Gdańsk: niedziela, 20 października 2019
FORUM
Podstrony:


Dla Pana Jacka Z.

strona 1/1

 
1
 
1 września 2008, 13:52 / poniedziałek
Można chyba na tym forum podyskutować troche o składzie a moim zdaniem nieodpowiedni skład był przyczyna porażki w Bytomiu. Nie oszukujmy sie nie zawojujemy nic w lidze grajac w obronie Jackiem Manuszewskim,niepotrzebne też sa eksperymenty z Andruszczakiem na boku, z Piątkiem w środku pola, nie mówiąc juz Cetnarze. Przyznacie chyba ze najmocniejsza jedenastka jaka mamy jest nastepujaca:

Bąk-powinien dostac szanse po słabym meczu Kapsy
Piatek-jego miejsce jest na prawej obronie
Midzierski-nie mamy obecnie lepszego stopera
Wołąkiewicz-przyszły reprezentant Polski
Kosznik- solidny, w moim uznaniu lepszy od Mysony
Kasperkiewicz-nie rozumiem czemu powedrował na ławke
Trałka
Rogalski(do czasu powrotu Wiśniewskiego)
Kaczmarek
Rybski-jako ofensywny pomocnik
Buzała-wysuniety napastnik

O ile pozwolą na to kartki i kontuzje według mnie na jesnien powinnismy sie trzymac tego ustawienia...
1 września 2008, 13:58 / poniedziałek
Chyba pierwszym meczem jaki oglądałeś w tym sezonie był ten w sobotę w Bytomiu. Zaróno Manuszewski na środku, jak i Andruszczak na prawej obronie oraz Piątek w środku pomocy bardzo dobrze spisali się w meczu z Cracovią. Z kolei mecze we Wrocławiu i Chorzowie, pokazały, że Karol nie do końca radzi sobie na prawej obronie.
Midzierski lepszy od Manuszewskiego? - wolne żarty - to chyba jednak nawet meczu z Polonią nie widziałeś...
1 września 2008, 14:22 / poniedziałek
Ja się zastanawiam cz Lincoln widział jakikolwiek mecz Lechii w tym sezonie.... zgodzę się do jednego.... Cetnar w pierwszym składzie to lipa jakich malo... lepiej jak na zmęczonego przeciwnika na ostatnie 10-15 minut wejdzie... ale bylo to podyktowane raczej bólem pleców u Buzały :( a co do Midzierskiego - to on potrafi grać?
1 września 2008, 14:36 / poniedziałek
Ja bym spróbował Kasperkiewicza z Lechem w PE na środku defensywy, chłopak ma świetne warunki fizyczne, niezły odbiór piłki - pamiętam jak swego czasu bardzo nie podbała mi się jego gra (początek, za Borka), ale chyba byłem uprzedzony do niego.
1 września 2008, 15:51 / poniedziałek
moim zdaniem skład na mecz z Odrą u siebie mógłby być taki (formacje od prawej strony):

Bąk - Andruszczak, Wołąkiewicz, Manuszewski, Kosznik - Piątek, Trałka, Rybski, Kaczmarek - Kowalczyk, Buzała

To jest oczywiście ustawienie na mecz u siebie, w którym powinniśmy walczyć o zwycięstwo.
1 września 2008, 16:23 / poniedziałek
Lincoln, dajesz rady, chuja wiesz. Piątek to raczej lewa strona. Na prawej pomocy zupełnie sobie nie radził. Stąd próby z Andrutem. Ja osobiście na lewej obronie dałbym Mysone, a na lewą pomoc Kosznika. Na prawej mamy Kaczmarka. Na obronie próbowałbym Radowanovicia- jeśli zagra tak jak Midzier czy ManU, to chyba podobnie jak konri próbowałbym Kasperkiewicza. Bramka to oczywiście Bączek, atak Cent
1 września 2008, 16:50 / poniedziałek
Organizm Andruta juz nie tak szybko rozkłada alkohol jak jeszcze parę lat temu dlatego na prawej stronie obrony dałbym szanse Jakubowi Kawie. Wołakiewicz i Manuszewski to przy wielkiej niewiadomej w postaci Rdaovanovcia nasza najlepsza para stoperów (Midzierski to chyba najsłabszy stoper w tej lidze). Mysona jako lewy pomocnik grał juz chyba w II lidze w barwach Łks-u i z tego co pamiętam z dobrym skutkiem. Piątek, Trałka lub Kasper oraz ofensywny wariant z Ryba w środku pomocy tez mógłby być brany od uwagę.Buzała, Rybski lub Kowalczyk w przypadku gry 4-4-2 na ten atak musimy być skazani. O ile do Piotra Cetnarowicza mam olbrzymi szacunek za grę w Lechii, tak juz paradoksalnie taktyki "gramy długą piłe na Cetnara jakoś to będzie" nie mam ochoty ogladać !
1 września 2008, 17:35 / poniedziałek
''gramy dluga pile na Cetnara jakos to bedzie'',tak to mozna bylo grac,ale w II lidze.
Po 1
Co z tego,ze przy okazji Cetnar wyeliminuje obronce do konca meczu?!
Po 2
To nie jest JanVennegoor of Hesselink
Po 3
Jest naprawde duza przepasc,jesli chodzi o obroncow(wyszkolenie techniczne,cwaniactwo itd)dlatego uwazam,ze jego 1(slownie JEDEN)walor,jakim jest wzrost,to za malo,a zeby grac w I druzynie Lechii.

Tak,jak mowilem,wole nawet 90 min Buzale,ktory po 70 min jest wypompowany,niz konia,ktory jest bezradny jak dziecko !

Przychylam sie do mysli,ze mnie tez meczy gra Cetnara,jak i udawanie gry Rogala.
1 września 2008, 19:11 / poniedziałek
No długimi podaniami do Cetnara i jakoś to będzie na pewno nie rozbroimy obrony żadnego przeciwnika, bo Cetnar nie ma przewagi szybkości nad młodszymi od siebie obrońcami....

Problem polega na tym, że CETNAR na siłę jest wykorzystywany do takiej roli, która w II lidze przynosiła niezłe efekty, piłka zagrana do niego, on tyłem do bramki ma wygrać pojedynek główkowy, albo ją przyjąć, zgrać i może coś z tego będzie. Kończy się zapasami na stojaka i nazbyt często stratą piłki. On do jakichś sytuacji w polu karnym dochodzi, ale po dośrodkowaniach, strzela z trudnej pozycji głową, ale żadne z podań nie jest dokładne, tak jakby nie było do niego, innych sytuacji nie ma

A pozwolę sobie przytoczyć niepopularny przypadek drużyny, która jest dziś w lidze wiceliderem. Media piszą dziś, że Arka dzięki Zakrzewskiemu jest rewelacją początku sezonu i kompletnie się nie zgadzam. To Zakrzewski jest rewelacją poczatku sezonu dzięki Arce, strzelił w ostatnich dwóch kolejkach 4 gole (właściwie strzelił 3, a jeden raz piłka się od niego odbiła) i w każdej z tych sytuacji miał JEDEN KONTAKT Z PIŁKĄ. To oznacza, że drużyna wypracowała mu sytuacje (ostatnie podania Karwana i Wachowicza), a on je "tylko" wykańczał, tzn. potrafił się dobrze znaleźć i za każdym razem kierował piłkę do bramki. Żadnego przyjmowania piłki tyłem, kiwania, dryblowania itd. Śmiem twierdzić, że aby mieć pożytek z Cetnara trzeba próbować podobnie, to facet który strzelił sporo bramek mając tylko jeden kontakt z piłką, ewentualnie dobiegając do niej. Ale wtedy trzeba namówić np. Buzałę, żeby nie próbował każdej sytuacji, w której ma piłkę w polu karnym kończyć strzałem.

Możemy sobie dywagować ze składem, bo każdy z nas ma subiektywne podejście do tego, którzy zawodnicy są lepsi a którzy gorsi, pozostaje mieć nadzieję, że Zielu wybierze na mecz z Odrą taki skład, który będzie pasował do koncepcji wygrania meczu z Odrą (bo zakładam, że taka koncepcja w głowie treneiro się zrodzi) oraz będzie się składał z zawodników W NAJLEPSZEJ DYSPOZYCJI a nie takich, którzy najbardziej nam pasują.
Pomysł na mecz z Craxą i Kowalczyk z ławy w II połowie świetnie się sprawdził, natomiast eksperymenty z Bytomiu już nie przyniosły efektu, bo na zbyt wiele Polonii pozwoliliśmy.
1 września 2008, 19:53 / poniedziałek
Po 1
Co z tego,ze przy okazji Cetnar wyeliminuje obronce do konca meczu?!
Po 2
To nie jest JanVennegoor of Hesselink

hahahahahah ja porownal bym go z Rasiakiem:)
1 września 2008, 19:57 / poniedziałek
Uważam że po:
1-Andruszczak dla mnie spełnia pokładane nadzieje jako obrońca
2-Kapsa chyba już wyczerpał kredyt zaufania,musi poczuć że jest równorzędny zmiennik(Bąk)
3-jak każdy beniaminek Lechia musi 'płacić fycowe',oby tylko wyciągano wnioski po każdym meczu...
4-jak mówi stare porzekadło-'pierwsze śliwki robaczywki'
TYLKO LECHIA!!
1 września 2008, 20:10 / poniedziałek
Cofam to co napisałem ,Starosta na prawą obrone:)
1 września 2008, 20:30 / poniedziałek
i niech nie wraca do Anglii dopóki nie wykaże się hattrickiem jako obronca :)
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.222