Gdańsk: sobota, 27 maja 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 78/114

2 maja 2010, 09:15 / niedziela
dobrze prawisz przynajmniej będzie można na mecz normalnie popatrzeć a nie tylko co chwila upominać barana przed tobą aby usiadł
2 maja 2010, 10:26 / niedziela
Zlikwidować młyn niech się dzieje samowolka na stadionie... niech łuki śpiewają co innego prosta co innego a kryta wpierd*ala kiełbaski i paluszki będzie to lepszym rozwiązaniem niż to co się dzieje.

Jak słucham komentarzy na stadionie o naszym młynie to naprawdę wole żeby go nie było bo jak by to gniazdowi usłyszeli to mieli by naprawde DUŻEGO wkurwa.

Jak się za doping nie weźmiemy porządnie to tak będzie zawsze a o dopingu na Baltic nie wspomnę kur*wa mać
2 maja 2010, 11:49 / niedziela
przeciez to jest wstyd banda dzieciarni w 50 osob zrobmy mecz bez tego mlyna i zobaczymy jak pojdzie łuk od prostej nie zawiedzie
2 maja 2010, 12:33 / niedziela
Może na łuku od prostej zrobimy młyn ?:) doping tam akustycznie niesie się lepiej niż pod zegarem :) bo teraz sama liczba młyna jest zawstydzająca jak na nasze warunki,a z meczu na mecz stale się zmniejsza...
2 maja 2010, 12:51 / niedziela
Łuki

Były już na ten temat dyskusje nie ma mowy młyn jak będzie to tylko i wyłącznie pod zegarem tylko potrzeba ludzi i chęci a jak ludzie mają wyje*bane to nic się nie poradzi.
2 maja 2010, 15:59 / niedziela
lololololo hej Lechia gool...
jaka prosta przyśpiewka a można ją ciągnąć przez całą połowę
2 maja 2010, 19:36 / niedziela
Na początku to się zgadzałem że piosenki mamy ok, ale w porównaniu nawet do Piasta nasze przyśpiewki są drętwe i jakoś nie ciągną kibiców (widać było co się działo na łuku od prostej, gdy Piast się bawił - bili brawo). Co do lokalizacji młyna to samo gniazdo rzuca mi się w oczy że mimo naszej niskiej trybuny jest jakoś wysoko. Po za tym ucałuje buty temu kto uleczy młyn, żeby ludzie wrócili. (Wszyscy narzekają że mały i że tylko ,,małolaty'' siedzą, ale nikt nie przyjdzie, jak nasz młyn był normalny to byli i młodzi i starzy. Jak się widzi młyn Lecha to są i młodzi i starzy wiec oni nie widza problemu tylko u nas coś nie tak). Nie wiem co zrobić ewidentnie widać że tak jakby ludziom sie nie chciało. Może nasze przyśpiewki są troche drętwe, albo co innego. Kiedyś młyn był na łuku od przyjezdnych i myślę że nie przypadkowo tam był. Teraz to nie zabardzo możliwe, ale może łuk od prostej?
Najwięcej ludzi tam się zbiera(Ruch też ma młyn w tym miejscu i pomimo że trybuny mają niższe od nas, doping maja lepszy). Rozumiem każdego kto mówi że młyn ma być tylko pod zegarem i koniec, ale niech coś wymyśli jak tą chorą sytuacje wyleczyć bo ja nie mam innych pomysłów.
2 maja 2010, 19:43 / niedziela
Lechia_Shn to ty prowadzisz młyn lub masz jakieś wejście do prowadzącego co byś mógł mu podać pomysły.. ?

bo mam taki jeden fajny ..:)
2 maja 2010, 19:49 / niedziela
No niestety nie, jakbym miał to bym nie pisał tylko coś próbował bym pogadać. Piszę bo myślę że ktoś to przeczyta, bo ta chora sytuacja sama sie nie rozwiąze.
2 maja 2010, 20:19 / niedziela
Z meczu na mecz weryfikuje swój pogląd na sprawę młyna. Jak dla mnie to istnienie młyna dla samego jego istnienia nie ma sensu i szczerze się dziwie, że D. chce jeszcze to prowadzić, a nie widzi, że jest coś nie tak skoro na młynie jest na oko max 70-80 osób... Przed każdym meczem na forum jest wielka mobilizacja na doping a na młyn przychodzi garstka osób, które coś chcą... Dajcie sobie spokój, bo na poprzednim meczu Piast był znacznie bardziej słyszalny pod zegarem u nas niż "nasz" młyn, a gadanie takie, żeby przychodzić? Kto tam przyjdzie widząc co się dzieje i jakie jest podejście ludzi tam bytujących na meczach? Jeden sms, drugi fotka na nk, trzeci ogląda mecz, zero respektu dla młynarza i próby pouczania go chyba świadczą same za siebie, że to nie jest osoba z autorytetem do prowadzenia dopingu, co może mieć też skutek taki, że nikt nowy do młyna nie przyjdzie! Wyobraźcie sobie, że nowy młyn na nowym stadionie będzie miał 4 tysiące miejsc... i czym go zapełnicie? 80 osobami? No tak, blachary przyjdą, bo bilety ponoć po 15 zł mają być... pfffffff

I tu nowe przyśpiewki nic nie dadzą, bo nie ma kto ich "wystartować". Moim zdaniem trzeba rozwalić to w pył i zacząć z nowym podejściem od początku, bo ja już ratunku dla tego co się z młynem stało to nie widzę, gdyż z sezonu na sezon podlega on systematycznej degradacji ilościowo - jakościowej, ale do tego też trzeba chęci, nowych pomysłów i przede wszystkim materiału w postaci ludzkiej, a z tym co jest teraz to ja przyszłości dla dobrego dopingu nie widze już... agonia... nic poza tym...
2 maja 2010, 20:22 / niedziela
problem jest w tym ze w młynie jest ustalony trójkąt dopingujących ... niech ten co prowadzi młyn woła ludzi z góry zeby z chodzili na dół i ludzie którzy przechodzą koło młyna beda widzieć wolne miejsca i tam beda szli równiez niech prowadzacy zacheca ludzi ktrorzy beda przechodzić obok młynu zeby przyszli i razem wszyscy spiewali... jezeli by była nawet taka mozliwosc sam bym przyszedł wczesniej na mecz i zachęcał wszystkich zeby z chodzili na dół tylko jest potrzebny mikrofon i zapewne zgoda prowadzacych młyn...
2 maja 2010, 20:25 / niedziela
Jedynym wyjściem na dzień dzisiejszy by było przemieszczenie młyna na łuk od prostej z tego powodu że ludzie są tam najbardziej zaangażowani w doping oraz jak napisał poprzednik zbiera się tam najwięcej ludzi podczas każdego meczu.
To by było wyjściem z sytuacji gdyby ludzie zauważyli gniazdo na łuku od prostej nie uciekli by z sektora przynajmniej mam taką nadzieje doping na pewno by był o wiele konkretniejszy no i stadion by się ożywił. A teraz co my reprezentujemy pod zegarem to jest nieporozumienie totalne... Górnik Łęczna ma większe pierdolnięcie.

Proszę kogoś z gniazdowych lub kogoś kto po prostu w tym "siedzi" o przemyślenie sytuacji i zastanowienie się co dalej z dopingiem na T29.

Ave LECHIA
2 maja 2010, 20:25 / niedziela
"problem jest w tym ze w młynie jest ustalony trójkąt dopingujących ... niech ten co prowadzi młyn woła ludzi z góry zeby z chodzili na dół i ludzie którzy przechodzą koło młyna beda widzieć wolne miejsca i tam beda szli równiez niech prowadzacy zacheca ludzi ktrorzy beda przechodzić obok młynu zeby przyszli i razem wszyscy spiewali... "

Jakbym chodził pierwszy sezon na Lechie to może takie mówienie bym "łyknął". Widziałem już nie raz zachęcanie D. ludzi z boków do przyjścia na młyn. W odpowiedzi leciało krótkie, acz treściwe "spierdalaj"
3 maja 2010, 13:36 / poniedziałek
PO PIERWSZE - NIC KURWA NIE PRZENOSIĆ, NIECH TA DZIECIARNIA SIEDZI GDZIE SIEDZI. TRZEBA OGARNĄĆ JAKĄŚ KUMATĄ OSOBĘ, KTÓRA POPROWADZI DOPING NA ŁUKU OD PROSTEJ.

LUB ŻADNEGO ZORGANIZOWANEGO DOPINGU, TYLKO SPONTANICZNIE I O WIELE LEPIEJ TO WYJDZIE.
3 maja 2010, 14:04 / poniedziałek
Nikt nie będzie przenosił gniazda na łuk. Co najwyżej może wskoczyć jedna, dwie osoby na płot i spróbować poprowadzić doping zorganizowany z tego sektora. nie cudujcie
3 maja 2010, 15:25 / poniedziałek
No cóż w tym sezonie już się nic nie zmieni ale trzeba już mysleć o następnym sezonie. Problem u nas jest w tym że pierwsze 3-4 mecze (wakacyjne) to max frekwencja (w tym pełny młyn bo musi być z powodu miejsc) a potem już lipa. Nie wiem co jest grane ale narzekanie na rozgrywanie meczów o wczesnych porach jest przesadzone. W I lidze wszystkie mecze były rozgrywane koło 15-16 ludzi było ok 7 tys czyli więcej niż w chwili obecnej a młyn był pełniutki. Aż się chciało dopingować. Do tego oprawy i racowiska. Jak mam być szczery to tęsknie za tamtymi chwilami. A od kiedy weszlismy do Ekstraklasy to wszystko prysło. Czemu nie mam pojęcia ale reforma młyna musi się dokonać. Gniazdowi mają około 2-2,5 miesięcy przerwy aby zreformować młyn tak aby gotowy był na start ligi. W innej wypadku młyn będzie wyglądał jeszcze gorzej a my dorównamy poziomem dopingu kibiców Groclinu czy Sracov. Wierze w Lechię i wierze w nas kibicowską brać. Razem uda nam się przezwyciężyć wszystko.

AVE LECHIA
3 maja 2010, 17:50 / poniedziałek
Spontanicznie wychodzi lepiej. Raz jest doping dobry, raz nie. W starej drugiej lidze było super. Przyjdzie z czasem dobry doping - nic na siłe. Proponuje czasem zrobić fale żeby rozruszać stadion ;)
3 maja 2010, 21:29 / poniedziałek
"Jakbym chodził pierwszy sezon na Lechie to może takie mówienie bym "łyknął". Widziałem już nie raz zachęcanie D. ludzi z boków do przyjścia na młyn. W odpowiedzi leciało krótkie, acz treściwe "spierdalaj""

A ostatnio cos na ksztalt "chrum, chrum" siedzacych i wpierdalajacych kartofelki.
3 maja 2010, 21:42 / poniedziałek
Rozumiem tych co nie chcą przenosin młyna, ale nie wieże że się to samo ,, z czasem'' uzdrowi. Mówię po raz drugi Ruch ma młyn na łuku od prostej, a mogli by mieć go również w tym miejscu co my, a jednak nie mają. ha! Kolejny przykład daleko szukać? Jagiellonia gdzie ma młyn? - łuk od prostej i co? i doping mają od nas lepszy o 100%. No ale co tam, 50 tzw. małolatów u nas wystarczy. A ci co narzekają że są tylko małolaty i tak nie przyjdą. Oczywiście młyn bedzie ok jak stadion bedzie pełny bo poprostu ludzie nie maja gdzie siedzieć. Po raz drugi mówie żę, chyba tylko cud wróci stary stan młyna który był duży. Jestem za przeniesieniem na łuk od prostej może chociaż na próbe. Został nam jeszcze mecz z Jagą u siebie. Przypominam że kiedyś młyn też był na łuku!(tylko tym drugim od przyjezdnych)
odnośnik
3 maja 2010, 23:42 / poniedziałek
To nie jest głupi pomysł aby próbnie przeniesć młyn na łuk.

Oto kilka powodów dla czego jestem za takim stanem rzeczy.

- Łuk w chwili obecnej jest najbardziej zapełnioną trybuną na naszym stadionie, więc o frekwencje typu 50 małolatów nie ma co się martwić.

- Większe prawdopodobieństwo zachęcenia prostej do dopingu.

- Ogólnie lepsza akustyka, doping będzie lepiej słyszalny zarówno dla prostej, sektora gosci jak i w relacjach TV.

- Na młynie duża większość fanów ma 30 lat i więcej. Pamiętają oni dobrze chwilę chwały i upadku młyna. Dzięki temu na pewno będą gorąco dopingować, nadadzą nową jakość. W chwili obecnej nie kibicują bo pewnie nie podoba im się obecna sytuacja w młynie jednak przeniesienie młyna oraz brak 13 latków na pewno spowoduje większy zapał do dopingu.

Pozostał nam tylko jeden mecz u siebie. W zależnosci od występu w PP uważam że przyjdzie 5 max 8 tys ludzi. Znowu więc frekwencja nie wypali tym bardziej w młynie zasiądzie 50 małolatów. Uzdrowić się sytuacji w jednej chwili nie da. W takim razie sądzę że można spróbować z młynem na łuku. Gorzej i tak nie może być a zawsze można spróbować a nóż się uda...

AVE LECHIA
3 maja 2010, 23:52 / poniedziałek
Nie przenieść! Przecież jak "młyn" przeniesie się na łuk, to łuk przeniesie się do młyna. Ja mam wrażenie, że sporo ludzi wyniosło się z młyna ze wstydu, z nastawieniem "Póki ta dzieciarnia stąd nie wyjdzie, my tam nie wrócimy"
3 maja 2010, 23:58 / poniedziałek
Z całym szacunkiem 1945 ale jak na łuku stawią się wszyscy którzy do tej pory chodzili na łuk to dla dzieciaków wiele miejsca się nie znajdzie. W takim wypadku, łuk zachowa swoją "średnia wieku" i będzie można spokojnie zorganizować doping.
4 maja 2010, 00:06 / wtorek
Oczywiście można spróbować, jeśli doświadczenie się powiedzie to cofnę moje słowa. Ja życzę sobie i wszystkim kibicom Lechii by wróciły czasy kiedy to młyn był od płotu do płotu i wszyscy śpiewali.

Tylko zawsze musi być jakaś "asekuracja". Trzeba wiedzieć na czym się stoi. A my właściwie teraz leżymy.
4 maja 2010, 12:17 / wtorek
My możemy proponować do osranej śmierci... Następne 1500 stron i co i nic książkę napiszemy " Uczmy się dopingować " a nakład się rozejdzie na pewno w sporych ilościach...

Dopóki ktoś kompetentny się tym nie zajmie NP. gniazdowi i nie powiedzą koniec tej dziecinady przechodzimy tu i tu robimy to i to i tak dalej wywiesić jakiś transparent na płocie dotyczący zmiany DZIAŁAĆ TRZEBA ! Samo się nic nie zmieni dalej będziemy mieli najbardziej żenujący doping w ekstraklasie NIESTETY!

Ave Lechia!
4 maja 2010, 22:54 / wtorek
powiem szczerze jak ujrzałem nasz ostatni młyn na meczu z Piastem to zwątpiłem i po raz pierwszy od chyba 5 lat nie poszedłem na młyn powiem jedno aż mnie bolało jak Piast się bawi u nas w sektorze gości po prostu poczułem się jak by u nas ludzie w młynie mieli nogi zabetonowane lub przywiązane do podłogi a DRUGĄ najważniejszą sprawą jest to że każdą dobrą zabawę u nas nazywa się mapetshow ku*wa tak dalej nie można po to jest cały doping i wszystko to żeby się bawić skakać i w ogóle a nie stać jak te kłody i krzyczeć bo tak się ludzi nie ściągnie już nawet na żużlu lepsze oprawy i doping jest gdzie to aż wstyd bo oni są w 1 lidze a my w ekstraklasie na 6 miejscu!!! Jak Piast zrobił tak zwany CHAOS i się popychali na sektorze to u nas wielki dziw na trybunach i słowa patrz ku*wa biją się między sobą no to o czym tu mówić jak ludzie nawet tego nie znają!!! To co robił Piast to był prawdziwy pokaz dopingu!!! Kiedyś na Lechii śpiewaliśmy głupiego Kaczora Donalda i ludzie się przy tym bawili nie wiadomo jak i był wiele szerszy repertuar niż w tym momencie a teraz to tylko Hymn na wjazd potem A MY SWOJE następne Leci Lechia Gol Lub HSV i szczerze u nas śpiewane jest prawie 10 piosenek to według mnie trochę za mało i za mało jest w nich zgrania musimy coś zrobić bo nie długo z nas cała Polska się będzie śmiała i zaczną układać piosenki typu Kiedyś Bali się ich wszyscy teraz to oni się wszystkich Boją oczywiście nigdy nie chciał bym czegoś takiego usłyszeć ale tak będzie jeżeli czegoś teraz nie zrobimy!!! Więc skończmy się ku*wa kłócić i zacznijmy naprawdę realizować pomysły bo piosenek w tym temacie jest od groma podanych a prawie żaden pomysł nie zrealizowany wszystko od razu wyśmiane i zabite w zarodku :(:(:(
4 maja 2010, 22:55 / wtorek
Wszyscy kafara cisnal a Gostling o dopingu ;) To jest wyczucie
4 maja 2010, 22:56 / wtorek
Gdybyś wstawił kropki i przecinki byłoby łatwiej to czytać : ) Ale popieram i tak.
4 maja 2010, 23:01 / wtorek
Kiedys bylo lepiej bo na gniezdzie stał Robercik a ultrasi bardziej sie starali,kto pamieta oprawe z Zaglebia Sosnowiec?stateczek :D no i niemajac nawet funduszy na oprawe ,zawsze cos zrobili i to przyciagalo ludzi do młyna,a teraz... :/ Nie to zebym narzekał ,ale teraz jest dno.
4 maja 2010, 23:13 / wtorek
1945_ kropki i kreski i te sprawy sobie sam dostaw :) Robert Miał Autorytet i powiem szczerze doping na derbach był i tak dobry ale gdy tylko on stanął na Gnieździe to ten doping był 2 razy lepszy ludzie po prostu dostali skrzydeł!!! Teraz Takiej Osoby Nam Na Gnieździe Brakuje Pan D. swój autorytet na młynie może i ma ale za mało Robert go miał znacznie więcej i faktycznie oprawy były co mecz!!! Jedno co mnie dziwi przed 3 meczami stali ludzie z puszkami na dojściu i wołali zbieramy na gościnę i oprawy ale jakoś tych opraw to nie widzę nie wiem ile przeznaczane jest tych pieniędzy na gościnę ale na oprawy mało bo ich nie widać:(:(:( nawet na żużlu zrobili coś co kiedyś my robiliśmy prawie co mecz odnośnik czemu u nas tak nie można???
4 maja 2010, 23:25 / wtorek
GoStiNLG1945:bo sie niechce... zawsze mozna cos wymyslic jakies choreo.nie potrzebujac do tego pieniedzy flagi itp...
5 maja 2010, 00:06 / środa
Łuki
szczerze powiem ci tak dodać do naszego repertuaru 3 piosenki i młyn by to śpiewał i przy tym dobrze się bawił Chaos ci co wiedzą to wiedzą reszta niech sobie sprawdzi co to do tego Małego Walczyka gdzie też na różne sposoby i na luz żeby wrzucić Kaczora Donalda to co kiedyś się śpiewało i bawiło przy tym naprawdę fajnie :) ci co chodzili wcześniej na mecze wiedzą o czym mówię przyśpiewka gdy Robert stał na gnieździe :)
5 maja 2010, 11:36 / środa
odnośnik

Jak sie uczyć to od najlepszych;)

Aejaejao!!!
5 maja 2010, 13:49 / środa
jacaraca uczmy się od samych siebie wystarczy spojrzeć na mecze z Zagłębie Sosnowiec czy też z Elaną Toruń w ligach niżej czy też innych był naprawdę dobry doping i teraz to znikło a oprawy były jakie były ale były wiele lepsze niż teraz!!! jedynie co oprawy były zajebiste to te na derbach u śledzi i te u nas na prostej czyli da się je na palcach u 1 ręki policzyć :(:(:(
10 maja 2010, 15:06 / poniedziałek
odnośnik

Lechio ma, Lechio ma, Lechio ma.
Kto Cię kocha całym sercem tak, jak ja.
Jesteś wielka i wspaniała, abyś zawsze wygrywała.
Na kolana wrogów swych pokładała!

MOŻNA?!!!?!??????!?!?!??!?!?
Oby tak było i u Nas!
10 maja 2010, 15:08 / poniedziałek
Można? Można!

Najważniejsze, że przy tym jest zabawa!
10 maja 2010, 17:45 / poniedziałek
No własnie i można :) Zakręcenie się bawić i jest zajebiście. Człowiek aż sam się rwie do śpiewów :) Ciekawy jestem że oglądając filmik z 2 ligi można zobaczyć że młyn jest pełen a reszta stadionu pusta :/ Mam nadzieje że takie zabawy i spiewy zostaną wprowadzone do młyna a nasz doping u siebie powróci do lat dawnej chwały :D

Lechio Ma Lechio Ma...

AVE LECHIA
10 maja 2010, 17:58 / poniedziałek
odnośnik stare, miejmy nadzieję powrotne czasy.
10 maja 2010, 18:56 / poniedziałek
No filmik jest zajebisty.
10 maja 2010, 19:02 / poniedziałek
ujrzeć znów tak liczny młyn tak dopingujący to jest chyba marzenie :(:(:(:(:( szkoda że tylko marzenie :(:(:(:(
10 maja 2010, 19:04 / poniedziałek
niektore marzenia sie spelniaja
10 maja 2010, 20:41 / poniedziałek
"Jaka gra - taki doping" - tak skandowaliśmy za koali i teraz to też się potwierdza - siła wyższa, widząc brak zaangażowania na boisku człowiekowi odchodzi wbrew logice chęć do dopingowania, aczkolwiek fajnie by było na ten ostatni mecz w Gdańsku się zmobilizować (a nóż pociągniemy grajków za sobą ...) choć, aby to wyszło, to młyn musiałby dostać mocne wsparcie od "starej gwardii" - może warto spróbować ?

A tak z innej beczki - odnośnie wyborów najlepszego grajka, to moim skromnym zdaniem w skali całego sezonu i każdego miesiąca z osobna naszym najlepszym piłkarzem był Hubert i warto by mu było w sobotę "głośno" za to podziękować i za to, że jako jedyny, po każdym meczu zbierał naszych grajków i zachęcał ich do podejścia i podziękowania kibicom
10 maja 2010, 22:45 / poniedziałek
Ciekawe co było przyczyną takiego regresu naszego młyna i to już od samego wejście Lechii do Ekstraklasy. Jeszcze na ostatnich meczach II ligi frekwencja była ok na młynie jak zawsze komplet! A od wejście do Ekstraklasy było raczej nie ciekawie. A już ten sezon to absolutna klapa bo oprócz meczy z Arką, Odrą i meczami zgodowymi nie było kompletu... a wydawać się mogło że wraz wejściem do ekstraklasy wzniesiemy się na wyżyny dopingu + ulstrasowaniu.

Mam nadzieje jednak że pełen młyn na każdym meczu znowu zagości na T29 bo to w końcu ostatni rok na naszej świątyni..

AVE LECHIA
10 maja 2010, 22:56 / poniedziałek
a gdzie są Ci ludzie którzy tworzyli młyn w ostatnich latach? wszyscy umarli? zaginęli? wyemigrowali?

nie , dalej przychodzą na T29 tylko juz nie do młyna bo "mają wyjebane"

dlatego poprawy nie będzie :)

Wszystkie Wasze pomysły są fajne , ale bez ludzi chuja zrobimy.
10 maja 2010, 23:01 / poniedziałek
ja powiem tak ludzie którzy wcześniej chodzili po części nie chodzą dlatego że wtedy gdzie ludzie byli potrzebni gdy Lechia grała w niższych ligach ich nie było a gdy weszliśmy do Ekstraklasy to od razu rzut na karnety i w ogóle i to tych najbardziej zagorzałych wnerwiło że przyszli ludzie sukcesu :(:(
nic nie mam do ludzi stojących na gnieździe ale chyba pora oddać komuś innemu prowadzenie bo to też od nich zależy ile osób i kto w tym młynie stoi!!!
10 maja 2010, 23:09 / poniedziałek
Co racja to racja. Gniazdowy do pewnego swoim autorytetem i charyzmą wzmacnia siłę młyna i przeciąga świeżą krew tak samo jak i starą gwardię której podoba się styl prowadzenia młyna.

Z tego powodu uważam że zmiana na młynie od nowego sezonu będzie niestety koniecznością. A trzeba pamiętać że na Baltic Arena pojemność sektora za bramką czyli tam gdzie powstanie nowy młyn będzie wynosić około 8000 czyli więcej niż teraz przychodzi na cały stadion.

Jak ci przyjdzie 50 dzieciaków do takiego młyna to będzie wstyd! Dlatego trzeba działać. Nie wiem tylko kto i na jakich zasadach decyduje np. o zmianie gniazdowego. Gdyby ktos mi odpowiedział na tą kwestię to bym był wdzięczny :)

AVE LECHIA
11 maja 2010, 20:58 / wtorek
odnośnik

wow, klimat,
baraż o ichniejszą ekstraklasę,
jest moc
17 maja 2010, 18:44 / poniedziałek
Rozchwiejmy może raz na zawsze i zastanówmy się co jest przyczyną tak słabego dopingu. Moim zdaniem zbyt stereotypowe podejście starszej ekipy Lechii do nowości (nowych przyśpiewek itk), które przekładają się na doping. Wracając do historii- kiedyś, doping był prowadzony na prostej, przynajmniej w latach 90-tych i z tego co pamiętam, tam była petarda. Nie było opraw, chujów, mujów i to podobało się wszystkim. Później była fuzja, na którą nikt się nie zgodził i powstała nasza nowa Lechia, początkowo wyjazdy na niższe ligi, dobry doping, na meczach u siebie też jak na pare tys. ludzi dobrze to wyglądało. Później,- wiadomo, że dochodzą nowi kibice, w miarę promocji i "nowoczesnej"Lechii jako, że coś się dzieje, jest głośno i medialnie- dochodzą ludzie w kolejnych tysiącach, też młodzi (właśnie Ci którzy wielu osobom przyszkadzają), którym się podoba cała otoczka i chcą chodzić na Lechię. Wg mnie problem zatem tkwi w szeroko nierozumianej przez większość kwestii- Ci co odbudowali Wielką Lechię powinni wziąć w swoje ręce sprawę dopingu. Wystarczy przyjść np. na młyn albo ustalić nowe miejsce dopingu a wtedy wiadomo, że młodzi nie będą stali w środku i będzie mega pierdolnięcie. Dobra ekipa dopingowa jest na łuku między zegarem a prostą i wystarczy, że na meczu przenieść w to miejsce dwóch młynarzy i byście się zdziwili co by było. :)

70 stron tematu a bez większych zmian, a bym powiedział, że słabiej niż sezon, dwa, temu. Cały łuk- Ci co właśnie tam stoją niech tworzą trzon i perspektywę dla całego stadionu, młodzi też się tam pomieszczą i będzie pociągnięty cały stadion do głośnego i hucznego śpiewu.

Podsumowując problem nie siedzi w ludziach młodych, czy wytapetowanych gówniar z młyna. Problemem jest podejście ludzi decyzyjnych do tej sprawy. Wystarczą chęci i mobilizacja i doping się zmieni. Tylko na lepsze.

Na innych stadionach jest podobnie- doping tworzą wszyscy, którzy chcą dopingować. Ci co nie chcą, to piszą jak jest źle i płaczą, że kobiety w młynie, że to i tamto, zamiast przemyśleć sprawę i zrobić coś, żeby było lepiej.

Tak w ogóle to jeśli nie zmieni się to na Traugutta- to może się zmieni na nowym stadionie (gdzie początkowo pamiętajcie, że też przyjdą dzieci:) ) Chyba, że będzie to wyglądało zupełnie inaczej.

Ave Lechia.
17 maja 2010, 18:57 / poniedziałek
Dokładnie, spójrzmy na przykład na tych ludzi, którzy jeżdżą na wyjazdy. Sam widzę, że większość z nich to sektory Prosta i łuk od prostej. Jestem ciekaw ilu wyjazdowiczów chodzi do młyna co mecz..
17 maja 2010, 19:17 / poniedziałek
Trzech podobno.
17 maja 2010, 19:22 / poniedziałek
Zawsze coś.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.296