Gdańsk: czwartek, 21 września 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


DOPING - przyśpiewki,propozycje,uwagi !

strona 99/114

15 marca 2012, 19:47 / czwartek
Pełna zgoda z 1945: nie chodzi o szerzenie terroru, ale sektor dopingowy to sektor dopingowy i tradycja nakazuje pilnować tej reguły. Jeśli ktoś nie chce brać udziału w tworzeniu dopingu to przecież ma inne sektory na stadionie - na brak miejsca na PGE na pewno narzekać nie można:-)
15 marca 2012, 21:21 / czwartek
Na całym zielonym dole od nastepnego sezonu nie powinno byc miejsca dla osoby obijajacej sie w spiewaniu. Teraz mozna zrozumiec kupili karnety i nie spiewaja to na bok przynajmniej. No i trzeba upominac o spiewaniu jak nie to na inne sektory, a na razie na bok sektora. Wszyscy tez do srodka z bokow, jakas uwaga od mlynarza przed meczem do wszystkich i rusza dupy i zapelniac kazde krzeselko od srodka.
15 marca 2012, 22:12 / czwartek
Myślę że równie ważne jest aby ogarnąć w końcu ten problem z jednolitymi koszulkami w młynie. To co teraz się dzieje to jakaś kpina. Ogarnąć tą sprawę plus sprawy wokalne i będzie miazga. Już całkiem dobrze co nie raz pokazaliśmy a jak postaramy się uporządkować dwie powyższe sprawy to nie będzie na nas mocnych.

AVE LECHIA
15 marca 2012, 22:23 / czwartek
Mam taka propozycje jezeli chodzi doping z rekami w gorze, machanie na koncu uciszanie, "To my kibice z Gdanska..." zeby polecialo raz a za drugim "Gdanska <3 x klask>Lechia<3 x klask>
15 marca 2012, 22:28 / czwartek
DziuchniLG odpuść już sobie te koszulki jednolite. Męczysz i męczysz ;))
15 marca 2012, 23:11 / czwartek
Wybaczcie przykład z innego podwórka, ale mi się np. te akcje Legii pt. dzisiaj na biało, bardzo podobają. Widać jak dobra jest organizacja i zaangażowanie kibiców. No i tak czysto po ludzku, sektor w jednym kolorze wygląda wymiatająco:-)
21 marca 2012, 13:40 / środa
Tak w skrocie juz napisze co do poniedzialkowego meczu bo komentazr skasowalem...
Dobre prowadzenie dopingu. Ludzie do srodka dopiero po 5 minucie, bo jak na razie nie potrafia przyjsc wczesniej. Z tego odnośnik mozna by uzbierac ponad caly srodek np. tylko ten kto ma spiewac musi wiedziec ze ma przyjsc wczesniej duzo przed meczem i zajmowac miejsce od srodka a nie od boku. Siadania, wstawanie, przyciszanie zglasnianie i znowu szybkie przyciszanie, nawet moze za szybkie moze przy czestym uzywaniu tych metod juz nie dawac takiego dobrego efektu po jakims czasie jak daje teraz. A wiekszosc ludzi na sektorze ma na tyle zdrowia i sil zeby conajmniej przez te pare minut drzec sie na MAXAAA ! a nie przez 30 sekund i juz przy "Naprzod BKS !" wysiadali pokolei.
I 1 uwaga, zeby po kilkukrotnym zwracaniu uwagi np. zagubionemu fanowi siatkowki wytlumaczyc inaczej jak nie dociera i conajmniej przeniesc go pod samo plexi.
25 marca 2012, 11:40 / niedziela
Doping nie pomaga piłkarzom. Jest oderwany całkowicie od tego co się dzieje na boisku. Jest monotonny. Jedyny pozytyw że PGE ma dobrą akustykę.
Bez sensu jest spinać się na w momencie gdy jest przerwa w grze i udzielana jest pomoc któremuś z zawodników.
Po fajnej akcji powinno być pierdolnięcie i doping na maxa.
25 marca 2012, 12:24 / niedziela
Himenes przepraszamy że nie pomagamy dopingiem zawodnikom ,pewnie przez doping graja chujowo bo się nudzą długo śpiewaną piosenką !!
Spontaniczne reakcje mają to do siebie ,że są po prostu ... spontaniczne ,a do tego trzeba jakiegoś "bodźca" z boiska.Ja zauważyłem że po każdej udanej lub ambitnej akcji naszego zespołu decybele wydawane przez trybuny są przynajmniej o połowę większe. Inna rzecz że przez 90% meczu panowie na boisku w chuja tną dlatego kibole bawią się sami na trybunie.
25 marca 2012, 12:27 / niedziela
Himenes, akurat akustyka u nas jest chujowa.
25 marca 2012, 12:30 / niedziela
Jakbyśmy dopingowali tak jak wkłady grają toby dopiero nudą i monotonią wiało!
25 marca 2012, 21:31 / niedziela
Nie ma co sie zachwycac naszym dopingiem bo tak naprawde jest slaby. Polowa osob na dopingowym to chyba wiekszosc meczu przespala. Albo sie obudza i cos bedziemy sie starali dalej poprawiac, albo garstka ludzi bedzie musiala sama dopigowac. Nawet wieksza frekwencja nam nie pomoze za duzo, bo kto mial byc ten byl i dopingowal. Nawet boski Nikolas nam nie pomoze na dluzsza mete hehe. Ale nie ma co ten jego ryk przy "A my swoje" byl genialny. Chyba tyle z pozotywow. I troszke glosniki byly za cicho bo przy wzmorzonym dopingu, czyli 3 razy w meczu nie slychac bylo "zajawiajacego" i to juz na gorze dolnego sektora, a co dopiero gora.
25 marca 2012, 22:52 / niedziela
nie wiem jak na bokach, ale jezeli chodzi o U to jest tam coraz gorzej z dopingiem, wiekszosc ludzi przychodzi na boki i siedzi, nie wspomne ze wyjatkowo bylo pelno rodziców z małymi dziećmi
potrzeba duzo duzo czasu aby przyjal sie klimat ze zielona to mlyn a nie festyn

chyba ladna pogoda i slonce przymulilo doslownie wszystkich ;)
28 marca 2012, 16:14 / środa
odnośnik
naszym by przydało by się tak pokazać :D
30 marca 2012, 21:10 / piątek
Odnośnie najbliższego meczu. Wiadomo jaka jest sytuacja i część pikników pójdzie oglądać żużel. Natomiast ceny na mecz Lechii są w bardzo przystępnej cenie, do tego karnetowcy mogą dać bilet komuś za darmo, co wiąże się z przyzwoitą mimo wszystko frekwencją..

Goście dostali bilety po 10 zł. Ostra mobilizacja u tych za Sopotem, ale także u Zawiszy. Komplet w sektorze gości jest możliwy.

Jedziem ostro z dopingiem..
30 marca 2012, 21:16 / piątek
do tego bedzie to dobre przetarcie przed Ległą, ktorą trzeba pokonać i odebrać szansę na MP
3 kwietnia 2012, 19:51 / wtorek
Panie i Panowie.. przypomniało mi się coś. Przyśpiewka "W Gdańsku mieście mym.." nie jest odpowiednia na wyjazdy.. ;)
3 kwietnia 2012, 21:03 / wtorek
Jak Ci nie odpowiada to nie jeździj.
3 kwietnia 2012, 22:42 / wtorek
Oho, odezwał się.. ;) Zaśpiewaj sobie durniu tą przyśpiewkę i wyciągnij wnioski na przyszłość.
3 kwietnia 2012, 22:49 / wtorek
Śpiewajmy początek "Na wyjeździe tym..." i po problemie.
4 kwietnia 2012, 08:08 / środa
No jak to nie jest odpowiednia, przeciez przed nia zaspiewalismy "jestesmy u siebie" :-)
4 kwietnia 2012, 14:13 / środa
"Na wyjeździe tym, Lechia dzisiaj gra" i można cisnąć :)
9 kwietnia 2012, 21:25 / poniedziałek
Słuchajcie coś jest nie tak z nagłośnieniem gniazdowego. To jest dziwne, że on przekrzykuje doping na całym stadionie. Nie spotkałem tego nigdzie i brzmi to średniawo, zwłaszcza gdy śpiewa i słychać go zdecydowanie lepiej niż całą trybune dopingową.
Nie chcę zaogniac klimatu po kiepskim meczu, ale w ogóle kwestia prowadzenia dopinu wymaga dopracowania. Są jakieś straszne zastoje i długie przemówienia gniazdowego (częste i niewiele wnoszące), no i to śpiewanie nie podkręca zupełnie a brzmi tak jak brzmi zachrypnięty głos zawodzący z megafonu, czyli niezbyt poważnie.
9 kwietnia 2012, 21:31 / poniedziałek
Flagi na kijach są jakoś specjalnie szykowane na Śląsk czy co? ;) Miały być dziś, a tu dupa blada.
9 kwietnia 2012, 21:32 / poniedziałek
Według mnie bardzo dobrze , że młynarz powiedział to co myśli , bo miał 100% racji .. i po tym jego apelu doping był lepszy ale nie na długo bo potem znowu musiał powiedzieć swoje ;]
9 kwietnia 2012, 21:45 / poniedziałek
Za dużo dzieciaków jest w centralnej części młyna, według mnie powinno ich się wysyłać na boki.
9 kwietnia 2012, 21:52 / poniedziałek
Czasami dzieciaki lepiej drą ryj niż reszta ;p
9 kwietnia 2012, 22:05 / poniedziałek
Jeszcze takie pytanko jak dokładnie leciało to , że bierzemy szaliki w górę coś śpiewamy a potem kurwa kurwa kurwa i znowu szaliki .....
9 kwietnia 2012, 22:09 / poniedziałek
Czy Ty w ogóle na mecze chodzisz?!
9 kwietnia 2012, 22:15 / poniedziałek
Mam do Gdańsk około 100 km i jak mi czas pozwala to chętnie jadę byłem jak na razie z 7 razy i jeszcze nigdy nie udało mi się być na meczu z arką lub ich zgodami .... więc sorry ale nie znałem tego .
9 kwietnia 2012, 22:20 / poniedziałek
I właśnie przez takie osoby które nie znają tekstu przyśpiewki mamy czasami taki słaby doping. Sory ale wole jak jest 500 osób ogarniętych niż 3000 osób w młynie z czego większość nie wie co śpiewać. Wystarczy spojrzeć na ostatnie mecze gdy przychodziło mało ludzi.Doping był o wiele lepszy niż był komplet na zielonej.
9 kwietnia 2012, 22:25 / poniedziałek
Na tym meczu śpiewałem cały czas !!
Tylko w tej pieśni nie mogłem się połapać ...

Więc powracając do pytania jak ta pieśń leci ??
9 kwietnia 2012, 22:31 / poniedziałek
Mam dla Ciebie zadanie wejdź na Lechia.net poszukaj tam w video filmów z dopingu i znajdziesz tam tą przyśpiewkę.
9 kwietnia 2012, 22:36 / poniedziałek
Jak wstawią filmik z dzisiejszego dnia to chętnie poszukam .
9 kwietnia 2012, 22:37 / poniedziałek
Widzę inni niezbyt chętni do pomocy braciom po szalu.

szaliki w górę
"Lechio, kochany klubie nasz..."
szaliki w dół, palce w stronę klatki gości
"pokonasz kurwy, kurwy, kurwy pokonasz!"
9 kwietnia 2012, 22:48 / poniedziałek
Bardzo Tobie dziękuję ;]
9 kwietnia 2012, 23:03 / poniedziałek
Czy tylko mi się wydaje, że niektóre przyśpiewki są ciągnięte zbyt długo? A co do dzisiaj, to klub POWINIEN informować, że trybuny zielone służą do dopingowania i jeżeli ktoś nie chce śpiewać ma w chuj miejsca na trybunie żółtej..
9 kwietnia 2012, 23:04 / poniedziałek
Do usług. :)
9 kwietnia 2012, 23:08 / poniedziałek
@123: To klub powinien zrobić już na początku sezonu, kiedy na meczu z cracovią połowa Zielonej była zapakowana przypadkowymi ludźmi, często nawet bez barw.
9 kwietnia 2012, 23:17 / poniedziałek
Szkoda że tak mało osób wiedziało co śpiewać po zarzuceniu przez gniazdowego Kibic, Zwierze... Bardzo dobra przyśpiewka do podniesienia adrenaliny i agresji, po tej przyśpiewce sektor by pojechał na maksa ale jak zna to z 20% osób na zielonej to wszystko... Boli to że przychodzą na zieloną osoby które nie znają śpiewnika! Jak ktoś nie zna przyśpiewek to po każdym meczu są filmiki nie ciężko się chyba kur... nauczyć? Jednak najlepsze czasy to T29! Chodzę na mecze od 4 ligi jestem praktycznie na każdym meczu i jak porównam to co jest dziś a co było wtedy to niebo a ziemia wtedy młyn to był młyn! Nie było osób z przypadku wszyscy śpiewali i dobrze znali wszystkie przyśpiewki!
9 kwietnia 2012, 23:21 / poniedziałek
Natej już lepiej żeby te pikniki nie miały barw niż mają trzymać szal do góry dupą podczas hymnu... Potem ogląda się zdjęcia z meczu i człowieka krew zalewa!
9 kwietnia 2012, 23:33 / poniedziałek
Krew to człowieka zalewa jak widzi "kibiców" wychodzących ze stadionu przed końcem meczu. Dziś, jak zauważyłem pierwsi ludzie zaczęli opuszczać PGE w 82!!! minucie - DZIESIĘĆ minut przed końcem meczu. W doliczonym czasie gry nie było już pewnie koło 1/3 żółtej. Może przydałaby się kiedyś jakaś reakcja młyna pod adresem takich "fanatyków"...
9 kwietnia 2012, 23:48 / poniedziałek
jest jedno wyjście na trzymanie barw do góry kołami dla mało rozgarniętych osób ... biało-zielony pasiak.
9 kwietnia 2012, 23:50 / poniedziałek
@Lechista89 chcą niech idą to są pikniki! Na takich ludzi i tak nic nie poradzimy:( Ale na zielonej możemy dopilnować tego żeby ludzie śpiewali i trzymali odpowiednio szaliki! Najbardziej wkurzający są ludzie co idą na zieloną dla lansu... Potem wstawiają fotki na neta i się lansują że oni z Ultrasami siedzą...
10 kwietnia 2012, 00:05 / wtorek
Widziałem dziś takich tuż po meczu. Młyn wymienia uprzejmości z kibicami przyjezdnych, a ludzie w najlepsze grzmocą zdjęcia na jego tle. Trzy osoby, jeden szal, tylko się nim wymieniali do zdjęcia. A co do prawidłowego trzymania barw to w pełni popieram pomysł zwrócenia piknikom uwagi na to jak właściwie powinno się to robić i że to wcale nie wszystko jedno czy szal jest w normalnym położeniu, czy do góry kołami. Nie bardzo jednak wiem jak miałoby się to odbyć. Z tego co mi się wydaje, to młynowych dość słabo słychać na żółtej. Jedynym ratunkiem będą kumaci ludzie na żółtej, którzy uzmysłowią siedzącemu w pobliżu jednemu czy drugiemu, jak właściwie powinno się trzymać szal.
10 kwietnia 2012, 09:38 / wtorek
Na początek tacy kumaci muszą pomóc zapanować nad młynem, bo przykład musi płynąć z tego miejsca. Doping nie może umierać po jednym powtórzeniu a skład blisko centrum trybuny nie może spać zamiast śpiewać - bez dwóch zdań potrzebna jest dyscyplina wewnątrz sektora.
10 kwietnia 2012, 10:44 / wtorek
Oby juz nigdy nie wiecej nie było promocji na tansze bilety bo później wychodzi taka lipa...no ale jak w przerwie jakaś małolata mówi mi i kumplom ze "Wy tu nie siedzieliscie" i całą drugą połowe siedzi na dupie, a na pytanie młynarza po co tu przyszliscie to ona "no oglądać mecz"....żal, dramat i pogarda dla takich ludzi, ewentualny spadek miałby na pewno też dobre strony

Kibic - zwierze!
10 kwietnia 2012, 10:55 / wtorek
Dlatego właśnie potrzebna jest wewnętrzna dyscyplina, żeby takie przypadkowe ludki bały się wchodzić na sektor dopingowy bez przygotowania. To musi być jasne, że tak jak na rodzinnym jest klimat rodzinny tak na dopingowym rządzi doping.
10 kwietnia 2012, 13:06 / wtorek
Nie wazne, czy dzieciak czy dorosly - ma dopingowac caly mecz i glosno. Kazdy powinien miec barwy i trzymac je odpowiednio, co juz kiedys było mowione. Na nastepnym meczu musi mlyniarz powiedziec, zeby ludzie spiewajacy itd. przychodzili conajmniej pol godziny przed meczem i wczesniej i zeby siadali na srodku. No i trzeba ogarnac jakos tych nie spiewajacych, teraz juz powinno sie ich wypier.... z tej trybuny a przy okazji nie powiem co bo juz nie wiem, ktory raz jest mowione ze na zielonej sie dopinguje i ze sa inne trybuny od ogladania meczu. Jednak dla kogos kto nie rozumie setnego z kolei apelu o doping i jakiekolwiek zaangazowanie, to nie ma tu juz czasu na poblazanie. A z sciskaniem ludzi do srodka to moze jednak poczekac do 5, czy 10 minuty, bo stado co mecz nie potrafi wczesniej wysjc z domu.
10 kwietnia 2012, 16:25 / wtorek
Moim zdaniem przypadkowe i lansujące się osoby będą dalej się przytrafiać, dlatego tak jak mówił jeden z młynowych po ostatnim meczu rundy jesiennej, że stopniowo będzie się wprowadzać ujednolicenie koszulek to myslę, że wtedy w srodku młyna nie będzie takich sytuacji, aczkolwiek jakby się zdarzył to będą bardzo się wyróżniać i wiadomo będzie, że z takimi to tylko na boki sektorów.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.345