Gdańsk: czwartek, 9 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok PP 06.04.2010

strona 5/6

7 kwietnia 2010, 00:57 / środa
smutny dzien
7 kwietnia 2010, 01:01 / środa
a tam,od razu smutny :-)
7 kwietnia 2010, 01:53 / środa
Nigdy nie komentuje, dziś zrobię wyjątek dla mnie opcje są dwie:

1)zarząd nie chce Lechii w pucharach...wypierdalać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2)Kaszub zwariował...wypierdalaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!

To była pierdolona parodia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie róbcie ludzi, którzy poświęcają czas, pieniądze i oddają serce w chuja!!!! CWELE!!!!
7 kwietnia 2010, 01:56 / środa
szkoda gadać po tym co dzisiaj widziałem jedna wielka żenada,i fakt ze kafar bierze cala winę na siebie to mnie gow no obchodzi gdyż z tego nic nie wynika spier dolił najlepiej jak tylko mógł i wszystkie marzenia o wielkim finale o którym tak marzyliśmy prysły jak banka mydlana bo wątpię aby Lechia dala rade na wyjeździe awansować dalej ,nikt nie twierdził ze to będzie łatwy mecz ale bez przesady.
A co do dopingu to jak zwykle masakra ,dziękować tylko młynowi ze coś próbował robić w tej kwestii tak się cieszyliście ze będą przyjezdni i ze w końcu będzie zajebi sty doping a skończyło się jak zwykle parodia oprócz bluzgów bo wtedy większość stadionu się przyłączała a tak cisza ale mam nadzieje ze kiedyś to sie poprawi i doping będzie przez cale 90 min na każdym meczu a nie na wybranych
7 kwietnia 2010, 02:04 / środa
Doping? Jasne..., tylko po tym jebanym sabotażu...!!!kogo dopingować!!!?mecz sezonu...gramy ławą ....tego zostawić tak nie można!!!!!!!!!!!!!!KURWA!!! NIE WIERZE!!!
7 kwietnia 2010, 02:13 / środa
Troche co poniektórym się popieroliło w główkach. Po co te wszystkie wyzwiska i docinki. Jak Kafar jechał w lidze jak burza to wszyscy go uważali za najlepszego trenjro ligi a teraz każdy po nim jedzie. Co nie zmienia faktu, że nie mam zielonego pojęcia na czym miała polegać ta strategia z kosznikiem, bajiciem i słabym piątkiem w podst. 11. Kafar jest winny tej przegranej ale nie popadajcie ze skajności w skrajność. Chcecie świtny doping, a młyn 200 osób a pozostałe 8tys przez 90min nie otworzy nawet japy. Szoda, tego karnego Piątka, bo byłoby 2-2. I nie pierdolcie na buziego bo grał naprawde dobrze,I TYLKO ON DOCHODZIŁ DO SYTUACJI BRAMKOWYCH !!!! Mam jeszcze pare ciekawych spostrzeżeń ale nie mam już dziś siły. Napisze reszte jutro...
7 kwietnia 2010, 02:29 / środa
Z wszelkiego rodzaju wrzutkami w strone Kafara i piłkarzy radze poczekac do rewanzu.Co powiecie jak wygramy 0-2??LUDZIE TO JEST DWUMECZ.nasza druzyna jest w tym sezonie nieprzewidywalna,w dodatku na wyjazdach gramy składny,i skuteczny futbol(Czemu to sie nie przekłada na mecze w Gdańsku,nie wiem)W kazdym razie Lechia jest w stanie wygrac w Białymstoku 0-2.Gramy do konca.A jesli nie to ZA ROK ALBO ZA DWA LECHIJKA PUCHAR MA !!!!
7 kwietnia 2010, 02:33 / środa
Z wszelkiego rodzaju wrzutkami w strone Kafara i piłkarzy radze poczekac do rewanzu.Co powiecie jak wygramy 0-2??

Tym samym składem ?? :D
7 kwietnia 2010, 02:40 / środa
Kafar wyznaje zasade rotacji składu,wiec pewnie nie tym samym składem:)a zreszta niewazne jakim ważne,zeby wyszli w rewanzu jak na wojne.Jak zagraja tak zmotywowani jak chociazby w tym sezonie w Gdyni,widze duze szanse dla nas.Niech zagraja swoje
7 kwietnia 2010, 07:21 / środa
vid "Jak Kafar jechał w lidze jak burza..."

A kiedy Kafar jechał w lidze jak burza???

Odra (w) 0:0
Groclin (d) 1:1
Śląsk (w) 2:1
Wisła (w) 0:3
Legia (d) 2:3
Zagłębie (w) 2:2

1 zwycięstwo 3 remisy 2 porażki, bramki 7:10
To nazywasz burzą???
7 kwietnia 2010, 07:36 / środa
vid11 i gdzie ty widziales Bajica ? Co do Kosznika to chyba nawet Rogalski był by lepszy na jego pozycji.
7 kwietnia 2010, 08:05 / środa
Najbardziej mnie śmieszą teksty typu "...gramy co trzy dni i trzeba stosować rotację..." takie opinie pokazują jak wiele naszą piłkę dzieli od zachodu, na którym grają co 3 dni cały rok a nie tylko 2 czy 3 tygodnie. I to ma być profesjonalizm? Całą zimę odpoczywają by po 1,5 miesiąca nie mieli sił? Kpina...
7 kwietnia 2010, 08:05 / środa
Glen Danzig, każdy robi błędy ale nie takie! Widziałeś, żeby Alex Fergusson wystawił 3/4 rezerw na LM, bo walka w Premiership ważniejsza?

Mamy wielki komfort gry w lidze o miejsca 6-8, o nic nie walczymy, ten mecz był jednym z ważniejszych w ostatnich latach.

Paradoks - Jagiellonia wyeliminowała Arkę w tej edycji PP w Gdyni - w 80 min. przy stanie 0-0 Arka nie wykorzystała karnego...
7 kwietnia 2010, 08:36 / środa
Oglądając wczorajszy mecz nasunęła się człowiekowi taka oto refleksja , że...w Gdańsku nikt tego Pucharu mieć nie chce...nikt poza tysiącami spragnionych sukcesu fanatyków Biało - Zielonych . Myślenie zgoła z pogranicza absurdu , czy aby jednak do końca ??? Jak inaczej wytłumaczyć fakt , że w meczu o taką stawkę (!) Kafar sięga po rezerwowy skład , a w meczu praktycznie o przysłowiową pietruszkę z Lubinem rzuca na szalę wszystko to , co ma najlepsze . Czy trener o zdrowych zmysłach nie powinien postąpić zupełnie odwrotnie ? Być może też nie mnie to oceniać , jednakże tak właśnie to wyglądało .
Już teraz można byłoby pokusić się o stwierdzenie , że niezmiernie żal utraconej szansy , utraconej przede wszystkim na własne życzenie , bowiem powtórna okazja na spektakularny sukces może zająć kilka następnych lat .
Mówią , że nadzieja umiera ostatnia i już tylko z tym przesłaniem należy oczekiwać rewanżu . Niejako ku pokrzepieniu serc na tą okoliczność przypomniały mi się baraże z Jagą , gdy pierwszy mecz u siebie też przegraliśmy 0:2 , by w rewanżu odwrócić losy i po karnych zachować pierwszoligowy byt .
Nic...mimo wszystko wierzyć trzeba do końca , choć przesłanek ku temu bardzo niewiele , niestety... Pozdrawiam .
7 kwietnia 2010, 08:43 / środa
Chcialbym zdecydowanie zaprotestowac przeciwko krytycznym wypowiedziom na temat Buzaly i Kaczmarka!!!!!!!!!!!
Buzi jako jedyny z naszych ofensywnych pilkarzy (do wejscia Dawida) ktory biegal, szarpal i sie staral. W odroznieniu od Zablockiego podbiegal do bramkarza czy obroncow, naciskal ich. Mowicie ze Buzi zawsze spierdoli jakas setke, zgoda ale taki Zablocki moglby grac 20 meczy a mialby mniej sytuacji niz Buzi w jednym meczu. Chlopak biega, szuka gry stara sie. Nic nie spowoduje ze nagle bedzie strzelal gole jak Messi, ale mimo wszystko od czasu do czasu cos tam strzeli albo wyjdzie mu asysta. Jak dla mnie to mimo ze nie jest wielkim zawodnikiem to ma przynajmniej serce do gry i za to go cenie. Swoja droga - czy to moje zludzenie czy Zablocki ma problemy z grawitacja (zbyt duzo kilogramow)?
Kaczmarek nie gral prawie w ogole w tej rundzie. Zagral dobry mecz ze Slaskiem i chyba jeszcze jeden mecz. Ten zawodnik byl naszym najlepszym zawodnikiem jesienia grajac pol rundy na obcej dla siebie pozycji. Wczoraj gral slabo ale przynajmniej widac bylo jego pilkarska zlosc, po kazdym nieudanym zagraniu wkurzal sie. Swiadczy to o tym ze mu zalezy. Formy i ogrania meczowego sie nie przeskoczy i ciezko bylo liczyc ze nagle Kaka pociagnie druzyne, tym bardziej ze nie mial z kim grac. Nie jego wina ze Kafar go nie wystawia regularnie. Taki zawodnik jak Kaka potrzebuje ogrania jak zaden inny zawodnik aby nabrac pewnosci w swoich zagraniach. Wkurwia mnie jaka ludzie maja krotka pamiec, jesienia nosili Kake na rekach a po jednym slabym meczu porownuja go z Kosznikiem czy Piatkiem.
Kibice sukcesu, malysze majacy krotka pamiec - wypierdalac!!!!!!!!!!!!
7 kwietnia 2010, 09:00 / środa
Podczas potyczek z Wisłą Kraków wmówiono nam, że PP jest dla nas ważniejszy niż liga. Na poparcie tej tezy wiele osób - kibice, fachowcy, ludzie związani z Klubem, podawało znakomite posunięcie Kafarskiego w dwumeczu z Wisłą w Krakowie, polegające na wystawieniu słabszego składu w meczu ligowym. Po wczorajszym meczu śmiem wątpić w tę teorię. Wczorajszy mecz z Jagiellonią pokazał, że dla trenera i władz Klubu ważniejsza jest liga a nie gra w finale PP czy ewentualne zdobycie PP. Rozumiem, że dla władz Klubu i trenera, w przeciwieństwie do nas kibiców, gra w finale i możliwość walki o PP nie wiąże się z żadnym prestiżem, a gablota Lechii po prostu pęka od różnego rodzaju pucharów, trofeów i jeszcze jeden, jakiś tam Puchar Polski, nie jest nam do szcześcia potrzebny. Niestety ja mam inne zdanie na ten temat i nie rozumiem, jak można było w 1/2 finału w taki sposób podejść do pierwszego meczu i rozgrywanego przed własną publicznością. Publicznością, która nie jest w tym sezonie rozpieszczana, i która licząc mecze ligowe i pucharowe w Gdańsku w 14 spotkaniach widziała, aż 4 zwycięstwa! Jeżeli władzom Lechii gra w PP przeszkadza w budowie Wielkiej Lechii to było trzeba odpuścić PP w fazie wcześniejszej w meczach z Nielbą, Odrą czy Wisłą, a nie teraz kiedy finał jest tak blisko! Mając na uwadze, że liga i zajęcie miejsca w pierwszej "8" jest dla trenera i władz Klubu tak ważne, i pod tym kątem oszczędzano wczoraj zawodników, myślę że w sobotę w meczu z Polonią możemy spodziewać się frontalnego ataku Lechii i zwycięstwa w rozmiarach minimum 2:0-3:0, a nie przypadkiem kolejnego nudnego spotkania przy T29 zakończonego remisem, który pozwoli utrzymać przewagę nad Polonią. Niestety obawiam się, że jednak znowu mecz nas rozczaruje, a gdyby nawet miało być inaczej to u mnie i tak nie zmyje to niesmaku jaki mam po wczorajszym meczu z Jagiellonią. Czy trener i władze Klubu nie widzą, że pomimo wysokiego miejsca w tabeli, jakoś nie widać co raz większej liczby widzów na trybunach, a raczej mamy ostatnio tendencję odwrotną? Tylko walka na boisku, emocje i walka o jakąś wymierną dla kibica zdobych np. PP są w stanie przyciągnąć ludzi na trybuny. Niech na koniec sezonu nie będą zdziwieni, że np. na ostatnim meczu świętować sukces w postaci 6 (oby) miejsca, przyjdą tylko najwierniejsi kibice w liczbie 5 tyś. A w jaki sposób władze Klubu myślą zapełnić choć w połowie PGE Arenę to rozumiem ich słodka tajmnica marketingowa i handlowa, nad którą już od dawna pracują...
7 kwietnia 2010, 09:07 / środa
bela lugosi

S-urmy nie było,
A-rka Mysony też,
B-ez Ivansa w składzie
O-raz Pawła Nowaka i...
T-omka Dawidowskiego
A-Wiśni nawet na ławce.
Ż-enadę Kafar odjebałeś pajacu
7 kwietnia 2010, 09:34 / środa
Tutaj by się przydała teraz chłopaki rozmowa z piłkarzami, trenerem i tym pseudopsychologiem :) przed samiutkim rewanzem, zeby wiedzieli jak maja grac.
7 kwietnia 2010, 09:35 / środa
Gra Lechistów mogła nie zachwycać, jednakże doping kibiców Lechii, a właściwie wyśmiewanie swoich pupili w drugiej połowie meczu o tak wysoką stawkę woła o pomstę do nieba. Powiem tak Ci niby zawodnicy zarabiają kilkakrotnie wiecej niż ja mało tego mimo ze ja mniej zarabiam to poniekąd ich utrzymuję miejak bym żle pracował albo był słaby to z pracy by zwolnili więc zastanów się autorze artukułu PP: Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 1:2 co piszesz i nie zachowuj się jak DEBIL.
7 kwietnia 2010, 09:37 / środa
@carpaccio, absolutnie tak.

Kaczmarek jest tej rundy również ofiarą Kafarskiego. Wciąz zajebisty zawodnik, z najlepszym zwodem w tej drużynie. I rzeczywiście wczoraj walczył. Chciał grać.

Buzała - równiez, masz rację. Również właściwie na pełnych obrotach przez cały mecz. A że nie towarzyszyły obrotom umiejętności - to już inna sprawa.

K*a, co za ch*owy dzień.
7 kwietnia 2010, 09:38 / środa
ani piłkarze nie winni,
ani wydaje sie trener nie jest (mimo wszystko) az tak głupi by sam się w meczu pozbawiać wszystkich atutów, no może w ty przypadku parę odmulaczy jak już pisałem nie zaszkodziłoby
nie rób bałaganu,
sprzedali nas akurat nie ci kórych wymieniłeś
7 kwietnia 2010, 09:41 / środa
Nawet jeżeli awansujemy dalej to niesmak pozostanie bo przed własną publicznością wypadałoby się postarać tak chociaż 1,5 raza bardziej a nie liczyć tylko na wyjazdy. Tak dać z siebie wszystko dzisiaj i wyjść takim składem w Białymstoku. Wtedy byle 0-0 ale chociaż nawet i przegrać. Wypadałoby to zrobić dla nas bo to jedyne takie sportowe emocje, które nas czekają w lidze się będziemy już pewnie cholernie nudzić bo utrzymanie mamy pewne.
7 kwietnia 2010, 09:41 / środa
powyższe rzecz jasna do Def'a
7 kwietnia 2010, 09:44 / środa
Wszyscy którzy obrazają trenera lub piłkarzy, powinni dostać bany. Jednak krytyka się należy. Panie trenerze dalej w Pana wierzę, mam nadzieję że to był tylko jednorazowy wybryk . Myślę, że w moim wieku mogę sobie pozwolić na lekką sodóweczkę, więc, nie życzę sobie na Traugutta oglądać więcej Panów, Kosznika, Bąka i Laizansa.
Dziękuję.
Babejage i tak przejdziemy.
7 kwietnia 2010, 09:47 / środa
sam się zbanuj,
jak najbardziej zasłużyli sobie nie tylko na ostre słowa
7 kwietnia 2010, 09:50 / środa
Nie rozumiem zupełnie składu wystawionego przez Kafara w tym meczu. Najwazniejszy mecz w sezonie a on wystawia drugi garnitur. Jak można mówic o wyrownanej kadrze skoro pomoc i atak odstają zdecydowanie od pierwszego składu. Nie śmiem porównywać Pietrowskiego i Piątka do Nowaka czy Surmy bo to byłoby nadużycie. Podobnie jest z Buzałą i Zabłockim w stosunku do Wani i Dawidowskiego. To zupełnie inna piłkarska kategoria. Mysle że po sezonie Lechia powinna odsunąć od piego składu Pietrowskiego, Piątka i myślę również że Zabłockiego który był totalnie bezproduktywny w tym meczu.
Komentarze Pietrowskiego bardzo mnie rozśmieszyły. Ten patałach twierdzi że bramki strzelone przez Jage tak szybko ich podłamały i że trudno im się było podniesc. A co miała powiedziec Legia ktora po 10 minutach przegrywała w Gdansku 2-0? Wstyd i żenada oglądać taki mecz. Wstyd że pomimo tak wspaniałego dopingu zawodnicy mają to w dupie i leją na kibiców. Wstyd że drużyna nie angażuje się w grę (tylko niektórzy zawodnicy wykazują serce do walki). Trener powinien wyciągnąć konsekwencje z nonszalancji i z przechodzeniem obok meczu w stosunku do niektórych zawodników.
Przez kilka lat mieszkałem w Hiszpanii i oglądałem treningi zawodników Malagi i muszę przyznać że polskie treningi to jest przepaść pomiędzy treningami drużyn z Primera Division. Wiadomo od razu dlaczego nasza liga i poziom drużyn wyglądają tak jak wyglądają a trenerzy nie ezekwują tego co należy. To nie jest tak że Polska nie ma dobrych zawodników, błędy leżą u podstaw, u progu szkolenia, w mentalności zawodników i trenerów, którzy powinni być przewodnikami dla zawodników a nimi nie są.
7 kwietnia 2010, 09:52 / środa
@Clinik18 - na Sm,oluchowskiego jest latwiej znalezc miejsce. Ale tym razem pojechalem wczesniej i byl plac na Traugutta. A co do meritum... Tak na spokojnie to juz nie wiem czy po prostu mecz nie wyszedl ( mielismy 2 dni mniej na odpoczynek) czy tez gralismy tak, bo tylko na tyle nam pozwolili. Widze, ze atmosfera jest tu niezle napieta. Nie ma co sie goraczkowac. mamy takich grajkow i juz. Jak mowia: z kija bicza nie ukrecisz ;)
7 kwietnia 2010, 10:04 / środa
W takiej formie życzę awansu Jagiellonii bo pokazali serce do walki i że naprawdę zależy im na zdobyciu Pucharu. Pseudograjkom już dziękujemy. W przerwie letniej połowa składu powinna być wyrzucona (Piatek, Pietrowski, Zablocki, Buzała, Kosznik). Sorry ale to nie są zawodnicy na Ekstraklasę.
7 kwietnia 2010, 10:14 / środa
Buzała na prezydenta he he
Co ten chłop jeszcze robi w Lechii?
7 kwietnia 2010, 10:17 / środa
Łowca skór...

Lechia za Zielińskiego: przegrywamy ze wszyskimi i murowany spadek, przychodzi Kafar i totalnie zmienia zespół, wygrywamy, zostajemy w lidze, następny sezon 6-te miejsce w lidze. O coś jeszcze chcesz zapytać? (O Bajiciu mówiłem ogólnie, nie w kontekście tego meczu). Tak jak już pisałem, wyzywacie wszyskich, płaczecie, że to że tamto...A na meczu ile było...8? 9? tys...a morde do dopingowania ilu otworzyło? Nie dziwie się młynarzowi że się wkurwia...Co nie zmiania faktu, że ta przegrana to wina tylko i wyłącznie Kafara! Wystawia Kosznika, Pietrowskiego, Piątka...i na 15 min. przed końcem zmienia ich na najlepszych zawodników....Na czym k...wa miała polegać ta taktyka? To wie tylko Kafar...Szkoda, Piątka i karnego bo byłoby 2-2 (o niewykorzystanych sytuacjach nie będę pisał, bo w każdym meczu każda drużyna ma sytuacje i ich nie wykorzystuje). tak czy siak, jakby wyszli od 1-wszej minuty w takim składziem jak kończyli mecz to Jaga by jechała do domu 3-ema bramkami w plecy...Kafar stacił w moich oczach, bo spierdolił bądź co bądź najważniejszy mecz sezonu (nie licząc finału pp)... W rewanżu w ataku Buzi, Luk i Dawid i mega ofensywna i agresywna gra, inaczej będzie ciężko...
7 kwietnia 2010, 10:21 / środa
Buzała nadaje się jako zmiennik na ostatnie 15-20 minut, jest szybki i czasami coś tam może dla nas ustrzelić, a więc do końca tego sezonu rolę takiego zmiennika może jak dla mnie pełnić, ale nie wychodzić w podstawowym składzie. Natomiast Kosznik czy Zabłocki powinni już w tej chwili być odsunięci od kadry pierwszego zespołu i zasilić kadrę Lechii II. Zajmują jedynie miejsce i stawrzają wrażenie jaką to mamy silną 20 osobową kadry, kiedy prawda jest taka że max mamy z 15 zawodników z których można wybierać.
7 kwietnia 2010, 10:23 / środa
DALI, w 100% popieram to co napisałeś!
7 kwietnia 2010, 10:26 / środa
Nie wiem czy ktoś już wrzucał ale dam w razie czego jeszcze raz.

Skrót meczu:

odnośnik
7 kwietnia 2010, 10:28 / środa
Po co się katować jeszcze raz tym "widowiskiem" ?

Nagrałem sobie wczorajszy mecz, po powrocie obejrzałem... zacząłem od drugiej połowy. Nie miałem siły patrzeć na pierwszą połowę.
7 kwietnia 2010, 10:32 / środa
Odpierdolcie się od Buzały. Chłopak się stara, walczy ,chce gać, a to że nie ma umiejętności to nie jego wina. Co ma powiedzieć Kaszubowi , że jest za słaby i nei wyjdzie na boisko? Chyba kurwa nie, więc wychodzi i przynajmniej zapierdala!
7 kwietnia 2010, 10:41 / środa
Może i Lechii nie zależy na Pucharze ale co się dziwić. Komu na tym zależy ?
Na mecz przyszło ok 6 tysięcy ludzi, a to niby półfinał PP. Śmieszył mnie wczorajszy artykłu w GW chyba na zamówienie. Na pierwszej stronie trójmiejskiej wielki napis "GDAŃSK KOCHA LECHIĘ" i artykuł jak to na Lechię chodzą tłumy ludzi a bilety na lepsze spotkanie to rarytas. Ponoć w lany poniedziałek przed kasami ustawiały się kolejki. No rozumiem gdyby ten artykuł był 1 kwietnia. Już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio był komplet, chyba w zeszłym sezonie.
Z jednej strony klub traktuje 1/2 PP jak mecz na który pójdą wszystkie bilety i ceny daje identyczne jak w lidze (chociaż dla karnetowców mogła zniżka być) a z drugiej strony dzięki takim meczom powoduje, że nie muszę zmieniać moich planów na "długi" weekend i ku uciesze mojej żony zamiast do Bydgoszczy pojedziemy do tejściów. (no chyba że jakimś cudem strzelimy 3 bramki na wyjeździe bo 2 pewnie będzie za mało)
Prestensji do trenera nie mam bo pewnie w innym składzie też nie dali byśmy rady.
Z g... bata nie ukręcisz.
Dobrze że nie trafiliśmy na Pogoń bo bardziej zmotywowanej drużyny na tym szczeblu nie ma i pewnie by z nami pojechali. A Jagielonia może jest dla nas za mocna, takich gwiazd jak Franek czy Grosicki w Lechii nie bylo dawno. Z Wisłą może i wygraliśmy no ale kto by z nią teraz nie wygrał i to w Pucharze.
Ale świat się na pucharze i naszej lidze nie kończy.
Chcecie prawdziwej piłki ? zapraszam dzisiaj przed TV na LM.
7 kwietnia 2010, 10:44 / środa
myślałem jak się obudziłem że to był zły sen.niestety.po podaniu składu już wiedziałem że odpuścili puchar.a potem po rozmowie z bliska ci osobą kafar tylko moje przypuszczenia się potwierdziły.nie chce się wierzyc.chłopie zrobiłeś w huja kilkanaście tysięcy ludzi.nie liczysz się z nami?kibicam?mimo to że mamy z synem karnet to wczoraj wydałem na ten żenujący spektakl 90zł bo siostrzeńca jeszcze zabrałem.bo mówię mu chłopie jedz zobaczysz jak nasi dziś z nimi pojadą.pojechali.nogami do przodu.powinniście tą kase odliczy od karnetu na jesień.i do ciebie rafał.graliśmy nie tak dawno 2-3 lata temu w lidze halowej.przeciwko sobie.wtedy myślałem że masz jaja.myliłem się.chyba że śpiewasz w operze i musieli ci je wyciąc.albo na cyprze je straciłeś.myśle że więcej na naszym boisku w gdańsku cię nie zobaczę.smutne ale prawdziwe.
7 kwietnia 2010, 10:49 / środa
Takim skladem to bysmy z Turem Turek przej.ebali.

No ale Kafar oszczedza sklad na PB bo przeciez na majstra idziemy.
7 kwietnia 2010, 11:36 / środa
mecz raczej slaby !!! ale to dwumecz a wiec jeszcze wszystko mozliwe . Do wszystkich gwizdkow...........pojebalo was??? pozdro dla kibicow
7 kwietnia 2010, 11:39 / środa
Lechia grala slabo,a co jest najsmieszniejsze nawet z ta slaba gra mogla wygrac przy odrobinie szczescia (niepodyktowany rzut karny na Laizansie,zmarnowana jedenastka Piatka,zepsuta 100 procentowa sytuacja Buzaly).najbardziej jednak mnie zastanawia postawa niektorych "prawdziwych" forumowych kibicow Lechii.popadaja ze skrajnosci w skrajnosc.Lechia wygra jest klaskanie w dlonie,Lechia przegra jest bluzganie na pilkarzy Lechii i trenera Kafarskiego.a jak wygramy w Bialymstoku to znow bedziecie lac wazeline ze szczescia?z klubem jest sie na dobre i zle.nie ubliza sie pilkarzom i trenerowi wlasnego klubu!!! wlasnie w takich sytuacjach mozna poznac kto jest kibicem a kto tylko chodzi na mecze.mecz i wyjsciowa jedenastka byly slabe,ale to nie powod,zeby zarzucac Kafarowi ze sprzedal mecz jak to jakis "kibic" napisal.przegralismy mecz,ale jest jeszcze rewanz.niektorzy domagaja sie zmiany trenera.pewnie graja w Footbal Menagera i mysla,ze zjedli wszystkie rozumy w pilce:)otoz uwazam,ze Kafar robi w Gdansku dobra robote,szybko zapominaja niektorzy zwyciestwa..... dziwne jest to,ze jak Lechia wygrywa to wygrywaja wszyscy:)rowniez piszacy na tym forum,jak Lechia przegra to przegrywa tylko trener i zawodnicy.porazka zawsze jest sierota,zwyciestwo ma wielu ojcow:) a ja powiem tak...czy wygrywasz ,czy nie-ja i tak kocham Cie!! Tylko Lechia Gdansk!!!
7 kwietnia 2010, 11:41 / środa
..podziekujcie zarzadowi bo to oni spierdolili nam nasze marzenia, wogole skurwysynom nie zalezy na PP i chuj jeden wie dlaczego wielka tajemnica, sklad wyszedl wczoraj taki jak chcial zarzad a nie Kafarski, dlatego graly takie pierdolone padaki jak Kosznik, Pietrowski czy najwieksza pierdola Zablocki( staraj sie zablocki nie chodzic po miescie bo kurwa nie wiem chuju co ci zrobie za te twoje pierdolone truchtanie przez 70 minut i jeszcze wieksza zcieme z Legia) dodam jeszcze Baka ktory jak ma pilke to kurwa dostaje jakiejs ociezalosci umyslowej bo mysli 3 dni zanim gdzies do kogos poda a jak poda to i tak spierdoli pierdola jebana, nastepny master to nasz nowy pomocnik, boska kurwa technika niezgaszenia pilki za pierwszym przyjeciem, masakra.... Odemnie wielkie wyrazy uznania dla Buziego ktory jako jeden caly mecz zapierdalal od lewej do prawej, byl wszedzie a tu jeszcze jakies placzki narzekaja. siedz w domu jeden z drugim i ogladaj sobie lige angielska przynajmniej nie bedziecie narzekac ze chujowo graja (choc i tak w wiekszosci graja chujowo) no i nie bedziecie narzekac ze straciliscie kase. To jest kurwa najwieksza zalamka. Na pewno i ja nie jestem zadowolony z tego ze wczoraj zarzad, trener i czesc pilkarzy jawnie nas wyruchala z szans na PP i kasy??? 30 zl to majatek, naprawde, kupa forsy.... a teraz do naszego Trenerio Kafanerio.....chlopie jak masz odrobine honoru, ambicji i chociaz troche szacunku dla nas kibicow to postaw sie czlowieku, nie rob z siebie pierdolonej marionetki a jak nie dajesz rady to mysle ze kaszubie przyjmie Cie z otwartrymi ramionami...

pozdro....
ps. czy wygrywasz czy nie, ja i tak kocham Cie, w sercu moim Lechia najwspanialszym klubem jest!!!
7 kwietnia 2010, 11:47 / środa
Panowie nic nie jest mozliwe.

Widac ze zarzad na czele z Kucharem NIE CHCE TEGO PUCHARU, dlaczego Kafar wystawil taki zjebany sklad na ME?

Ten pasozyt przyszedl tu tylko i wylacznie zarabiac i gdybysmy zdobyli to trofeum to on by mial wylozyc kase na budowanie skladu na lige europejska? W zyciu...

Ta pijawka odbiera nam marzenia, zeby puchary zawitaly jeszcze na T29, bo to ostatnia szansa dla tego stadionu.

ANDRZEJ KUCHAR JEBIE PUCHAR!!
7 kwietnia 2010, 11:48 / środa
Jak wygraja w rew i awansuja to bedziemy sie cieszyc ale tego wczorajszego nikt mu nie daruje !! Co on widzial w Koszniku ze go zakontraktowal ?
7 kwietnia 2010, 11:50 / środa
....czas walki... ale Ty jestes optymista,za chuja nie wygraja z Jaga u nich, nie ma takiej opcji, nawet jak wyjdzie konkretny sklad to ich Kafar pozciaga w drugiej polowie...na pewno cos spierdola...
pozdro
7 kwietnia 2010, 11:53 / środa
jestem optymiasta do konca ale kurwa ciezko o optymizm widzac ze byla okaza na zaliczke u siebie bo bez grosickiego burkharda i frankowskiego!! w bialym beda juz oni w podstawowym a tam nam sie gra NAPRAWDE CIEZKO!!!

Byl to mecz 10-sieciolecia mogla to byc kropka nad i nad wizerunkiem odbudowywania wielkie Lechii ale nie kurwa bo sie rotacje robi na tak wazny mecz!! Wstyd i hanba!!!
7 kwietnia 2010, 11:58 / środa
...powiedzial po meczu to co na kartce mial napisane...
7 kwietnia 2010, 12:09 / środa
larsen70, znajdz mi chocby jeden logiczny powod dla ktorego grali wczoraj Kosznik, Piatek, Pietrowski, Laizans, Zablocki i Buzala a nie Mysona, Surma, Nowak, Wisniewski, Lukjanows i Dawidowski.
Jezeli kibic przezywa mecz jako wazne wydarzenie, placi sporo za bilet i idzie na mecz, ktory moze dac pierwsze trofeum od 27 lat a widzi trenera ktory wystawia 6 pilkarzy rezerwowych, zawodnikow typu Kosznik, Zablocki i Piatek, ktorych zaangazowanie mozna porownac do zaangazowania pani ktora sprzata toalety to ma powod sie wkurwic. Rozumiem przegrac w najsilniejszym skladzie, zostawiajac zdrowie na boisku. To co boli to styl porazki zarowno w wykonaniu wiekszosci zawodnikow jak i trenera.
7 kwietnia 2010, 12:19 / środa
weźcie się ogarnijcie. już zapomnieliście jak Wisłę ograliśmy 3:1. przypominam wszystkim, że jeszcze nie odpadliśmy, za nami dopiero pierwsza połowa meczu...
odpadniemy, to będzie czas na rozliczenia...

wyzywanie od cweli, kurew itd. dużo mówi o poziomie wypowiadających się... żenada
7 kwietnia 2010, 12:19 / środa
carpaccio-ja tez nie jestem zadowolony z wyniku i samej gry Lechii wczoraj.chodzi mi tylko o styl wypowiedzi niektorych kibicow na tym forum.mozna napisac co sie sadzi o grze,jedenastce wyjsciowej itp-ale uwazam ,ze bluzgi jakies pomowienia to juz nieco za duzo...zostal rewanz.ciekawe jakie beda komentarze jesli go np wygramy i awansujemy do finalu? pozdrawiam
7 kwietnia 2010, 12:22 / środa
Hitem było wystawienie przeciw najsilniejszemu trio środkowemu w lidze (Grzyb, Hermes, Bruno) trzech słabych, niedoświadczonych graczy a pozostawienie na ławce Surmy i Nowaka. Kurwa przecież to jakaś Targowica miała wczoraj miejsce.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011