Gdańsk: poniedziałek, 14 października 2019
FORUM
Podstrony:


Lech Poznań - Lechia Gdańsk ! Śr,28.04. godz.18:45!

strona 3/4

28 kwietnia 2010, 20:28 / środa
kurwa jego mać. Przysiadliśmy na dupę troche i te pyry jebane to wykorzystały.
28 kwietnia 2010, 20:29 / środa
Ten sam sędzia przyznał karnego Wiśle w rewanżu PP. Ale ogólnie dla nas jest szczęśliwy - 3 mecze przez niego sędziowane wygraliśmy, 1 przegraliśmy.
28 kwietnia 2010, 20:29 / środa
Picek racja. ale Lechia zagrała naprawde piekny mecz i pamietajmy jeszcze 10 min.
28 kwietnia 2010, 20:30 / środa
Jasne, mimo wszystko jestem zadowolony z gry dzisiaj. Może uda się jeszcze strzelić, gramy do końca!
28 kwietnia 2010, 20:31 / środa
Dobrze graliśmy, szkoda tej bramki.

Dziwne, że nikt się Kapsy nie czepia : P
28 kwietnia 2010, 20:32 / środa
jestescie uposledzeni czy jaki huj ? po huja wpisujecie tu wynik drukarki ? kogo to kurwa interesuje ?
28 kwietnia 2010, 20:34 / środa
Brakuje Dawida ale mimo wszystko było dzisiaj dużo emocji. Dziękuje Ci Lechio!!
28 kwietnia 2010, 20:34 / środa
przykładowo mnie ciekawi ich wynik
28 kwietnia 2010, 20:35 / środa
od wyników meczów ekstraklasy jest inny temat
28 kwietnia 2010, 20:37 / środa
to sobie włacz livescore a nie wpisy z wynikiem kurewki ze wsi za Sopotem wpisujecie w temat Amica-Lechia
28 kwietnia 2010, 20:39 / środa
Wszędzie ta Arka...:)
28 kwietnia 2010, 20:39 / środa
knapik pisze sie ch*j a nie h*j...

Mnie interesuje bardziej wynik Jagi niz drukarki bo za tydzień to my bedziemy w Białymstoku grać...

No i prosze Szuprytowski jakby troszke popracował może grać nie dlugo w 1wszym składzie

Jaga prowadzi 2:1
28 kwietnia 2010, 20:43 / środa
Dwie praktycznie setki pod koniec.. Żal trochę punktu... Szczególnie po takim meczu.. Trudno.. ale z taką grą (jeśli utrzymamy ten poziom) rozniesiemy Piasta!
28 kwietnia 2010, 20:43 / środa
jak bundeslidze jakiejś grali
28 kwietnia 2010, 20:44 / środa
Ważne że arka przegrała!!
28 kwietnia 2010, 20:45 / środa
Brawo za walke.
28 kwietnia 2010, 20:46 / środa
Mimo przegranego meczu... BRAWO dla Lechii !!!
28 kwietnia 2010, 20:47 / środa
eh, szkoda...ale czasem tak jest, że o WIELE LEPSZA drużyna przegrywa (z pomocą sędziego). ale mecz zdecydowanie najlepszy w tej kolejce. w ost. paru min. mogliśmy przynajmniej 2-3 bramki strzelić, ale mimo porażki naprawde bardzo dobry mecz! ! !
28 kwietnia 2010, 20:47 / środa
Oczywiscie zal jednego punktu; Szyprutowski mogl miec wejscie smoka ale coz, i tak jestem dumny z postawy Bialo Zielonych!!!! Zostawili serce na boisku.
Dumni po zwyciestwie, wierni po porazce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!.
TYLKO WIELKA LECHIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
28 kwietnia 2010, 20:47 / środa
WIELKIE BRAWA. Niesamowity mecz w wykonaniu Lechii.
28 kwietnia 2010, 20:48 / środa
Cytat Peszki z wywiadu pomeczowego: "To był najmocniejszy zespół jaki przyjechał na Bułgarską".
28 kwietnia 2010, 20:54 / środa
TBG- nie zgadzam sie, mnie mimo wszystko bardziej ciesza nasze sukcesy niz porazki tych kurew. Oni maja na odwrot, ich cieszy bardziej nasz upadek niz ich sukces i to jest ich kompleks.
Szkoda tego karnego ale coz. Niezawsze sie wygrywa, trudno. Szacunek za gre i walke, nie mam do nich pretensji bo ladny mecz zagrali. A do tego w okrojonym skladzie. Bylo git.
28 kwietnia 2010, 20:54 / środa
Szkoda wyniku ale mecz był bardzo dobry!.Właśnie tak jak Lechia dziś zagrała powinno być zawsze!.Wierze że w rewanżu PP Wygramy minimum te 2:0!!!

Wielkie Brawa się należą!

LECHIA GDAŃSK!
28 kwietnia 2010, 20:57 / środa
Mecz mógł się podobać zwłaszcza w 1wszej połowie gdzie Lech "nie istniał" szkoda niewykorzystanych "setek"...

Arke zostawiamy na bocznym torze bo jak powiedział kolega od tego jest inny wątek(przepraszam obiecuje poprawe)...

I teraz można powiedzieć że mamy dość wyrównany skład zaczynam się zastanawiać co by było gdy...

Przewaga w strzałach szkoda że przełożylo się to tylko na okolo 2-3 celne...

Mecz na wielki + może faktycznie lepiej bedziemy grali w tym systemie mecz co 3 dni...
28 kwietnia 2010, 20:57 / środa
Mimo porażki BRAWO BRAWO BRAWO!To była prawdziwa piłka nozna w wykonaniu Lechii.Amica na duzym farcie.
28 kwietnia 2010, 21:01 / środa
szkoda punktu, ale OGROMNE BRAWA ZA WALKĘ !!! i mimo że to nie ten temat - to napiszę jeszcze raz - SZPARKA CORAZ BLIŻEJ DNA :)
28 kwietnia 2010, 21:01 / środa
Peszko , popieram ale to nie był nasz najlepszy skład . Buzi słabo dziś z myśleniem , Kapsa - jednę ręką to se można potrzymać w WC .
Lechia- świetny mecz , niech sie reszta uczy , brawo Kafar .
Parę korekt w myśleniu i droga do mistrza otwarta.
28 kwietnia 2010, 21:13 / środa
Przegrana boli, ale w takim stylu pilkarze jak i my mozemy chodzic z podniesionymi glowami. Tak grajaca Lechie chcialoby sie widziec czesciej.
28 kwietnia 2010, 21:14 / środa
PRZYSZŁOŚĆ JEST BLISKA!

pomimo porażki jestem DUMNY z postawy Lechii! czego zabrakło w tym meczu? szczęścia bo przy odrobinie więcej można było ten mecz wygrać! nie odbieram Lechowi zwycięstwa, ale.. mam nadzieje, że takie mecze to przyszłość polskiej piłki ligowej i mam też nadzieję, że kiedy to my będziemy walczyć o mistrza, wtedy MY wygramy 2:1! widowisko jakie dziś stworzyli jedni i drudzy.. jakby z innej ligi.
28 kwietnia 2010, 21:19 / środa
zobaczyłem to co chciałem zobaczyć. totalny strach w oczach piłkarzy z Poznania i ten ryk szalonej radochy frajerstwa po końcowym gwizdku. warto było czekać, żeby zobaczyć takie piękne przedstawienie. Lechia robiła co chciała, a ostatnie 10min Poznań klęczał i prosił o gwizdek końcowy. Szkoda sytuacji młodego Szuprytowskiego ale będzie miał co pamiętać! Zlali ich chłopaki niemiłosiernie, a ten wkurw totalny szczególnie Kaczmarka(objeżdżał kogo chciał jak Lukjanows) po meczu i wściekłość. Naprawde super, brawo Panowie tak ma być. Może nie wychodzic ale tak ma być. I z Ruchem tez było i było by podobnie gdyby nie gra w 10.
Co do meczu, karnego nie było-to jakaś paranoja! żółta kartka dla Bandrowskiego należała sie ewidentnie za niesportowe zachowanie(on nie wybił, ale wypierdolił piłke po gwizdku), tendencyjne sędziowanie, sedzia litował się przy zagraniach faul poznaniaków.
I ten strach w oczach mendziarzy hehe:) zobaczymy za rok...
28 kwietnia 2010, 21:30 / środa
Bardzo dobry mecz w wykonaniu Lechii. Wlasnie taka Lechie chce ogladac, czy to u siebie czy na wyjazdach.

Nie dam zlego slowa powiedziec na pilkarzy Lechii, choc Buzala mogl zagrac lepiej i Kapsa mogl jakos lepiej zachowac sie przy straconej bramce. Ale choc przegralismy ja jakos nie czuje sie zdolowany bo zagralismy bardzo dobre spotkanie. Lech moim zdaniem duzo sie nie roznil od Lechistow. Podobala mi sie gra Kaczmarka ktory ciagnol ta gre.

Dobre spotkanie rozegrali tez Surma,Lukjanovs i odziwo Pietrowski! Niech chlopak gra bo moze cos z niego byc. Zdziwilem sie gdy, wchodzil Damian Szuprytowski ale nie rozczarowal mnie. Mial szanse na bramke i mial zajebiste podanie. Moze Kafar da mu szanse w meczu z Piastem? Zobaczymy. Do ostatnich sekund cisnelismy amice i bylem z tego dumny, ze sie nie poddali !

Choc nie ma pkt to... BRAWO!
28 kwietnia 2010, 21:39 / środa
Kafar ma jednak łeb żeby to poukładac nawet w takiej sytuacji jak dzis.

Gdyby Buzała jak zbliżał sie do pola karnego nie miał strachu w oczach i nie marnowal tylu pilek to bysmy dzis załatwili Wiśle mistrza Polski.

Ogólnie od paru meczy widac zwyżke formy Lechii !
jak tak dalej pójdzie to PP może byc nasz ! dziś nawet szmaciarze pokazały że nie ma sie co bac Jagi na ich terenie

Mysle że można teraz w ostatnich meczach wpuszczac wiecej mlodych na koncowki.
Szuprytowski mogl byc odrazu bohaterem, a potem jeszcze zagrał genialna piłke do Marcina - niestety nie bylo buzały tam gdzie byc powinien.

Kapsel przy bramce mogl sie zachowac lepiej - ale my nie musielismy tam wygrac, my moglismy:)

BRAWO LECHIA !!!
28 kwietnia 2010, 21:42 / środa
Piękny mecz BRAWO PANOWIE !!! choć szkoda punktu to możemy się cieszyć poczuciem, że byliśmy lepsi w tym meczy i gdyby nie karny z kapelusza ...
Gdyby Szuprytowi weszła ta bramka, to byłby na ustach całej Polski - pierwszy mecz w ekstraklasie, pierwsze dotknięcie piłki i gol ...
A z drugiej strony, czy ktoś kiedyś policzył ile dobrych i czystych interwencji w meczu ma Wołąkiewicz - jak dla mnie jest genialny

"PANOWIE PIŁKARZE" jeśli to czytacie to proszę - do końca sezonu zostało tak niewiele - dajcie z siebie jeszcze trochę i zagrajcie jeszcze chociaż jeden (oby dwa) taki mecz na T29
28 kwietnia 2010, 21:47 / środa
Wydaje się, że Dawidowski gdyby dziś grał mógłby przesądzić o naszym zwycięstwie...Szkoda sytuacji Szuprytowskiego...
28 kwietnia 2010, 22:10 / środa
Mecz w wykonaniu Lechii całkiem niezły, nie mniej jednak za porażkę należy winić trenera.

Dzisiejszy mecz, pokazał jak daleko jeszcze Kafarskiemu do trenerów z czołówki Ekstraklasy.
Pierwsza połowa, to dominacja Lechii. Jednak nasze dwa żądełka (Buzała i Rogalski) zupełnie nie pasowały do całej drużyny. Jeden biegał jak głupi i wdawał się w bezsensowne kiwki. Drugi dreptał po boisku, jakby szukał czterolistnej koniczyny.
W przerwie meczu, trener Zieliński odrobił lekcje. Zmienił ustawienie i druga połowa należała już do Amici. A Kafar nie zauważył, że trzeba coś zmienić z przodu, żeby zrobić różnicę w grze ofensywnej.

Pierwsza zmiana (Rogal- Lajzans) była dla mnie tak samo niezrozumiała, jak gra Rogala od początku meczu. Przecież od pierwszego wiosennego meczu, widać że Oleg nie będzie naszym zbawieniem.
Dlaczego więc trener w meczu o pietruszkę, zamiast dać szansę młodym (Szuprytowski, Popielarz), dokonuje takiej zmiany??? Może Łotysz musi grać???
28 kwietnia 2010, 22:20 / środa
Jeden z naj NAJ NAJ lepszych meczy Lechii jakie widziałem...brawo Lechia....
28 kwietnia 2010, 22:51 / środa
TAKIE PORAŻKI NIE BOLĄ!

Brawo Lechia!!!
28 kwietnia 2010, 22:55 / środa
Łowca.. daj sie leczyc..

jest źle - wina kafara :D

przegralismy po pieknym meczu - wina Kafar :D

mamy mistrza - Kafar winny :D ! matko... skad Oni sie biora z tymi durnymi pomyslami;/
28 kwietnia 2010, 23:21 / środa
więcej optymizmu wgb,

jest porażka, jest zasługa Kafara :)
28 kwietnia 2010, 23:26 / środa
Bardzo ciekawy mecz , wielka szkoda że znowu graliśmy przez 70 minut w 10 bo rogalski przetruchtał obok meczu!!! Mam wielką nadzieję że zagramy takim samym stylem na białorusi....
28 kwietnia 2010, 23:36 / środa
Mecz naprawde bardzo dobry. Gdyby tyle walki i zanagazowania pilkarze wkaldali w mecze u sibie to napewno frekwencja byla by o te kilka tysiecy wieksza a i pewnie te kilka pkt w tabeli bylo by wiecej.

Ale przedewszystkim. Widac to praktycznie od poczatku sezonu ze nasza druzyna nie umie grac przeciwko broniacej sie druzynie. Dlatego mam duze obawy co do rewanzu PP.

Doskonale bylo to widac w dzisiejszym meczu. Pierwsza polowa Lech gra tylko jednym defensywnym pomocnikiem i praktycznie nie istnieje. Nie dosc ze mamy bardzo grozne kontry to potrafimy utrzymywac sie po kilka minut przy pilce madrze wycofywac ja do tylu. Druga polowa wchodzi Banderowski za Mikolajczaka i jest PIACH. Jakies 10-15 minut przed strata bramki cala 10 byla na 30 metrze od bramki a z przodu czekal Buzala. Wygladalo to jak dzisiejszy mecz Barcy z Interem. Bylo kwestia czasu kiedy Lech wpakuje brame. Zrobilo sie 2 1 i dopiero rzucili sie spowrotem do ataku gdzie zabraklo naprawde niewiele do wyrownania.

Nie bez powodu u siebie nie potrafimy wygrywac a na wyjazdach jestesmy jedna z lepszych druzyn w lidze. Jezeli to nie my musimy atakowac pilkarze bardzo madrze zageszczaja srodek pola i potrafia wyprowadzac kontry spod wlasnej bramki 5 podaniami z pierwszej pilki. Ale jezeli przyjezdza do nas Odra/Polonia Bytom czy inna pseudo druzyna i czeka cala 11 na swojej polowie to okazuje sie ze bijemy glowa w mur.
28 kwietnia 2010, 23:43 / środa
Humory dopisują widzę...

Brawa za walkę z pyrami, ale różowo nie jest - w ostatnich 6 meczach w lidze - 3 zdobyte oczka na 18 możliwych + słynna akcja z Jagą w PP duetu Kuchar/Kafar. Pierwszy jawnie już przyznaje, że puchar to problem... a drugi jest pacynką, liżącą stopy pracodawcy wystawiając na mecz ów najgorszy z możliwych składów.

Chuja wbijam w wasze top-8 ambicje i zamrożone premie, ściemnianie, że jest mega-kadra-wyrównana... w której ten pajac Bajic musi łatać środek obrony jak zabraknie Kozy, a Pietrowski grać z musu na prawej obronie.

Zostały już tylko 2 mecze na Estadio Traugutta. Mam nadzieję, że wkońcu zobaczymy spokojne zwycięstwo po efektownej grze, bo niezbyt narazie nas rozpieszczają piłkarze w meczach u siebie.
28 kwietnia 2010, 23:52 / środa
Bardzo podobała mi sie dzis gra Kaczmarka mozna powiedziec ze gryzł trawe na tej prawej obronie a Kryvets pozniej bał sie juz piegac po tej stronie. Wania Surma Kozans i Hubert na wielki Plus jedyny co dzis zawodził to Rogal ;/
29 kwietnia 2010, 00:12 / czwartek
Jeśli walczylibyśmy jak w poprzednim sezonie o utrzymanie, to bym przeżywał porażkę. Ale jest na tyle komfortowo, że mogłem się cieszyć z tego jak gramy. Jest dobrze, jeszcze przyjdzie czas że zlejemy Pyry na ich stadionie, nie mam wątpliwości;)

Brawo za świetną grę!
29 kwietnia 2010, 00:22 / czwartek
Gol Kożansa nominowany do bramki kolejki:
odnośnik
Dziwne - zachwycali się bramką Peszki, a do sondy jej nie dali..
29 kwietnia 2010, 01:28 / czwartek
BRAWO LECHIA , CHUJ Z WYNIKAMI , JESTESMY DZIS DUMNI ZE STYLU JAKI POKAZALISMY W TYM SPOTKANIU :)
29 kwietnia 2010, 01:40 / czwartek
Nie miałem możliwości oglądnąć meczu Lechii :(
Jest możliwość go sciągniecia skąś ? hmmm

Bravo Lechia !!!
29 kwietnia 2010, 07:56 / czwartek
Brawo Lechijko za walkę i styl!! Gdyby grał Dawidowski mógłby się poprzepychać z przodu z bananojadem. Ale i tak super. pseudogwizdy typu stilic z prawą nogą zostawioną w szatni niech się uczą od Nas jak się gra i walczy!!!

TYLKO LECHIA!!!
29 kwietnia 2010, 09:11 / czwartek
Fajny mecz, brawa za walkę, szkoda punktu, ale przecież nie będziemy mieli pretensji do Szuprytowskiego, że nie weszła mu ta piłka w samo okno w 91 minucie :) Karny trochę na wyrost, bo razem się "wiosłowali" rękami i pytanie czy byłby rzut wolny dla Lechii, gdyby to Kożans chwilę wcześniej się przewrócił? Kapsa trochę spóźniony przy 2 golu, po prostu nie trafił w piłkę, bo przecież była w jego zasięgu, ale też trzeba oddać, że był to niesamowicie kąśliwy strzał "z krótkiej nogi" Peszki.

Fajnie, że Kożans strzelił! :)

Dziwna sprawa po meczu: wywiad w Lidze Plus Extra (Canal +) z Kafarem, i na pytanie tego gruuuubego dziennikarza, czy nie odczuwa pewnej presji i dyskomfortu podczas meczów w Gdańsku, bo paru osobom (kibicom!?) zagotowały się głowy i krzyczą, że trener Kafarski już nie powinien prowadzić Lechii, odpowiedział: sytuacja faktycznie nie jest komfortowa i nie czuję się zbyt pewnie, ale co mam zrobić.
29 kwietnia 2010, 09:14 / czwartek
Dla kogo była kołyska po golu?
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.034