Gdańsk: środa, 23 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia - ŁKS, 12 Listopada (Środa) Godz. 17.30

strona 3/5

12 listopada 2008, 22:17 / środa
Ja siedziałem na zegarze(łuk od prostej).
Atmosfera zajebista!!!
Jeszcze nigdy nie widziałem dopingującej krytej.
Na początku nie odpowiadali, ale jak zostali wygwizdani to zaczeli kibicowac(co prawda na siedząco, ale solidnie).
Dobre to machanie było pomiędzy Nami a Młynem :D
Wymiana:CO TAK SŁABO i doping na światowym poziomie jak zawsze na zegarze.
Ogólnie doping na wysokim poziomie i piłkarze dostosowali poziom gry do dopingu.
Kibice ŁKS-u ładnie kibicowali, wiedziałem, że kiedy zaśpiewaliśmy o widzewie oni odpowiedza tekstem o sledziach :D
Oby tak dalej z dopngiem bo atmosfera na T-29 robi się zajebista!!!
Jeśli chodzi o piłkarzy to wyróżnili się Wołąkiewicz, Rogalski i Trałka.

GDANSKA LECHIA
AEJAEJAO, AEJAEJAO, AEJAEJAO!!!
12 listopada 2008, 22:18 / środa
Kurwa pisze post za postem, ale co mi tam. Zieliński dzisiaj pokazał, że naprawdę nie jest złym trenerem i nie piszę tego dlatego, że wygraliśmy. DAJMY MU SZANSĘ !!!!!
12 listopada 2008, 22:21 / środa
Szybkie pytanko. Zna ktoś numer kanału sopcasta z powtórką Lechia-Łks?? Zona ogląda "ju ken dens" i nie mogę przejąć telewizora a z wielka chęcią bym zobaczył.
Ave Lechia
12 listopada 2008, 22:22 / środa
wariat-zgadzam się.
No Stress-ta ekipa zdecydowanie najlepsza, nia pamiętam takiej atmosfery na Traugutta...
Cały zegar kibicował naprawdę zajebiście.
Oby takich meczów jak najwięcej.
Relacje pomiędzy młynem a łukiem zajebiste.
Łuk od prostej odpowiada!!!
Pozdro
12 listopada 2008, 22:22 / środa
Hehehe 3 pkt sa to płaczki nie lamentują . I bardzo dobrze !

Doping chłopaki pierwsza klasa . Na trybunach był humor i zabawa przez co bylo zajebiscie :) Gratki dla krytej za włączenie sie w doping . Mam nadzieje chlopaki , ze to nie ostatni raz :-) Ogolnie to jestem pełen podziwu , swietne porozumienie miedzy łukiem , a młynem . Mimo nie za najlepszej gry 3 pkt zostają w Gdańsku , teraz czekam do 22:55 i ogladam szybką piłke i ciekawe co tam te gamonie znow wymysla . Ostatnio 'czas ich nie gonił ' [ według jednego z prowadzących ] haha ; )
12 listopada 2008, 22:23 / środa
retransmisja meczu Lechia - Łks jest o godzinie 00.00 :/
12 listopada 2008, 22:27 / środa
tswksbks szybkiej pilki nie warto ogladac wyzelowani prowadzacy krytykujacy szczesny i beznadziejni inni eksperci a o samej LECHII tak z 3 zdania. doping dzisiaj zajebisty gra nie jak przystalo na lige mistrzow ale na ekstraklase wystarczy najwazniejsze 3ptk. zadziwil mnie rogal. 2 mecz w ktorym mi sie podobal po tym jak gral jeszcze w kszo i wbil nam 3 gole :)

odra-Wisla 0-2
Lechia-Lks 2-1 Polonia bytom -lech 1-1
Ruch-Slask 1-2 cracovia-szparka 0-0 I KTO JEST LEPSZY???!!

Z BIALO ZIELONYMI POZDROWIENIAMI!
12 listopada 2008, 22:28 / środa
przemaslechia dzięki.Zasugerowałem się bo ktoś gdzieś napisał że o 21:45.

AVE Lechia
12 listopada 2008, 22:31 / środa
spoko Wiktorq :) o 21.45 jest Odra - WISŁA
12 listopada 2008, 22:31 / środa
nie wiem ile chodzicie na Lechie... ale ja juz nie raz widzialem krzyczaca kryta....
12 listopada 2008, 22:32 / środa
Coś drgnęło... i oby tak zawsze...
A ja pamiętam jak Kryta kiedyś śpiewała...
Widok z młyna na bawiący się stadion - bezcenny...
12 listopada 2008, 22:34 / środa
za chwile na orange
12 listopada 2008, 22:34 / środa
Doping zabawa o to chodzi!! pzdro
12 listopada 2008, 22:36 / środa
WIDOK Z ŁUKU NA BAWIĄCY SIĘ STADION-TEŻ BEZCENNY!!!
NIEDŁUGO VIPY ZACZNĄ ŚPIEWAĆ!!!
ŁUK I MŁYN KRYTĄ PRZYCISNĘŁY I DOPING ŚWIETNY!!!
JA JESZCZE NIGDY KRYTEJ ŚPIEWAJĄCEJ NIE WIDZIAŁEM...
JESZCZE 3 MINUTY!!!
12 listopada 2008, 22:38 / środa
młyn na prostej! xD
12 listopada 2008, 22:39 / środa
Oj (albo oi ! ) działo się działo! Limak! Doping super! Nie chcę się powtarzać , ale można z krytą układ zrobić. Dobra była wymiana uprzejmości z Łodzianami. Tak sobie myślę ,że jak jest spontan to nie ma co wyjeżdżać za wszelką cenę z nową przyspiewką. Wtedy stare , sprawdzone kawałki brzmią jak Bogurodzica pod Grunwaldem!!! Te karteczki jeśli komuś posłużyły jako siedzisko by odzieży nie poplamić , to też na coś się przydały :)) Ale bombersi ( fajnie to nazwał zzz ) na Lechii to jedno z moich marzeń. Kazdy by chciał kawałek siebie na T-29 zostawić.Więc wg. Twej wskazówki nie odpuszczę.Myślę , że prędzej czy później wpadniemy na siebie. Oby nie na Baltic Arena w wieku 60-80 lat z watą w uszach.Pozdro i wielki wielki szacunek.
12 listopada 2008, 22:42 / środa
@ TswBksWks

ta 3pkt, to i latwo sie kibicuje, nikt nie narzeka i dopingu dobry i nikt nie wychodzi przed meczem ...
12 listopada 2008, 22:44 / środa
No Zieniu, zacznij bardziej zyc meczem to moze damy ci szanse, narazie ci go dali pilkarze i obys dotrwal do konca rundy, wtedy moze przepracujesz okres przyg i zaczniemy walczyc o cos wiecej niz utrzymanie.... marzy...

Limak! Good work, oby praca z kryta trwala dalej :D!
12 listopada 2008, 22:47 / środa
No kryta kiedys śpiewała... Ja tych "wieków temu" nie pamiętam, ale ostatni raz to chyba hmmm... 3 liga (Tu mnie pamięć zawodzi, nie przypominam sobie konkretnej sytuacji)?? Ale w 4 napewno, ale wtedy kryta to była połową frekwencji, ale potem podwyżka cen i się to odmieniło... Niemniej jednak brawa za wyrwanie ich z marazmu. Pojawia się sporo głosów z krytej cieszących się z faktu zauważenia, że oni też są na stadionie. ;) Zobaczymy jak się spisza na Piaście... ;))
12 listopada 2008, 22:51 / środa
To prawda ostatni raz kryta dopingowała na 3 lidze przed podwyzkami cen biletów, bo wtedy głownie chodziło sie na krytą.
12 listopada 2008, 22:54 / środa
wie ktos jak obejrzec retransmisje z meczu Odra - WISŁA na orange sport???
12 listopada 2008, 22:54 / środa
Rooz a byles na meczu ? Bo niestety wiekszosc wychodziła w 85 minucie , az kryta robiła sie pusta . Ale to prosta sprawa..Chodzi o to , ze czym pozneij wyjda tym gorzej wyjechac autem spod stadionu .. Pikole bramki dla ŁKSy nie widzieli : )

Pozdro z Gdańska ŁKS:)
12 listopada 2008, 22:55 / środa
Lechia vs Gedania mecz zakonczony 4:4 tam chyba kryta dopingowala, jednak nie tak glosno z racji mniejszej liczby widzow
12 listopada 2008, 23:00 / środa
@ TswBksWks

niestety mieszkam aktualnie w Krakowie, takze chodze na mecze kiedy tylko moge
i chodzi mi tylko to, ze latwo jest dopingowac jak druzyna strzela bramki szkoda, ze nie bylo takiego dobrego dopingu ( z tego co tutaj czytam ) na Lechu kiedy chlopaki tego bardzo potrzebowali ...

Tymczasem mam juz bilet na 15.11 i nie moge sie doczekac, pierwszy taki mecz :)
12 listopada 2008, 23:06 / środa
Panowie kiepsko z wazą pamięcią.
Kryta ostatni raz śpiewała podczas meczu bodajże z Podbeskidziem B-Biała podczas mega-kurewskiej ulewy, kiedy to połowa ludzi z łuku przy krytej wbiła się pod zadaszenie i zaczęli dopingować razem z młynem.
12 listopada 2008, 23:06 / środa
Moim zdaniem mecz pokazal wlasnie, ze trener jest do wymiany.

Brakuje mi pewnosci siebie w naszej grze. Bramki 2 i to mega fart. Karny + akcja zycia Tralki.

Potem dlugo dlugo nic. Dobrze, ze chociaz doping fajny.

Co do dopingu krytej - dla tych ktorzy nie widzieli
odnośnik

potem wrzuce jeszcze drugi film

pozdrawiam
12 listopada 2008, 23:11 / środa
ale przecież w dawniejszych czasach w II lidze też się zdarzało, że kryta śpiewała (chociaż ja akurat słyszałem to wtedy z naprzeciwka)

gol dla ŁKSu - coś przysnęliśmy, bo dwóch zawodników znalazło się w okolicach Huberta, ten został przy jednym ełkaesiaku a ten co strzelił gola wybiegł (typowa wrzutka na aferę, z linii obrony) i znalazł się nagle sam na sam, błąd w kryciu

Mamy bardzo fajny trzon drużyny: Bąk - Hubert (młodość), Manu (doświadczenie) i Łukasz Trałka - dla mnie najlepszy piłkarz Lechii w rundzie jesiennej (dotychczas)
12 listopada 2008, 23:18 / środa
a teraz cos prawdziwego;doping ekstra. najlepszy na boisku Bąk i kasperkiewicz. chwali sie wolakiewcza i rogala;ten pierwszy duzo wybronil ale tez mial pare skuch, rogal poprawnie ale to rogal przytrafilo mu sie. mimo wygranej lechia nie grala dobrze ,zespol zle taktycznie ustawiony lks po prostu byl slaby tak ze za szybko to jacka nie chwalcie , nie slyszalem zeby rybski mial kontuzje a gdzie dzisiaj byl??? nawet nie myslcie ze w szybkiej pilce cos dobrego o lechii powiedza trzeba im za to zaplacic wroclaw wroclawiem a zyc trzeba
12 listopada 2008, 23:53 / środa
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
12 listopada 2008, 23:59 / środa
"Moim zdaniem mecz pokazal wlasnie, ze trener jest do wymiany. Brakuje mi (mu?!) pewnosci siebie w naszej grze. Bramki 2 i to mega fart. Karny + akcja zycia Tralki. "

Kurwa wy płaczki jesteście jednak popierdoleni i nie pisze tego dlatego, że jestem w jakiejś ekstazie z powodu wygranej z ŁKS, bo już po amice broniłem Zielińskiego.

Jesteście debilami i tyle. Jak przejebaliśmy to wszyscy kurwa chuje na czele z Zielińskim, no i oczywiści Buzała, Rogalski i reszta do wymiany. No to wymienił Buzałe, Rogala posadził na ławce, wpuścił Kasperkiewicza, po pierwszych kilku kolejkach robił zmiany w obronie, by znaleźć to najlepsze ustawienie. To co mi się podoba u Ziela to brak pupilków i kurwa to, że jak ktoś gra słabo to siada na ławie u niego i następny w składzie dostaje szansę. Tylko, że wy debile tego nie widzicie, że tak naprawdę Zieliński robi w każdym meczu co może. Byli idioci co pisali, że po chuj ManU w środku z Legią, tylko, że chyba zapomnieli o tym że Trałka miał kontuzje i co miał Zieliński zrobić w tym momencie, zagrał najlepiej jak mógł z tymi piłkarzami. Chuj, że dla kilku idiotów zagrał wtedy za bardzo defensywnie, bo zapewne mialkus, czy jak on tam miał i Czas Walki by wypierdolili ustawieniem 3-4-3, bo 4-4-2 w Warszawie było dla nich kurwa za bardzo defensywne. Kolejny mecz i kolejny raz widzę, że Zieliński kuma bazę i wie na co stać ten skład i jak go ustawić w sytuacji kryzysowej. Tyle ode mnie.
13 listopada 2008, 00:13 / czwartek
Hehe jasna sprawa przecież, że dzisiaj 2 bramki to "mega fart" i życówka Trałki, a z lechem 3 dni temu to wszystko tylko i wyłącznie wina Zielińskiego i żadnej indywidualnej pomyłki buahaha... Idzcie kurwa lepiej na koszykówkę i tam pierdolcie te farmazony...
13 listopada 2008, 00:16 / czwartek
Myślę Wariat, że po tym co napisales masz teraz trzy wyjscia:
1. wyjść na balkon i głęboki wdech-wydech
2. kubel zimnej wody na łeb,
3. rozpędź się i zajeb banią w ścianę
a później, niezależnie od wybranej opcji głęboko zastanów sie do kogo mówisz.... pacanie!
13 listopada 2008, 00:24 / czwartek
Debile, placzki? ogarnij sie troche.

Mecz z Lechem zagrali dosc dobrze, ale wynik 0:3.
Dzis wygrana 2:1. Pierwsza bramka karny ustawia mecz. Druga bramka akcja zycia Tralki (brawo!). W koncowce ladne podanie Buzaly do Rogala i powinno byc 3, ale tylko slupek.

Jesli po 0:3 z Lechem i szczesliwym moim zdaniem 2:1 z potentatem naszej ligi Lks sprawia, ze tak bardzo cenisz warsztat Zielinskiego to ok. Masz prawo do wlasnego zdania, ale chyba dalej jestes w ekstazie.

Ja patrze na jego prace poprzez pryzmat paru meczy.

I mozna pogadac nie obrazajac sie prawda ? :)

pozdrawiam
13 listopada 2008, 00:29 / czwartek
Wiecie co ja byłem jednym z tych płaczków co ostro krytykowali zielińskiego i jego taktykę po meczach z Ległą i Lechem.Ale teraz se myśle że może poprostu mamy jebać czołową 4 ,bo są poza zasięgiem,a golić pozostałych frajerów?????, w sumie miało by to sens,bo wszystkie drużyny z miejsc od 6 w dół są w naszym zasięgu
13 listopada 2008, 00:31 / czwartek
Wycinek z wywiadu z Zielinskim:

- Mieliśmy świadomość, że w poprzednich spotkaniach, kiedy ŁKS tracił gola jako pierwszy, to nie zdołał nawet zremisować. Myślałem, że doda to moim piłkarzom pewności i w drugiej połowie będziemy grać o wiele swobodniej i składniej. A tu było zupełnie odwrotnie, co było zastanawiające. Było gorąco i dobrze, że bramkę straciliśmy dopiero w końcówce, bo mogło się to zdarzyć wcześniej i nie wiadomo, jakim wówczas rezultatem skończyłoby się spotkanie - przyznał Jacek Zieliński.

To jest podsumowanie mojej oceny jego osoby.
- myslalem, ze
- zastanawiajace jest
- dobrze, że bramkę straciliśmy dopiero w końcówce, bo mogło się to zdarzyć wcześniej i nie wiadomo, jakim wówczas rezultatem skończyłoby się spotkanie

Dla mnie tak mowi czlowiek przegrany. Ja chce trenera nastawionego na sukces i zwyciestwo. Czlowieka z charyzma i charakterem.

Czy taka Polonia Bytom ma lepszych pilkarzy? Czy poprostu trener im mowi, ze maja wyjsc na mecz z Legia, Lechem, czy Lechia i wygrac?
13 listopada 2008, 00:33 / czwartek
Zabieram głos nie często. Właściwie tylko wtedy jak jednemu z drugim przrzyjdzie do głowowy jakieś "czarne wzmocnienie". A co sądzicie o tym, że Mysona rzucił Naszą Koszulkę Łksie? Ja rozumiem że on z Lodzi i wogóle, ale czy nie przesadził zdeko?
13 listopada 2008, 00:38 / czwartek
Pewnie zaraz komus sie to niespodoba, ale zazdrościłem śledziom wlaśnie tego ze u nich dopinguje cały stadion i fajnie poszczególne sektory dopingują kolejno przechodząc teraz tory, teraz kryta i wkońcu wszyscy razem.Widze ze jest szansa ze u nas tez tak moze byc i cały stadion bedzie sie podłaczał.:) Oby tak było, było by fajnie
13 listopada 2008, 00:38 / czwartek
Powiem krótko...
Bardzo podobal mi sie doping krytej bravo dla nich :)
Zeby teraz tak zawsze bylo cos pieknego...

TLG !!!
13 listopada 2008, 00:39 / czwartek
Bartek85, można można, trochę się unisosłem - fakt - sorry.

Dzisiaj pierwsza bramka ustawia mecz dla Ciebie, a 3 dni temu, to oczywiście nic nie ustawiło, w szczegółności głupia bramka Bąka, tylko wszystko wina Zielińskiego. Standard. Wtedy Lech nas zmiażdzył, chociaż Lechia grała dobrze, dzisiaj Lechia wygrała, chociaż grała w sumie lepiej, ale no tak - wygrała tylko fartem.

Powiedz mi, czego Ty wymagasz? Wygrywamy jak narazie ze wszystkim z dolnej części tabeli - źle??? W sumie jasne, jak ktoś wymnaga zwycięstw z Polonią, Legią i Wisłą to napewno się rozczarował i Zieliński chuj, nie zbudował zespołu(przez kilka dni), nie ściągnął tylu zajebistych grajków co Lech, nie jest taki zajebisty jak Smuda itp. itd.

Ja też patrzę na pracę Zielińskiego przez pyzmat wszystkich meczy i widzę, że robi jak narazie chłop co się da i robi tą mądrze, chociaż zaraz tu na mnie zjedzie fala krytyki, że przecież zagrał za defensywnie z Legią(4-4-2), że nie rozjebaliśmy Lecha i tak dalej i tak dalej.

Keanoo bez przesady.
13 listopada 2008, 00:40 / czwartek
yyyyyyy myśle że nie :))
13 listopada 2008, 00:46 / czwartek
Bartek85 dobrze patrzysz. wariat patrz przez pryzmat ...co zielinski zrobil w legii i koronie. dziwilem sie ze legia za zielinskiego z takimi pilkarzami zle gra. korona dobrze stala, zielinski przyszedl i kicha ale jak to mozliwe. widzac jego ruchy w lechii zrozumialem dlaczego te zespoly spadaly w dol ale masz racje w jednym jeszcze szanse mozna mu dac
13 listopada 2008, 00:49 / czwartek
@ Wariat

Mozesz znalezc moj wpis po meczu z Lechem. Chyba jako pierwszy napisalem, ze jestem zadowolony z gry. Lech jest budowany od dawna i wiadomo, ze byl poza zasiegiem. Mi sie podobalo to, ze walczyli.

Z Legia nie liczylem na zwyciestwo, ale liczylem na walke.

Z Polonia walczyli i remis.

Patrzac teraz na to wychodzi na to, ze u siebie walcza i bardzo dobrze. Niech trener wpoi im walke jeszcze na wyjazdach.

A moja subiektywna ocena pracy Zielinskiego wynika chyba z antypatii jaka darze takich ludzi.

Powtorze - chce trenera pewnego siebie i glodnego sukcesow, a nie cieszacego sie, ze nie przegral :)

Schodzac na ziemie - lepszego w tej chwili nie znajdziemy. Zobaczymy co zrobi przez przerwie zimowa i jak beda grac na wiosne.
13 listopada 2008, 00:55 / czwartek
Ponawiam pytanie!!!! Czy Mysona nie przesadził, rzucając Naszą koszulkę Łksie? Wyprzedzając wrzuty nie raz byłem we Wrocławiu lata temu i piłem z Naszymi Braćmi z Breslau i z Łkasiakami (bo tak kiedys bywało)Ale wkurwia mnie jak Arek (o którym wrzeszczę zresztą co 2 tygodnie, że jest lepszy niż maradonna)tak sobie lekce używa Naszej Najukochańszej.
13 listopada 2008, 00:56 / czwartek
jest jak jest jakos zbieramy te wazne punkty

zielu jest specyficzny dajmy mu dograc ta runde i niech zime przpracuje w spokoju z grajkami poda swoje naziska na wzmocnienia i osadzmy go na wiosne po kolejkach

zmienianie trenera u nas w modzie jest ale jak chce sie grac to niech 11 wyprowa flaki i zap...przez 90 min samego mnie drazni te bezpłciowe stanie ziella opartego i nie reagujcego ale panowie poczekajmy jeszcze
13 listopada 2008, 00:56 / czwartek
wariat lechia dzisiaj miala defensywny sklad z lechem ofensywny a powinno byc odwrotnie. w warszawie to nie gra obronna to lek , juz w szatni przegrali mecz a trener wlasnie trener jest od tego zeby wpoic im w glowy ze to ich maja sie bac
13 listopada 2008, 01:03 / czwartek
asoka100 z jednej strony nie przesadzil bo to zaprzjazniony klub ale z drugiej zle bo to jeszcze krucha przyjazn
13 listopada 2008, 01:33 / czwartek
szatan4 ok dzięki za cokolwiek. ale mnie do kurwy jasnej do szału doprowadza jak Panowie Mysony (fajny chłopak, ale staż w Lechii żenujący)
"rozdają sobie nasze koszulki" Ale nikomu oprócz Ciebie to nie robi najwyraźniej. Udają że nie widziedzieli!
13 listopada 2008, 01:44 / czwartek
Generalnie najwazniejsze sa 3pkt i prawda jest, ze to co musimy wygrac, wygrywamy, chwala za to pilkarzom jak i trenerowi...ALE zgadzam sie niemal w 100% z Bartkiem, co do opini na temat trenera, niemal dlatego,( ze czyta forum czy nie:), oddac mu trzeba, ze jakies wnioski wyciagnal. Przede wszystkim po meczu z lechem napisalem, ze brak mu jaj, dzis mimo, ze gra wcale nie byla lepsza(LKS tragiczny, nie ma sie co oszukiwac),to jednak chlopak: po pierwsze) dokonal rotacji w skladzie (Buzi na lawce), po drugie i najwazniejsze) ruszyl dupsko z lawki
Reasumujac sadze ,ze i z panem Jackiem, czlowiekiem na pewno na poziomie, na pewno kulturalnym,prawie na pewno bez predyspozycji do zostania wybitnym trenerem, w lidze damy rade sie utrzymac, ale mecze z lechem ,legia i wiekszosc wyjazdow beda wygladaly jak do tej pory.Wbrew pozorom mam nadzieje, ze w Krakowie bedzie jednak inaczej, pozytywnie nastawione trybuny spowoduja, ze zagramy na luzie i pokazemy sie z dobrej strony...
Moja opinia odnosnie trenera ulegnie zmianie dopiero jak zobacze chlopakow na wyjezdzie grajacych na pelnej kur..i wierzacych w zwyciestwo (wynik bez znaczenia) w meczu z silna druzyna
Jeszce slowo co do Buzaly na lawce, dla mnie to chlopak z najwiekszymi "papierami" na grajka w Lechii, jednak mysle, ze pare minut na lawce dobrze mu zrobi, bo przy calym szacunku dla niego za bardzo sie chyba poczul i ostatnio regularnie dawal dupy...Popieram decyzje panie trenerze!

Ps.Brawo dla mlyna, naprawde zajebista robota!
13 listopada 2008, 01:55 / czwartek
A i tak bonusowo co do Ryby, w 2lidze ulubieniec Trauguta, sam cieszylem sie jak wchodzil na boisko,a jeszcze bardziej jak grak od poczatku. Obecnie przewraca sie o wlasne nogi, bieha jakby nie jadl od kilku dni....Nie wiem czy to efekt zle przepracowanych przygotowan, ale w obecnej dyspozycji fizycznej posty typy Rybski w pierwszym skladzie uwazam za debilizm lub (zeby nikogo nie urazic) slepote
13 listopada 2008, 09:47 / czwartek
Mam zajebisty pomysł, jako że najwięcej ludzi i najgłośniejszy doping jest na łuku między "zegarem" a prostą , tzn. tam gdzie są flagi np. Pruszcz Gdański, tam przenieśmy młyn. Będzie bomba, a zawsze można spróbować, pociągniemy cały stadion razem, tworząć jeden wielki długi młyn, łuku i prostej. Starsi nie chca przyjsc do mlyna, to my pomieszajmy sie i pojdzmy do nich. 2 połowa była zajebista ! :)

Lechia nic nie gra, ale z czasem będzie dobrze :-)

Gdańska Lechia aeajooo
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.358