Gdańsk: sobota, 14 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Ekstraklasa sezon 2010-2011

strona 7/59

19 września 2010, 03:08 / niedziela
Ja lata liczę od sezonu do sezonu ;]

Skorża zostanie pewnie do końca rundy, jak nie więcej. Co do Ulatowskiego to profesor mówił kilka dni temu że ma do niego pełne zaufanie, więc też pewnie nie poleci. Ja stawiam na Tarasiewicza
19 września 2010, 18:30 / niedziela
szparka vs białoruś 1:0 ....
19 września 2010, 18:48 / niedziela
Trzeba przyznac ze Sledzie pod Pasieka robia postepy, graja calkiem nie glupio i z zaangazowniem
19 września 2010, 18:59 / niedziela
i kurwy wygrały z białorusią.. mają tyle samo punktów co my.
19 września 2010, 19:05 / niedziela
szał
19 września 2010, 19:07 / niedziela
Uuuu jeeee!
19 września 2010, 19:26 / niedziela
No to macie... Właśnie na t24 podali o aresztowaniach w Gdyni po tym meczu!!!
19 września 2010, 19:48 / niedziela
kibicow? dzialaczy? pilkarzy?
19 września 2010, 20:16 / niedziela
sedziego ? obserwatora ?
19 września 2010, 20:57 / niedziela
Buziek - z trenerami zobaczymy, ale jest ciekawie. Skorza - cale władze Legii podobno juz przed meczem z Zaglebiem byly na rozmowie z Walterem i podobno nie bylo o pogodzie tylko o zmianach. Czy poleci Skorza? Cos tam zmienic trzeba zanim kibice zaczną dyscyplinować pilkarzy na własną rękę a na Zagłębiu i po meczu bylo juz ostrzeżenie. Taras dostał ultimatum - 5 punktów w 3 meczach w lidze plus wygrac w PP. Po Widzewie jego szanse maleją, ale mocno nie fair bylo by go spuścic teraz a sam nie ustąpi. Stad stawiam jednak ze pierwszy poleci Ulatowski i to juz. To co Filipiak mowil przed meczem to jedno, a drugie to odpowiedz na pytanie jaki cel w trzymaniu trenera ktory sam zbudował drużynę i wydał na to niemalo by pozniej przegrać 6 meczy w słabym stylu. Mit Ulatowskiego prysl, przyjdzie sie przeprosić z Lenczykiem by znow ratował przed spadkiem? Na szczęście to nie masz cyrk:)
19 września 2010, 21:11 / niedziela
Ciekawe czemu na lechia.gda.pl w tabeli arka przed Lechią. Ja wiem, ze tabele w trakcie sezonu każdy moze skladac niemal jak chce, ale pewne reguły jednak obowiązują. I nie mowie tu tylko o ilości strzelonych bramek a o bardzej generalnych zasadach, oczywistych chyba dla każdego na tym forum:)

Zawsze na wami...
19 września 2010, 21:41 / niedziela
No tak, ale teoretycznie wg. mnie Lechia powinna być przed Arką z tego względu, że mimo iż jeśli ilość punktów jest taka sama, liczy się najpierw małą tabelę a dopiero później bilans bramkowy, tylko że zastosowanie tego wobec Lecha nie ma racji bytu ponieważ ma o jedno spotkanie mniej rozegrane także wyprzedza i nas i Arkę. Nie powinno się chyba stosować małej tabeli gdy jeden zespół ma mniej rozegranych meczów - ale mogę się mylić :)
19 września 2010, 21:58 / niedziela
a nie powinno sie robic malej tabelki na koniec kiedy juz wszystkie mecze miedzy druzynami zostana rozegrane? na razie powinna sie liczyc roznica bramek i ilosc strzelonych
19 września 2010, 22:11 / niedziela
Tabela jest chyba generowana automatycznie po dodaniu wyników i z uwzglednieniem rozegranych dotychczas spotkań pomiedzy druzynami ktore maja równa ilość punktów stąd system uporzadkował druzyny tak a nie inaczej, choć według przepisów oczywiscie Lechia przed Arka z uwagi na wieksza ilosc strzelonych bramek.
19 września 2010, 23:07 / niedziela
Grucha - BastionPrawicy ma rację, tak po prostu wygenerował system, po 1 ilość punktów, później ilość rozegranych spotkań, mecze bezpośrednie i bilans bramkowy..
20 września 2010, 11:16 / poniedziałek
A swoja droge patrzac na tabele to okazuje sie ze nasze dwa zwyciestwa odnieslismy z dwoma, jak na razie, najslabszymi ekipami... Przed nami Gornik i Legia. Po nich bedziemy wiedziec o co bedziemy sie bic w tym sezonie :)
20 września 2010, 11:51 / poniedziałek
A patrząc dalej - najsłabsza jest Cracovia bo i Śląsk z nią wygrał :)
21 września 2010, 11:27 / wtorek
dwóch Naszych w NAJ kolejki ;]

Najlepsze i najgorsze zagrania 6. kolejki ekstraklasy

Marcin Robak został uznany przez portal SportoweFakty.pl za najlepszego piłkarza 6. kolejki ekstraklasy. Jego kolega klubowy Darvydas Sernas zdobył najładniejszą bramkę. Zobacz kto wygrał pozostałe kategorie z serii "Najlepsze i najgorsze zagrania ekstraklasy".
Piłkarz kolejki: Marcin Robak (Widzew Łódź). Po raz pierwszy w tym sezonie były zawodnik Korony Kielce pojawił się na murawie. W końcu wyleczył kontuzję i od razu ustrzelił hattrick w pojedynku ze Śląskiem Wrocław.

Gol kolejki: Darvydas Sernas (Widzew Łódź). Kolega z ataku Robaka - Litwin Sernas - zdobył piękną bramkę. Mamy na myśli techniczne uderzenie nad Kelemenem. Wprawdzie ładne trafienia zaliczyli również Sobota oraz Vukovic, ale zdecydowaliśmy się postawić na Sernasa.

Debiut kolejki: Bedi Buval (Lechia Gdańsk). Jedyny Francuz grający w ekstraklasie strzelił głową bramkę po stałym fragmencie gry, dzięki czemu Lechia zgarnęła trzy punkty. Czy można oczekiwać lepszego debiutu?

Najbardziej nieskuteczny zawodnik kolejki: Paweł Buzała (Lechia Gdańsk). Co mecz tworzy wiele stuprocentowych sytuacji. W ilości szans na zdobycie bramek jest w ścisłej czołówce ekstraklasy, jednak ze skutecznością jest zupełnie odwrotnie. Z Cracovią też miał przynajmniej trzy szanse na strzelenie bramki. W najlepszej z nich strzelił co prawda do siatki Łukasza Merdy, ale był na ewidentnym spalonym.

Najdłuższa seria kolejki: Cracovia. Wygrać sześć meczów z rzędu, to ogromny sukces i bardzo trudne zadanie. Takie zespoły jednak się zdarzały w każdej lidze, ale przegrać sześć meczów z rzędu jest w polskich warunkach o wiele trudniej. Ta "sztuka" udała się Cracovii.

Powrót kolejki: Paweł Golański (Korona Kielce). Miał grać w Wiśle Kraków, a zagrał przeciwko Białej Gwieździe. Golański znów występuje w polskiej lidze i ponownie w barwach kielczan.

Aktor kolejki: Darvydas Sernas (Widzew Łódź). Litwina pochwaliliśmy już w naszym zestawieniu, lecz teraz nadszedł czas na krytykę. Oczywiście nie było faulu w polu karnym Śląska na co dał się jednak nabrać sędzia meczu Widzew - Śląsk.

Cisza kolejki: Dialog Arena. Zawsze głośne trybuny stadionu Dialog Arena w pierwszej połowie umarły. Słychać było tylko fanów Legii, którzy dopingowali cały czas. W drugiej kibice Miedziowych ponownie wspierali swoją drużynę.

Rezerwowy kolejki: Wojciech Kędziora (KGHM Zagłębie Lubin). 24 sekundy potrzebował Wojciech Kędziora, żeby po wejściu na boisko strzelić bramkę Legii Warszawa.

Fart kolejki: Dawid Plizga (KGHM Zagłębie Lubin). Kiełbowicz tak wybijał piłkę głową, że trafił nią w głowę Plizgi. Następnie futbolówka wylądowała w siatce Wojskowych.

Szczęściarz kolejki: Martins Ekwueme (KGHM Zagłębie Lubin). Jeszcze w poprzednim sezonie był piłkarzem Legii (wypożyczonym do Zagłębia) i najwyraźniej na chwilę się zapomniał w sobotni wieczór. Po dośrodkowaniu Kiełbowicza Ekwueme uderzył na własną bramkę, lecz piłka trafiła w poprzeczkę.

Radość kolejki: Maciej Iwański (Legia Warszawa). Strzelamy oczywiście, że tak było. Nie wiemy czy Iwański się cieszył, ale na pewno może powiedzieć, że wywalenie go z drużyny niewiele dało Maciejowi Skorży. Legia nadal gra słabo i znów przegrała.

Kontrowersja kolejki: gol dla Zagłębia. Piłka po akcji Costy wyszła na aut, czego nie zauważył żaden z sędziów, a po chwili padł gol dla Zagłębia. Pojawiają się jednak komentarze, że futbolówka nie wyszła całym obwodem. Przychylamy się jednak do opinii o wyjściu piłki poza boisko.

Jubileusz kolejki: Marcin Zając (Ruch Chorzów). Po raz 300. w polskiej ekstraklasie zagrał Marcin Zając. Debiutował 14 lat temu w barwach Widzewa Łódź w pojedynku z Zagłębiem Lubin.

Przełamanie kolejki: Polonia Bytom. Po raz pierwszy od 23 lat Polonia Bytom wygrała w derbowym spotkaniu z Ruchem Chorzów. Na własnym stadionie ograła lokalnego rywala 1:0.

Asystent kolejki: David Kobylik (Polonia Bytom). Strzałem w dziesiątkę było zatrudnienie Davida Kobylika. Czech zagrał po raz drugi w polskiej ekstraklasie i zaliczył trzecią asystę. Wszystkie bramki padły w ten sam sposób - po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry.

Pudło kolejki: Janusz Gol (PGE GKS Bełchatów). Po dograniu Tomasza Wróbla Gol uderzył głową na bramkę Górnika z czterech metrów i posłał piłkę obok słupka...

Bombardowanie kolejki: Górnik Zabrze. W meczu z GKS-em aż 14 razy wykonywał rzuty rożne. W większości przypadków świetnie interweniował Łukasz Sapela, ale ostatecznie, po kornerze numer 13, piłka wpadła do siatki gości.

Twardziel kolejki: Daniel Sikorski (Górnik Zabrze). W 19. minucie meczu z Bełchatowem złamał nos, ale nie przeszkadzało mu to w kontynuowaniu gry. Boisko opuścił dopiero wówczas, kiedy na widok broczącej z nosa krwi, poprosił go oto arbiter.
21 września 2010, 21:31 / wtorek
tak w temacie zblizajacych sie derbow, widzieliscie co sledziuchy namalowaly na skmce? odnośnik
22 września 2010, 17:18 / środa
odnośnik

Derby 17 Października w niedzielę, o 17:15.

Nie wiem jak dobrze musimy grać by nas pokazać w C+ :) Nie pokazali WDŚ to po chuj derby Trójmiasta. Niezły tok myślenia mają.
22 września 2010, 18:03 / środa
odnośnik

Nie wiem dlaczego tylko wszyscy gadają o pzpnie, bo ekstraklasa sa (celowo z małej) to równie idiotyczna organizacja. Pomysł z rozgrywaniem spotkań w poniedziałki przebił wszystkie ich poprzednie kompromitacje.
22 września 2010, 19:53 / środa
konri: zmotywuj swoją wypowiedź. Czym się różni mecz w piątek od meczu w poniedziałek?
Według mnie rozciągnięcie rozgrywek to świetny pomysł ze względu na transmisje telewizyjne. Im więcej tym lepiej.
22 września 2010, 20:09 / środa
@wiewior a co z kibicami pomyśl mecz zgodowy Lechia-Wisła w poniedziałek tak o 15.45 i ilu ludzi zobaczy mecz na trybunach i w TV? Nasza liga nie jest tak jak np. hiszpańska i polska ligę oglądają tylko kibice tacy jak my i chyba tylko psychole(sory) ale żeby taką padakę czasami oglądać to trzeba mieć coś z głową:)
22 września 2010, 20:21 / środa
ty jesteś takim psycholem, że zaliczasz każdy wyjazd
22 września 2010, 20:28 / środa
konri a kto tworzy tą ekstraklasę sa ?
22 września 2010, 20:33 / środa
Logiczne jest, że jeżeli mecz będzie rozgrywany to C+ nie zgodzi się na to aby był w godzinach pracy. Mecze będą o 20:00 a najwcześniej o 19:00.
22 września 2010, 20:47 / środa
Wiewiór zgadzam się z Tobą.. jakoś w Piątki nie ma meczów przed 17:00 Po za tym cała Europa jakoś sobie radzi z meczami poza weekendem więc dlaczego nie my.
22 września 2010, 22:33 / środa
Pinochet - ekstraklasę sa tworzą kluby (pzpn ma niewielki udział), w RN zasiadają m.in. przedstawiciele czterech najlepszych klubów z minionego sezonu.

Jest różnica pomiędzy rozgrywaniem spotkań w piątek a poniedziałek. Uczniowie czy studenci, a także część pracujących mają przed sobą w perspektywie sobotę i niedzielę wolną. Generalnie przyjęło się, że spotkania ligowe rozgrywane są w weekendy. Nawet jeśli część zagranicznych lig (chociaż nie wiem czy więcej niż dwie, mowa o tych lepszych) rozgrywa spotkania w poniedziałki, to nie rozgrywają oni spotkań w piątki.
22 września 2010, 23:12 / środa
Mam nadzieję, że nie chodzi Tobie o to, że uczniowie, studenci czy osoby pracujące(poza weekendami) mają po prostu perspektywę wolnego następnego dnia aby wyleczyć kaca bądź do niego nie doprowadzić ze względu na zbliżającą się wolną niedzielę.
Bo jeżeli tak to, rozgrywajmy mecze tylko w poniedziałki :]
22 września 2010, 23:34 / środa
Picknick i Wiewiór dwaj eksperci ,którzy mecze wyjazdowe oglądają w canal+ siedząc wygodnie na kanapie.
Zrobią nam w ciągu rundy 2 mecze wyjazdowe w piątek i dwa w poniedziałek to połowa stałych wyjazdowiczów nie pojedzie. Szkoła, studia, praca.
23 września 2010, 09:07 / czwartek
Dla najlepszego kibica WKSbiałego kibic nie jeżdżący na wyjazdy(bądź sporadycznie gdy mu na to pozwoli portfel bądź sytuacja w domu) to żaden kibic.

WKSbiały jesteś moim idolem, chyba powieszę sobie plakat w kiblu.
23 września 2010, 09:11 / czwartek
Chodzi mi oczywiście o twój plakat.
23 września 2010, 10:14 / czwartek
Wiewió i picknik. Nie piszcie głupot na temat rozgrywania meczów w poniedziałki.
To jest najdurniejszy pomysł na jaki mógł ten Rusko wpaść. Popatrzcie ile ludzi przychodzi na mecze w piątki lub jak są grane w Wielkim tygodniu a ile osób zjawia się w soboty i niedzielę .A jeszcze jak dodać do tego wyjazd w taki dzień, jak poniedziałek,to już będzie masakra.
Pomyślcie czasem też o innych, jak coś tak głupiego popieracie.
23 września 2010, 10:23 / czwartek
odnośnik - ktos tu szukal smiesznych zdjec o arce... po co zdjecia jak samo zycie co chwile powodow do smiechu dostarcza.
23 września 2010, 12:38 / czwartek
to ja podbiję ten wątek jeszcze tym : Nowy stadion miejski, na którym grać będą ekstraklasowa Arka i drugoligowy Bałtyk, ma być gotowy 30 listopada. Zakończono już prace betonowe, z placu budowy znikły dźwigi. Trwa wykańczanie konstrukcji dachu, który od samego początku inwestycji budzi wśród kibiców (dyskutujących na ten temat m.in. w internecie) duże kontrowersje - jest za krótki.

- Dach jest, jaki jest - rozkłada ręce Jerzy Jałoszewski, dyrektor GOSiR. - Deszcz zawsze pada z jakiegoś kierunku, więc zawsze kogoś zmoczy. Analizowaliśmy możliwość jego wydłużenia. Można by było to zrobić o maksymalnie 1,5 m. Ale co to da? Poprawa będzie niewielka, a koszty wzrosną piramidalnie. Gdyby dach był dłuższy i zaczynał się tuż nad pierwszym rzędem trybun, a nie tak jak obecnie nad trzecim, byłby cięższy. A to spowodowałoby, że słupy go podtrzymujące musiałyby być jeszcze grubsze.

Bo rachityczny dach, który zaczyna się nad głowami kibiców siedzących dopiero w trzecim i czwartym rzędzie, to nie wszystko. Dodatkowy problem to 40 podtrzymujących go słupów.

- Żeby zlikwidować słupy ograniczające widoczność, należałoby wykonać na zewnątrz specjalne ok. 20-metrowe odciągi, a na to nie ma miejsca - mówi Jałoszewski. - Nie tłumaczę architekta, ale wiem, że działał w określonych warunkach: był ograniczony finansowo i przestrzennie. Po jednej stronie są przecież tory kolejowe, po drugiej i tak już przesunięta o kilkanaście metrów ul. Olimpijska.

Kolejnym elementem stadionu, który niepokoi kibiców, są dwa telebimy, wiszące w narożnikach trybun - one też zasłaniają boisko.

Anna Kasprzyk ze Studia Projektowego SPAK, które projektowało stadion, zapewnia: - Nieprawdą jest, że telebim zasłaniać będzie kibicom obraz boiska. Może warto by było, żeby pan tam usiadł?

Usiadłem. Na kilkunastu krzesełkach za telebimem kibice mają mocno ograniczoną widoczność. A kiedy wstaną (a wiadomo, że kibice futbolu często dopingują swoją drużynę na stojąco), już na pewno nie zobaczą jednej z bramek.

Kasprzyk pytana o dach i słupy tłumaczy: - Dach spełnia wymogi FIFA i UEFA, które mówią o przykryciu nim 2/3 widowni. Naciągi zamiast słupów są niemożliwe, bo ograniczała nas działka. Osobną kwestią były finanse, które również nas ograniczały.

- Najwyżej klub nie sprzeda na te gorsze miejsca biletów - mówi Jałoszewski. - Myśli pan, że na każdym meczu będzie po 15 tys. kibiców? Według mnie, jeśli średnia widzów wyniesie 9 tys., to będzie dobrze. A niektórzy mówią mi nawet, że to bardzo optymistyczne założenie.

Dyrektor GOSiR uważa, że w związku z utrudnieniami ceny biletów powinny być zróżnicowane: - Bilety na miejsca z ograniczoną widocznością powinny być tańsze, ale to zależy tylko od woli klubów. Będę je namawiać, aby w pierwszej kolejności sprzedawały wejściówki na te lepsze miejsca. Dach, słupy i telebim to nie są błędy architektoniczne, tylko pewne uwarunkowania, do których trzeba się dostosować.

Dodaje: - Rozumiem obawy kibiców, bo po części mają rację. Nie ma jednak stadionów idealnych. Nad tym projektem pracował cały sztab ludzi i nie sądzę, by mieli złe intencje.

Słaby, bo zbyt tani?

Stadion w Gdyni ma kosztować 86 mln zł. Tymczasem budowa podobnej wielkości Dialog Areny w Lubinie (otwartej w 2009 r.) kosztowała 130 mln zł. Jeszcze więcej, bo 160 mln zł, kosztowała przebudowa stadionu Cracovii w Krakowie. Tańsza była tylko Arena Kielce, która kosztowała 48 mln zł, ale ten stadion był gotowy już w 2006 r.
23 września 2010, 18:31 / czwartek
Komisja Ligi ukarała trenera Lecha Poznań Jacka Zielińskiego, trenera bramkarzy Lechii Gdańsk Dariusza Gładysia i piłkarza Lecha Poznań Seweryna Gancarczyka.

Trener Lecha Poznań Jacek Zieliński został zdyskwalifikowany na dwa mecze Ekstraklasy w związku z jego niestosownym zachowaniem podczas spotkania 5. kolejki Ekstraklasy Śląsk Wrocław - Lech Poznań. Dodatkowo Komisja Ligi nałożyła na trenera karę finansową w wysokości sześciu tysięcy złotych. W przerwie meczu Jacek Zieliński został usunięty z ławki rezerwowych za wulgarne krytykowanie decyzji sędziego.

Trener bramkarzy Lechii Gdańsk Dariusz Gładyś został zdyskwalifikowany na dwa mecze Ekstraklasy w związku z jego niestosownym zachowaniem wobec sędziego podczas meczu 6. kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk - Cracovia. W 90. minucie meczu Dariusz Gładyś został usunięty z ławki rezerwowych za wulgarne krytykowanie decyzji sędziego.

Na zawodnika Lecha Poznań Seweryna Gancarczyka, który w meczu 6. kolejki Młodej Ekstraklasy Polonia Warszawa - Lech Poznań otrzymał samoistną czerwoną kartkę (dwa mecze dyskwalifikacji w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy) nałożono dodatkowo karę finansową w wysokości tysiąca złotych.

Na Lechię Gdańsk nałożono karę finansową w wysokości pięciu tysięcy złotych za wznoszenie przez kibiców tego klubu okrzyków o charakterze antysemickim podczas meczu 6. kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk - Cracovia.

Na Śląsk Wrocław nałożono karę finansową w wysokości pięciu tysięcy złotych za wznoszenie przez kibiców tego klubu okrzyków o charakterze antysemickim podczas meczu 6. kolejki Ekstraklasy Widzew Łódź - Śląsk Wrocław.

źródło: Ekstraklasa SA
23 września 2010, 19:07 / czwartek
buahahaha smieszne sa te ich przepisy.ekstraklasa SA to żydzi.Zabrali nam piro teraz chca zamknac usta.Wbijam w ich kary i zakazy.
23 września 2010, 19:34 / czwartek
apropo stadionu Baltyku

''- Panie majster, chciałbym, żeby pan zrobił takie schody, żebym się z nich nie spierdolił.
- Panie, i tak pan się w końcu spierdoli! A wyjdzie taniej!''

odnośnik
23 września 2010, 20:54 / czwartek
konri
22 września 2010, 22:33 / środa
"Pinochet - ekstraklasę sa tworzą kluby (pzpn ma niewielki udział), w RN zasiadają m.in. przedstawiciele czterech najlepszych klubów z minionego sezonu."

No widzisz, to kluby chcą w poniedziałki grać nie licząc się ze zdaniem kibiców.

plus

Niewyżarty
23 września 2010, 19:07 / czwartek
smieszne sa te ich przepisy.ekstraklasa SA to żydzi.Zabrali nam piro teraz chca zamknac usta.
23 września 2010, 21:01 / czwartek
Nie panie Pinochet to nie kluby chcą grać w poniedziałki. To C+ ma ochotę pokazywać w poniedziałki, a Ekstraklasa SA mimo iż jest konsorcjum wszystkich klubów(spadające z ligi kluby cedują udziały na rzecz klubów wchodzących) to poszczególni udziałowcy mają bardzo nieduży wpływ na decyzje(mogą jedynie udzielić bądź nie votum zarządowi) zaś rada nadzorcza jest nieodwoływalna. Po prostu ludzie którzy tworzyli tą spółkę stworzyli dla swoich ludzi kółko wzajemnej adoracji które z nudów płodzi coraz durniejsze plany(jak chociażby niezgodny z prawem projekt wymuszający podpisywanie umów klub-stowarzyszenie według jednego i tylko jednego wzorca), a to do czego została powołana jest nie wykonywane.
23 września 2010, 21:08 / czwartek
Nie wiem, a co sądzisz o tym fragmencie z linku ?

Ekstraklasa SA zamieściła taki zapis w ofercie sprzedaży praw telewizyjnych.
Taką zmianę najłatwiej zrobić właśnie teraz, bo nie trzeba jej konsultować ze stacjami telewizyjnymi, które mają prawa do pokazywania meczów. Nabywca praw będzie musiał ją zaakceptować, bo właśnie tak została sformułowana oferta.

odnośnik
23 września 2010, 21:16 / czwartek
Maestria :-)

odnośnik
23 września 2010, 21:19 / czwartek
Upss, jest już wcześniej ;)
24 września 2010, 09:54 / piątek
Co do rozgrywania meczów w poniedziałki to zdecydowane stanowisko w tej sprawie winno zająć OZSK. Oczywiście jako strona reprezentująca stanowisko kibiców.Argumentów przeciw jest dużo i nie ma co ich powtarzać.
Natomiast włodarze klubów a w szczególności ci prezesi gdzie powstają nowe stadiony lub już są,to powinni naprawdę ostro protestować przeciwko rozgrywania meczów w poniedziałki.
To ,że frekwencja na stadionie w dniu takiego meczu spadnie drastycznie to jest pewne na 100%. To już można sprawdzić gdy mecz jest grany np. w piątek.
Kogo na takich meczach zabraknie. Oczywiście młodzieży uczącej się, ludzi chodzących do pracy.
Nie wiem też czy stacji telewizyjnej będą pasować puste trybuny?
A tak na pewno się stanie. Kluby mają przecież swoje dane na temat publiczności i wiedzą co im się opłaca. Wiadomo,że klub może dostać więcej kasy od stacji telewizyjnej, żeby np. zgodził się na ten termin poniedziałkowy.
Kibic jest jednak przyzwyczajony do terminów gry meczów w weekendy i te nowości mogą wszystkim wyjść bokiem.
24 września 2010, 22:09 / piątek
Totalnie nic nie rozumiem z tej ekstraklasy, każdy wygrywa z każdym, nie ma faworytów tak nam się liga wyrównała...
25 września 2010, 19:39 / sobota
a szproty juz 2:0 od parchatych dostają :D
25 września 2010, 20:52 / sobota
A ja oglądam tą pojebaną ligę i jedyne co mi na myśl przychodzi to - co oni kurwa za padakę grają w porównaniu do Lechii? Hehe.
26 września 2010, 12:32 / niedziela
Jak tak dalej Lechia będzie grała, to może te 40 tys ludzi na PGE Arene przyjdzie. :)

Ale jazda L.G
26 września 2010, 13:58 / niedziela
Tragiczne sedziowanie, zreszta nie tylko w tej kolejce. Bramka dla Gornika po zagraniu reka. Chociaz tu, w ferworze walki sedzia mogl nie zauwazyc. Tzn mogl nie zauwazyc, bo nie stal nawet w okolicy, w ktorej rozgrywala sie akcja. Z kolei przy czwartym golu dla nas, wydaje mi sie, ze po podaniu Ivansa Deleu byl na spalonym, minimalnym ale byl. Drugi gol dla Polonii Bytom to jakas parodia - ewidentna reka i pada bramka. Sedzia to chyba w chmurach bujal, nie mowiac o liniowym. Na chuja oni tam sa? W piatek sedzia gwizdze chociaz pilkarz Lecha jest metr od spalonego. Pierwszy gol dla Cracovii - tez nieporozumienie - faul ewidentny, ktorego widzieli wszyscy, tylko nie sedzia. No ale Cracovia ma noz na gardle wiec imaja sie wszelkich sposobow, byle tylko wygrac.

Ja jestem za tym, zeby grac w poniedzialek, pod warunkiem, ze mecz bedzie o 20. Sporo moga byc w piatek to moga byc tez w poniedzialek. Z wyjatkiem piatku o 17:45 znaczy sie ;)

Mam mieszane uczucia jesli chodzi o stadion. Szkoda Baltyku, Arki nie ;>
26 września 2010, 14:17 / niedziela
Tak, tylko, że w piątek po meczu można pić, a w poniedziałek już z tym gorzej:)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010