Gdańsk: poniedziałek, 21 września 2020
FORUM
Podstrony:


Piast - Lechia /10.05.07, g.19:00

strona 5/6

10 maja 2007, 20:55 / czwartek
No wresazcie zwyciestwo
10 maja 2007, 20:56 / czwartek
pierwszy mecz po dłuzszej przewie Cygana i zwyciestwo :) Cygan graj w kazdym meczu prosze
BRAWO LECHIA BRAWO
jest piete miejsce jeszcze troche zwyciestw i OE !!!!!

DZIEKUJEMY I PROSIMY O JESZCZE !!!!!

LG !!!
10 maja 2007, 20:56 / czwartek
Koniec panowie to juz koniec .... WYGRALIŚMY KURWA!!

DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!
10 maja 2007, 20:58 / czwartek
JJJJJJJJJJEEEEEEEEEEESSSSSSSSSSSTTTTTTTTTTT LECHIA GDANSK !!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 maja 2007, 21:00 / czwartek
wymeczone ale zwyciestwo
LECHIA GDAŃSK!!!
10 maja 2007, 21:02 / czwartek
Uuuuuuffff !!!!!!!!!! JJJJJJJJeeeeeeessssssttttttttt !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W koncu Panowie !!!!! Brawo, Brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 maja 2007, 21:04 / czwartek
MY WIERZYMY .................... !!!!!! DZIĘKUJEMY
10 maja 2007, 21:04 / czwartek
Ogromny kamień z serca ;) 3 pkt, oby to był nasz powrót do gry !
10 maja 2007, 21:04 / czwartek
W koncu!!!Teraz z miedzia i tak do konca
10 maja 2007, 21:05 / czwartek
No fantastycznie. W koncu sie doczekalismy. LECHIA!
10 maja 2007, 21:05 / czwartek
Bravo Lechia!!! 4 punkty straty do 4 miejsca premiowanego awansem
10 maja 2007, 21:18 / czwartek
Bravo brawo Lechijko!!!!! Wierzymy wierzymy w Was!!!!!!

LECHIA GDAŃSK!!!!
10 maja 2007, 21:19 / czwartek
6 meczy do końca!!!My i polonia w-wa mamy najłatwiejsze mecze z czołowej szóstki. Jest pare meczy gdzie drużyny z czołowki tna sie między sobą.
Układ jest więc bardzo korzystny ale trzeba grac i wygrywać!
Bo taka szansa na awans jak wtym sezonie może się bardzo długo nie powtórzyć!!!!
10 maja 2007, 21:21 / czwartek
odnośnik

I miły akcent pod zwycięstwo, wizualizacja bursztynka. Oglądajcie popijając napojem chmielowym...

A w niedzielę zezłomujemy miedziowych... ;-)

A MY SWOJE : L E C H I A _ G D A Ń S K !!!
10 maja 2007, 21:23 / czwartek
Gratuluję 3 pkt. Mecz taki sobie. Sędzia słabiutki, ale skąd teraz wziąć lepszych. Wiele meczy w życiu widziałem, ale muszę powiedzieć, że w II połowie Piast robił wszystko aby go nie wygrać. Ba nawet nie zremisować. Mecz toczył się na polu karnym Lechii. Strzały Piasta gdzieś wysoko. Wam zależy na I lidze, Piastowi nie. Nawet gdy Wasz zawodnik znalazł się sam na sam z bramkarzem to mu oddał piłkę. Coś mi się wydaje że ten wynik pasował obu stronom.
10 maja 2007, 21:25 / czwartek
Z ta tabela to nie do konca jest jasne.Polonia ma niby -3 pkt ale znając zycie
to moga im oddać.Ale szansa jest i trzeba grać do końca.
Ważne że sie przełamali chłopaki i teraz po 7 niewygranych meczach, pozostałe do końca będą zwycięskie.
10 maja 2007, 21:26 / czwartek
w górę serca, zwycięża BKS! :D
10 maja 2007, 21:36 / czwartek
Z tabelą to do końca wakacji może nie być nic pewne ani z tą 1 ani 2 ligową. W każdej chwili PZPN może ukarać Zagłębie Lubin albo Sosnowiec lub też inne kluby podejrzane o korupcje i wtedy sytuacja w tabeli się zmieni i więcej zespołów wchodzi z 2 ligi.
Wg tego co pisze na Wyborczej to sprawa Zaglębie Lubin jest bardzo rozwojowa i zapowiada się na dość poważne zarzuty.
10 maja 2007, 21:47 / czwartek
do MATJOL!!i znowu trafiam na ciebie hehe.w tym sezonie powinnismy wejsc do OE bez zadnej pomocy pzpnu.ale sami sobie zaj...sprawe ostatnimi 7 kolejkami.i co tu wiecej dodac.oczywiscie dalej wierze ze awansujemy!!pozdro
10 maja 2007, 21:51 / czwartek
Zycie znowu odzyskalo sens ! Trza sie znowu naloic, tym razem ze szczescia.

Temat na wejscie pilkarzy na boisko w niedziele :
Na calym luku i prostej kibole wisza na plocie i wszyscy rycza na wejscie ,,Lechia Gdansk,,. Gdzie niegdzie wzdluz plotu zapalone race w miare funduszy. Niech pilkarze wiedza, ze sa u siebie w domu i jak ich witamy po ciezkim zwyciestwie. Po tym standarcik ,,My wierzymy...,, i dalej doping do zdarcia gardel. Pierwsza brama padnie dla nas w pierwszych 10 minutach gry, no nie ma chuja...
10 maja 2007, 21:53 / czwartek
szparag01 ja też myślę, że damy radę wejść własnymi siłami, ale patrząc na to co się dzieje to nie można do końca być pewnym jak będą wyglądały tabele tuż przed początkiem nowego sezonu.
W końcu wyraźnie dzisiaj pisało w Przeglądzie, że w ostatnich latach prawdopodobnie wszystkie drużyny które wchodziły do 1 ligi ustawiały mecze, a dokumenty w tych sprawach wkrótce zawitają do PZPNu. Poczytaj gdzie jest wypowiedz, że Zaglębie nawet jeśli zdobędzie mistrzostwo to nie mogą mu zabrać tytułu ani zabronić grać w pucharach europejskich, a jest wspomniane, że zespół może wylądować w 2 lidze w następnym sezonie - także w nogach naszych piłkarzy tylko walka o jak najwyższa pozycję. Zajmując nawet 4 miejsce po sezonie może się okazać że po paru tygodniach przesuniemy się np na 3 miejsce.
10 maja 2007, 21:55 / czwartek
WujekDobraRada- w 10 minucie, to będzie już 2-0 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Z Miedzią pojedziemy ;-))))
10 maja 2007, 21:56 / czwartek
Dziekujemy !! Dziekujemy !! Dziekujemy !! Dziekujemy !! (i prosimy o JESZCZE)
10 maja 2007, 22:01 / czwartek
bravo teraz czas zwyciestw i cihej nadziejiZETO trzeba zatrudnic tych motywatorow i pychologow widac efekty:)
10 maja 2007, 22:04 / czwartek
O to co pisało na wyborczej o dzisiejszym meczu :

Biało-zieloni pokonali na wyjeździe Piasta Gliwice. - Słodziutko smakują gole i zwycięstwo po tak długiej przerwie - powiedział bohater meczu Sławomir Wojciechowski
Czwartek był wreszcie dobrym dniem dla Lechii. Najpierw PZPN zwiększył liczbę drużyn, które awansują do I ligi (patrz ramka), a potem gdańszczanie wygrali z Piastem, przełamując fatalną passę. Pierwsza połowa to koncertowa gra powracającego po kontuzji Wojciechowskiego. Popularny "Wojciech" miał asysty przy dwóch bramkach, idealnie podając najpierw do Piotra Cetnarowicza, a potem do Pawła Buzały, a sam, w swoim trochę już zapomnianym stylu, pokonał bramkarza rywali strzałem z rzutu wolnego (po meczu Cetnarowicz przekonywał, że dotknął jeszcze piłki i to jemu należy się gol). W ten sposób Lechia, która przez siedem meczów nie potrafiła strzelić ani jednego gola, w ciągu zaledwie 28 minut strzeliła aż trzy. Gola Cetnarowicza gospodarze szybko skasowali bramką Wojciecha Kędziory, ale Lechia nie załamała się tym i szybko ponownie wyszła na prowadzenie. Piast miał przed przerwą znakomitą okazję do strzelenia kontaktowego gola, ale z bliska spudłował Jarosław Kaszowski. W 60. minucie gospodarze strzelili jednak drugiego gola i przejęli inicjatywę. Lechia była w poważnych opałach, ale mogła strzelić czwartego gola - sytuacji sam na sam nie wykorzystał jednak Marcin Szałęga. - Przyjemnie będzie teraz jechać do Gdańska. Wracamy do gry o I ligę - cieszył się Wojciechowski. - Nie patrzymy na innych, teraz musimy wszystko wygrywać. Jeśli pokonamy w niedzielę Miedź Legnica, znów dołączymy do ścisłej czołówki - tłumaczył trener Lechii Tomasz Borkowski.

Czyli jednak Wojciech zaliczył bramkę i 2 asysty.
10 maja 2007, 22:07 / czwartek
witam bialo-zielonych fanow tak sie zastanawialem czy uda nam sie dogonic zespoly z miejsc dajacych awans czyli 3go i 4go i doszedlem do wniosku ze mamy teraz 44 pkt polonia b ma ich 48 a jaga 49pkt dodajac Lechii walkowera za mecz z Zawiszotworem mamy juz 47pkt czyli tylko 2 pkt straty poniewaz jaga i polonia juz dostaly te walkowery wiec szansa jest i to bardzo duza !!! DO BOJU LECHIOOOOOOO OOOO OOOOOO :D I LIGA I LIGA I LIGA LECHIA GDAŃSK
10 maja 2007, 22:10 / czwartek
MatJol- zależy gdzie się spojrzy. Na stronie Piasta i 90minut 3 bramkę zaliczyli Centkowi. Tak więc Wojciech zaliczył hat- trick asyst.

rugby1981- myślę że na stałe ten patent by się nie sprawdził, ale co jakiś czas powinni spotkać się z drużyną ;-)))) No i za zwycięstwo, myślę że mała premia się należy ;-))
10 maja 2007, 22:25 / czwartek
od dzisiaj grajmy tylko w czwartki :)) wkońcu wygrana...
10 maja 2007, 22:27 / czwartek
Na uwagę zasługuje również fakt, że Lechia po raz pierwszy zdobyła punkty grając na czzarno !!!!!!!!!!!!!

Widać, że nasi znają się na logice. pech 7 meczy bez gola i pech czarnych kompletów= podwójny pech, a więc zaprzeczenie pecha czyli szczęście !!!!!!!!!!!!!!!

;-)))
10 maja 2007, 22:34 / czwartek
Nie zapominajmy, że Wojciech R. został zatrzymany i niewiadomo jak potoczy się sprawa z Zagłębiem Sosnowiec :) Wszystko jest możliwe w tym roku ale trzeba walczyć o jak najwyższe miejsce. Jeśli wiara czyni cuda trzeba wierzyć, że się uda :)
10 maja 2007, 22:42 / czwartek
Zeto
90 minut też podaje, że 2 gole strzelił Cetnarowicz, jedynie Wyborcza podaje, że to Wojciech strzelił.
10 maja 2007, 22:43 / czwartek
Nareście oby tak też w niedzielę z Miedzią tylko z lepszym wynikiem LECHIA GDAŃSK GÓRĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 maja 2007, 22:53 / czwartek
Wyborcza zawsze głupoty pisała. Pewnie jutro 'kataniarz' stankiewicz też jutro Misia poda jako strzelca gola :-) Ważne 3 punkty. Teraz morale pójdzie do góry i zaczniemy gonić lidera !!!
10 maja 2007, 22:58 / czwartek
Z naszemiasto.pl :

Piłkarze Lechii wreszcie przypomnieli sobie jak strzela się gole. I to na tyle dobrze, że od razu strzelili ich aż trzy. 660 minut trwała niemoc strzelecka biało-zielonych,. którą w Gliwicach przerwał Piotr Cetnarowicz. Skuteczna gra Lechii przeciwko Piastowi przyniosła jej cenne zwycięstwo 3:2. Gdańszczanie awansowali na piąte miejsce w tabeli drugiej ligi i wobec szans awansu aż czterech zespołów, znowu liczą się w grze o Orange Ekstraklasę.
Pierwszą okazję bramkową mieli jednak gospodarze. Już w 2 minucie Krzysztof Kukulski z dwóch metrów strzelił w Mateusza Bąka. Zmarnowanie tej sytuacji zemściło się już pięć minut później, a kibice przez kolejne minuty oglądali na boisku popis Sławomira Wojciechowskiego. Pomocnik Lechii w pełnym biegu silnie dośrodkował piłkę w pole karne, a Piotr Cetnarowicz głową wpakował futbolówkę do siatki. Wyrównanie padło trzy minuty później. Wojciech Kędziora znalazł się sam przed Bąkiem, ograł bramkarza biało-zielonych i z ostrego kąta trafił do siatki. Piłkarze Lechii szybko odzyskali prowadzenie. W 19 minucie kapitalnym podaniem na wolne pole popisał się Wojciechowski i Paweł Buzała strzałem w krótki róg pokonał Krzysztofa Kozika.
Po kolejnych dziewięciu minutach było już 3:1 dla biało-zielonych. Wojciechowski znakomicie wykonał rzut wolny z 20 metrów — piłka po drodze musnęła jeszcze Cetnarowicza — i wylądowała w siatce. Nikt w gdańskiej drużynie nie miał jednak wątpliwości, że to popularny „Misiu” był autorem tego trafienia.
- Nie czuję się bohaterem. Wszyscy zagrali bardzo dobrze. Pokazaliśmy, że potrafimy grać i mamy charakter, a właśnie jego brak nam ostatnio zarzucano. Wygraliśmy i jedziemy dalej. Decyzja PZPN stwarza nam szansę, ale to nie miało wpływu na naszą postawę. Gramy dla Lechii i walczymy zawsze o trzy punkty — powiedział nam Wojciechowski.
W 60 minucie po zagraniu Kukulskiego kontaktowego gola dla Piasta strzelił Tomasz Podgórski. Lechia cofnęła się do obrony i skutecznie rozbijała ataki gospodarzy odnosząc zasłużone zwycięstwo.

Piast — Lechia 2:3 (1:3)

Bramki: 0:1 Piotr Cetnarowicz (7), 1:1 Wojciech Kędziora (10), 1:2 Paweł Buzała (19), 1:3 Sławomir Wojciechowski (28), 2:3 Tomasz Podgórski (60).
Piast: Kozik — Krzycki (46 Wesecki), Widuch, Banaś, Chylaszek — Kaszowski, Kompała, Bańka (55 Janczarek), Podgórski — Kędziora, Kukulski (78 Przewoźniak).
Lechia: Bąk — Fechner, Manuszewski, Trzebiński, Kosznik — Buzała (75 Szulik), Pawlak, Miklosik, Wojciechowski — Cetnarowicz (90+1 Hirsz), Wiśniewski (65 Szałęga).
Żółte kartki: Daniel Chylaszek (Piast) oraz Paweł Buzała, Arkadiusz Miklosik (Lechia).
Sędziował: Piotr Pielak (Warszawa).
Widzów: 2500.
10 maja 2007, 22:59 / czwartek
ufff oni mnie kiedys do zawału doprowadza!!!!! ps czemu borek zdjął wisnie i wprowadził szałęgę??? ,bo ja tego niemoge zrozumiec
10 maja 2007, 23:21 / czwartek
Zostawcie wy w spokoju tego Szałęgę. Wszedł na boisko i swoje zrobił, czyli pod koniec meczu pary razy pomógł naszej obronie. chciałbym, aby Marcin dostał wreszcie 90minut szansy,a nie grywa końcówki.
11 maja 2007, 00:06 / piątek
odnośnik

Wg tego artykułu jeszcze w maju Zaglębie może zostać zdegradowane, wówczas 5 miejsce w 2 lidze też by dawało awans do 1 ligi.
11 maja 2007, 00:18 / piątek
co do bramy na 3-1
wolny z 20 metrów bije Wojciech, piłka po drodze odbija się od biodra Cetnara, wyraźnie zmienia kierunek, myli bramkarza i wpada do sieci,
żadne tam musnięcie, bił Wojciech bez biodra (przyypadkowego) Cetnara bez zmiany kierunku chwycił by to bramkarz, mhm, sam nie wiem komu to zaliczyc :)

to co Szałęga zrobił w doliczonym czasie to . . . matko córko, 8 metr na wprost, piłka na nodze bramkarz na linii bramkowej . . . i . . . szkoda gadać

miło był widzieć promieniejącą twarz Tomka Borkowskiego jak podeszli do nas po meczu,
11 maja 2007, 07:48 / piątek
Dla mnie nie ważne kto strzelił ważne że padły te bramki wreszcie.
11 maja 2007, 08:24 / piątek
chlopaki uwierza w siebie i pojada z miedzia 3-0 na luzie
11 maja 2007, 08:31 / piątek
Właśnie wróciliśmy z Gliwic - mecz fantastyczny bo zwycięski i przy sztucznym (to powoduje że kazde widowisko sportowe wydaję się lepsze)
Walka , ambicja , zaangażowanie na boisku i na ławce trenerskiej - WSZYSTKO TO CZEGO ZABRAKŁO POPRZEDNIO....mimo wszystko musiałem wrócić do KSZO.
Wszyscy zasłuzyli na pochwały - ale mimo wszystko wyróżnię - Wojciechowskiego (Kompała mógł mu wczoraj czyścić buty-bezwzględnie njlepszy na boisku), Kosznika,Trzebińskiego !!! super mecz oraz Cetnarowicza....powrót Pawlaka to i drużynie idzie lepiej. Dwie cenne i potrzebne zmiany w drugiej połowie Szulika i Hirsza.
Przepraszam innych chłopaków za pominięcie , ale innym razem będzie o WAS.
Indywidualne wyróżnienie dla Brede , Krzysiu całą druga połowę darł ryja na chłopaków - oni tego potrzebowali !!!
Po meczu szczere gratulacje za grę drużyny dla Tomka Borkowskiego od trenera Marka Motyki

ps. Kibicowsko - Śląsk i Wisła w dobrej obsadzie (przyjechali też starzy) oraz no właśnie nie wiem czy NASI byli bo okrzyk "Lechia" stadion usłyszał 1 słownie "jeden " raz - razem w klatce 100 osób. Zero bluzg ze strony Piasta........
11 maja 2007, 08:59 / piątek
No Teraz Mozemy Wygrać 2 mecze pod żąd MIEDZ LEGNICA , ŁKS ŁOMŻA No I Ociwiscie WYGRANA z ZAWISZA BYDGOSZCZ :) Bysmy Mieli Już 53 Punkty I Szanse NA 2 Miejsce Są Wiec LECHIA GDAŃSK Moim Zdaniem Zawita ORANGE EKSTRAKLASA :)
11 maja 2007, 09:23 / piątek
Nie wiem czemu tak czepiacie sie Szałęgi.Dobrze pisze Ad1 że wszedł i pomógł bo i bronił i dał odpocząć obronie bo stwarzał sytuacje pod bramką Piasta.A że nie strzelił-o wiele lepsi nie strzelają z 3 metrów do pustej.Jechaliście na Buzałę teraz wychwalacie go pod niebiosa.Ciekawe co byście pisali jak Szałęga by strzelił.Pewnie po takiej jeżdzie po nim wychodzi na boisko elektryczny i na gumowych nogach.Może pomóżmy mu sie odbudowac a nie tylko jazda po nim.Mało ogrania i stres robią swoje.Widac że jest wszechstronny bo porrafi grać na wielu pozycjach.Dla mnie osobiście z tej kadry najsłabszy Rogalski.To to dopiero drewno.
11 maja 2007, 09:38 / piątek
mpiotr69 - nie raz usłyszał, tylko cztery :))))))))))) aż :))))))))))))
minimum, po każdej bramie i na koniec meczu --- to raz

a dwa ---- skoro byłeś skąd pytanie czy i ilu było naszych ? ?
odpowiadam: z Gda było . . . dwucyfrowo :)))))))))))
11 maja 2007, 09:50 / piątek
verde - wiesz doskonale ,że prowokuję temat DOPINGU , którego NIE MA , ani w Gdańsku ani na wyjazdach.......w ostatnich dwóch sezonach.....
11 maja 2007, 13:09 / piątek
bedzie jakis filmik z bramkami z tego meczu??
11 maja 2007, 13:52 / piątek
Na stronie Piasta sa bramki oraz ciekawsze akcje z meczu. Link ponizej.

odnośnik
11 maja 2007, 20:27 / piątek
dzieki :)
12 maja 2007, 12:22 / sobota
Majcher: to że dostaniemy 3p za darmo będzie miało większe znaczenie, jeśli któraś z drużyn wyżej w tabeli przegra, jeśli nie ten walkower nic nie zmienia, to że inna drużyna dostała walkowera miesiąc temu a druga za tydzień oznacza to samo 3 punkty za darmo. Piast dostał je wcześniej, a Polonia Warszawa dostanie w ostatniej kolejce.
Jeśli chodzi o temat, to cieszą 3 punkty w Gliwicach mimo, że było bardzo gorąco. W końcu pokazali nasi zawodnicy że można Piasta ograć a nie wracać z bagażem 5 goli, tak trzymać do końca.
12 maja 2007, 16:09 / sobota
Zeto co mi powiesz o grze Wojciechowskiego, tak nielubianego przez Ciebie. Odnosnie Twojego ulubienca Szulika, to zawsze powtarzalem ,ze wole chodzacego Wojciecha jak biegajacego Szulika, bo twierdze ze wieksze zagrozenie po przez wykonywanie stalych fragmentow gry i podan Wojciech stwarza wieksze zagrozenie od biegajacego jak zyd po pustym sklepie Szulika
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.263