Gdańsk: poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 85/114

23 listopada 2010, 17:05 / wtorek
Ret .Mówisz mi,że za sopot jest niedaleko bo próbuje dać jakis nowy pomysł ? masz racje.Pierdolic doping, jebnac to tak jak jest ,bo te wasze piosenki oldschoolowe i tak ruszą najszybciej(jezeli w ogóle ruszą) na Letnicy bo na jednym sektorze skumuluje sie pare tysiecy ludzi którzy chcac nie chcac muszą podlaczyc sie pod młyn.Wszyscy inni,Ci którzy maja inne pomysły niz Ty ZAMKNAC MORDY I ZA SOPOT :).Brakuje Ci poziomu chocby do Simka.On jest przeciwko kserowaniu,ale chce sie rozwijac i nie jest ograniczony.Ty mieszasz z błotem bo ktos cos próbuje zrobic nie po Twojej mysli.W słusznej sprawie,ale nie po Twojej mysli.Naucz sie szacunku do ludzi ,ktorzy są po Twojej stronie.
23 listopada 2010, 18:59 / wtorek
Msi, nie wiem dlaczego tak osobiście odebrałeś mój wpis i gdzie 'zmieszałem kogoś z błotem'? Kilkanaście/dziesiąt stron wcześniej, w tym temacie, było już wałkowane to, co wałkujecie teraz. Czy od tamtej pory repertuar na stadionie się zmienił? Po co wprowadzać coś nowego, skoro stare, niezbyt skomplikowane przyśpiewki (bo 'Gdańska Lechia aejaejao' nie jest chyba skomplikowane?) wychodzą tak, jak wychodzą i trwają tyle, ile trwają? Wysyłanie za Sopot (może tutaj poczułeś się zmieszany z błotem?) odnosiło się do chęci śpiewania tego, co śpiewają wszyscy, bo na innych stadionach przyjmuje się ta, czy inna przyśpiewka to u nas też się przyjmie. Gwarantuję Ci, że jeśli jakaś nowa przyśpiewka (nie ksero, bo mam szczerą nadzieję, że do tego u nas nie dojdzie) będzie godna tego, żeby wspierać nią Lechię to nie będę żałował na nią gardła.

Jeżeli, wg Ciebie, na Traugutta nie ruszą oldschoolowe pieśni, tym bardziej, wg mnie, nie ruszą newschoolowe. Nie mam nic przeciwko temu, że chcesz/chcecie COŚ zrobić z dopingiem, ale wprowadzanie nowych przyśpiewek, jeśli o mnie chodzi, mija się z celem, bo tak, jak napisał Simek - zamiast marnować czas na wymyślanie nowych, zajmijmy się tymi, które są w śpiewniku.

Co do poziomu, to Ty również nie wspiąłeś się na wyżyny wyskakując z porównaniem, że Lech ściągnął od nas 'O nasz', więc my też możemy sobie coś poprzerabiać. I naprawdę nie pamiętasz, że "Ole ole, ola ola', delikatnie mówiąc, nie zostało przyjęte z entuzjazmem na T29? Pomijam już fakt, że cokolwiek tutaj napiszemy to i tak nie będzie miało to żadnego wpływu na doping na stadionie, bo to tam trzeba działać. Nie, ja nie mam zamiaru.

No, a teraz won za Sopot ;) No hard feelings, że tak z angielska zakończę.
26 listopada 2010, 19:48 / piątek
a moze tak

Heja Hej hej Gdańska Lechia Heja heja hej
odnośnik
na meldoie w refrenie??
27 listopada 2010, 18:30 / sobota
Brawo za piękny doping! W TV tylko nas słychać pięknie! Jest coraz lepiej lalala powieziemy ich !
28 listopada 2010, 17:29 / niedziela
Widziałem że proponują ludzie tutaj Ole Ole Ole Ola I tylko Gdańska Lechika, tyle że w niższych ligach śpiewaliśmy to trochę inaczej:
Ole Ole
Ole Ola
Najlepsza W Polsce Jest Lechia
Czy Wygrywa Czy Przegrywa
Zawsze Jest Nasza Jedyna
O ile dobrze pamiętam
28 listopada 2010, 18:06 / niedziela
A to nie szło przypadkiem tak?

"Nasza jedenastka to złota drużyna,
czy wygrywa , czy przegrywa - zawsze jest jedyna!"
28 listopada 2010, 18:11 / niedziela
Simek to co napisałeś to całkiem osobna pieśń.
24 lutego 2011, 20:19 / czwartek
odnośnik - zajebiste ;)
25 lutego 2011, 09:47 / piątek
No bez kitu mega to brzmi :)
25 lutego 2011, 11:13 / piątek
Fakt! Ale z naszym słowiańskim talentem do śpiewu awykonalne:P

Aejaejao!!!
25 lutego 2011, 11:30 / piątek
no prosze,tego sie nie spodziewalem...depech na celticu...wyborne
zgadzam sie-u nas awykonalne
a szkoda
25 lutego 2011, 13:43 / piątek
odnośnik
chodzi o Ale
25 lutego 2011, 14:04 / piątek
w linku Kostinho11 przyśpiewka zaczynająca się w 1:20 wymiata!
25 lutego 2011, 17:13 / piątek
Pamiętacie kibiców Lecha w Manchesterze, zaprezentowali się nieźle, ale zobaczcie wczorajszy mecz Man City - Aris to się nazywa wyjazd 7000 kibiców.

odnośnik
odnośnik
7 marca 2011, 12:40 / poniedziałek
Wczoraj na meczu z Polonią śpiewaliśmy Więc Wstań Do Góry Głowę Wznieś Śpiewaj Naszą Pieśń HEJA BKS BKS BKS BKS!!! Wszystko pięknie ale myślę że lepszy efekt miało by to jak byśmy początek śpiewali na siedząco i wstali pod słowie Wstań. Na derbach podczas kolędy tak robimy to chyba i tu nie było by problemu. Również miło znowu było usłyszeć Literka B Literka K Literka S Jak BKS. Prowadzenie dopingu na wielki plus szkoda tylko że dopiero po bramce wszyscy zaczęli śpiewać...
Patrząc na filmik nie było źle. odnośnik
8 marca 2011, 18:49 / wtorek
Tak słucham kibiców Jagi podczas meczu Jaga-Śląsk i zdaje się, że kolejna ekipa zerżnęła nasz hymn.
12 marca 2011, 14:05 / sobota
odnośnik
0:35 od tej ciszy i : Be Ka Es, <klask, klask, klask> Lechia Gdańsk! <klask, klask,klask> Lechia Gdańsk! LA LA LALALALA! GDAAAŃSKA LECHIA!

ciekawe jak by wyszlo :)
14 marca 2011, 17:43 / poniedziałek
Panie i panowie,

Podczas śpiewania To my kibice z Gdańska.. potrzebne jest pierdolnięcie, czyli gniazdowy musi zapodać "To my.." i musi być akcent od nas na "kibice" żeby potem wyszło perfekcyjnie.

Jeżeli chodzi o "Więc wstań, do góry głowę wznieś.." to jest tu ta sama sytuacja.. musi paść akcent "więc wstań".. i dalej konkretny, głośny śpiew.

To samo w kwestii wyjazdowej.

Przy "Jesteśmy zawsze tam.." akcent musi padać na słowo "zawsze". Także gniazdowy zapowiada tą przyśpiewkę długim, przeciągniętym "Jeeeesteeśmyy.."

Niby proste, ale te detale sporo dają na plus.
14 marca 2011, 17:51 / poniedziałek
Razaka Traore zajebisty pomysł ! fajnie jakby prowadzący doping wzieli to pod uwagę.
14 marca 2011, 17:59 / poniedziałek
Tam bardziej pasuje samo Lechia, a dyrygentem do B K S moze być Lew ;-))))
14 marca 2011, 18:44 / poniedziałek
Lew:) Tymi łapami by wymachiwał piękne. To powinno byc na początku jeszcze przed wyjściem pilkarzy albo w przerwie meczu żeby Lew był widoczny i zagrzewał publikę do dopingu. Miły akcent
14 marca 2011, 19:29 / poniedziałek
Zajebisty pomysl z ta przyspiewka i Lwem!
14 marca 2011, 20:44 / poniedziałek
Ja rowniez popieram...gdyby udalo sie to zrobic bylo by zajebiscie.Trzeba cos zadzialac w tej sprawie
15 marca 2011, 01:37 / wtorek
Ok ! Zajebioza , ale zwróccie uwagę ilu tych ,,Turasów" tam jest . Taka ekipa zbiera się w Polsce na reprezentacji . To po pierwsze primo. Po drugie primo;) Na murawie stoi gościu , który ,,pociąga za sznurki" Kiedyś ktoś w tym temacie zapodał link do filmiku z fanami Panathinaikosu , gdzie bodajże dwóch dyrygentów stało na środku boiska i zapodawało rytm. po trzecie primo , jak już wcześniej słusznie zauważono ,,słoń nam na ucho nadepnął ". I nareszcie po czwarte primo , jesli się nie spróbuje to się do niczego nie dojdzie. I tak się temat kręci dalej. Gniazdowych raczej nikt na murawę nie wpuści. A ku pokrzepieniu :
odnośnik
Marzy mi się taka zabawa w Maxie :)
15 marca 2011, 08:06 / wtorek
No to jak już marzymy :-)

odnośnik

odnośnik
15 marca 2011, 11:40 / wtorek
ile razy te horto magiko bedzie tu jeszcze wrzucane zydzew probowal to kopiowac i kazdy widzi jak wychodzi
15 marca 2011, 11:57 / wtorek
odnośnik sami ocencie czy dobra czy zla kopia
15 marca 2011, 12:40 / wtorek
Słabe w huj;)
Dajcie już spokój z tymi linkami, żadne nowe przyśpiewki u nas nie zatrybiły więc b.prawdopodobne że nic nowego u nas się nie przebije, musimy się zadowolić naszym Lechia stajl, spontan i basta:)
Bądźmy ostatnim bastionem oldskoolu w Polsce:)
...choc z drugiej strony pomarzyć zawsze można...;)

Aejaejao!!!
15 marca 2011, 16:06 / wtorek
Szkoda że nie ma nowych przyśpiewek
A może ktoś wie czy są czynione w tym kierunku jakieś kroki

Na nowym stadionie musimy wszystkich czymś zaskoczyć i musi być pierdolnięcie

POzdro
15 marca 2011, 16:16 / wtorek
Pierdolniecie zapewni akustyka nowego stadionu
i chyba juz tam bedzie mozna ewentualnie "rozwijac" doping
gdyż bedzie bardziej slyszalny na calym stadionie
15 marca 2011, 18:41 / wtorek
Oby tylko na nowym stadionie najbardziej słyszalny nie był doping z sektora gości.

Aejaejao!!!
17 marca 2011, 11:23 / czwartek
odnośnik

Jest młynowy,jest impreza..zmotywować potrafi,opierdolić potrafi..A "Pan "D. jak nie idzie woli pierdolnąć nam hymnem 3 razy na połowę!!Rzesz kurwa to jest hymn a nie zwykła przyśpiewka!!
17 marca 2011, 11:42 / czwartek
dokładnie jest młynowy jest impreza. a nie u nas na poczatku po O NASZ mlynowy zapoda najwspanialszy klub na swiecie które nam nie wychodzi i jest jak na pogrzebie.Zamiast od razu zrobic cały stadion odpowiada i zapodać młyn Gdanska stadion Lechia itd.Jak ty nie wiesz co zapodać to napisz sobie na kartce co mamy spiewać a nie ze ci jeden z drugim pod powiadaja co spiewac i tak to wychodzi.
5 kwietnia 2011, 00:02 / wtorek
Taka luzna uwaga piknika dotyczaca dopingu.
Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi sie, że ostatnio doping na Lechii, stał się ostatnio zupełnie oderwany od rzeczywiscości - czytaj: od wydarzeń na boisku.
Zamiast wspomagać swoją drużyne i deprymować przeciwnika - co wydaje mi sie, jest głównym celem dopingowania, mam wrażenie, że uczestniczę w jakichs próbach chóru - gdzie głównym celem jest zaspiewanie równo kilku piosenek.
Przez cała pierwsza połowę meczu z Bełchatowem, przez ten durny megafon i skrzekliwe porykiwania "koniec, koniec spiewania" - nie dało sie w ogole skoncentrowac na meczu. A co gorsza mialem dziwne wrazenie, ze dotyczy to rowniez pilkarzy. Jesli tak ma to wygladać, to może lepszym miejscem na proby byłaby Katedra Oliwska ?
Pamietam jeszcze jakis czas temu, na 1 lidze jeszcze, że kiedy Lechia przegrywała mecz, stadion potrafił się tak zagotowac, ze piłkarzom "zaczynało isc" i mecz konczyl sie nasza wygrana. Teraz jakby, to wszystko sie kompletnie rozjechalo i kiedy pilkarze zrobia jedna czy dwie dobre akcje to zamiast ich poniesc dopingiem, slychac glos z megafonu - "poczekajmy az pikniki z prostej sie uspokoja i spiewamy krew na butach" (czy jakos tak).
Może Rubika zaprosimy na nastepny mecz ?
5 kwietnia 2011, 00:13 / wtorek
Kris - dzięki za poprawę humoru po ciężkim dniu :)

Ale to co napisałeś to prawda, smutna acz prawda.
5 kwietnia 2011, 03:49 / wtorek
Niestety ale zgadzam się z moim przedmówcą, doping w piatek był żenujący i to chyba wina (tak mi się wydaje nowego) młyniarza. Od tej przyśpiewki którą chciał ciągnąć przez 15min to już się żygać chciało, w pewnym momencie poczułem się jak bym był w kościele non-stop Aleluja Aleluja...
A przyśpiewka krew na butach to dobra na ustawkę a nie na mecz Lechii.
Jedyny plus to ambicja tego typa bo gardło wydzierał co nie miara, tyle że w 80% bez sensu.
5 kwietnia 2011, 07:23 / wtorek
Piłkarze kochamy Was ! Doping jest dla Was ! Doping winien być zsynchronizowany z krokami bambusów !
5 kwietnia 2011, 07:36 / wtorek
Kolego z Mazur,
jesli nie dla piłkarzy, a tym bardziej nie dla czarnoskórych piłkarzy - to rozumiem, że napierdalacie te pioseneczki sami dla siebie ?
Jesteście takie Gdańskie Słowiki co ?
Może zamiast przeszkadzać innym w czasie meczu, wynajmiecie sobie stadion np. w czwartki i tam bedziecie sobie ćwiczyli przed wystepem w X-Factor ?
5 kwietnia 2011, 08:34 / wtorek
Po czesci zgadzam sie z przedmówcami, jednak trzeba przyznać ze młynarz sie starał, ale chyba to zbytnie sterowanie ( zbyt długie przeciąganie jednej piesni, oraz uciszanie na siłe) nie działały porywająco na trybuny, a bluzganie na łuk od krytej czy Prostą przynosił odwrotny skutek.
Podkreślam ze doceniam starania i w przeciwieństwie do niektórych widze poprawę jakosciową ale radziłbym pomyśleć o innych "środkach motywujących" i lepiej czasem wtórować spontanicznym zrywom niż jechać według sztywnego schematu.

To tak z punktu widzenia piknika-dopingującego.

Trzymam kciuki za progres w dopingu na T29.

TYLKO LECHIA!
5 kwietnia 2011, 08:54 / wtorek
to proponuje śpiewać w trakcie meczu a nie wpierdalać kiełbase
5 kwietnia 2011, 09:00 / wtorek
Nie lubię powtarzać plotek, ale podobno osobę, która zaintonowała legendarną już "krew na butach", widziano jak chwilę przed tym zajadała się kiełbasą i ta cała krew, to był zwykły ketchup, który wyciekł z bułki :]
5 kwietnia 2011, 09:41 / wtorek
Tzw. "krew na butach", to dobra, chamska przyśpiewka. Wiadomo, że kopaczy do boju nie poniesie, ale mysle, że mlyn mozna nia integrowac i dodawac mu sily, jesli przy spiewaniu tego tekstu poczujemy sie jak zwierzeta w stadzie. :)

Mam nadzieje, ze na najblizszym meczu ta przyspiewka znow sie pojawi! Czemu? Bo ma moc!

Probuje sobie przypomniec skad sie bral ten spontaniczny doping w czasach II ligi, o którym kolega wyzej pisal, i wychodzi mi, ze on sie zazwyczaj pojawial na łuku od prostej wtedy gdy mlyn pod zegarem zupelnie sie gubil. Zatem teraz nie ma chyba na to szans?
5 kwietnia 2011, 12:27 / wtorek
My tu sobie gadu-gadu, a doping schodzi na psy.
Kto pierwszy dorwie się do mikrofonu ten wodzirej. Nie ważne, czy ma jakąkolwiek koncepcję na prowadzenie dopingu... najważniejsze jest dzierżenie w dłoni i nieoddanie go nikomu.
Zalatuje mi to Stuhrem z hitu "Śpiewać każdy może..."
Chyba czas przenieść się na krytą i zostać piknikiem na T29.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem tak zmęczony "celebrowanym" antydopingiem - bo inaczej tego nazwać nie można.
5 kwietnia 2011, 19:17 / wtorek
Witam, jako nowy forumowicz coś dopowiem do tematu dopingu.
Kibicuję z prostej i chętnie bym pośpiewał przez cały mecz na całe gardło bo śpiewać lubię choć beztalencie ze mnie totalnie. Drę się zresztą mocno.
Co do piątku to powiem szczerze że rozjazd miedzy śpiewem a tym co działo się na boisku był spory. Dziwi mnie też czemu na 5 min przed meczem jest na stadionie totalna cisza? To na pewno w szatni słychać, taka Legia jutro powinna poczuć już w przebieralni, że nie ma szans.
Wiele już napisano, więc może dodam tylko, że nakazać śpiewać można 10latkom ale nie starym koniom. Mam wrażenie, że Zegar "z góry" patrzy na resztę.
5 kwietnia 2011, 21:44 / wtorek
No ostatnio aż się prosiło jebn.ć Lechia Gdańsk po udanych akcjach naszej drużyny,
tak jak to było np gornikiem czy na derbach pelny spontan podbity przez mlyn, a w piatek tego wyraznie brakowalo ludzie sie wyrywali a wtym czasie na mlynie ciiiiiii :-(
6 kwietnia 2011, 14:53 / środa
Panowie i Panie,

starajmy się dziś zrobić prawdziwe piekło. Dlatego też słuchajmy tego, co zapodaje prowadzący doping, a nie od początku meczu jebanie na Legię z każdej strony, bez jakiegokolwiek rytmu czy inne wygłupy i popisy. Na wszystko przyjdzie czas!

Niech wszystko będzie równo i głośno. I mam nadzieję, że wysyp pikników na tym meczu nie popsuje za bardzo dopingu.
6 kwietnia 2011, 15:20 / środa
Jedni piszą żeby słuchać młyniarza,drudzy że nie bo nie ma spontanu,że powstrzymuje tak jak na ostatnim meczu.Zobaczymy,myślę że jak każdy da z Siebie wzystko to doping będzie ok.Mnie osobiście wkurzają tylko te dziewczynki max 15 lat i ich koledzy rówieśnicy,gdzie na jedną przypada 3-4.Jak młyn był pod zegarem to staliśmy naszą grupą na łuku od krytej.Teraz przenieśliśmy się do młyna i takie moje spostrzeżenia,że te osoby(pewnie na T29 to już się nie uda)nie powinny być do młyna wpuszczane.Śmiechy,smsowanie,łażenie w tą i z powrotem.Robią wszystko oprócz śpiewania,dopingowania.Ja sam do młyna zwerbowałem 5 osób.Ze mną 6.Najmłodszy 19 lat.Drzemy mordy tak,że potem trzy dni mówić się nie da.Dziś też damy z siebie wszystko.Szkoda tylko że właśnie takie osoby zajmują tam miejsca.Ktoś kiedyś pisał na temat selekcji i myślę że bardzo słusznie.Tylko Lechia
6 kwietnia 2011, 15:37 / środa
dobrze byłoby, ale pod koniec (a nie cały mecz) zanucić odnośnik ... gdzie twoje puchary legło ..........!
8 kwietnia 2011, 12:56 / piątek
na meczu z ległą stałem na łuku od strony wejście na prostą. doping był tylko na zasadzie zrywów, a mógłby być większy, gdyby było słychać co tam w młynie nadają.

poza tym, jak leci Lechia gol, Lechia gol... to nie było wiadomo, czy ta część stadionu śpiewa z młynem, czy z łukiem po przeciwnej stronie (przy krytej). w sumie szkoda, bo parę razy ten sektor nie podłapał.
krótko: ludzie chcą nadawać, ale brak organizacji w tej części stadionu.

pomyślcie panowie oranizatorzy opraw:
1) wrzućcie tam 2 grupki ludzi po 5 os, które szybko kumają co się dzieje w sensie przyśpiewek i nadadzą ton reszcie.
do tego
2) jakiś głośnik nadający od prowadzącego młyn
albo zapodajcie na forum jaki macie na to pomysł. uprzedzam: pomysł, żeby pikniki nie przychodziły na mecze nic nie wnosi.

zaraz bedzie PGE Arena i jak tam chcemy zaangażować w darcie gardeł 44 tysi ludzi?
idzie o to, by pokazać niekumatym, co i jak. bluzgać na pikniki jest łatwo, ale narzekanie nic nie da
8 kwietnia 2011, 13:26 / piątek
Na PGE od dopingu będzie tylko jedna trybuna. Będzie na niej więcej miejsc niż teraz przychodzi na T29.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011