Gdańsk: niedziela, 25 czerwca 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 74/114

22 lutego 2010, 09:02 / poniedziałek
nie chcę krytykować ale boordoo czy na Lechii niema gniazdowych, ultrasów to chyba Oni decydują jaki ma być doping w danym meczu odnośnik tu jest śpiewnik i co chyba na tym forum lub na lechia.net była propozycja MarkaM pieśni na melodię murów. Gdzie parę przyśpiewek które były na spotkaniach dopingowych np. bombersi jak ludzie się nie nauczą śpiewnika to możesz (sory) pitolić na forum takie jest moje zdanie.
22 lutego 2010, 17:26 / poniedziałek
Ten Górnik Zabrze ma skład szatański
Oślizło, Gorgoń, Szarmach, Lubański
Lecz w naszej Lechii wie każdy frajer
Jest świetny Puszkarz, Głownia i Bajer
Oj Górnik, Górnik, co z Tobą będzie
Gdy nasza Lechia do ligi wejdzie.

Kolego tak wyglada spiewnik Tylko patrzcie jaki żewny kawałęk wynalazłęm :-) Sluchajcie Trzeba Zmodernizować Repertuar z Duchem czasu Wprowadzić nowośći drobne zmianki czesc piosenek odkurzyć czesc opatrzyć kryptonimem archwalne Ale To trzeba znaleść Osobe w Klubie za to odpowiedzialną Albo Taką osobe wyznaczyć i Dalej Rozmawiajmy z Kimś kompetentnym BO JAK NARAZIE KAZDY MÓWI CO MU SIE PODOBA BO NA NIKIM NIE CIAZY ODPOWIEDZIALNOŚĆ
22 lutego 2010, 17:52 / poniedziałek
Primo co ty masz do "oj Górnik Górnik" nie dalej jak dwa(trzy?) lata temu na PP to była jedna z ciekawszych pozycji. Po za tym jak by się głębiej zastanowić to piosenkę musiał wieszcz komponować weszliśmy jeden sezon i ni ma Górnika.

Secundo co klub ma do naszego dopingu i kogo chcesz tam szukać

Tertio co się kryje za pojęciem "osoba odpowiedzialna za doping" czym ma odpowiadać? Pracą, majestatem, urzędem, majątkiem?

Et finito: przeczytaj sobie ten wątek od początku do końca, a zobaczysz że to 73 stron bezproduktywnego pierdolenia, Ty miałeś przywilej rozpocząć siedemdziesiątą czwartą stronę.

Au revoir chaud
22 lutego 2010, 17:55 / poniedziałek
Post scriptum jeśli rzeczywiście chcesz działać to nic prostszego nakręć 15-25 osób i wejdź z nimi do młyna. Wiem z doświadczenia że porządne pierdolnięcie kilkudziesięciu gardeł jest w stanie pociągnąć cały stadion, zaś marudzenie na necie nic nie zmienia. Marudzimy już 3 lata i zamiast lepiej jest gorzej(moim zdaniem) przynajmniej jeśli chodzi o doping kierowany. Bo mi forma dopingu spontanicznego akurat odpowiada
22 lutego 2010, 18:23 / poniedziałek
buziek jak uwazasz ze nasz Repertuar jest cudowany zajebisty nie potrzeba go zmieniać to napisz To Wprost!!!!! przez takie krytykanctwo jak ty uprawiasz to tu zamordujesz Entuzjazm kazdego !!!! Dlamnie Problemem jest Repertur który powinien byc ulepszony ale wpizdu pierdole pisanie tu na Forum Bo tu są narzekacze narzekacze i nikogo kompetetnego zeby dyskutować A jak ja Apeluje zeby wkoncu Kibice kogoś takiego Wyznaczyli to jadą pomnie wszyscy!!!!!!!!!!!
22 lutego 2010, 18:28 / poniedziałek
Czarny, weź tego debila powyżej zbanuj!!!
22 lutego 2010, 18:32 / poniedziałek
Ja pierdole. Jak ktos sie z Toba nie zgadza to zaraz nazywasz go narzekaczem albo milosnikiem obecnego repertuaru. A moze to po prostu zwyczajny realizm? Jak Ci nie pasuje obecny repertuar to zawsze mozesz poszukac sobie innego stadionu.

"Ale To trzeba znaleść Osobe w Klubie za to odpowiedzialną Albo Taką osobe wyznaczyć i Dalej Rozmawiajmy z Kimś kompetentnym BO JAK NARAZIE KAZDY MÓWI CO MU SIE PODOBA BO NA NIKIM NIE CIAZY ODPOWIEDZIALNOŚĆ"

A tym tekstem to juz kurwa zajebales. Ludzie Ci pisza jak komu dobremu, podbij do gniazdowego chociazby a Ty dalej uparcie swoje. Kto w klubie ma byc odpowiedzialny za doping? :D Albo kurwa nie znasz realiow co dyskredytuje Twoje dzialania albo se z nas wszystkich tu robisz jaja. Co post to zalosniejszy. Zaloz se czata, napisz piosenki, mianuj sie bogiem nowopiosenkowego dopingu i po sprawie. Moze chociaz napisz kolego jakies piosenki, zrob cos bo z pustym pierdoleniem moze przyjsc kazdy. Zrob cos a potem kombinuj. No ja pierdole.
22 lutego 2010, 18:44 / poniedziałek
Debil pozostanie debilem. Pierdolenie, żale i wylewanie na każdego kubła pomyj ale samemu to najlepiej rączki umyć. Niech inni coś robią tylko nie ja, kurwa ogarnij się chłopaku albo sam zacznij działać w tym kierunku.
22 lutego 2010, 18:45 / poniedziałek
Majac na mysli KLUB miałęm namysli wszystkich doslownie wszystkich poczawszy od Kibiców pilkarzy panie sprzataczki Realia są kiepskie i Trzeba je zmieniać Albo nie zmieniac i uznać ze są super Tu moje posty są szydzone i wyzywane Dlatego Panowie zycze wam wszystkiego najleszpego niemusicie mnie Banować ja poprostu juz mam dość
22 lutego 2010, 18:48 / poniedziałek
I jeszcze jedno jeśli już piszesz to zrozumiale z przecinkami i tymi wszystkimi bajerami jakie obowiązują w polskiej ortografii i interpunkcji.
22 lutego 2010, 18:55 / poniedziałek
Ja nie miałem zamiaru po nikim cisnąć ale dwie sprawy:
Tak uważam nasz repertuar za wystarczający, jeślibyśmy go opanowali to nie byłoby tego tematu
Ja nie narzekam tylko na stadionie daje z siebie tyle ile mogę, Tobie polecam to samo. Pozdrawiam
22 lutego 2010, 19:50 / poniedziałek
Boordoo ja Ci pomoge, mam parę pomysłów :
odnośnik
22 lutego 2010, 20:28 / poniedziałek
Pinochet, świetny pomysł!! myśle, że na pewno w tym co podałeś znajdzie się coś ciekawego i będziemy mogli wspólnie wszyscy na tej podstawie urządzić czata!! Najlepiej z Boldim w Galerii!!! :))
22 lutego 2010, 20:49 / poniedziałek
odnośnik

Marzę, żeby kiedyś publiczność na Lechii choć trochę zbliżyła się do tego poziomu. Bo KIBICOWANIE to nie tylko głosne śpiewanie, ale przede wszystkim WSPIERANIE piłkarzy również w tych trudnych sytuacjach.

Po takim meczu jaki Fabiański zagrał ostatnio w Lidze Mistrzów, piłkarz Lechii po powrocie do Gdańska zostałby zaszczuty, opluty, zmieszany z błotem...

Niestety, ale pod względem mentalności, kibiców polskich i angielskich dzieli przepaść...
22 lutego 2010, 20:51 / poniedziałek
A czy w czacie beda mogly wziasc udzial osoby, ktore tylko 2 razy w zyciu jadly kielbaske na stadionie? Bo przyznam ze wstydem, ze w tej dziedzinie mam takie znikome doswiadczenie.
22 lutego 2010, 20:56 / poniedziałek
Corney to co za problem wyjechać do Anglii i tam kibicować ?
Po za tym nie przyszło Ci do głowy że bili brawo z powodu posadzenia go na ławce ?
22 lutego 2010, 21:13 / poniedziałek
Milosnika angielskiego stylu kibicowania sobie tu nie przypominam, jak dlugo to forum czytam, nim sie zarejestrowalem.
22 lutego 2010, 21:13 / poniedziałek
buziek, wiesz...

nie chcę nigdzie wyjeżdżać. Kocham Polskę, kocham Gdańsk i kocham Lechię. Kocham pomimo niedoskonałości, jakie w tych organizmach widzę. Kocham Lechię, ale nie kocham już tego, że jej kibice często są jak chorągiewki - jak drużynie idzie to "hurra hurra", a jak jeden czy drugi piłkarz źle poda to słychać z trybun często "wypierdalaj pajacu!" "ty kurwa drewniaku pierdolony!" itd. (coś w tym stylu: odnośnik Ten fakt jednak nie pomniejsza mojego uczucia do Lechii, bo moja miłość jest bezwarunkowa.

A czy klaskali, bo Fabiański usiadł na ławce? Hmmm... w sumie tego nie wiem. Nie byłem, nie widziałem i nie siedziałem w głowach kibicow Arsenalu, kiedy klaskali. Ale sądzę, że gdyby był to tylko sarkazm ze strony kibiców, to chyba nikt nie starałby się tego przeinaczać w mediach, by przedstawić ten gest jako oznakę wsparcia. Wydaje mi się (i tylko tyle), że rzeczywiście fani Arsenalu okazali Łukaszowi sympatię.

Z Biało-Zielonymi pozdrowieniami.
22 lutego 2010, 21:21 / poniedziałek
Biorąc pod uwagę rozpływanie się mediów w Polsce nad umiejętnościami(mocno przeciętnymi w skali Europy) Fabiańskiego i Kuszczaka na prawdę nie jesteś w stanie wyobrazić sobie przeinaczenia?
22 lutego 2010, 21:22 / poniedziałek
t-t -

wcale nie jestem miłośnikiem akurat angielskiego, francuskiego, niemieckiego, czy hiszpańskiego stylu kibicowania.

Poruszyłem w swoim wpisie tylko i wyłącznie wąski aspekt kibicowania, jakim jest wsparcie dla drużyny, czy danego zawodnika w gorszych chwilach. Padło akurat na Arsenal i może rzeczywiście niepotrzebnie uogólniłem sytuację i porównałem sposób kibicowania w Polsce i w Anglii.

Powiem szczerze. Przeczytałem po prostu ten przytoczony news o Fabiańskim i najzwyczajniej w świecie spodobało mi się zachowanie kibiców Arsenalu, jakie zostało tam opisane. Po prostu czasem brakuje mi takiego wspierania i pomagania drużynie Lechii ze strony jej kibiców.

Sadząc po ilości wpisów w tym wątku (te są chyba moimi pierwszymi akurat w tym temacie), nie tylko ja uważam, że sposób, w jaki kibicują fani Lechii nie jest idealny.

Tylko Lechia.
22 lutego 2010, 21:25 / poniedziałek
Co zaś do tego czy być z piłkarzami na dobre i złe to mamy odmienne zdanie. Dla mnie oklaskiwanie ludzi którzy zaprzepaszczają kolejne punkty mija się z celem. Tak jak miałbym dać premię pracownikowi za rozwalenie mi auta bo on przecież nie miał ochoty tego zrobić i na 100% czuje się zdruzgotany. Po prostu: jesteś zbyt słaby na grę(wstaw sobie tutaj prace/naukę/śpiew czy cokolwiek chcesz bo odnosi się to nie tylko do piłkarzy) na odpowiednim poziomie to albo staraj się więcej i włóż w to więcej pracy albo daj sobie spokój i spróbuj czegoś innego
22 lutego 2010, 21:28 / poniedziałek
buziek - biorąc pod uwagę falę krytyki, jaka spłynęła na Fabiańskiego po ostatnim meczu (zresztą jak najbardziej słusznej), nie widzę powodów, dla którego nagle ktoś miałby tak diametralnie zmienić front.

A poza tym sądząc po tym co nieraz widziałem w transmisjach z zagranicznych stadionów, kiedy kibice potrafią naprawdę wspierać piłkarzy i drużyny w trudnych dla nich chwilach, news o Fabiańskim potraktowałem całkiem serio.

A nawet gdybym dał się "wpuścić" dziennikarzowi, a oklaski dla Fabiana rzeczywiście były aktem skarkazmu... To czy jednak taka postawa kibiców, w jaki sposób została opisana w artykule nie byłaby Twoim zdaniem jak najbardziej pozytywna? Bo moim zdaniem jest.
22 lutego 2010, 21:28 / poniedziałek
ps pisząc "Być z piłkarzami na dobre i złe" miałem na myśli piłkarzy jako jednostki nie zaś Lechię jako drużynę. Tak by wszystko było już zupełnie ścisłe
22 lutego 2010, 21:34 / poniedziałek
No widzisz, a moim zdaniem nie jest. Zwykłe wspieranie mierności.

Piłkarz grający w jednym z najlepszych klubów świata nie może sobie pozwolić na słabszy dzień, dla Arsenalu te dwa kiksy to może być strata kilkunastu milionów euro. Dla kibiców strata najważniejszego w europie trofeum, dla kolegów z drużyny strata pozytywnych doświadczeń. Fabiański przechodząc do tego klubu musiał sobie zdawać sprawę że gra na mniej niż 101% umiejętności nie wchodzi w grę, a jeśli nie czuł się danego dnia pewnie to powinien o tym zaanonsować trenerowi bo powinien wiedzieć jakie konsekwencje za sobą pociągnie jego gorsza dyspozycja. Zaś ci kibice którzy teraz go oklaskiwali(zakładając że w dobrej wierze) zdejmują z niego odpowiedzialność mówiąc "przecież nic się nie stało", a właśnie że stało się
22 lutego 2010, 21:36 / poniedziałek
corney- no to wszystko jasne, znadinterpretowalem troche Twoja wypowiedz w takim razie. Przepraszam.

"Ten fakt jednak nie pomniejsza mojego uczucia do Lechii, bo moja miłość jest bezwarunkowa."

To mamy tak samo.
22 lutego 2010, 21:39 / poniedziałek
Własnie widzę, że uprzedziłeś moje pytanie i już na nie odpowiedziałeś... Czyli, że Twoim zdaniem najpoważniejszy błąd piłkarza na boisku jest niewybaczalny.

Pewnie, on często mocno boli. Ja zresztą też po obejrzeniu farfocli Fabiana pomyślałem sobie "a idź wpizdu".

Ale powiem szczerze, że jak przeczytałem o reakcji kibiców Arsenalu na następnym meczu (czy dałem się na to nabrać, czy nie - mniejsza o to), to w środku poczułem nie tyle zdziwienie ich zachowaniem, co podziw. A to różnica.

Czy taka postawa nie jest właśnie tą, którą opisuje się słowami "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce", co skwitowałbym w skrócie - "lojalni"? Wiem, że odnosi się ona bardziej do klubu jako całości, ale czy nie powinna również do piłkarzy tego klubu? Wiem, że często to tylko tymczasowi najemnicy, ale czy póki noszą na piersi herb danego klubu nie powinni być traktowani jako integralna część organizmu jakim jest ten klub, któremu jest się wiernym>
22 lutego 2010, 21:48 / poniedziałek
Piłkarz to tylko to co wypełnia koszulkę, liczy się tylko ta druga. Abstrahując już do Fabiańskiego dlaczego mam być lojalny wobec grajka X, który dziś gra tutaj, a jutro przejdzie do dajmy na to Lecha/Amiki.

Co zaś do wybaczania błędów, oczywiście że nawet największy błąd można wybaczyć ale nie dlatego że tak wypada bo ten czy inny kopacz źle się czuje ale wtedy i tylko wtedy gdy swoją ciężką pracą, dobrą dyspozycją, imponującym zaangażowaniem w przyszłości zmyje z siebie niepowodzenie danego wieczora. Nie jestem zwolennikiem ciśnięcia komukolwiek(sam wielokrotnie uciszałem kilka osób wrzucających na Rogalskiego) ale nie jestem też zwolennikiem pobłażania mierności: chcesz szacunku, wsparcia to na nie zapracuj
22 lutego 2010, 21:48 / poniedziałek
Z podejsciem do pilkarzy sie nie zgodze z Toba, oczywiscie nie nalezy ich mieszac z gownem bo w koncu to nasi pilkarze jednak z drugiej strony jak to pisal nieraz R. Zielinski ze Slaska - pilkarz jest wkladem do koszulki. Poki nosi koszulke z naszym herbem to wiadomo, ze w krytyce powinna byc jakas linia oddzielajaca wlasnie krytyke od obrazania.
22 lutego 2010, 21:50 / poniedziałek
buziek to samo w tym samym czasie napisalismy :)
24 lutego 2010, 03:17 / środa
odnośnik KTO NIE ZNA TEJ PIOSENKI TEN Z POLICJI
26 lutego 2010, 17:17 / piątek
ja wam powiem jedną rzecz tutaj się kłócicie o nowe piosenki i wgl a jest jedna najważniejsza rzecz do puki ludzie sami nie zechcą kibicować doping się nie poprawi
odnośnik ten link udowadnia że są ludzie którzy chcą którzy to robią tylko czemu 1 raz i po wszystkim?? w innych klubach ludzie z własnej woli ubierają koszulki w barwach sami się ustawiają żeby ten ultras wyglądał i wgl u nas tego brakuje każdy narzeka i pisze na forum a czemu nikt nic nie robi? 1 osoba co da 1 osoba jest 2 ludzi których stoi na gnieździe i narzuca piosenki i co z tego jak ludzie mają to w dupie i nie każdy śpiewa do puki to się nie zmieni to będzie jak jest!!! Zastanówcie się sami nad sobą ile dajecie z siebie na meczach i wtedy się wypowiadajcie!!!
Jako konkretny przykład można podać żołnierzy co zrobi sam dowódca jak jego oddział nie będzie miał chęci czegoś robić?? W tym tkwi cały problem!!!
3 marca 2010, 07:52 / środa
wez pod uwage to ze w meczu z Jaga wszyscy bylismy w jednym miejscu a nie porozrzucani po calym stadionie. jak by wszystkie te same osoby przyszly pod zegar to byla gitara
3 marca 2010, 09:00 / środa
Przy pustym stadionie dzwiek sie lepiej rozchodzi niz jakby byl zapelniony.
12 marca 2010, 17:04 / piątek
odnośnik to sobie w przerwie puszczać :D
23 marca 2010, 22:29 / wtorek
L. całkowicie zrezygnował funkcji na gnieździe ?
Co do ostatniego meczu na T29, chciałem pochwalić bębniarza. Chyba najlepszy ostatnimi czasy, grał równo i potrafił przewidzieć kiedy publika przyspiesza a kiedy zmula.
24 marca 2010, 21:40 / środa
Czy w PP na gnieździe stał D. bo jakbym jego głos słyszał?
Na meczu z Dyscopolo było za bary szkoda że tylko młyn... może spróbować na całym stadionie?
Śląsk Wrocław mnie natknął Oni śpiewają trójkolorowi.... można to zmienić na DWU KOLOROWI-ZIELONO BIAŁO ZIELONI!!! i wpleść to do tej przyśpiewki(kurna jak to się nazywa)młyn krzyczy Gdańska a stadion Lechia.
24 marca 2010, 21:51 / środa
kombinacja ; )
24 marca 2010, 21:54 / środa
dzięki:)
25 marca 2010, 10:41 / czwartek
Czy w PP na gnieździe stał D. bo jakbym jego głos słyszał?

Na obu meczach doping wspólnie prowadzili gniazdowi obu klubów ;)
26 marca 2010, 15:40 / piątek
To za bary to nie był pomysł D. ani nikogo z gniazda tylko inicjatywa ludzi z młyna i co do tej inicjatywy ze skakaniem za bary propozycja żeby wprowadzić u nas Laba do tak jak Śląsk tu skacze odnośnik u nas pewnie by się to też przyjęło i miało by fajny efekt
26 marca 2010, 16:00 / piątek
"Czy w PP na gnieździe stał D. bo jakbym jego głos słyszał?

Na obu meczach doping wspólnie prowadzili gniazdowi obu klubów ;)"

Pytasz i sam sobie odpowiadasz , ciekawe :))

DZISIAJ MIAZGA , PIEKNA POGODA , NAPRAWDE AZ CHCE SIE DRZEC MORDECZKE :)
26 marca 2010, 16:14 / piątek
ROBIMY DZISIAJ TAKĄ MIAZGE ŻE LEGIA MA SIE OBSRAĆ NA BOISKU. KAŻDY SEKTOR PEŁNA MOBILIZACJA.
ŁUK OD PROSTEJ - NA PEŁNEJ KURWIE DZISIAJ !!!!
26 marca 2010, 17:22 / piątek
NO no jak zwykle na forum każdy pisze i w ogóle a na meczu dupa już tak nie raz było trzeba się ugadać na jakiś trening zobaczyć jakieś nowe pomysły i w ogóle między meczami w jakiś wolny dzień i wtedy a teraz to niech każdy da z siebie wszystko
26 marca 2010, 17:30 / piątek
Takich niby treningów było już sporo i co z tego.. jak przychodziło na nie po 50 osób..
26 marca 2010, 23:37 / piątek
i tu tkwi problem że ludzie na forum narzekają i w ogóle a jak przyjdzie co do czego to dupa
27 marca 2010, 00:04 / sobota
POWIEM WAM BRACIA TYLE - ZAJEBIŚCIE, MY ZROBILISMY TO CO DO NAS NALEŻAŁO. WSPANIAŁY DOPING OBY NA KAZDYM MECZU ON SIE POWTARZAŁ !! DO ZOBACZENIA W LUBINIE
28 marca 2010, 17:01 / niedziela
Nasze problemy z dopingowaniem na tle innych nie wynika z tego że mamy rzekomo słabe piosenki. Problem jest w wielkości młynu. Lech, Wisła, Widzew, Górnik opierają doping na wielkości młyna i dlatego mają efektowny doping. Ja osobiście siedzę na łuku od prostej i widzę że jeśli jest mały młyn to wszystko siada. Jak młyn zacznie ostro to cały stadion rusza do dopingu, a jak młyn idzie słabo to potem wygląda to tak jak wyglada.
28 marca 2010, 22:56 / niedziela
Nasze problemy z dopingiem polegają na tym, że dopóki prowadzimy 2-0 jest fajnie głośno i cały stadion fajnie dopinguje. A tu nagle wbijają nam na 2-1 i doping wygląda jak na meczu cracovii z ruchem przy stanie 0-4 . Wtedy już tylko młyn dopinguje. Zobaczcie powtórkę meczu Śląska czy przy stracie bramki zamilkli chodź na chwile? (bramka na 0-1) U nas jest doping jak jest wynik dobry ale jak już nie idzie to tylko młyn zostaje.... I tylko dzięki zawziętości młynarza i młyna udało się jeszcze poderwać kilka razy stadion w drugiej połowie. Za co im chwała.
29 marca 2010, 11:44 / poniedziałek
odnośnik
U nas z młynem jest taka sprawa że wygląda to tak jak na tym zdjęciu na obecnym sektorze Z2 "młyn" jest takiej wielkości jak zaznaczyłem w paincie a powinien rozciągać się na CAŁY sektor Z2 powinno troszkę więcej osób dojść do sektora aby go zapełnić a efekt był by zupełnie inny bo dużo naprawdę nie brakuję przede wszystkim chęci może jakaś akcja dotycząca zapełnienia sektora poprawienia liczebności nie wiem jakiś temat z plakatem zachęcającym coś w tym stylu.
Trzeba działać i tyle ludzie nie przyjdą bo ich megafonem się zwoła 10 min przed meczem. Motywacja, chęci przede wszystkim. Akcja zapełnić Z2 !
29 marca 2010, 13:39 / poniedziałek
Ja powiem jedno wstyd że tego sektora nie możemy na ligowcach zapełnić ostatni raz kiedy zapełniliśmy ten sektor był mecz pucharu polski o ile się nie mylę z Jagą który przegraliśmy 0:1 ale mniejsza o wynik ludzi przyszło mało ale jak poszła mobilizacja i pieśń wszyscy do młyna to ludzi się zbiegło i zapełniony sektor był od płota do płota i wtedy jak było to wiedzą tylko ci co byli reszta niech żałuje... Jak by nam się tak udało zapełnić Z2 jak na tym pucharowym to stadion by nas nie przekrzyczał a doping był by przez 90 minut że marzenie po prostu a jak jeszcze by był podział na biało-zielone koszulki, połowa białe połowa zielone to był by już raj chyba :)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.299