Gdańsk: czwartek, 2 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


Wybory prezydenckie 2010

strona 22/23

6 lipca 2010, 23:00 / wtorek
Jak by miał poparcie społeczeństwa to pewnie by sam wystartował pajac,ale wie że Polacy maja go w dupie :)
6 lipca 2010, 23:08 / wtorek
Coś na ząb prezydentowej
odnośnik
to już raczej jego rechot
odnośnik
(fotka z Magdalenki?)
Jednak chodzi głównie o to, by prezydentowa nie straciła swych powabów
odnośnik
6 lipca 2010, 23:18 / wtorek
obiekt westchnień Pierwszej Damy Narodu Polskiego
odnośnik

taa, chyba przegiąłem pałę
odnośnik

Na pocieszenie: POpaprańcom POzwolono przeginać pałę pięć lat.
7 lipca 2010, 00:31 / środa
piękna i bestia:
odnośnik
7 lipca 2010, 07:53 / środa
1947: poziom Ci opadł, bardziej się postaraj :)
7 lipca 2010, 08:56 / środa
z przykrościa stwierdzam, że po Twojej odpowiedzi na moje pytanie - jedynie dopasowałem się do Ciebie. I do tej części elektoratu PO, która wypisywała o "kartoflach", "borubarach", "jakich prezydentach takich zamachach". Dołączam do palikotów, bartoszewskich, wajdów, kutzów, niesiołowskich i innych przygłupów. Wiesz dlaczego? Bo okazali się skuteczni.

Zatem dowcipy nowej generacji:

Mówisz: pierwsza dama.
Myślisz: góra tłuszczu

Wiesz co trzyma Komorowskiego na fotelu prezydenta? Moskwa.

Dobrze, że rów mariański nie jest rosyjski, bo tyle wylizać, to nawet cała platforma by nie potrafiła.

Komentarz Putina do wyników wyborów w Polsce:
- Nasz prezydent, nasz premier.

O demokracji:
gdyby większość zawsze miała rację, to najlepszym żarciem byłoby gówno. Miliony much nie mogą się mylić.

I tak dalej
och Anno !!! odnośnik
7 lipca 2010, 09:12 / środa
da da da ;)
odnośnik
ciekawe wyniki w komisjach, więźniowie za bronkiem świry za kaczorkiem :)
7 lipca 2010, 14:06 / środa
Ciekawe, jak w środowisku pedałów. Krisblu, jak obstawiasz?
Środa to się opowiedziała, zatem nie ma co dywagować, ale Biedroń, Jacyków, POpierdoleńcy z "Nigdy Więcej"... Pewnie głosowali na tego z grubą żoną. Jak Ci się wydaje?
7 lipca 2010, 14:10 / środa
raczej na tego co nie ma baby ;]
7 lipca 2010, 14:18 / środa
Jakoś nigdy mnie nie interesowało jak głosowały pedały. Jak się dowiesz to daj znać. Możliwe, że na Jarka w końcu dorosły facet a jakoś kobiet z nim się nie kojarzy. :)
Tak samo nie wiem jak głosowali ci z "nigdy więcej". Pewnie odwrotnie jak faszyści czy naziści . Wiesz jak głosowali faszyści?
7 lipca 2010, 14:30 / środa
faszyści? Na Hitlera w 1933. Potem już nie mieli okazji.
Ale zabawy grubych bab są ok. To znaczy jak się ich nie ogląda od spodu. Jak ten nieszczęśnik. Czy raczej - nieszcęśniczek:
odnośnik

A co do Biedronia i jego koelsiów-dupodajków z parad podczas których wywijają kutasami: wstyd Ci się do nich przyznać, pradwa?

Co do Twojej insynuacji - wolałbym towarzystwo faszystów, nazistów. Napoleonów z wariatkowa, niż tego otoczenia:
odnośnik
Otoczenia, które murem stało za broniem co ma tłusta świnię w kuchni i wyrze.
7 lipca 2010, 14:33 / środa
1947 pomyliłeś fotki i wkleiłeś swoją ! zmień to bo co ludzie pomyślą o tobie !!!!
7 lipca 2010, 14:33 / środa
bez picu, masz grube problemy, chyba grubsze niz pierwsza dama
7 lipca 2010, 14:46 / środa
czyli 53% obywateli to geje komuniści z nadwagą, ruskim paszportem i żydowskimi korzeniami
7 lipca 2010, 15:09 / środa
1947 specjalnie dla Ciebie bo widać że masz fantazje:)

odnośnik

Aejaejao!!!
7 lipca 2010, 17:02 / środa
Jaka twoja cena abyś brata sprzedał ??
Panowie policzmy głosy,jeśli sld nie skrewi to przejdzie
TY JUDASZU
7 lipca 2010, 17:09 / środa
Prawdę powiedziawszy, jacaraca, rewelacyjny układ. Pedał Jacyków będzie opowidał o "stylu" babsztyla.
Dla mnie rewelacja. Jeszcze jej wystawi szóstkę z gustu kulinarnego, szóstkę z plusem z elegancji i uzna wdzięk za niebotyczny.
Potem Krisblu2 będzie powielał tę ocenę jako obowiązującą.

a prawda jest taka:
nasza pierwsza dama na obiedzie:
odnośnik
7 lipca 2010, 17:19 / środa
pani Aniu ! prosimy na obiad !
odnośnik
7 lipca 2010, 17:42 / środa
ile masz lat, ze brandzlujesz sie wklejaniem zdjec grubych bab na necie i twierdzeniem, ze to zona komorowskiego? dzieki takim jak ty debata polityczna w polsce opiera sie na szukaniu grubych, malych, starych i smianiu sie z nich. dlatego wlasnie nie glosowalem na zadnego z tych debili, za kazdym stoja pajace podobne do ciebie
7 lipca 2010, 17:49 / środa
grucha nie przesadzaj :P
chłopak ma fetysz i się nim dzieli
Freud by go podsumował :)
a że nie glosowałeś tzn, że pozwoliłeś wybrać nam
dziękuje za zaufanie :)
7 lipca 2010, 18:08 / środa
1947 a to by zajadała pierwsza dama jak by wygrał Jarek :) odnośnik
7 lipca 2010, 18:24 / środa
grucha604. Nie ja wymyślałem borubara, kartofla, kurdupli. Nie ja wytykałem Gierychowi wzrost, Lepperowi opaleniznę.
Powiem więcej, patrzyłem jak Kwasniewski tył jak świnia i nic. Widziałem przekręty Schetyny, Misiaki i kilku innych POpierdółęk, których nazwiska nic Ci nie powiedzą i tylko się uśmiechałem z politowanaiem.
Ale zauważyłem, że właśnie to chamstwo, te "mohery", "katonardowocy" czy bardziej prześmiewcze, choć bezsensowne, wspomniane przez mnie "katofle" - skutkują. Osoby, które nie interesują się polityką chwytają takie właśnie grepsy.
PO walczy nimi bardzo skutecznie.
No to teraz ja zaczynam swoją drugą część meczu.
I dlatego:
Słodki sen panny Anny: odnośnik
7 lipca 2010, 18:28 / środa
Coś dla pierwszej damy:
odnośnik
7 lipca 2010, 18:30 / środa
1947 : super, ze podtrzymujesz tradycje. dlatego polska polityka i rozmowy o niej sa mniej wiecej tak apetyczne jak gowno. dzieki za dalsze osrywanie, to naprawde rozwijajace zajecie. na pewno ktos to zalapie i juz za rok na PiS zaglosuje ;] a borubara wymyslil kaczynski ;]
7 lipca 2010, 18:31 / środa
W zasadzie to powinna być pierwsza dama. Dotychczasowe zalety te same, natomiast znacznie bardziej POprawna POlitycznie:
odnośnik
7 lipca 2010, 18:37 / środa
grucha, jeśli myślisz, ze PO zmieni język, to muszę cię zmartwić. Nie zmieni. Właśnie na TVP 2 Niesiołowski już pluł jadem. Dopiero co skończył (18:36).
Nie bądź naiwny.
Ja tym bardziej swoje:
grube może być wesołe:
odnośnik
nieprawdaż?
7 lipca 2010, 18:42 / środa
nie, nie sadze zeby zmienili bo jak widac dziala to na durne spoleczenstwo. i nie pisz tylko o PO, PiS ma swoje za uszami, tyle samo albo i lepiej. takie fakty niestety, jedyna droga to w dol. zycze milej zabawy z gownem zwolennikom jednych i drugich. powodzenia w szlifowaniu umiejetnosci rzucania fekaliami. szkoda, ze Polska traci przez takie gowno...
7 lipca 2010, 18:48 / środa
nie chcę, żebyś pomyślał, ze jestem zwolennikiem PiS. Nie jestem. Natomiast gdy opiszesz mnie jako zarażonego atawistyczną nienawiścią do PO - przyznam Ci 100 % racji.
A dlaczego nienawidzę PO? Jak myślisz?
Teraz walczę ich bronią.
marzenie Anny K.: odnośnik
7 lipca 2010, 18:53 / środa
mysle, ze tak czy siak nie warto i jest to po prostu glupie. no ale jak kto lubi, ja juz sie wysprzeglam z tego watku bo mi smutno na to patrzec ;) robta co chceta
7 lipca 2010, 18:57 / środa
Też twierdzę, ze głupie. Tyle, że skuteczne. A Schetynom, Tuskom i innym cwaniakom tylko o to chodzi.
Bo Niesiołowski robi to z powodu braku mózgu. A Bronek sam w sobie może i poczciwy, ale bezwolny jak cielę idące na rzeź. I na dodatek mało rozgarnięty (może dlatego poczciwy).
7 lipca 2010, 19:02 / środa
obydwie partie to tylko 2 strony tej samej choragiewki. tak wiec nie ma sensu opierdalac jednej strony, druga jest tak samo winna. jesli myslisz, ze to skuteczne to dzialaj smialo ale smiem watpic. chyba, ze na forum dla gimnazjalistow. no ale twoj czas, twoja brocha :) jednak za duzo taplania sie w gownie szkodzi, nie zapominaj ;)
7 lipca 2010, 19:12 / środa
1947: to jak Ty nie jesteś zwolennikiem kaczorka, jeżeli jesteś tylko wrogiem platformy, to ja Tobie współczuję
PO ma wszystko , premiera, prezydenta, obu marszałków, poparcie społeczeństwa
a Ty biedaku musisz żyć w takim kraju
nawet na tym forum znaleźli się wyznawcy platformy
szczere wyrazy współczucia
:DDDDDDDDDDDDD
7 lipca 2010, 19:48 / środa
Przetrwałem gorsze dla siebie chwile.
Teraz to ja mam czas zabawy.
Coś w tym stylu: odnośnik
7 lipca 2010, 20:01 / środa
" . . . LEMINGI. To określenie się przyjęło i faktycznie doskonale oddaje charakter tej grupy ludzi. Stawiam, że wśród wyborców BK to grupa jeśli nie największa, to na pewno bardzo duża i stale rosnąca. I zarazem najciekawszy fenomen. Są to osoby łatwe do zmanipulowania, do konstruowania pozornie własnych poglądów potrzebujące gotowych elementów. Dostają je w nadmiarze z wielu mediów i od wielu komentatorów. Na ogół wystarczy zdrapać samą powierzchnię tych klisz, aby odkryć pustkę. Lemingi nie potrafią przedstawić głębszego uzasadnienia swojego stanowiska. Potrafią np. powiedzieć, że głosują na BK, bo jest „bardziej otwarty”, ale nie umieją już nawet zdefiniować pojęcia otwartości ani podać jej przykładów. Potrafią stwierdzić, że JK to „obciach”, ale i tego pojęcia nie umieją zdefiniować, ani podać konkretnych przykładów. Ci spośród nich, którzy mają umysły jeszcze nie do końca zaklajstrowane, otrzymawszy pełną informację o życiorysie, poglądach i wypowiedziach kandydatów, wyrażają zdziwienie i próbują zastanawiać się samodzielnie.

W większości jednak lemingi kierują się wyłącznie kliszami i emocjami, których wysyp możemy zresztą śledzić w sieci w formie aroganckich, butnych, chamsko tryumfalistycznych deklaracji („pisiory do budy”, „Kaczor odpływaj” etc.). . . . "
9 lipca 2010, 19:39 / piątek
12 lipca 2010, 19:37 / poniedziałek
swoją drogą, bo chyba po wyborach mi się nie zdarzyło tu napisać:
nie pójście na wybory (bez żalu) i zupełny dystans (i spokój na dodatek) - 0zł (nie licząc 1 sztuki nadprogramowego papieru, który nie trafił do niszcz, urny znaczy)
widok min zesranych znajomych, głosujących na Komora, około północy - BEZCENNE :)))

chociaż, z drugiej strony, jakby tak poczytać jeden z drugim artykulik na wupe (który zresztą chyba pisał jakby chyba lekki wtórny analfabeta, ale mniejsza):
odnośnik
okazuje się, że SuperKomor ocalił nas od drapieżno-faszystowskiego ultratotalhipersupermegaturboojaciekurwapierdole konserwatyzmu, jupikajej madafaka!

agitka trwa, i leci kabarecik, pokój dobro i europa, tańczmy, śpiewajmy, kochajmy się...

szalom

ps. swoją drogą, mozolny trud włożony w kampanię pręzy-dęta-elekta, zwłaszcza w postaci tłitowania i umizgów do pana szefa sławka nowaka wreszcie wydały owoce i szeregowa Pomaska mogła w końcu w polshicie nius poopowiadać o niecnych zagrywkach pisu :))))
12 lipca 2010, 21:36 / poniedziałek
złudzenie, sugestia, manipulacja, wpływanie na swiadomość, coś koło tego,

ciekawoska,
kratka przy nazwisku podstawiańca jest/była większa,
nie żeby dwa lub trzykroć,
ale jednak . . . większa,
dostrzegalnie wieksza

odnośnik
12 lipca 2010, 22:28 / poniedziałek
a na kogo to mogło wpłynąc ?
12 lipca 2010, 22:35 / poniedziałek
zapewne na nikogo ; ) wszak wiadomo jak wyrobionym wyborcą jest tłum w swej masie,
ale jednak . . . ciekawostka,
nie ciekawe ? ? : )
12 lipca 2010, 23:28 / poniedziałek
no ciekawe, ciekawe : )
a i wpłynąć mogło na niezbyt bystrych i niezdecydowanych
ale przecież takich nie ma, są tylko świadomi wyborcy : )
a tu esencja demokracji odnośnik
już dawałem ale warto obejrzeć
13 lipca 2010, 01:18 / wtorek
ZAWSZE jakiś ułamek procenta zagłosuje podświadomie. PO "wyrównało" sobie szanse, wszakże KAczyński był numerem 1. gdyż KOmorowski był gorszy w alfabetycznej wyliczance, a to się komuś z PO nie POdobało.
Swoją drogą, zobaczcie do czego są zdolni nasi POpaprańcy. Ktoś to przecież wymyślił, ktoś POdjął decyzję, ktoś to zrealizował.
Ta minimalnie większa kratka to jest twarz tej partii. PO trupach do celu.
13 lipca 2010, 03:57 / wtorek
mialem to szczescie, ze glosowalem na obydwu wiec kratka mnie nie zmylila :] a tak serio to jest tu moze ktos, kto karte pobral ale nie wrzucil? chetnie bym sie przekonal czy to prawda
13 lipca 2010, 09:11 / wtorek
Dobre hahaha:))))
Więcej takich sensacji proszę!:D

Aejaejao!!!
13 lipca 2010, 12:23 / wtorek
Tylko takie zdjęcie, ale widać kratki i można zmierzyć.
odnośnik

Pinochet zajebisty link :)

Swoją drogą rp wyliczyła, że Komorowski naobiecywał na 33,6 mld a Kaczyński na 59,2 mld (w tym letnia olimpiada w Warszawie za 38 mld). Droga ta nasza demokracja.
13 lipca 2010, 13:35 / wtorek
Andreew
Ty chodzisz w trampkach na wybory?
Za grosz szacunku!
13 lipca 2010, 21:39 / wtorek
odnośnik

Liczba protestów wyborczych po lipcowych wyborach przewyższa liczbę wwniesionych protestów we wszystkich wcześniejszych głosowaniach.
15 lipca 2010, 15:06 / czwartek
zobacz, kogo wybrałeś na prezydenta. Okazuje się feedersem, czy jak to się tam nazywa:
odnośnik
16 lipca 2010, 12:31 / piątek
"W UK wiadomo kto rządzi. Tu nie ma wymówek, typu no chciałem, ale prezydent nie pozwolił. No chcemy ale senat zmodyfikował. Wiadomo, że jak wygra jakaś partia, to ona bierze całą odpowiedzialność za to co się dzieje pod ich rządami. We Francji mamy system typowo prezydencki. Jak sprawy idą w złym kierunku, to odpowiedzialność bierze za to Sarkozy i jego świta. W Niemczech podobny jest system kanclerski. Rządzą partie z kanclerzem na czele, a prezydent jest zupełnie nie istotny.

W Polsce za to jest tak, że władza wykonawcza podzielona jest pomiędzy rządem a prezydentem. Jeden i drugi wybierany jest w wyborach powszechnych (rząd pośrednio poprzez sejm).

Wskutek tego mamy ciągłą karuzelę wyborczą połączona z festiwalem obietnic. Ciągły bałagan myśleniem o wyborach i zwalaniem odpowiedzialności na inne osoby. Dlatego nie zgadzam się zasadniczo z osobami, które argumentują za głosowaniem na przeciwną opcję (czy to na prezydenta, czy to do sejmu), żeby nie oddać władzy w jedne ręce. Klincz nie jest dobry, gdyż odpowiedzialność jest rozmyta, a przy braku odpowiedzialności jest większa skłonność do kunktatorstwa lub robienia rzeczy zwyczajnie szkodliwych.

Teraz PO przejmuje pełnię władzy. I co teraz? Reformy? Powrót do idei 4xtak? Podatek liniowy? Cięcia w wydatkach budżecie o 40 procent w dół? Zmniejszenie biurokracji? Założenie firmy w 5 minut przez internet?

Czy kolejna karuzela wyborcza tym razem przed wyborami do samorządu, a potem do sejmu?

Przez 3 lata w sejmie można przygotować ustawy gotowe na cito. Teraz tylko wyciągnąć z szuflad i uchwalić zaraz po zaprzysiężeniu prezydenta. Hurra."
16 lipca 2010, 18:55 / piątek
Andreew napisał: " . . . W Polsce za to jest tak, że władza wykonawcza podzielona jest pomiędzy rządem a prezydentem. Jeden i drugi wybierany jest w wyborach powszechnych (rząd pośrednio poprzez sejm).

Wskutek tego mamy ciągłą karuzelę wyborczą połączona z festiwalem obietnic. Ciągły bałagan myśleniem o wyborach i zwalaniem odpowiedzialności na inne osoby. Dlatego nie zgadzam się zasadniczo z osobami, które argumentują za głosowaniem na przeciwną opcję (czy to na prezydenta, czy to do sejmu), żeby nie oddać władzy w jedne ręce. Klincz nie jest dobry, gdyż odpowiedzialność jest rozmyta, a przy braku odpowiedzialności jest większa skłonność do kunktatorstwa lub robienia rzeczy zwyczajnie szkodliwych.
. . . "

dwója ! ! !
co za bałagan

jako zdeklarowany projotkaemowiec powienieneś wiedzieć za swoim idolem że chuj nie rzad, co najwyżej rada ministrów,

władza wykonawcza ? ?
mhm jakie prerogatywy władzy wykonawczej ma prezydent, poza reprezentacyjnymi,
instytucja veta i wymaganej większości 2/3 to pod władzę ustawdawcza raczej podpada : )

to że zamiast rzadzenia, czyi podejmowania decyzji i działań słusznych, pożądanych, korzystnych zarówno dla bezpieczeństwa zewnętrznego jak i wewnętrznego ( w tym niech tylko się zająknę o systemie emerytalnym - wystarczy)
otóż to że zamiast podejmowania decyzji i działań pożądanych, mam permanentny konkurs popularności, przedkladający piarowskie tricki medialne mające jedynie budować politykę miłosci i beztroski
to nie jest żaden tam skutek podzielenia władzy wykonawczej która akurat podzielona nie jest
ale . . . . uwaga, uwaga . . . tak, tak . . . . demokracji,
kto chce coś znaczyć w demokracji nie może narazić się tłuszczy choćby był mężem opatrznościowym,
musi . . . . ładnie wyglądać, prowadząc politykę miłości i umizgiwania się brzydkiej panny na wydaniu, sprzedawać polskie interesy za nic nie znaczace uśmiechy, uściski i poklepywania po plecach z którego to poklepywania po plecach peło zrobiło swoje największe osiągnięcie zupełnie nie przejmujac się tym że jak dotychczas przegrywa dosłownie wszystko na arenie miedzynarodowej (o szkodnictwie na scenie wewnętrznej już nie chcę ciągnąć bo mi znowu ciśnienie skoczy, szkoda na weekend nerw : )
rząd a raczej rada ministrów oczywiście NIE JEST wybierany/na w wyborach powszechnych jak zauwazyłeś,

do PEŁNI władzy, (przynajmniej w zdrowym organiźmie państwowym o co obecnie Polskę podejrzewac trudno) trzeba by jeszcze mieć w dyspozycji, władzę sądowniczą a i IV niekonstytucyjnej władzy bym nie lekceważył,

by mieć nie-pełną ale realnie pozwalającą samodzielnie prowadzić politykę, i o to teraz pójdzie gra, nie trzeba miec nawet prezydenta,
pod warunkiem posiadania takiej wiekszości parlamentarnej by vetami podstawiańca przyzwoici ludzie mogli sobie dupy podcierać,
czego wszystkim już w następnym roku życzę

do nierozmytej odpowiedzialności za czasów rządu demosu-motłochu, który jak powszechnie wiadomo z samej swej natury jest niekompetentny, nieracjonalny, nieodpowiedzialny, porywczy, podtny na demagogie, niesprawiedliwy, nie umiejący planować i przewidywać długoterminowo to az szkoda się odnosić,

zresztą W KONTEKŚCIE NIEROZMYWANIA niech i odpowiedzialność zbieraniny kilkuset osób jest odpowiedzialnością kilkusetkrotnie pomniejszą od odpowiedzialnosci indywidualnej jesli już piszesz o aspekcie nierozmywania
16 lipca 2010, 18:57 / piątek
. . . . i dalej

podatek liniowy - chujowy

żadnych cieć w wydatkach w dziedzinach ku którym państwo zostało powołane, (więc bezp zewn, bezp wewn, administracja, byc moze ochrona srodowiska) resztę wydatków po prostu zlikwidować, a co ? ? : )

zresztą . . . o czym tu kurwa mowa . . . . razwiedka rozprowadziła bandę podstawiańców do obrony status quo pookrągłostołowej zdrady,
ma byc tak jak było ostatnie 20 lat,
- mordercy robią za ludzi honoru,
- ludzie honoru za sfrustrowanych wariatów,
- najpodlejsze gnidy za autorytety,
- autorytety za przemilczane dinozaury które lada dzien dzięki WSI24 wyginą,
- czerwone pająki za śmietankę towarzysko-biznesową, tudziez najlepszych platników
- zdrajcy i podstawiańcy za euromędrców,
- ćwierćdebile bez krzty wiedzy i przyzwoitości za młodych wykształconych z wielkich miast,
- aferzyści i malwersanci za lobbystów, wzgladnie bestialsko uwiedzione lub nieludzko zamordowane przez rezim we własnych łazienkach,
- antypolskie enuncjacje gazety wyborczej za zasady życia spolecznego jak ocenił niezawisły sąd podciągając karkłomnie szczegółową sprawę pod zakaz krytyki jakiejkolwiek i kiedykolwiek tej szmatławej gadzinówki,
- praca naukowa historyków odkrywajaca ciemne strony podstawiańców za nienawiścią karmione polityczne zamówienie,
- cenzura tychze badań i prac i szykanowanie jej autorów zaś za oczyszczajacy moralnie akt i obowiazek wzgledem społeczeństwa i panujacego niemiłosiernie ideolo,
- poznanie prawdy o latach transformacji za babranie się w kloace dokumentów poprzedniego systemu,
- poznanie prawdy o dniu dzisiejszym za wojne polsko polską, i dzielenie Polaków,
- pogrywanie moskiewsko-tuskowe wokół katyńskich uroczystosci spraw za wyraz nadzwyczajnego wyrafinowania politycznego i polityke miłości jednoczaca nie tylko Polaków ale i Rosjan, (pod warunkiem że się nie oskarża ich funkcjonariuszy o grabież na zwłokach kart kredytowych)
- projekt walki z tymi patologiami za nieludzko zbrodniczy, a polityczna wola ich uzdrowienia za niedopuszczalne polityczne naciski,

i tak dalej, bez kurwa zajebanego końca by tak można,
padalce,
droga do nikąd,
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.318