Gdańsk: poniedziałek, 17 czerwca 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia vs Pelikan 23.09.2007 16:00

strona 2/2

23 września 2007, 19:08 / niedziela
Bardzo dobrą zmianę dał Szałęga. A Cetnar, to albo mi się zdaje albo on jest co raz szybszy.
23 września 2007, 19:14 / niedziela
Cetnar gra coraz lepiej ale Wiśnia totalna porażka on już chyba zapada w sen zimowy
23 września 2007, 19:21 / niedziela
czarny1968
23 września 2007, 16:40 / niedziela
To bylo do przewidzenia,na zakladach,ci,co sa wtajemniczeni,sporo zarobili.
''Kumaci''mowia,ze juz arce sie odechcialo,bo ich boss jest w Szwajcarii i ogolnie lipa z kupnem czegokolwiek !
To juz jest po sledziach,jedynie moga sie zmobilizowac na derby,bo one rzadza sie innymi prawami.

He, he, he jakbym siebie słyszał ;-). Tylko ostatnie zdanie trzeba zmienić. Lechia w derbach pojedzie po śledziach i będzie 3:0!!!!
23 września 2007, 19:41 / niedziela
Powiem tak. Mecz nudny głównie dzięki naszym piłkarzom, którzy zdominowali Pelikana. Widać duża poprawe w grze po przyjściu do klubu Kuby. Chlopaki maja wiecej ochoty do gry, no i co by nie patrzec udane zmiany. Mam tylko 1 pytanie, co się stało ze Speichlerem? Czemu zszedl tak szybko, coś poważnego?
23 września 2007, 19:46 / niedziela
123- Speichler odczuł ból w kolanie. Jutro przejdzie badania. Przy dobrych prognozach jakieś naciągnięcie. Przy złych zerwana czwórka.
23 września 2007, 19:50 / niedziela
Brawo Lechijka, 4:0 ładny wynik :) Świetny Rybski i Cetnar, oby tak dalej i będzie dobrze !

A MY SWOJE !!!

PS : Brawo Polki !! :]
23 września 2007, 19:51 / niedziela
Przy dobrych,wybita jedynka!!!Oby pozbierał się do derbów bo z tymi kurwami nie ma litości (Pęki powinien być w pierwszym składzie bo on lubi takie mecze)
23 września 2007, 20:25 / niedziela
Kuba trzyma Pekiego na koniec sezonu wtedy sie przyda i bedzie mogl lapac kartek ile tylko zechce
23 września 2007, 20:26 / niedziela
4:0 . Brawo Fechner , bez bledow .. Kasperkiewicz masakra , wzrost Rasiaka , koordynacja Mili .. zero gry . Z ulgą przyjąłem zmiane Rogala którego przy (sic!) atakach widziałem w obronie . Doping masakra , siedziałem na prostej i część ludzi nie wiedziała o co chodzi , gdy z dwóch stron inne przyśpiewki dochodziły , ogólna konsternacja .. I na sam koniec przejazd skm-ką z kilkoma najebanymi debilami którzy zdemolowali cały przedział . Przez takich ludzi biało-zielony szalik kojarzy sie z patologią i prostactwem .
23 września 2007, 20:51 / niedziela
Co Ty gościu pierdzielisz za farmazony??? Chyba byłeś na innym meczu bo z tego co ja słyszałem to doping był zajebisty a jak jeszcze młyn zrobił kociołek i cały stadion zaczął kręcić szalikami to wogłole dziarsko było;-)

Także następnym razem umyj dokładnie uszy i wtedy wypowiadaj sie na forum:)

PS: Było zaaaaaaaajebiście
23 września 2007, 21:13 / niedziela
zspx LG z oceną dopingu to przesadziłeś. Z różnych powodów musiałem dziś usiąśc na krytej- to najlepsze miejsce do oceny dopingu (wszysko widac i słuchaci) i było nieźle. A ten numer w SKM-ce to faktycznie wieś.
23 września 2007, 21:15 / niedziela
Dziarsko to było jak podczas któregos z meczy padał deszcz, było zimno a cały młyn bez koszulek darł ryja . Dzisiaj było miernie "gosciu" .. Skoro uwazasz ze nie to masz niskie wymagania . Sam zdarłem gardło , choc zdarzało sie ze krzyczałem sam ... Jeszcze raz powtorze DOPING 0 pkt .
23 września 2007, 21:19 / niedziela
Heh jak to mówią są gusta i guściki ale spoko każdy może mieć swoje zdanie i mam które brzmi następująco: Dla mnie doping był bardzo dobry;-)

Pozdro z prostej... :)
23 września 2007, 21:20 / niedziela
123: "Widać duża poprawe w grze po przyjściu do klubu Kuby".

A po czym wnioskujesz tą "dużą poprawę" w grze? Po tym jak Lechia ledwo utrzymała 1:0 z Łomżą? Czy po zwycięstwach 3:1 nad Wartą i 4:0 dziś nad Pelikanem, który swój pierwszy groźny strzał oddał w 93 minucie meczu? Jak Lechia pojechała na Podbeskidzie fuksem zremisowała 1:1 po nudnym meczu i jakiejś nieuznanej bramce (nie wypowiadam się, bo nie widziałem). Tak naprawdę to co grają okaże się w najbliższą środę. Nie mówię, że bać 5:0 dla nas. Mogą przegrać nawet 0:10, tylko chcę widzieć ładne akcji, chęci, walkę i chociaż jakiś celnie oddany strzał. Bo dziś powinno być 7, jak nie 8:0. Tak więc z oceną "Kuby" proponuję zaczekać do najbliższego meczu z "PRAWDZIWYM" rywalem. ;]

Madian: "Co Ty gościu pierdzielisz za farmazony??? Chyba byłeś na innym meczu bo z tego co ja słyszałem to doping był zajebisty a jak jeszcze młyn zrobił kociołek i cały stadion zaczął kręcić szalikami to wogłole dziarsko było;-)".

Powiem Ci szczerze Madian, że jeśli Twoim zdaniem ten doping był zajebisty, to albo od niedawna chodzisz na Lechię albo jesteś jakimś pierdolonym głucholcem. ;) Bo doping zajebisty był... ostatni raz na Ruchu. Od tego czasu nasz młyn tak kuleje, że dawno nie było takiej lipy... Dziś doping był może na 50% możliwości, przez 20-25 minut.

Pozdrawiam normalnych. :D
23 września 2007, 21:34 / niedziela
X-x-X widać gołym okiem, że piłkarzom chce się biegać, po za tym grają piłką, można tak wymieniać i wymieniać. Co do meczu z Gornikiem to bym się tak nie napalał, bo widać, że złapali rytm.
23 września 2007, 21:38 / niedziela
ja poczekam z opinia grajkow i nowego trenera bo dla mnie narazie to nie przeciwnicy sa choc zwyciestwa ciesza

co do meczu dobry wynik dosyc rowna gra i tyle mecze to sie teraz zaczna

nawet Banan byl a TY?:))))

KDV
23 września 2007, 22:40 / niedziela
Niektórych nie przekona ani seria bez porażki ani widoczna gołym okiem większa wola walki i zaangażowanie w gre. NIe widzą ani tego że pomocnicy, czasem i obrońcy właczają się do akcji ofensywnych ani tego, że Cetnar zaczął trafiac. No ale coż malkontenci też są potrzebni. Mobilizują do działań choc zgadzam się , że czasem wkurzają.
23 września 2007, 22:45 / niedziela
Trafiać to on trafiał. Ale w 3 meczach ma 4 asysty!!! Dziś zdecydowanie najlepszy na boisku!!! Z Górnikiem powinien być hattric!!
23 września 2007, 22:49 / niedziela
Demol: Nie myśl, że ja nie robię nic innego jak tylko narzekam. Po prostu nie oceniajmy gry zawodników i pracy trenera po meczach z zespołami - nie oszukujmy się - kiepskimi. Można powiedzieć, że wcześniej było zajebiście, bo Lechia pokonała 3:0 Piasta, który dziś wygrał 3:1 z Arką.

Z oceną zaczekajmy przynajmniej do końca rundy, a 100% oceny dokonać będzie można w czerwcu. Jak dla mnie możemy męczyć 1:0 co mecz, ważne aby zrealizować jasny cel.

PS: Dla mnie wyczynem będzie zwycięstwo w derbach. Liczę na to.
24 września 2007, 01:17 / poniedziałek
jak dla mnie duza czesc drugiej polowy pilkarze stali ;]
Pelikan nic nie pokazal, oni przyjechali zeby przegrac
wisniewski ma u mnie wielkiego - za 5[?] sytuacji zmarnowanych w ciagu 2X minut:) _ samolubne akcje
Buzala dzis w jednej akcji w polu karnym w iscie brazylijskim stylu zatanczyl;D

Rybki ladnie harowal

Szalega na+

Kazimierczak drewno:)

mecz nudny w skrocie
24 września 2007, 03:31 / poniedziałek
fajny mecz, zwyciestwo na luzie i tak powinno byc :) piknikowa atomsfera bo i my gralismy dobrze, i pogoda dopisala. doping powoli sie rodzi ale te przerwy w niektorych przyspiewkach robione przez mlynarza to rzeznia...

X-x-X : nie ma poprawy? nareszcie cos graja, potrafia wymienic kilka podan po ziemi, zagrac ze skrzydla i wszystko sie klei. a ty twierdzisz, ze nie ma zmiany? dziwne, wszyscy zauwazyli ;] naprawde cieszy mnie to, ze w koncu Lechia zaczela grac... bo wczesniej byla straszna padaka i balem sie o ten sezon. a teraz nawet ze slabymi zespolami gramy jak trzeba, kiedys byl z tym problem. jak przypomne sobie np. mecz z Odra Opole to teraz jestem w ekstazie. byle tak dalej
24 września 2007, 08:32 / poniedziałek
kolejne 3 punkty bardzo cieszą
widać duża zmiane w grze naszych po przyjsciu Kuby, choc wczoraj mimo wyniku grą mnie nie powalili
co do meczu z Górnikiem mysle ze powinni co nie którzy sobie go odpuścić
Kuba powinien oszczedzić troszke Cetnara, Andruta czy Rybskiego i dać pograc Wiśni, Buzale i innym
Niech chłopaki z podstawowej 11 trochę odetchną bo pamiętajcie że Kmita zabrała 2 punkty Arce, wiec mimo jej pozycji to nie bedzie taki łatwy spacer jak z Pelikanem, a dalsze mecze naszej Lechijki to już cięzkie przeprawy do końca.
co do dopingu to moim zdaniem prosta przekrzykiwała sie z łukiem i bardziej był chałas niz wspólny doping, choc z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej.
A kto wymyślił młyn na prostej, młyn powinien być w swoim starym miejscu gdzie było mu najlepiej - czyli na lewo od prostej, strona od alei gwiazd.
A meczy mnie jeszcze tylko to że Cetnar ma kontrakt do końca roku, mam nadzieje że zarząd przedłóży jego przygode z Lechią bo on się zaczyna rozkrecać, a nawet mam wrażenie że zrobił sie szybszy ;))

Z Lechią od 15 lat.
24 września 2007, 11:05 / poniedziałek
do cwaniak jaki Kazimierczak? Kasperkiewicz chyba! Dno? lipe to ty odjebałeś dając popis znajomości składu i nazwisk zawodników. chłopak ma 19 lat i niezły odbiór piłki, fajne długie podanie i gra jako defensywny pomocnik więc jakich fajerwerków się po nim spodziewacie??? Borek na niego stawiał teraz u Kubickiego jest podstawowym zawodnikiem lub pierwszym zmiennikiem - no ale oni są tylko trenerami skąd mają sie kurwa znać na piłce? Rozumiem że łatwiej ocenić grę np. Rybskiego czy Cetnara ale żeby jechać po chłopaku kiedy nie tracimy bramki (w czym i jego duża zasługa) i jeszcze pojebać nazwisko to może będziesz od dzisiaj nie cwaniak tylko cwelik???pasuje?
24 września 2007, 11:18 / poniedziałek
Przywołany został tu Kasperkiewicz - w mojej ocenie to jedno ze słabszych ogniw w składzie Lechii. Wolałbym chyba zmiast niego widzieć któregoś z naszych wychowanków, bo chłopak nawet nie potrafi czasem wykorzystać swojego wzrostu i przegrywa niektóre pojedynki główkowe z niższymi zawodnikami (sic!), a jest wyższy od Cetnara ...

Raz na jakiś czas rzuci ładnie piłkę do kolegi z zespołu, czasem ma niezły odbiór, ale nie wydaje mi się by był znacząco lepszy od któregoś z juniorów Lechii. Od początku nie byłem przekonany do tego transferu i na razie podtrzymuję swoją opinię.
24 września 2007, 11:42 / poniedziałek
Takie zespoły jak Pelikan muszą wyjeżdżać z Gdańska bez pkt i to się wczoraj udało. Cała pierwsza połowa niezła początek drugiej aż do momentu bramki na 4-0 też dobry, potem już tylko pojedyncze wypady Buzały, iśniewskiego i Andruszczaka. Wg mnie wszyscy zagrali na odpowiednim poziomie. Jedyne co dziwi mnie ciągła nieobecność Pękiego, kto wie może Kubicki chce mu pokazać kto rządzi bo ten podobno miał zatarg z Kafarskim.
Co do dopingu to może powoli coś sięzaczyna dziać, ale młyn stoji 2 mecz w miejscu gdzie nie ma prawa stać. Młyn na prostej oznacza koniec sekotra pod aleją gwiazd. Obawiam się jednego , że teraz chodzi 5 tys KIBICÓW Lechii a w meczu z Arką będzie 5 000 KIBICÓW i 5 000 pikoli nie znających żadnych pieśni itp.
24 września 2007, 11:52 / poniedziałek
Apropo tego mlyna ja siedzialem na luku tuz przy plocie na sektor przy prostej i za chuja nie slychac was co krzyczycie! jak u siadlem pod zegar to troche was bylo slychac,ale dla mnie ten mlyn powinnien wrocic pod zegar,bo teraz jest gorzej niz bylo!!! takie jest moje zdanie...
24 września 2007, 12:11 / poniedziałek
jestem tez tego zdania ze młyn nie powinien stac w miejscu gdzie 2 mecz stoi
powinni wracać pod zegar, tam było widać najlepiej co robią i co spiewają
pomijając juz fakt ze moim zdaniem młyna miejsce to lewe sektory prostej od alei gwiazd.
To tam zawsze był młyn, tam powstawał i tak powinno byc !!!, a nie jakies swiete spacery po całym stadionie zgraji małolactwa.
Kto ma spiewać i tak bedzie to robił, a widać ze prosta zaczyna sie coraz lepiej rozkręcać i nie jest to zasługą przemieszczenie się młyna.

Z Lechią od 15 lat.
24 września 2007, 12:12 / poniedziałek
dno ?;]
bylem po kilku piwkach to i sie pomylilem
gosciu porusza sie jak drewno [mimo ze ma jakies plusy]
i tyle odemnie
24 września 2007, 12:20 / poniedziałek
grucha604 - tak wiem, Ty jesteś z tych co przy zwycięstwie widzą skład na Ligę Mistrzów, a po 3 porażkach będą pisać - "wyjebać Kubickiego, zarząd i połowę składu"... Przerabiamy to przy każdej stracie punktów.

Tak jak powiedziałem - grę Lechii ocenić będzie można pod koniec roku, a stwierdzić, że grają po środowym meczu.

Do zobaczenia na biało-zielonym szlaku.
24 września 2007, 12:52 / poniedziałek
widze, ze jestes conajmniej moim spowiednikiem. chuja o mnie wiesz a ze nie masz argumentow to wjezdzasz. poprawa jest widoczna i tyle, a co ty o tym sadzisz mnie jebie bo zajechalo od ciebie bucem. pzdr
24 września 2007, 13:21 / poniedziałek
moim skromnym zdaniem Lechia ma byc skuteczna i wygrywac, a nie musi ladnie grac, z racji zamieszkania czesto chodze na mecze Rosenborga Trondheim i ta druzyna gra zajebiscie dla oka, szybkie akcje skrzydelkami, strzaly z dystansu, sytuacje bramkowe po stalych fragmentach i co? Dupa. 5 miejsce w lidze bez szans na mistrza a nawet pudlo, bo stracili mase punktow z kelnerami, ktorzy ktorzy stosuja zasade dlugi wykop do przodu a moze cos sie wydarzy i przeprowadzaja jedna, dwie udane kontry w meczu i zdobywaja 1 lub 3 punkty. Ja sie ciesze ze Lechia zdobyla punkty, gyby nie straty z Odra, Jastrzebiem, Turem, to bysmy mieli lidera
24 września 2007, 13:44 / poniedziałek
Na razie JEDYNYM zespołem za Kubickiego, któremu chocby przez myśl przeszło powalczenie z Lechią, było Podbeskidzie. I mało brakowało, a byłoby w dupę. Choć źle nie graliśmy.
Warta, Łomża, Pelikan to nie są drużyny drugoligowe, do tego (może poza Łomżą) bez jaj i przegrały swoje mecze zanim wsiadły do autokaru. Przyjechały przegrać, przegrały i wróciły do domu. Z takimi rywalami Lechia wygrałaby nawet bez trenera. Będzie Górnik, Katowice, złodzieje czy Śląsk, to zobaczymy czy to zmierza w jakąś stronę. Na razie nie jestem przekonany, choć punkty cieszą jak cholera.
24 września 2007, 14:26 / poniedziałek
Popieram rugby1981 z ocena pracy kuby poczekajmy choc zwyciestwa ciesza.

Wczorajsza gra na plus wysokie zwyciestwo.
Widze ze niektorzy sie obudzili ze Szalega potrafi grac w pilke, niestety ze byl krytykowany to nie znaczy ze slaby, kto choc troche zna sie na pilce to wie ze to jest naprawde dobry zawodnik. Nie gral ponad rok z powodu kontuzji to jak mogl dobrze grac. Juz za czasow juniorskich zapowiadal sie na niezlego grajka i dla mnie to jest numer jeden srodka pola W Lechii. Miejmy nadzieje ze juz sie wyleczyl do konca i teraz bedzie waznym ogniwem zespolu. Kasperkiewicz jak na swoj wiek gra bardzo dojrzale taktycznie co najwazniejsze nie boi sie trzymac pilki przy nodze to jest jego glowna zaleta. To moze byc a wg raczej juz jest taka niedoceniana mrowka. Co do Wisni to chlopak jest w slabszer formie niestety, za to do wysokiej dyspozycji dochodzi Centek. Odzyskal swizosc gry i sily. Nie ma co sie smiac z tego ze jest drewniany bo nie kazdy napastnik musi byc super dryblerem. Jedno tylko prosze niech on nigdy ie podchodzi do rzutow wolnych. Zdecydowana poprawe gry widac u Rogala chociaz niektorzy nie chca jej zauwazyc bo sie uparli ze ten zawodnik bedzie zdany na straty. Niestety szkoda trzeba patrzec nieco obiektywniej. Ogolnie rzecz biorac Lechia pod wodza kuby gra dojrzalej przedewszystkim wie jak gra a nie za borka byle do boku sie udalo i wrzutka to nie tym polega. Bardzo dobre przemieszczenia zawodnikow w poprzek boiska co zdecydowanie przyspiesza gre. Oby tak dalej w srode 1 panowie !!!
24 września 2007, 14:48 / poniedziałek
Pierwsza połowa moim zdaniem to kicha ,druga połowa dobra a momentami bardzo dobra,ale najbardziej ucieszyłem się z dopingu, wreszcie młyn był na właściwym miejscu , i było go słychać przez cały mecz .
Dzięki wam panowie za zajebisty doping.

LECHIA PONAD WSZYSTKO !!
24 września 2007, 15:11 / poniedziałek
"młyna miejsce lewe sektory prostej od alei gwiazd. To tam zawsze był młyn, tam powstawał i tak powinno byc "

Zgadzam sie jednak podczas derbow tam bedzie sektor buforowy wiec to zapewne powód.
A młyn pod zegarem z meczu na mecz dogorywał i całe szczęście że wreszcie umarł w tym miejscu bo to sie robila coraz wieksza tragedia.
Jest nieco lepiej z dopingiem jednak brak koordynacji jak byl tak jest.
Młyn swoje a łuk swoje i jeszcze na dwa glosy.
24 września 2007, 16:00 / poniedziałek
Bo ludzie z luku powinni wkoncu zrozumiec, ze to MLYN jest od prowadzenia dopingu i jemu trzeba sie podporzadkowac, a nie robic z siebie debili i psuc prace chlopakow, ktorzy poswiecaja sie dla Lechii.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.261