Gdańsk: niedziela, 24 stycznia 2021
FORUM
Podstrony:


Arka Gdynia - LECHIA, 25.11.2009 g.18:30

strona 11/13

26 listopada 2009, 22:17 / czwartek
są też długopisy i ołówki!
26 listopada 2009, 22:26 / czwartek
Sledziom prawdopodobnie na mecz ze Slaskiem zamkna stadion.
26 listopada 2009, 22:30 / czwartek
chuj im w dupe, szkoda tylko chłopaków ze Śląska.. ale może nie zamkną jakimś cudem!
26 listopada 2009, 22:31 / czwartek
Wielkie uznanie dla ludzi przygotowujących sektorówke. Pomysł jak i wykonanie mnie zadowoliło a w moim przypadku wyjątkowo trudno o taki stan w tej materii. Pozatym cała otoczka "poszukiwacze zaginionej arki" była bardzo dobrym pomysłem! Tylko pamiętajmy,że co derby nie można robić nowej fany.
Był smaczek, nutka humoru + dobre wykonanie, poprostu pełen profesionalizm!
26 listopada 2009, 22:52 / czwartek
Wielki szacun dla pomysłodawców i wykonawców oprawy. Każdy przyzna że była genialna. Lwy północy - gratulacje!!!!
GKA - dlaczego nie można robic nowej fany? Jeżeli tylko dobrych pomysłów wystarczy to nawet trzeba. Pozdro dla wszystkich Lechistów na Kaszubach!!!
26 listopada 2009, 22:54 / czwartek
A ja czuje pewien niedosyt. Z takim prowincjonalno-amatorskim klubikiem to nasza Lesia powinna wygrywać różnicą co najmniej trzech bramek. I to za każdym razem ;)
A tak na poważnie, to WIELKIE GRATULACJE dla wszystkich co przyczynili się do spuszczenia wpierdolu tej wiejskiej parodii. Wierzcie mi na słowo, w Gdyni szydera ze szprotek trwa w najlepsze :) Kurwa jakie to łatwe, a jednocześnie przyjemne :)))))

Przy tej okazji weźmy sobie wszyscy do serca słowa "jacyracy" i zacznijmy się w końcu bardziej szanować na chwałe Wielkiej Lechii !

Ave Lechia
26 listopada 2009, 23:05 / czwartek
Oprawa wyszła poprostu mega kozacko. Wielkie brawa dla wykonawców, mam nadzieje, że to początek zmian na lepsze w tej kwestii. :)
26 listopada 2009, 23:08 / czwartek
pytanie, może odpowiedzi posłużą osobom robiącym kolejne oprawy (i pamiątki derbowe) (i proszę o normalne odpowiedzi) : czy słowo arka powinno pojawiać się na białozielonych barwach?? szczególnie na czapkach rzuca się w oczy!!!
27 listopada 2009, 00:09 / piątek
27 listopada 2009, 00:30 / piątek
W meczu Lechia byla druzyna z innej bajki . Uporzadkowana , z pomyslem na gre , kultura boiskowa az serce roslo . Taka Lechie chcialoby sie ogladac zawsze . Co by nie mowic najwieksza zasluga trenera Kafarskiego i jego sztabu . Stracona bramka w 200 procentach wina Pawla Kapsy , zle ustawionego w bramce i bez reakcji na strzal z ok. 20 metrow w srodek bramki . Na szczescie ten babol bramkarza nie odebral nam 3 punktow chociaz wprowadzil troche zamieszania . Najlepszy na boisku dla mnie Hubert i nie wiele slabszy Wisnia .
27 listopada 2009, 01:25 / piątek
Nic, tylko dziękować!!!

Dla takich chwil warto żyć i upajać się szczęściem!

Ogromny szacunek dla wszystkich piłkarzy, widać że to jest jedna drużyna!
I przede wszystkim podziękowania dla trenera Kafarskiego. Tak naprawdę to dzięki jego ciężkiej pracy i świetnemu przygotowaniu drużyny było tak, jak było. Ustalił idealną taktykę na ten mecz też dzięki temu, iż był na ostatnich kilku meczach Arki i to bynajmniej nie jako kibic :D

No i nie można nie pochwalić oprawy, Poszukiwacze Zaginionej Arki wymiatają:)

Niby ponad doba, ale mnie wciąż rozpiera radość i duma.

Dzięki chłopaki!!!
27 listopada 2009, 06:59 / piątek
mam wyrąbane na oprawy sektorówki ale to była na prawdę super. Gratulacje dla pomysłodawców i wykonawców.

Pomysł w "poszukiwaczami" trafiony, oryginalny.

Pięknie wyglądały glagi nakijach na łocie. Jak ktoś wczesniej opisał wyglądało to bardzo dostojnie, emanowało siłą, rycerstwem. Petarda.

Ostatnimi czasy mam wyrąbane na derby, ale jakos zwycięstwa mnie dziko satysfakcjonują:)))

I jeszcze jedno- nie piszcie, ze TERAZ to My panujeny w Trójmieście bowiem nie TERAZ tylko OD ZAWSZE panowaliśmy i nie zmienią tego dokonania na murawie.
27 listopada 2009, 08:36 / piątek
Brawo Orzech, w końcu właściwe ujęcie:), szkoda że nie foto.

Szczyt głupoty? atak arki na swe płoty:)!!!

Aejaejao!!!
27 listopada 2009, 09:21 / piątek
27 listopada 2009, 09:25 / piątek
27 listopada 2009, 09:31 / piątek
kurwa jeszcze pomyślą że popularność klubu wzrosła bo tyle odsłon na arkowcy.pl to pewnie nigdy nie mieli
27 listopada 2009, 09:34 / piątek
Gratulacje dla ultrasów!! Motyw z "poszukiwaczami" i wizulana prezentacja pierwsza liga. Prowadzący doping też idealni - szkoda, że nie da sie tak zawsze...

śledzie jak zwykle słabiutkie, w zasadzie nic godnego uwagi oprócz lapsusa z "niebiskim". Walka z płotkiem dno... osiem klas, dwanaście świadectw...
27 listopada 2009, 09:38 / piątek
16 świadectw oczywiście, 12 by im nie wystarczyło do skończenia szkoły
27 listopada 2009, 10:31 / piątek
Wielkie brawa dla Ultrasów! Godna oprawa, genialny pomysł + b.dobre wykonanie. Cieszy też to, że chłopaki cały czas się rozwijają i robią coraz lepsze oprawy!
27 listopada 2009, 10:55 / piątek
sportowefakty.pl
Echa po meczu Arka Gdynia - Lechia Gdańsk: Kibice Arki do wiceprezydenta Gdańska: Wyp...j prowokatorze!

To miało być wielkie pożegnanie stadionu Arki na Olimpijskiej. Jednak tak nie było. Arkowcy zawiedli na boisku, bo przegrali 1:2 w derbach Trójmiasta z Lechią, i na trybunach, gdzie ich kibice zachowywali się jak małpy chcące wyjść z klatki. Na stadionie miejskim w Gdyni działo się jeszcze wiele innych ciekawych rzeczy...Jedyny odważny
Bo jak inaczej można nazwać człowieka, który na stadion Arki przychodzi z szalikiem Lechii? W ten sposób sam naraża się na ogromne niebezpieczeństwo i dyskryminację. O kim mowa? O Macieju Lisickim, wiceprezydencie miasta Gdańsk, który na trybunę krytą podczas środowych derbów Trójmiasta śmiało wparował z biało-zielonym szalikiem na szyi. Nie minęła chwila, a Lisicki został wygwizdany i zmieszany z błotem. - Na ch** nas prowokujesz!? - krzyczeli kibice Arki. Po chwili zastanowienia wiceprezydent uznał za stosowne schowanie szalika Lechii. W porę uświadomił sobie, że może stać mu się krzywda z własnej winy. Ciekawe, czy na taki gest odważyłby się Donald Tusk, premier Rzeczypospolitej, a prywatnie zagorzały kibic gdańskiej Lechii...

Bo my jesteśmy żądni krwi!
Po pierwszej połowie na tablicy świetlnej utrzymywał się wynik 1:0 dla Lechii. Kibice Arki kulturalnie czekali na drugą część spektaklu z wiarą i nadzieją na lepszą grę swoich zawodników, ale nie wszyscy... Na sektorze "10", który umieszczony jest najbliżej sektora dla gości, w którym przebywało około 400 lechistów, rozpętała się wojna. Najpierw w stronę zaskoczonych kibiców Lechii poleciały race, a następnie gospodarze rzucali w biało-zielonych czym popadnie. To im jednak nie wystarczyło, bo kilka chwil później wszyscy podbiegli do płotu i zaczęli nim niemiłosiernie szarpać z nadzieją, że uda im się go złamać. Sił wystarczyło im zaledwie na kilka minut, po czym uznali, że nie mają szans na wtargnięcie na boisko. Tymczasem na murawie powoli meldowali się gracze obu drużyn. Obserwator tego pojedynku nie pozwolił jednak na rozpoczęcie drugiej części gry. Kilkadziesiąt razy spiker zawodów prosił o uspokojenie się, ale nawet to nie pomagało. Dopiero, gdy na sektor "10" wtargnęła policja, pseudokibice Arki zrozumieli, że postępują źle i muszą się uspokoić, jeśli nie chcą bardziej zaszkodzić klubowi.

Jak się bawić, to na całego
Po kontaktowym golu dla Arki kibice żółto-niebieskich oszaleli. Zaczęli wówczas szybko wywieszać na płot szaliki Lechii i zaprzyjaźnionych z nią klubów. Po kilku minutach wiadomo było, co się za chwilę stanie. Chuligani Arki zaczęli (podczas trwającego jeszcze spotkania) podpalać rzeczy związane z gdańskim klubem. Nad stadionem zawisła czarna chmura, która znacznie ograniczała widoczność, lecz sędzia postanowił kontynuować grę, ponieważ do końca meczu pozostało niewiele czasu. Na dodatek Paweł Kapsa, który czekał aż opadnie dym, został ukarany przez arbitra żółtym kartonikiem.

Żal, ból i trwoga
- Tak słabo grającej Arki dawno nie widziałem. Gdzie oni mają ambicję? - pytali się wzajemnie kibice gdyńskiej drużyny. - Oni w ogóle nie walczyli! - żalił się dziennikarzom jeden z fanów. W obronie swoich piłkarzy stanął jednak trener Dariusz Pasieka, który na konferencji prasowej mówił, że jego gracze zrobili wszystko, aby to spotkanie wygrać. Kibice Arki przy budynku klubu kilka razy wołali Bartosza Ławę, który wychodził z konferencji, jednak gracz żółto-niebieskich uznał, że nie musi się tłumaczyć fanom i powędrował w stronę szatni.

W końcu się odblokowali!
Kibice Lechii pękają z radości. Nie dość, że ich pupile wygrali po raz czwarty z rzędu derby Trójmiasta, to w końcu odblokowali się gdańscy napastnicy! Do siatki rywali w 6. minucie trafił Jakub Zabłocki, a w drugiej połowie gola na 2:0 strzelił Ivans Lukjanovs, który na trafienie w polskiej ekstraklasie czekał 1292 minuty. - Co będzie, gdy wszyscy zaczną strzelać? - pytał na konferencji po meczu z Odrą w Remes Pucharze Polski Tomasz Kafarski. W środę szkoleniowiec Lechii poznał odpowiedź. W nagrodę za wygrane derby kibice obdarowali lechistów czapkami i nawet Tomasz Kafarski osobiście podziękował fanom swojej drużyny.

Arka (nie)rządzi w Trójmieście
Jest chyba tylko jeden człowiek na całym Pomorzu, który uważa, że to Arka Gdynia rządzi w Trójmieście. To Przemysław Trytko, który po trzech przegranych z rzędu derbach, dalej obstawał przy swoim i, zapytany przez dziennikarzy, co powie jeśli żółto-niebiescy przegrają kolejny raz, odpowiedział: - Że w Trójmieście rządzi Arka. Niestety napastnik gdynian ewidentnie się myli, bo boisko cztery razy pokazało coś zupełnie innego.
27 listopada 2009, 12:01 / piątek
Brawo dla tego Pana!:)

odnośnik

odnośnik

Oczywiście poszło ściągaj tą sz...e!:P

Pan Klocek nasz pomorski baron pzpn też sie pojawił, widoczny na pierwszej focie:)

Aejaejao!!!
27 listopada 2009, 12:13 / piątek
kolejne zagranie rybich łbów na 'wysokim poziomie'.

psychol Czyżyk siedział u nas na derbach w żółto-niebieskiej szmacie na szyi i nikt mu nic nie robił. a przecież istniało dodatkowe zagrożenie, że zacznie się wieszać patrząc na wyczyny rybich łbów na murawie.
27 listopada 2009, 13:03 / piątek
Thomas73
...Jedyny odważny
Bo jak inaczej można nazwać człowieka, który na stadion Arki przychodzi z szalikiem Lechii? W ten sposób sam naraża się na ogromne niebezpieczeństwo i dyskryminację. O kim mowa? O Macieju Lisickim, wiceprezydencie miasta Gdańsk, który na trybunę krytą podczas środowych derbów Trójmiasta śmiało wparował z biało-zielonym szalikiem na szyi. Nie minęła chwila, a Lisicki został wygwizdany i zmieszany z błotem. - Na ch** nas prowokujesz!? - krzyczeli kibice Arki. Po chwili zastanowienia wiceprezydent uznał za stosowne schowanie szalika Lechii. W porę uświadomił sobie, że może stać mu się krzywda z własnej winy. Ciekawe, czy na taki gest odważyłby się Donald Tusk, premier Rzeczypospolitej, a prywatnie zagorzały kibic gdańskiej Lechii...

Jedyny odważny !? Ja bym powiedział, JEDYNY GŁUPI !
Skoro już jednak wszedł w naszym szaliku na trybunę arki, to honorowo było w nim wyjść, niż zciągnąć i oglądać mecz. Ale, to tylko polityk.
27 listopada 2009, 13:10 / piątek
Panowie nie ma nikt tej flagi z tym Żółto- ,,Nibiskie" Pomorze xD ?? jak macie to zapodajcie linka
27 listopada 2009, 13:14 / piątek
podziw że wszedł ale do końca by zyskał szacunek gdyby w nim wyszedł.

A wyszło jakby chciał powiedzieć- "przepraszam, nie chciałem"
27 listopada 2009, 13:23 / piątek
Ja nie jestem hipokrytą, i także nie byłbym specjalnie zadowolony jakby np. Szczurek paradował w szaliku śledzi po naszym stadionie :).
27 listopada 2009, 13:37 / piątek
Zostawcie Liska w spokoju.
Brawa mu się należą za odwagę a nie docinki - jak to normalne tutaj.
Zrozumcie, że przyjechał z cywilizowanego miasta, gdzie goście honorowi bez problemu paradują w swoich barwach.
Fakt zagalopował się - tyle.
27 listopada 2009, 13:53 / piątek
Najważniejsze że płetwonogom gul skoczył i tyle, hehe:)

Aejaejao!!!
27 listopada 2009, 14:16 / piątek
Przepraszam, że w tym miejscu, ale mam komunikat..proszę każdego, który po meczu w Gdyni jechał kolejką w stronę Gdańska -Oliwy i był świadkiem, kiedy wysiadający z pociągu kibic został postrzelony przez bandę policjantów stojących przy drzwiach skm-ki gazem pieprzowym prosto po oczach, szczególnie chłopaków którzy stali przy wyjściu, którym wychodziłem..jeśli któryś z Was był świadkiem proszę potwierdzić, potem podam telefon..dziękuję.
27 listopada 2009, 14:21 / piątek
Kolejne derby za mna, kilka lat w trojmiescie i sporo sie tegoi nazbieralo :)
Male podsumowanie:

1. Pilkarsko - tu chyba nie ma o czym pisac, podobala mi sie gra Lechii, po osttanich dwoch meczach ktore ogladalem czyli Arka-Odra i Lechia-Belchatow wydawalo mi sie ze meczyk bedzie bardziej wyrownany a tu..........., Arka bez pomyslu a Lechia konsekwentnie swoje, troche sie zmienilo po bramce dla Arki ale tylko na 5-10 minut i pozniej znowu Arka bez pomyslu. Gdyby Lechia grala tak czesciej byloby ciekawie w tabeli. Przyznam ze przed meczem stawialem minimalnie na Arke (troche jednak Pasieka zmienil ich gre) no ale sie pomylilem.

2. Doping - stalem tak w polowie torow, Lechia slyszalna ale tylko glowne hasla , dluzsze spiewy niezrozumiale, porownalbym to do wizyty Arki w Gdansku, bez specjalnej napinki obie ekipy na wyjazdach zaprezentowaly sie bardzo dobrze, oprawa na zdjeciach bardzo fajna pomysl z Poszukiwaczami tez niezly, choc zobaczylem to dopiero po meczu na meczu nie widac bylo o co chodzi, flaga poszukiwaczy zbyt zielona zeby z daleka bylo cos wiadac (na pewno specyfika sektora robi tu swoje).

3. Doping Arki - ok choc po bramkach troche siadlo, oprawa pomysl z Trzystu oceniam ok moze troche spozniony, no ale wtopa z niebi........... obserwowalem arkowcow i ich konsternacje jak zauwazyli blad , troche z tego wybrneli no ale to duzy minus.

4. Akcja w przerwie trcohe na pokaz bo za duzo was dzielilo zeby cos z tego bylo.

5 Ogolnie derby dla Lechii glownie z aspekt sportowy plus ta wtopa z oprawa.

6. Chyba najciekawsze derby w Polsce (Warszawa, Kraków) porównywalna Łódż

To wszystko

Niedlugo Stilon wraca do swojej nazwy :))
27 listopada 2009, 16:40 / piątek
Z tego co wiem na krytej przebywał jeszcze Roman Korynt w naszych barwach.
Jemu też się dostało parę wyzwisk
27 listopada 2009, 18:17 / piątek
27 listopada 2009, 18:17 / piątek
Co do oprawy to jako stary zgred baloniki i te sprawy tez w sumie tak nie obchodzą.... ale kunszt trzeba docenić :) I chłopacy widać coraz lepsze robią to i może się to zmieni bo dobrze zrobiona rzecz naprawdę cieszy tym bardziej że w imię Lechii :) A Arki dalej nie ma....... :)

Jeszcze bym zapomniał dziękuję że naszym trenerem jest Tomasz Kafarski. Jak sobie przypomnę o Koali........ :/ Chyba te bycie asystentem nauczyło go sporo i widać ma swoją koncepcję ale nie jest uparty (no może poza Rogalem ale się nie czepiam :)) i potrafi ją zmienić. Boczni napastnicy, fałszywi pomocnicy zdają egzamin i zajebiście to funkcjonowało. Kafar dzięki po prostu !!
27 listopada 2009, 18:27 / piątek
smak poderbowego śledzia z patelni- bezcenne

a śledziom gryść beton pozostaje do jesieni
27 listopada 2009, 18:43 / piątek
Ja widziałem, nawet wcześniej jak się go czepiali, właściwie to jeden pies był agresywny a reszta mu tylko pomagała.
27 listopada 2009, 19:30 / piątek
ulg81 byłeś w tym przedziale? któryś z nich potem strzelał z gazowca..pamiętasz gdzie wysiadali?
27 listopada 2009, 19:51 / piątek
Być może to ta sytuacja, chyba że było takich więcej. Gościu którego ja widziałem chciał wysiąść w Oliwie, a psiarni wysiadła bodajże na Przymorzu. Było jeszcze kilku kumatych z przedziału obok. Nawet podbiegł jeden z nich oblukać psiarnię po całym zdarzeniu, oprócz tego było jeszcze z 3 innych kibiców w szalikach w tym przedziale.
27 listopada 2009, 20:05 / piątek
Jak ktoś chce obejrzeć jak debile Arkowcy demolują swój stadion żeby sie dostać do sektora Lechii to polecam ten link:
odnośnik
Warto obejrzeć kretynów (fajnie dostają gazem) :~)
pozdro z Zaspy
27 listopada 2009, 20:05 / piątek
dzięki ulg81, jesli zgłosi się ktoś jeszcze będe nakręcał sprawę, po tej akcji wylądowałem na kilka godzin w szpitalu, nie odpuszcze skurwielom..jeszcze raz dziękuję.
27 listopada 2009, 21:07 / piątek
ciekawe że nic nie pisze (o demolowaniu stadionu) mój "ulubieniec" red. Kubicki!?
Jego areczka w dupę dostała i jeszcze "kulturalnie" sie zachowywała, teraz menda milczy, ale szkalowac Lechię to jest w pierwszym szeregu.

Tylko LECHIA!
27 listopada 2009, 22:15 / piątek
klimur nie ma sie czym cieszyć dostali od jebanej ochrony , jakby sie dostali do nas to i tak by dostali w pizde !!!!!!!!!!!!
27 listopada 2009, 23:21 / piątek
Cytat z relacji live z arkagdynia.info :
"18:20 - I wywieszana flaga pod zegarem. "Całe Pomorze w Żółto-Niebieski....". Jednak nie. Póki co flaga zdjęta." ;]
28 listopada 2009, 00:03 / sobota
Fiesta fiesta fiesta...

odnośnik

;-)
28 listopada 2009, 13:31 / sobota
Czemu Lechia krzyczała :,, KAŻDY TO POWIE ŻE BAŁTYK RZĄDZI W REDŁOWIE''??
odnośnik
28 listopada 2009, 13:32 / sobota
Zeby wkurwic sledzi...
28 listopada 2009, 14:52 / sobota
A tak a propo; jakie sa aktualnie relacje pomiedzy nami a kibicami Baltyku. Z tego co pamietam z lat osiemdziesiatych byly o wiele leprze niz z szpArka.
28 listopada 2009, 15:21 / sobota
Kosiarz , chodzi ci o tego kibica, którego nie chcieli wypuścić z kolejki wyjściem tarasowanym przez psy i on przeszedł do wyjścia w którym ja stałem . Po wyjściu pies wyładował mu gazem . Ze mną stały jeszcze 3-4 osoby . To było na wysokości chyba Oliwy w kierunku Gdańska .
28 listopada 2009, 17:54 / sobota
dokładnie Leszek, wychdziłem tym wyjściem, tam stało w drzwiach 2-3 chłopaków. potem przechodząc obok wyjścia przy którym stały psy wywalili mi miotacza..
28 listopada 2009, 17:58 / sobota
w takim razie ja siedziałem obok Ciebie i także widziałem jak ten czarny pies się rzucał i nie chciał Cie potem wypuścić z pociągu.
28 listopada 2009, 18:03 / sobota
ok dziękuję chłopaki Ulg, Leszek i Wagon wiem, że mogę na Was liczyć.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.015