Gdańsk: niedziela, 5 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


Zielinski czas na Ciebie

strona 1/9

 
1 2 3 4 5 6 7 8 9
21 września 2008, 10:38 / niedziela
Przeczez ten facet nie ma charyzmy siedzi w tej budzie i spi jest nie obezcy na meczu.Panowie z zarzadu wy macie czarne opaski na oczach,zmiana w 83min jak bysmy wygrywali 2:0
21 września 2008, 10:57 / niedziela
Popieram!! jak wiadomo trenera brona wyniki a tych jak widac brakuje mysle ze z takimi zespolami jak belchatow czy polonia b. jestesmy wstanie wygrywac nawet na wyjazdach! takze mysle ze trzeba rozgladac sie za nowym trenerem! pozdro
21 września 2008, 11:01 / niedziela
blablablabla lekcje odrabiac sio a nie trenerow zwalniac
21 września 2008, 11:19 / niedziela
powinni ograniczyc dostep do neta niektorym:)
21 września 2008, 11:24 / niedziela
ryapas ja myślę że czas jest na ciebie abyś opuścił to forum
21 września 2008, 11:26 / niedziela
rze - przestań się napinać, mówisz do Nich "lekcje odrabiać" a może są starsi od Ciebie tego nie wiesz ! poza tym widać jak niedojrzały jesteś - dla Twojej wiadomości - dorośli też mają "pracę domową" i to często o wiele trudniejszą od dzieciaków...
Pozdrawiam
21 września 2008, 11:54 / niedziela
No Stress - nie ważne ile mają lat, zachowują się jak przedszkolaki! Od początku wiadomo było że będziemy walczyć o utrzymanie, a mimo wszystko styl w jakim to robimy jest b.dobry. Jestem podbudowany i przekonany, że wyniki w końcu przyjdą.

PS. Rze popieram w 100%!!! Sezonowce, małysze, kubice - WSZYSCY WYPIERDALAĆ!!
21 września 2008, 12:22 / niedziela
Ryspas popieram w 100% nie mogę patrzeć jak koleś oparty o budę i wpierdala paznokcie,Kubicki żył meczem nieraz pamiętam jak go techniczny wyganiał spod lini pola boiska i jak potrafił graczy zmotywować jak nie szło to po przerwie wychodzili na pełnej kurwie, teraz to już tak nie wygląda co gorsza nie ma prognozy na przyszłość że coś się zmieni Zielu taki już jest, ale to nie znaczy że musi mi się to podobać. Dobro klubu najważniejsze a co za tym idzie - wyniki.
21 września 2008, 12:50 / niedziela
Chłopaki, 7 pkt jak na beniaminek nie jest źle. Dajcie spokój Zielinskiemu, poza tym czy my mamy aż taki duży budżet, aby zatrudnnić Smudę czy Kasperczaka?
Spokojnie poczekajmy jeszcze kilka spotkań, no chyba że ktoś liczył na Europejskie Puchary w 1 roku pobytu w OE.
21 września 2008, 13:01 / niedziela
na ocene przyjdzie czas za kilka meczy

co wy myliscie? ze jako beniaminek bedziemy wygrywac wszystkie mecze? w dupach sie wam przewrocilo chyba

wygrywamy u siebie i to cieszy
21 września 2008, 13:02 / niedziela
Dobra gdyby nie Zielinski to by ani Kaczmarek i Kowalczyk nie przyszli do nas i w I skladzie by gral Cetnar z Kalka to bysmy byli obecnie na max przedostatnim miejscu...
21 września 2008, 13:14 / niedziela
Kowalczyk nic nie gra, robi zamieszanie, strzela z dystansu, ale zadnego z tego pozytku nie ma, Kaczmarek natomiast jest duzym wzmocnieniem. Ale co by nie mowic to Zielinski nie ma kompletnie instynktu, jesli przy stanie 1:0 w plecy wpuszcza na boisko obronce - Manuszewskiego, a Rybski ktory nie raz udowadnial swoja przydatnosc dla druzyny, wchodzi jak juz jest pozamiatane. Styl prowadzenia druzyny przez Zielinskiego przypomina okres z czasow Kaczmarka, ktory tez zamiast stawiac na atak w przegranym meczu asekurowal sie obroncami. 4:1 z cienka Polonia i 1:0 z rownie marnym Belchatowem to nie przypadki, po prostu slaby jest nasz trener i tyle.
21 września 2008, 14:02 / niedziela
Może instyntktu nie ma,ale ma za to minę jak minister Ewa Kopacz tzw. twarz zapłakana. Do tego wypowiedzi po meczach, jakieś takie bez wiary w samego siebie i w swoich piłkarzy, jakby zawsze stawał wcześniej na przegranej pozycji. Pojecie o piłce ma na pewno i to nie małe. Piszę tylko to co widać. Bardziej by sie sprawdził w zespole obytym w ekstraklasie, a nie u beniaminka, który musi orać na boisku,a trener nie moze bać się podejmować decyzji. Wczoraj mecz do wygrania ewidetnie.
21 września 2008, 14:29 / niedziela
Dokładnie. Od początku była mowa o walce o utrzymanie, a jak narazie nam się udaje zajmować miejsce nad spadkiem. Może zimą jakieś konkretne transfery i powalczymy o miejsca 6-10 :)

Więc dziewczyny, nie spinać się, jest dobrze :]
21 września 2008, 15:20 / niedziela
Pod względem trenerskim cofnęliśmy się do czasów Kaczmarka i Borka !!!

Z jednym zastrzeżeniem - mając takich piłkarzy jakimi dysponuje Zieliński, Borek miałby większe zdobycze punktowe w ekstraklasie.

Co z tego, że zgromadziliśmy 7 pkt w 6 meczach, skoro tylko 1 został wyrwany na wyjeździe grając z drużynami przeciętnymi. O 6 pkt przy T29 nie ma co wspominać, bo zdobyte były na jeszcze większych cieniasach.
Reasumując - straciliśmy ze 3 ptk będące w naszym zasięgu. Punkty ważne, bo stracone z przeciwnikami, z którymi walczymy o utrzymanie.

Mecze z czołówką dopiero przed nami.
Cieńko widzę Zielińskiego w potyczkach z potentatami, skoro nie potrafi szybko reagować na wydarzenia na boisku. Ta jego "angielska flegma" przy linii bocznej i brak wizji na rozegranie meczu mnie przeraża.

Pozostaje niezachwiana wiara (przynajmniej moja) w waleczność i serducho zostawiane na boisku przez naszych piłkarzy. Bo na Ziela nie ma co liczyć.
Prawdę powiedziawszy, jego przyjście do Lechii przyjąłem ze zgrozą i moje obawy się materializują.

Brakuje mi na ławce charyzmy i wizji meczowej... Kubickiego.

Lechia w ekstraklasie sie utrzyma, ale mam nadzieję, że Zielu odpadnie.
21 września 2008, 15:31 / niedziela
Buzała powiedział:
"I mówił abym się zamknął, bo my jesteśmy beniaminkiem"

wiec trzeba jeszcze poczekac - moze do piątku !!!
21 września 2008, 15:40 / niedziela
rze i Morwa jak ja chodzilem na mecze to ty pewnie jeszce w planach byles,ale pisze co widze Zielu sie nadaje na druzyne poukladana a nie na beniaminka ,w jednym go popieram ze Cetnar sie nie lapie, ale ze boi sie zaryzykowac nas nie stac na taka gre ,my musimy walczyc walczyc i atakowac a nie bronic wyniku.Ztreszta jakiego wyniku o:1 i wpuszczac Manka w 83min. A zreszta Kubicki potrafil sie zachowac podziekowac kibicom ,i w prasie nie gadal bzdur On jechal zawsze po trzy punkty,dlatego wielki szacunek dla niego.
21 września 2008, 16:38 / niedziela
Na tym forum można zauwżyć jeden trend. Już w zapomnienie poszło to o co wszyscy mieli pretensje do Kubickiego. Nie wpuszczał (podobnie jak Zielu) Rybskiego. Kubicki zrobił awans i stał się ideałem, mimo tego że podczas sezonu ciągle mu coś wypominano. Moim zdaniem Kuba zrobił dużo dobrego dla Lechii: z grupy przeciętnych graczy zrobił drużynę która w każdym meczu walczyla do końca. Teraz podobne zadanie ma Zielu. Graczy mamy takich jakich mamy, podobnie stan kasy. Nie jest kolorowo. Chyba juz przeszla pierwsza selekcja bo nie widzimy Cetnara na boisku i Cacica. Lechia nie gra źle. Gdyby nie gracze którzy przyszli z Zielińskim nie byłoby nawet tych 7 punktów. Problemem jest chyba brak skuteczności. Wracając do Rybskiego to co z nim jest skoro już drugi trener nie wstawia go w perwszej 11. Może zmowa? :) Pamiętajcie, żeby oceniać wszystkich sprawiedliwie. Ja ciągle wierzę w tego trenera i tą drużynę.
21 września 2008, 16:49 / niedziela
Zapomniałem jeszcze zapytać. ja niestety nie mam rozeznania na rynku trenerów piłkarskich. Jeżeli według Was Zieliński ma odejść to kogo widzicie na jego miejscu? Kubicki chyba odpada (na chwile obecną).

Pozdrawiam!
21 września 2008, 17:02 / niedziela
Ferguson jest do wzięcia ale podobno za flegmatyczny, nic nie robi tylko ciągle żuje gumę.
21 września 2008, 17:13 / niedziela
Fergoson zbija bąki - więc Bączek pewnie u niego by nie pograł. Znowu Kapssa... ech życie!
21 września 2008, 17:31 / niedziela
Ryspas mam 3 z przodu wiec nie wiem jak z tym wiekiem ale to cyba nie o to tu chodzi bo nie wuazam ze jezeli ktos starszy to ma racje
Jaka byla alternatywa dla Zielinskiego? Rzuccie nazwiskami naszych trenerskich magikow...W Polsce trenerow ktorzy maja pojecie, pasje i atrybuty cechujace dobrego menedzera i trenera jest kilku. Jeden pracuje za miedzą
Mamy sie utrzymac taki jest plan - wszystko powyzej to juz jest kazdego z nas indywidualne widzimisie i pozywka naszego narodowego sportu numer 1 czyli klocenia sie i narzekania. To nie jest druzyna na srodek tabeli ani tym bardziej na UEFA. Wiec badzmy realistami i dajmy ludziom spokojnie wykonywac swoja prace
Tak krawiec szyje jak mu materialu nastarcza. Zielinski nie jest moze krawcem z Paryza, ale na innych nas nie stac poki co.
21 września 2008, 18:11 / niedziela
Forum jest od tego by krytykować lub pochwalać, ja też bym chciał by Lechijka była liderem, ale dajcie się wykazać trenerowi... Zauważcie że Lechia zrobiła rekordowy transfer za... 600 tys PLN (Kowalczayk) i parę innym mniejszych, nawet na polską ligę to mało...
21 września 2008, 18:28 / niedziela
Trener Zielinski to wlasciwy czlowiek na miejscu trenera Lechi . Przypomnijcie prosze sobie kiedy przyszedl do Lechii . Zmienil oblicze druzyny i w przeciwienstwie do przekreta K. postawil na prace i faktyczne umiejetnosci zawodnikow . Wprowadzil rywalizacje i kazdy z zawodnikow dostal szanse i dostaje nadal . Absolutnie w tej chwili wszelkie zlosliwe krytyki ( pomijam krytyke cos wnoszaca do druzyny ) sa nie na miejscu . Teskniacy za Kubickim moga jezdzic do Pruszkowa ewentualnie w przyszlosci do Wolomina . Nawiasem mowiac znalazl swoje miesce - kasa Kuba kasa . I zeby nie czekajacy wyrok i chlewik byloby pieknie . P. Jacku nic sie nie stalo .To dopiero poczatek drogi .
21 września 2008, 18:55 / niedziela
"postawil na prace i faktyczne umiejetnosci zawodnikow"

Kro to powiedz w ktorym meczu za kariery trenerskiej w Lechii Jacka Zielińskiego, od poczatku zagrał Rybski i czemu Kasperkiewicz gra w 1 jedenastce tylko wtedy, gdy na przykład Karol Piątek jest kontuzjowany? Wytlumacz, również to czemu Bąk dopiero wczoraj zagral w pierwszej 11 Lechii??

Jeśli to jest postawienie na prace i faktyczne umiejętności zawodników to ja naprawde nie rozumiem w czym od innych naszych grajkow jest lepszy Kapsa czy Rogalski... Bąk przez te lata od A klasy do Ekstraklasy wykonał o wiele więcej pracy niż Kapsa we wszystkich klubach i klubikach w ktorych gral do tej pory + Lechia
21 września 2008, 19:11 / niedziela
Ja mam jedno pytanie do obroncow Zielinskiego, a mianowicie jak wyjasnic decyzje trenera z wczorajszego meczu, o wpuszczeniu na boisko obroncy w 83 min. meczu, przy stanie 1:0 w plecy??? Pan Zielinski postanowil utrzymac wynik, majac w pamieci 4:1 w Bytomiu czy jak?? Jesli na wyjezdzie traci sie bramke w 73 min. meczu to idzie sie na calosc i wzmacnia formacje ofensywna, nawet kosztem obrony. Bo wtedy stwarza sie szanse na wygranie meczu, a jesli sie ten manewr nie uda i przeciwnik strzeli drugiego gola, to co za roznica, czy sie przejebalo 1, czy 2 do 0, w efekcie i tak zostaje sie bez punktu. Takie decyzje swiadcza o tym ze Zielisnki to asekurant, ktory boi sie zaryzykowac, a przy takiej postawie to nie ma co liczyc na sukcesy Lechii, jesli tak dalej bedzie to wygladalo.
21 września 2008, 19:31 / niedziela
Simek Bak jak wszyscy wiemy zmagal sie z powazna kontuzja i od wielu miesiecy nie gral powaznego meczu wiec chyba logiczne ze trener dal mu sie rozpedzic w rezerwach czy w ME; jaka prace wykonal to nie ma znaczenia; ma bronic najlepszy

Co takiego zrobil Kasperkiewicz ze tak go sie tu promuje...w meczu ze Slaskiem zagral druga polowe i fakt na tle Cacica wygladal dobrze. Zagral prawie calosc z Ruchem i to on tez byl jednym z tych ktorych ogral Zajac. W miedzy czasie byl na kadrze wiec wypadl z rytmu meczowego. Z Cracovia zagral Piatek i zagral bardzo dobrze.Naturalnym wiec bylo ze zagra on w meczu z Polonia. Z odra gral Kasper i sam powiedzial ze bylo tak sobie.
Midzierski wczorj na pewno nie zagral gorzej niz Hubert.
Kto zdobyl najwiecej bramek w zeszlym sezonie i jak na milosc boska mogl posadzic Rogala na lawce wczoraj gdy tydzien wczesniej strzela bramke?
Ultima jezeli - sciaga dwoch pomocnikow a wchodzi jeden ofensywny - fakt ze za pozno - Rybski wiec musi zabepieczyc tyly defnsywnym pomocnikiem czyli Manuszewskim - mogl to byc alternatywnie KAsperkiewicz na jedno wychodzi - kto inny bl na lawce? Drogba/ czy Deco?
21 września 2008, 19:37 / niedziela
rze, no ale jak wiemy Bąk już od jakiegos czasu jest w pelnej dyspozycji i byl gotowy do gry i uwazam ze mogl juz dostac szanse gry mecz, dwa szybciej niz na derby w PE

Pozdrawiam :)
21 września 2008, 19:42 / niedziela
To zły tytuł tego wątku. Winien być ."Zieliński obudź się" lub " Halo!!tu ziemia,panie Zieliński" ale jak już jest to nie ma co zmieniać i zakładać nowych wątków.
Stan naszych meczów wyjazdowych jest po prostu tragiczny!!! i nic tu nie zmieni 6 pkt. zdobytych na T29. MarekM pisał, że do tej pory gralismy u siebie z cieniasami, a co będzie jak bedziemy grali z zespołami teoretycznie lub praktycznie silniejszymi od nas. No i moim zdaniem taki przeciwnik przyjedzie do nas już w najbliższy piątek. Po mimo dobrej w miarę gry u nas, to zdobycie punktu na Discopolo , bedzie sukcesem!!!
Ale tu , może tym razem taktyka naszego trenera zda egzamin, bo niestety strategia wyjazdowa jaka obiera nasz Zielu jest fatalna.
Z najbliższych wyjadówek czekają nas szpArka i BabaJaga. Z obu tych meczy, mozna na pewno przywieźć zdobycz punktową, ale panie Jacku Z.Niech Pan nie śpi na tej ławce.!!! czas sie obudzić, bo inni wygrywają na wyjazdach a my 1 pkt.
I jeszcze jedno,na te wyjazdy pojadą kibice, aby dopingować naszą Lechię.Jedziemy też na taki wyjazd, aby zobaczyć jak nasza drużyna wygrywa.
Czy dam pan szansę piłkarzom i ich kibicom abyśmy mogli się wszyscy cieszyć z wygranej naszej Lechii w tej rundzie?
Tylko BKS Lechia!!!
21 września 2008, 19:43 / niedziela
acha Ryba zagral od poczatku z Ruchem...i strzelil gola, pozniej tez sie leczyl a w spotkaniu z Cracovia to kto wszedl od poczatku? i wygladal raczej tak sobie a wrecz wspolnie stwierdzilism ze z Buzala razem to wygladaja malo przekonujaco.- zszedl zreszta bo mial jakis uraz...zmienil go Kowlczyk ktory po wejsciu sial duzo wieksz poploch dokumentujac to bramka
w meczu z Odra mial pol godziny i nie zagral nic...wszystkie mecze mozna sciagnac i sobie przeanalizowac jak chcesz ogarniac to o czym mowisz
byloby to duze ryzyko aby wpuszczac go od poczatku jako pomocnika w grze wjazdowej zwlaszcza ze wczoraj przez wiekszosc czasu nie dawalism pograc GKS-owi

niedawno krzyczno za Cetnarowiczem i juz jakos ich nie slychac...
21 września 2008, 19:49 / niedziela
bo Bak jest lepszy od Kapsy, trzeba to zrozumiec. A czemu Ryba nie gra od 1 minuty. Nie wiem ja proponuje sie przejechac na trening Lechii, zobaczyc kto jak sie prezentuje. Przeciez nie sa to zamkniete zajecia. Ale kogo ma posdzic ? Buzale Kowalczyka ? Oboje lepiej sie prezentuja od ryby, a co do kasperkiewicza ? To osobiscie wole piatka. Takie moje zdanie. Rogal nie gra ladnie, ale strzela bramki, ma doswiadczenie jakze cenne i to procentuje. A ze nie jest wybitny technicznie co innego. Dajmy sie chlopakom ograc w Orange i bedzie ok. Pamietajmy, ze tam jest inna kultura gry. Doskonaly przyklad daje arka, gdzie w wiekszosci utrzymany sklad z pierwszej ligi nie radzil sobie z druzynami RZEZNICKIMI w drugiej lidze.

Co do samego Zielka - to go nigdy nie lubilem jako szkoleniowca, byl swietnym obronca ale trenerem az tak dobrym nie jest. Mimo wszystko dajmy mu troche czasu, ocena jego gry nadejdzie w odpowiednim momencie, teraz jest na to zawczesnie. Poczekamy, zobaczymy. Oby przy nastepnym wyborze trenera zdecydowal rozum i kompetencje ... nie znajomosci

Glowa do gory, gramy dalej. Cel postawiony przez zarzad jest spokojnie do zrealizowania, budujmy druzyne z glowa
21 września 2008, 19:51 / niedziela
Mam nadzieje ze Zieliński oglądał dzis spotkanie śledzi. Zagrali świetną piłkę, łks nie mial nic do powiedzenia - pressing non stop, szykie piłki po ziemi, dwa skrzydła uruchomione...masakra...bierz sie Zielin do roboty!!!!!
21 września 2008, 19:56 / niedziela
rze napisał: " . . . Co takiego zrobil Kasperkiewicz ze tak go sie tu promuje . . . Z odra gral Kasper i sam powiedzial ze bylo tak sobie. ---

gra piłką ! ! ! niezgorzej, ma pomyślunek, nie pozbywa się jej, nie traci głowy kiedy naciska go przeciwnik, wystarczy,
istotnie z Odrą zagrał słabiej co nie zmienia oceny potencjału jego możliwości

rze napisał: " . . . Midzierski wczorj na pewno nie zagral gorzej niz Hubert. . . "

przyznaje, nie skupiałem się na Hubercie,
natomiast sposób poruszania się Midzierskiego po boisku, odnajdywania sobie miejsca, ustawiania się, wreszcie skutecznego przerywania akcji przeciwnika --- no duży chłop a wyglada na nieźle zagubionego, przestraszonego, na dodatek . . . żadna z niego zapora dla przeciwnika z piłką,
i wszystko to niestety było widoczne takze we wczorajszym meczu, niekoniecznie w obiektywie kamery,
dobrze jest obserwować wnikliwie piłkarzy przez 90 minut, ich zachowanie, czytanie gry, ustawianie się do niej, a nie tylko przez pryzmat tego czy zrobił błąd skutkujący stratą gola czy nie
Hubert zrobił, ale bardzo dobrze czyta, odnajduje się w grze, Midzier wręcz przeciwnie
tyle że nie wszystko to obejmuje obiektyw kamery

rze napisał: " . . . Manuszewskim - mogl to byc alternatywnie KAsperkiewicz na jedno wychodzi - . . . "

jeśli uważasz że walory gry w defensywie Maka i Kaspra sa "na jedno wychodzi"
to jaki potencjalny pożytek w grze ofensywnej mogło przyniesc wprowadzenie jednego lub drugiego ?
odpowiedz sobie na to pytanie, taki sam ? ?

otóż . . . ZDECYDOWANIE nie na jedno wychodzi
21 września 2008, 20:08 / niedziela
rze bardziej mi chodzilo o gre w 1 jedenastce wyniklej z jego umiejetnosci niz z gry bo Buzala leczyl kontuzje w owym czasie

Pozdrawiam
21 września 2008, 20:47 / niedziela
odnośnik

"Po meczu trener Polonii, Jacek Zieliński, wyjaśnił, dlaczego doszło do zamieszania."

;)))) troche poza tematem ale nie wiedzialem gdzie wkleic:)
21 września 2008, 20:59 / niedziela
k0n1k87 - ale o co ci chodzi?
21 września 2008, 21:02 / niedziela
o nic :P zapomnialem ze to 2 rozne osoby;)
23 września 2008, 21:05 / wtorek
Nie udał się też manewr z zatrudnieniem trenera z zagranicy. Czech Josef Chovanec wystawił Legię do wiatru i zmiótł przy okazji z posady Dariusza Kubickiego. Ciuciubabka z Dariuszem Wdowczykiem trwała o rok za długo. Z kolei stawiający pierwsze trenerskie kroki Jacek Zieliński musi jeszcze długo się uczyć, by sprawdzić się w roli szkoleniowca drużyny mającej mistrzowskie aspiracje. Nie wystarczy naprędce przeczytać parę fachowych podręczników o metodyce szkolenia czy medycynie sportowej, a także bezmyślne powielać treningi podpatrzone u swych dawnych protektorów. Trzeba przede wszystkim umieć dotrzeć do zawodników, przekonać ich do siebie, jeśli nie fachowością to przynajmniej bezstronnością w ocenie ich umiejętności i formy. Ale "Zielek" nie mógł liczyć na poklask niedawnych partnerów z boiska. Znali go przecież doskonale i wiedzieli jak istotne były dla niego przy ustalaniu składu koleżeńskie układy i, czemu naprawdę trudno dać wiarę, ciułanie komornego. Gdy Zieliński natrętnie pomijał w ataku przebojowego Piotra Włodarczyka nieodparcie przypominały się żale odstawionego od drużyny byłego legionisty Anatola Dorosza. Mołdawianin w tygodniku "Piłka Nożna" przyznał, że specjalnymi względami trenera Legii cieszyli się piłkarze, którzy z nim popijali lub wynajmowali od niego mieszkania ("Zielek" zakupił niegdyś kilkanaście lokali pod najem na warszawskim Ursynowie i chętnie użyczał je zawodnikom, żądając tylko nieznacznie wyższych stawek od obowiązujących na stołecznym rynku mieszkaniowym). Pozostali gracze raczej nie mogli liczyć na łaskawość przedsiębiorczego szkoleniowca.''

fragment z 'Pilkarskiego Pasjansa'
23 września 2008, 21:08 / wtorek
dla mnie zielu musi odejsc i jescze jedno mowilem to moim znajomym zaloze sie o big beera ze pod wodza zielka lechia nie wygra zadnego meczu na wyjezdzie w ekstraklasie na jesieni i wiosnie tak jak to zrobił z kielecka korona koles nie potrafi wygrywac na wyjazdach
24 września 2008, 10:23 / środa
Odpieprzcie się od Zielka. Większość z was nie ma pojęcia o sprawach o których tutaj smarujecie. Wasz ulubieniec Kubicki niedługo będzie miał bransoletki na rękach, a wy ciągle za nim płaczecie. Zrobił tutaj dobrą robotę, ale odejść musiał. I tyle. A Zielek sobie poradzi, nawet mimo waszych jęków i płaczu. Pamiętam jak na meczu z Odrą Wodzisław jeden głupek na krytej wołał w pierwszej połowie do Zielińskiego, że ten ma wracać do stolicy. W drugiej połowie już zamknął gębę.
24 września 2008, 13:47 / środa
Pierwszy rzut oka na dotychczasowe wyniki Lechii - powinienem być zadowolony, siedem punktów jak na beniaminka jest wynikiem niezłym, do tego zespół stwarza niezłe widowiska. Jednak po głębszej można dojść do wniosku, że jednak jest to wynik przeciętny - gdyż nie graliśmy z żadnym potentatem, dodatkowo z zespołami, które przechodzą kryzys - vide Polonia Bytom i Bełchatów (słaba gra w lidze, ostatnio porażki z przeciętniakami I-ligowymi w PP, ale faktycznie - inni też się męczyli) - na wyjeżdzie nie zdobyliśmy punktu. Na Traugutta pokonaliśmy ekipy, które słabiutko spisują się na wyjazdach, a Cracovia to tak naprawdę ostatnio nawet u siebie gra słabo.

Tak więc tak naprawdę teraz zaczyna się okres prawdziwego testu dla trenera Zielińskiego, najpierw mecz z notującą świetną passę Polonią, później derby w Gdyni i mecz u siebie z Jagą w PP (w dalszej perspektywie m.in. Legia).
24 września 2008, 13:50 / środa
Aha, byłbym zapomniał - wielkie brawa dla działaczy za wyrzucenie Kubickiego. Zwracam honor, bo wówczas wydawało mi się, że raczej chodziło o kasę.
24 września 2008, 15:09 / środa
7 pkt. po 6 kolejkach to dużo?? Jaja sobie robicie?? A z kim my graliśmy?? Graliśmy z samym dołem tabeli z czego 2 mecze u siebie wygraliśmy. Mamy przewagi 3 pkt. nad ostatnim zespołem.
Przyjdzie czas na sprawdzenie się z Wisłą, Legią, "Groklinem", "Amicą" i to nam da odpowiedz gdzie my naprawde jesteśmy i o jakie cele mamy szanse walczyć.
Bez poważnych wzmocnień będzie ciężko o pkt. na wyjazdach i walkę jak równy z równym z czołówką tabeli.
A co do trenera to bez przesady dajmy mu popracować. Z piłkarzami, którzy byli średniakami w 2 lidze nikt nie zwojuje ekstraklasy.

Pozdrawiam
9 listopada 2008, 20:18 / niedziela
Przegrana w dzisiejszym meczu jakoś można zrozumieć graliśmy z mocnym zespołem ale postawy Zielińskiego zrozumieć nie moge 3/4 meczu siedzi 1/4 oparty o słupek nic nie robi i myśli sobie czy to już po tym meczu mnie wypierdolą.Tak że krótko ZIELIŃSKI WYPIERDALAJ
9 listopada 2008, 20:30 / niedziela
Stefan, czas to na Ciebie co za różnica czy trener siedzi czy nie. Co może sam ma wybiec na boisko.
9 listopada 2008, 20:38 / niedziela
Ce mamy jasny utrzymanie, wyniki sa jakie sa, ale ja nigdy nie zrozumiem ustawienia defensywnego!!! Co tym osiagnol Zielinski od kiedy u nas jest? Wygrana z gornikie i arka :??? Przegrana ze slabym ruchem, belchatowem i jagielonia!!! Jestesmy niby w bezpiecznej pozycj ale pytanie brzmi jak dlugo tera Lks, latarnia rowna craxie, niema 3 pkt to niech zieli odejdzie sam, moze radolsky by sie nadawal? :)

Ta, macie racje jestem hujem ktory cisnie po zajebistym trenerze, ale za Kubickiego ta gra wygladala ladniej i on bardziej ryzykowal... dzis 10 x na stadionie slyszalem moze kawe -.-!
9 listopada 2008, 20:41 / niedziela
Trener jest od tego żeby kierować grą drużyny a nie siedzieć a On ma wszystko w dupie przykład Kubickiego podpowiadał cały czas jak maja grać był zaangażowany były wyniki , Kaczmarek siedział nic nie robił wyników brak oczywiście w drugiej lidze. ale z kąd Ty o tym możesz wiedzieć
9 listopada 2008, 21:00 / niedziela
to jest ŻENADA.
0-2 dla Lecha. Czerwona kartka dla jednego z pyr i kiedy jest czas na odrabianie ,bo byly ku temu okolicznosci to ten jak taka pizda siedzi w tej budzie i nic nie krzyknie! Gdy potrzeba podpowiedziec cos, zmobilizowac w takim momencie to ten siedzi w tej budzie jak zbity pies. Ponadto zdjął najlepszych: Wisnie i Mysone i.. mimo ze gralismy w przewadz to sie bronilismy. Niestety mimo , ze pilkarze grali bez ambicji ten wynik to w lwiej czesci JEGO WINA
9 listopada 2008, 22:44 / niedziela
Bardzo prymitywny argument że siedzi spokojnie czy stoi. Jest odprawa przedmeczowa i tyle. Górski, Łobianowski, Ferguson, czy oni skakali/skaczą na meczu ?
12 listopada 2008, 08:46 / środa
Moim zdaniem Zieliński gra dziś o swoją posadę i reputację trenera.
Mnie osobiście martwi fakt, że będzie on odpowiedzialny za przygotowanie zespołu w przerwie zimowej.
Sądząc po tym jak wyglądają piłkarze pod koniec rundy wnioskuje, że trener ma poważne problemy z warsztatem i oceną niektórych piłkarzy.
Ja rozumiem, że gramy tym co mamy ale z formą piłkarzy jest co raz gorzej. A za ich przygotowanie odpowiada trener.
Prześledźmy więc jego decyzje i formę piłkarzy;

Kosznik - prezentował się naprawdę dobrze na początku rundy. Ostatnio gra bardzo słabo, dużo błędów i co raz rzadziej pokazuje się z przodu. Kto jest odpowiedzialny za spadek formy???
Manuszewski - eksperymenty z grą w środku pomocy nieudane. Formy nie oceniam, bo piłkarz ma już trochę lat na karku.
Midzierski - wielokrotnie wstawiany w środku pomimo wielu błędów.
Wołąkiewicz - jego umiejętności dość drastycznie zweryfikowała liga. Prezentuje się nie najgorzej ale popełnił już sporo błędów, które kończyły się stratą gola (Śląśk, Ruch, Bełchatów, Lech). Myślałem, że akurat tak uznany środkowy obrońca jak Zieliński będzie w stanie wydobyć z niego jeszcze więcej.
Starosta - moim zdaniem też forma spadkowa.
Mysona / Ryba - odstawieni na boczny tor i wyraźnie widać jak przysłużyło im się siedzenie na ławce.
Trałka / Piątek - po dobrym początku również spadek formy.
Buzała - szkoda słów, jak się odblokuje to się odblokuje. Jak nie to dalej będzie biegał w perwszym składzie i pudłował niemiłosiernie.
Kowal - waleczności nie można mu odmówić, tyle, że to nie jest zasługa trenera. Od napastnika wymagamy jednak bramek a tych nie strzela.
Kasperkiewicz - pomimo problemów z środku pola trener woli przestawiać Manka niż grać typowym defensywnym pomocnikiem. Nawet nie można ocenić jego przydatności bo po prostu nie gra.
Kaczmarek - jakoś przygasł bo dobrym początku, czyli podobnie jak reszta piłkarzy.
Andrut - gdzie jest Adrut z pierwszego meczu na T29???

Do tego wszystkiego dochodzą problemy z grą obronną przy stałych fragmentach, brak pomysłu na rozegranie własnych.
Niejednokrotnie spóźnione zmiany. Anemia na ławce podczas meczu. Pomyślcie jak to wygląda w szatni??? Pewnie podobnie.
Moim zdaniem zawodnicy chcą ale nie mają z czego. Brakuje im sił a trener nie potrafi tego zmienić a wręcz jest za to odpowiedzialny.
Moim zdaniem mecze z LKSem i Piastem do ostateczna weryfikacja jego umiejętności trenerskich.
W przypadku porażki zarząd powinien poważnie zastanowić się nad wymianą całego sztabu trenerskiego.
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.247