Gdańsk: sobota, 19 października 2019
FORUM
Podstrony:


Ekstraklasa sezon 2010-2011

strona 23/59

12 stycznia 2011, 23:57 / środa
Nie chcę krakać ale Mateusz B. jest do wzięcia, obym się mylił....
13 stycznia 2011, 11:33 / czwartek
ok, no to w Arce teraz bedzie bronil jakis obronca:)
13 stycznia 2011, 11:33 / czwartek
ja stawiam na Cabaja :)
13 stycznia 2011, 17:04 / czwartek
Kowalewski źle zrozumiał przez telefon. Usłyszał Barka,a okazało się,że to arka.
14 stycznia 2011, 09:15 / piątek
"Jeśli Ruch nie spłaci byłych piłkarzy i trenera przed zakończeniem procesu licencyjnego, zostanie wyrzucony z Ekstraklasy. Ruch ma jednak nadzieję że uda się uniknąć płacenia.

W listopadzie Związkowy Trybunał Piłkarski uznał racje wierzycieli (byli zawodnicy i trener Orest Lenczyk) i ukarał Ruch grzywną w wysokości 100 tysięcy złotych. Chorzowianie dostali też miesiąc na uregulowanie zaległości. Chodzi o milion złotych. - Nic jednak nie zapłacili - mówi Bartłomiej Jamróz, jeden z zainteresowanych piłkarzy.

Agata Wantuch, mecenas reprezentująca Jamroza i pozostałych byłych pracowników klubu, już wysłała pismo do wydziału licencji informujące, że Ruch lekceważy wyrok ZTP. - Wygląda na to, że gramy o wysoką stawkę w pokera. Pójdziemy do końca i powiemy sprawdzam - mówi przewodniczący rady nadzorczej Ruch S.A. Dariusz Smagorowicz."
z onet.pl
Czyżby zespoły ze Śląska się sypały... To chyba brzydsza strona błoń się utrzyma w e-klasie
14 stycznia 2011, 10:57 / piątek
odnośnik

Zróbmy u nas coś takiego ;D

LG!
14 stycznia 2011, 13:55 / piątek
Terminarz 16 i 17 kolejki ekstraklasy: odnośnik

26.02.2011 Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk, godz. 17:00, transmisja: Orange Sport

Na wyjazdach o 17.00 graliśmy 3 razy, bilans 0-1-2, czas wygrać.

06.03.2011 Lechia Gdańsk - Polonia Bytom, godz. 17:00, transmisja: Orange Sport

Na T29 o 17.00 graliśmy 1 raz, bilans 1-0-0, podtrzymać trend.
15 stycznia 2011, 22:04 / sobota
poczytajcie sobie ten artykuł o ruchu, jacy to Oni sa kurwa "niePolscy"
odnośnik
15 stycznia 2011, 22:18 / sobota
"że dzisiaj kibice tego klubu mówią na siebie, że są Ślązakami a nie Polakami."

Trochę mnie to rozbawiło,może niedługą zrobią Śląską ekstraklasę i bedą tam grać.
17 stycznia 2011, 16:17 / poniedziałek
Mężczyzna, który dzisiaj na osiedlu Kurdwanów zginął od ciosów nożem, to Tomasz C. - w środowisku kibiców Cracovii osoba nr 2. - Wygląda na to, że ta grupa polowała na tego mężczyznę - mówi Dariusz Nowak z małopolskiej policji.

Dzisiaj około godz. 10.00 policja dostała informację o bójce na osiedlu Kurdwanów. Z informacji wynikało, ze awanturuje się grupa kilkunastu osób. Na miejsce wysłano policyjne patrole. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że w okolicy ulicy Wysłouchów pojawiła się grupa około 15 osób, które przyjechały na miejsce kilkoma samochodami i miały przy sobie niebezpieczne narzędzia. Prawdopodobnie osoby te czekały na 30-letniego mężczyznę, który chwilę później został przez nich zaatakowany - relacjonuje Katarzyna Padło z małopolskiej policji. Gdy mężczyzna przyjechał na osiedle i zobaczył napastników, zaczął uciekać. Stracił jednak panowanie nad pojazdem i uderzył w budynek. Opuścił samochód i pobiegł na osiedle, usiłował schronić się w stojącej na ulicy śmieciarce. Agresorzy dobiegli do niego, otworzyli drzwi auta i zaczęli zadawać ciosy nożem. Okazały się śmiertelne. Mężczyzna zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala. Na miejscu zatrzymano dwie osoby, policjanci ustalają, czy mogą mieć związek z tą sprawą. Nad wyjaśnieniem okoliczności tego zdarzenia pracują m.in. policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się zwalczaniem bandytyzmu stadionowego, z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie a także Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
17 stycznia 2011, 16:30 / poniedziałek
Cały Kraków. Dlatego nie szanuję ani Wisły, ani żydów.
17 stycznia 2011, 16:31 / poniedziałek
Masakra, brak słów
17 stycznia 2011, 16:43 / poniedziałek
Typowe klimaty krakowskie. ten upolowany to jeden z liderów "Jude Gang"
"Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie". Nie ma co się rozpisywać.
17 stycznia 2011, 16:57 / poniedziałek
17 stycznia 2011, 18:16 / poniedziałek
No to chyba Kraków mocno spłynie krwią...
17 stycznia 2011, 18:22 / poniedziałek
WKSbialy
17 stycznia 2011, 16:30 / poniedziałek
Cały Kraków. Dlatego nie szanuję ani Wisły, ani żydów.

To wypierdalaj do Lublina kurwo.
17 stycznia 2011, 19:24 / poniedziałek
Na wp.pl piszą że zmarły był z Antywisły a nie z Jude Gangu .

Cały artykuł :

Kolejna ofiara porachunków zwaśnionych grup chuligańskich z Krakowa. Wieloletni konflikt z "Wisłą Sharks" przypłacił życiem przywódca ekipy "Anty Wisła" - Tomasz C. ps. "Człowiek" 30-letni kibic został zadźgany na osiedlu Kurdwanów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że był to zaplanowanych zamach.
15 chuliganów z wrogiej bandy czekało na swoją ofiarę przy ul. Wysłouchów. Kiedy 30-latek pojawił się na osiedlu, zaczęli go gonić. Początkowo udało mu się uciec autem, jednak już po kilku minutach pościgu zamaskowani przestępcy staranowali auto.
Tomaszowi C. udało się uciec. Przebiegł kilkadziesiąt metrów i ukrył się w śmieciarce. Niestety zauważyli to napastnicy. Chuligani dopadli go i zadali ponad 60 ciosów nożem i maczetą.
Mężczyzna w stanie krytycznym został przewieziony do pobliskiego szpitala. Kilkadziesiąt minut później zmarł.
- Według naszych ustaleń, były to porachunki krakowskich pseudokibiców - poinformowała Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Nad wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia pracują m.in. policjanci ze specjalnej grupy zajmującej się zwalczaniem bandytyzmu stadionowego z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie a także Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Konflikt między kibicami "Wisły" i "Cracovii" trwa o początku lat 80. W ostatnich miesiącach znacznie się nasilił. Chuligani zawsze używają noży i maczet - bardzo często ich potyczki kończą się tragicznie. Z tego powodu w środowisku kibiców Kraków nazywany jest "miastem noży"...
Śmierć przywódcy jednej z chuligańskich ekip może doprowadzić do krwawych i jeszcze bardziej zaciętych walk na terenie miasta. Jeden z członków "Jude Gangu" nieoficjalnie powiedział serwisowi , że członkowie "Sharks" zapoczątkowali rzeź w Krakowie. To się nie może dobrze skończyć...
17 stycznia 2011, 19:59 / poniedziałek
"Jeden z członków "Jude Gangu" nieoficjalnie powiedział serwisowi..." łahahahah. żydzi blog w gazecie prowadzą hahha. Swoją drogą, ścierwem był i dostał to na co zasłużył.
18 stycznia 2011, 11:31 / wtorek
"(...) członkowie "Sharks" zapoczątkowali rzeź w Krakowie (...)"

Jeden z członków Jude Gangu zapewne skakał jeszcze z dywanu na podłogę kiedy to jego bracia bez napletków zaczynali całą "zabawę"...

WKSbialy: Ty zapewne również wchodziłeś na stojąco pod szafę w owym czasie, więc ogranicz proszę rozdzielanie swojego szacunku do spraw o których masz choćby mgliste pojęcie.
18 stycznia 2011, 11:40 / wtorek
WKSBiały. Z szacunkiem, chłopie, do zgód.
Przyjaciół popiera się zawsze, niezależnie czy mają rację, czy nie. W razie konfliktu - walisz wroga swego ziomka w ryło. Na ustalanie tego, kto miał rację a kto nie - przyjdzie czas później.
W najgorszym przypadku, gdy nie chodzi o fizyczną pomoc - się milczy.
Takie są zasady przyjaźni.
18 stycznia 2011, 21:48 / wtorek
Wszyscy sie sraja z tym zabitym kolesiem, a on oczywiscie tez swiety nie byl.
odnośnik
18 stycznia 2011, 23:40 / wtorek
beka jak z siebie naglę męczenników robią, i teraz kurwa znicze to śmiać mi się chce. a nie dalej jak pół roku temu żydy pocieły dzieciaka, typek może na dwóch meczach Wisły w życiu był. jakoś kurwa media wtedy nie sapały jak teraz.

ja tam żałuje, że tam w tym aucie siedział tylko jeden żydek a nie 5-ciu. ale zawsze to o jednego wycwelonego żyda mniej.
19 stycznia 2011, 00:20 / środa
nie jesteśmy aniołami, jebać ż**** siekierami :)) !
19 stycznia 2011, 10:41 / środa
no cóż debile z jednej, debile z drugiej strony. Wśród "Lechistów" też wielu się znajdzie. nie pozdr.
19 stycznia 2011, 12:14 / środa
Tak się robi interesy. Uczcie się panowie z zarządu.

odnośnik
19 stycznia 2011, 12:45 / środa
taa, kolejny artykul z serii "jestem debilem, cos napisze" ;] o dziennikarzy chodzi of coz
19 stycznia 2011, 12:48 / środa
nastepny obiera turecki kierunek ;) Iwański odchodzi z Legii do tureckiego Manisasporu
21 stycznia 2011, 13:50 / piątek
Jak twierdzą media na Bałkanach, jeden z polskich klubów przesłał do Željezničara Sarajewo ofertę w sprawie 28-letniego napastnika Lazara Popovicia. Jednak na razie trudno ocenić szanse realizacji transferu.
Serbski piłkarz swoją profesjonalną karierę rozpoczynał w FK Čukarički Belgrad. W przeszłości występował on też w Stade Brestois 29 (Francja) oraz Daegu FC (Korea Południowa).

W lecie 2009 roku Lazar Popović podpisał kontrakt z Željezničarem. Z bośniackim klubem sięgnął on w maju po mistrzostwo kraju. W aktualnym sezonie ligowym napastnik zagrał w 13 meczach, w których zdobył 4 bramki, a ponadto zaliczył 2 asysty.

Były reprezentant Serbii i Czarnogóry (kadra U-20 oraz U-23) ma teraz szansę przenieść się do naszego kraju. Media w Bośni i Hercegowinie podały informację, że do Željezniča Sarajewo wpłynęła oferta z polskiego klubu, który chce zatrudnić Lazara Popovicia.
21 stycznia 2011, 18:52 / piątek
Cetnarski zostaje w Bełchatowie

W nawiązaniu do spekulacji medialnych dotyczących ofert dla pomocnika GKS-u Bełchatów Mateusza Cetnarskiego, władze piątej drużyny Ekstraklasy informują, że 22-letni zawodnik podjął decyzję o kontynuowaniu gry przy ulicy Sportowej.

Kontrakt młodego pomocnika obowiązuje do 30 czerwca 2012 roku. Cetnarski chce się skupić tylko i wyłącznie na przygotowaniach do rundy wiosennej.

odnośnik
21 stycznia 2011, 20:40 / piątek
Kiedy we wrześniu wytykaliśmy błędy konstrukcyjne na nowym stadionie w Gdyni, tekst w "Gazecie" zatytułowaliśmy "Ten stadion to bubel". Teraz, kiedy okazało się, że pierwszym przeciwnikiem Arki na tym obiekcie będzie ósma drużyna ligi bułgarskiej, nasuwa mi się myśl - przecież ten rywal to bubel.

Zaproszenie Bułgarów do Gdyni to tania kopia pomysłu Lechii Gdańsk, która na swój pierwszy mecz na PGE Arenie zaprosiła Juventus Turyn. W obu przypadkach idea jest ta sama - rywal ma przywołać wspomnienia o wielkich dniach klubu, który kilkadziesiąt lat temu grał w europejskich pucharach. Ale Juventus to Juventus, a Beroe to Beroe. Nawet rzecznik Arki ma kłopot z zapamiętaniem nazwy tego drugiego zespołu, bo w komunikacie do mediów poinformował, że jego klub zagra z bułgarskim Boreo

Arka działa na siłę, bo o tym, żeby na otwarcie stadionu zaprosić rywala z zagranicy przypomniała sobie dopiero wtedy, kiedy okazało się, że pierwszy mecz ligowy będzie musiała rozegrać nie z zaprzyjaźnionym Lechem Poznań, ale nie lubianą Wisłą Kraków (powodem jest przełożona kolejka z jesieni).

Skończyło się na tym, że rywala na otwarcie drużyna z Gdyni szukała dokładnie w takim samym trybie, jak miasto budowało stadion - szybko, tanio i z błędami...............
22 stycznia 2011, 19:41 / sobota
po co to wogole pisze...gówno to kogo obchodzi...
22 stycznia 2011, 19:47 / sobota
22 stycznia 2011, 19:41 / sobota
po co to wogole pisze....

laczka za śledziowe wpisy!
23 stycznia 2011, 13:44 / niedziela
Z cyklu : "co jedzom piłkarze" odnośnik

to chyba z nimi w Gdańsku wygramy, co nie?
23 stycznia 2011, 16:12 / niedziela
Dawno się tak nie uśmiałem jak to przeczytałem. Ten kawałek z kierowcą jest chyba najlepszy :)
Ale wracając do tematu to grzechem by było nie pyknąć tej Kurewskiej Polonii.Tym bardziej,że ostatnio mamy same remisy z nimi. To będzie drugi kandydat do spadku wraz z Sracovią.
Na tym meczu będzie ciekawie wypełniona klatka dla gości. Hanysy ,Pyry i śledzie.Dużo będzie pozdrowień:),
Przynajmniej od strony kibiców zapowiada się ciekawe spotkanie.
23 stycznia 2011, 17:56 / niedziela
Może mnie poprawisz ale pyry nie mają zgody z Polonią...
23 stycznia 2011, 18:06 / niedziela
Pyry w ogóle nie jeżdżą na mecze swoich zgód. Pokażcie takie spotkanie Arki, Cracovii czy drużyny z Ostrowca Świętokrzyskiego, na którym pokazali się w jakiejś sensownej ilości.
Ostatni raz: z Arką we Wrocławiu w marcu 2003 roku.
Choć trzeba przyznać, że ostatnimi czasy na swoje mecze jeżdżą bardzo licznie (praktycznie wszędzie wykorzystują limity frekwencji)
A z Polonią Bytom wojenkę mają.
23 stycznia 2011, 18:13 / niedziela
Mała poprawka: Pyry od 2006 roku jeżdżą, rzecz jasna, na Amikę.
24 stycznia 2011, 12:19 / poniedziałek
Różyny_Lechia
23 stycznia 2011, 17:56 / niedziela
"Może mnie poprawisz ale pyry nie mają zgody z Polonią... "
Masz rację kolego.
Ale taka wizyta w tym składzie jest prawdopodobna. Zresztą przy okazji ostatniego meczu Muminków ,też mieliśmy dziwny skład na sektorze gości.
24 stycznia 2011, 12:30 / poniedziałek
Amica Wronki, nie żaden Lech
Gra dziś w Poznaniu, każdy to wie.
25 stycznia 2011, 09:49 / wtorek
odnośnik

Fanatycy cz.2
25 stycznia 2011, 17:11 / wtorek
i w tym momencie zostaliśmy ostatnim klubem ekstraklasy bez transferu w zimowym okienku ( Maor Melikson podpisał z Wisłą). Te dłuuuuuuuugie transfery powoli stają się naszą tradycją:) Ale za to mam nadzieję, że okażą się najlepsze!
26 stycznia 2011, 15:55 / środa
Transfer Huberta Wołąkiewicza do Lecha Poznań uznany został przez kibiców z Wielkopolski jako bardzo udany. Młody obrońca miał świetny okres w Lechii Gdańsk, co zaowocowało powołaniami do reprezentacji Polski. Problem w tym, że stoper wiosnę spędzi najprawdopodobniej na ławce rezerwowych.

Podstawową parą stoperów Lecha jest duet Bartosz Bosacki-Manuel Arboleda. – Wołąkiewicz będzie miał niezwykle trudne zadanie. Nie wyobrażam sobie, aby z marszu posadził któregoś z tych graczy na ławce rezerwowych. Uważam, że w tym momencie to najlepsza para stoperów w Polsce i dla Huberta gra na środku obrony to w tym momencie chyba ,,Mission Imposible'' – uważa Paweł Wojtala, były reprezentant Polski.

– To jednak bardzo uniwersalny obrońca, który może występować praktycznie na każdej defensywnej pozycji – zauważa były zawodnik Lecha. - Oby to nie było jego przekleństwem, bo gdy piłkarz jest rzucany z miejsca na miejsce, to też nie jest dobre. Zobaczymy, jaką rolę będzie widział dla niego trener Jose Bakero – dodaje Wojtala.

Działacze z Poznania nie kupowali jednak Wołąkiewicza z myślą, że od razu wskoczy do podstawowej ,,jedenastki’’. Ma on oczywiście podjąć rywalizację już teraz, jednak jego sprowadzenie związane było przede wszystkim z niepewną sytuacją Bosackiego i Ivana Djurdjevića. Obu z końcem sezonu wygasają kontrakty. – Mają już także swoje lata, a wiadomo, że w piłkę wiecznie się nie gra. Kupując Wołąkiewicza Lech wykonał bardzo dobry ruch, bo zabezpieczył swoją przyszłość – dodaje Wojtala.

Przekonuje także, że obaj ci doświadczeni gracze są ważnymi postaciami w Kolejorzu. – Nie tylko na boisku, ale także poza nim. Jeśli będą zdrowi i wyrażą dalszą chęć gry w piłkę, klub nie powinien z nich tak łatwo rezygnować – twierdzi Wojtala.

a niech mu sie dobrze siedzi:)
27 stycznia 2011, 12:04 / czwartek
I bardzo dobrze! Niech mu się nawet odciski na dupie porobią, może wtedy skuma, że pieniądze to nie wszystko :)
27 stycznia 2011, 12:56 / czwartek
Różnica pomiędzy grzaniem ławy w Lechii i Amice polega na różnicy kwoty wpływającej co miesiąc na konto.
U nas sam musiałby sam sobie robić okłady na dupsko, tam (z różnicy zarobków) zatrudni pielęgniarkę.
30 stycznia 2011, 19:27 / niedziela
Wszystko na to wskazuje ,że pierwszego spadkowicza już mamy. Gdy dodamy informację, iż Komisja Licencyjna zapowiedziała ,że nie przyzna licencji Polonii Bytom,to spadek ich do I ligi jest już przesądzony.
Ciekaw jestem jak się zachowają grajkowie z Bytomia, gdy będą wybiegać na murawę a ich gra i tak na nic się nie zda.
odnośnik
30 stycznia 2011, 21:59 / niedziela
Drugim może być Ruch Chorzów który ma wyroki PZPN na spłate długów, a nie chce ich respektować.
30 stycznia 2011, 22:03 / niedziela
Czyli Żydki znowu się utrzymają ...
30 stycznia 2011, 22:14 / niedziela
Podobno pzpn wziął tę kasę z pieniędzy, które Ruch miał dostać na szkolenie młodzieży.
30 stycznia 2011, 23:09 / niedziela
Tyle, że Ruch ma zaświadczenie nawet o tym, że wszystkie swoje długi spłacił i to otrzymał je właśnie od... PZPN, które nawet zamieścił jakiś czas temu na swojej oficjalnej stronie... Także w sumie, albo ktoś komuś podpadł albo naprawdę ratują żydów na wszelkie możliwe sposoby...
31 stycznia 2011, 00:55 / poniedziałek
Nie chce mi się wierzyć, żeby PZPN spuścił Ruch i Polonie. Niemożliwe, żeby spuścili kogokolwiek ze Śląska. Tym bardziej, że awansuje ktoś z trójki ŁKS, Podbeskidzie, Piast. Poziom sportowy pójdzie mocno w dół bo jakby nie patrzeć Ruch i Polonia prezentuja jako taki poziom tylko sa slabe zarzadzane. Jezeli nawet utrzymaja cracovia bo kogos spuszcza to ciekawe czy upomna sie o premie za utrzymanie ?
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.029