Gdańsk: piątek, 29 maja 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia a Piast Gliwice ???

strona 2/3

8 listopada 2007, 22:30 / czwartek
Kontratak-smiechy chichy ale na przelomie lat 80/90( dobre pare lat) Wisla nas nie wspierala jak to ma miejsce dzisiaj, bo nie bylo zgody.Jesli chciales w spokoju "postawic kloca" wypic piwo, to jedynie w Gliwicach:))
Sorry, ale po zerwniu zgody z Ruchem to byla jedyna oaza w tamtych rejonach...taka prawda.
Zlego slowa na nich nie mozna powiedziec nawet jesli mieli zgode z Polonia ..swoja droga chyba miedzy innymi przplacili jej zerwanie ze wzgledu na byle kontakty z nami i brak akceptacji w Gdyni (chyba?)
Nie wnikam w ich historie ale dosc brutalnie potraktowano ich w Gdyni i za pare miesiecy roztali sie z Polonia.
Osobiscie troche mi ich zal ,mimo ze daleki jestem od internetowych rozkminek to uwazem ze przy akceptacji Slaska i Wisly mozna bylo by ich wchlonac, zwlaszcza ze zawsze bylo im blisko do tej konfiguracji,a daleko do dzisiejszej triady.

Tak, pierwszy raz robie internetowa zgode:)))
8 listopada 2007, 22:35 / czwartek
a internetowe kosy??
8 listopada 2007, 22:36 / czwartek
Pilsner, to że kręciłem bekę, nie znaczy że nie lubię Piasta. Mam do nich sentyment i szacunek. Pewnie mi tak zostanie. Jednak gorące głowy zaczęły robić zgodę przez net i za to należała się im szydera.
8 listopada 2007, 22:53 / czwartek
Ehhh wiadomo, ze na to sklada sie 100 czynnikow.
Czy jest jakikolwiek kontakt?
Czy sa honorowi z nieposzlakowana opina w regionie?
Czy nadaja na tej samej fali i sto innych czynnikow.

Jak mawia stary "M" ci co smigaja i nadstawiaj gebe decyduja o wszystkim.
Jakiekolwiek decyzje by nie podejmowali jak my kiedys to sa sluszne:))
To pierwsza i podstawowa zasada.
Co nie znaczy ze mozna cos podpowiadac hehe.

Chyba przznasz ze staruchy potrafia odcisnac pietno ...np Lublin:)))
8 listopada 2007, 23:31 / czwartek
odnośnik

cos jest na rzeczy...forum Piasta
9 listopada 2007, 01:44 / piątek
Witam
To mój post tyle "namieszał". To ja spytałem sie o nasze kontakty. Jestem fanem Piasta i interesuje sie jego historią. Od lat szukałem informacji na temat mojego ukochanego klubu. W końcu przyszedł czas na dawne zgody. Dosżły do mnie słuchy że mieliśmy dobre kontakty z Lechią Gdańsk, Śląksiem Wrocław czy Wisłą Kraków. Wówczas nie miałem pojęcia o tym czy łączyła nas zgoda, układ czy tylko czyto koleżeńskie sprawy. Jednak po napisaniu posta na Waszym forum odezwało sie do mnie bardzo dużo ludzi chcących mi pomóc. W tym momencie bardzo musze podziękować kibicom Sląska Wrocław oraz Zagłębia Wałbrzych-wiem że jedna z tych osób czyta ten temat i bedzie wiedzieć że podziękowania są m. in. do niego skierowane. Wracając do tematu-dzięki tym własnie osobom oraz kibicom Gdańskiej Lechii dowiedziałem się o naszych kontaktach kibicowskich. Zgoda napewno była. Jest to nie zaprzeczalne. Kiedy zgoda sie zaczeła? Tutaj jest sporny temat. Kontakty zaczeliśmy nawiązywać z Lechia na finale pucharu Polski w 1983r. Wówczas mielismy już od co najmniej 10 lat zgode ze Śląskiem(niektóre źródła podaja date 1972r) oraz z Wisłą Kraków. Zgoda miedzy naszymi klubami nigdy nie została zerwana. "umarła" smiercia naturalną...poprzez brak kontaków i rozwiązanie sekcji piłkarskiej w Piaście. Jeśli ktos wie jeszcze więcej na ten temat to bardzo łatwo mnie znaleźć na forach naszych byłych zgód.
pozdrawiam
9 listopada 2007, 07:05 / piątek
PIAST GLIWICE CALE ZYCIE POZDROWIENIA Z GLIWIC SA TU CHLOPAKI CO PRZED STALOWKA BAWILI SIE UNAS W GLIWICACH W GWARKU? PROSZE O KONTAKT 102 38171 NA GG POZDRO Z GLIWIC
9 listopada 2007, 09:24 / piątek
Czarny legia to epizod , lks nie wiem nie slyszalem....
PIAST natomiast to pond 5 lat dobrej zgody!!!!!!
9 listopada 2007, 13:39 / piątek
Legia to epizody. Zawsze wracała jak bumerang. ŁKS nigdy nie był naszą zgodą. Zawsze zaliczał się do obozu sympatywujących z krakowią. Od dłuższego czasu, stosunki na lini Lechia- ŁKS bardzo się ociepliły. Jednak do zgody jest bardzo daleko.
9 listopada 2007, 14:00 / piątek
Co do Legii to chyba jednak nie bylo formalnej zgody nigdy, a jedynie uklad, zwlaszcza na kadre.
9 listopada 2007, 14:41 / piątek
Ultima – cokolwiek to było – było na tyle znaczące, że wiele osobistych przyjaźni zostało do dziś, kontakty raz w mniejszym, innym razem większym natężeniu wciąż trwają - a co ciekawsze – stale nawiązują się nowe zajebiste znajomości – jest specyficzny film – i niech tylko nikt przy tym nie kombinuje :)

Pilsner – he he, pierwsza netowa zgoda, brawo – znaczy się 8 listopada 2007 – to krok milowy w Twoim życiu.:) Uważaj, bo to jest jak cnota – już nie odrasta :))) Wieczorem wychylę parę sztuk miodowego „Ciechana” w Twojej intencji, no taka okazja… :)

Kontratak – Bumerangiem to jakieś 15 lat temu nazywaliśmy jedną z panienek z akademika Uniwersytetu Warszawskiego – bo ilekroć ją wyjebaliśmy za drzwi – to zawsze wracała. W końcu zmieniliśmy adres baletów… :)))

Ale że temat o Piaście, pamiętam jak pojechaliśmy (Legia) w 1989 na mecz z Górnikiem, niewielką grupą nie wysiedliśmy z całą resztą w Sosnowcu, i po przechytrzeniu psów w Zabrzu - wysiedliśmy właśnie w Gliwicach. Tam się troszkę działo – a na koniec tak się zawiązaliśmy, że nie kumaliśmy jak dotrzeć z powrotem na dworzec.
I właśnie nie pamiętam dokładnie w jakich okolicznościach, ale pytając o drogę trafiliśmy akurat na dwóch Piastowców, którzy zdaje się nawet podprowadzili nas na ten dworzec, dając wskazówki gdzie może czaić się Górnik pomiędzy stadionem a dworcem w Zabrzu.
No i ten Górnik oczywiście tam był…

Tak więc na podstawie zdobytego doświadczenia, mogę z zupełnie bezstronnego punktu obserwacji potwierdzić, że to chyba całkiem w porząsiu Chłopaki są… :)

Pozdrawiam serdecznie!
9 listopada 2007, 15:07 / piątek
Cholera, zmęczony już dziś jestem – nie dokończyłem kwestii bumerangu :)

Kontratak – Legia z bumerangiem nie miała nigdy nic wspólnego, bo bumerang się odrzuca, a on karnie powraca - zatem ta metafora jest wysoce nietrafiona. Chyba że chodzi o temat Legii na Lechii – ten być może wracał co jakiś czas jak bumerang, bo u nas bywało podobnie z tematem Lechii na Legii.

Dobra, chyba tyle :)

e(L)o!

;)
9 listopada 2007, 16:45 / piątek
A cos tam słyszałem ze był układzik z Motorem....może cos więcej na ten temat
napiszecie kiedy był i czy moze jeszcze jest?
9 listopada 2007, 17:29 / piątek
Jeśli pytasz sie o Piasta to mielismy układ z Motorem. "Upadł" we Wrocławiu w 1990r
9 listopada 2007, 17:42 / piątek
Jebać tur i motur!!!
9 listopada 2007, 17:45 / piątek
Po ilości wpisów widać że temat budzi duże zainteresowanie. Ja wiem , że tematu zgód czy układów nie zawiera się w necie. Dlatego mam prośbę i chyba nie tylko ja, aby osoby , które maja jakby tu powiedziec odpowiednie moce i decyzje, podjęły jakieś działania aby do takiej przyjaznej zgody z Piastem doprowadzić.Celowo nie wymieniam tu żadnych osób które tu na forum w tym temacie zabierały głos.One na pewno wiedzą czy taką opreacje da się zrobic.Wiadomo że to nie potrwa w parę dni ale myśle ,że do wiosny można jakieś ustalenia w tym temacie poczynić.
Do kibiców Piasta nic i nigdy nie miałem .Sam pamiętam PP w 1983 w Piotrkowie, całkiem porządne chłopaki.Później w latach 80 wydaje mi się że flaga Piasta była wieszana u nas trybunach.Trzeba też pamiętać o tym że na Śląsku nie mamy w tej chwili żadnej przyjaznej ekipy,a jak wejdziemy do OE w przyszłym sezonie, to przydałby się przyjazny teren do wyjazdów( a trochę ich jest na Śląsku). No i chyba ostatni argument w tym temacie jest taki ,z gdyby Piast pokonał szpArke w Gdyni na wiosnę, przyjemnie by było z chłopakami z Piasta opić wspólnie taki sukces u nas w Gdańsku.
9 listopada 2007, 18:52 / piątek
Idac tokiem myslenia co niektorych to mielismy zgode nawet z Chelsea Londyn bo w latach osiemdziesiatych krzyczelismy nieraz wlasnie Chelsea.A tak na powaznie to zgody z Piastem i z Legia nigdy nie bylo.Byl uklad z Piastem ale zgoda to na pewno nie byla.Osobiscie nic do nich nie mam.SLASK-WISELKA-LECHIA GDANSK.
9 listopada 2007, 20:13 / piątek
chris3707....a czy my mamy zgode z WISłA i ze ŚLASKIEM po to tylko zeby nas wspierali na dalszych wyjazdach....?Chyba nie musze tłumaczyć ze nie.
Ze ŚLąSKIEM to juz w czasach komuny dalismy władzy znać o sobie......
Na pewno warto by sie zaznajomic najlepiej na jakimś meczu reprezentacji i pogadać.
Nie chce na Lechii zadnych lewaków ani papudraków (wcale nie twierdze ze akurat PIAST nim jest) i przede wszystkim trza odnowić kontakty.Tego nam nikt nie zabroni.
Zgoda czy układ nie bierze sie ot tak z powietrza.Jak gramy np.z Polonia Bytom to cały stadion krzyczy "lepiej z piz..y nie wychodzić niz hanysem sie urodzić" a Piast to niby raptem co..juz cacy....?Inny,lepszy?
Za Piastem przemawia głównie historia naszej znajomości i mysle że warto by spróbować chociażby odnowić znajomość a co ma byc dalej to będzie.
9 listopada 2007, 20:29 / piątek
Grass -była zgoda i z Piastem i z Legią
9 listopada 2007, 22:06 / piątek
... nie wychodzić niz hanysem sie urodzić" a Piast to niby raptem co..juz cacy....?Inny, lepszy?

Nie chcę się wtrącać, ale gliwiczanie raczej nie są Ślązakami.
Przed wojną Gliwice należały do Niemiec, po wojnie Niemców wysiedlono i Gliwice zasiedlono Polakami z rożnych cześci naszeszgo kraju. Sporo osób w Gliwicach ma korzenie kresowe Lwów, Stanisławów itd.

Piast Gliwice oczywiscie powstał po wojnie w 1945
9 listopada 2007, 22:07 / piątek
Sop83,nie chodzilo mi o to,kto byl nasza zgoda,a kto nie.
Bywalo roznie,ludzie nie raz nieakceptowali,''ukladow,zgod''zawiazywanych przez naszych przywodcow.
Bywalo tak,ze nie raz grupka skandowala jakies druzyny,a trzy,czwarte mlyna stalo ''zamurowane'' !
Pamietacie ?!

Co do Piasta,to ja naprawde mialem dobre wspomnienia,tylko ta Polonia Bytom.....
Nie mialbym nic przeciwko temu,gdyby nasi....... zaklepali cos tam.
Jeszcze raz podkreslam,ze temat zgod,jest bardzo niebezpieczny,ale luzno pogadac,czemu nie :-)

LECHIA PONAD WSZYSTKO !!!!!
9 listopada 2007, 22:26 / piątek
Czarny nie mów, że klepnąłbyś zgodę z Piastem? Chyba naprawdę nie pozostaje nam nic innego, jak jechać do Lublina :-)
9 listopada 2007, 22:45 / piątek
:-)
9 listopada 2007, 23:17 / piątek
odnośnik

Polonia Bytom vs Piast Gliwice
10 listopada 2007, 00:30 / sobota
Mam dwoch braci.Kumpla moge miec.Decyduja inni.Ale bracia mi osobiscie starcza.
10 listopada 2007, 12:01 / sobota
"Nie chcę się wtrącać, ale gliwiczanie raczej nie są Ślązakami."

Tutaj troszke mnie obraziłeś. Jestem Gliwiczanem, jestem Ślązakiem, Jestem Polakiem! Fakt, że w Gliwicach po wojnie zamieszkało bardzo dużo osób wysiedlonych z kresów wschodnich nie świadczy o tym, że Gliwice to drugi Lwów. Trzeba przypomnieć, że nie mniej osób z tych terenów zostało po wojnie "przeniesionych" do Bytomia czy Wrocławia. Dla mnie jeśli ktos mówi, że nie jestem Ślązakiem jest obelgą. Tak samo jak ktos mówi, że Ślązak to nie Polak!
10 listopada 2007, 12:57 / sobota
Grass,twoj ostatni wpis,to motto kibicow Lechii,lat 80-tych !
Tak zawsze myslelismy i dobrze nam bylo z tym.
Bo,jesli ktos chcialby zgode z x,dlatego tylko,ze na Slask mozna by bylo jezdzic w ''spokoju'',to po co wogole taka zgoda ?!
Widze,ze myslisz podobnie,jak ja i moi znajomi :-)

LECHIA PONAD WSZYSTKO !!!!!
10 listopada 2007, 15:12 / sobota
czarny1968, czy ja pisałem żeby zawierać zgodę z Piastem, aby jeździć w "spokoju" na wyjazdy.Wydaje mi się, że nie.Jak juz to pisałem o "przyjaznym terenie" skąd by była dobra baza wypadowa.Ja wiem , że i bez zgody czy układu z Piastem też jesteśmy w stanie sobie poradzić ale też jest takie przysłowie "od przybytku głowa nie boli".Nie chcę powtarzać co juz pisałem wcześniej, ale jeżeli mieliśmy z Piastem jakieś przyjazne układy,to może warto je odnowić. Oczywiście nic na siłę.czasu jest dośc jak pisałem. Chociaż za tydzień 17 XI jest mecz w Chorzowie,to może dojdzie do jakichś pierwszych rozmów w tym temacie. I chyba też jest jakaś zasadnicza różnica w tym czy odnowić z byłym przyjacielem kontakty niż sie pucować do dawnych wrogów.
Tylko BKS Lechia!!!!
10 listopada 2007, 15:33 / sobota
chris3707- w swoim czasie mieliśmy też zgody z Ruchem, Widzewem i Jagiellonią. Czy z nimi też wypadałoby odświeżyć znajomości ??

Czarny ma sporo racji. Zgody nie zawiera się od tak sobie. Z cała sympatią do Gliwiczan i do Piasta. Szanujmy się nawzajem, ale braci mamy dwóch.
10 listopada 2007, 16:23 / sobota
Zeto, zgadza się że czarny 1968 ma duzo racji w tym że zgód tak sobie sie nie zawiera. Ja i nie tylko chyba ja bo inni tez tak myślą.A wymienione przez ciebie kluby wogóle sie w tym temacie nie pojawiaja i chyba tez nikt o zdrowym rozumie nie dąży do takich działań. Sprawa dotyczy tylko i wyłącznie Piasta.Z tym że tu chyba nikt nigdy nie zrywał żadnego układu.Ja tylko wyrażam swoją opinię i tyle. A braci ma się dwóch.I nikt tego na pewno nie chce zmieniać.
Tylko BKS Lechia!!!
10 listopada 2007, 16:39 / sobota
" Tutaj troszke mnie obraziłeś. Jestem Gliwiczanem, jestem Ślązakiem, Jestem Polakiem! "

Nie było moim celem obrażanie Ciebie. Zwróciłem tylko uwagę, że inne były dzieje Gliwic i np. Chorzowa.
To oczywiste, że osoby z Kresów osiedlały się nie tylko w Gliwicach :]

Pozdro
10 listopada 2007, 19:13 / sobota
......chris3707- w swoim czasie mieliśmy też zgody z Ruchem, Widzewem i Jagiellonią. Czy z nimi też wypadałoby odświeżyć znajomości ??........................................

Rozpatrujac to co jest tu napisane to chyba jest wielka róznica pomiedzy starymi zgodami i układami niż z Piastem.Na pewno bym nie porównywał kibiców ów drużyn.
Obecne tu wyzej wymienione kluby maja Lechii wiecej lub mniej nagrabione a PIAST jest obojętny..... lub nie jest obojętny jak zresztą widać ale chyba w druga stronę niz tamte.
10 listopada 2007, 21:14 / sobota
Pawełek
9 listopada 2007, 14:41 / piątek

Pilsner – he he, pierwsza netowa zgoda, brawo – znaczy się 8 listopada 2007 – to krok milowy w Twoim życiu.:) Uważaj, bo to jest jak cnota – już nie odrasta :))) Wieczorem wychylę parę sztuk miodowego „Ciechana” w Twojej intencji, no taka okazja… :)
------------------------------
Hehe, no wychylilem sie po paru glebszych......ale dalej twierdze ze warto aby "fachowcy" przyjrzeli sie co z nich za anansy w dzisiejszych czasach:)
Patrzac realnie i proporcjonalnie to jest to zagubione dziecko jakie kiedys znalismy i kwestia czy podaje mu sie reke, czy sie udaje ze sie nie zna....wiadomo ze skrzywdzenie nie wchodzi w gre.
Swoja droga pierwsza internetowa zgoda byla Ruch-Widzew,przynajmniej sami przyznali ,ze od tego sie zaczelo:))
Jaki Cichan,jeszcze nie pilem...dobre?
Twoje Pawelek,Gold Beck's leci...

Ehhh szkoda ze Twoje mazenia nie sa tak proste do realizacji:((
10 listopada 2007, 22:13 / sobota
MIESZKAM BLISKO GLIWIC
I JAKBY ZGODA ZGODA OBEJMOWAŁA WISŁE TO BY BYŁO PIĘKNIE!!!
BO BYJEZDZILEM NA KAZDY MECZ PIASTA
A TAK DOKLADNIE MIESZKAM W RUDZIE ŚLĄSKIEJ!!!:D:D
JA JESTEM ZA ŻEBY POWRÓCIŁA ZGODA!!!!
10 listopada 2007, 22:15 / sobota
OKTÓREJ JEST POCIAG Z GDAŃSKA DO GLIWIC
BO CHCE SIE PRZEJECHAC NA MECZ I ISC DO KLATKI I WSIADE W KATOWICACH!!PROSZE O KONTAKT NA GG 3391429
10 listopada 2007, 22:34 / sobota
A ja jestem za tym zeby co niektorzy wyszli na spacer, rozluźnili sie, wypili zimne piwko(+18) i zastanowili sie czy czasem im sie w glowach nie popierdoliło!!
10 listopada 2007, 22:45 / sobota
Spacer dobrze robi, zimne piwo jeszcze lepiej - niekoniecznie + 18,
wystarczy dycha, hihihi
10 listopada 2007, 22:48 / sobota
Jak czytam niektore posty to sie zastanawiam czy nie powinno byc +25
11 listopada 2007, 15:28 / niedziela
mpiotr sluchaj Piast z Polonia Bytom juz dawno nie ma zgody. A wiem bo na necie i na gg czesto gadam z ludzmi z Gliwic. I co lepsze sa to mlodzi ludzie, niespokrewnieni ani nie uzaleznieni od siebie w zaden sposob...a o Lechii wypowiadali sie zawsze tak ze Lechia jest klubem nr zaraz po Piascie...
11 listopada 2007, 15:44 / niedziela
znaczy klubem nr 1. Sorki:) A pozatym lepszy Piast jak LKS Legia i inne tego typu...ale to tylko moje zdanie.pozdr dla Piasta
12 listopada 2007, 07:41 / poniedziałek
Na meczu z Turem rozmawialismy na temat Piasta,hm...różne opinie chodzą na temat LECHIA-PIAST."NIE OD RAZU RZYM ZBUDOWALI".
19 listopada 2007, 15:44 / poniedziałek
Pilsner
10 listopada 2007, 21:14 / sobota

Jaki Cichan,jeszcze nie pilem...dobre?

==========

Pilsner – wybacz, że dopiero teraz odpisuję, ale przypomniałem sobie w tej chwili o sprawie, bo właśnie dostałem dzwonka, że jedzie do mnie kratka prosto z browaru.

Otóż jest to piwko z małego, lokalnego Browaru Ciechanów, niepasteryzowane, niefiltrowane o ekstrakcie 12,1%, z dodatkiem naturalnego miodu podwyższającym ekstrakt do 14% - i zawartości alkoholu 6,2%. Termin ważności tego specyfiku to 2 miesiące.

Takie dobre, że skoro dziś jedzie do mnie dwadzieścia sztuk - to już boję się jutra :)

P.S.

Z soboty na niedzielę dwóch po maxie napromieniowanych gości podjęło walkę z przystankiem autobusowym przy mojej ulicy. Podobno obaj z Gliwic.

:)))
19 listopada 2007, 21:33 / poniedziałek
nie ma co sie czarowac, na stan obecny nie ma szans na zadna zgode z Piastem.
Jak ktos pisal, ogolnie sliski temat
19 listopada 2007, 22:54 / poniedziałek
A ja jeden jedyny raz zdobyłem flagę "pokojowo" bo inne to były naszych wrogów które się kroiło. Po zwycięskim meczu pucharowym w Piotrkowie chcialem wymienić się na znaczki metalowe z kibicami Piasta. Nie mieli żadnych znaczków więc dali mi swoją flagę niebiesko-czerwoną z herbem Gliwic w środku. Flaga ta wisiała na naszych meczach w Gdańsku ale również na kilku wyjazdach min. w Warszawie na meczu 1 ligi z Legią / dokładnie nie pamiętam chyba to był 1985 r na pewno listopad /. Padł wtedy remis 1:1 a bramkę zdobył dla LECHIJKI ....... J.Kupcewicz!!! Z wielką przyjemnością udam się do Gliwic w marcu 2008 r. Mam nadzieję, mimo szacunku dla Piasta, że LECHIA wygra!!! TYLKO LECHIA BKS!!!!!
20 grudnia 2007, 23:41 / czwartek
Witam :) jestem kibicem Piasta . Miałbym do Was taką prosbe !

odnośnik

jak mozesz zarejestruj sie i zaglosuj na sektorowke Piasta Gliwice !! Dzieki Tobie kibice Piastunki moge dostac za darmo sektorowke ! z gory thx !

Powysylajcie to na gg itp.
DZIEKUJE I POZDRAWIAM KIBICOW Z GDANSKA DOZOBACZENIA W MARCU ! :)
22 grudnia 2007, 12:13 / sobota
Cześć,

chciałem sprostować pare nieścisłości odnośnie Piasta:

1. Sekcji piłkarskiej nie było 4-5 lat
2. Zaczęliśmy nie od A klasy, a od B klasy (7 liga)
3. Mecz, który był tu przez Was poruszany to nie Polska - Luksemburg, a Polska - Azerbejdżan. Pojechaliśmy tam z tego co pamiętam jak już byliśmy w A klasie, to był początek rundy wiosennej. Po meczu na parkingu 2 solówki (1 na 1) z Zagłębiem Sosnowiec, którzy zobaczyli jak wychodzimy ze stadionu. Po tych solówkach Zagłębie wraca ze sprzętem i przegania nas.

Nawet w 7 lidze Piasta się nie wstydze.

Pozdrawiam
22 grudnia 2007, 23:40 / sobota
Zawsze się zastanawiałem czemu legła ta zgoda. Według mnie powinniśmy już o tym Piaście zapomnieć..
23 grudnia 2007, 23:55 / niedziela
Czterech Królów Wielkich Miast Śląsk, Piast, Lechia, Wisełka

Pozdro;)
24 grudnia 2007, 10:26 / poniedziałek
piro to bylo conajmniej glupie a juz napewno niesmaczne....
7 stycznia 2008, 20:38 / poniedziałek
Witam kibiców Lechii. Sam jestem kibicem Piasta, trzymam od dawna kciuki za Lechię, i trochę mnie zainteresował temat. Jestem trochę za młody żeby pamiętać zgodę z lat 80-tych, ale nasi starsi (dzisiaj pikniki) często o niej mówią. Zgoda była, to pewne. Zgadzam się jednak z tymi, którzy uważają, że nie ma sensu teraz jej reaktywować przez neta, bo to faktycznie trochę śmieszne. Ale z drugiej strony myślę, że skoro jest już trochę sympatii z obu stron i szacunku, to szkoda to pieprzyć. Sam do Lechii nic nie mam, darzę was szacunkiem za poziom kibicowski, wasze zgody i charakter. A do Gdańska - i tym samym Lechii - mam sentyment podobnie jak wielu gliwiczan z jednego prostego powodu - za dawnych czasów to właśnie do Gdańska jeździło się z Gliwic za bajtla na kolonie. Ja sam całą podstawówkę jeździłem na kolonie do Gdanska, potem tam byłem na pierwszych wakacjach z dziewuchą, teraz jeżdżę do was prawie co roku z familią na wczasy (Camping Stogi rules!). W sumie znam lepiej Gdańsk niż Katowice, czy Zabrze, do których mam rzut beretem. Co do Śląskości, Śląska i gliwiczan - fakt, Gliwice były przed wojną niemal 100% niemieckie. Po wojnie przyjechali tu ludzie głównie z mniejszych podlwowskich miast (Stanisławów, Tarnopol). Ja sam jestem z rodziny Wilniuka i Tarnopolanki. Ale przyznaję szczerze, że krew krwią, ale moją ojczyzną którą kocham i kochać będę jest Śląsk - Górny Śląsk ze swoimi kopalniami, hutami, ciężko spracowanymi ludźmi, dymem kominów, ale i śląską solidnością, honorem i gościnnością. Takich jak ja jest tu wielu, w sumie jesteśmy większością - dla 'czystych' hanysów np. z Chorzowa czy Rudy jesteśmy gorolami, dla prawdziwych goroli - hanysami. A my po prostu jesteśmy Górnoślązakami. Co do samych Gliwic - nie pisze tego dlatego że to moje rodzinne miasto, z którego musiałem wyjechać, ale dlatego żeby odkłamać pewny stereotyp, który chyba funkcjonuje w Polsce. Gliwice to naprawdę wyjątkowe ślaskie miasto. Tu nigdy nie było wielkiego przemysłu, kopalni, koksowni, ani familoków i meliniarskich dzielnic biedoty itp. Były tylko dwie huty (zabytkowe!), obie już dawno zamknięte. To miasto akademickie, gdzie jest prawie cała Politechnika Sląska i kilkadziesiąt instytutów badawczych. Gliwice nie wioska jak Zabrze, gdzie masz jeden peron i nawet nie ma rynku (że o prawach meijskich z 1926 r. nie wspomnę) ale miasto które uzyskało prawa miejskie na początku XIII w.. Gliwice to miasto gdzie jest świetnie zachowany średniowieczny układ starówki, kościoły z XIII i XIV w., arkady, prawdziwy rynek, a na rynku piękna fontanna z Neptunem (!). Mamy tu jedną z największych w Polsce palmiarni, największy śródlądowy port w Polsce, lotnisko, kupę pięknych parków, kafejek i knajp. Gliwice to perła Górnego Śląska. Przyjeżdżajcie w marcu, może całować się nie będziemy, ale bluzgów też nie będzie, to pewne, tylko kulturka i szacuneczek. A gdyby ktoś z was przypadkiem zabłądził do Gliwic, to może być pewny że nikt mu tu szalka nie skroi, anie buźki za barwy nie obije. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zagracie w OE, bo my teraz wchodzimy musowo :))). Pozdro od Gliwiczanina na banicji we Wrocławiu!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.259