Gdańsk: piątek, 23 października 2020
FORUM
Podstrony:


Pini Zahavi

strona 2/2

5 listopada 2009, 19:43 / czwartek
"W Barcelonie piłkarze chcą grać, bo to jest Barcelona. W Realu, bo płacą. I pisze to mimo, że kibicuje Realowi. ;)"

wiem, że to nie jest tematem wątku, ale proszę Cię nie osłabiaj mnie. w Barsie pewnie grają za darmo, ba pewnie dopłacają żeby założyć barwy blau-grana . to takie same stereotypy jak to, że w Manczesterze Utd grają sami wychowankowie urodzeni góra 5 mil od Old Trafford,a w Chelsea najemnicy kupieni za brudne pieniądze Romka.

a co do tematu: będzie dobrze. mus być!
5 listopada 2009, 19:44 / czwartek
Ja juz goscia rozkminiłem... Juz wiem o co mu chodzi.. Zwietrzyl interes i chce wytransferowac Rogala z Lechii bo Abramowicz go chce w Chelsea. Zydek wezmie za niego 50% działy i tyle go widzieli!!!!
Ja Wam mowie...

Rogal jest nasz Rogal do nas nalezy - niedamy nikomu, nikomu nie damy.....
5 listopada 2009, 19:54 / czwartek
Korni-myślę ze jak byś to powiedział w Bilbalo to byś miał nie ciekawie Athletic Bilbao to baskijski klub grający w lidze hiszpańskiej, po za tym jest to bardzo dobry przykład do naśladowania we wszystkim oprócz poglądów politycznych kibiców tego klubu jak dla mnie za bardzo czerwone.
5 listopada 2009, 21:39 / czwartek
wariat :
"Kuchar i działacze od tego są, żeby pilnować geszeftu i nie dawać się dymać."

Własnie ma nie być geszeftów ! A moga być jesli się robi interesy z jude i oficerem (kapitanem) SB.
jak nie znasz znaczenia słów to ich nie używaj : ) lub sprawdź znaczenie
5 listopada 2009, 23:36 / czwartek
ja mysle ze Bareja jest najblizej prawdy. Mozemy sie takze pozegnac z Baicem ktory za pare srebrnikow zostanie oddany w przerwie zimowej do Liverpoolu aby latac dziure po transferze Alonso
6 listopada 2009, 01:48 / piątek
Bareja, rozwaliłeś mnie:)

Też nie rozumiem tej histerii. Nikt nie zna szczegółów umowy, więc nie ma jeszcze czego krytykować. A sam pomysł wydaje się dużo bardziej atrakcyjny niż współpraca ze Sportfive, nie wiem dlaczego wrzucacie te dwie rzeczy do jednego worka. Chociaż osobiście mam nadzieję że zarząd w miarę przybliży o jaką współpracę dokładniej chodzi.

W piłkę wszyscy grają dzisiaj dla kasy, tylko że ci drożsi robią to lepiej, tańsi - gorzej. A nikt mi nie powie że Gerrard jest mniej przywiązany do Liverpoolu niż Carlos do Lechii, bo więcej zarabia. To dalej są kopacze, którym poza kasą mniej lub bardziej zależy gdzie grają. Ja sam wolę żeby w Lechii grali ci lepsi, a ona sama walczyła o majstra zamiast o utrzymanie.
6 listopada 2009, 05:45 / piątek
"Wariat - w mojej ocenie z wzorów hiszpańskich jedynym godnym naśladowania jest Athletic Bilbao."

"po za tym jest to bardzo dobry przykład do naśladowania we wszystkim"

Moglibyście rozwinąć? Akurat słabo u mnie z wiedzą w temacie tego klubu. Poza tym, że odkąd pamiętam ogląda plecy wielkiej dwójki.

"wiem, że to nie jest tematem wątku, ale proszę Cię nie osłabiaj mnie. w Barsie pewnie grają za darmo, ba pewnie dopłacają żeby założyć barwy blau-grana . to takie same stereotypy jak to, że w Manczesterze Utd grają sami wychowankowie urodzeni góra 5 mil od Old Trafford,a w Chelsea najemnicy kupieni za brudne pieniądze Romka."

Oczywiście, że nei grają za darmo, ale sam piszesz, że są w Barcelonie stereoptypy, a te nie biorą z nikąd, nie? proste, że w jednym i drugim klubie jest komercja, ale w Barcelonie kilka moim zdaniem fajnych tradycji się uchowało jak miejsce na koszulkach, czy socios chociażby. I o to mi chodzi, o zachowanie i pielęgnowanie tradycji. Tylko i aż.

"Własnie ma nie być geszeftów ! A moga być jesli się robi interesy z jude i oficerem (kapitanem) SB.
jak nie znasz znaczenia słów to ich nie używaj : ) lub sprawdź znaczenie"

Tak! wiem... Sprawdziłem sam po czasie i ugryzłem się w... (palce?) i nie miałem jak sprostować wcześniej. Mea culpa, oczywiście interesy Lechii mają być jak najbardziej czyste i przejrzyste. :)
6 listopada 2009, 05:48 / piątek
Majster to jest w zakładzie szewskim.
Ja chciałbym tylko by trzon klubu stanowili Polacy, a jeśli mamy sciągac obcokrajowców to muszą byc o niebo lepsi od naszych. Tak jest na całym świecie.
6 listopada 2009, 05:51 / piątek
Bilbao 8-krotny mistrz Hiszpanii, 24 krotny zdobywca pucharu. Z primiera division nie spadł ani razu(co udało sięjeszcze tylko Barcelonie i Realowi). Więc nie wiem o jakich ty plecach mówisz.
A ten klub ma zasadę by wszyscy piłkarze byli Baskami, na klub składa się cały region Kraju Basków. Dla baskijskiej społeczności to nie jest klub piłkarski ale jest to element tożsamości narodowej, z której są dumni
6 listopada 2009, 06:08 / piątek
Ostatnie mistrzostwo Athletic zdobył w 84 - napisałem, że odkąd pamiętam. Co do mistrzostw - Real 31, Barca 19.
6 listopada 2009, 10:38 / piątek
ja najbardziej w Barcelonie kocham te ich oprawy robione prze wynajętą firmę.

no i te nowe różowe koszulki wyjazdowe są na maksa odjazdowe.
6 listopada 2009, 10:59 / piątek
po naszych wpisach widać, że jest jak w życiu...ludzie dzielą się na tych co to wystarcza im bylejakość, przeciętność i są zamknięci na wszystkie nowe wyzwania, są też tacy, którzy żyją każdym nowym wyzwaniem..zaliczam siebie to tych drugich.
6 listopada 2009, 11:48 / piątek
Daruj sobie kosiarz takie nalizy pseudopsychologiczne, krótko kibicujesz... jeżeli doświadczył byś "postępowych" wyzwan typu Bolo Krzyżostaniak czy Lechia-Polonia, albo złodziei spod znaku FC Lechia to bardziej byś mógł zrozumieć, że świetlane wizje dobrodziejów nie zawsze się dobrze kończą dla naszej Lechii.

Wolałbym ostrożności i politykę drobnych kroków...
6 listopada 2009, 11:56 / piątek
Mohor przyjacielu..nie ten zasięg nie ta kultura i nie te możliwości..dla mnie możesz bać się całe życie i w przeciętniactwie żyć, potrafisz widzę oceniać ludzi po tym czego nie zrobili, jeśli mają kontrakt na 10 lat z Placzyńskim a Zahaviego pilotuje miasto, to gwarancje bezpieczeństwa u podstawy już są..to nie są ludzie z nikąd i bez pozycji. A swój wywód opieram na tym, że już trochę żyję, a i wpisów w temacie było sporo..każdy ma prawo do oceny więc równie dobrze mógłbym Ci powiedzieć-nie siej tragedii brachu.
6 listopada 2009, 12:20 / piątek
Nec temere, nec timide te słowa z herbu Gdańska zawierają wszystko czego nam dziś potrzeba: Odważnie do przodu ale z rozwagą
6 listopada 2009, 13:15 / piątek
Tak na chłopski rozum, to co możemy stracić przez współpracę z Zahavim? Że da nam paru młodych chłopaków do ogrania? Że może faktycznie pomóc za większą kasę upchnąć w przyszłości do lepszych klubów naszych grajków?

Sami Baskowie w Athletic, ok, a w Lechii może sami Pomorzanie? To trzeba wywalić Mysonę i Kosznika z powrotem ściągać jak rozumiem. I Miętowego, co by jeszcze pogwiazdorzył przez sezon.

Każdy z nas jakby miał do wyboru wychowanka i obcego to weźmie tego pierwszego. Ale litości, nie mamy takiego bogactwa talentów żeby z grajkami tylko z naszego regionu coś zawojować - a i tak wszystkich najlepszych się nie da ściągnąć bo każdy ma różne wizje swojej kariery. Kurwa, trochę realizmu.

IMHO jest duża różnica między jechaniem na ubeka Placzyńskiego, bo trzeba być rasową kurwą żeby przez tyle lat robić to co on robił, a na Zahaviego, bo jest Żydem. No chyba że ktoś proponuje wprowadzić badania potylicy każdego menedżera który pojawia się z piłkarzem w Gdańsku :D
6 listopada 2009, 14:11 / piątek
sklanialbym sie do badan odbytnicy osinowym kolkiem zeby sprawdzic czy nie sa finansowymi wampirami ;] zreszta nawet umowy jeszcze zadnej nie ma
6 listopada 2009, 15:39 / piątek
Właśnie chodzi o to by sciągac do Lechii najbardziej utalentowanych zawodników. W pierwszej kolejności Polaków, a dopiero jeśli Ci nie prezentują należytego poziomu posiłkowac się obcokrajowcami. Przynajmniej ja mam takie zdanie i nie wynika to ze ślepego nacjonalizmu, a raczej z obserwacji czołowych klubów zagranicznych.
6 listopada 2009, 15:56 / piątek
6 listopada 2009, 16:39 / piątek
Jak ogromna większość też jestem za tym żeby grali u nas przede wszystkim Polacy, o ile są przynajmniej równie dobrzy jak oferowani nam obcokrajowcy. Tyle że jak rozumiem, Zahavi nie będzie podrzucać nam 20-latka, który docelowo ma trafić do Odry Wodzisław, tylko do np. Premiership. Gdzie akurat poza bramkarzami nikt z Polaków nie gra, co świadczy o tym jak naszym daleko do światowego poziomu.

News z oficjalnej optymistyczny, jak dla mnie to pozytyw. Oczywiście wszystko zweryfikują szczegóły potencjalnej umowy, bo głupio żeby np. Lechia zobowiązywała się do brania jakiejś konkretnej ilości piłkarzy bez względu na ich jakość itp.
7 listopada 2009, 17:00 / sobota
Najważniejsze żeby pieniądze ze sport 5 zostały wykorzystane tak jak w Stanach, czyli postawić hotele ze szkółkami Lechii dla dzieciaków i zapewnić im możliwość rozwoju z fizjoterapeutami, porządnymi warunkami i perspektywami, ściągać do tych szkółek emerytowane gwiazdy z całego świata, żeby dawały przykład. Robić to wszystko na wielką skalę! Nie jesteśmy gorsi od innych narodowości tylko nie potrafimy wykorzystać swoich możliwości...
Co do Pini Zahavi myślę, że włodarze Lechii nie podpiszą od razu tej umowy, sądzę że sprawdzą jeszcze 100 innych dróg i możliwości, przecież takich decyzji nie podejmuje się w tydzień czy miesiąc nad tym trzeba pracować dłuższy czas...
Takie jest moje zdanie:)
10 listopada 2009, 18:21 / wtorek
jeśli on wejdzie do Lechii,zobaczycie będziemy zakładnikami tego Zahaviego..
9 grudnia 2009, 16:53 / środa
Ucichł temat Pana Zahaviego. Wiecie może czy coś w tej sprawie się dzieje??
9 grudnia 2009, 17:01 / środa
z tego co się orientuje trwa uzgadnianie umowy przez prawników obu stron
28 maja 2010, 17:18 / piątek
Brytyjski dziennik "The Sun" podał, że właściciel Polonii Warszawa Józef Wojciechowski chce kupić angielski klub Leicester City. - Nie jest to kompletną bzdurą. Rozmowy na ten temat były - mówi sport.pl. Wojciechowski.
Leicester występuje w Championship, odpowiedniku polskiej I ligi. W zakończonym sezonie zajął piąte miejsce w lidze, grał w barażach. W pierwszej rundzie uległ w rzutach karnych Cardiff City. Za klub trzeba zapłacić 10 milionów euro, drugie tyle wynoszą jego długi.

Wojciechowski rozmawiał na temat przejęcia klubu w czwartek. W rozmowach brał udział również jeden z najsłynniejszych menadżerów działających na rynku angielskim - Pini Zahavi. Klientem 67-letniego Izraelczyka jest m.in. obrońca Manchesteru Utd. Rio Ferdinand. Zahavi w przeszłości pośredniczył w kupnie FC Portsmouth przez Aleksandra Gajdamaka, i Chelsea Londyn przez Romana Abramowicza.

------

Zahavi chce zniszczyc angielski futbol wpuszczajkac tam wojciechowskiego :P
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.324