Gdańsk: piątek, 23 października 2020
FORUM
Podstrony:


LECHIA - Polonia Warszawa, 6.03.10 g.17

strona 7/7

1 2 3 4 5 6 7
 
8 marca 2010, 18:52 / poniedziałek
Gramy lepiej na wyjazdach z prostego powodu - nie potrafimy grac w ataku pozycyjnym, nie mamy zawodnikow ktorzy potrafia wygrac pojedynek 1 na 1 (tzn sa ale na lawie - Wania i Kaka), nie mamy zadnego pomyslu na kreowanie gry, stale fragmenty wykonujemy tragicznie. Nasze mecze u siebie, moze poza meczami z Arka i Lechem wszystkie byly bardzo slabe i nudne. Na wyjazdach gramy z kontry i to jakos lepiej wychodzi (co nie znaczy ze dobrze).
8 marca 2010, 19:04 / poniedziałek
No nie wiem czy gramy typowo z kontry.To raczej my czesto prowadzimy grę,dlugo utrzymujemy sie przy pilce.Zobacz ile bramek strzelilismy po kombinacyjnych akcjach i dokladnym rozegraniu pilki.A u siebie gramy nerwowo czesto uparcie długimi prostopadłymi piłkami.Cos w tym jest...
8 marca 2010, 19:15 / poniedziałek
To nie jest wielkie cos. To po prostu zageszczenie drugiej lini przez przeciwnika. 4-3-3 jest dobre na wyjezdzie, u siebie chyba czas na zmiany, aby znow miec troche czasu az nas przeciwnicy rozpracuja.
8 marca 2010, 19:22 / poniedziałek
Bialo Zielony kurwa jakie proste!To Kafar tego nie widzi?Trener ekstraklasowego zespolu obecnie na 6 miejscu nie wie takich podstawowych rzeczy,o których wie przecietny forumowicz?Slaby treneiro czy forumowicze tacy genialni?;))
8 marca 2010, 19:24 / poniedziałek
Kapsa
Bak - Wolakiewicz - Kozans - Mysona
Nowak - Surma - Piatek
Lukjanovs - Dawidowski - Kaczmarek

lub

Kapsa
Bak - Wolakiewicz - Kozans - Mysona
Wisniewski - Surma - Piatek - Nowak - Kaczmarek
Dawidowski

ewentualnie

Kapsa
Bak - Wolakiewicz - Kozans - Kaczmarek
Wisniewski - Piatek - Surma - Nowak
Lukjanovs- Dawidowski

te 3 ustawienia sa wedlug mnie optymalne. NA Slask bym wyszedl tym ostatnim.
8 marca 2010, 19:26 / poniedziałek
Czy Lechia ma psychologa sportowego? Bo może u piłkarzy to tkwi w głowie a nie w "nogach" Na wyjazdach tak mi się zdaje niema aż takiej pressi wyniku bo jak przegrają to mogą powiedzieć że to sramto tamto(wiadomo o co chodzi) a u siebie muszą wygrać bo kibice działacze itp.
Temu zespołowi potrzebny jest lider taki człowiek w stylu Sobolewskiego z Wisły Kraków-zobaczcie jak On motywuje swoich kolegów do grania było to słychać z Arką jak dar ryja aby zapieprzali, bo obraz gry się nie zmieni na +(bo osiągneli już swój poziom) w zachowaniu taki komentarza: "prawda jest taka że nasi piłkarze na chwilę obecną są beznadziejnie beznadziejni i nic nie zapowiada się na lepsze niestety. Podejście pilkarzy uważających się za wielkie gwiazdy traktujące z góry wszystkich na około jest samo mówiące za siebie jaki ci ludzie prezentuja poziom. Nie jestem fanem Weszlo ale patrząc na Kowalczyka kiedy grał a patrząc na teraźniejsze gwiazdy widze przepaść jak stąd do afryki. Kowalczyk i jego koledzy z drużyny to byli mężczyźni którzy walczyli i nie patrzyli czy się ubrudza czy im sie włosy popsuja czy nabija sobie siniaka ich to nie interesowało interesowało ich tylko zwycięstwo mieli Ambicje. Natomiast ci co teraz graja swoja gra np dzisiejsza sami sobie wystawiaja świadectwo nieudolności BRAK AMBICJI" z weszło.com
8 marca 2010, 19:30 / poniedziałek
Ja moge zostac psychologiem.

Trzeba zamiast premii za 1-8 miejsce zmienic na 1-5, a zobaczycie jak zaczna od pierwszego ligowego meczu zapie.rdalac przez cale 90 minut.
8 marca 2010, 19:32 / poniedziałek
A ja bym sprobowal zagrac tak:

Kapsa
Bak - Wolakiewicz - Kozans - Mysona
Laizans - Surma - Kaczmarek
Lukjanovs
Zablocki - Dawidowski

Mysle, ze jest to bardziej ofensywne ustawinie niz gadka o graniu z 4 nominalnymi napastnikami w skladzie. A Wania dla mnie ma wszystkie cechy ofensywnego pomocnika.
Za Kube ewentualnie dalbym szansne zaczac mecz Kowalowi.
8 marca 2010, 20:52 / poniedziałek
ja za zablockiego wanie a za wanie wisniewskiego
8 marca 2010, 21:15 / poniedziałek
KAPSA
BĄK HUBERT KOZA MYSONA
LAIZANS SURMA NOWAK (PIĄTEK)
WIŚNIA DAWIDOWSKI KAKA

ZMIANY :WANIA ,BUZI ,PIĄTEK

I TO JEST KURKA OPTYMALNE ZESTAWIENIE A NIE JAKIEŚ TAM :USTALILIŚMY ŻE KAKA BĘDZIE PRAWYM OBROŃCĄ.

ROZUMIEM ŻE NAWET JAK MYSONA I KOSZNIK NIE BĘDĄ MOGLI ZAGRAĆ (TEORETYCZNIE)TO LECHIA ROZEGRA MECZ BEZ LEWEGO OBROŃCY BO KAKA NIE MOŻE TAM ZAGRAC ZE WZGLĘDU NA USTAWIENIA ?.
JEŚLI NIE TO DLACZEGO KAKA NIE MOŻE ZAGRAĆ NA LEWEJ LUB PRAWEJ POMOCY JAKBY WIŚNIA ,BUZI WANIA DAWIDOWSKI GRALI SŁABIEJ LUB TEZ NIE MOGLI ZAGRAĆ.
PRZECIEŻ OSTATNIE DWA MECZE BUZI ROZEGRAŁ PRZYNAJMNIEJ SŁABO , KAKA SIEDZIAŁ NA ŁAWIE.
NAPRAWDĘ TEGO NIE ROZUMIEM.
PRZECIEŻ KAKA TO NASZ NAJLEPSZY SKRZYDŁOWY PRZEMIANOWANY NA OBROŃCĘ.
8 marca 2010, 21:51 / poniedziałek
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
8 marca 2010, 22:07 / poniedziałek
moderator, czy tobie się już na łeb rzuca??

dlaczego nie podobał się tobie mój skład??
8 marca 2010, 22:33 / poniedziałek
Niestety, żeby osiągać sukcesy i grać efektowną piłkę, Lechia musi być bardziej "elastyczna" bo inaczej stajemy się łatwi do rozszyfrowania i trudno nam o punkty.
Uważam, że styl 4-3-3 jest dobry na wyjazdy, bo daje nam więcej możliwości kontrowania i tworzenia sytuacji podbramkowych. Tam gospodarze muszą grać ofensywnie i ryzykować...wtedy łatwiej wykorzystać nasz inny system z dużą wymiennością pozycji.
U siebie musimy grać 4-4-2 gdyż wtedy mamy szansę rozwinąć nasze skrzydła, które były naszą największą bronią. Gdy gramy 3-ma pomocnikami wówczas goście zagęszczają maksymalnie środek i utrudniają nam grę piłką po ziemi. Gdy jeden z tych 3-ch pomocników jest w słabszej formie (jak Pietrowski ostatnio) wówczas mamy kłopoty. Przy systemie z 4-ką w pomocy znajdzie się miejsce dla naszych szybkich skrzydłowych... wówczas wystarczy tylko 2-ka w ataku ograniczona niemal wyłącznie do zadań ofensywnych. Nasz najbardziej optymalny skład to:
Kapsa - Bąk, Kożans, Wołąkiewicz, Mysona - Wiśniewski, Surma, Laizans (Piątek), Kaczmarek - Dawidowski, Lukjanovs.
Musimy urozmaicać naszą grę bo inaczej przeciwnicy łatwo nas "szachują"... Jak będziemy grali taką piłkę jak ostatnio... to naszych meczów nie będzie w Canal+... ;-)
8 marca 2010, 22:51 / poniedziałek
Że tak się wwale w temat ale dobre kluby to raczej cały czas grają jedną taktyką. Każdy wie jak zagra Barcelona a mimo to trudno ją pokonać. Mi się wydaję, że dobre wyćwiczenie jednego stylu jest lepsze niż jego zmiany.
8 marca 2010, 23:24 / poniedziałek
4-5-1 na Dawida to ciekawa opcja. 3 w środku do prostopadłych piłek + 2 skrzydłowych na wrzutki.
9 marca 2010, 00:38 / wtorek
Dzisiaj gadalem z Kafarem mowil ze na Slask szykowana jest specjalna niespodzianka . ustawienie 5-3-1-1 oczywiscie z Bajiciem na ataku !
9 marca 2010, 01:54 / wtorek
JULO OJ-dla Twojej wiadomosci,nie jestem juz moderatorem tego forum.
Tak,ja tez jestem przeciw cenzurze,ale i przeciw glupocie,a taka niestety uskuteczniaja niektorzy koledzy po szalu,sadzac,ze to demokracja.
Moj osad na temat wladz Lechii wszyscy znaja,wiec nic nowego nie wniose w dyskusji.
Wstyd mi za nich-to wszystko !
9 marca 2010, 07:28 / wtorek
Buzała,Bajić,Laizans(może Łajzans?),Pietrowski won do rezerw albo jeszcze dalej bo to co oni grają to chyba się usmiać tylko można do gila z kichawy.Ludzie oszczędźcie mi tych czubów na boisku!!! to się oglądać nie idzie i tyle.
9 marca 2010, 07:37 / wtorek
barni --- > nie, nie, nie i jeszcze raz nie

Bajić tylko tak jak ostatnio, przy nierozstrzygniętym wyniku,
szybkie co tam szybkie--> superszybkie,
dynmiczne, przebojowe pokrętło na podmęczonego rywala w ostatnie 30 minut, efekt piorunujący gwarantowany,
ostatnia sobota najleposzym przykładem, no kurwa . . . . brawo kafar, jestem pod wrżeniem, niestety nieprzemijającym

na atak Laizans !!!!! - urzekła mnie jego swoboda operowania piłką, łatwość stwarzania przewagi poprzez szukanie sobie optymalnego miejsca do rzowijajacej się sytuacji, łatwość mijania przeciwników, KULTURA oooo to dobre do niego, KULTURA operowania piłą, jej rozgrywanie w sposób tyleż nieszablonowy i kreatywny co . . . no kurwa, albo nic albo wsadzanie na konia najbliższego z partnerów, na zasadzie: masz i teraz Ty się martw, tylko nie odgrywaj bo już się obróciłem plecami, w tym jego zagubieniu się zastrachanej sieroty w tym hehe szaleństwie moze być metoda, atak tylko on, ---> doprawdy AS,
zdaje mi sie że jego postawa, sylwetka, ruchy, wrzeszczały: co ja tutaj robię ! ! ! !
tak . . . uprzedziłem się nawet pomimo zabitej bramy bo jestem z natury złośliwy i ograniczony

a Bajić to tylko tak jak napisałem wcześniej
10 marca 2010, 08:29 / środa
odnośnik - właściciel Polonii W. - Józek Wojciechowski zażądał od G. Laty zagranicznych sędziów w polskiej Ekstraklasie po meczu z nami. Twierdzi, że sędzia wypaczył wynik uznając bramkę ze spalonego :)
10 marca 2010, 09:40 / środa
I już wysyp szparkowców oskarżających Lechie o korupcje :)
10 marca 2010, 11:30 / środa
Ja tez jestem za zagranicznymi sedziami. Przede wszystkim proponuje zatrudnienie Howarda Webba. Zjeb...ny wojciechowski leb.
10 marca 2010, 13:59 / środa
Jeśli już, to bramka nie padła ze spalonego, tylko Wiśnia po podaniu Pietrowskiego był na spalonym, a to zasadnicza różnica.
Jako, ze emocje po sobotnim meczu już opadły pozwolę podzielić się moimi uwagami. Groklin to wbrew pozorom bardzo dobra drużyn. Sytuacja w tabeli tego nie pokazuje, ale przed meczem na pewno nie byliśmy faworytami. Dyskobolia w rundzie rewanżowej została wzmocniona zawodnikami o jakich puki co w Lechii można pomarzyć (kwoty transferowe, pensje). Podobnie było przed meczem z Odrą. Zwycięstwo wodzisławian w Warszawie, każe jeszcze bardziej docenić ten 1 pkt. Uważam, ze te dwie drużyny (szczególnie Dysko), jeszcze mocno będą w lidze punktować.
Owszem, też mi się wydaje, że w obydwu meczach Kafar popełnił parę personalnych błędów (Kosznik, Buzi, Bajić), lecz zwalnianie go z roboty przez niektórych, to jakaś paranoja !!!
Skupmy się lepiej na nas, kibicach bo piłkarze na pewno dadzą rade. To na trybunach jest najwięcej do poprawienia, gdyż takiej "chujni" jak jest teraz to jeszcze chyba nigdy nie było.
Ave
10 marca 2010, 14:39 / środa
Komentarz Suchanina na wypociny Wojciechowskiego

odnośnik
10 marca 2010, 15:16 / środa
Ten frajer mialby sie uczyc KLASY w tym wieku ?!
To tak,jakby domino 33 teraz mialby sie uczyc poprawnego pisania :-)

Wracajac do tematu,to jak czytalem wpis verde,to nie mialem przed oczami Laizansa,a Pietrowskiego-unikal gry,uciekal wrecz od akcji,a powinien chociaz brac czesc gry na swoje bary.
Trzech(Rogal,Bajic,Pietrowski)nierobow w jednej druzynie,to troche lipa-a jeszcze jak dolaczy do nich Laizans,to juz bedzie TLUM :-)
Wydaje mi sie,ze ten kredyt zaufania pomieszal troche w glowie Kafarowi,i zalegly sie ''muchy w nosie'',a w profesjonalnym futbolu takie fochy nie moga miec miejsca.
Zal to pisac,ale to,co Lechia gra,to gra przypadku i mozecie sie z moja opinia nie zgodzic,ale z tej maki chleba nie bedzie,jesli sie pozbywa takiego Kasperkiewicza,a zostawia Bajica,to ja nie mam pytan.
Ile to juz czasu mija,ze ciagle sie mowi-nie wazny styl-wazne,ze jest zdobyty chociaz jeden punkt.Az rzygac sie chce.
10 marca 2010, 15:40 / środa
Lechia Gdańsk - Polonia Warszawa Brak fanów KSP w Gdańsku. Gospodarze bez oprawy za to z dobrym dopingiem. z kibice.net jedna z dopingiem nie jest źle...
10 marca 2010, 15:40 / środa
Po co zagraniczni sędziowie...Wystarczy najprostrze i najskuteczniejsze rozwiązanie czyli POWTÓRKI W SPORNYCH KWESTIACH! Trwa to dosłownie kilkanaście sekund i wszystko byłoby uczciwie i nikt by nie sapał o wypaczonych wynikach i ślepych sędziach...Nie rozumiem dlaczego nie wprowadzają czegoś takiego jak np. w hokeju. Nic by to nie zaburzurzało rytmu gry, ani widowisko nic by na tym nie traciło...Nie rozumiem czemu się tak bronią przed wprowaadzeniem tych powtórek...Bo dla mnie nawet to wprowadzenie 2-óch dodatkowych sędziów to poroniony pomysł...
1 2 3 4 5 6 7
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.296