Gdańsk: poniedziałek, 14 października 2019
FORUM
Podstrony:


Tomasz Kafarski musi zostać

strona 1/2

30 maja 2009, 20:22 / sobota
Wszystko w temacie nieszukac zadnych gwiazd trenerskich na siłe .
Widac co zrobił Henryk K. z Górnikiem wiec Kafar ZOSTAJE!!!
30 maja 2009, 20:26 / sobota
Kafarski to drugi Beenhakker :P
30 maja 2009, 20:27 / sobota
hubi, masz racje; kto slyszal o Skorzy 3-4 lata temu. K-Far dostal swoja szanse w naprawde nieciekawym momencie i co zrobil to wszyscy wiemy!!! Gratulacje i szacunek!!!
30 maja 2009, 20:28 / sobota
dokładnie po co eksperymentować z wynalazkami typu kasperczak czy zieliński

Młodym ambitnym, dać szanse !
30 maja 2009, 20:35 / sobota
juz pisalem dzis w innym watku.Bylem zalamany jak trenerem Lechijki zostal asystent koali.Ale Lechijka po objeciu przez niego zmienila sie zajebiscie.Jakby zostal Zielinski to bysmy mieli spadek dzis.A tak mamy ekstraklase.Takze Trenerze Kafarski szacunek i przepraszam:)
KAFARSKI MUSI ZOSTAC!
30 maja 2009, 21:55 / sobota
jesli zarzad nie zostawi Kafara na stolku trenejro to on sobie pojdzie w pizdu. po tym jak utrzymal Lechijke jego wartosc rynkowa rosnie!!! prace bedzie mial zawsze i to w ekstraklasie. on na ten stolek zapracowal i jak zarzad go wyhuja to K-Far nie bedzie mial sentymentow.
TYLKO KAFAR!!!
30 maja 2009, 21:58 / sobota
Teraz chwalicie Kafarskiego , a jak Lechii w następnym sezonie zdarzy się przegrać jakiś mecz , to na tym forum pojawi się temat "Kafarski wypierdalaj" i pełno ludzi którzy będą domagać się wyjebania Kafarskiego z posady trenera.
30 maja 2009, 22:22 / sobota
Zielinski rozjeb.. nasza druzyne taka jest prawda! Kafarski ja odbudował w tepie expresowym wiec niewydaje mi sie ze jak przegra mecz nawet z beniaminkiem u siebie to nikt zalu o to nie bedzie miał wiec teraz jest bohaterrem a jak bedzie czas pokaze ale wieze ze cos sie narodzi w Gdansku . Wiec panie Tomku DO ROBOTY zeby nie było sraczki na koniec nastepnego sezonu!!!
30 maja 2009, 22:38 / sobota
Kafar na prezydenta..
30 maja 2009, 23:12 / sobota
a może tak kilka transparentów na wiaduktach "TOMASZ KAFARSKI"? przydało by się....
31 maja 2009, 10:05 / niedziela
janusz12 napisał:
Teraz chwalicie Kafarskiego , a jak Lechii w następnym sezonie zdarzy się przegrać jakiś mecz , to na tym forum pojawi się temat "Kafarski wypierdalaj" i pełno ludzi którzy będą domagać się wyjebania Kafarskiego z posady trenera.

A czego się spodziewasz? mnie też rozliczają z wykonanej pracy.
Ja jednak mocno wierze, że Kafarski będzie lepszym trenerem od Ulatowskiego.
31 maja 2009, 10:25 / niedziela
Do janusza 12
Masz troche recji ,bo pewnie tak będzie!
Ale nie możesz nie dac szansy trenerowi który w tak krótkim czasie odmienił drużyne!Oczywiście nie jest to zasługa tylko jego ale całego sztabu z nim współpracującego i oczywiście piłkarzy!Z tego co się oriętuje to Lechia ma byc całkowicie biało zielona!To jest dobry kierunek bo widac co się działo jak mieliśmy koale.Więc Kafar musi zostac
31 maja 2009, 11:08 / niedziela
Osobiście mam mieszane uczucia co do Kafara.

Z jednej strony, jako jedyny miał jaja i zaryzykował trenowanie Lechii w sytuacji niemal beznadziejnej. Zdobył jakże ważne punkty w meczach ze śledziami, Jagą i Piastem. Dał blask drużynie, która pod jego wodzą zaczęła coś grać.

ale

z drugiej strony, poza meczem w Warszawie z Groclinem, nie zdobył żadnego punktu z drużynami z czołówki. Przegrał z Amicą, BOT-em i Wisłą. Szczególnie porażka z Wisłą obciąża konto Kafara, ponieważ po kontuzji Cwiricia dokonał fatalnej zmiany.

Nie wiemy też, czy nagłe "odczarowanie" Lechii, to zasługa Kafara, czy może piłkarzyki przestały grać przeciwko trenerowi.

Mimo wszystko, dałbym Kafarowi szansę do końca roku. W tym czasie, będzie miał dwa miesiące na przygotowanie (wzmocnienie) drużyny do nowego sezonu. Dopiero w październku/listopadzie będzie wiedzieli, czy da radę prowadzić drużynę na tym poziomie rozgrywek. Trzymam kciuki, aby mu się to udało.
31 maja 2009, 11:24 / niedziela
Do Zeto.
Wiesz raczej nie bawie się w polemike na necie,ale mam do ciebie jedno pytanie!Co to znaczy "piłkarzyki zaczeły grac" obrażasz ich.Szkoda a dali nam utrzymanie!Wiesz w tak beznadziejnej sytuacji to to są Piłkarze i Trener!!!!!!!!
Jak dla mnie to jest sukces!!!!!!!!!!Pamiętam te wioski i inne mieściny z którymi nasz Lechijka grała.To na pierwszy sezon jest ok.
31 maja 2009, 11:27 / niedziela
sporstowanko

chodzi mi o same słowo"piłkarzyki"
Pozdrawiam!
31 maja 2009, 11:32 / niedziela
to Oni nas obrazali taka a nie inna gra
31 maja 2009, 11:36 / niedziela
Piłkarzy w składzie nie mamy zbyt wielu. A za mecze z bytomiem, krakowią czy wodzisławiem ciężko nazwać ich zdecydowaną większość inaczej. Końcówka sezonu mogłaby być o wiele spokjniejsza, gdyby z odpowiednim zaangażowaniem podchodzili do każdego meczu. Różnica między 7 a 12 miejscem, to 1 mln zł od Ekstraklasy SA. Tyle nasza Lechia straciła, przez lenistwo niektórch piłarzyków.
31 maja 2009, 11:50 / niedziela
Dziekuje panu Kafarskiemu ze utrzymal Lechie w ekstraklasie ale trzeba myslec o kolejnym sezonie wiec proponuje zatrudnic Franka Smude jest jedynym trenerem w Polsce ktory potrafi zbudowac porzadna druzyne..jesli ktos sie z tym nie zgadza niech zostawi to dla siebie:):)TYLKO LECHIA!!!
31 maja 2009, 11:54 / niedziela
teraz powinniśmy się cieszyć z tego co dokonali!!Przecież spadek był już tuż tuż a jednak im sie udało i utrzymali się w dużej mierze dzięki Kafarskiemu.Więc teraz się cieszmy a na rozliczanie przyjdzie czas później
31 maja 2009, 12:02 / niedziela
Franek Smuda !!!!

Zachowam to dla siebie!!!!!

Tomek Kafarski aejao

Biało-zielone pozdrowienia .
31 maja 2009, 12:09 / niedziela
Kafar pewnie w kontrakcie mial klauzule, ze w przypadku utrzymania dostanie nastepny sezon.
Zreszta zapracowal na to aby dac mu okres przygotowawczy i runde jesienna przepracowac w spokoju...juz na samym poczatku kariery trenerskiej na tym szczeblu postawil swoja przyszlosc "va banqe", wygral i trzeba to docenic.

Co do Smudy to jak sie nauczy po polsku to niech przychodzi ale wpierw Lechia musiala by wyexportowac na Cypr polowe skladu aby starczylo na wyplate.
odnośnik
31 maja 2009, 12:11 / niedziela
Kafar zostać musi. Jeżeli nie na miejscu 1 trenera to na miejscu asystenta.
31 maja 2009, 12:12 / niedziela
Zeto co do tego że nie wygrał z amicą, botem i Wisełką to prawda, tylko zważ na to że przejął zespół po koali (on też z nimi nie wygrał), zespół w którym morale było bliskie dna, więc zaczynał z niskiego pułapu, bardzo niskiego nawet. Więc te mecze to nie jest odnośnik dla trenera, jak dla mnie pokazał siłe wygrywając wszystko w zasięgu, i to pozwoliło utrzymać się Lechijce, nie spinał graczy na mecze z najlepszymi. No i pamiętajmy w jakim momencie przejmował zespół, najgorszy terminarz..., piłkarze nie na tą ligę... i tak dalej, a spuścili razem miliony zabrzan i kraksy (bodaj 10 milionów na transfery w przerwie zimowej)

Więc jeśli udało Mu się przekonać kopaczy że umieją, że terminarz spoko, no i w przyszłym sezonie będziemy dalej E-klasie to znaczy że zasługuje na prowadzenie zespołu w następnym sezonie, szanse dostał i ją wykorzystał więc nie ma o czym gadać, no i to od niego zależy czy udźwignie ciężar "cudotwórcy" i da radę w następnym sezonie, czy powstanie inny wątek na forum ...

z Biało-Zielonymi pozdrowieniami
31 maja 2009, 12:17 / niedziela
Alternative
31 maja 2009, 12:11 / niedziela
Kafar zostać musi. Jeżeli nie na miejscu 1 trenera to na miejscu asystenta.
-----------------------
Ciebie jak by awansowali z magazyniera na kierownika i naprawil bys bledy poprzednika, to zgodzil bys sie spowrotem byc magazynierem?
Wez pomys troche....taka propozycja to policzek i tylko debil by sie zgodzil.
31 maja 2009, 12:43 / niedziela
Taa... Smuda, czy Kaczmarek to są goście, którzy w piłce osiągnęli "nieco" więcej, więc Kafar jedyne co im może to grzecznie się ukłonic. A jak uważa, że nie ma się czego od nich uczyc, to znaczy, że mu odbiła palma.

Boje się, że brakuje mu wiedzy o tym jak budowac i grac w ekstraklasie o coś więcej niż utrzymanie. 3 liga, a ekstraklasa to jak polonez i porsche.

Ale i tak wiadomo, że wygra "wariant oszczędnościowy".
31 maja 2009, 13:03 / niedziela
konri
23 października 2005, 12:37 / niedziela
Niektórzy piszą, że nie ma co zmieniać trenera, bo ktoś "z nazwiskiem" zażyczy sobie wysokiej pensji. Otóż moim zdaniem nie trzeba szukać daleko - Tomasz Kafarski świetnie sobie radzi w Kościerzynie - zespół ten kolejny już raz poczyna sobie rewelacyjnie w III lidze, mimo niewysokiego budzetu i corocznego odejścia wyróżniających się graczy.

Miałem rację co do niego, to głównie jego zasługa, że w przyszłym sezonie nie czekają nas mecze z Dolcanem. Mam nadzieję, że jego kariera będzie się nadal rozwijała, niech idzie śladem Skorży :), bo potrzeba młodych, zdolnych polskich trenerów w naszej lidze. Teraz tylko wyjebać Michalskiego.

PS. Żeby nie było, to w ocenie Kubickiego zupełnie nie trafiłem przed tym, jak podpisał kontrakt z LEchią :P.
31 maja 2009, 13:29 / niedziela
To i ja przyłączę się do akcji pt. Tomek musi zostać.
Objął zespół w najtrudniejszym dla siebie i nas wszystkich momencie. Myślę, że duże znaczenie miała jego wcześniejsza praca z zespołem, trener zupełnie "zzewnątrz" mógłby sobie z zadaniem utrzymania w Ekstraklasie nie poradzić.
Pojawił się Tomek, pojawiła się walka i wyniki. Pomimo porażek jak z Lechem czy Wisłą, drużyna walczyła, grała ofensywnie, nie bała się atakować. Nasz trener utrzymując zespół zebrał bardzo cenne doświadczenie, wspólne przeżycia i walka o utrzymanie z tymi zawodnikami wprowadzi pewną zażyłość. Uważam, że Kafar jest teraz najlepszym rozwiązaniem i to jemu należy dać szansę i zadanie budowy drużyny na przyszły sezon.
Teraz tylko wyjebać Michalskiego, a mądra polityka i transfery przyjdą same.
Pozdrawiam :)
31 maja 2009, 14:18 / niedziela
"Szukali w całej Polsce trenera a znaleźli go we własnej szatni" :)))

Kafar: 10 punktów w 8 meczach, ale graliśmy z Wisłą, Lechem, Polonią i Bełchatowem. Nie jest więc źle, drużyna grała na pewno dużo lepiej niż za ZIelińskiego. Abstrahując od spraw formalnych (brak licencji pro) nie potrafię ocenić czy można już teraz Kafarskiemu powierzyć drużynę przed sezonem, decyzja obarczona jest dużym ryzykiem, że trenerowi zabraknie trochę doświadczenia, ale równie dobrze może być strzałem w "10"-tkę.

Trudno nie przyznać, że mu się ta decyzja należy :)
31 maja 2009, 14:38 / niedziela
isLG jakbyś czytał ze zrozumieniem, to napisałem że doceniam to, że objął zespół po koali, w momencie kiedy żaden trener nie chciał tego zrobić.

Nie mniej jednak, wygrał to co musiał wygrać. W innych meczach niestety przegrywał.

Co z tego że przegrał z amicą?? To, że wiosną w Poznaniu przegrała tylko Jaga i Lechia. Punkty wywoziły takie "potęgi" jak śledzie, krakowia, Ruch, ŁKS.

Co z tego że przegrał z Wisłą?? To, że dokonał fatalnej zmiany. Nie wyciągnął wniosków z wcześniejszych meczów i dał grać na środku obrony Bąkowi. To głównie przez tą zamianę, z wyniku 2-1 zrobiło się 2-4.

Doceniam to, że zaryzykował i wygrał. Jednak nie jestem pewien, czy Kafar jest już trenerem na miarę Ekstraklasy. Dlatego dałbym mu spokojnie pracować przez kolejne pół roku i dopiero po tym okresie podsumowałbym jego pracę.
31 maja 2009, 14:41 / niedziela
Tak sobie piszecie,ze Kafar mial jaja,ze postawil wszystko na jedna karte itd.
A jakie mial inne wyjscie ?!
Czlowiek nie mial nic do stracenia-powiodlo mu sie i za to SZACUNEK.
31 maja 2009, 15:27 / niedziela
tak na marginesie to wczesniej z wygrywaniem tego co trzeba bylo wygrac bylo dosc ciezko wiec tu tez widac zmiane jakosciowa... tak czy siak w przyszlym sezonie trzeba odczarowac wyjazdy i wtedy powinien byc spokoj. zobaczymy czy pozwola kafarowi popracowac, a jesli tak to czy przygotuje druzyne do gry w ekstraklasie. sam jestem ciekaw jak to wyjdzie, moze zamiast pilkarskich gwiazd bedziemy mieli gwiazde trenerska :) czego sobie i wam zycze
31 maja 2009, 15:30 / niedziela
Wszystko fajnie. Utrzymanie zapewnione, zespół zaczął lepiej grać ale jednak nie byłbym takim hurraoptymistą. Chyba każdy trener który zaczynał u nas to miał początki dobre albo bardzo dobre. Zobaczymy jak poprowadzi drużynę po okresie przygotowawczym i dopiero wtedy go oceniajmy. 1-2 napastnikow, 1 skrzydłowy i środek tabeli mamy spokojnie.
31 maja 2009, 15:34 / niedziela
Widać było po minie Kafara, że zadanie, które miał do wykonania - uratowanie Lechii przed degradacją, to ogromne emocje. Swój człowiek, nie tylko pracował z Lechią, ale też naprawdę jej kibicował. Całe szczęście, że on nie pochodzi z samego Gdańska, bo egoroczne przykłady Kasperczaka w Zabrzu i Michniewicza w Gdyni pokazują, że taki układ też może się potoczyć nie tak jak powinien.
31 maja 2009, 15:36 / niedziela
Mysle ze mial do stracenia biorac misje typu "Mission Impossible"
Nas oszolomow nie ma co brac powaznie ale eksperci raczej cienko widzieli te utrzymanie.
Widac ze chlop nastawil sie na trenerke jako to co chce w zyciu robic.
Kto inny by powiedzial ze ma w dupie ,ze w tym wieku nie chce zasrac sobie kariery na samym poczatku i do konca zycia trenowac mlodzikow.
Fakt ze zycie go do tego zmusilo i dalo te szanse (byc moze o jakiej marzyl), ale moze i kto inny na jego miejscu wolal by budowac kariere systematycznie szczebel po szczeblu, a nie zaczynac w ekstraklasie w tek dramatycznych okolicznosciach.
Tak jak Zeto napisal ,nagroda powinnien byc okres przygotowawczy i cala jesien... a potem sie zobaczy.
31 maja 2009, 15:46 / niedziela
Niech zostanie. Zieliński przegrał ten sezon, terminarz był jaki był, punkty trzeba było zbierać od początku, kiedy było o nie stosunkowo łatwo. Potem zostały już tylko "łatwe" mecze z Arką i Jagą.
Tam gdzie Kafarski miał zdobyć punkty je zdobył, może nie liczać Bełchatowa, ale tam było pechowo.
Potrafił posadzić na ławce Rogala, korzystał z najlepszego napastnika w kadrze Zabłockiego.
Zespół grał dużo lepiej, oglądając Lechię w Wodzisławiu czy na Cracovii dostawałem tylko cholery, potem zespół przynajmniej miał jaja.
Ten skład spokojnie stać na to 8 miejsce. Rok temu byliśmy lepsi od Śląska, do nich doszedł Mila i powiedzmy, że są przed nami, ale na pewno nie pół ligowej tabeli.
Nie mam przekonania do Kafarskiego, nie mam też 100% do Kubickiego na dłuższą metę. Wynik był, ale już zaczynało się sprowadzanie emerytów, którzy potem degradowali drużyny prowadzone przez "Kubę", jednak sprawiedliwość wymaga, aby Tomek dostał szansę w przyszłym sezonie.
Z Kaszubią też niby było ok, niby zespół grał fajny, ale koniec końców lądował koło 6 miejsca. Myślę, że w przyszłym sezonie nas na to stać, bez jakiegoś szału, wygrywając tylko z drużynami na naszym poziomie. Niestety Lechia chyba ma najgorszy bilans z całej ligi z "wielką trójką" i nie ma się z czego cieszyć, bo Bełchatów też dwa razy na klepnął, może to jednak kwestia bojaźliwego nastawienia.
Nie płaczmy za milionem, cieszmy się że nie tracimy kilku za umowę z Canal +, utrzymanie swoim nazwiskiem firmował Kafarski i zasłużył, aby w nowym sezonie powalczyć o coś więcej, jak się nie sprawdzi to albo powrót na stanowisko asystenta, albo żegnamy i dziękujemy, więc najlepiej aby podpisać krótki kontrakt bez odszkodowania za zerwanie w przypadku słabych wyników. Niech kasa dla trenera też leży na boisku, myślę że Tomka stać aby się po nią schylić i na pewno powinien rozpocząć przyszłoroczne rozgrywki z tej samej pozycji, w jakiej jest dziś.
31 maja 2009, 15:49 / niedziela
I nie zgodzę się z wpisem wyżej. Gdy Kafarski obejmował zespół, było wiadomo, że ma mecze w których powinien wygrać i takie gdzie o punkty będzie ciężko.
Wygrał to co miał, bonusowo dorzucił remis z Polonią, który raczej powinien być za mecz z Bełchatowem.
Było tak dużo zespołów zagrożonych spadkiem, że nie zaskakiwał fakt, że bezposredni rywale gubili punkty. Jakby nie onie, to gubili by inni, liga była tak wyrównana, że zamiast Cracovii i Górnika mógł spaść ŁKS i Polonia Bytom.
31 maja 2009, 23:10 / niedziela
zeto nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem, a z objęciem trenerki po koali chodzi o to że to i tak cud że wygrał z piastem, arką zremisował z polonią do czasu walczyli z amicą i wisłą, pamiętasz mecze z odrą, polonią b.?? po czymś takim to naprawdę osiągnięcie wycisnąć coś z grajków jeśli nawet, przestali grać przeciw... koali (a przy okazji kibicom), jak dla mnie ma facet coś nie wiem bo go nie znam, ale jeśli wydobył coś z kopaczy, potrafił ich poskładać i przemówić do rozumu to znaczy że powinien zostać trenerem, dalej i nie rozumiem co to znaczy może dać mu szansę, jak dla mnie on tą szansę dostał i wykorzystał w 100%,
A zresztą dobrze wiemy że po pół roku można rozwiązać kontrakt i 5 letni więc spoko, pogadamy o tym po rundzie jesiennej :), ale teraz jestem za daniem mu swobody i luzu bez presji zaufanie u kibiców i w zarządzie, a po rundzie oceny to naturalna sprawa, niech to On swoją pracą przekona Wszystkich Nas, że jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu,

no i na koniec dodam że nie widzę trenera w Polsce który mógłby odmienić wszystko w drużynie, wyżej pojawił się Smuda... no cóż jak dla mnie trener który w styczniu sprzedaje zawodników(albo mówi na prawo i lewo ile są warci), pół roku idzie do prezesa podpisać kontrakt...., a potem dzień przed meczem o mistrzostwo (teoretycznie mieli sznsę) mówi że odchodzi i to jego ostatni mecz, a mistrzostwa nie zdobył bo nie miał kim grać... to sorry niech jedzie do japoni, albo na madagaskar, Nie żebym go nie lubił... ;P
31 maja 2009, 23:23 / niedziela
lakash a co zrobił zielu z odrą i polonią b?? za podniesienie zespołu z kolan po tych meczach szacun dla trenera a jeśli tego nie rozumiesz to spoko, napisz list pochwalny do koali zero z Wisłą, zero z Lechem, zero z Ległą, zero z polonią b., ... wejść w coś takiego to jest ryzyko, i wiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeelka presja przecież siebie znamy, Wszyscy wiedzieli czego oczekujemy inni wymiękli On został to coś znaczy...
31 maja 2009, 23:29 / niedziela
Co do lecha to śmiać mi się chce jak słysze ze strasznie słaby sezon czy coś w tym stylu bo o ile sobie przypomne to w ost. 10-ciu latach lech nigdy nie liczył się w lidze, a o walce o mistrzostwo nawet nie wspomne. A co do Kafara to ja tylko przypomne mecz z polonią b. gdzie goście grali jak...nawet nie wiem jak to nazwać (2 poziomy niżej niż liga salezjańska) a i tak Lechia z nimi przegrała. A tu za tydzień/dwa Wisła przegrywa z Lechią do 75-tej minuty...Zdecydowanie jeden z najlepszych trenerów w oe na dzień dzisiejszy...
1 czerwca 2009, 09:11 / poniedziałek
pozatym sakndalem byloby nie dac szansy na prowadzenie druzyny czlowiekowi ktory uratował nam lige.... uratował dupy Panow ktorzy grzechem zaniechania (brak szybkiego zwolnienia kolai) prawie spuscili nas oczko nizej .... musi dostac sznse na prowadzenie ekipy od poczatku .... jeszcze raz Kafar wielkie THX! i gratulacje
1 czerwca 2009, 09:36 / poniedziałek
Kafar zrobil dobra robote ale niestety nie ma licencji i trzeba cos z tym zrobic np.klub zafunduje mu odpowiednie szkolenie.Ale podobno trenerem ma zostac Maciek Szczesny nastepny wynalazek michalskiego
1 czerwca 2009, 10:03 / poniedziałek
Zeto napisał: "ale z drugiej strony, poza meczem w Warszawie z Groclinem, nie zdobył żadnego punktu z drużynami z czołówki. Przegrał z Amicą, BOT-em i Wisłą".

Widzę że się w główkach poprzewracało;) bo przecież my nigdy nie wygrywaliśmy z drużynami z czołówki czy z uznanymi markami od wielu wielu lat!

A Kafar powinien dostać szanse, bo okres "próbny" wykorzystał wzorowo:)))

Aejaejao!!!
1 czerwca 2009, 11:24 / poniedziałek
Szczęsny? Haha, pseudo ekspert TVP i antyfan Lechii.

Tak poza tym, to Michalski też raczej odchodzi, chyba, że jakimś cudem ktoś przedłuży kontrakt z nim :P
1 lipca 2009, 18:57 / środa
Trener Lechii Gdańsk Tomasz Kafarski będzie mógł poprowadzić zespół w najbliższym sezonie ekstraklasy. Pozwolenie jest co prawda warunkowe, ale szkoleniowiec biało-zielonych może w spokoju kontynuować przygotowania do sezonu
Komórką, która wydała decyzję w sprawie Kafarskiego jest Komisja Kształcenia i Licencjonowania Trenerów PZPN. W jej skład wchodzą m.in. Antoni Piechniczek i Jerzy Engel, a przewodniczy Wojciech Łazarek. - Postanowiliśmy dać trenerowi Kafarskiemu pozwolenie na pracę w ekstraklasie, ale wiążę się ono z kilkoma warunkami - wyjaśnia Łazarek. - Chodzi o uzupełnienie wiedzy poprzez ukończenie kilku kursów trenerskich, m.in. A i UEFA Pro. To wszystko musi potrwać, więc uznaliśmy, że w tym czasie trener Kafarski może prowadzić zespół - dodaje Łazarek, który przed laty sam był szkoleniowcem Lechii. Dla aktualnego trenera biało-zielonych to na pewno dobra informacja, gdyż może on w spokoju przygotowywać zespołu do rozpoczynającego się za niespełna miesiąc sezonu. Choć raczej nie zaskakująca, gdyż śledząc jego wypowiedzi z ostatnich dni był on przekonany niemal w 100 procentach, że pozwolenie dostanie.
1 lipca 2009, 19:08 / środa
no i został:)
1 lipca 2009, 19:30 / środa
Kafarowi sukcesów na dalszej drodze zawodowej
I żeby Cię Bóg Selekcjonerem pokarał
Ku chwale Ojczyzny
7 sierpnia 2009, 21:15 / piątek
tak jak w temacie napisalem i odziwo zebym sie dlugo niemylil Kafarski musi zostac a reszta sezonu zweryfikuje .

ale to jakgraja Nasi po objeciu przez Kafara po Koali to jest niebo a ziemia ale pozyjemy zobaczymy pozdro dla emigracji !!!!!!!!
7 sierpnia 2009, 21:47 / piątek
Super Kafar . Lechia Super . Filozofia gra do przodu i to my mamy zdobywac bramki - super . Sklad bez dyskusji - to trener decyduje i bo gra najlepszy w danej chwili . Jestem ZA .
19 sierpnia 2009, 23:14 / środa
,, W czwartek, 20 sierpnia kibice gdańskiej Lechii będą mogli porozmawiać z trenerem Tomaszem Kafarskim. Wszystko dzięki redakcji Polska Dziennik Bałtycki i portalowi gdansk.naszemiasto.pl, które organizują czat internetowy.

Tomasz Kafarski będzie do dyspozycji kibiców piłkarskich od godz. 13.00 do 14.00. Aby zadać pytanie nie trzeba jednak czekać do rozpoczęcia czatu. Można zrobić to już teraz wchodząc na stronę www.gdansk.naszemiasto.pl.''
z Lechia.pl
19 sierpnia 2009, 23:27 / środa
Kiedy bramka padnie z linii napadu??? heh mam nadzieje ze w Farszafie

Blondyn daj z siebie wszystko!!! Biało-Zielone pozdrowienia z Norwegii !!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.292