Gdańsk: środa, 22 maja 2019
FORUM
Podstrony:


LECHIA GDANSK-GKS Belchatow 11.04.2009

strona 3/8

11 kwietnia 2009, 09:59 / sobota
kasy dzis od 9 czynne , bilety spokojnie mozna kupic i na bełchatów i na szparkę
11 kwietnia 2009, 12:37 / sobota
Z sopcastu nici. Jest jakaś inna strona z meczykiem?
11 kwietnia 2009, 12:41 / sobota
sop://sopcast.soccer-live.com.pl:3912/65059
Tu masz normalnie na sopcascie.
zrodlo livescorehunter.com
11 kwietnia 2009, 13:22 / sobota
11 kwietnia 2009, 13:23 / sobota
11 kwietnia 2009, 13:33 / sobota
0:1:(
11 kwietnia 2009, 14:05 / sobota
Jeeeest 1:1 jak będą tak grali dalej to o wynik jestem spokojny
11 kwietnia 2009, 14:08 / sobota
Po pierwszej polowie trzeba przyznac koncertowa gra LECHII!!Widac determinacje pilkarzy.Szkoda tylko tych dwoch sytuacji z poczatku meczu.
11 kwietnia 2009, 14:11 / sobota
Bosko!Teraz poprosze trybuny o rewanz i DOPING!!!Nasi graja co trzeba od poczatku trybuny 80% zenada Ci co wywiesili Michalski won mogli by tez gardla uzyc.Na PELNEJ P........ZDZIE PANOWIE!!!
11 kwietnia 2009, 14:58 / sobota
Szkoda mi chlopakow!!! Naprawde walcza, ale maja pecha.
11 kwietnia 2009, 15:16 / sobota
pierdolony czarny chuj!!!!!!! wypaczył wynik meczu!!!!!!!!!!!!
11 kwietnia 2009, 15:17 / sobota
To nadal muszą walczyć w pozostałych 7 meczach jeśli chcą się utrzymać i nie ma znaczenia z kim będą grać...
11 kwietnia 2009, 15:21 / sobota
WYJEBANIE ZIELINSKIEGO NIC NIE ZMIENILO WYJEBCIE TERAZ KAFARA
11 kwietnia 2009, 15:25 / sobota
jak kurwa nic nie dało !!!!!!ogladałeś mecz???? przeciesz to była inna drużyna!!!!!!
A przegralismy ,bo czarny chuj nie patrzył gdzie powinien
11 kwietnia 2009, 15:26 / sobota
Lechia grala, punkty wzial Belchatow!
11 kwietnia 2009, 15:29 / sobota
ja po 10 piwach żywiej się ruszam niż kapsa wiem bramki sam na sam praktycznie bez obrony, ale bramkarz to chyba jeden na 5 strzałów powinien wyciągnąć, no i nie wrzucać sobie piłki do bramki prawie, niech on jedzie do Zielińskiej. już po ostatnimm meczu chciałem to napisać, jak stwierdził że remis to dobry wynik!!! no i jak dla mnie duży błąd Kafarskiego to zostawienie K bąka. Nie wiem ale jakoś mam wrażenie że to On po raz kolejny potknął się przy bramce, jak dla mnie to już jego 3 bramka w tej rundzie, może potrzebowałby odpoczynku. Co do zmian chyba starzy wymusili te zmiany na trenerze niestety nie zagrali nic. Manek lepiej by zrobił jakby doradzał z ławki. Gra dobra, szkoda że tymi kurwami bez ambicji nie pojechali. GRAMY DALEJ,

MY WIERZYMY...
11 kwietnia 2009, 15:32 / sobota
Moje subiektywne zdanie, z oddali niestety... a co do dopingu to gdzie była ta "pełna kurwa" bo nie było słychać, najpierw doping potem sprawy personalne, nie zależnie od wszystkiego...
11 kwietnia 2009, 15:49 / sobota
tak wgl. to Bąk (Mateusz) ma kontuzję?
Kapsa to porażka.

Poza tym chłopacy ładnie zagrali, zabrakło szczęścia.
GKS miał go aż za dużo :(
Szkoda tych 3 czy nawet 1 punktu.
Mogliśmy choć o 1,2 miejsca oddalić się od strefy spadkowej.
A tak musimy wygrać za tydzień na wyjeździe, na gorszej murawie :/

Ktoś powiedział, że zmiana trenera nic nie dała?! Oczywiście, ze dała, kto oglądał mecz ten wie ^^.

Za tydzień 3 punkty.
11 kwietnia 2009, 15:59 / sobota
duzy + za styl gry i ambicje oby tak dalej. niestety sedzia wypaczyl nam wynik (100% karny...)
11 kwietnia 2009, 16:00 / sobota
Co do utrzymania to musimy urwac komplet punktów Polonii Wa-wa i Arce.
Z Górnikiem będzie ciężko, choć myślę że remis będzie w zasięgu. Przy dobrym dniu nawet zwycięstwo. To oczywiście, jeżeli zaczną grać dobrze na wyjazdach - tak jak dziś u siebie.

Jagielloni, Wiśle i Lechowi nie damy rady. Może jeden punkt w Gliwicach, chyba, że Piast zacznie grać jak na jesieni.

To powinno wystarczyc do utrzymania, biorąc pod uwagę przeciwników Górnika i Cracovi - głównych kandydatów do spadku.

Ale, jeśli nie damy rady Polonii i Arce to nie wróżę dobrze.

PS: Witam na forum.
11 kwietnia 2009, 16:04 / sobota
lelo zobacz sobie co gra aktualnie polonia w juz 0:2 jada z ruchem
11 kwietnia 2009, 16:04 / sobota
Nie ma co obwiniac sedziego ta przegrana, mielismy tez swoje setki, ktore jakbysmy wykorzystali to bysmy wygrali. Brawo pilkarze wreszcie walczyliscie, BRAWO!!! Nie rozumiem zmiany Piatka ktory wg mnie gral dobrze i zostal zmieniony przez Manuszewskiego przy wyniku 1-1.
11 kwietnia 2009, 16:05 / sobota
Mihal czego nie rozumiesz? Ze Piatek wyprul sobie pluca i nie mial juz sily wiecej biegac?
11 kwietnia 2009, 16:08 / sobota
n4rc napisał"
"lelo zobacz sobie co gra aktualnie polonia w juz 0:2 jada z ruchem"
polonia gra tak mieszanie... czasem dobrze, czasem źle.
miejmy nadzieje, że za tydzień będzie tragicznie.

gks też był faworytem tego spotkania (zresztą słusznie), ale możnabyło ten mecz wygrać. moim zdaniem gieksa gra lepiej od polonii.
11 kwietnia 2009, 16:10 / sobota
dobrze grali, nie ma co się wkurwiać na chłopaków! 100% lepiej niż ostatnie melepeckie spodkania. Młodemu trenerowi szacuneczek, jak z takim zaangażowaniem chłopaki będą coraz częściej podchodzić do gry to wierzę że nikt roboty nie straci.
11 kwietnia 2009, 16:20 / sobota
Brawa za ambicję i wolę walki, natomiast nadal wiele można zmienić.
Bajić mnie nie przekonał, jest za wolny, za mało zwrotny, poza walką w powietrzu o górne piłki - nieprzydatny.
Zabłocki nie dostał za wiele piłek a wszystko an zastawienie się tyłem do bramki z rosłymi obrońcami na plecach..., chyba powinien być dla nas karny na nim.
Jeśli wychodzimy 1 napastnikiem to musi być jeden dobry ofensywny pomocnik... Same skrzydła nie wystarczą, choć moim zdaniem Wiśnia zagrał kapitalnie.
Bardzo starał się Piątek, nawet Surma, Rogal zagrał poniżej moich oczekiwań.
No i obrona, niby naprawdę solidni kolesie, ale w każdym meczu jakiś indywidualny babol.... Nie wiem, czy Bajić był fauylowany przy 1 golu, ale jeśli nie, to jego bramka (ustawiła trochę mecz), przy drugiej indywidualny błąd w kryciu - chyba Bąka.

Lechia zostawiła dużo potu na boisku ale fakt też, że nie wszyscy są przygotowani na 90 minut zapieprzania. Nie to co za Kubickiego. Nie wytrzymaliśmy meczu kondycyjnie i tu się kłania to co mówił kiedyś Lenczyk budując Bełchatów - że jego drużyna ma średnią wieku 25 lat i on sobie nie pozala na zatrudnianie emerytowanych trzydziestolatków z wyeksploatowanymi i przesiąkniętymi alkoholem organizmami, których nie da się już dotrenować. A u nas ManU wchodzi na ostatnie 20 minut i większość czasu człapie tak jak ci którzy grali od początku. Mam dla niego szacunek za grę jaką prezentuje w tym wieku, ale chyba nie tego potrzebujemy...
11 kwietnia 2009, 16:24 / sobota
" Graliśmy jak nigdy,przegraliśmy jak zawsze!!"
Ciężko będzie się utrzymać naszej Lechijce w ekstraklasie-W 3 najbliższych meczach 6-7 pkt. powinno nas trochę uspokoić!!:)
Brawa dla graczy za wolę walki!!Styl duzo lepszy ale chyba za późno wszedł Kaczmarek za Roglala!!Nareszczcie Arek Mysona zagrał super meczyk!!
LECHIA GDAŃSK!!
11 kwietnia 2009, 16:26 / sobota
Pierwsza polowa naprawde dobra - nie pamietam czy w tym sezonie zdarzyla sie w ogole sytuacja, ze straconej bramce Lechia wyrownala. Druga polowa przespana, pozniej GKS strzelil bramke i zaczela sie tragiczna gra.
Manuszewski, Kowalczyk, Kaczmarek - do odstrzalu natychmiast. Pierwszy powinien gdzies w 3 lidze sobie dograc do emerytury, a K&K oprocz tego, ze narobili duzo wiatru na boisku, nie mieli chyba ani jednej udanej akcji. Czyli trzy zmiany do dupy byly. Mialem wrazenie, ze po zejsciu Piatka faktycznie serce druzyny przestalo bic. O "wynalazkach" typu Baic czy Zablocki nie napisze, bo dopoki Lechia grala i oni cos tam grali - ale bez rewelacji. Ale przynajmniej nie byli tak zblazowani jak Kowalczyk, ktory jak to on zagral raz pietka, kilka razy powalczyl o pilke....i nie bylo z tego kompletnie nic - zero zagrozenia. Co to kurwa za napastnik, ktory przez caly sezon 3 bramki strzela ? Oddalbym i jego i Kaczmarka i dolozyl Rybskiego z Zablockim za Dawida Nowaka z GKS.
Najlepsi na boisku - Mysona, Surma i Piatek (bardziej za to, ze ciagnal do przodu i byl prawdziwym kapitanem).
Mniej by bolalo, gdybysmy nie przespali drugiej polowy.
Kafarski ogolnie chyba pozytywnie, bo jednak bylo lepiej niz za Zielinskiego. Ale mocno bym sie zastanawial czy zostawic go na tym stanowisku, kiedy spadniemy i bedziemy walczyc o powrot do ekstraklasy.

I jeszcze jedno na koniec. Czy wszyscy widzieli, kto siedzial na lawce na poczatku spotkania ? Kowalczyk, Kaczmarek, Buzala, Rybski, Manuszewski. Gwiazdy nad gwiazdami - od polowy z nich Zielinski rozpoczynal ukladanie jedenastki.
Wszyscy widzieli jak Lechia grala i walczyla bez nich w pierwszej polowie ?
11 kwietnia 2009, 16:29 / sobota
Wichura imo dokładnie !!!!! Za koali woli walki nie było ,a dzisaj zapierdalali jak dzikie swinki!!!!!!!
11 kwietnia 2009, 16:30 / sobota
rogalski na lawke - porazka i zenada, truchtac to sobie mozesz w 2 lidze, reszta zespolu na plus... CZY WYGRYWASZ CZY NIE, JA I TAK KOCHAM CIE, W SERCU MOIM LECHIA!!! MAJWSPANIALSZYM KLUBEM JEST...!!!
11 kwietnia 2009, 16:35 / sobota
nie ma paniki ! dziś była zupełnie inna Lechia od tej za misia koali,
grała otwarcie z rozwagą i mogła a nawet powinna ten mecz wygrać ! głupia pierwsza bramka, niewykorzystane okazje i jebany sędzia (100% karny dla Lechii) sprawiły że przegraliśmy..
ale jest powód do optymizmu - to była Lechia jaką chcemy oglądać, potrafiąca grać w piłke, zabrakło tylko szczęścia...

za tydzień mecz z polonią.. tutaj nie mamy co liczyć za wiele dobrego no ale ileż można przegrywać ! Kafarski miał kilka dni na zrobienie czegoś dobrego z drużyną i prawie sie mu udało, teraz ma tydzień więc są powody do optymizmu. potem jest arka i derby - nie musze przypominać że TYLKO ZWYCIĘSTWO !!

TLG
11 kwietnia 2009, 16:35 / sobota
LG!
11 kwietnia 2009, 16:47 / sobota
a juz po obejrzeniu powtórki na ekstraklasa.tv odnośnik , należał nam się karny bo bramkarz ciął Zabłockiego w polu karnym, chwilę wcześniej piłka odbiła się od ręki leżącego Zabłockiego, ale całkowicie przypadkowo i skoro tego sędzia nie gwizdnął, to jedyną rzeczą jaką mógł zrobić było odgwizdanie rzutu karnego

inna sprawa, że przyjeżdża solidny team, który stwarza w całym meczu 3 okazje (mimo możliwości grania większość meczu z kontry!) i strzela nam 2 gole... noż kurwa, czego my oczekujemy, jak się tak łatwo traci bramki to albo trzeba strzelić 3 ze swoich okazji, albo nie mówić o pechowej porażce...
11 kwietnia 2009, 16:49 / sobota
a mnie osobiście wk...Kaczmarek i Kowalczyk.
Szkoda mi tych dzieciaków na wózkach,więc chociaz ich mogli uszanować,a nie centralnie wywalone.Obeszli ich jak zarazę-sk......tyle tylko mogę powiedzieć.
Odpierdoliło im totalnie.
Reszta z godnością to zniosła,usłyszeli słowa pocieszenia od rodziców tych dzieci,złożyli życzenia,a te dwa buraki tylko wk.....dlaczego nie odeszli razem z koalą,skoro byli w pakieciku??????
co do gry to grała Lechia,a punkty spierdoliły do "błechatowa"
11 kwietnia 2009, 16:52 / sobota
powiem tak druzynna inna niz zawsze duzo zmian dobra gra na poczatku jak i pod koniec pierwszej polowy!!pozniej tragedia druga polowa nic zero gry rogalski tragedia chodzil staral sie ale widac bylo nie byl to dzien dla niego szybciej powinien byc zmieniony!!powiem tak moze ktos sie ze mna nie zgodzi ale kazdy ma swoje zdanie,nas huj wszedl manuszewski bo tej zmiany nie kumam przegrywamy 2-1 wal;czyc mamy chociaz o 1 pkt to na huj manuszewski-lepsza zmiana by byla wpuscic rybskiego(rozumiem zaslugi jego la klubu ale to jest jusz emeryt naajacy sie do gry gora 1 liga)pozdrawiam na zawsze z Lechia!!
11 kwietnia 2009, 16:56 / sobota
Bez komentarza
11 kwietnia 2009, 16:57 / sobota
Na tyle ile się znam na piłce nożnej to gdyby Kapsa nie wyszedł z bramki tak daleko to wyłapałby bez problemu drugiego gola...
11 kwietnia 2009, 17:05 / sobota
Do julkakowala- Manuszewski wszdł przed stratą drugiego gola :)
11 kwietnia 2009, 17:06 / sobota
Mati to sie nie znasz bo jakby Kapsa nie wyszedł to Nowak podszedł by sobie z piłką jeszcze pare metrow i strzelił jak na pustą a Kapie farta przy tej interwencji zabraklo bo piłka praktycznie po ręce mu przeszła...
11 kwietnia 2009, 17:06 / sobota
Ale padaka nic sie nie zmienilo, ambicji wystarczylo na 1 polowe, ale w dalczym ciagu zadnej koncepcji na gre, kilka podan w obronie i dzida do przodu i tak caly mecz, a zarzad niech dalej grzebie sie w gadzetach.
11 kwietnia 2009, 17:06 / sobota
Szczerze naprawde zobaczylem inna druzyne ale co z tego jak przegralismy :(
Mamy juz 3 pkt straty do bezpiecznego miejsca.
Nie ma co ukrywac bedzie bardzo ciezko o utrzymanie...
Zaczynam chyba juz sie godzic z najgorszym :(
11 kwietnia 2009, 17:09 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
11 kwietnia 2009, 17:12 / sobota
Nie ma godzenia się z najgorszym! Gramy do końca!

Piątek zszedł dlatego, że oddychał rękawami, trzeba było kogoś za niego wstawić i padło na Manu, który w fatalnym meczu z Bytomiem był najlepszym lechistą na boisku. Ale widać było, że dziś słońce dla niego za mocno świeciło
11 kwietnia 2009, 17:13 / sobota
twardy540 TY TĘPY CHUJU!! tyle..
11 kwietnia 2009, 17:14 / sobota
trzeba by jeszcze zapytać Bajicia czemu się przewrócił gdy krył Popka przy 1 golu...
11 kwietnia 2009, 17:25 / sobota
Gra lepsza widac ze Kafarski cos mysli ale nie zmienia to faktu ze ten mecz on przegral. Reasumujac wszystko porazka to brak Peczaka i tu jest centrum przegranej. Bak nie dal rady sie cofac za malo agresywny, wszyskie sytuacje bramkowe szly ta strona. Druga strona Belchatow nie dawal rady bo dynamika Mysony im na to nie pozwalala ,potrzebna byla agresywna gra Peczaka tak wiec zla taktyka na mecz
11 kwietnia 2009, 17:32 / sobota
Jaka lepsza gra?? Przeciez w dalszym ciagu nie ma pomyslu na gre. Bo gra nie mozna nazwac wrzutek na afere z kazdego miejsca boiska. A troche amibicji to nie zadna poprawa gry to oczywistosc taka jak to ze na mecze chodzi sie na Traugutta a nie jedzie np do sledziowa. W poprzednich meczach nie bylo ambicji bo z Zielinskim pseudo grajkom nie bylo po drodze. Jedyny ktoremu chcialo sie grac i gral do konca to Arek Mysona, do reszty chyna nie dociera ze to beda ich ostatnie mecze w ekstraklasie bo Lechia z taka gra nie pasuje poprostu do ekstraklasy, wystarczylo popratrzec jak gral Belchatow, wszystko zaplanowalne, skladne po ziemi, pilka byla podnoszona tylko w tedy jak zmieniali strone a u nas 3-4 podania w obronie i dzida. Taktyke mieli prosta, nie podpalac sie grac swoje a wczesniej czy pozniej cos wpadnie bo nie da sie ukryc Lechia nie umie zagrac na zero z tylu, wczesniej czy pozniej w grze obronnej popelni klopsa w tym meczu byly dwa.
11 kwietnia 2009, 17:46 / sobota
Mane a Ty,kurwa nastepny trener z trybun na T29.Jak Cie tak kreci Błchatow to sie przeprowadz.
11 kwietnia 2009, 17:47 / sobota
Gra - mimo wyniku - lepsza. Wynik niestety ten sam :(
Wierzę, że nie wszystko stracone, choć boję się o wydolność naszych piłkarzy, bo było widać robotę rękawami" w 2 połówce...
Koncepcja była pewnie na szybko zdobytą bramkę, która ustawiłaby mecz, a stało się odwrotnie.
W 2 połowie GKS zagrał już o wiele lepiej, a potem brakowało już sił, by odrobić gola.
Kurrrrrrrrrrrrrwa, straszna szkoda, ale dziękuję chłopakom.
Bełchatów był do ogrania, ale miał naprawdę farta, że nic nie weszło poza strzałem Surmy.
Miał też dziś fajnego arbitra, bo ze skrótu zamieszczonego przez olo.gda, wynika, że powinny być nawet 2 wapna.
No nic.
Czy wygrywasz, czy nie...
Wesołych świąt!
poza

ps. twardy540 ty huju!
11 kwietnia 2009, 17:51 / sobota
Zwolennicy poglądu "lepszej gry" to tzw. melomani. W meczu piłkarskim nie chodzi o dobre czy złe granie, bo to nie filharmonia, ale o wygrywanie. A z tym jest tragicznie. I niestety II liga stała się dziś oczywistością. A zwolennicy talentu K. Bąka i jednoczesnie poglądu, iż Lechia słusznie go wymieniła za Trałkę w przerwie pomiędzy rundami, z naczelnym znawcą piłki, co teraz powiedzą.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.206