Gdańsk: czwartek, 23 maja 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia - Śląsk Wrocław, 28.02.09.r, g.17.00

strona 4/4

1 marca 2009, 00:55 / niedziela
Wariat: pełna zgoda, stałem z 2 kumplami na prostej w pobliżu płotu oddzielającego od "zegara" i również bardzo mało ludzi śpiewało wokół nas, nie wiem dlaczego tak jest, fakt że dużo było ludzi pod wpływem i oni nie mieli ani siły ani świadomości, ale reszta mogłaby się jednak wykazać...
1 marca 2009, 00:59 / niedziela
wariat, no tak u nas jest i co poradzisz ? Cięzko jest to zmienić, a małyszów wyelminować. Do Wisły jak mówiłeś, brakuje nam sporo, bo to czołówka i tam naprawdę jest miazga. Ale co do samego dopingu, to w drugiej połowie coś się ruszyło i nie było najgorzej ;).
1 marca 2009, 01:11 / niedziela
Wariat - to zapraszam pod gniazdo.
Osób chętnych do ciągłego dopingu dzisiaj w tym miejscu brakowało. Może nie obudzili się jeszcze ze snu zimowego? W każdym bądź razie nie wyglądało to dzisiaj najlepiej (oczywiście to tylko moje zdanie).
Wiem, że mecz przyjaźni, wymieszane towarzystwo, częściowo "zmęczone", brak ciśnienia na wynik, ale ospałość stadionu (nie tylko młynu) była widoczna i słyszalna.
Pocieszam się, że za tydzień przyjeżdża Ruch (co zwiększy ciśnienie) i do tego czasu wszyscy się obudzą.

A mecz? Odbył się. Bez fajerwerków z naszej strony, ale progresja zauważalna.
1 marca 2009, 01:23 / niedziela
jo, faszyzm jest passe, tera na topie idee imperialne, postkonserwatywne i takie tam a nie jakijś tam Panie paleofaszyzm...
1 marca 2009, 01:26 / niedziela
Fotki z meczu i nie tylko meczu :)
odnośnik
1 marca 2009, 11:27 / niedziela
Konri jak zawsze na innym meczu chyba był, Kasperkiewicza, jednego z lepszych na boisku, sensu wprowadzania nie widział... no cóż, może mu słup na krytej zasłaniał...

co do wiecznego tematu kibicowania - niektórych nie da się przekonać do kibicowania i nie zawsze są to tylko pikniki, ot taki typ... może jednak podzielenie młyna jak kiedyś na pół na prostą pół na zegar nie był jednak tak złym pomysłem....

co do skandowania "darek kubicki" no cóż. panowie, żenada. Ani to nie pomoże piłkarzom, ani trenerowi... Niektórzy zapominają najwidoczniej, że ekstraklasa to nie I liga, niektórzy za nic mają czystość finansową i sportową Kochanej Lechijki, Kubicki nie podpisał co miał podpisać to niech wypierdala, proste...? Szacunek za wprowadzenie Lechii do ekstraklasy, ale nie oszukujmy się, wiele bramek w tamtym sezonie strzelaliśmy fartem, często w ostatniej minucie - porównywanie gry Lechii w ekstraklasie z grą w I lidze(wtedy drugiej) to nieporozumienie, farsa i głupota - gra się tak jak przeciwnik na to pozwala

Słowak z Bąkiem się dograją,widać, że dobre transfery będą, szkoda że w ofensywie nie mamy choć jednego dobrego wzmocnienia - Rybski z taką formą fizyczną niestety do I ligi właśnie pasuje....
1 marca 2009, 11:40 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
1 marca 2009, 11:44 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
1 marca 2009, 11:44 / niedziela
a ty co z gdyni jestes?chcesz sie dowartosciowac poprzez pisanie bzdur bo wczoraj dostaliscie w plecy 3:0 :-)
1 marca 2009, 11:46 / niedziela
lunakk, gratuluje, rozpisałeś się, a teraz kulturalnie powiem, wypierdalaj.
1 marca 2009, 11:50 / niedziela
ARKA CO ?! 3:0!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Szkoda że wasz sponsor ucieka z tonącego okrętu, ale co się dziwić obraliście kurs na 1 ligę i cel postawiony realizujecie bez szemrania... :)!

Arka, Piast i Jaga to moi kandydaci do spadku...
1 marca 2009, 12:34 / niedziela
Ty , lunakk czy jak cie tam wabia, jak chcesz sie dowartosciowac to won na Chylonie Rybakowi palke robic
1 marca 2009, 12:40 / niedziela
Po prostu Śląsk osłabł w końcówce i dlatego graliśmy bardziej do przodu, a nie dlatego, że wszedł Kasperkiewicz. Zdecydowanie więcej do gry wniósł Wiśnia.

Ja na innym meczu? Proponuję na trzeźwo spotkania oglądać :), bo wczoraj do 70 minuty wyglądało to tak, jak jesienią - poza grą w defensywie, która była trchę lepsza (a i tak nie ustrzegliśmy się błędów - Łudziński gdyby nie spieprzył setki -> byłoby po zawodach). Przez jakiś czas po stracie bramki nasza gra wyglądała wręcz fatalnie, dobrze że w końcówce się przebudzili. O progresie to mogą mówić, ale kibice BabyJagi.
1 marca 2009, 12:47 / niedziela
lunakk czyli pewnie to Ty rozklejales na słupach w kierunku Traugutta te kartki o gejowskim meczu przyjaźni z herbami Śląska i Lechii do góry kołami? Prosiłbym Cię abyś skończył z propagowaniem tych waszych codziennych gdyńskich obyczajów wśród naszej zacnej wiary, bo tu takie coś nie przejdzie i takie zachowania i tak zostaną u was.
1 marca 2009, 12:49 / niedziela
Haha. To się uśmiałem, jakby na stadionie Bałtyku była atmosfera jak w piekle.... <lol2>.
Zajmij się lepiej swoją drużyną, bo po tym co wczoraj w Białymstoku pokazaliście, to raczej tylko modlitwy o jak najniższą porażkę z Górnikiem powinniście wznosić. :-)

A wracając do wczorajszego meczu, to naprawdę podobałą mi się gra obrony. Oczywiście(jak zwykle) popełniliśmy błąd przy stałym fragmencie gry. To chyba Cvirik miał kryć Fojuta w tej sytuacji. Myślę, że ten błąd można zrzucić na konto niezgrania i być może jeszcze niedostatecznej komunikacji między resztą graczy a nowym nabytkiem ze Słowacji. Jeśli chodzi o pomoc to zdecydowanie słabo zagrał Hubert. Niech Zieliński lepiej nie kombinuje z nim w środku pola, tylko niech Hubertus walczy o angaż na swojej pozycji, środku defensywy. Trochę lepiej Surma, przynajmniej w destrukcji wyglądał dobrze. Po wejściu na boisko Kasper także walecznie i odważnie. Zagrał dobrze. Z kolei skrzydłą takie trochę bez głowy i pomyślunku w tym co robiły. Ryba po wejściu również słabo, gołym okiem widać, że
jest w słabszej dyspozycji. W ataku nieźle Kowalczyk, szczególnie w drugiej połowie, natomiast słabo Buzi, który biegał, ale nic z tego nie wynikało. Na plus oczywiście bramka Kowalczyka, aspirująca do gola kolejki:). Niestety dalej nasze fragmenty gry to zerowe zagrożenie, chciałbym ażeby drużyna nad tym popracowała. W Śląsku podobał mi się strzelec bramki Fojut, lewy obrońca Pawelec oraz Sebastian Mila. Zdecydowanie Wrocławianom brakowało wczoraj dobrego napastnika, bo Łudziński to nie Sotirović czy Szewczuk z jesieni. No i widać, że odpowiedniej formy nie mają jeszcze obaj Gancarczykowie.
Co do trybun to jak zwykle przy takich okazjach bywa, zbyt duża ilość promili we krwi większości była widoczna, ale to taka specyfika:). Zresztą od razu przekłada się to na doping, który wczoraj, nie oszukujmy się był trochę poniżej naszych możilwości. Mam jednak nadzieję, że po meczu z Ruchem będziemy w lepszych nastrojach. Wygramy piłkarsko i pod względem dopingu będzie lepiej. Trzeba powiedzieć sobie jasno za tydzień tylko zwycięstwo, bo przeciwników bez formy u siebie trzeba lać! :). No to życze sobie aby za tydzień po meczu były tylko same pozytywne wpisy!
1 marca 2009, 13:52 / niedziela
Doping - chyba tylko "My wierzymyyyy..." jakoś wyszło.Procenty robią swoje :) Buzała w koreczkach 'ala C.Ronaldo tragedia(zauważyłem asystę - korki adidasa? :))....Mam nadzieję że jak wejdzie po kontuzji Zabłocki to wygryzie go ze składu.Ciągle brak strzałów z dystansu.Raz Surma i Mysona to trochę za mało.Rogalski-za to zagranie z wolnego.......brak komentarza.Chyba najlepsza formacja to obrona(Cvirik zostawił Fojuta - brak zgrania,komunikacji ? )ale jak ma się trenera wiecznego obrońce to nie ma się co dziwić.Dwóch defensywnych pomocników(Surma i Wołąkiewicz) w meczu u siebie to jakaś pomyłka.Hubert chyba jednak pójdzie na ławkę -byle się tam nie zmarnował.Czekam na Zabłockiego.Pozdrowienia dla załogi!!! .K.D.V. = HUBY :)
1 marca 2009, 14:00 / niedziela
O, z tym się zgodzę - mnie też rozwaliło obuwie Buzały. Chłopakowi chyba naprawdę sodówa trochę uderzyła, szkoda, że Jaga nie chciała go zimą kupić.

Co do gry dwoma defensywnymi pomocnikami - to jak najbardziej można grać w takim zestawieniu, ale wówczas drużyna musi posiadać znakomitych skrzydłowych.
1 marca 2009, 14:33 / niedziela
A oto moje oceny zawodników
Kapsa -Przyzwoicie(wpuscił bramkę ale też wyciągnął następną)

Obrona

Mysona -mógł zagrać lepiej
Bąk-dobry wystep
Cvirik-uważam że bardzo dobry zakup(swiętne 40 metrowe podania do kaczmarka na nogę)bardzo dobry wystep
Pęki -dobrze ale jednak coś mi brakuje z dawnego

Pomoc-ogólnie słabo
Rogal - przecietnie jak to on raz lepiej raz kopie się w czoło
Surma-dla mnie słabo (on ma nam kreować grę )
Hubert -słabo (niestety chyba nie dla niego ta pozycja)
Kaczmarek-Wyróżniający się gracz

Napastnicy _BEZNADZIEJA !!!!
Buzi -tragedia dziś muł,muł i 100 metrów niżej
Kowalczyk -gra podobna do Buziego z tym że ratuje go bramka
Obaj mieli po 1 strzale (po jednym padła bramka ,po drugim tez powinna {Buzi})
Chociaż mimo że nie lubię gry Kowalczyka (to będę się trzymał tego co wczesniej na niego pisałem że jest nieefektywny)-Dziś był efektywny i jeżeli bedzie strzelał bramki to niech gra gra i gra a sam mu bedę bił oklaski

Rezerwa

Kasperkiewicz- w/g mnie najlepszy jego wystep od dłuższego czasu ,ożywił ofensywę ciekawę czy z powodu że przeciwnik osłabł czy z jego super gry a fat faktem zagrał bardzo dobrze
Wiśnia -jakoś tak dla mnie bezbarwnie ,niby nie można mieć zastrzeżeń ale też nic ponadto
Ryba-kolejny nie zadobry występ

Trener -dla mnie słaby szkoleniowiec i tyle w temacie.
Sytuacja w dole tabeli robi sie nieciekawa wczorajsze wyniki też (wszyscy z dołu zdobywają po 3pkt a dla nas 1pkt z Śląskiem to utrata 2pkt.Jeżeli nie wygramy z Ruchem to mamy strasznie pod górkę i można bedzie się obawiać najgorszego bo z wyjazdów to my raczej nie przywieżiemy za dużo.
1 marca 2009, 14:38 / niedziela
Nie zgodze sie z tym ze stracilismy 2 pkt ze Śląskiem. To raczej Śląsk stracił 2 pkt w meczu z nami. Śląsk jest w takim miejscu tabeli, że każda strata punktu może oznaczać dla nich strate kontaktu z czołówką, a maja szanse na gre w pucharach, ktora moze poprostu im wyleciec z rak, a dla nas liczy się każdy nawet ten 1 skromny punkcik w walce o utrzymanie.
1 marca 2009, 14:55 / niedziela
Huberta pozycja to środek obrony i niech nikt na sile nie robi z niego pomocnika !!! To pod niego trzeba dopasować na środku obrony Ćwirka lub Bąka, a środek pomocy niech zostanie dla Kaspera. Przy obecnych kłopotach ze środkowymi pomocnikami moim zdaniem szanse powinien też otrzymać Szałęga.
1 marca 2009, 15:00 / niedziela
Z tego co pamiętam, to Bąk wcześniej częściej grał jako defensywny pomocnik niż środkowy obrońca. Może to on powinien tam grać z Surmą, a Hubert na środku obrony, gdzie zawsze się sprawdzał. Chyba, że Kasperkiewicz będzie w dobrej formie, to wtedy Bąk powinien zostać na ławce. Oczywiście tkie ustawienie byłoby dobre na mecze wyjazdowe, ale u siebie powinniśmy chyba zagrać bardziej ofensywnie- z jednym defensywnym pomocnikiem i jednym ofensywnym- tam chyba mógłby zagrać Rogal, a za niego na skrzydle grałby Wiśnia. I Zabłocki potrzebny od zaraz, bo Buzinho wrócił do swojej starej, nędznej dyspozycji i tylko czasem pokazuje przejawy jakiejkolwiek gry.
1 marca 2009, 15:01 / niedziela
Jeszcze tak mała osobista dygresja, a mianowicie za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego na lewym skrzydle nie gra Kaczmarek ( jego naturalna pozycja), a na prawym od początku spotkania Wiśnia, do której to pozycji jest predysponowany i często stanowi o ofensywnej sile naszej drużyny ???
1 marca 2009, 15:55 / niedziela
Bak gral bardzo dobrze, nie ma mowy o jego lawce, Cwiru to samo. Obrone zostawmy w spokoju jedyna rotacja to linia hubert - bak. Mam tu na mysli zeby bak zagral w pomocy a hubert wrocil na obrone. Bo to jest jego pozycja, a jak nie tu hubert lawka. To nie jest terminator ze nie moze usiasc. Rogal wczoraj ciekawe zawody, poza jednym glupim bledem za ktory powinien dostac w leb. Wiadomo o co chodzi. Dobrze, ze Franek nie jest jego trenerem bo by tak go zwinal za to, ze by sie nie odkrecil. Poczekamy zobaczymy, z pomoca mozemy kombinoac i kombinowac, ale z 2 defensywnych srodkowych zbyt wiele u siebie nie zdzialamy, a kazdy mecz bedzie na remis.
1 marca 2009, 16:44 / niedziela
Kowala raczej bym nie krytykował bo dla mnie grał wczoraj jako ofensywny pomocnik niz napastnik. Wielokrotnie sie cofał w nasze pole karne i napewno naganiał sie najwiecej. Ćvirek dobre wzmocnienie, spokojna gra, dobrze dogrywa, dobry przegląd pola i spokój. Kasperkiewicz ambitnie ale czasami chaotycznie, Bąk, Mysona, Pęki na miare oczekiwań, Kaczmarek, Wołąkiewicz, Surma bez polotu i finezji, brakuje sprytu i cwaniactwa,Wiśniewski ambitnie, Rogalski drewno, Buzała drewno, Ryba drewno tych panów widze na ławce.
1 marca 2009, 16:56 / niedziela
Zapraszam do obejrzenia galerii z meczu mojego autorstwa:

odnośnik
1 marca 2009, 17:45 / niedziela
Dobry mecz i DobrY doping!!!!! dobrze ze na mecz Z Cracovia wejdzie Wojtas za Mysone!!!! TYLKO LECHIA
1 marca 2009, 21:11 / niedziela
Byłem widziałem i mam mieszane uczucia.Żeby się utrzymać trzeba koniecznie wygrywać u siebie.Mecz ze silnym kadrowo Śląskiem na remis ale nasi piłkarze chyba niezle są przygotowani pod względem fizycznym ale poczekajmy z 4,5 kolejek.Co do zawodników to obrona naprawdę przedstawia się dobrze Cvirik,Mysona i w końcu Pęki ale na środku powinien grać Wołąkiewicz.W pomocy Surma i Kaczmarek na prawej naprawdę dobrze w środku powinie pograć Manuszewski lub Bąk(w związku z kontuzjami pomocników)ale lewa strona czyli Rogalski to porażka!!!Tam powinien biegać Wiśniewski lub Bąk na zmianie.Zieliński osłabia naszą drużynę zaraz na początku bo Rogalski to nie jest zawodnik w ataku nic ,drybling zero przyjęcie piłki katastrofa a strzał szkoda mówić do obrony to nigdy się nie cofa nie mówiąc o walce na boisku.Trzeba coś z tym zrobić bo ciągle gramy w 10 na 11 zawodników drużyny przeciwnej!!!Atak niezły tylko muszą dostawać więcej piłek od pomocników a jak wróci zabłocki i Hirsz zacznie grać na miarę możliwości to będzie dobrze.Zielinski jak robisz zmiany to pomyśl jak można zmieniać Kaczmarka który był jednym z najlepszych na boisku a zostawiac beznadziejnego Rogalskiego no i Wiśniewski to lewy pomocnik lub napastnik a nie prawy.Kasperkiewicz to naprawdę melodia przyszłości 2 metry wzrostu a do główek nie wyskakuje ,przyjecie piłki masakra (2metry zawsze mu ucieka) a Rybski powinie wejść zamiast Huberta i zagrać ofensywnego pomocnika.Zieliński zrozum że w Gdańsku musi być ekstraklasa bo skład nie jest zły tylko pomyśl jak go układasz na mecz!!!
1 marca 2009, 21:41 / niedziela
ho ho ilu selekcjonerów na forum sie dorobiliśmy to szok!

ludzie przestańcie pisać farmazony typu Rogalski na środek itp. bo witki opadają, kibice są od kibicowania więc ryja drzeć na meczu, a po nim piwo pić, skład ustala trener i nie będzie sugerował się forumowymi wywodami kogo, gdzie ma wstawić (Rogal na środku.. no nie mogę ;)

pozostaje ocenić mecz, wynik raczej sprawiedliwy, a czy zadowalający? chyba tak, tylko już nie płaczcie, że rywale w walce o utrzymanie wygrywali swoje mecze i jest nieciekawie.. popatrz jeden z drugim, kto z kim grał! to my mieliśmy najmocniejszego przeciwnika - Śląsk to czołówka, walczą o puchary, mają na to realną szansę, a pozostali z kim grali? Odra-ŁKS; Ruch-Górnik; sraxa-Piast; jaga-śledzie, jedynie Bytomiaki odbyciaki mają się czym pochwalić, dla nas podwójne niestety

będzie dobrze, nasz klub się utrzyma, nie ważne ilu z was by w to wątpiło
1 marca 2009, 21:53 / niedziela
Co wy sie uczepiliscie butow Buzaly ? Zagral beznajdziejnie to trzeba przyznac. Co do butow to kazdy, kto idzie je kupic wybiera takie jaie lubi, bo nie od dzis wiadomo ze but to ciagle zmieniajaca sie moda wsrod pilkarzy. Mial zielone Nike zmienik na biale bo widocznie nie sprawdzily sie proste ?

Co do Kowalczyka, bardzo dobre zawody
1 marca 2009, 21:54 / niedziela
taa beda derby, Buzala znow strzeli bramke, znowu wygramy i beda go Ci co marudza na niego nosic go na rekach wtedy :) punkt oceny jest proporcjonalny do strony z ktorej wieje :)
1 marca 2009, 22:17 / niedziela
Mecz niezły jak na LUTY, bałem się, że będzie 0-0 i flaki z olejem (trochę już tych inauguracji wiosennych człowiek zobaczył...)

Na plus:
- gra w obronie i nowe ustawienie (z wyjątkiem akcji w której straciliśmy bramkę...);
- walka, walka, walka
- przepiękny gol Kowalczyka
- przygotowanie fizyczne (Śląsk spuchł pierwszy)
- ofensywne nastawienie treneiro, który przy stanie 1-1 nie asekuruje się jak zawsze, tylko wprowadza Rybę - czyli chce wygrać
- udany powrót Pękiego

Na minus:
- zagubiony Andrzej Rybski - poza małymi przebłyskami to od czasu gdy na Piaście w II lidze zemdlał na boisku coś jest z nim nie tak
- środek pomocy z dwoma defensywnymi graczami (Kowalczyk cofał się dużo po piłkę a potem holował ją do przodu gdzie nie było już nikogo...)
- Kowalczyk i Buzała w kontratakach nie wiedzą jak ze sobą grać! Nie lubią się?
- Buzi cały czas "gwiazdorzy" zamiast grać normalnie w piłkę z kolegami.

Doping? Było fajnie, ale byłoby z całą pewnością jeszcze fajniej, gdyby większość z obecnych była raczej w fazie krótko po pierwszym spożytym alkoholu a nie już w fazie zamroczenia po całodziennym chlaniu :)
1 marca 2009, 22:25 / niedziela
a tak z ciekawosci to co bylo napisane na sektorowce z pzpn-em ?
2 marca 2009, 00:18 / poniedziałek
Nasza oficjalna liczba w Gdańsku to 2300 osób z WKSu z 25 flagami.

ŚLĄSK&LECHIA FOREVER
dziękujemy za wspaniałą gościne
2 marca 2009, 01:11 / poniedziałek
Pozdrawiam kibiców Lechii, zrobiłem nietypowy, bo panoramiczny fotoreportaż z wyjazdu do Gdańska mam nadzieję, że obejrzycie go z przyjemnością jest w nim 12 scen a znajdziecie go tutaj odnośnik
Dzięki za super gościnę.
2 marca 2009, 08:41 / poniedziałek
pełna petarda ta relacja!!
pozdrowienia dla zimoków z wrocka
2 marca 2009, 10:59 / poniedziałek
Najlepszy wynik na meczu zgody jakby mógłby tylko być, no chyba że byłoby 3:3 albo 4:4.
Od zajebania kibiców Śląska ;D liczby Wrocławian według różnych źródeł oscylują pomiędzy 1,6 tys., a 2,5 tys. wiary. Mam nadzieję, że się podobało zwłaszcza tym, którzy pierwszy raz byli we Wolnym Mieście. Mała lipa była z wejściem na prostą. Wrocławiacy mieli tylko dwie bramofurty, bracia trochę się ścisneli i długo wchodzili na stadion.
Odnosiłem wrażenie, że prawie wszyscy, chcieli żeby ten mecz jak najszybciej się skończył, bo wszyscy chcieli się napić z Ziomkami, bo piłkarskie widowisko było marne. Jeszcze parę głupich komentarzy ze strony "kibiców" Lechii przy stanie 0:1 dla Śląska "Jak Śląsk wygra, to będzie koniec zgody" - autentyczne. Dobrze, że skończyło się 1:1, bo by jeszcze do awantury doszło, a tak to jeszcze układ może będzie.
A teraz poważnie,
Dziękujemy Ślaskowi za tak liczne przybycie, bo to znaczy, że naprawdę lubicie nas odwiedzać, a ci co byli pierwszy raz w Gda ze Śląskiem, na pewno będą przyjeżdzać już zawsze. Mam nadzieję, że gościna Wam się podobała.
LECHIA % ŚLĄSK, ŚLĄSK % LECHIA.
2 marca 2009, 13:31 / poniedziałek
Oficjalna liczba kibiców Śląska w Gdańsku to 2300 osób!

Na stadionie wisi 25 flag WKSu. Koleją przybywa do Gdańska ok 1600-1700 osób. W tym główna grupa 1200 osób 11 wypchanymi składami w sobote rano. Reszta przyjechała autami, busami, autokarami. Cała Grunwaldza i parkingi przy niej zastawione samochodami na blachah DW. Było też sporo osób, które przyleciały z różnych rejonów Europy. Lotnisko, dzielnice Gdańska i Sopotu przez sobotni poranek były zielono-biało-czerwone i na każdym kroku było słychać: "Śląsk i Lechia eee..."

ŚLĄSK&LECHIA FOREVER
najdłuższa przyjaźń W Polsce, najlepsza na świecie

W prasie napisali:
W Polska The Times napisali o ponad 2 tysiącach
W Wybiórczej ok 2500 tysiąca
2 marca 2009, 15:58 / poniedziałek
co to za piosenka na 2 scenie pod neptunem??
2 marca 2009, 16:06 / poniedziałek
Siema :)

czytam forum i tak patrze że znowu jeździcie po Buzale... Jeden mecz bez rewelacji to od razu jeździmy po Nim ;/ zapomnieliśmy już co on dla nas zrobił? Jak jeździliśmy po nim a on nam pokazał wszystkim jakim jest świetnym piłkarzem. Zapomnieliśmy o jego golu w derbach? To jest nasza mentalność. Chcielibyśmy aby każdy zawodnik przez 30 meczów grał rewelacyjnie... to nie Real czy Barcelona...

Dla mnie Buzi walczył i to się liczy... Jedni by jak m nic nie wychodziło by zwiesili głowy i by już nie zapierdalali po boisku... a Buzi? BUZI WALCZYŁ DO KOŃCA....

A teraz do kibica z śląska co stworzył te sceny....

NORMALNIE SZACUN DLA CIEBIE :)

I pytanie kto zna nazwę tej piosenki co jest na drugiej scenie co pierw leci TRÓJMIASTO JEST NASZE TRÓJMIASTO DO NAS NALEŻY.... i potem jest piosenka...

Zna ktoś nazwę?
2 marca 2009, 16:10 / poniedziałek
Buzała na Prezydenta! ;)
2 marca 2009, 18:36 / poniedziałek
najwazniejsze to to ze Jacek Zielinski nie chciał tego meczu wygrac !!

ostatnie minuty meczu nasz róg rozny Pęki rwie sie do przodu by pomóc w zdobyciu zwycieskiego gola a Zielinski nakazuje mu wracac do środkowej lini !!

no tak remis był wiec głowa nie spadnie pewnie se myslał nasz trener ale na remisach to my daleko nie pociągniemy !!
2 marca 2009, 18:37 / poniedziałek
Hejka. Znalazłem wczoraj na wrzucie coś takiego Gdańsk - Morze Możliwości, przypasowała mi do tej panoramy.
To link na wrzutę.
odnośnik
Pozdrowienia i jeszcze raz dzięki za zajebiste przyjęcie.
3 marca 2009, 00:29 / wtorek
No to dobra koniec bajki .Wkurza mnie to że Śląsk to dużo silniejsza drużyna(tak twierdzą niektórzy) i 1pkt to jest nasz mega sukces ,a ja powiem tak to jest nasza porażka(oczywiście szanuje drużyne jak i naszych braci po szalu) ale straciliśmy 2pkt.
A teraz zadam pytanie tym co twierdza że Śląsk jest o klasę lepszy od nas i trzeba klaskac uszami że mamy 1pkt. Rok temu był awans na którym miejscu Była Lechia a na którym Śląsk i co wynikło teraz to jest tylko złe przygotowanie zespołu przez złego trenera który taktycznie nie ma żadnego pojęcia (jak u siebie grac ofensywnie z 2 defensywnymi środkowymi pomocnikami ) ,ustawia zawodników tak że żal boże ,zmiany jak już wyjdą to przez przypadek(np po co było zmieniac kaczmarka najl.gracza Lechii do czasu zmiany a nie sciągnąć np słabszego tego dnia Buziego i w Wiśnie w jego miejsce)
5 marca 2009, 23:42 / czwartek
kto wie co to za nutki leca w pierwszym i drugim slajdzie ??
z przedzialu w pociagu i tam gdzie jest naptun i zaczyna sie od hymnu ??

z gory dzieki za odpowiedz !!

TYLKO LECHIA !!
6 marca 2009, 00:01 / piątek
dobra nutke z pierwszego slajdu juz rozkminilem...

jakby ktos nie wiedzial to:

Kasta - Slask Wroclaw (Fanatic Version)

do sciagniecia tutaj:
odnośnik

jakby ktos znal tytul tej nutki z drugiego slajdu to bede wdzieczny !!

TYLKO LECHIA !!
6 marca 2009, 20:04 / piątek
odnośnik

Panowie, głosujemy po prawej stronie ;)
11 marca 2009, 16:01 / środa
relacja z wyjazdu do Gdańska ze strony fanSlask odnośnik
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011