Gdańsk: piątek, 16 kwietnia 2021
FORUM
Podstrony:


Arka obita przez Bałtyk na derbach Gdyni ! :)

strona 1/1

 
1
 
6 maja 2007, 23:21 / niedziela
Oto wpis Łysego na forum Bałtyku :

''06.05.2007 Bałtyk Gdynia - Arka II Gdynia.
Choć ciężko u nas z kibicami (ach, ta emigracja zarobkowa...) postanowiliśmy zmazać plamę z wszelkich derbów, na których nie byliśmy - nigdy więcej zera!! Już dzień wcześniej zawitali przyjaciele z Lęborka i Kołobrzegu, jak też wariat z FC Warszawa . Impreza była przednia, ale już wcześnie rano trzeba było wstać. Na zbiórce zebrało się nas około 60 osób, całkiem zgrabnej ekipy. Dojeżdżamy do Gdyni Redłowa, tu nasza świątynia ma swój stadion. Dołączają kolejne Kadłuby. Wbijamy się na obiekt ze 40 minut przed meczem. Nie pasowało to organizatorom, którzy próbowali nas, na własnym bocznym stadionie wbić gdzieś na górę, na trybunę "pierwszego" stadionu. Nie ma mowy. My jesteśmy tu gospodarzem - od 40 lat... Czekamy... bo wiemy że Arka nie zawiedzie - zawsze wpadali na derby swoich rezerw. W końcu są. Jesteśmy na to przygotowani. Stoją z daleka, psy (na szczęście tylko po naszej stronie) robią kordon z tarcz. Atmosfera się zagęszcza, nie udaje się rozerwać kordonu psów, lecą zasrane płotki, ale nie da się przebić. gdy my szarpiemy się z psami, Arka stoi nieruchomo i czeka. Jeden z nas sugeruje ręką, że zawijamy się naokoło hali na dym. Chuligani Arki świetnie ten gest rozumieją - biegną naokoło hali, w której na co dzień grają jakies śmieszne koszykarki. My też - i już każdy wie, ze dojdzie do spotkania. Psy - debile - zakręcone. Stoją w miejscu bo "nie mieli rozkazu". Nie chcę pisać o liczbach, bo to zawsze jest temat kontrowersyjny. Ujmę to tak, że ten kto się przedarł z Bałtyku i ziomali - walczył. Ponoć Arki było 49 sztuk - jeśli się mylę, proszę mnie poprawić. Zwarcie. Dawno nie pamiętam żeby Bałtyk tak dobrze się lał z Arką, padają ciosy. Bitka jest ostra choć krótka, Arka ogólnie obita. Przegrywa według nas. Wpada psiarnia. Lecą pały na nasze plecy, gdy to nie daje efektu, psikają gazem. Rozdzielają nas. Dzwonił do mnie hool Arki przedstawiając mi ich wersję. Nie zgadzam się do końca z nią. Dnia dzisiejszego Arka przegrała dym i nie została wpuszczona na stadion. Kilku z nich dzielnie walczyło, ale wyłapało. Jestem dumny z siebie i chuliganów Bałtyku, jak też z naszych przyjaciół. Muszę jeszcze wspomnieć dwie sprawy - jeden z naszych przy wejściu psów zaplątał się w hools Arki - ci go odprowadzili, spokojnie wrócił do nas. Dziękujemy. Druga rzecz - dym był bardzo OK na gołe łapki. Pozdrawiam wszystkich uczestników dymu - także tych ze strony przeciwnej (a co mi tam ). Dziękujemy przyjaciołom za wsparcie. Aha, na meczu nas w sumie 98 w młynie, w tym 19 Pogoń Lębork, 5 Cartusia Kartuzy, 3 Kotwica Kołobrzeg. W drugiej połowie doszło z 20 pikników, co to jak już po zadymie to kibicują Bałtykowi, ale ich nie liczę bo mam ich w nosie. Ci, którzy już skreślili Bałtyk - jeszcze nie teraz.
Gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do przebiegu zdarzeń, mamy zdjęcia i filmiki, na których starcie z Arką jest uwidocznione.''

Chętnie bym obejrzał ten filmik :-).
Nic tylko pogratulować Bałtykowi .
7 maja 2007, 00:13 / poniedziałek
To bardzo istotne wydarzenie. Szkoda,że te forum ma taki wygląd,bo inaczej by można temat przykelić,żeby zawsze był w czołowce.
7 maja 2007, 13:13 / poniedziałek
popieram aby wątek był ciągnięty.Jako kibic lechii co dziwne,jakoś do bałtyku zawsze miałem pewien szacunek
7 maja 2007, 13:18 / poniedziałek
kadluby druga sila w trojmiescie:D
7 maja 2007, 16:34 / poniedziałek
kadłuby trzecią siłą -po Gedanii
7 maja 2007, 16:41 / poniedziałek
a co to jest Bałtyk ?? ;) Jeżeli to nie jest kolejna opowieść wyssana z miętusa jakiegoś 12 latka onanisty, to w sumie czemu jej nie posłuchać ? Ale w zasadzie, kogo to obchodzi co się dzieje gdzieś tam na północy ...
7 maja 2007, 16:55 / poniedziałek
pamiętam jak w latach 80 tych Bałtyk nigdy nie robił Lechii pod górke chodzilismy na ich mecze z naszymi zgodami sam byłem na Jagielloni Widzewie czy Ruchu nawet na meczu Lechii z Bałtykiem w 4 lidze to myśmy sie za nich postawili i weszli na Traugutta mimo zakazu oni wiecej mają honoru niż Areczka za rok w 4 lidze bedą derby 2 I 4 LIGOWE BEDZIE SIE DZIAŁO pozdrawiam Bałtyk jest O.K
7 maja 2007, 19:25 / poniedziałek
No, no a to niespodzianka:-) Jeśli to prawda oczywiście.Hmm ale na meczu było podobno 0 śledzi... Osobiście nie mam nic przeciwko, by kadłuby się odrodziły he he będzie tylko ciekawiej :-)
7 maja 2007, 19:37 / poniedziałek
zbys72- problemy to chyba były przed meczem Pucharu Polski, a nie ligowym. Chociaż termin ten sam. Bałtyk wtedy przyjechał w całekiem przyzwoitej (jak na swoje możliwości) liczbie.

Co do wydarzeń niedzielnych, to coś w tym jest. Bo podobną wersję słyszałem też z innego źródła.
7 maja 2007, 21:20 / poniedziałek
8 maja 2007, 10:20 / wtorek
Brawo Kadluby, oby tak dalej.
8 maja 2007, 10:56 / wtorek
"pamiętam jak w latach 80 tych Bałtyk nigdy nie robił Lechii pod górke chodzilismy na ich mecze z naszymi zgodami sam byłem na Jagielloni Widzewie czy Ruchu nawet na meczu Lechii z Bałtykiem w 4 lidze to myśmy sie za nich postawili i weszli na Traugutta mimo zakazu oni wiecej mają honoru niż Areczka za rok w 4 lidze bedą derby 2 I 4 LIGOWE BEDZIE SIE DZIAŁO pozdrawiam Bałtyk jest O.K"

Ja też pamiętam mecz Bałtyk - Lech P.z lat 80-tych i była niezła zadyma,zebraliśmy sie w Sopocie,i ruszyliśmy do Gdyni :-)) więc bywało inaczej...

Śląsk,Wisełka,Lechia Gdańsk!!
8 maja 2007, 17:32 / wtorek
A ja pamietam jak w latach 90 zebralismy sie w Sopocie i pojechalismy moze w 100 osob na derby Arka-Baltyk na Ejsmonda. Wysiedlismy w Redlowie i gora przeszlismy pod stadion, beka bo wyszlismy nad gorka i cofnelismy sie zeby zejsc droga normalna od kas. Nie wpuscili nas i ogolnie bylo goraco. Wesole czasy hyhyhy
17 maja 2007, 21:09 / czwartek
tak 3 mać,pozdro "Zawisza"!!!!TYLKO LECHIA!!!
18 maja 2007, 08:31 / piątek
hehe to prawda Nos, co za czasy!
pamiętam jeszcze propozycję psiarni złożonej przy kasach na Ejsmonda, propozycja z gatunku tych nie do odrzucenia.
chcieli wszystkich zapakować do lodówy i obiecywali że zawiozą nas do sektora koło kortów, czyli w bezpośrednim sąsiedztwie górki.
dziwne, że nikt na to nie przystał, znając orientację wąsów w terenie wysiadka byłaby pewnie w okolicach obwodnicy.
pozdro
18 maja 2007, 10:10 / piątek
nic tylko pogratulowac, chyba pierwszy sukces kadlubow od dluzszego czasu ... Pozdro
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.035