Gdańsk: sobota, 19 października 2019
FORUM
Podstrony:


Zdzisław "Dzidek" Puszkarz

strona 1/1

W tym tygodniu 60 – tą rocznicę urodzin obchodzi postać, która bez najmniejszych problemów mogłaby wygrać wybory na Prezydenta Gdańska, gdyby takowe organizowano w latach 70 – tych ubiegłego stulecia. Nawiązując do tego jubileuszu starszym kibicom przypominam, a młodszym przedstawiam postać piłkarza, który do dziś uchodzi za niedościgniony wzór wierności biało – zielonym barwom.
 
1
 
16 lutego 2010, 14:56 / wtorek
Już za chwilę,za chwileczkę Zdzisiu strzeli po poprzeczkę!!!!-sto lat Zdzisiu-byłeś wirtuozem:):) Przepiękne chwile na stadionie Lechii,zadziorą to też byłeś....:):)
16 lutego 2010, 18:24 / wtorek
Szkoda że miałem okazję zobaczyć "Dzidka" tylko kilka razy w latach 80 tych.. ale pamiętam jak mówiono że lewą nogą to potrafiłby zawiązać krawat :)
16 lutego 2010, 19:14 / wtorek
a to pamiętacie?
"Zdzichu...lutuj !!!" :)
17 lutego 2010, 16:34 / środa
Wspaniala postac , dobry kolega , prawdziwy czlowiek , super lechista . Uwazaj na serducho jak mawial Baryla . Takich juz nie ma . No chyba blisko jest ale za Zdzichem Mati Baczek .
17 lutego 2010, 22:21 / środa
Marcin dzięki za artykuł o Zdzisiu .Czytałem go słuchając w podkładzie video clipy z koncertu z lat Zdzicha " Dr Feelgood " i popijając Lecha beer .
Chciałbym i czekam na atmosferę na trybunach z lat Zdzichowych .Do tego potrzebny jest nam w Lechii podobny lider jak Puszkarz czy Kruszczyński .
18 lutego 2010, 17:01 / czwartek
ZDZICHU ZAWSZE JESTES WIELKI!!! A MY SWOJE...
19 lutego 2010, 17:36 / piątek
DZIEKUJE!
26 lutego 2010, 20:28 / piątek
A pamięta ktoś w jakim meczu Zdzichu strzelił bramkę z rzutu rożnego? Byłem na tym meczu, niestety, skleroza.
6 lutego 2012, 21:33 / poniedziałek
Zdzichu miał warsztat : doskonałą technikę, klej w lewej nodze. Gorzej grał głową i prawą nogą ale to nie tak, ze odebrał ją od stolarza. Szybkość a la Kazik Deyna. To wszystko prawda ale miał cos jeszcze, czego nie rozdają nawet w najlepszej szkółce pikarskiej Barcelony czy Ajaxu: to geniusz. Ten gość widział boisko w czasoprzestrzeni. Piłkarz świetny , jak mu wychodzi ktoś na pozycję, podaje do niego piłkę w miejsce, gdzie ma dotrzeć w odpowiednim czasie. Natomiast geniusz podaje tak, aby zawodnicy przeciwnika , którzy zanim piłka dotrze w ich okolicę robiąc nawet ten krok we właściwym kierunku i wystawiając nogę nie byli w stanie przejąć podanej piłki. Czasem sie tego nie da zrobić, jak jest dobre krycie ale wtedy zwód jakiś albo spojrzenie w jedną stronę a podanie zaskakujące w drugą , który im zabierze czas na reakcję albo nieszablonowy trick. którym zawiązywał nogi najlepszym. Tak, pamiętam jak Lechia grala mecz pucharowy chyba z Widzewem a może z Zawiszą . W każdym bądź razie Boniek to była już gwiazda pilkarska. Gral w reprezentacji. Przy Zdzichu wypadł po prostu blado a Zdzichu, aby pokazać młokosowi miejsce w szeregu założył mu siatkę i to nie taką zwykłą po trawie a na wysokości kolan. To był szok.
Zaprosiłem kiedyś swoją dziewczynę na Traugutta. Dziewczyna - kompletny laik. Drużyna wyszła na rozgrzewkę. Ja się pytam : powiedz, który to jest Zdzichu . To ten z 10-tką wskazała bezbłędnie. Pomyślałem: może zostać moją żoną.
Uważam go za jednego z najgenialniejszych piłkarzy polskich obok Lubańskiego, Deyny . Żal mi, że nie powoływano go do kadry. Kiedyś na spotkaniu na UG trener Gmoch zapytany, co sądzi o Puszkarzu odpowiedział . Przepraszam za swą brutalną ekspertyzę ale uważam Puszkarza za ... najgłupszego piłkarza w Polsce. Z takim talentem wystarczy, żeby przeniósł sie do jakiegokolwiek klubu I ligowego ( poza Arką) np do Lecha ,a natychmiast zostałby powołany do kadry, gdzie byłby czołową postacią a potem wyjechał zagranicę i zdążył dobrze dorobić do swej sportowej emerytury.
Tym bardziej ceńmy to, że grał dla Lechii.
17 października 2017, 10:01 / wtorek
Koniecznie zajrzyjcie do tej wyszukiwarki trenerów, instruktorów i obiektów sportowych: https://lepszytrener.pl/sporty-zimowe

To największa baza tego typu w sieci :) No i wszystkie dyscypliny i miasta :)
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011