Gdańsk: poniedziałek, 21 września 2020
FORUM
Podstrony:


Czy wygrywasz, czy nie…

strona 1/1

Wyniki i gra piłkarzy Lechii w tym roku nie spełniają oczekiwań kibiców. To fakt. Biało-zieloni nie wygrywają na własnym stadionie, są bliscy odpadnięcia z Pucharu Polski. Czy to już czas na rozdzieranie szat i bicie na alarm?
 
1
 
29 kwietnia 2010, 21:51 / czwartek
brawo dla autora tekstu!!!lechia gra jedna z atrakcyjniejszych piłek w kraju , maja swoj styl. kto ogladal mecz z lechem i widzial pierwsza polowe chyba sie zgodzi brakuje skutecznosci fakt ale 2 -3 zawodnikow latem i powinno byc ok
jeszcze niedawno bronilismy sie przed spadkiem
a pomyslcie gdyby lechia strzelila te pare bramek wiecej to grala by o mistrza,
jest dobrze trzeba byc optymistami !!!
tylko BKS!!!
29 kwietnia 2010, 22:07 / czwartek
Sorry, ale tekst wygląda trochę na zamówienie. Tematy z forum są wyciągnięte wybiórczo i raczej tendencyjnie. Jeśli ktoś pisze że największym zmartwieniem forum jest narzekanie na wyjściową jedenastkę, to... czego się spodziewa? To chyba zdrowo żeby taki temat dominował na każdym klubowym forum.

Do Kafara tak naprawdę mało kto ma pretensje odnośnie całokształtu, natomiast wielka burza miała miejsce w przypadku meczu z Jagą w kontekście tego, że wyglądało to na odpuszczenie rozgrywek. Bynajmniej nie rozwiał tych wątpliwości w wywiadzie dla wybiórczej Kuchar.

Jest kilka słów o Kucharze i o tym jak ma wyglądać "Wielka Lechia", ale nie ma słowa o tym iż Zarząd zwolnił go bez większego tłumaczenia z obowiązku przekazywania sporej kwoty na działanie klubu, co było jednym z kluczowych punktów umowy kupna udziałów Lechii.

"Droższe bilety mają zniechęcić do przyjścia na stadion tych ludzi, którzy potencjalnie będą szukać okazji do wszczęcia awantury." Nie wierzę że ktoś mógł coś takiego wysmarować. Czyli co, zakładamy że ci co mają kasę są spokojni? Ciekawe czy z pełnym zrozumieniem przyjmie to nastolatek który z uciułanego kieszonkowego mógł odłożyć na bilet, no ale teraz jest traktowany jako zagrożenie więc ma spadać. O innych, mniej zamożnych, którzy chodzili na Lechię przez całe życie, nie wspominając.

No i ten popcorn. Ludzie, są pewne granice...
29 kwietnia 2010, 22:08 / czwartek
*Mylą się jednak ci, którzy sądzą, że Andrzej Kuchar będzie jednym ze sponsorów Lechii, jej „dobrym wujkiem”, tzn. osobą bezpośrednio finansującą klub, która w walizce przywiezie nad morze miliony złotych.

to po co obiecywał 5mln na sezon ? póxniej zamienione na wirtualne prawa reklamowe

*Takie rozwiązania stosują kluby w Europie, tak samo ma być w Polsce (weźmy przykład Legii Warszawa).

rzeczywiście dobry przykład

*Owszem, nie będzie to już ta sama Lechia co wcześniej, gdzie na meczu można było wypić przemycone piwko, „wydrzeć ryja”, wysikać się pod płotem.

jak były 2 toy toye na stadionie

*Wygodne krzesełka

kazdy stoi i tak, poza tym nie są wygodne, za to są brudne.

*W zamierzeniach włodarzy Lechii najważniejszym sponsorem biało-zielonych będą kibice. Przychody z biletów, sprzedaży pamiątek i gadżetów, nawet z punktów gastronomicznych będą generować środki na bieżącą działalność i inwestycje. Więcej kibiców to więcej pieniędzy.

Frekwencja spada, leci na łeb na szyje
29 kwietnia 2010, 22:19 / czwartek
Patrząc socjologicznie. Więcej zarabiasz, bo masz wyższe wykształcenie, lepszą pracę, wyższy status społeczny, wyższy poziom kultury osobistej. Zatem i mniejsze prawdopodobieństwo, że zadajesz się z patologią i będziesz miał chęć wszczynać awantury. A jak jesteś biedny, to w domyśle jesteś sfrustrowanym nieudacznikiem z wyższym poziomem agresji, który gustuje w prostych rozrywkach dla mas, jak np. piłka nożna. Dodatkowo lubisz nadużywać alkoholu. Wniosek: biednych nie będzie stać na bilet, nie przyjdą na stadion i nie będzie awantur. Nie będzie awantur, przyjdą ci bogatsi. Przyjdą bogatsi, to i wydadzą więcej i klub zarobi. I to się liczy dla panów Kuchara, Solorza czy Waltera. Dzieciakami, tradycją itp. wartościami nikt się nie będzie przejmował. Piłka to biznes i nie ma miejsca na sentymenty.
29 kwietnia 2010, 23:15 / czwartek
o ja pierdolę, co za drętwa agitka, nieudolna aż . . . . w oczy szczypie,
nadtytuł: odpowiedź malkontentom : )
zawartość: żenująca

" . . . Konstruktywna krytyka zawsze zbliża do celu, jakim jest, jakkolwiek zabrzmi to bardzo trywialnie, wyciągnięcie właściwych wniosków i naprawa popełnionych błędów. Nawet jeśli jest wyrażana przez anonimową osobę na internetowym forum. . . . Wybraliśmy . . . "

pod wypocinami podiasł się Konad Marciński, to jakie kurwa WYBRALIŚMY niby ? ? ?
czy dyżurni ukrywający się za plecami Konrada Marcińskiego nie odczuwają dyskomfortu z deprecjonowania wartości "anonimowych" opinii na forum a sami mają problem z podisaniem się pod dowolnym zonglowaniem i mieszaniem zdań wyrwanych z kontekstu ? ?

=================================================
" . . . Droższe bilety mają zniechęcić do przyjścia na stadion tych ludzi, którzy potencjalnie będą szukać okazji do wszczęcia awantury. . . "

debilizm tak oczywisty że aż nie wymaga uzasadnienia,
jesli ktokolwiek kiedykolwiek bedzie chciał zniechęcić ludzi na Lechii do awantur
i umyśli sobie że zrobi to droższymi biletami to . . . im szybciej słuch o nim zaginie tym lepiej
================================================== ===

". . . Bezpieczny stadion to kolejny z elementów mających przyciągnąć nowych kibiców. W tę strategię wpisują się działania zarządu klubu. Stąd nowe punkty gastronomiczne na stadionie, numerowane krzesełka, liczne gadżety. Z tej perspektywy, ruchy władz Lechii dążą do uczynienia z gdańskiego klubu dochodowego przedsięwzięcia biznesowego i jako takie należy je uznać za udane. . . ."

mhm, nowe stanowiska gastronomiczne jako filar bezpieczeństwa na stadionie,
łubu dubu, łubudubu, niechaj nam zyje prezes naszego klubu . . . .
================================================== =

" . . . Owszem, nie będzie to już ta sama Lechia co wcześniej, gdzie na meczu można było . . . . . „wydrzeć ryja” . . . . . . "

a to kurwa ciekawe ? ?
no coments

================================================== =

" Należy więc zrozumieć działaczy, chcących . . . . . . . Dopiero pozyskanie pieniędzy od kibica-konsumenta oraz firm-sponsorów i samorządu, da podstawę do myślenia o sukcesie sportowym. Wg Kuchara o mistrzostwie Polski można myśleć dopiero za 4-5 lat. Nie powinniśmy zatem oczekiwać w najbliższym czasie spektakularnych transferów, a co za tym idzie wyraźnego skoku jakościowego w grze Lechii. Na razie biało-zieloni są ligowym średniakiem, i póki co, ta sytuacja nie prędko się zmieni. . . "

za ile lat Puchar Polski wykalkulowano ? ? takie pytanie na czasie,
więc . . najpierw wysokie ceny biletów, numerowane krzesełka, brak "wydzierania ryja", kibic umarł, niech żyje kibic-konsument, w dopiero wtedy się pomyśli nad poprawą jakości sportowej

jakieś pytania ? ?
================================================== ===

" . . . Nie oszukujmy się. Lechia nie posiada obecnie w swoim składzie piłkarzy, z którymi można walczyć o mistrzostwo Polski czy miejsce dające prawo do gry w europejskich pucharach. Grają ci, których trener ma do dyspozycji, którzy są aktualnie w najlepszej formie, i którzy swoimi cechami (fizycznymi czy umiejętnościami piłkarskimi) pasują do ustawienia taktycznego. . . "

brawo, kurwa, brawo,
gra tymi których ma do dyspozycji,
a z jakiej takiej parady do dyspozycji miał Cacica, Radovanovica, Bajica, Cvirika, Lajzansa,
co za debil bez szkoły ich kontraktował ? ? ?
sza o tym,
po prostu . . ma lub miał ich do dyspozycji
to co za problem nimi grać a na ławie sadzać Lukjanowsa, Kaczmarka, Wiśniewskiego, Nowaka, Surmę nawet jeśli gra idzie o finał PP
luzik,
29 kwietnia 2010, 23:18 / czwartek
" . . . Ostatecznie to trener jest przecież rozliczany z podejmowanych przez siebie decyzji, . . . "

kto jak nie kibice mają rozliczyć Kafara ze przejebanie w najgorszym stylu półfinału PP skoro Wam wyszło że to o kilka lat za wcześnie i w sumie to problem i niepotrzebny kłopot

================================================== ===

". . . . Że zmienił skład w meczu z Jagiellonią? Zaryzykował, nie udało się, trudno. Gdyby plan wypalił, wszyscy chwaliliby jego trenerski „nos”. . . ."

to nie jest Jego prywatny folwark w którym może rozpierdalać wszystko kiedy chce jak chce i ile razy tylko chce,
wszyscy ? ? ? chyba wszyscy podobni autorowi/autorom tych wypocin,

może i macie nas za bande przygłupów ale ludzie umieją odróżnić walkę o zwycięstwo od liczenia na cuda, także od robienia z nich tatów wariatów

===========================================

" . . . Nie chce się wierzyć, że szkoleniowiec z premedytacją posadzi na ławce najlepszego zawodnika, by dać zagrać ostatniej ofermie, tylko dlatego, że mu dobrze z oczu patrzy, że na złość babci, odmrożę sobie uszy. . . ."

piszecie oczywiscie o meczu z Jagiellonią,
oczywiscie że nie na złość babci,
wystarczy ze komuś wyszło ze to problem, niepotrzebny kłopot, że jeszcze nie teraz, za kilka lat, najpierw trzeba zwalczyć darcie ryja, wydębić kase z kibica-konsumenta, wypełnić stadion, zdobyć sponsorów dopiero wtedy znaczaco postąpić na niwie sportowej, czyli . . . . wynik sportowy na samym końcu, to i co się dziwić że finał w Bydzi to zbytek ambarasu
================================================== ==========

" . . . Szaloną wydaje się myśl, by w środowisku Lechii znajdowali się sabotażyści, chcący własną osobą firmować niegospodarność, nieudolność i brak dobrej woli. Ważne, by decyzje kierownictwa klubu były transparentne, podejmowane z poszanowaniem prawa i nie godziły w środowisko kibicowskie. . ."

bardzo dobrym testem będzie to jak oceni zarząd występek z pierwszego meczu półfinałowego po zakonczonym dwumeczu
30 kwietnia 2010, 00:43 / piątek
No offence, ale tekst wygląda jakby był pisany pod bacznym okiem działaczy.
30 kwietnia 2010, 08:28 / piątek
Podobał mi sie artykuł choc nie z wszystkimi tezami się zgadzam. Zwłaszcza tymi dotyczącymi pana Kuchara. Moim zdaniem jego działalność to na razie mydlenie oczu z którego nic nie wynika. Co do innych klubowych działaczy to mam mieszane uczucia.
Zgadzam sie natomiast z ocena trenera Kafarskiego. Uważam że to jeden z najzdolniejszych trenerów. Popatrzcie któ mógłby go zastąpić? Np. Skorża - Lechia to zbyt niska półka dla niego ( na razie ) a na dodatke nie zapominamy co było z Wisłą. Urban - gra Legii to dramat. Ulatowski? Dlaczego miałby odchodzić z Bełchatowa? Michniewicz? Bez Ulatowskiego nic nie osiągnął. Janas? U nas sarny szybciej biegaja niz w lasach pod Łodzią. Ktoś z zagranicy? Po wyczynach bakero w Warszawie - dziękuję. Itd itp.
Kibice wypominaja Kafarowi nieudane zmiany w meczu z jagiellonią. No tak ale jak zamieszał przed dwumeczem z Wisłą i awansowaliśmy w pucharze to był OK? Jak sie ryzykuje to takie sytuacje się zdarzają - nie ma siły. Mnie przekonuje natomiast, że dzięki Kafarowi Lechia MA STYL. Ta gra może sie podobać. Problemem jest skuteczność. Gdybyśmy w ataku mieli killera tak jak choćby Ruch z Niedzielanem, Sobiechem czy janoszką byłoby duuuuuużo lepiej.
Kibice są niecierpliwi. Zbyt niecierpliwi. A przecież nie od razu Kraków zbudowano......
30 kwietnia 2010, 13:01 / piątek
zadziwiająco niewiele jest nt decyzji trenera o składzie na mecz z Jgiellonią a za dużo bicia piany. To jest w tym roku najważniejsze-FINAŁ PP!
1 maja 2010, 07:28 / sobota
Ostatnio co rok kupuję karnet i na co idą moje pieniądze.... na popcorn ? Ładujecie ludziom kał do głów. Jestem "średniozamożny" ale za rok to będzie ostatni mój karnet jeśli znowu nic się nie zmieni. Wymyślacie gówniane teorie, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Kibice przychodzą oglądać dobra piłkę przede wszystkim, a nie bić się i wpierd... popcorn!! Jak gra Marco (w Zabrzu od razu poznali się na jego "talencie"), który zdecydowanie obniża jakość gry, jeśli nie ma kasy na transfery (bo gramy o nic), jeśli ceny biletów będą zawyżane (chore jest podnoszenie ceny biletów w dniu meczu, tłumacząc to troska o klienta ażeby nie stał w kolejkach w dniu meczu - rzeczywiście macie nastawienie biznesowe - lepiej jest sprzedać 6000 biletów średnio po 40 zł, zamiast 12 000 po 25), nie zdziwcie się jak sobie sami załatwicie konflikt z kibicami! Pierwszą niespodziankę dostaniecie na nowym stadionie, bo z taka polityką klubową (podkreślam ANTY KIBICOWSKĄ), poza meczu z Juventusem, na mecz będzie chodziło max 8000-10000 tysięcy kibiców.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.013