :D ;-)

żabojady podpierdoliły disco polową melodię, chuj im w dziób

zresztą wpisz w Youtube "Disco Polo Straciłaś Cnotę" i wyszukiwarka wypluje Ci Twoje "Lens"
dokładnie pod takim hasłem jak Ci podałem

odnośnik

odnośnik

cudze chwalicie, swego nie znacie, a tu taki zonk :)))))))))))

trzeba słuchać dobrej muzyki : )))))))))))))))))))))
a Lensy niech płacą Toplesowi tantiemy za publiczne wykonanie :D
17 marca 2007, 14:00 / sobota
Zajebiscie by wyszlo gdyby caly stadion zaintonowal marsz z Aidy Verdiego

Dla tzyh co nie wiedza co to:
odnośnik
17 marca 2007, 14:10 / sobota
A czy my przypadkiem nie mamy juz pieśni na tę melodię ? Na początku słynne już "lalala..." a dalej"FORZA LECHIA GDAŃSK - BeKaeS,BeKaeS,BeKaeS"

LG-KDV
17 marca 2007, 14:15 / sobota
' . . więc wstań do góry głowe wznieś,
spiewaj naszą pieśń, śpiewaj naszą pieśń
BeKaeS, BeKaeS, BeKaeS, BeKaeS . . . "
17 marca 2007, 14:17 / sobota
trep - pudło :)
17 marca 2007, 14:22 / sobota
Owszem mamy tylko czemu ona nie jest wykorzystywana.
Ja ja poznalem na trybunie lesnej od strony Smoluchowskiego podczas jednego z meczow zamknietych dla kibicow i wpadla mi w ucho. Pomyslcie jakby to zabrzmialo przy 9 tysiacach (jak nie wiecej) glow.
17 marca 2007, 14:26 / sobota
Verde - całkiem możliwe :) zasłyszana po pijaku w Duecie wiec możliwe ze nie wyłapałem całości :)bądź wykonawca mógł "wyrzucić" z siebie tylko"lalalala" i "BeKaeS" :))))

KDV
17 marca 2007, 14:26 / sobota
Qrcze wystarczyla by jedna krotka przyspiewka ktora mozna pociagnac dluzej niz 20 sek cos na styl "lodzki Widzew lodzki Widzew hej hej"
Przy calym stadione miazga i rozpierdol a przyjezdnym odechciewa sie wszystkiego
17 marca 2007, 18:15 / sobota
Verde, nie powinno być:

" . . więc wstań do góry głowe wznieś,
i spiewaj naszą pieśń, śpiewaj naszą pieśń
BeKaeS, BeKaeS, BeKaeS. . . " ?
17 marca 2007, 23:06 / sobota
Uważam ,że mecz z Janikowem potwierdził racje tych , którzy opowiadali się w "Lens" za "Lechią Gdańska" niż za bezdzwięcznym "gdańską Lechią" - które brzmi tak sobie- mimo to myśle ,ze trzeba dalej próbować - mimo że niektórych "specjalistów" nie dało sie przkonać, jak juz zaczelismy to trzeba sie trzymac tej pieśni bo efekt bedzie jak cały stadion załapie. Choć pwnie byłby lepszy w wersji "Lechia Gdańsk".
18 marca 2007, 19:10 / niedziela
doping dzis tragedia zenada i wstyd niestety siedzac na luku pod zegarem gdzie jeszcze spiewali ludzie glosniej bylo slychac jage i tylko dzieki temu ze robert wklada wielki wysilek w to co robi to uniknelismy kompromitacji

Czy u nas kiedykolwiek zaspiewamy jakas dluga melodyjna piesc a nie tylko kto wygra mecz albo my kibice z gdanska ?? jaga dzis pokazala ekstraklase dopingowa spiewajac swoje dlugie melodyjne piesni a u nas full stadion i nikomu poza mlyna i czesciowo luku nie chce sie otwolrzyc gardel chyba taki robert musial by stac co 10 min i czuwac nad tym bo sie nie nauczymy nigdy
18 marca 2007, 19:15 / niedziela
Pierdolisz...nie bylo tak zle...
siedzialem na lujku a tak gardlo mnie napierdala ze mowic nie moge
pozdrawiam
18 marca 2007, 19:16 / niedziela
Jak włączał się cały łuk to doping był całkiem całkiem.
18 marca 2007, 20:24 / niedziela
bo po co barany robicie młyn pod zegarem. Trochę fizyki, a w szczególności akustyki by się przydało. Przenieście się na prostą na przeciwko krytej i będzie ok. Głos niesiony na drugą stronę odbijałby się od krytej jak w pudle rezonansowym. A tak to ginie gdzieś na murawie, albo jak już śpiewa stadion to prosta i przeciwny łuk jest o pół taktu z tyłu i przy 3-4 powtórzeniu wychodzi już wielkie, kosmate gówno.
Faktycznie bardziej było dziś słychać Jagę niż Was.
Dla przykładu zobaczcie sobie jak działa Żyleta. Siedzą na prostej i ich słychać, w dodatku śpiewają dość równo.
18 marca 2007, 20:39 / niedziela
ale nie moze byc tak ze spiewaja osoby a 10 na okolo ciebie stoi lub siedzi i sie gapi jak pacholki albo szaliki w gore to pieciu osobom na 10 sienie chce isc podniesc

my nigdy nie slynelismy z dobrego dopingu ale przydaloby sie to w koncu poprawic inna kwestia jest jak to zrobic czy walkowanie wkolko tego samego lechia gansk albo kto wygra mecz jest ciekawe ? co do samego my wierzymy to az sie prosi zeby to wydluzyc i trzymac na myyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy wierzyyyyymyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy yyyyyy a nie krotko myyyy wierzymyyy i po sprawie
18 marca 2007, 20:53 / niedziela
Doping uważam że ogólnie nie był najgorszy choć mogło być lepiej... jak Robert się wku*** i wyszedł z młyna to tragedia się ropoczeła... weszło kilku kolesi na gniazdo w tym jeden nie wiem skąd (choć kiedyś już wchodził na gniazdo ale tylko żenada była), dzieciak w sumie śmieszny i zarzucił "kto nie skacze ten za Jagą" (na rytm tego co ŁKS śpiewa) co dla mnie było naprawde żenadą.... Ogólnie to myśle że nie było źle... "kto dzisiaj wygra" ładnie wychodziło nawet!! A wrzucanie na Jage wychodziło głośno "samo z siebie" taka już specyfika naszego młynu!!
18 marca 2007, 20:56 / niedziela
Moim zdaniem młyn słabiej słychać iż dźwięk jest tłumiony na łukach. Dźwięk gości rozchodzi się lepiej dzięki sektorom buforowym.
18 marca 2007, 21:04 / niedziela
to kogo bardziej slychac zalezy od tego gdzie sie siedzi. Ja siedzialem na wyjsciu z luku na prosta i nie slyszalem prawie wcale Jagi, bo młyn mi ich zagłuszał. Przeniesc mlyn nie jest chyba mozliwe, bo bilety tam sa drozsze i mniej miejsca.
18 marca 2007, 21:07 / niedziela
to kogo bardziej slychac zalezy od tego gdzie sie siedzi. Ja siedzialem na wyjsciu z luku na prosta i nie slyszalem prawie wcale Jagi, bo młyn mi ich zagłuszał. Przeniesc mlyn nie jest chyba mozliwe, bo bilety tam sa drozsze i mniej miejsca.
18 marca 2007, 21:30 / niedziela
Na krytej lepiej słyszalna była Lechia. Do tego cały stadion w szalach robił wrażenie. Niektórzy to chyba krytykują doping dla samej zasady
18 marca 2007, 21:50 / niedziela
odnośnik
nie lubie tych kurew ale ultras to oni maja swiatowa klasa,trzeba sie wzorowac na najlepszych
18 marca 2007, 22:04 / niedziela
wzor mamy jeden: )
18 marca 2007, 22:10 / niedziela
76mar może ty jesteś baranem,po co obrażasz nas?!
Moim zdaniem jeden mlyniarz nie wystarczy,przecież to co on krzyczy nie dociera do tych którzy siedza trochę dalej.
Albo zastanowic sie nad nadglosnieniem.
Przydał by sie tez bęben.
18 marca 2007, 22:42 / niedziela
Z racji pobytu w dojczlandzie sluchalem mecz w internetowym radiu bialostockim i jezeli chodzi o nasz doping, w porownaniu z dopingiem Jadzki byl miazdzacy. Ich bylo slychac tylko w chwilach kiedy Lechisci przelykali sliny, wiadomo, ze byly przestoje, szczegolnie w II polowie ale ten doping Jagiellonii przy naszym to jakby pierdniecie bobra nurkujacego pod woda przy ryku wscieklego niedzwiedzia podczas szczytowania. Nawet ten ich komentator gadal, ze niestety ich kibice nie sa w stanie ani na chwile przebic sie przy takim dopingu Gdanszczan. Tak wiec bylo dobrze. Jakby ktos neutralny sluchal tej transmisji meczu przy naszym wrzasku pomyslalby, ze kibice Jagielloni dopinguja swoich jeszcze z pociagu.

P.S Komentarz, ze ,,no niestety stracilismy bramke,, w momencie kiedy jebnalem ze szczescia z wyskoku glowa w sufit, tez byl niezly. Dodam, ze mieszkam w starym budownictwie, pokoje wysokosci 4,20 jak w starej Oliwie.
18 marca 2007, 23:11 / niedziela
To jak kto kogo słyszał zalezy od tego gdzie siedziła. Nie ma cudów-"fizyki'- ze Jaga była głośniejsza , nie mogła być głosniejsza bo było ich 15 razy mniej. Owszem mieli piesni ale brzmiały one raczej słabo a już " kalinka' to żenada.
Natomiast już chyba dla nikogo nie ma wątpliwości ,że nasza nowa pieśn- kto dzisiaj wygra- zwłaszcza w wersji 'gdańska Lechia' nie wypaliła . Jestem za tym aby spróbować Panatinaykos. czyli początek z tematu: "Uczmy się dopingować"
Boisko zweryfikowało i trzeba szukać dalej - sprawdźmy to
Bo tylko Gdańska
Bo tylko my
Bo tylko gdańska Lechia
Dla nas punkty 3
Chyba że jacyś "spece" znowu uznają ją za złą i znowu będzie lipa na meczu.
19 marca 2007, 01:00 / poniedziałek
Najlepiej to nam wychodzi 'My wierzmy' ;) Trudno się zresztą dziwić.

Zgadzam się z Tomkiem- Panatinaykos moznaby poprobowac (;

A Kto dzisiaj wygra nie wypalilo bo, nie dosc ze duzo osob nie zalapalo o co chodzi, to bez prostej i duzej czesci luku z tą przyspiewka duzo sie nie zdziala.

Ps. Fala nam wychodzi dobrze ;P
19 marca 2007, 07:19 / poniedziałek
Kto dzisiaj wygra nie wychodzi najlepiej, bo nie ma żadnej przerwy między kto dzisiaj wygra a Lechią. Ludzie nie zdarzą dobrze złapać oddechu a muszą juz drugi raz krzyknąć. Poza tym dzwięk nie rozchodzi się tak jak powinien, nakłada się jeden na drugi.
19 marca 2007, 11:29 / poniedziałek
Dobry bębniarz,to czego najbardziej brakuje na Lechii...pzdr
19 marca 2007, 11:40 / poniedziałek
Nie chcę w tym momencie palić głupa,ale dobry bęben wzmaga emocje.Najlepsi kibice używają bębnów to wytyczania rytmu itd. nie ma przez to sytuacji w stylu:jedni zaczynają śpiew,a drudzy już go skończyli...pzdr
19 marca 2007, 18:39 / poniedziałek
Ja twierdze że jeszcze wypali pieśn Kto dzisiaj wygra czesć już biega troche przynajmniej łapie o co chodzi ale chyba nie wszyscy zdąrzyli zauważyć że melodia jest z pewnej znanej piosenki disco :) Co do Panathinaikosu ja bym tego nie wprowadzał bo znowóż już dużo ekip to śpiewa, ale przyznam że tekst w poście TToommeekka jest fajny fajnie to pasuje i może to na jakąs innną melodię ?? Coś na wzór Tylko Ty w sensie wolna piosenka przy któej serducho aż bije :)
19 marca 2007, 18:55 / poniedziałek
Myyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy.... ..Wierzyyyyymmmyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy to musi byc tak ,to rozpierdala cały stadion , a nie My Wierzymy to jest ciche i niemrawe. Kumaci wiedzą o co chodzi.
19 marca 2007, 19:11 / poniedziałek
racja Diego za szybko jest spiewny hymn
19 marca 2007, 19:13 / poniedziałek
wedlug mnie powinnismy poprawic ,,KTO DZISIAJ WYGRA" skoro juz zaczelismy to spiewac a nie kombinowac od nowa...
19 marca 2007, 19:30 / poniedziałek
ja proponuje to:"Na cały świat, od wielu lat, Gdańskiej Lechijki słychać śpiew Kochamy Cię, śpiewamy Ci, Gdańska Lechijko gola strzel ole ole, ole ole, Gdańska Lechijko gola strzel ole ole, ole ole ,ole ole,ole ole i od początku Na cały"....taka mała moja propozycja, a co zrobicie to od Was zależy
19 marca 2007, 19:33 / poniedziałek
do przerwy: Ruch Ch. - Polonia W. 0:2

sorry, ale nie wiedziałem gdzie to wrzucić :)
19 marca 2007, 20:31 / poniedziałek
Szlifujmy "Kto dzisiaj wygra" ;) , z meczu na mecz bedzie lepiej. I wróćmy do paru przyśpiewek. Kibice Lechii przecież nie są głupi- szybko się ucza, jak nie pamietaja lub nie znaja tekstu ;D
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011