Gdańsk: czwartek, 9 lutego 2012
|
Podstrony:
|
Lechia pomocą stoistrona 1/1Za nami pierwsze dwa wiosenne spotkania, rozgrywane w ramach rundy rewanżowej rozgrywek polskiej ekstraklasy. Biorąc się za próbę delikatnej weryfikacji okresu przygotowawczego, z pewnością można go ocenić na plus.
1 9 marca 2010, 14:10 / wtorek Akurat Marcin Pietrowski zagrał bardzo słabo z Polonią. Wiele strat, niecelnych podań, nawet biegać nie umie. Popatrzcie, jak on biega! 9 marca 2010, 18:25 / wtorek Autor chyba był na innym meczu.Pomoc w spotkaniu z dyskopolo była cieniutka a Pietrowski najsłabszy. 10 marca 2010, 13:36 / środa Zgadzam sie z przedmówcami. W tym konkretnym meczu Pietrowski był naszym najsłabszym ogniwem, dlatego posypała się nasza taktyka 4-3-3. Jeżeli jeden z 3-ch pomocników ma słabszy dzień wówczas nie mamy szans wygrać walkę w środku pola. W takim ustawieniu cała 3-ka musi się prezentować równo. Pietrowski musi dużo jeszcze pracować nad sobą...dzieki czemu przyszłośc może mieć całkiem ciekawą. 12 marca 2010, 08:41 / piątek Marcin Kaczmarek powinien powrócić na lewą pomoc.On potrafi szarpnąć grę do przodu,a tego Lechii brakuje.Tu chyba też decydują aspekty poza boiskowe.No i zdecydowanie zmieniłbym Buzałę.Dwa mecze bez wyrazu, a gdy nadarza się okazja, to ją marnuje. 1 |
