Gdańsk: niedziela, 31 maja 2020
FORUM
Podstrony:


Cracovia Kraków - Lechia Gdańsk 14.03.2009 godz. 17.00

strona 4/6

14 marca 2009, 19:04 / sobota
bartosz weź lepiej uważaj bo Ci zaraz serce padnie... a twoje bluzgi na forum i tak nic nie zmienią... tydzień temu jakoś tak nie spamowales jeżeli po każdym przegranym meczu chcesz wyjebać trenera to naprawdę jesteś na wysokim poziomie... Nic się nie stało Lechijko nic się nie stałoo !!! za tydzień ważny mecz trzeba wspierać przed nim grajków!!
14 marca 2009, 19:07 / sobota
tWIERDZISZ KOLEGO ŻE NIE SPAMOWAŁEM TAK TYDZIEŃ TEMU TO MNIE NIE ZNASZ OD SAMEGO POCZĄTKU MUWIŁEM ŻE ZIELIŃSKI TO CIOTA, A SAM JESZCZE SIE DO TEGO PRZEKONASZ.ZOBACZYSZ JUZ NIEDŁUGO
MARIONETKI ZAWSZE PADAJA
14 marca 2009, 19:11 / sobota
ZERO WALKI K**** MAC !!!! To jest najgorsze co może byc!!! Strata gola nic, zero reakcji, strata drugiego nic, trójka w plecy, gwiazdki zaczynają biegac szybszym truchtem - chyba im się w dupach coś poprzewracało?!?

Mecz "na stojanowa", tak jak na ełksie.

82 minuta, wynik 3-1 rogal dostaje piłkę za plecy po czym spokojnie zwalnia sobie z biegu i drepcząc staje w miejscu, odwraca się i obserwuje jak żydki jadą pod naszą bramkę z kontrą - co to ma byc?!

2 pierwsze bramki Kapsy.

W tabeli wyjazdowej idziemy na majstra!
14 marca 2009, 19:11 / sobota
Panowie!
K..... mac(mam nadzieje ze moderator mi to wybaczy). Pierwsza połowa dobra w naszym wykonaniu , druga niestety 2 szybkie pierd.... i po zawodach zdarza sie najlepszym. Najwazniesze ze bilans na plus w dwumeczu ( to sie bedzie liczylo na koniec sezonu)

Sprawa prosta : na za tydzien cwiczyc gardla i pomoc naszej druzynie w meczu z Polonia B.

pozdrawiam
14 marca 2009, 19:15 / sobota
1 połowa niezła bo cracovia się nas bała, ale jak zobaczyli, że Lechia głupa rżnie i truchta zamiast grac, to ruszyli i wjebali trójke. Tak wyglądał ten mecz.
14 marca 2009, 19:15 / sobota
trzeba czekac na bajica i zablockiego .....jeden kowalczyk z przodu ... drugiego napadziora nie ma..ryba slaby fizycznie...trafalski nie ta liga ...buzi gwiazdorzy...choc naniego jeszcze licze .... hubert w pomocy ok ale bez przeblyskow...jednak lepiej do obrony z nim, powinien wygladac lepiej od baka ....ale to dyskusyjne .... .... kapsa ...jak to kapsa...niski...puste przeloty ... standradowo ... jak druzyna gra dobrze ...malo roboty to i jemu idzie ...jak cisna trza spokoju...to niestety ....

co do meczu to generalnie druga polowa...cieniutka...pierwsza ok...choc obiektywnei bez rewelacji....2 okazje...ale nic rozegranego porzadnie...

trza sie na polonie zmobilizowac...w gda zadnych strat nie moze byc ...z ekipami z dolu....a trzeba cos jeszzce dolozyc z czolowka
14 marca 2009, 19:22 / sobota
A więc tak:

Pierwsza sprawa to flagi arki k...a mać na początku meczu wnoszone przez dzieci to myślałem że się porzygam... Kolejna sprawa, pisze to już po raz 3-ci chyba: Po H..J mają tego Trafarskiego? Zamiast go wpuścić zamiast tego leszcza Ryby. Nie pojmuje tego...Przecież każdy widzi, że zespół gra ok ale nie ma kto strzelać goli. Dalej, po 1 połowie zamiast zaatakować to ci chyba myśleli se "a, nikt nie strzela to taki remisik dowieziemy do końca". Tutaj wina standardowo Zielińskiego...Eh, tak niewiele trzeba, żeby ten zespół grał dobrze...ale nie, zawsze jakiś baran (Zieliński) swoimi kretyńskimi decyzjami musi wszystko spaprać. Ograła nas cienka cracovia, i to przegraliśmy na własne życzenie. Bez odbioru.
14 marca 2009, 19:32 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 19:37 / sobota
walki odmowic nie mozna ...momentami dobra gra...ale nie starcza umiejetnosci na caly mecz i tyle.... czesc playerow za slaba na pierwsza lige co nie znaczy ze nie bedzie ok....sa w lidze slabsze druzyny ...
14 marca 2009, 19:38 / sobota
ajgor - smierdzi ci sledziem z gęby - na plus
- pejsy ci sie zaplątały - na minus
14 marca 2009, 19:39 / sobota
Slawek ty chyba walczącej Lechii niewidziałeś, że takie bzdury piszesz.
14 marca 2009, 19:54 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 20:13 / sobota
Przed meczem byłem optymistycznie nastawiony i pewny zwycięstwa. I połowa utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Gra wyglądała przyzwoicie, bez większych błędów w obronie, nieźle srodek i z przodu. Mecz pod kontrolą.
Niestety już pierwsze minuty II połowy przeraziły mnie. Nie wiem o czym myśleli nasi piłkarze, ale zapewne nie o meczu. Brak koncentracji zauważalny był po pierwszych akcjach craxy, a bramki tylko jej konsekwencją. Druga bramka na konto Kapsy. I było po meczu. Po trzeciej trzymałem tylko kciuki za strzelenie tej jedynej bramki, dającej nam lepszy stosunek bezpośrednich spotkań. Chociaż to wyszło.

Czy wygrywasz, czy nie...
14 marca 2009, 20:24 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 20:37 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 20:39 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 20:44 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 20:49 / sobota
A ja to widzę tak : dziękuję Marcinowi Kaczmarkowi za walkę i za to, że nienawidzi przegrywać i zawsze się stara, dzięki Rogalskiemu, bo choć wielu na nim psy wiesza i wiele zagrań mu nie wychodzi, to on również się stara i chce, a reszta przeszła obok tego meczu (no może jeszcze czasami Surma chciał i Kawa się starał). Porażka boli, a boli tym bardziej, że przy przy odrobinie walki mogło jej nie być - mam wrażenie, że nasi grajkowie czują się w obowiązku grać tylko przed swoją publicznością, a wyjazdy są złem koniecznym ...
Wołąkiewicz zbyt cenny by siedził na ławce, więc spróbowałbym go zamienić z Bąkiem (Krzysztofem) - może ten drugi sobie lepiej poradzi z rozgrywaniem piłki, Rybski do psychologa, albo wytłuc mu całą rodzinę, żeby nabrał agresji, "Ćwirek" OK - robi co do niego należy, Mysona - fajnie, że gra ofensywnie, ale do obrony czasami też trzeba wracać, Kowalczyk wrócił do poziomu z jesieni, Trafarski nie istnieje, Hirsz tak samo.
Jestem dumny i szczęśliwy po zwycięstwie i wierny po porażce, ale z jednym "ale" - przegrać można, to nie wstyd, ale po walce, po gryzieniu murawy, tak żeby można było powiedzieć, że naprawdę nic więcej nie dało się zrobić, ale "odpuszczone" mecze to nie powód do chwały...
Nie mamy "wirtuozów" piłkarski, więc siłą tej drużyny jest walka, walka i jeszcze raz walka, której dziś nie widziałem, zresztą chyba na żadnym (dalekim) meczu wyjazdowym nie widziałem ...
14 marca 2009, 20:53 / sobota
Widze, ze jakis sledz czy zyd pisze na tym forum. Ogarnij sie!!!

Co do meczu. I znowu te stale fragmenty! czy to jest jakas klatwa? Mam nadzieje, ze z czasem bedzie lepiej. Kapsa w pierwszej polowie radzil sobie przyzwoicie choc i tak nie mial az tak groznych sytuacji. Druga polowa byla straszna dla calej druzyny. Po stracie bramki myslalem, ze sie podniasa ale sie mylilem. Dobrze, ze Surma dal nam honorowa bramke, oby wiecej bramek w jego wykonaniu!

Smialem sie przed TV jak kibice Craxy spiewali ''Krakow jest nasz'' :) albo ''Kazdy to powie Cracovia zadzi'' Po co sie oszukuja :)

Widze wpisy niektorych, i naprawde zaal! Zdaza sie, ze druzyna przegrywa. Jestesmy beniaminkiem i nasze cele to utrzymanie w lidze. Kazdy wyjazd jest trudny i wiedzialem, ze nie bedzie latwo. Jak np. Lechia wygra piszecie ''BRAWO JACEK'' itp. A jak juz jakis mecz przegramy to juz '' JACEK SPIER..'' Nie bronie Trenera, wiem, ze nie pochodzi z najlepszych ale troche wyluzujcie!
14 marca 2009, 21:03 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 21:13 / sobota
Chodzi o to, ze.. jak pisza tutaj sledzie,pyry czy kibice z innych klubow, i sie napinaja, obrazaja innych to wtedy sa usuwane wpisy.
Nie rozumiem Ciebie, po co wpisujesz sie na forum Lechii. Wiem, ze to forum jest fajne ale bez przesady.

BARAK 6-STY...
14 marca 2009, 21:14 / sobota
Żenada - widzę,że to forum to fikcja -leci tchórzostwem ,najłatwiej chować łeb w piasek. Tylko mięczaki boją się prawdy- usuwając "obce" komentarze naprawdę się kompromitujecie,pozdrawiamy -Media
14 marca 2009, 21:17 / sobota
Kelly-k
14 marca 2009, 21:14 / sobota
Żenada - widzę,że to forum to fikcja -leci tchórzostwem ,najłatwiej chować łeb w piasek. Tylko mięczaki boją się prawdy- usuwając "obce" komentarze naprawdę się kompromitujecie,pozdrawiamy -Media

skoro gosc ma problem zeby wcisnac shift i napisac z duzej litery nazwe klubu to sie nie dziw! poza tym nie lubimy sledzi i zydow!!!
14 marca 2009, 21:20 / sobota
Lechista_UK - "forum"- jak nazwa wskazuje -publiczne -wpisałam się nie obrażając nikogo,wręcz przeciwnie - obiektywnie stwierdzając,że Lechia grała ok. podobnie jak Ajgor - i co obydwoje aut!!! zatem - o co chodzi??
14 marca 2009, 21:20 / sobota
A co moderator, ma pozwolic na glupie zasmiecanie forum? Ja jak najbardziej zgadzam sie z tym i tak powinno byc wszedzie. Na forum Lechii maja wtep kibice Lechii i kibice zgod.

KAZDY TO POWIE, WISELKA RZADZI W KRAKOWIE!!!
14 marca 2009, 21:24 / sobota
To głupie - jasne ,że to forum Lechii , ale każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi,tym bardziej pochlebnej,więc nie rozumiem,dlaczego moja i tego Ajgora wpisy usunięto - co ,zamknięty-ślepy klan?!
14 marca 2009, 21:31 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
14 marca 2009, 21:36 / sobota
BEZ KOMENTARZA - SZKODA PRĄDU
14 marca 2009, 21:39 / sobota
te dwie pierwsze bramki masakryczne...ale to pierwsza wtopa
musi być mobilzacja na Polonię
na pewno są słabsi w tej lidze
14 marca 2009, 21:43 / sobota
Po meczu z Ruchem bylem pełny nadziei ze gra Lechii znacznie poprawiła się, ze J.Z. wkoncu zrozumiał co to ofensywny styl walki. Jednak dzisiejszy mecz w wykonaniu naszych graczy skutecznie wybił mi to z głowy. I polowa jeszcze po japońsku - jako - tako. II polowa smutek i zal. Przegrać nie jest wstyd, nie takie kluby dzisiaj w dupę dostały ( MU-Liverpool ), ale tam widziałem walkę, a w Krakowie widziałem........ no właśnie, praktycznie nic nie widziałem. Trafarski został wpuszczony w II połowie i moim skromnym zdaniem niestety chłop albo spalił się psychicznie albo nie ta liga, na upadki Kowalczyka sędzia już nie nabrał się i dal mu żółtko, przez co w dalszej części meczu Kowal musiał uważać, Hirsz niech zmieni menagera żeby mu z mózgu wody nie robił tylko zagnał do roboty. Z pozytywów widzę poprawna grę Surmy ( cwaniak w polu karnym ), Kawy ( jak na drugi mecz w Ekstraklasie nie najgorzej ). Najbardziej wkurzał mnie ciągły ryk debila z craxy który prowadził niby doping, ale hak mu w bary. Moze w końcu jakieś punkty z wyjazdów pojawia się, bo jak nie to będzie ciężko z utrzymaniem. LKS puknął Polonie W-wa ( jakoś mogą wygrać na wyjeździe ) , Jaga puknęła Legie, LECHIO do boju, trzymaj się ekstraklasy, bo tam jest Twoje miejsce !!!!! Wierze ze tak będzie.
14 marca 2009, 21:44 / sobota
Dlaczego usunięto moje uwagi?
14 marca 2009, 21:49 / sobota
Kelli daj juz spokoj, ty meczysz i meczysz. Tylko nic sobie nie zrob z tego powodu, ze Moderator usuwa twoje uwagi. Boje sie o to, ze bedzie tak...
''Odkrecisz gaz, nie zapuka nikt na czas'' :)
14 marca 2009, 21:50 / sobota
Dwie pierwsze bramki tragiczne bledy Kapsy a przy trzeciej jak zwykle pasywny oczekujacy ze moze trafi go pilka . Przy takim bramkarzu nie wygrywa sie meczu na wyjezdzie . A co by bylo gdyby sytuacji bramkowych bylo wiecej pod nasza bramka ? Zadna satysfakcja dla mnie ze mialem racje znowu co do Kapsla . Po utracie bramek uszlo powietrze z druzyny po naprawde dobrej grze w pierwszej polowie . Na plus Kaczmarek i Kawa , momentami Cwirk . Mecz o wszystko za tydzien . Moze Kapsa nie bedzie mial okazji zaszkodzic .
14 marca 2009, 21:55 / sobota
chociaż ktoś z polotem - nic nie męczę - zdanie mam wyrobione-wysłała mi się poprzednia myśl -zanim skończyłam się zamęczać .. ha,ha
14 marca 2009, 22:07 / sobota
panowie,nie irytujcie sie tak grą LECHII,oglądalem dzisiaj caly mecz na canale,oczywiscie nie poraz pierwszy i doszedlem do wniosku,chociaz sam do niedawna kopalem,ze NASI PILKARZE umieją pokazac swoją ambicje tylko grając przed wlasną publicznościa.takie mecze z podtekstem kibicowskim powinny wywolywac u nich adrenaline na maksa,a tu kórwa chój,lelum polelumkrytykuje caly zespoł,a nie pojedyńczych zawodników,dlatego nie mozna mi zazucic stronniczosci.dlaczego nie grają tak,jak z śledziami!!!!!!!!!!!!!!WIERNYLECHII
14 marca 2009, 22:13 / sobota
Zobaczymy co Jay-Z wymyśli z Polonią Bytom.Pewnie znowu się śliźnie na farcie.Żeby tylko nie było syfu w Wodzisławiu.Jeśli stamtąd nie przywiezie kompletu to powinien odejść.Jedno zwycięstwo wyjazdowe(graliśmy praktycznie u Siebie :) to trochę za mało...KDV
14 marca 2009, 22:23 / sobota
Gralismy na dodatek na stadionie 3ligowca :)
Oby teraz Rybskiego nie wstawil do ''11'' bo znowu on bedzie przeszkadzal!
Dzis jak ogladalem mecz w TV, modlilem sie zeby zszedl z sam z wlasnej woli.
Bo on biegal i nic wiecej! Zastanawia mnie czy on ma sile kopnac pilke.
14 marca 2009, 22:31 / sobota
Osobiscie nie martwie sie o przyszlosc Lechii!!! Wystarczy tylko jak nasz Zarzad przeczyta nasze forum i mamy tyle trenerow wsrod zalogowanych... przeciez jest w kim wybierac, prawda?
14 marca 2009, 22:41 / sobota
kelly poszła spać, więc można podyskutowac.
Jeśli zespół nie nabierze nowej jakości w grach wyjazdowych to cienko to widze, bo farty w meczach u siebie też nie beda trwały wiecznie, uwazam ze 4-5 punktów na wyjezdzie to koniecznosc inaczej utrzymanie moze sie okazac Mission Impossible.
Tylko LECHIA !!!
14 marca 2009, 23:06 / sobota
Nie ma co płakać.Za tydzień lepiej będzie.Nie żałuje że wybrałem się do Kraka.Umacniamy przyjażn na chacie u Wiślaka:)Pozdro dla tych co byli i dla tych co być nie mogli!!!TYLKO LECHIA!!!
14 marca 2009, 23:22 / sobota
Szkoda, że Lechia nie wygrała. Z Polonią Bytom powinniście wygrać u siebie bo jest ona w tendencji spadkowej. A z Odrą na wyjeździe to się okaże czy będziecie mieć szczęście do nich czy pecha jak np. Wisła której zawsze się tam źle gra.

Za tydzień derby to Was pomścimy :)

Oby żydostwo się utrzymało w ekstraklasie bo wygrywać z nimi derby przez następne 10 lat to czysta przyjemność ale i monotonia :)
14 marca 2009, 23:34 / sobota
Jesli ktos widzial walczaca LECHIE dzis to chyba na innymmeczu był !!!!!

MECZ jedno wielkie dno -kopanna na poziomie 4 ligi jak to jest ze zawodnik ktory za przyjemnosc grania dostaje 7-9 tys na reke nieumie wymienic k....m..c 3-4 podan!!!! naprawde gra dzisiejsza to komedia zygac sie chcialo jak sie patrzylo na to i niech nikt tu nie mowi ze pilka kwadratowa boisko krzywe ze ponoc aplauz publicznosci w slowach naszego trenera to co bedzie jak na lechu ryknie np 20 tys zesra sie i pojdzie do szatni ?

ambicja naszych grajkow trwala dzis ok 25 min a nasze przejscie z obrony do ataku to paraolimpiada nie ma co tu owijac w bawełne -bagno !!!!!mlody kawa wyrasta na gwiazde o co tu chodzi?

ku..... 3-0w plecy a my gramy dalej 2 defesywnymi pomocnikami w srodku z kim my mamy te punkty zdobywac jak nie z cracovia id
i co z tego ze za tydzien moze 3 punkty z polonia beda przyjdzie wyjazd nastepny i co ? łks umie polonie walnac 3 na wyjezdzie a my mamy problemy z wyprowadzeniem piłki w meczu z cracovia!!!!

np takiego surme czy huberta nie nauczymy grac do przodu nagle jesli cale swe zycie kulaja do boku i przodu !!!!!

trenerze przejrzyj na oczy i zmien cos w ustawieniu

oby cos pomogło zapomniec o dzisiejszej tragedi w wyciagnac wnioski jak najszybciej !!!!!
14 marca 2009, 23:41 / sobota
Po obejrzeniu dzisiejszego meczu dochodzę do wniosku, że w naszej grze tak naprawdę się nic nie zmieniło. Na własnym stadionie gramy dobrze ale wyjazdy... Wszyscy dobrze wiedzieli że na wyjazdach mamy pełne gacie i trzeba to zmienić. Cały okres przygotowawczy trenowali te nieszczęsne stałe fragmenty i co 3 mecze i 3 bramki w plecy po stałych. Krótko mówiąc cała praca poszła się walić a my stoimy w miejscu.

Nie ma co płakać trzeba walczyć u siebie i tyle bo na wyjazdach o jakichkolwiek punktach z taką grą możemy zapomnieć.
14 marca 2009, 23:48 / sobota
Wlasnie,ze u siebie z Polonia moze byc baaaardzo ciekawie,a zarazem niebezpiecznie,bo jesli przyjezdni zastosuja ta swoja ''szarancze'',a nasi beda kryc strefa,to powodzenia zycze !
15 marca 2009, 00:00 / niedziela
Za co ten zieliński bierze pieniądze? Nie mam zielonego pojęcia. Ciągle te same błędy, które można łatwo zlikwidować. Jak atakują i grają agresywnie to jest ok. Ale jak juz się cofną to nawet taki bądz co bądz słabiak jak cracovia nas pojedzie i tak było dzis. To widać na każdym meczu. I po raz kolejny powiem, że jak nic za złą gre Lechii odpowiedzialny jest Zieliński, i wywaliłbym go na zbity ryj! I jeszcze jedno (też już po raz n-ty), zamiast ryby wstawić jakiegoś typowego egzekutora który by pukał do bramki...no ale jak się z metra w pustą bramke nie trafia to też ciężko...Oby z polonia było lepiej bo była dziś szansa poprawić sytuacjie w tabeli i ciut odskoczyć...no ale cóż...

A MY SWOJE
15 marca 2009, 00:05 / niedziela
Zaraz ktoś wyskoczy z wpisem, że po remisie i zwycięstwie wszyscy chwalą a teraz płaczą. Uprzedzam ani ze Śląskiem ani z Ruchem nie zagraliśmy pięknej piłki byliśmy po prostu lepsi a z trzech bramek dwie strzelili obrońcy i w każdym z tych meczów gramy zupełnie bez napastnika to jest już zupełny fenomen, że w drużynie nie ma jednego strzelca na którym można polegać tylko kto się napatoczy ten wykończy.
15 marca 2009, 00:06 / niedziela
Jutro zapewne Kuba wprowadza zasranego Znicza w walkke o awans.
Warto bylo spierac sie o te paredziesiat tysiecy?
Moze i pazerny, ale pod jego wodza zabiegali by ta Craxe na smierc.
15 marca 2009, 00:20 / niedziela
Jesli z Polonia i bankrutujaca Odra nie bedze 3 oczek to Zielu zalicza wypad.
Latwejszych meczy juz nie bedzie....niech nawet Tafar to wezmie,ryzyko juz zadne.
15 marca 2009, 00:27 / niedziela
No cóż...
Śląsk nie zabłysnął w wodzisławiu, Lechia nie dała rady sraxie, Wisła nie rozniosła gieksy-b. Takie weekendy też się niestety zdarzają i trzeba wtedy cichutko westchnąć sobie pod nosem:KURWAJAPIERDOLĘ!!! i liczyć na to, że za tydzień będzie lepiej!!!
CZY WYGRYWASZ CZY NIE
JA I TAK KOCHAM CIĘ!!!
Tak przecież wrzeszczymy na stadionach...
Trzymajmy zatem fason!
TRZEJ KRÓLOWIE WIELKICH MIAST:ŚLĄSK - WISEŁKA - LECHIA GDAŃSK!!!

P.S. prowokacja pasiastych kurwiszonów z chorągiewkami śledziowymi była po prostu w złym stylu i zniesmaczyła mnie, po raz kolejny utwierdzając mnie w przekonaniu, że: cracovia pasy - czerwono-białe kutasy!

Pozdrowienia z Najbardziej Południowej Dzielnicy Gdańska!
15 marca 2009, 00:32 / niedziela
Co się dziwić jak ryba nawet przelatującego komara się boi co dopiero mówić o walce o piłke, ostrej grze i sytuacjach bramkowych...
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.262