Gdańsk: wtorek, 29 września 2020
FORUM
Podstrony:


Tur Turek - LECHIA /05.08.07, g.17.00

strona 8/8

1 2 3 4 5 6 7 8
 
6 sierpnia 2007, 21:33 / poniedziałek
do kiko7

cóż...jeśli sądzisz, że słabszych od TURa już nie ma, to Wasza drużyna naprawdę sięgneła dna. gdybyś sie jednak interesował trochę piłką nożną, to byś o naszej drużynie takich głupot nie wygadywał.

Pozdrawiam i poszerzenia wiedzy piłkarskiej życzę.

I nie nabawcie się wrzodów od tego narzekania. Pycha została ukarana...bezcenne...
6 sierpnia 2007, 21:34 / poniedziałek
Jaca69 - dzięki za poprawienie humoru, naprawdę fajnie napisane :).
6 sierpnia 2007, 21:48 / poniedziałek
Jaca69 - hehe naprawde tez duzy+ za wpis:) chociaz to poprawilo mi humor!...bo ta porazka to jest jedno z wiekszych upokorzen...
6 sierpnia 2007, 21:53 / poniedziałek
Moze pilkarza sie po prostu odechcialo w takich warunkach grac.Lechia podobno ma problemy finansowe!

W ubiegłym tygodniu Maciej Kalkowski zrezygnował z funkcji kapitana.
- Chciałem zwrócić uwagę, że w klubie nie jest tak różowo jak być powinno - mówił.
Nie jest tajemnicą, że chodzi o zaległości finansowe. Prezes zapewniał, że do pierwszego meczu z Turem zostaną uregulowane, ale tak się nie stało.
- Czekamy aż pieniądze od sponsora wpłyną na nasze konto. Kiedy piłkarze otrzymają zaległe pieniądze? Nie będę mówił o tym w mediach. Zawodnicy znają terminy - zakończył Turnowiecki.
6 sierpnia 2007, 23:37 / poniedziałek
Jaca69 dziękuję za wieczorną dawkę humoru.
Trochę to płacz przez łzy ale i tak brzuch mnie od śmiechu rozbolał.
6 sierpnia 2007, 23:54 / poniedziałek
ten mecz wyjaśnił wszystko. Lechia to tylko nazwa, a reszta : boisko-klepisko, stadion
ruina, zawodnicy-zbieranina pośledniego sortu, trener-dyletant, kibiców mało, no nie mogę liczyć bandziorów ulicznych za kibiców.
Prawdziwa Lechia skończyła się, gdy odeszli PUSZKARZ, JASTRZĘBOWSKI, GŁOWNIA i ich koledzy.

A na dodatek jeszcze to zainteresowanie klubem wielkiego / ha ha ha / polityka z jedynej słusznej prawej i sprawiedliwej partii

To se ne uda Panie Hawranek. Ano
7 sierpnia 2007, 00:04 / wtorek
nowy sezon a mój wpis bedzie taki jak w zeszlym, wypierdolic Cetnara, z niego taki napastnik jak z koziej dupy traba, jebany drewniak i tyle, zawsze tylko czeka jebany ksiaze az mu pileczke na tacy przyniosa i wtedy strzeli gola, ta, strzeli ale pewnie jakiejs biednej niewiascie, Cetnarku--sprzedaj ty lepiej swoj stroj i buciki zakup sobie sprzet wedkarski , to wyjdzie na zdrowie i tobie i nam, spadaj! o pozostalych niektorych kolegach lepiej nie pisac bo i tak wszyscy widzieli ze tylko ryba tak na prawde zapierdala, pozdro

Tylko Lechia Gdansk!!!
7 sierpnia 2007, 00:11 / wtorek
Czarny 1968 wiem że Tomaszewski to błazen /chodzi mi o jego gadanie i o fałsz / ale nikt nie może powiedzieć że był złym bramkarzem, więc ten że Tomaszewski powiedział że przy dwóch straconych bramkach przez Lechie ,swój udział miał Bąk.
Jeśli tak było ,jak twierdzi Tomaszewski to ja będąc trenerem dałbym ł szansę rezerwowemu bramakarzowi...
7 sierpnia 2007, 00:26 / wtorek
do piwo.
O Tomaszewskim nawet nie wspominaj !!!
Chlop byl na takim kacu i cos sie jemu popie.......
Baczek nie wykazywal jakies slabosci,tylko strach przed interwencja swoich obroncow,bo ci grali jakby w zwolnionym tempie !
Zamiast ''zabic''napastnika ''wpuszczali''go w szesnastke i patrzeli co zrobi Mateusz.

Moze odnosicie wrazenie,ze uparlem sie w obronie Baczka,ale ja podobnie mysle,jak TylkoLG.
7 sierpnia 2007, 01:10 / wtorek
Spocony Janek był po takim zrzucie, że pewnie nie wiedział że jest na meczu. Sam widziałem, jak chciał po meczu iść na solarium, ale ochrona go nie puściła. Dopiero jak zadzwonił do Zbyszka, to ten wytłumaczył ochroniarzom, że Jankowi nawet pod wpływem solarka nie szkodzi
7 sierpnia 2007, 01:17 / wtorek
Do Były Kibic
Jestem rocznik 1964. Na Lechii byłem po raz pierwszy w 1969 r. od 1973 chodzę na mecze regularnie i pamiętam Dzidka, Lufkę czy Jastrzębia. Była to zajebista drużyna, ale tylko piłkarsko, bo nie mentalnie. Pamiętasz taki mecz z Dąb Dębno Lubuskie, kiedy to wiosną zremisowaliśmy 1:1. Jak mnie pamięć nie myli to jesienią u nich wygraliśmy wyraźnie, a w Gdańsku taka niespodzianka. A chłopaki z tej wsi zdobyły w całej lidze 6 czy 7 pkt, a my wtedy walczyliśmy, tradycyjnie, o awans. Wówczas już trenowałem przy Traugutta i trochę widziałem od środka. ówczesny kierownik I drużyny (nie podam nazwiska, nie chce mi się chodzić po sądach) po latach opowiadał jak to były ustawione mecze na wyjazdach, a Dzidek nie chciał brać w tym udziału. To co on robił, wsypywał mu laxigen (to taki ówczesny środek na przeczyszczenie) i miał kłopot z głowy. Zresztą jak spotkasz któregoś z zawodników tamtej drużyny, to zaproś ich na piwo, może tobie opowiedzą, jak (według nich) nie opłacało się awansować do I ligi. Przecież wówczas więcej można było zarobić będąc w czubie II ligi, niż w środku I. Także nie pierdol mi o tamtej drużynie, dobrej piłkarsko, ale bandzie (z wyjątkami) sprzedawczyków i groszorobów.
7 sierpnia 2007, 11:45 / wtorek
odnośnik

odnośnik

odnośnik

odnośnik

bramka + pare akcji z meczu
7 sierpnia 2007, 12:03 / wtorek
Wnioskując po filmie obrona kompletnie dziurawa szkoda gadać
7 sierpnia 2007, 19:04 / wtorek
Albo ja jestam jebniety,albo na okretke najebany !!!!
W wywiadzie w panoramie ''trener''Borkowski powiedzial:
W Turku zagralismy FANTASTYCZNIE,ale co z tego,skoro przy dwoch kontrach
obroncy,(a w przypadku jednej Bak)zachowali sie nieodpowiedzialnie...............

Zapewniam Was,ze papiery mam w porzadku,nie bylem pijany,bo alkoholu nie pobieram.

Kurwa !!! Ja znowu pojechalem na inny mecz !!!
Wyglada na to,ze slabo orietuje sie w topografii Polski.
Moze jest jeszcze jeden Turek ???!!!

Nie,to niemozliwe,bo tam musialo byc wiecej cymbalow !!!

Panie Borkowski,gratuluje poczucia chumoru !!!!!
Mnie nie jest wcale do smiechu............
7 sierpnia 2007, 19:47 / wtorek
Bo widzisz Czarny nie znasz się na piłce nożnej tak samo jak ja i tysiące kibiców Lechii.
Tylko "trener" Borkowski widział fantastycną grę w poprzednim sezonie, to i teraz widzi taką samą.
"Trener" ustawia zespół taktycznie wspaniale, ma świetne wyniki tylko czasami
zawodzą wykonawcy, którzy są odpowiedzialni za nieudane mecze.
Uspokajająco podziałała na mnie wypowiedź "Borka" i osiągnąłem stan pełnego relaksu.

Gdyby tylko nie ci niedobrzy piłkarze, którzy zawodzą w ważnych momentach
naszego Supermena Borka, zaprzątając jego mądre myśli byłoby mi jeszcze lepiej.
7 sierpnia 2007, 20:10 / wtorek
Czarny dobrze trafiłeś, a Borek nie kłamie. Po prostu ty oglądałeś mecz Tur- Lechia, a Borek w tym czasie odpalił na laptopie Celtic- Aberdeen z poprzedniego sezonu. Jutro będzie podobnie, wrzuci sobie Sporting- Victoria Guimares, a my w tym czasie obejrzymy kolejną kompromitację naszych kopaczy
7 sierpnia 2007, 20:15 / wtorek
Do Tylko LG. Wydaje mi sie chlopie, ze i teraz kopaczom nie spieszy sie do awansu. Wiem wiem pisalem o tym juz wczesniej ale wyjatkowo sie powtorze. Awans ? No coz wydaje mi sie, ze nie za bardzo im na tym zalezy. Bo po co? Zalozmy, ze Lechia wchodzi do OE. 90 procent zespolu wylatuje i zamiast grac w trojmiescie ( no coz teren z jajami, blisko plaza i zero kukurydzy za oknem :-) ) wyjezdza z musu gdzies do Turku, Lomzy, Lowicza czy innego Psimia Dolnego. Koniec zycia w cywilizacji, widok z okna na pole burakow i glosne disco polo wydobywajace sie z jedynego pubu w "miescie". Wiec na co ten awans??? Gramy bezpiecznie w drugiej i jest git. Sorry, ze sie powtarzam ale smierdzi mi to wszystko.
7 sierpnia 2007, 20:28 / wtorek
bez przesady. chyba, ze to co innego :)

odnośnik
7 sierpnia 2007, 20:58 / wtorek
ConnorTurek czym Ty sie szczycisz ? Wygrana z Lechia? No i co z tego, ze wygraliscie? Jesli poprawi to wasze wiejskie ego to gratuluje. No coz wam pozostalo ? Wiesz gdy Lechia przegrywa idziemy sobie do Maxa, na Monciak plaze czy gdzie indziej, popijemy posmiejemy sie, poogladamy fajne miasto i babki a wy co ? Swietowaliscie ta wygrana w remizie? Soltys postawil butelke wina marki Wino ? Odpuscil miesiac podatku gruntowego ? Obiecal wodociag na motopompe ? Plyn stad wiesniaku i produkuj sie na swoim ograniczonym wiejskim forum. papa
7 sierpnia 2007, 21:34 / wtorek
do szydercy
póki co to Wam gul skacze. Uważaj by Ci żylka pierdząca nie poszła. Jeszcze z dumy pękniesz. napinkę to sobie zostaw zonie pod kołdra. Prawda jest taka, że przyjechaliście na tą Waszym zdaniem wioskę, pełni dumy i szyderstwa do mieszkańców naszego miasta. Wyzywaliście i pomiataliście nami, rzucaliście epitety...
I co??
2:0 Wioska żegna frajera.

Możesz więc sobie po mnie jezdzić, jeździć po moim mieście...pić piwo gdzie Ci się tylko podoba.

I co z teg pytam.

Z podkulonym ogonem i zerowym dorobkiem wróciliście do tego swojego wielkiego Gdańska.
I jeszcze jeździcie po trenerze jak po łysej szkapie.
Gratulacje.
Ja póki co nikogo nie obrażam, nikim nie pomiatam, więc z łaski swojej poszukaj u siebie resztki dobrego wychowania i zachowuj się podobnie.

gdybyś miał trochę oleju w głowie to byś przyznał, że byliśmy lepsi. Wasz młyn?? Szacunek, ze przyjechaliście, ale można było usłyszeć jak u Was muchy latają taka grobowa cisza tam panowała.
Jak mieliście tak stać w ciszy trzeba było zostać na piwie w Gdańsku.
7 sierpnia 2007, 22:06 / wtorek
Panowie spójrzcie realnie chociażby na transfery...czy tych paru kopaczy to bardzo wiele? Pieniędzy nie ma...poszukuje sie sponsorów. Lechia nie jest w ogóle gotowa na OE. Podejrzewam ze jak zajmiemy miejsce w pierwszej 7-ce to będzie rewelka...ogólnie zmiana trenera wymuszona. Pozdrawiam Biało-Zielonych :)
7 sierpnia 2007, 22:14 / wtorek
fan 23..dzieki ,ze to wrzuciles ,widzialem to w tv i wlasnie dla przypomnienia puscilem sobie dwa razy..... ja bym jednak powiedzial( zamiast slow Borka)..absolutnie najlepszy mecz w mojej karierze trenerskiej...pozdr.. i jutro bedzie lepiej...
7 sierpnia 2007, 22:28 / wtorek
Ja rozumiem, że Borek mówić, że zespół grał fantastycznie, ale to chyba jakbyśmy bez problemu wygrali z 5:0 a nie przy porażce 0:2. No bez jaj już. Skoro jak się przegrywa to się gra fantastycznie to jak określić grę gdy się mecze wygrywa w stylu np Barcelony ? Inna sprawa jak na Boga u Borka wygląda zła gra?
7 sierpnia 2007, 22:30 / wtorek
Właśnie oglądnąłem przed chwilą tą wypowiedź Borka o meczu w Turku... i pomyślałem - kur zapiał, ja sie chyba przesłyszałem, na pewno nie powiedział ze zagraliśmy FANTASTYCZNIE... ale wbijam na forum i... dobrze słyszałem... o żesz kurwa mać, ja w takim razie też byłem nie na tym meczu i nie w tym Turku co Borek...o słodki panie...chyba czas zainwestowac w porządny GPS :))) Zastanawiam się czy to wszystko staję się coraz bardziej zabawne czy coraz bardziej żałosne...
Mam nadzieję że chociasz jutro nie będę zmuszony oglądać takiej amatorszczyzny co w Turku...

A MY SWOJE...
7 sierpnia 2007, 22:32 / wtorek
ConnoR-Turek wiejski prostaku ja napinam sie z zona pod koldra, Ty pewnie tez pod kolderka tylko, ze z matka. Ty pusty niedorobiony bekarcie produkuj sie na swoim forum. Piszesz o ciszy w naszym mlynie? A nie slyszales takiego powiedzenia z Twoich stron " Krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje " ? To dziwne, ... przeciez doisz dwa razy dziennie laciata. Czlowieczku nie osmieszaj sie, gdyby nie wasi obroncy milicjanci to nasza 30 stka pogonila by was z wlasnego stadionu. Zebys wiedzial, wrocilismy do swego wielkiego Gdanska. Nawet i po stu porazkach zawsze wrocimy do swego wielkiego "Gdanska". I zapewniam Cie bardziej mnie to jara niz powrot po stu zwyciestwach do wielkiego " Turku" cza jak tam sie ta wasza osada zowie. Zycze milych snow wiejska popierdolko i pozdrow odemnie swoja przyjaciolke .... a nie juz za pozno .... obora zamknieta przeciez.
8 sierpnia 2007, 01:06 / środa
Widać szyderca, że zadra głęboko siedzi. Swoimi wypowiedziami, wyzywaniem nieznanego KIBICA przeciwnej drużyny pokazujesz jaki poziom reprezentujesz. Jeżeli do oceniania innych wystarczy Ci wielkość miasta to gratuluje, faktycznie jesteś wielki. Obyś tak kiedyś trafił na kogoś mocniejszego, który pokaże Ci, że niekoniecznie wielkość ma znaczenie. Szkoda tylko żebyś psuł opinie o innych kibicach Lechii, którzy są na pewno dużo bardziej ogarnięci i wychowani od Ciebie.

btw. Turek to nie wieś, prawa miejskie posiada od dość dawna, poczytaj troszkę.
8 sierpnia 2007, 01:10 / środa
Dajcie juz spokuj !!!
Prawda jest taka,ze jak na druga lige,to Tur nic nie gral,a Lechia tym bardziej !!!
AMEN.
8 sierpnia 2007, 06:25 / środa
Do szydercy:
Kultura osobista na poziomie...hmmm...jaka kultura osobista.
Jeżdzenie po moim mieście można jeszcze zrozumieć. Nawet osobiste wycieczki sa do przyjęcia, ale obrażanie matki innego człowieka to już szczyt chamstwa i świadectwo zerowej kultury osobistej.

Żal mi Cię malutki człowieczku.
8 sierpnia 2007, 08:09 / środa
Wow Connor wpis z 6.25 ? Wczesnie. To juz po dojeniu czy jeszcze przed? Wbijam w Ciebie i Twoja matke ograniczony lamusie. A jak Ci to nie pasuje to mozemy wyjasnic sobie co nieco osobiscie gdy przyjedziecie na rewanz. Chetnie powtorze Ci to wszystko w Twoja wiesniacka facjate jelopie. Aha , bylbym zapomnial, pamietaj na ten wyjazd furmanka ma byc czysta i kon trzezwy. Papa chlopku.
8 sierpnia 2007, 10:16 / środa
Hahahaha
dawaj dalej Kretynie...
Pokaż na co Cię stać...daj świadectwo swojego ograniczenia umysłowego.
Co jeszcze wymyślisz by się poczuć lepiej?? jak to Cie dowartościowuje to proszę bardzo. Popraw sobie swoją smutną egzystencję miejskiego niedorozwiniętego umysłowo człowieka chodzącego na mecze tylko po to by komuś dokopać.

Z Tobą się nie da o niczym normalnym pogadać. Słownictwo z rynsztoka to wszystko czym możesz się pochwalić. Niestety normalnym ludziom to nie imponuje.
Widać sterydy zrobiły swoje w Twojej głowie. można by powiedzieć brutalnie, że tym co reprezentujesz wystawiasz tylko świadectwo, że zabierasz tlen innym ludziom.
Całe szczęście dla Ciebie, że cywilizacja poszła do przodu i pozwalają Ci życ.

Pozdrawiam wszystkich normalnych kibiców Lechii, gdyż wierzę, że ten tutaj to odosobniony przypadek.
Powodzenia w II lidze.
1 2 3 4 5 6 7 8
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.335