Gdańsk: sobota, 7 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Nie jest różowo, Tur nie w zasięgu, a portfel pusty.

strona 1/1

 
1
 
7 sierpnia 2007, 08:38 / wtorek
Dziwne wydarzenia ostatnimi czasy pozwalają powoli zadać nam pytanie: jak to naprawdę wszystko wygląda? I nie piszę tego po pierwszym meczu, który był dla nas jednym wielkim rozczarowaniem. Pogłoski, artykuły w "Koszernej" w "DB", czy nawet w „Faktach z bruku”, wypowiedzi będących w temacie, lub praktycznie z nim związanych, nie pozwalają napawać optymizmem.
W ostatnich dniach sprawa z przejęciem opaski kapitana przez Bączka, super należało mu się itd. Ale, ale... Opaski pozbył się Kalka, który stwierdził, że chciał pokazać, że w klubie nie jest tak różowo. Dziś czytamy, że pensji w kieszeniach kopaczy brak. Ale oni przecież wiedzą kiedy będzie, niech tylko wpłyną pieniądze od sponsora. Hmm, profesjonalizm? Stabilizacja? A przy pensjach, które w Lechii zapewne nie są astronomiczne można przypuszczać, że w przypadku, jak to w dzisiejszych czasach wygląda, gdzie pieniądz napędza wszystko, zabrakło napędu dla naszych piłkarzy. Słowa jednak się cisną na usta te wypowiedziane na prezentacji przez Parasola. Czy przegracie 5 czy 7 (skala moim zdaniem zawyżona) do zera chcemy widzieć walkę. W Turku było 0:2, walka była ale z wiatrakami. Przyczyna? Borek? Brak pomysłu? Brak zrozumienia? Brak gotówki? Brak...?
Jutro Piast, wygramy i znów podniosły ton, jak to niewiele nam wystarczy do chwilowego uniesienia. Powtarzam może być ono tylko chwilowe. Ale wierzyć trzeba.

P.S. Tradycyjnie już zakończę moje wewnętrzne przemyślenia słowami bez napinki.
Z biało-zielonymi wyrazami szacunku.
7 sierpnia 2007, 09:45 / wtorek
Zgadzam sie z Trawa.
Wiem tez,ze nie wchodzi sie do czyjegos portfela z butami,ale w tym przypadku
nie mozemy przejsc obok problemu,udajac,ze nic sie nie dzieje.
Mamy prawo wiedziec,co sie dzieje w klubie,ktorego jestesmy sponsorami.
Z drugiej strony,ulzylo by mi,jesli okazalo by sie,ze jest to podstawowa przyczyna
slabszej gry naszych pilkarzy,zakladajac,ze sprawy finansowe beda uregulowane
w najblizszych dniach i do reaplya nie dojdzie.
W przeciwnym razie pozostanie nam tylko jedno haslo:Wiernosc nazwie klubowej.....
7 sierpnia 2007, 10:05 / wtorek
Nawet jeśli są jakiekolwiek zaległości to NIE MAJĄ PRAWA WPŁYNĄĆ NA POSTAWĘ ZAWODNIKÓW (chyba, że owi kopacze nie mają charakteru). Nie sądzę także, że z pensjami jest tak źle (wtedy Pęczak by odszedł, Rybski czy Andruszczak poszli gdzie indziej), poza tym wiele klubów nie mas kasy zupełnie, rok temu Łomża nie miała piłke (sic!) do treningów, niektóre zespoły nie mają ciepłej wody w szatni i grają naprawdę dobrze.
7 sierpnia 2007, 10:41 / wtorek
Cytuje słowa jednego z piłkarzy z rozmowy ze mną:

"Słuchaj, tu jest taki bałagan oranizacyjny i finansowy, że aż żal. To wszystko wygląda tak różowo z boku. Jest ładna otoczka, boisko treningowe, prezydent. Ja, jak w tym siedze, to widze jaka jest skala problemu. Zaleglosci finansowe siegaja 4 miesiecy."

Gdzie są pieniądze od sponsorów? Gdzie są pieniądze z biletów? Gdzie są pieniądze ze sprzedazy pamiątek (ponoć jej skala to czołówka krajowa!)? Gdzie pieniądze z miasta?

O co tu chodzi?
7 sierpnia 2007, 10:43 / wtorek
Trawa:
"Jutro Piast, wygramy i znów podniosły ton, jak to niewiele nam wystarczy do chwilowego uniesienia. Powtarzam może być ono tylko chwilowe. Ale wierzyć trzeba."

Byłeś w Turku, widziałeś. Po tym co zobaczyłeś wierzysz w zwycięstwo z Piastem?? Bo ja przepraszam, ale nie wierzę.

O Lechii, można napisać tylko tyle, że wyszli na boisko i mieli zielone koszulki. Reszta to dramat. Z taką grą, będziemy niestety chłopcami do bicia.

Ja niestety nie znam się na piłce. Przez całą wiosnę dopoatrywałem się talentu Buzały i dobrej gry Rogala. W Turku co prawada widoczność była kiepska, ale zamiast widzieć dobrą grę w/w kopaczy, zobaczyłem kolejne długie do nieba drewno. Tak więc Borek, albo coś zmień, albo daj sobie spokój.
7 sierpnia 2007, 11:46 / wtorek
Cos mi sie wydaje,ze co innego piszesz,Zeto,a co inne myslisz.
Wierzysz,jak kazdy z nas w zwyciestwo !!!
No chyba,ze twoje ostatnie zdanie sie sprawdzi i Borek zmieni ''pare rzeczy''.
Posadzi Rybskiego na lawce,Cetnara niw wezmie do skladu i zagra systemem:
1,5,5 !!!
Pozniej uzasadni te zmiany,''naciskiem opinii publicznej.(wcale bym sie nie zdziwil)
Cos mi sie wydaje,ze przerabialismy ten temat z Kaczmarkiem.
''Trener ''nie widzi tego,co widza dziesiatki tysiecy !!!

P.S. Troche wiecej wiary,Zeto :-)))
7 sierpnia 2007, 12:04 / wtorek
czarny1968-bis
7 sierpnia 2007, 11:46 / wtorek
Cos mi sie wydaje,ze co innego piszesz,Zeto,a co inne myslisz.
Wierzysz,jak kazdy z nas w zwyciestwo !!!

Wiara wiarą, a rozum rozumem. Po tym co zobaczyłem w Turku, jestem po prostu przerażony!!!!!!!!!!!!! Jedyna nadzieja w tym, że Kompała i spółka nie zdążą wytrzeźwieć w autokarze do Gdańska.

Posadzi Rybskiego na lawce,Cetnara niw wezmie do skladu i zagra systemem:
1,5,5 !!!

Co do "Ryby", masz rację, posadzi na ławie, bo jest za dobry. Zamiast niego zagra Spichler. Cetnar zostanie w składzie, ale do pomocy dostanie nażelowanego Hirsza. Z obrony zapewne wypadnie Pęki, bo za dużo walczy. Bączek pewnie też dostanie out. Zagramy sytemem 1-7-2-1 i po ciężkim meczu unikniemy kompromitującej porażki, heroiczną walką ratując remis 0-0.
Wszystko oczywiście dzięki mikrocyklom treningowym, które zapewniają odpowiedni poziom kwasu mlekowego w organiźmie ;-)))

Chciałbym żeby wygrali. Moja wiara jednak jest zbyt słaba. Chociaż Lechia nigdy nie przegrała z Piastem u siebie !!!!!!!!!!!!!!!! Poza tym, w meczu na debiut ma szansę Andruszczak, który może powtórzyć wyczyn Jana Elricha. Jan Erlich w pierwszym meczu w barwach Lechii, strzelił dwie bramki (2-0) właśnie Piastowi. Co ciekawe, tamten mecz inaugurował nowy sezon w Gdańsku ;-)))
7 sierpnia 2007, 12:33 / wtorek
Wróci Andruszczak i jeszcze Wiśnia. Nie wiem czy ten Litwin zadebiutuje.
Robi się nieciekawie. Coś czuję, że ten sezon może być początkiem końca. Choć w sercu wciąż iskrzy nadzieja...
Nadzieja matką głupich, tylko że głupi ma zawsze szczęście...
7 sierpnia 2007, 13:00 / wtorek
A dla mnie sytuacja jest jasna i klarowna. W tym sezonie walczymy o utrzymanie i NIC WIĘCEJ.

Nasza 11 to złota drużyna czy wygrywa, czy przegrywa zawsze jest jedyna.
TYLKO LECHIA.
7 sierpnia 2007, 13:26 / wtorek
Ale będzie różowo, i to już od następnego meczu z Piastem!!!

Jak wszystkim wiadomo włodarzy naszego umiłowanego klubu po raz kolejny zawiedli i w przerwie pomiędzy rozgrywkami nie było ich stać na zakontraktowanie piłkarskich rzemieślników kopiących futbolówkę na przynajmniej przeciętnym (w porywach do przyzwoitego, chociaż od czasu do czasu) poziomie drugoligowym.

Na szczęście w trosce o kibiców, ich zdrowe psychiczne i przede wszystkim o własne posady zarząd klubu postanowił dzięki wydatnej pomocy sponsorów ufundować każdemu, kto kupi bilet na mecz z Piastem różowe okulary (pewnie made in China, żeby jakością dopasować się do jakości gry I zespołu).
A na kolejny mecz ligowy zarząd czyni starania, by sponsorzy ufundowali do każdego biletu puszkę z gazem rozweselającym.

Życząc miłego odbioru widowisk z udziałem naszych piłkarskich tuzów pozdrawiam wszystkich biało-zielonych malkontentów.
7 sierpnia 2007, 14:15 / wtorek
panowie Polonia Bytom pokazala calej Polscew poprzednim sezonie ze mozna zrobic sukces tez z pustym portfelem oraz z graczami co najwyzej srednimi.Nie orientuje sie jaki oni mieli budzet w poprzednim sezonie ale mysle ze sporo mniejszy od naszego
7 sierpnia 2007, 15:21 / wtorek
gits oni mieli rok temu budżet na poziomie 1 mln złotych, a my bodajże ponad 4.
7 sierpnia 2007, 16:05 / wtorek
o castorp sie pojawil ja osobiscie mysle ze jakbys pilkarzy a nie kibicow postraszyl laczkiem to by byly same wygrane;]
7 sierpnia 2007, 16:19 / wtorek
FC kastrop laczki laczki laczki
7 sierpnia 2007, 16:30 / wtorek
Trebajasz w 100% się z tobą zgadzam niw dość ze w klubie jest bałagan to jeszcze jest wielkie zakłamanie. W klubie nic nie można załatwić z nikim nie można sie dogadać. Dużo obiecują a dokładnie i dosłownie nic nie robią. Jeżeli to ma być profesjonalny klub to ja serdecznie dziękuję. Jenek, Popielarz i inni ludzie nie powinni siedzieć w Lechii. Lechia nie ma pieniędzy na pensje bo Popielarz zażyczył sobie pewnie opłaty za sztuczna murawę do treningów dla grup młodzieżowych jak i dziecięcych. Myślę że czas zarządu i reszty skończył się. I nie możemy obwiniać trenera i piłkarzy moim zdaniem to winni są działacze to oni obiecywali nam w tamtym sezonie awans i co dupa. Jak to u nas w Polsce musi być trzeba się najpierw nachapać kasy a potem można pomóc klubowi. A że działacze się jeszcze nie nachapali bo Lechijka być może dopiero zaczęła zyski zbierać to jeszcze poczekamy trochę na OE. Cóż jeżeli Jenek i spółka mają ambicje zarabiać tylko na II lidze to wylecą szybciej niż weszli tam.
7 sierpnia 2007, 16:54 / wtorek
Co jest k...a, jeszcze nie dawno działacze mówili, że nie wydajemy więcej niż mamy, a dzisiaj w Dzienniku Turnowiecki oficjalnie przyznaje, że są zaległości!!!!!!!!!!!!!?????????????!!!!!!!!! Pieprzone gówno, czy mój ukochany klub już k...a na zawsze jest skazany na grę między 2-ą, a 3-cią ligą, czy zawsze będziemy organizacyjnie w tyle, czy zawsze w zarządzie będzie kombinowanie, nie kumam tego, przecież teraz w zarządzie siedzi kilku kibiców i co oni robią, czemu znowu brniemy w długi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

z biało-zielonymi pozdrowieniami
7 sierpnia 2007, 17:06 / wtorek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
7 sierpnia 2007, 18:44 / wtorek
K...a jak wam pisalem pol roku temu ze zarzad sie nie nadaje to dostalem zjeby. Kazdy normalnie myslacy czlowiek widzi, ze sie tam fufle porobily!!! Oni nie odejda od koryta! Jestem za tym abysmy my kibice przejeli wladze nad klubem az sie znajdzie osoby, ktore profesionalnie poprowadza nasza Lechijke! Ciekawe gdzie ta kasa ginie jesli nie robimy zadnych wielkich transferow i nie placimy zawodnikom punktualnie pensji?!
7 sierpnia 2007, 18:56 / wtorek
Nasz kochany Klub stał się spokojną przystanią dla paru nieudaczników którzy dobrze wylizali dupę Adamowiczowi, a do niczego się nie nadają. Jak okazało się że w urzędzie miasta nawet wodę na herbatę przypalają to siup i do Lechii go - nadaje się ;). Tak było z "prezeskiem" i tak jest teraz np. z panem Słowikiem (kto wie ten co to za gość to kuma). Ci ludzie nigdy wcześniej nie byli w jakikolwiek sposób związani z Klubem np. grał w juniorach, kibicował, ale co to ich obchodziTyra jak tyra byle forsę wziąśc i zero zaangażowania.Jak Adamowicz lub inny Kurski na tacy nie przyniosą to "nic nie będzie" -jak mawiał klasyk z Białegostoku takie pseudodziałacze maja podejście. Kto pamięta Turnowieckiego z jakiegoś wyjazdu z lat 80,90-tych niech zaraz się wpisuje.
W MOIM SERCU TYLKO LECHIA!!!!!!!!!!!!!!!!!
7 sierpnia 2007, 19:35 / wtorek
O ile pamiętam to Adamowicz, Kurski, Popielarz robli zawsze Lechii pod górkę no ale to się zmieniło jak miały być wybory wtedy Adamawicz był "bogiem" co dla niektórych kibiców Lechii o Kurskim już nie wspomnę bo szkoda pisać. Co tu dużo pisać Lechia (obym się mylił daj Boże)jest skazana na grę nie wyżej niż II liga i jak by nie patrzeć klub nie jest przygotowany organizacyjnie (patrząc ostatni mecz z Ruchem) ani tym bardziej finansowo na grę w I lidze. Dlatego uważam ze ja jako kibic nie będę robić sobie nadziei na OE. Starsi kibice na pewno pamiętają awanse rok po roku do I ligi a potem wielki spadek dużo, dużo nic i co jakieś jeb...ne fuzje. I znowu z wielkim hukiem wypad z ligi. Strach pomyśleć co by było jakbyśmy nie zaczęli od początku V liga. Większość działaczy pewno by się znalazła we Wrocławiu. Jest też inny problem na linii piłkarze i tzw kibice. Nie chcę za dużo o tym pisać ale kto zorientowany to będzie wiedział. Ze w czasie treningu lub tuz po treningu wchodzi kilku gości do szatni i uwarzają się ze to oni są Lechia. W takich warunkach nie ma możliwości na spokojny trening ale to jest problem organizacyjny powinni zatrudnić porządnych ochroniarzy którzy nie bali by się sprostać tym osiłkom.
7 sierpnia 2007, 21:39 / wtorek
Wyj... zazrząd, kur... budżet 6mln to gdzie te pieniadze!?Niech nawet kazdy z piłkarzy zarabia po 10 tyś zł miesiecznie(20 piłkarzy po 120 tyś rocznie to łatwo policzyc ale chyba nieliczni tyle zarabiają+wyjazdy,premie za zwyciestwa to nie wyjdzie 6 mln,to gdzie sa te pieniądze!Jak najszybciej trzeba tą sprawe wyjaśnic,juz dawno ta cała banda co rządzi klubem mi sie nie podoba!towarzystwo wzajemnej adoracji z borkiem na czele co nie ma odwagi podac sie do dymisji!
7 sierpnia 2007, 22:35 / wtorek
Niestety patrząc realnie można stwierdzić, że gdy idzie o finanse Lechia funkcjonuje w 2 lidze tylko dzięki politykom. Adamowiczowi, który zdecydował o sponsorowaniu nas prze spółki miejskie, obsadzane jego ludźmi lub zależne od dobrego kontaktu z miastem (zamiennie Sour, Gepec, ZKM, Melioracje i inne), dodatkowo w końcówce poprzedniego sezonu Kurski załatwił Energę, ale też tylko ze względu na powiązania polityczne (firma państwowa kontrolowana przez partię obecnie sprawującą władzę). Wiadomo, że takie podstawy finansowe nie są trwałe i nie gwarantują zbudowania solidnego zespołu, który mógłby wejść do 1 ligi.
Obecnie w Polsce wśród liczących się klubów funkcjonują dwa modele sponsorowania: monopolista państwowy z dużym kapitałem np.: Zagłębie Lubin (KGHM), Bełchatów (BOT), Wisła Płock (Orlen) lub kluby sponsorowane przez osoby prywatne z dużym kapitałem lub poważne firmy np.: Legia (ITI), Wisła (Tele Fonika), Cracovia (Comarch), Polonia Warszawa (JW C), Groclin.
Lechia z obecnym budżetem jest klubem skazanym na balansowanie w czołówce 2 ligi, ale raczej bez realnych szans na włączenie się do walki o awans. Wiadomo, że na dłuższą metę nie da się tak działać i bez awansu klub czeka powolny regres.
W tej sytuacji niezbędne byłoby pozyskanie jeszcze jednego silnego sponsora, które środki dałyby ten brakujący element, który mógłby dać szansę na awans. Niestety w Gdańsku nie ma chyba takiej firmy, którą byłoby na to stać (jedynie Lotos mógłby wchodzić w grę, ale on zdecydowanie się odciął). Trzeba by wobec tego podjąć jakies działania na zewnątrz: niestety zarząd okazuje siew tym zupełnie bierny, pozorując jedynie jakieś starania (podnoszone w gazetach starania z Orlenem można włożyć miedzy bajki).
Może opcją byłoby zainteresowanie prezesa i właściciela Groclinu Pana Drzymały, ale tylko na zasadzie awansu sportowego a nie fuzji (podobno usilnie stara się o to nowa Pogoń). Lechia mogłaby mu zagwarantować to co Lech dał Amice, wiernych kibiców, pełny stadion, wsparcie miasta, a za kilka lat nowy stadion, dający szansę na nowe otwarcie w klubie, który mógłby wyjść wreszcie z zaścianka i włączyć się do walki sportowej o najwyższe laury.

Bez takiej zmiany trzeba sobie jasno powiedzieć w tym sezonie walka o max zaszczytne 4 miejsce a w kolejnym pomachamy Katowicom, Śląskowi i komuś tam jeszcze.
27 sierpnia 2007, 08:35 / poniedziałek
Wracając do tematu, choć ostatnio brak już słów.

Nie ma kasy, nie ma trenera, nie ma wyników...

I jak to mówił Kononowicz: "Nie będzie niczego"

Do czasu gdy...
Proszę o propozycje

Z biało-zielonymi wyrazami szacunku.
27 sierpnia 2007, 10:57 / poniedziałek
spadniemy do 3 ligi i stracimy cierpliwosc
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.023