Gdańsk: wtorek, 10 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Gdzie sa ci co jechali na Buzałe i Rogalskiego??!!

strona 2/2

30 września 2007, 18:36 / niedziela
Gdzie sa ci co jechali na Buzałe i Rogalskiego?

Już ich nie ma. Każdemu z nas nie podobała się ich forma i krytyka wobec ich postawy była jak najbardziej konieczna. Teraz na boisku można zobaczyć zupełnie innych piłkarzy. Teraz gdy są w dobrej formie i nie odczuwają tej strasznej presji kibiców ich morale jest wysokie, nei trzęsą się im nogi i grają pewniej. Teraz ich nikt nie jedzie, ponieważ teraz zasługują na pochwały. Proste i logiczne.
30 września 2007, 18:53 / niedziela
Goran nie przesądzaj. Dalej uważam, że Buzała i Rogal to nie piłkarze, a drewno. Buzała wczoraj przewracał się o własne nogi. Rogal to leń bez techniki. Obaj nie są godni gry w Lechii.
30 września 2007, 18:56 / niedziela
Efektywność, a nie efektowność przynosi zwycięstwa
30 września 2007, 18:58 / niedziela
Po pierwsze nigdy nie powiedzialem ze mam Lechie w dupie,druga rzecz nie bralem udzialu w zadnej frajerskiej akcji na Zawiszy w latach 90 a vis Maior nie mowi mi nic
30 września 2007, 19:18 / niedziela
Przepraszam i spierdalam ;-)

O wielcy kibice sukcesu, którzy stawiacie pomniki byle łamadze, tylko dlatego, że strzelił bramkę, w sytuacji której niesterzelenie byłoby sukces. Fajnie było się spotkać w Zabierzowie i oglądać razem z wami jak Buzała potyka się o własne nogi, a Lechia traci bramkę, bo Rogalski zamiast przerwać akcję spaceruje po murawie.

Pełen szacunek dla was, że tak szybko znaleźliście dostęp do internetu, żeby pochwalić dwie nasze największe gwiazdy.

Szkoda tylko, że nie wpadliście na wspólnego grila po meczu. Fajnie było.
30 września 2007, 20:18 / niedziela
BigOgi jesteś z Zaspy, czy się mylę? No chyba że się nie przyznasz
30 września 2007, 20:46 / niedziela
123 weź się chłopcze uspokój i zastanów się poważnie czy warto kogoś obrażać zanim pomyślisz. Od kogo ja wymagam żeby grał jak Ronaldinho czy jak gwiazdy Realu ? Przeczytałeś moją wypowiedź w ogóle ? To nie jest kwestia estetyki czy komuś się podoba gra czy nie. Poza tym gdzie ja mówię, że jebałem na stadionie co nazywasz przesadą popadasz ze skrajności w skrajność. Jechać na kogoś można po prostu krytykując jego zachowanie na boisku. Nie pamiętam żeby fachowcy jechali po Wojciechu jak odszedł... Krytyka pojawiła sie dużo wcześniej. Z taką samą argumentacją to ty jesteś kurwą, a nie kibicem bo widocznie ani jednego z tych dwóch określeń nie rozumiesz. Oczywiście na szacunek trzeba zasłużyć po piłkarzem może zostać każdy - nie każdy może zostać Lechistą. Pamiętasz Bąka z niższych lig ? Jak wchodził do bramki to wszyscy się modlili żeby tylko nie oddawano na nią strzałów. Była krytyka i była słuszna - pojawiła się motywacja i dziś jest rewelacyjnym bramkarzem. Bezkrytyczni w stosunku do gry piłkarzy to nie są kibice tylko idioci bo z takim założeniem i bez woli poprawy to grali byśmy tym samym składem od A klasy.

Licytujecie się jak dzieci kto gdzie kiedy był - rozumiem że jak ktoś gdzieś nie był i czegoś nie widział 4-5 lat temu to już musi milczeć na temat dzisiejszej czy wczorajszej gry... Jak dzieci.

I jeszcze 123 uszanuj to , że ktoś może mieć inne zdanie na temat gry i przeczytaj tytuł tematu - TU JESTEŚMY I BĘDZIEMY JAK KTOŚ BĘDZIE ODPIERDALAŁ BŁAZENADĘ W BARWACH LECHII TO NIGDY NIE BĘDĘ GO SZANOWAŁ.

Powodzenia w stawianiu pomników Buzalskim...
30 września 2007, 21:26 / niedziela
To zależy jak kto pojmuje kibicowanie. Czy ma to być ostra recenzja czasem połaczona ze złośliwością czy nawet obrażaniem piłkarzy czy raczej mobilizowanie do lepszej gry zwłaszcza wtedy gdy zawodnikowi nie idzie. Moim zdaniem to pierwsze to rola trenera , zarzdu, władz klubu. Rolą kibiców jest wspierać druzyne a nie decydować kto jest godny biało-zielonej koszulki a kto nie. I nie chodzi mi o bezkrytyczne uwiebienie ale trzeba znać swoje miejsce w szeregu. Pewnie ,że zamiast Buzały i Rogalskiego lepsi byliby Ronalidinho i Messi ale mamy Buzałę i Rogalskiego i ich musimy wspierać czasem wskazując błędy ale nie obrażając. Taka jest moja opinia- jeśli można sie nią podzielić pomimo nieobecności na grillu w Zabierzowie.
30 września 2007, 22:06 / niedziela
Gadzam sie z Demolem... A co do Bączka, to pamiętam jak jeszcze 2 lata temu sam sobie bramki wbijał, owszem zrobił wielkie postepy, ale nie uważam go za super bramkarza. Jest dobry OK, ale wychwalanie go na każdym meczy to chyba lekka przesada. Co do Rogala i Buzały. Rogal ok jest drewniany, ale bramki strzela i za to mu chwala, uważam, że Kuba jest na tyle doświadczonym szkoleniowcem, że jeże gra Rogal to nie mamy w tej chwili lepszego "lewego pomocnika". Z kolei co do Buzały to cały czas wierze, że będą z niego ludzie po prostu potrzeba mu czasu. On jest szybki, nieżle wyszkolony technicznie, widać, że czuje się lepiej w roli "jokera". Panowie wiecej luzu, nie od razu Rzym zbudowano....
1 października 2007, 01:00 / poniedziałek
Demol bardzo dobrze to powiedziales!
1 października 2007, 03:13 / poniedziałek
Krytyka krytyka, ale czemu nigdy nie skrytykowano bledow henka czy manuszewskiego czy wisni, ktory ostatnio mial znizke formy. Wszyscy sie po prostu uwzieli na Buzale i Rogala. Dajmy do chuja spokoj juz im niech graja bo bo grac musza. I tyle mi sie osobiscie Buzala podoba i ja widze w nim zawodnika na przyszlosc . Co do Rogala jest drewniany ale w tej chwili lepszym pomocnikiem jest od niego piatek, ktory dla mnie jest z kolei bardziej obronca. Ja mam wrazenie ze wielu z was przychodzi na mecz tylko po to zeby ogladnac Moralesa i Drozdzowke. Wszystko po to zeby wytykac im kazdy najmniejszy blad a tu nie o to chodzi. Ja czekam tylko jak ktos napisze ze Kasperkiewicz jest drewniany, to od razu go wysmieje. I nie wazne czy rogal strzelil bramke do pustaka czy sraka wazne ze ja strzelil, liczy sie efektywnosc nie efektownosc jak juz ktos wyzej napisal za styl puntkow sie nie daje.
1 października 2007, 07:50 / poniedziałek
ULG- chuja prawda. O ile się nie mylę, to chyba nawet Zeto pół roku temu pisał, że Wiśnia to max III liga, bo gra wiejską piłkę. Heńka za występ z Polonią Wa-wa i Śląskiem rok temu, też jebała połowa forum. Potem stracił miejsce w składzie, więc temat się skończył.

W błędzie też jesteś, że Rogalski musi grać. Są inni zawodnicy- chociażby Piątek- którzy swoją grą daliby więcej pożytku dla drużyny.

Trzecia najważniejsza rzecz. Gdzie wy macie rozum ?? Jebiecie kibiców z krwi i kości, którzy są z Lechią na dobre i na złe. Którzy zostawiają swoje rodziny, ryzykują zdrowie, żeby dopingować naszą Lechię. Są wszędzie, żeby nie było wyjazdowego zera. Jebiecie ich tylko dlatego, że znają się na piłce i nie podoba im się gra, czy podejście do gry niektórych piłkarzyków- najemników. Drugim powodem, dla których ich jebiecie, jest wasza niemoc, bo jak pizdy siedzicie w domach przed kompem, zamiast ruszyć dupę i pojechać w Polskę.
1 października 2007, 09:14 / poniedziałek
Zauważcie, że temat dotyczy tych co jechali nie koniecznie jadą dalej - uważam że co do obiektywnej oceny gry zawodników to zdecydowanie nie mylę się co do tego co widziałem chociażby w tamtym sezonie. Piłkarze grają dla dwóch rzeczy : pieniędzy( czyli de facto zarządu) i kibiców czyli nas. Jeśli dla nas grają to czemu nie możemy wygłaszać konstruktywnej krytyki. Nie mówię tu oczywiście o jebaniu na ich matki bo to są odzywki raczej podwórkowe.

Bredego w tamtej rundzie po tych kilku podaniach do napastników drużyn przeciwnych też się wszyscy bali w składzie.A no i co do Bąka to wychwalanie go pod niebiosa to może nie ale kilka razy uratował nam punkty i zawodnik najlepiej się wywiązuje z zadań jakie dostaje ;)
Każda drużyna na świecie w miarę możliwości się rozwija i trzeba eliminować najsłabsze ogniwa. Mówicie ważne, że strzela bramki ze 150%-wych sytuacji - owszem dobrze ale chyba lepiej szukać gracza który jednak gra efektywnie nie tylko pod bramką. Nawet jeśli nie strzela to prędzej czy później zacznie, a i tak będzie pożytkiem dla drużyny. Jak się Rogalowi dobra passa (na znajdowanie się tam gdzie piłka leci do bramki) skończy to będzie znów siedem lat cienia i mroku z jego strony.

Rolą kibiców jest wspiernie DRUŻYNY nie każdego najemnika któremu przyjdzie u nas grać. Nie wszyscy przecież muszą się zgadzać z polityką kadrową władz klubu. Każdy z nas powinien mieć swoją wizję ukochanej drużyny i głośno mówić co mu się w tej drużynie nie podoba i co powinno się zmienić - to tak jak z wyborami. Wydaje się, że to między innymi presja kibiców spowodowała zwolnienie Borka.

No i po raz kolejny... Messi czy Ronaldinho nie muszą grać w Lechii żebyśmy widzieli zaangażowanie na boisku.

taka dygresja ULG - Piątek dla ciebie jest obrońcą ? Gdzie byłeś jak chłopak był przed kontuzją?

No i na koniec a propos jebania na kibiców - to jest niestety na tym forum coraz bardziej powszechne.I powinno się uspokoić z obu stron zarówno starej gwardii,ekip wyjazdowych, pikników, czy też kibiców sukcesu :) bo każdy ma prawo do uargumentowanej opinii. To nie jest średniowiecze. No i na koniec zarówno Demol jak i 123 po części macie rację i fajnie, że już bez jechania można podyskutować :). Pozdrawiam
1 października 2007, 12:27 / poniedziałek
Kontratak moge Cie zapewnic ze nie jestem z Zaspy.I daj juz spokoj.
1 października 2007, 14:10 / poniedziałek
z Gornikiem z zadan defensywnych wywiazal sie znakomicie. A pamietajmy ze dlugo leczyl kontuzje. Nie jestem jakims fanem Rogala ale troche przesadzacie z jego ocena bo kazdy patrzy chyba tylko na niego. Ale co do Buzaly to sie nie zgodze ze to drewno i beztalencie. Z niego bedzie pozytek. Napewno jest teraz w wyzszej formie niz Wisnia.
1 października 2007, 16:10 / poniedziałek
Mam do was wszystkich jedną prośbę.
Dajcie sobie na luz.
Po kiego grzyba taki temat????
Przecież to są piłkarze naszej Lechii.
Odpuście sobie bluzgi na ich temat.
Przecież przychodzimy na stadion dopingować Naszą Ukochaną Drużynę.
Co kogo obchodzi, że to drewniak...itd?
Strzelają???? Grają?????? Lechia wygrywa??????
Więc o co chodzi????????
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.030