Gdańsk: niedziela, 12 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 20:00 26-03-2010

strona 4/7

26 marca 2010, 20:05 / piątek
jeśli hasło nie działa to co robic? Placic?
26 marca 2010, 20:07 / piątek
Już :D? hahaha 27 sekund :D rekord ligi!!
26 marca 2010, 20:11 / piątek
28 sekunda - niezłe jaja :)
26 marca 2010, 20:22 / piątek
eljot wszystko chodzi bez hasla. dobry link masz?

odnośnik
26 marca 2010, 20:25 / piątek
jakie jest haslo????
26 marca 2010, 20:34 / piątek
ok spoko już wiem.
26 marca 2010, 20:41 / piątek
co obrona odpierdala???
26 marca 2010, 20:44 / piątek
Dawidowski zaraz drugą żółtą kartkę dostanie...
26 marca 2010, 20:46 / piątek
Pojebani smutni z wyniku komentatorzy odrazu odżyli po goli Rybusa i przypominają jak to wspaniała Legia wygrała w Gdańsku 3:2. Żenada.
26 marca 2010, 20:55 / piątek
Da sie ogladac czy wam tnie. Bo jak nie to mam kanal ktory nie tnie wcale , ale jest z angielskim komentarzem. Nawijac szybko
26 marca 2010, 21:01 / piątek
Dlaczego mnie tam nie ma... :( Lechia w moim sercu na zawsze! W Gdansku sie urodzilem, w miescie mym kochanym! Lechie pokochalem, serce swe oddalem!

Bialo zielone pozdrowienia z Bremen

Kto dzisiaj wygra??!!
26 marca 2010, 21:01 / piątek
Ja oglądam tutaj:
odnośnik

Nie tnie.
26 marca 2010, 21:03 / piątek
Dudzik, ja ogladam na Sopcascie, nic nie tnie, przekaz jak zawsze zajebisty, kanal 11028. Pozdro
26 marca 2010, 21:06 / piątek
beka! na mecze nie chodza i jeszcze 60zl na miecha zal zeby Lechijke obejrzec,kibce... he he
26 marca 2010, 21:09 / piątek
Transmisja poprawiona. Teraz nie tnie.
odnośnik
26 marca 2010, 21:18 / piątek
ehh.. już remis 2:2
szkoda..
Kapsa się nie popisał tym razem .;.
26 marca 2010, 21:19 / piątek
Co on zrobił?!!! Ajjjj...
26 marca 2010, 21:25 / piątek
60 minuta...

komentator: Laizans... !
ja: to on dzis gra?!

do zmiany kolega...

Szkoda Kapsla :(
26 marca 2010, 21:40 / piątek
2:3 :-(
kurwa mać!
26 marca 2010, 21:40 / piątek
Wygrywać 2:0, żeby przegrać 2:3... Masakra!
26 marca 2010, 21:41 / piątek
Ale lipa, prowadzić 2:0 i przegrywać 3:2.
Oby to odrobili jeszcze.
szkoda mi ich.
26 marca 2010, 21:49 / piątek
no trudno, szkdoa chlopakow, przynajmniej bet-on przejdzie ...
26 marca 2010, 21:57 / piątek
Mecz super przez 15 minut a potem to głupie błedy i dziurawe ręc (nie pierwszy raz) braki w wyszkoleniu i braki sił wpłyneły na wstydliwy wynik z cienką legią
26 marca 2010, 21:58 / piątek
Bramki Kiełbowicza komentować nie będę. W linku wszystkie bramki z dzisiejszego meczu odnośnik
26 marca 2010, 21:58 / piątek
wygrywac 2-0 i przegrac mecz z legia ktora dostaje baty od wszystkich zal dupe sciska
znowu glupie bledy naszej defensywy
nie umiemy konstruowac atakow, nasi pilkarze wybijaja ja w ciemno byle do przodu
powoli sie stajemy posmiewiskiem ligi
26 marca 2010, 22:01 / piątek
Chyba inny mecz oglądaliście. Legia dziś bardzo dobrze zagrała.
26 marca 2010, 22:03 / piątek
racja zajebiscie zagrala legia :) niech wszyscy pisza, ze szkoda biednego kapsy, wedlug mnie 3 bramki ida na jego konto :) , a najlepszy komentarz dal surma ma w 100% racje, wygrywajac 2 :0 chcieli strzelic jescze 5 bramek i siadli kondycyjnie, aczkolwiek nie tlumaczy to fatalnej gry kapsy, ale spoko na mieszkanie nowe bedzie :P
26 marca 2010, 22:03 / piątek
no i tradycji stało się zadość ..niestety;
beznadziejna druga połowa; słaba Legia a Nasza gra dobra tylko na początku potem równia pochyła..
proponuję ochłonąć z marzeń (niektórym zawodnikom też) i zacząć zdobywać punkty również u siebie; bo w obecnym sezonie tylko 3 zwycięstwa na T29 (11 mecz)..
zajmujemy wysoką pozycję ale za plecami peleton się zbliża.;.

ehh ten mecz mógłby trwać tylko 45minut ..
26 marca 2010, 22:05 / piątek
Sprawa wygląda tak.Wisła w kryzysie powaznym,przełamuje sie w meczu z Lechia.Legia w kryzysie mega wielkim przełamuje sie w meczu z Lechia,w dodatku przegrywajac 2-0 po 10 minutach.Rece opadaja,ale wkurwiony jestem
26 marca 2010, 22:09 / piątek
no niestety; nie od dziś wiadomo że na przełamanie się najlepszy jest mecz z Lechią ..
:-( taka świecka tradcyja
26 marca 2010, 22:09 / piątek
Za tydzień przełamie się też w końcu Zagłębie mam nadzieję:)
26 marca 2010, 22:12 / piątek
Nie mogłem dzisiaj zobaczyć meczu na żywo bo skręciłem nogę. Oglądałem mecz w necie i oto moje spostrzeżenia.
1. Jak można tak frajersko oddać dwubramkowe prowadzenie.
2. Szmata Kapsy - masakra.
3. Mega błąd Kafara ze zdjęciem Dawidowskiego, który robił nam wszystko w ataku. Wania nie nadaje się na szpicę (nie umie się przepychać tak jak Dawid)
4. Znowu strata bramki ze stałego fragmentu gry - wina Kożansa i Bąka ( w Krakowie też nie upilnował chyba Marcelo)
5. Słaba gra defensywna w środku pola, Surma i Lazains nie przerywali podań środkowych obrońców Legii.
6. Za późna zmiana Luki na Zabłockiego i bezsensowne wprowadzenie Pietrowskiego.
7. Krzysiek Bąk po raz kolejny nie może upilnować wchodzących skrzydłowych (akcja po której w spojenie strzelił Iwański).
8. Dobra gra w ataku gdy Wania jest na skrzydle a Dawid na szpicy, wtedy były szybkie akcje i realne zagrożenie bramki Muchy.

Ogólnie dobry mecz, ale bardzo jestem zły że druga połowa odpuszczona bez walki i z dobrego wyniku oraz 3 pkt zrobiła się porażka. Legia była do ogrania i takie mecze trzeba wygrywać. Kafar musi nauczyć zespół jak utrzymać takie prowadzenie do końca meczu. Widocznie piłkarze poczuli się zbyt pewnie, a gdy Legia przycisnęła to już nasi grajkowie się pogubili.

Czy wygrywasz czy nie ja i tak Kocham Cię
w moim sercu Lechia
jest na dobre i na złe.

Bez napinki
26 marca 2010, 22:13 / piątek
konfucjusz - a czemu akurat z nami sie wszystkie druzyny przelamuja? to nie jest zadne przelamanie tylko tak slabo gramy ze oni bez formy spokojnie nas pokonuja
26 marca 2010, 22:15 / piątek
A za tydzień mega trudny mecz z Zagłębiem... Nie jest dobrze.
26 marca 2010, 22:17 / piątek
Można gdybać co by było gdyby grał Dawidowski w drugiej połowie.Trochę Kafar spanikował.Na drugą żółtą również narażony był Astiz
26 marca 2010, 22:18 / piątek
Jak na złość z nami Legia zagrała jedną z lepszych rund w sezonie.... Po 60 minucie nasi byli bezsilni niestety. Szkoda mi Kapsy troche, bo dobrze grał wychodził do piłek- ale takie szmaty zdarzają sie najlepszym więc nie ma co o tym gadać.
26 marca 2010, 22:25 / piątek
Teski - z calym szacunkiem pierdolnij sie w leb jak nie chcesz zostac posmiewiskiem forum. My sie stajemy posmiewiskiem ligi? Pierwsza polowa byla zajebista, pozniej opadlismy z sil.

Psycholog ma sporo pracy w druzynie. Tak jak czasem nie potrafimy sie podniesc po straconej bramce, tak samo za bardzo sie zgrzalismy przy 2:0. Mysle tez, ze zdjecie Dawida bylo bledem. Ostra rozmowa w szatni powinna wystarczyc. Ewentualnie wpuscic od razu Kube zostajac przy tym samym ustawieniu. Nie zgodze sie tez z Surma, mysle ze w drugiej polowie opadlismy z sil. No i mega babol Kapsla podcial nam skrzydla.

Drugi raz w tym sezonie ogladam mecz u siebie nie na zywo (killa tys kilometrow od Gdanska) i kurwica mnie bierze. Wysyp placzkow na forum nie trzyma cisnienia zeby doczekac konca meczu tylko ryczy jak jebane baby.
26 marca 2010, 22:28 / piątek
Zapomnialem jeszcze dodac, ze warszawskie obrazalskie panienki zagraly najlepszy mecz na wiosne.. moga sobie dac buziaka z dziewczynkami z teddy girls.
26 marca 2010, 22:31 / piątek
Pozdrowienia dla sędziego.
26 marca 2010, 22:33 / piątek
oczywiscie blad Kapsy niepodwazalny... jednak zanim bedziecie wieszac na nim psy zwroccie tez uwage np. na forme Krzyska Baka - dzisiaj pierwsza brama byla jego...

calej druzynie zdazaja sie bledy i trzeba ciezko pracowac aby je wyeliminowac...
26 marca 2010, 22:39 / piątek
- KURWA - JEGO - MAC -

STOP KIBICOM SUKCESU !!!!

KUrwa mac !!!

"A za tydzień mega trudny mecz z Zagłębiem... Nie jest dobrze."

"Można gdybać co by było gdyby grał Dawidowski w drugiej połowie.Trochę Kafar spanikował"

"nie umiemy konstruowac atakow, nasi pilkarze wybijaja ja w ciemno byle do przodu
powoli sie stajemy posmiewiskiem ligi"

i jeszcze moj post z wczoraj :

"Ciekawe co bedzie jutro, jesli nie daj Boże przegramy..
Forum znowu bedzie pełne "pesymistów"."

I KURWA MIALEM RACJE !! HUJ JESTESCIE WARCI A NIE LECHISCI !!!
i teraz mozecie sobie sapac ze Boldi taki i kurwa owaki, ale zawsze kurwa wierny !

a nie jak taka pizda jak choragiewka na wietrze - gdzie kurwa zawieje tam polece !!!

Jak bylo 2:0 to pewnie 99,9% tych co teraz sapia sie palowalo nawzajem a teraz kurwa co !!!

HUJ Z WYNIKAMI - LECHIJKO JESTESMY Z WAMI !!!
26 marca 2010, 22:41 / piątek
aaa i jeszcze jedno !

sciagniecie Dawidowskiego bylo bledem ?!
ciekawe co kurwa byscie sapali jakby dostal druga zolta i ni ezagral z zaglebiem !!

wtedy kurwa kafar bylby ten kurwa najgorszy !!

ja pierdole gdzie sa czasy 4 ligi gdzie tych placzacych ciot sukcesu nie bylo;///
26 marca 2010, 22:42 / piątek
Żeby zagrać najlepszy mecz na wiosnę,drużyna przeciwna musi na to pozwolić.Tak uczyniła Lechia i Legia mogła poszaleć.Czas pracuje dla Kafara, niech się chłop uczy na tej klasie zawodnikach i tak osiągnął wiele z tym materiałem.
26 marca 2010, 22:44 / piątek
Boldi zeby Ci zylka nie pierdolnela... 4 liga mowisz? a ile wrzuciles do BPK?
26 marca 2010, 22:47 / piątek
Boldi a może mam się cieszyć jak Ty,że moja drużyna przegrała tak?Co masz do mojego wpisu pajacu?
26 marca 2010, 22:48 / piątek
Wdeptywanie Legii w ziemię i nieustająca szydera poskutkowała tym, że piłkarze stanęli na głowie, byle tylko przestać ich kopać. "My tym mądralom pokażemy" oraz "no dobra, już się z nas nie śmiejcie" - to najsilniejsza możliwa motywacja. Pączek biegał, Grzelak też biegał (tylko pieprzył wszystkie sytuacje, jako klasowa niedojda), wszyscy biegali i walczyli. Poskutkowało - warszawski zespół wygrał w Gdańsku 3:2. Wiadomość dnia - Inaki Astiz wygrywa od Wojtka Kowalczyka pudełko pączków! Już wkrótce może spodziewać się specjalnej przesyłki.

Po 10 minutach było 2:0 dla Lechii. Pierwszy gol padł w 27 sekundzie. Parafrazując Pączka, "założenia były takie, żeby stracić gola w 27 sekundzie". Potem rzut karny - wiadomo, "założenia były takie, że sprokurować rzut karny". Najważniejszym wydarzeniem tego spotkania - oczywiście oprócz samobója Kapsy na 2:2 - było chyba zdjęcie z boiska Tomasza Dawidowskiego, który demolował warszawskich obrońców, tak jak w meczach Pucharu Polski demolował wiślaków. Kiedy jego zabrakło, Legia już robiła co chciała. Zwłaszcza, że Lukjanovs - przesunięty na pozycję Dawidowskiego - zanotował w drugiej połowie NAJGORSZY INDYWIDUALNY WYSTĘP, JAKI W ŻYCIU WIDZIELIŚMY. Łotysz stracił wszystkie piłki. Ale wszystkie nie w tym znaczeniu, że "bardzo dużo". Tylko dosłownie - wszystkie. WSZYSTKIE.

W ogóle liczba bardzo prostych, niewymuszonych błędów popełnionych przez Lechię była po przerwie porażająca. Podanie na pięć metrów? W aut. Przerzut? W aut. Drybling? Nieudany. Wślizg? W nogi. Jedno wielkie nieporozumienie. Po części oczywiście wynikało to z presji, jaką wywierała Legia, ale bez przesady...

Legii wypada pogratulować, chociaż Pączek - wow, ależ był dzisiaj naładowany energią - niech się nie sadzi, bo chyba i tak oczywiste jest dla wszystkich, że czyszczenie Łazienkowskiej należy zacząć właśnie od niego. Tak jak Grzelak jest wiecznie kontuzjowany w nogi, tak Iwański jest permanentnie kontuzjowany w głowę, a na to schorzenie niestety nie ma lekarstwa. I operacja też nie pomoże. Drużyną raczej powinno budować się na normalnych ludziach.

A tym, którzy są jak chorągiewki i zmieniają zdanie, co do przydatności niektórych piłkarzy po takim meczu serdecznie współczujemy - za rok obudzą się mniej więcej o tej samej porze znowu z ręką w nocniku. I za dwa lata znowu.

PS Żenujący Mucha.
zrodlo WESZLO.COM
26 marca 2010, 22:49 / piątek
do teskiGda i innych frajerów:
To Ty i reszta jestescie pośmiewiskiem Lechii, pieprzony kibucu sukcesu, pewnie kupiłem pół roku temu sobie szalik i sie mienisz kibcem Lechii. STOP dla takich frajerów jak Ty. Żał dupe ściska jak przychodzą pieprzone palanty na mecz, najpierw wykłucają się o krzesełko, że ktoś im zajął, potem lecą po giętą i morda uchachana. Sam dziś widziałem jak tacy frajerzy ani razu nie krzykneli w czasie dopingu Lechia tylko jak przegrywaliśmy to morde zaczeli drzeć i narzekać na wszystkich. Ile jest prawdziwych kibiców było widać po meczu, jak nie wielu z nas zostało i podziękowało piłkarzom mimo że im mecz nie wyszedł.
26 marca 2010, 22:49 / piątek
Tak jak większość z Was jestem rozgoryczony naszą przegraną z Legią. Wierzę, że z tej porażki sztab trenerski i piłkarze wyciągną odpowiednie wnioski. Dlaczego przegraliśmy ten mecz?
1. Dobry początek i szybko strzelone bramki bardzo przypominały poprzedni mecz z Wisłą. Piłkarzom wydawało się, że scenariusz będzie dokładnie taki sam. Oddali inicjatywę Legii i czekali na możliwości kontry...ale tutaj to nie przeszło. Legia ma lepszych piłkarzy, którzy grali szybko piłką i dobrze się przemieszczali. Nasi bezwładnie biegali za piłką tracąc siły, źle się ustawiali do przeciwnika, nie przeszkadzali w rozgrywaniu, kryli pole zamiast graczy. Doświadczony przeciwnik to wykorzystał bezwzględnie!
2. Dużo indywidualnych błędów, z zwłaszcza 2 pierwsze bramki dla Legii (Bąk i Kapsa). Niestety dając takie prezenty nie można liczyć na szczęśliwy koniec. Coś się źle dzieje z naszą obroną, a szczególnie z jej bokami! Mysona przeżywa jakiś kryzys...gra zaskakująco słabo. Daje się łatwo ogrywać, źle kryje, źle wyprowadza piłki. Niestety... nie mamy zmiennika na jego pozycję... na obecną chwilę Kosznik nadaje się tylko do rezerw. Z drugiej strony defensywy słabo gra Bąk. Nie kryje przeciwnika, ma sporo złych zagrań przy wyprowadzaniu piłki i jest równie łatwy do przejścia.
3. Ja nie wierzę w system gry 4-3-3. W praktyce zamiast ofensywnej gry widzę 1-go miotającego się napastnika w przoddzie do którego wykopuje się piłki. Skrajni ofensywni są jacyś zagubieni bo sami nie wiedzą czy są napastnikami czy skrzydłowymi. Taka gra jest łątwa do rozgryzienia przez przeciwnika. W systemie 4-3-3 trzeba mieć 3-ch świetnych pomocników... a my mamy najwyżej 2-ch na mecz... a to za mało by wygrać walkę w środku pola. Uważam, że nasz nabytek Laizans to słaby grajek. Owszem ma dużo sił do biegania i stara się ambitnie, ale jego umiejętności piłkarskie są kiepskie. Nie umie celnie zagrać do kolegi, notuje wiele strat własnych, jest bezproduktywny.
Wg mnie musimy przejść na 4-4-2 i pod ten system budować drużynę i szukać wykonawców gry. Trzeba grać na 2-ch napastników bo inaczej Dawidowski wykończy się fizycznie a Lukianovs po prostu się zmarnuje.
Pozdrawiam wszystkich i czekam na dobre mecze.
26 marca 2010, 23:00 / piątek
Jeden z lepszych meczow w ostatnim okresie na T29. Legia to jednak Legia, nie ma co gadac wynik jest sprawiedliwy. Nasi pilkarze zagrali niezle, troche moze kondycyjnie nie wytrzymali.
Jedna sprawa ktora narzuca sie po tym meczu - bez Tomka Dawidowskiego nie ma kompletnie druzyny. Widac bylo w drugiej polowie ile jego brak oslabia nasza druzyne. Powiniem dostac niezla zjebke za bezmyslne zagranie po gwizdku. Mysle ze gdyby nie ta zolta kartka to bysmy wygrali, to byl bardzo wazny moment meczu. Zobaczcie ile pojedynkow Tomek wygral przed ta zolta a ile po.

PUCHAR JEST NASZ PUCHAR DO LECHII NALEZY!!!!!!!!!!!
26 marca 2010, 23:07 / piątek
Rozgoryczony ? Nie ja kurwa nie jestem rozgoryczony nasza przegrana.

Jestes rozgoryczony takimi typami jak dario czy bialo zielony - ktorzy jeszce we wtorek na koalnach dziekowali zespolowi - A DZIS WIESZAJA NA NIM PSY !!!

ja jestem mega kurwa zadowolony ze ta porazka przyszla dzis, a nie w Polfinale PP - bo tam juz byloby za pozno !!!

poraz kolejny powtorze

STOP KIBICOM SUKCESU !!! STOP MODZIE NA LECHIE !!!

BO TYLKO PRZEZ TAKEI WYNIKI JAK WE WTOREK POKAZUJA SIE TAKIE LOLE 3 DNI POŹNIEJ PLACZACE O NIEUDOLNOSCI LECHII !!!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.322