Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Wybory prezydenckie 2010

strona 12/23

25 czerwca 2010, 09:16 / piątek
1947- dawaj więcej fot tego kaszalota. Ubaw mam po pachy :):):)

A do wszystkich co bronią tej grubej klempy- pamiętacie Prezydenta "kartofla"?? Co wtedy pisaliście???

A teraz sami głosujecie na czerwonego buraka. Chcecie żeby na świeci reprezentował nas hrabia- idiota i jego przebrzydka maciora!!!

odnośnik
25 czerwca 2010, 09:44 / piątek
wolimy socjopatę z kotem on zrobi nam wstyd na cały świat i nigdzie nie będzie musiał jeździć
25 czerwca 2010, 09:44 / piątek
"krisblu2 się zagotował. Teraz to widzi i mu głupio."
normalnie az nie moge przestac płakac tak mi glupio
25 czerwca 2010, 09:59 / piątek
25 czerwca 2010, 10:59 / piątek
zgoda buduje,
chyba buzuje
wiceprzewodniczący "Polski jasnej i nowoczesnej, pozbawionej kompleksów i upiorów cierpiętniczego patriotyzmu"

odnośnik
25 czerwca 2010, 11:20 / piątek
no widzisz verde jak ty nic nie rozumiesz
palikot to mowil dla chinskiej tv
a w chinach tak sie prowadzi polityczna walke :)
25 czerwca 2010, 11:33 / piątek
wczesniej dałem tylko fotki,
teraz króciótki filmik,
plastikowy chuj dla Leny, klasa

odnośnik
25 czerwca 2010, 11:36 / piątek
25 czerwca 2010, 11:46 / piątek
dla każdego prezydenta pierwsza dama jest prawą ręką
ja nie chcę prezydenta dla którego pierwszą damą jest prawa ręka
25 czerwca 2010, 12:23 / piątek
odnośnik
takie w odpowiedzi na penisa :)
25 czerwca 2010, 12:28 / piątek
"Krisblu2. Rżnął intelektualistę"

kiedy?????
25 czerwca 2010, 12:40 / piątek
joł, joł, post postawiony,
zrównoważyłeś
gajowy z wąsem podsuwający plastikowego chuja siedzącej obok kobiecie (no kurwa nie do wiary co za poziom, jaka klasa, rubaszna szarmanckość :)

doczekał się miażdżącej kontry w postaci mistrza sportu który zasłynął tym że jego retoryka porywa masy i wielokrotnie już przesądziła o wyniku wyborów
poddaję się jest 1:1, prawie : )
przynajmniej próbowałeś
25 czerwca 2010, 12:43 / piątek
""Krisblu2. Rżnął intelektualistę"

kiedy?????"

Rżnąłem! I ch#j! :)
25 czerwca 2010, 13:21 / piątek
Krisblu2
25 czerwca 2010, 12:43 / piątek
""Krisblu2. Rżnął intelektualistę"

kiedy?????"

Rżnąłem! I ch#j! :)"

a ja całkiem powaznie- kiedy????
25 czerwca 2010, 14:25 / piątek
a tak poważnie to myślę że na tym forum to nigdy :)
zreszta zapytaj 1947

ps. nie wie ktos gdzie wcielo Lechie1975 brakuje go w tym watku :)
25 czerwca 2010, 15:21 / piątek
25 czerwca 2010, 16:57 / piątek
"a tak poważnie to myślę że na tym forum to nigdy :)"

myślę, że nie dotyczy to tylklo tego forum. Psa pogrzebano gdzie indziej:))
25 czerwca 2010, 18:03 / piątek
nie wiem czy było o Nagrodzie im. Maleszki odnośnik
25 czerwca 2010, 19:44 / piątek
i niech no tak osiądzie na fotelu prezydenckim...
odnośnik
25 czerwca 2010, 19:47 / piątek
Bardzo wielka dama. Pierwowzór prezydentowej
odnośnik
25 czerwca 2010, 19:57 / piątek
przepych, blichtr i pawie piórka. No i jaka piękna skórka...
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:04 / piątek
Spojrzenie w bliską przyszłość
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:07 / piątek
może trochę się zasiedziała przed komputerem?
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:10 / piątek
ale co tam, hurrraaaaaaa!!!!!!!!!
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:13 / piątek
Obiekt westchnień niedoszłego prezydenta
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:16 / piątek
co widzi Bronek jak zamyka oczy?
odnośnik
25 czerwca 2010, 20:19 / piątek
Dobra, śmichy chichy, ale piątek, weekend się zaczyna, trzeba skoczyć na jednego bronka. Albo na parę bronków...
odnośnik
26 czerwca 2010, 00:45 / sobota
Lubisz taki tłuszczyk prawda 1947? Taki maly fetysz,
26 czerwca 2010, 02:41 / sobota
Uwielbiam. Już się nie mogę doczekać dnia, kiedy Polska zostanie wpisana do księgi rekordów Guinnessa na największy tłuszcz na pierwszej damie.
Swoją drogą ciekawe, o czym myśli Bronek gdy się na nią kładzie. Ja bym chyba myślał coś o łóżku wodnym. O ile bym się wcześniej nie zrzygał.
Bo co Bronek myśli rano, to już chyba wiem. Obejrzałem "Poranek kojota". Polecam pierwszych kilka scen z tego filmu. Ale na głodniaka.
odnośnik
5:55
26 czerwca 2010, 11:17 / sobota
widze, ze poziom opadl ponizej bena ;]

to dosc popularne w polskiej tzw. "polityce"

dla rownowagi ;)

odnośnik

przebrala sie miarka! sram na bronka i jarka!
26 czerwca 2010, 11:19 / sobota
no i pani hrabina z corka w sopocie :D
odnośnik
26 czerwca 2010, 11:29 / sobota
linia podziału zaproponowana przez RAZa

" . . . Polska współczesna rozdarta jest, jak każdy kraj postkolonialny, pomiędzy tubylców i kreoli. Pomiędzy miejscowych, którzy słabo sobie uświadamiają „czym tobie być, o czym tobie marzyć, śnić” − i różnych takich Różyców, których straszliwie boli, że nie urodzili się we Francji, Niemczech czy Belgii, tylko, niech to szlag, na tym polskim zadupiu.

„Nasz naród jak lawa” − ci na wierzchu nie tworzą elity, tylko szumowinę. Nie tworzą żadnych idei, nie są w stanie narodu nigdzie prowadzić, bo go szczerze nienawidzą i jedyny tytuł do szlachectwa widzą w intensywnym przeżywaniu swego poczucia wyższości nad „starszymi, gorzej wykształconymi i z małych miasteczek”. . ."
26 czerwca 2010, 11:41 / sobota
26 czerwca 2010, 11:48 / sobota
26 czerwca 2010, 12:03 / sobota
pare słów o substytucie kandydujacym na urzad głowy państwa

CYTAT: " . . . Komorowski - człowiek-wpadka - jako prezydent będzie ośmieszał nie tylko swoją partię, ale przede wszystkim Polskę - jako wspólnotę i instytucję państwa. We współpracy z rządem, który nie dba o polską rację stanu, co tak boleśnie jest widoczne w związku ze śledztwem w/s przyczyn katastrofy w Smoleńsku, czeka nas 500 dni totalnego bezhołowia. A urząd prezydenta to wbrew pozorom nie tylko żyrandol, ale także m.in. możliwość kontrolowania działań rządu.

I wreszcie najważniejsze: Komorowski nie ma ŻADNYCH kwalifikacji na stanowisko pierwszego obywatela RP. Nie ma żadnych dokonań twórczych (poza rodzinnymi:) ), szczególnie w dziedzinie polityki. Niczego nie wykreował. Nie zbudował żadnej struktury: partii, stowarzyszenia czy fundacji. Obsadzał stołki, ale nie może pochwalić się żadnymi osiągnięciami np. jako minister obrony czy marszałek Sejmu. Nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek jego publikacjach czy inicjatywach ustawodawczych. Nie jest pomysłodawcą i wizjonerem, lecz odtwórcą i to kiepskim. Nie ma nawet czytelnego programu jako kandydat na prezydenta, nie ma własnej wizji państwa. W dodatku brak mu podstawowej wiedzy na temat prawa (choćby Konstytucji), ekonomii, polskiej polityki zagranicznej i dyplomacji (nawet tej najprostszej, codziennej, wynikającej z kindersztuby).

Jak taki człowiek miałby stać się pierwszym obywatelem Polski? Jakie świadectwo sami sobie wystawilibyśmy wybierając kogoś takiego? . . . . "

__________________________________________________ _______________

a tu kilka słów o rozmnazających sie pktach wyborczych,
wiadomo, Polska jaśnie oświecona i światowa na wakacjach,
wobec nadzwyczajnego zagrożenia nadzwyczajne środki
odnośnik
26 czerwca 2010, 12:28 / sobota
zgoda buzuje,
schetyna (ten od spraw wewnętrznych): substytut albo wojna ! ! !
26 czerwca 2010, 13:07 / sobota
parę słów o postPOlityce i medialnym zakłamywaniu rzeczywistości dzieki "przyjaznym" mediom masowego ogłupiania, w tym o wieszczonej 20 procentowej przewadze substytuta na drugim kandydatem czy wręcz zwycięstwie podstawiańca juz w pierwszej turze,

CYTAT: " . . . Mamy, więc obecnie stan, gdy jesteśmy świadkami programowej rezygnacji najbardziej wpływowych mediów z produkcji materiałów wartościowych na rzecz czegoś, co wygląda jak g..., pachnie jak g..., ale opisywane jest jako smakołyk. Na szczęście, mądry odbiorca, który się wzdrygał przed skosztowaniem i smakowaniem takiego „rarytasu” może z satysfakcją obserwować jak tą niemal doskonała imitację ekskrementów muszą teraz zjeść publicznie ich twórcy oraz eleganckie towarzystwo polityczno-biznesowo-artystyczne, które należy do ścisłego wianuszka ich klientów.

Być może sami smakosze dopiero teraz zaczynają się orientować, co się naprawdę stało. Politycy PO znaleźli się, bowiem w ciężkiej sytuacji, gdy zostały zakwestionowane fundamenty ich pomysłu na sukces. Jeśli bowiem JEDYNĄ ZASADĘ PROWADZENIA RZĄDÓW opiera się na CELOWANIU W POPULISTYCZNE OCZEKIWANIA większości wyborców, stosując chwyty wizerunkowi zamiast realizacji programu naprawy państwa, a omijając szerokim łukiem wszelkie działania strategiczne, to trzeba mieć bardzo wiarygodne narzędzie badania opinii publicznej, skuteczne narzędzie manipulacji opinią publiczną i profesjonalny serwis „szybkiego reagowania”. Tuskowi, Komorowskiemu, Nowakowi i innym wydawało się, że takimi narzędziami i specjalistami dysponują. Rzeczywistość jednak wykazała, że taki cwany polityk-partacz opierający się niczym partacz-budowlaniec na innych partaczach i funkcjonujący w środowisku partaczy nie stanie się majstrem i fachowcem, tylko dlatego że tak ma napisane na wizytówce i zachwala go kolega z ładnie wyglądającym megafonem.

W końcu taki partacz będzie musiał jakieś zlecenie wykonać by żyć i postawić dom.

A wtedy tak jak dzisiaj przyjdzie klient i zauważy, że ściany krzywe, kafelki odpadają a z dach cieknie, to z miejsca wie, z kim ma do czynienia.

Platforma Obywatelska, właśnie w tej chwili, ogląda sobie sobie rękę wyciągniętą z nocnika i zastanawia się, czy dalej być koprofilem i wbrew faktom ufać w magię „Faktów” TVN i sondaży, czy nie? Problem w tym, że ta postopolityczna antypartia tak naprawdę POSTAWIŁA CAŁĄ SWOJĄ PULĘ NA OPISYWANE FEKALIA I NIE MA JUZ CZYM GRAĆ. Liczyli tylko na media, na sondaże i swoją „wartościowość” w zestawieniu z „obciachowcami” i „agresywnymi chamami” z PiS.

A co pozostaje, gdy manipulacja TVN się nie udała, SMG/KRC i Homo Homini stały się pośmiewiskiem i utraciły wiarygodność nawet w oczach swoich klientów, a największymi obciachowcami i chamami okazali się Komorowski i Palikot, czyli Kandydat Po na Prezydenta i wiceszef Klubu Parlamentarnego PO?

Nawet brak czasu na serwis ratunkowy z cyklu "wszystkie ręce na pokład", zostaje tylko rozmarudzenie z cyklu "jak to się stało" i "przecież mieliśmy wygrać wysoko". Skąd teraz pomoc?

Na „autorytetach” też się nie oprą, bo Wajda, Bartoszewski et concsortes najpierw ujawnili swoje karowe gęby, a dziś są elementem kpin zniesmaczonych wyborców. . . . "

całość odnośnik
26 czerwca 2010, 13:31 / sobota
w odpowiedzi na spot wyborczy Włodarczyka,

CÓRKA GEN. FIELDORFA PISZE DO TUSKA O KOMOROWSKIM
odnośnik
26 czerwca 2010, 15:34 / sobota
Krisblu2
26 czerwca 2010, 00:45 / sobota
"Lubisz taki tłuszczyk prawda 1947? Taki maly fetysz,"

Aż strach pomysleć co ty lubisz dając pewne zdjęcie :)))
24 czerwca 2010, 22:24 / czwartek

A tu próbka co czeka nas gdy faszyści z PO przejma pełnie władzy

Po dwóch latach narzekań na Centralne Biuro Antykorupcyjne i bezkarność agentów rząd zmienia CBA w supersłużbę - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Daje jej kompetencje, o jakich Mariusz Kamiński za czasów PiS-u mógł tylko pomarzyć. Biuro ma teraz zbierać bez kontroli dane o chorobach, przekonaniach politycznych i religijnych oraz preferencjach seksualnych obywateli. Nie będzie się ograniczać do korupcji urzędników. Teraz ma ścigać wszystkich i wszystkie rodzaje przestępstw.

"Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do projektu zmian ustawy o CBA. Nowela jest sprzeczna z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego oraz europejskimi standardami wolności obywatelskiej. Zmiany przyjął Komitet Stały Rady Ministrów.

Profesor Piotr Kruszyński mówi, że rządowe pomysły są niebezpieczne i szkodliwe. Nazywa je zamachem na wolność obywatelską. Rozwiązaniem zaniepokojony jest również profesor Antoni Kamiński, ekspert od walki z korupcją i założyciel Transparency International Polska.
odnośnik
26 czerwca 2010, 15:40 / sobota
A KIM JEST CÓRKA GEN. FIELDORFA? co to za autorytet? brat jacka kurskiego to tez autorytet? wezcie wytzrezwiejcie. zaraz wyciagniecie autorytet profesora jerzego roberta nowaka :)
26 czerwca 2010, 15:55 / sobota
Wybór Olejniczaka
odnośnik
Po czynach ich poznacie ich
odnośnik
26 czerwca 2010, 16:02 / sobota
Komorowski stracił herb
odnośnik
26 czerwca 2010, 16:52 / sobota
Krisblu2:"A KIM JEST CÓRKA GEN. FIELDORFA? co to za autorytet?
Oczywiste, że największym autorytetem jest niejaki Bolko-mędrzec z Popowa.
Większym od dyplomatołka - ksywa "Profesor."To dzieki nim dzis mozemy sobie pisać na tym forum;-)
26 czerwca 2010, 17:52 / sobota
Krisblu2 napisał: " . . . A KIM JEST CÓRKA GEN. FIELDORFA? co to za autorytet? . . . "

hehe, biedny żuczku gównojadzie, i ty masz czelność podpinać się o pretens co do zawłaszczania patriotyzmu ? skoro nie kojarzysz kto z kim i dlaczego ? ? ? nie kojarzysz spraw, wartości i pojęć ELEMENTARNYCH
odpowiadam, córka gen. Fieldorfa jak dla normalnych ludzi więcej znaczy niż zaangazowani po stronie niedorozwiniętego przygłupa kwachu, miller, cimosz, belka, michnik, wajda, urban, bolek, jaruzel, i jeszcze dwa tuziny podobnych padalców razem wziętych, same kurwy i chuje,
no może z wyjątkiem włodarczyka, któremu i tak do autorytetu nazwiska Fieldorf mniej wiecej tyle jak żenującemu substytutowi do roli męża stanu : )
26 czerwca 2010, 18:08 / sobota
"może Kaczyński odkryje, że ma dziadka w wermachcie"
"Kaczyński mienia twarze"
"Kaczyński buduje na kłamstwie" i inne tego typu komentarze jednego autorstwa. Czyżby tusku pozazdrościł palikotowi? Swoją drogą sprytny zabieg- prowokowanie Kaczyńskiego, ale ew. negatywne emocje zbiera na siebie tusk a nie kandydat na prezydenta.
26 czerwca 2010, 18:35 / sobota
z tym odkrywaniem dziadka w wermahcie,
to się nie zwięło samo z niczego.
przypominam tusku woził sioę przodkami konkretnie dziadkiem z polskiego ruchu oporu,
najordynarniej łgał w żywe oczy,
tymczasem Kurski wytknał tusku mylenie polskiego ruchu oporu z wermahtem,
tyle winy Jacka : )
to tak jak miec pretens do kogoś o to że komus wytyka kłamstwo,
ale ćwierćdebile mają, inaczej nie byliby ćwierćdebilami
26 czerwca 2010, 19:53 / sobota
Krisblu, jeżeli bierzesz udział w dyskusji, to napisz wreszcie coś konkretnego, a nie tylko "super celne, dowcipne" riposty, które są... średnie.
Chciałbym poznać Twój punkt widzenia na program Twojego kandydata. Nie opluwaj Kaczora, tylko napisz coś, co może przekonać mnie do Komorowskiego.

Trudno, prawda ?

:-)
26 czerwca 2010, 20:12 / sobota
i mamy odpowiedz PiSu:odnośnik
oby tak dalej. Trochę naiwna ta taktyka peło

Co do niebieskiego krzysia nie oczekiwałbym zbyt wiele
26 czerwca 2010, 21:13 / sobota
Czyli jest tak:
Pseudohrabia został szlachcicem w mocno podejrzanych okolicznościach. Co nie przeszkodziło jego potomkowi się chełpić swoim pochodzeniem.
Jest z całej Polski. Tak twierdzi w reklamówce. Czyli komu kibicuje? ostatnio opatulał się szalikiem w Poznaniu, a wcześniej ten Poznań ośmieszał.
O parytetach na spotkaniu Ligi kobiet czy jak się to tam nazywa pitolił coś o stuprocentowym parytecie dla kobiet. Czyli o tym, że w sejmie mają siedzieć same kobitki. Widać szykuje drogę do kariery politycznej małżonce.
A ta małżonka kobietą jest z pewnością, bo skoro urodziła piątkę dzieci, to raczej chłop z niej nie jest. Ale wygląda gorzej niż chłop. Wygląda jak ogromna góra tłuszczu.
kompetencje Bronka są takie, że co nie powie (oprócz uroczych opowieści jak to było źle, gdy był mały) to powód do śmiechu. O ekonomii wie tyle, że byle oglądacz programów publicystycznych go zagina małym palcem. O gospodarce wie tyle samo, czyli nic.
Ten matoł był szefem MON-u. Teraz wiemy, dlaczego jest to resort tak zaniedbany. Ponadto Bronek robi za kukiełkę. Co mu powiedzą - to wykonuje. Kilka dni po 10 kwietnia opanował IPN, przyprowadził Belkę (którego zwalczał) na szefa NBP, de facto położył podwaliny pod przejęcie KRRiTV - czyli wszystko, co mu powiedział Schetyna z Donkiem.
26 czerwca 2010, 21:14 / sobota
No mnie wystarczy poczytac argumenty verde by nie popierac kaczki. Wiecej pozniej bo pisze z tela ;)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.273