Gdańsk: czwartek, 21 marca 2019
FORUM
Podstrony:


Lukjanovs Twój czas minął!!!!

strona 2/2

18 października 2009, 13:27 / niedziela
ja wiem że serwis sportowy o2.pl to taki pudelek ale w tym wypadku mogą niewiele rozmijać się z prawdą
odnośnik
A Ivans w końcu strzeli i to nie raz !! Wierzę w to :)
18 października 2009, 13:47 / niedziela
dobrze wiedział, że nikt mu tyle nie zapłaci..wg mnie na miejscu trenera Polonii Bytom gdybym teraz miał wybierać postawił bym na Podstawka, i Bartyla miał racje, nawet gdyby kase miał to tylko by rozwaliło atmosferę w drużynie. I dla takich drużyn jak Polonia Bytom należy mieć szacunek, na boisku przede wszystkim.
18 października 2009, 13:57 / niedziela
Tak,Wania kiedys tam strzeli-nie wiem,moze w 2011,moze w 2012 roku,ale strzeli i wtedy powie :widzicie?!strzelilem !
Nie,zebym drwil sobie z niego,ale zalatuje mi On troche taka cnotka,co by chciala,ale sie boi.Boi sie caly ciezar brac na siebie,a powinien,bo jesli druzynie nie idzie,to w pilce jest tak,ze napadzior sam wygrywa mecz,o czym przekonal nie jednego z nas-Jerzy Kruszczynski.
18 października 2009, 14:12 / niedziela
Myślę ,że Ivans , szybciej strzeli tą pierwszą bramkę lub jak kto woli kolejne niż w tym 2011, 2012 r. Jeżeli drużyna będzie grać dwoma napastnikami, to w spotkaniu z Amicą lub następnym Wania zacznie strzelac bramki dla Lechii.
A co do Jerzego Kruszczyńskiego, to zycze wszystkim młodszym kibicom aby mogli ponownie zobaczyc taki styl i grę jaką kiedyś pokazywał były napastnik Lechii.Może Ivans takim napadziorem się stanie?????
18 października 2009, 15:39 / niedziela
chris ale dlaczego sądzisz ze szybciej niz w 2011, 2012, bo nie podales konkretnego argumentu :)

Dzisiaj Rybski i Kowalczyk strzelili we dwoch 7 bramek w meczu rezerw. Jednak patrzac na klase rywala to widac ze Ekstraklasa to juz dla nich za wysokie progi, skoro na tle Olimpii potrafili tyle bram wbic, to widac wiedza jak sie bramki strzela i czemu nie moga tak strzelac w Ekstraklasie?
18 października 2009, 16:41 / niedziela
Mecz rezerw Ryba 4 gole większość przy asyście Kowalczyka,Kowalczyk 3 gole Myśle za kowal gdyby dostawał wiecej szans na grę od pierwszej minuty to w ekstraklasie tez trafiałby do siatki w/g idealne ustawienie dwójka w napadzie kowal z Ivansem!
18 października 2009, 19:08 / niedziela
"...idealne ustawienie dwójka w napadzie kowal z Ivansem!..."

ty masz jakies rozdwojenie jazni, czy co? :)
18 października 2009, 20:04 / niedziela
Czy Wy nie rozumiecie, że on ciągle jeszcze się aklimatyzuje?Wymagacie od niego strzelania bramek.Najpierw niech jednak dostanie chociaż 5 piłek na mecz, a nie 1-3 góra i "A może coś strzeli"...Dajcie mu czas.Jest młody.I zagrał dopiero 9 mecz w Ekstraklasie o ile się nie mylę...
18 października 2009, 20:16 / niedziela
9 meczy!!! To zajebiscie dużo jak na aklimatyzacje skoro tak mało piłek dostaje to znaczy zze nie potrafi sie po nie wystawic albo nie zagrywaja ich do niego jedno z dwoch musi miec w Sobie prawde !
niestety nie potrafie powiedziec ktore jest prawda bo nie mam przegladu na tyle dobrego :) ale wiem ze jz dlujgi czas nic nie ustrzelil moze by go zmotywowac troche i posadzic na mecz - 2 moze by sie wkoncu postaral i cos wsadzil do siaty
18 października 2009, 20:24 / niedziela
W mojej opini w całym tym wątku najtrafniej sprawę widzi Zeto. Brak u nas skrzydeł jest problemem a nie gra Ivansa. Gdyby w tych wszystkich dotychczasowych meczach nie grał Ivans a ktoś z trio Buzała, Zabłocki czy Kowal to nie sądzę żeby było lepiej! Ale gdyby w tych meczach nie koniecznie na skrzydłach grał Rogal czy Kaczmarek to jestem pewien że byłoby lepiej dla drużyny i bohatera wątku.
18 października 2009, 20:36 / niedziela
Skoro jest taki słaby jak niektórzy na tym forum sądzą to czemu ludzie na codzień zajmujący się piłką w tv czy w prasie tak go chwalą ? Może robią Lechii na złość żebyśmy go tu zatrzymali. Według mnie jest jednym z najaktywniejszych piłkarzy w naszej drużynie, a że piłki nie zawsze do niego dolatują to już inna sprawa. Przynajmniej nie wymachuje rękami po nieudanym zagraniu jak inny nasz "czołowy napastnik"
18 października 2009, 21:02 / niedziela
Jeśli czas Lukjanovsa już minął, to się zastanawiam co u nas robią jeszcze Buzała i Zabłocki? Pierwszemu kompletnie brak boiskowej inteligencji a ponadto każde zagranie lansowane, pod publikę, bez pożytku. Czasem uda mu się znaleźć w dobrym miejscu i coś strzelić z bezpańskiej piłki, ale na tym możliwości się konczą. Mistrz zdegustowanej miny i efektownych padów na boisku. Zabłocki ciągle leży, w jakiej pozycji piłki by nie przyjął, to mając obok siebie obrońcę musi się zastawić i ją stracić lub przewrócić. Piłkarz, któy nie lubi grać w piłkę, woli towarzystwo trawy.
Przy nich Lukjanovs to złoto! Bo potrafi sprytnie się obrócić z piłką, minąć obrońcę, wyskoczyć do głowy, inteligentnie odegrać, NIE SYMULUJE CO CHWILĘ FAULU na sobie samym.

OK, ma pecha że nie strzela goli, ale problemem szanowni państwo jest słabiej grająca pomoc. Napastnicy dostają bardzo mało fajnych piłek, to z tego powodu mamy bardzo mało sytuacji bramkowych na wyjazdach (nie liczę meczu z Cracovią). To też dlatego Ivans biega po całym boisku i cofa się po piłkę.

PS. Teraz podziwiamy Niedzielana, ale Niedzielan od powrotu do Polski zagrał znacznie więcej meczów niż Lukjanovs a jakoś goli wiele nie nastrzelał.
18 października 2009, 21:12 / niedziela
Podziękowałbym najpierw zawodnikom typu Kowalczyk, Rybski czy Buzała co grają w tej samej formacji , a potem czepiał się Lukjanovsa!
Posprzedawałbym tych wyżej wymienionych (szkoda,że Rybskiego nie udało się opchnąć szybciej do Śląska) i kupił lepszego napastnika.
Wiem, że łatwo powiedzieć, ale co mamy zrobić skoro jest taka padaka u nas w ataku...
19 października 2009, 00:08 / poniedziałek
Dobrze prawisz Gianni.Póki co Lukjanovs jest Naszym jedynym atutem w ataku jaki posiadamy,niekoniecznie strzela bramki ale przynajmniej wypracowuje okazję-kupmy w przerwie napadziora z prawdziwego zdarzenia-coś na wzór Centka w 2 lidze,tylko,żeby ten tak strzelał w ekstraklasie i możemy zajść wyżej niż teraz tylko po prostu musi być ktoś kto potrafi pierdolnąć z siłą na tą bramkę z każdej pozycji i przede wszystkim w nią a nie trybuny.
19 października 2009, 01:26 / poniedziałek
Zaraz,zaraz,przestancie pierdolic tu banialuki !
Przeciez On mial byc tym docelowym,a Wy teraz piszecie,ze w przerwie zimowej trzeba dokupic napadziora i bedzie ok ?!
Jasne,ze pozbyl bym sie Zablockiego,Kowalczyka,Buzaly i Rybskiego-zamiast Wani,ale jest jedno <ale>
Nie gadajcie,ze sie NIC nie stalo,ze Wania nie strzela bramek,bo to zakrawa nie na hipokryzje,a na wielka glupote !
Musicie przyznac,ze byl sciagany nie z mysla o sezonie 2010-2011,ale z mysla o tym sezonie,bo wlasnie nasi ''starzy''zapomnieli jak sie strzela bramki,a wyglada na to,ze Wania nie sprostal pokladanych w nim nadzieji.
Jeszcze raz powtarzam-mnie taniec z gwiazdami nie interesuje i wrazenia artystyczne mam gdzies.
19 października 2009, 23:01 / poniedziałek
ja bym Ivansa na pomocy wystawil, niezle rozgrywa i dwoch napastnikow z przodu... moze cos by z tego wyszlo?
20 października 2009, 12:01 / wtorek
Ivanek to dobry zakup, jednak Kafar przy systemie 4-5-1 MUSI nauczyc poruszac sie po boisku naszego napadalca. Bo takie bieganie od prawa do lewa, cofanie sie pod pole karne robi balagan, tak sie biega w A-klasie bez ladu i skladu, poza tym nasi boczni pomocnicy to masakra...podanie-zal, strzal-zal, dosrodkowanie z biegu -MASAKRA. Jak Iwan ma strzelac jak go kryje 3-4 obroncow? i komu ma zgrac jak nasi skrzydlowi sa na srodku boiska...Iwanek kisi pilke, dobrze zgrywa, ale nie ma z kim pokopac sie w czolo:) Jak dla mnie technicznie, mentalnie, madroscia jest ponad polowa naszej szarej ligi...mam tylko nadzieje, ze sie nie zepsuje w naszym kraju, nie zacznie sie klasc i plakac jak Kowal, albo wywracac sie o wlasne nogi...Jak Buzi.
20 października 2009, 12:52 / wtorek
Zabłocki jak i Ryba są wg mnie za słabi na pierwszą 11, i wogóle za słabi dla Lechii. Wania robi naprawde dobrą robote. Fakt, nie strzela goli, a to przecież jego jedyne zadanie tak naprawde, ale nie jest żadnym ronaldihno, żeby sam wygrywać z 5-cioma obrońcami i strzelać 3 gole na mecz. Sprawdziłbym Kowalczyka z Wanią na amice (mimo, że kowalczyk gra dziwnie) ale wierze, że może to być dobre rozwiązanie dla naszego napadu.
20 października 2009, 13:29 / wtorek
To ze Wania nie strzela bramek jest po czesci jego wina, ale zauwazmy ze zaden z naszych napastnikow nie strzela. Na moje to w 90% wina naszych pomocnikow, ktorzy nie potrafia dobrze dograc. Zaden z naszych napastnikow nie dostal jeszcze pilki jak na tacy zeby poprostu dostawic noge. Zobaczcie sobie jak gra Lewandowski ktorego wszyscy tak chwala, pilkarz calkiem przecietny, w tamtym sezonie dostawal pilki podane jak na tacy od Stilica i nawet tego nie potrafil wykonczyc. W tym sezonie Stilic gra slabo to i Lewandowski strzela mniej. U nas nie ma takiego zawodnika ani w srodku ani na skrzydle, ktory potrafil by dokladnie podac napastnikowi na czysta pozycje. W tamtym sezonie pamietam ze padla tylko jedna taka bramka po podaniu Surmy strzelil Zablocki bodajze w Warszawie z brudnymi koszulami. To bylo jedno takie podanie na 30 meczy ligowych. Teraz kupilismy Nowka ktory wlasnie mial byc od zagrywania takich pilek. I co? I ostatnio jest jednym z najgorszych zawodnikow na boisku. Ja bym spora czesc winy przerzucił na niego niz na Wanie. To tylko moje zdanie...
20 października 2009, 14:13 / wtorek
W tamtym sezonie pamietam ze padla tylko jedna taka bramka po podaniu Surmy strzelil Zablocki bodajze w Warszawie z brudnymi koszulami. To bylo jedno takie podanie na 30 meczy ligowych

Nie masz racji tutaj,spotkanie Piast-Lechia,i druga bramka dla nas,znowu piekne podanie Surmy i znowu Zabłocki strzela bramke w sytuacji sam na sam.Takich bramke bylo napewno wiecej jakby sie zastanowic
20 października 2009, 14:36 / wtorek
Piast - Lechia na 2;0.
20 października 2009, 14:47 / wtorek
no racja ale co z tego? 5 takich bramek to by bylo za malo, a w tym sezonie jeszcze takiej nawet nie mielismy
20 października 2009, 14:55 / wtorek
no niestety nie ma u nas nikogo w ataku, a skoro musi grac lukjanovs, to najlepiej swiadczy o sile naszego napadu, niestety martwi mnie szczegolnie to, ze jest on typem napastnika, ktory sam nic nie zdziala, tylko podaje pilke i ucieka, nie stara sie nic wywalczyc ( ok udalo mu sie wrzucic zawodnika z bramka do pilki :) ), coz musimy poszukac w przerwie kogos kto wreszcie bedzie strzelal bramki, bo bez tego nie widze nas w kolejnej rundzie
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.259