Gdańsk: środa, 16 października 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk-Zagłebie Lubin 25.09.2009.godz.20

strona 6/6

1 2 3 4 5 6
 
26 września 2009, 21:08 / sobota
dwa slowa o meczu.niewatpliwie byl to mecz walki.zespol walczyl i tego im odmowic nie mozna..bez wyjatku.nie wszystko wychodzilo,ale liczy sie nastawienie do gry...najwazniejsze jest to ze trzy punkty dopisane do konta Lechii.najlepsi w Lechii:Mysona,Wolakiewicz,Kapsa(jeden blad przy rzucie wolnym,ale caly mecz dobrze zagrany-spokoj,pewne wyjcia,zero popisywania sie za wszelka cene ;)).to by bylo na tyle.
26 września 2009, 21:13 / sobota
odnośnik tutaj masz
26 września 2009, 21:49 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
26 września 2009, 22:01 / sobota
dzięki :)
27 września 2009, 00:08 / niedziela
w lidze plus zobaczyliśmy, że Lukjanovs nie tylko wskoczył łabędzkiemu na plecy, ale w dodatku być może zdobył bramkę ręką (co widać tylka na kamerze zza bramki).... ja cały czas sobie wmawiam, że najważniejsze są 3 punkty i taki jest futbol (tu sędzia się pomylił a w takim półfinale LM Manchester-Chelsea sędzia potrafił na oczach całego świata przekręcić tych drugich), ale jakiegoś kaca mam po tym golu :)
27 września 2009, 00:30 / niedziela
na kaca po piciu to jakiś alka-zeltzer albo inne domowe sposoby..
na kaca po golu nie wiem co się powinno brać, ale weź to.. albo następnym razem bramki nie oglądaj tyle razy, zgodnie z regułą "nie pije - nie boli rano łeb"..

chociaż w sumie mam lekarstwo na Twoją dolegliwość - jak nam Ruch bramke ręką strzelał sobie przypomnij, a biorąc pod uwagę wagę spotkań, to nawet pół tej "tabletki" jeszcze na następnego kaca (bramkę ręką dla nas) Ci starczy :)
27 września 2009, 00:50 / niedziela
ja również nie czuje nudności. Przy takiej grze Zagłębia gdyby piłka była sprawiedliwym sportem to Swierczewski powienien ją chwycic w rece i wniesc za wlasną linie bramkową i tyle. Kombinowali na remis i przekombinowali, nie od dzis wiadomo ze kto gra na remis z zasady przegrywa.

tyle
27 września 2009, 09:20 / niedziela
jedyne co w oczy się rzucało na minus to brak strzałów. trzeba to koniecznie wyeliminmować. dostosowaliśmy sie poziomem do przeciwnika krótyego gra powodowała skutki podobne do leków psychotropowych. co do gry nowych zawodników w składzie powiem tylko tyle, że nawet trener zauważył konieczność pewnych zmian...więc nie widze tematu, a pewnym zawodnikom wystarczą dwa spotkania żeby zacząć grać na dobrym poziomie, bo chodzi tylko o ogranie, wierzę że wróciliśmy na dobra drogę a limit pecha sie wyczerpał.
28 września 2009, 17:00 / poniedziałek
Podsumowujac cały mecz to wynik jest dużo lepszy niz nasza gra,a zwycieztwo zawdzieczamy w duzej mierze przychylnosci sedziego.Krok po kroku zblizamy sie do poziomu jaki druzyna prezentowała za czasów Zielka!Kafar ma wiecej szczescia jak rozumu!Teraz przed nami 4 arcy trudne mecze które zweryfikuja prawdziwa wartosc tego zespołu!Licze ze Kowal dostanie wreszcie szanse zagrania chociaz całej połowy,bo Ryba i Buzi zaprezentowali sie ostatnio bardzo przecietnie!
DO Boju Lechijko!!!
28 września 2009, 17:06 / poniedziałek
Grać na całego i walczyć do upadłego !!! tak ja podsumowuję ten mecz
a wartość została już zweryfikowana we wrześniu
A Kafar to dobry trener
28 września 2009, 18:01 / poniedziałek
Po tym meczu nachodzą mnie dziwne refleksje, otóż nasi zgarnęli 3pkty a grali kiepsko i tu pewien paradoks...
Zaczynając od bramki to po jednym meczu w Iszym składzie w tym sezonie nie chcę oceniac KAPSY ale i nie zgodzę się z tym ,że nie grał nic na przedpolu-polecam powtórki na Orange sport-tu może okazac się zbawieniem na prostopadle piły między obrońcami ,po błędach których straciliśmy już parę bramek. Jednym słowem parę razy ladnie wyczyścił pole.Kiksów nie będę komentował bo ocena nie ma go łamac a zmotywowac do lepszej gry,tu zresztą chyba sam (i 3 tysiące ekspertów) wie jakie popełnił błędy.
MANUSZEWSKI z kolei obronił się w mojej ocenie ,który po meczach z Wisłą i Legią był przeze mnie przymierzany już raczej do trenerki a tu proszę mimo wieku obronił się:) SURMA nie grał swojego ale tu grypa mu nie pomogła, KACZMAREK najsłabszy mecz od kiedy oglądam go przy T29 te "puste" wrzutki, no ale jakby nie było to po jego zagraniu bramkę strzelił ...no właśnie WANIA ?? łabędzki ?? jeśli dodac ,że BUZI wracał po kontuzji i brak mu było czucia piłki, NOWAK aktualnie poniżej formy z początku sezonu......do tego nieuznana bramka dla lubinian to te 3 punkty trzeba przyjąc jak dar z niebios :D po takich meczach podnosi się morale drużyny i tego Nam wszystkim życzę
28 września 2009, 18:13 / poniedziałek
a swistak siedzi...........bo sreberka byly kradzione !
29 września 2009, 15:18 / wtorek
Materiał VIDEO - odnośnik
29 września 2009, 15:22 / wtorek
Pomyłka - ten materiał o Lechii - odnośnik
1 2 3 4 5 6
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.028