Gdańsk: czwartek, 17 października 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 15/42

6 września 2010, 22:32 / poniedziałek
krzysiu ty napisz kiedys: ide na mecz !!
6 września 2010, 23:05 / poniedziałek
ja jestem neutralny (oczywiscie nie lubie lewactwa) ale poglady mam neutralne poniewaz studiuje kierunek zwiazany z polityka, dla mnie w tej chwili nie ma parti na która warto dac swoj glos. trzeba wybierac mniejsze zlo. na glosowaniu nie glosowalem
7 września 2010, 07:17 / wtorek
Niebieski Krzyś prawdopodobnie ma tyle wspólnego z meczami, co piernik z wiatrakiem.

Jednak wracając do tematu, który dzięki działaniom Krzysia nam się rozmywa:

Jeszcze raz, żeby się utrwaliło:

Podatek "bankowy", które forował Lepper, teraz nakłada uważająca Leppera za gospodarczego oszołoma "liberalna" PO.
VAT podstawowy z 22 na 23%
VAT na książki z 0 na 7%
VAT na mieszkania powyżej 150m z 7 na 22 %
VAT na żywność nieprzetworzoną (warzywa, owoce, mięso, jaja) z 3 do 6%
VAT na pieluchy, ubranka i leki z 7 do 8%
COFNIĘCIE ulg na biopaliwa
AKCYZA na papierosy w górę o 4%
AKCYZA na alkohol w górę.
Cofnięcie odliczeń części VAT-u od materiałów budowlanych dla zwykłych Polaków.
7 września 2010, 08:11 / wtorek
Nowa składka, czyli nowy podatek
„Nową obowiązkową składkę szykują pracującym senatorowie Platformy Obywatelskiej. Przygotowali już założenia do ustawy o podatku pielęgnacyjnym - informuje Dziennik Gazeta Prawna - Nowe obciążenie, które wyniosłoby 1 proc. wynagrodzenia, ma zapewnić finansowanie pomocy osobom potrzebującym stałej opieki. Jednocześnie parlamentarzyści Platformy zamierzają zmienić system wypłaty tego zasiłku. Teraz otrzymuje go każdy, kto przekroczył 75. rok życia. Po reformie zasiłek objąłby tylko niesprawnych. Poza tym wypłacany byłby w czekach, przeznaczonych wyłącznie na opłacenie usług pielęgnacyjnych.
7 września 2010, 09:05 / wtorek
I jeszcze nie będzie można odliczać vat od paliw dla aut z kratką.
A i tak PO wygra najbliższe wybory :).
7 września 2010, 09:07 / wtorek
"Jak wynika z przyjętego przez rząd projektu budżetu na rok 2010 dochody państwa wzrosną do 272 mld zł (bez przelewów unijnych). To jest o 23 mld zł – czyli ponad 9% więcej niż w roku 2010.... Kłopot tylko w tym, że tempo wzrostu dochodów państwa ma być prawie trzykrotnie wyższe niż założona dynamika wzrostu gospodarczego!"

"Rząd planuje też, że w 2011 roku do budżetu wpłynie 9,2 mld zł z tytułu dywidendy. To o 5 mld zł więcej niż planowane na rok 2010. Efekt był taki, że Zakłady Azotowe w Kędzierzynie wpadły w tarapaty bo musiały wypłacić dywidendę, na którą nie miały. W roku 2011 na dywidendę mógłby mieć PKO BP, ale akurat będzie musiał chyba kupić BZ WBK, więc parę miliardów z polskiego systemu bankowego wypłynie – ale to osobny temat.

Rząd planuje też otrzymać z tytułu zysku NBP 1,7 mld zł. Czyli dokładnie o 1,7 mld zł więcej niż przewidywał budżet na rok 2010, który wypłaty z zysku NBP nie przewidywał w ogóle. Ale teraz nie tylko Prezydent jest przychylny rządowi, ale nawet i Prezes NBP."

"...Kłopot tylko w tym, że dokładnie to rząd planuje wprowadzenie reguły wydatkowej dla… 9% wydatków budżetu. Ergo - rząd NIE PLANUJE wprowadzenia takiego ograniczenia dla pozostałych 91% wydatków budżetowych."

całość ->odnośnik
7 września 2010, 09:29 / wtorek
Andreew: no i co w związku z tym? To źle czy dobrze? Co ja na tym zyskam? Co ja na tym stracę? Objaśnij proszę
7 września 2010, 09:45 / wtorek
Spróbuj blue [choć raz] POmyśleć samodzielnie. POdejrzewam, że czekasz na wykładnię swej Gównianej Wyroczni.
7 września 2010, 10:06 / wtorek
Platfusy na pewno nie wygrają wyborów, bo gdyby tak było, oznaczałoby to, że Polacy stracili całkowicie instynkt samozachowawczy i głosują na ewidentnych krętaczy i blagierów. Tak źle z Polską i Polakami jeszcze chyba nie jest. Zresztą ile można jeszcze grać z powodzeniem na negatywnych emocjach i na wzbudzaniu strachu przed PiSem maskując tym swoją niekompetencję, jałowość, lenistwo, machlojki, podwyżki podatków, niewypełnienie obietnic wyborczych. Natomiast niestety najprawdopodobniej PO i SLD mimo przegranych wyborów, by nie dopuścić do wielkiego sprzątania, utworzą po wyborach koalicję rządową, bo właściwie nic tych partii ideologicznie i programowo nie różni, no może z wyjątkiem życiorysów ich liderów (te same interesy polityczne i gospodarcze, podobna wizja państwa, te same grzeszki do ukrycia itp.). Tak więc głosowanie na platfusów oznaczało będzie poparcie koalicji o nazwie PO-stkomuna.
A swoją droga bukmacherzy powinni przyjmować już zakłady, ile jeszcze podatków do końca kadencji wprowadzą platfusy. Ja obstawiam, że około 10. Dla nich tydzień bez nowego podatku lub podniesienia starych, to tydzień stracony. A lemingi, miłośnicy kreskówek (Bolka i Lolka czy kaczora Donalda) i tak się cieszą, że wygra PO. Oni nawet jak będą dostawali po głowie pałkami od swoich platfusów też skakać będą z radości, bo sobie to wytłumaczą tym, że zabrakło perkusji, a orkiestra musi przecież ciągle grać znaną melodię do starej śpiewki.
7 września 2010, 10:14 / wtorek
Każdy półgłowek to wie, ale ja Ci Krzysiu wytłumaczę:

Jak na każdym kroku wyciągają od Ciebie po kilka - kilkanaście złotych to jesteś stratny. Kilka / kilkanaście złotych od każdej transakcji x 30 dni w miesiącu to w najlepszym dla Ciebie przypadku stówka w plecy. W najgorszym nawet kilka tysięcy.

Kto może być z tego zadowolony? Ano ten, który ma dostęp do owej zebranej kasy. On odżałuje nawet kilka tysięcy, by się dorwać do tysięcy kilkudziesięciu. Kto to taki? Ano funkcjonariusze rządu i ich otoczenie. Im bliższe - tym większe przełożenie na ową kaskę.
Od trzech lat jest to banda spod znaku PO. Która rośnie, rośnie rośnie i chce coraz więcej, więcej, więcej.

Tego nie byłeś w stanie wygooglować?
7 września 2010, 10:14 / wtorek
7 września 2010, 10:17 / wtorek
7 września 2010, 10:27 / wtorek
Te sondaże ogłaszane przez GW, wp, onet, TVN, Polsat robione na zamówienie polityczne przez zaprzyjaźnione z nimi ośrodki są gówno warte i nie podniecałbym się nimi na twoim miejscu. Element manipulacji opinią publiczną. Widzieliśmy to w trakcie wyborów prezydenckich. Bronek miał bez problemu wygrać już w I turze, a tu dupa blada. Tylko OBOP na zamówienie obiektywnej jeszcze wtedy telewizji publicznej zrobił wiarygodny i rzetelny sondaż bardzo zbliżony do rzeczywistych wyników.
Zresztą im dalej w las, tym gorzej dla platfusów: zero sukcesów, zero spełnionych obietnic, wzrost podatków, wzrost cen itp itd. POparcie będzie lecieć na łeb, na szyję im bliżej będzie do wyborów.
7 września 2010, 10:41 / wtorek
Czy nasz ekonomiczny geniusz, który nie wie, że ONI POwiększają kasę zabierając NAM, był łaskaw przeczytać te linki, które sam wkleił?

Bo jak się w nie wczytać, to wychodzi na to, że POdnoszenie POdatków jest istotnym elementem ciągnącym POparcie dla PO w dół...
7 września 2010, 10:45 / wtorek
No i co z tego? Jak trzeba to trzeba.
7 września 2010, 11:16 / wtorek
Niestety te sondaże nie są gówno warte- wyraźnie pokazują szaremu Polakowi, że "na platformę zagłosuje prawie połowa Polaków", a skoro aż tyle osób głosuje to znaczy, że platforma jest dobra. Instynkt stadny wygrywa ze zdrowym rozsądkiem.

To + poparcie przez autorytety + propaganda sukcesu + bardzo dobre pr moim zdaniem da sukces po w następnych wyborach.

Niestety opozycja jest bardzo słaba (mówię tutaj o PiS, bo SLD coś tam działa), zamiast mówić o rzeczach ważnych: gazoporcie, podatkach, długu itp. "debatujemy" o religii w szkole, krzyżu w warszawie czy też porzuconym radiowozie.

W sejmie pozostaną te same partie co obecnie (no może poza PSL) i przez kolejne 4 lata będzie to samo co jest obecnie. Gówno dające przepychanki między PiS i PO oraz powolny wzrost SLD. Prawica(UPR) otrzyma z 3-4% głosów, bo ludzie "nie chcą tracić głosów głosując na nich" i "wolą wybrać mniejsze zło". Innymi słowy póki ludzie nie otworzą oczu cały czas będzie tak samo(znaczy coraz większy socjal i większe podatki).
7 września 2010, 11:19 / wtorek
A ja sobie wrócę do historii. Wyłapałem artykulik sprzed niemal dwóch lat. A w nim pewne zapowiedzi co to Tuski nie zrobią.
Minęło trochę czasu, skutki są znane. I wychodzi na to, że Tuski sobie POgadały, POpitoliły i POtem gówno z tego wszystkiego wyszło.

Zresztą jak we wszystkim, czego dotyka:
odnośnik
7 września 2010, 11:39 / wtorek
Platfusy zdobędą 25% poparcia, maksymalnie 30% i to tylko dzięki nachalnej propagandzie, wsparciu mediów i stałemu demonizowaniu PiS. Około jednej trzeciej społeczeństwa to zakonserwowane lemingi, z których jednak i tak pewna część przepłynie do SLD. Na propagandzie sukcesów nie mogą bazować, bo nie mają na czym (sukcesów realnie zero). Pseudoautorytety ludziom pomału też już brzydną, zostały wyeksplatowane. Zwalić winy nie mogą już na prezydenta, bo od 10 kwietnia minęło kupę czasu, wystarczająco by przegłosować 50 nowych ustaw. Nawet wśród lemingów rodzi się stopniowo konsternacja i pojawiają się przebłyski resztek zdrowego rozsądku. Eksploatacja tematu krzyża już też się pomału kończy. Zwalenie winy na kryzys też raczej nie, bo tej bajeczki ludzie w większości nie kupią. Moim zdaniem sondaże są ewidentnie mocno podrasowane, dziś mogą liczyć maksimum na 30% przy znacznym ciągłym wsparciu usłużnych im mediów. Jednak tendencja jest spadkowa i nic tego raczej nie zmieni.
Ale niestety i tak będą współrządzić po wyborach z SLD, bo nikt uczciwy z nimi w żaden aliance nie wejdzie. Są skazani na kooperację i kopulację z czerwonymi.
7 września 2010, 11:43 / wtorek
Ten sam portal co ty. Artykuł z niedzieli.

"Irakijczyków marzących o ucieczce z niebezpiecznego kraju jest mniej niż Polaków: aż 15 procent naszych rodaków chciałoby opuścić ojczyznę. W przeliczeniu daje to niemal 6 milionów ludzi (5,7 mln). W Unii Europejskiej tylko Litwini oraz Łotysze są bardziej niechętni własnemu krajowi – ale w państwach bałtyckich od długiego czasu trwa głęboki kryzys gospodarczy."

odnośnik
8 września 2010, 12:23 / środa
Partia Donalda Tuska może liczyć na poparcie aż 52 proc. badanych w najnowszym sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".

To najlepszy wynik, jaki PO uzyskała w sondażu od czasu katastrofy smoleńskiej. Od ostatniego badania przeprowadzonego 24 sierpnia Platforma zyskała 4 pkt proc. Gdyby wyniki najnowszego sondażu potwierdziły się przy urnach wyborczych, zdobyłaby 252 mandaty w Sejmie i mogłaby rządzić samodzielnie.

:)
8 września 2010, 12:44 / środa
Fajny wpis Krisblu2. Udowadniający, ze Polski niedługo nie będzie. Bo jak może przetrwać naród, w którym 52 % to osobniki niedouczone, którymi można manipulować do tego stopnia, że dadzą sobie wmówić wszystko?

Dzięki za czujność.
8 września 2010, 12:44 / środa
Krzysiu, zadam pytanie na Twoim poziomie - Co w związku z tym?

Może rozwiń temat... bardzo ciekawie się zapowiada...
8 września 2010, 12:56 / środa
To oznacza, że ponad polowa społeczeństwa popiera PO. Tylko to forum oblazły pisuarki i wydaje im się, że jest odwrotnie :).
8 września 2010, 13:02 / środa
Wiarygodność tychże sondaży jest gówno warta. Ale co tam, mamy kolejny wielki sukces koalicji rządowej UW-ZLS (obecnie dla zmyłki PO-PSL) to niepodpisana jeszcze, a wynegocjowana już umowa gazowa z Rosją. Kilku urzędasów z Unii zakwestionowało sobie umowę, którą zawierają pomiędzy sobą teoretycznie 2 równorzędne i suwerenne kraje (podobno polscy ministrowie i urzędnicy ministerialni nie znają dyrektyw unijnych i nie brali ich pod uwagę przy konstruowaniu zapisów umowy - superfachowcy). Okazuje się jednak, iż jeden z tych krajów jest zwasalizowany i musi konsultować zapisy umowy ze swoimi zwierzchnikami zagranicznymi. Pomijając już fakt iż sama umowa nawet w obecnej treści jest dla Polski arcyniekorzystną (długoletnie uzależnienie Polski od dostaw gazu z jednego kierunku), to jeszcze teraz musimy renegocjować warunki pod dyktatem UE na zasadach korzystnych dla Brukseli i z pewnością jeszcze lepszych dla Rosji. Pozycja negocjacyjna Moskwy oczywiście rośnie w silę, bo tylko od widzimisię Kremla zależy zgodna Gazpromu na dostosowanie zapisów do dyrektyw brukselskich. Oczywiście zgoda ta nie będzie za darmo. Polska stoi pod murem, bo za miesiąc upływa termin ważności dotychczasowej umowy. Kolejna kompromitacja i następny kopniak w tyłek od UE po sprawie ze stoczniami w Gdyni i Szczecinie. A media co na to, wczoraj wzmianka króciusieńka w wiadomościach, a o krzyżu pod pałacem pitolili kilka tygodni.
8 września 2010, 13:10 / środa
Najpierw się dowiedz czemu UE zakwestionowała umowę a potem wymyślaj swoje teorie spiskowe.
8 września 2010, 13:14 / środa
To nadinterpretacja rzeczywistości typowa dla platfusów. Jak choćby wtedy, gdy Jarosław Kaczyński złożył wieniec pod krzyżem, to oni od razu stworzyli z tego historię, że to niby PiS podstępnie i perfidnie wysłał tam protestujących ludzi, by uprzykrzać życie Komorowskiemu. Jak Kaczyński będzie przechodził przez przejście dla pieszych, potknie się i przewróci, to oni zaraz powiedzą, że PiS organizuje blokady dróg w Warszawie, że to akcja polityczna PiS.
Jakoś nie zauważyłem, aby ktoś na tym wątku promował PiS. To nie jest w ogóle przedmiotem tego wątku. To nie jest temat "jaki PiS jest superwspaniały".
8 września 2010, 13:18 / środa
Wiem bardzo dobrze czemu. Jakie teorie spiskowe, same fakty. Od teorii sPISkowych to są największymi specjalistami spin doktorzy PO.
8 września 2010, 16:31 / środa
Krzysiu - dzięki za rozwinięcie tematu i Swoje uwagi.
Wiele tego nie było, ale pierwszy kroczek w dyskusji został przez Ciebie postawiony.

Mógłbym - odwracając kota ogonem - rzec, że połowa społeczeństwa nie popiera PO... i też (na swój sposób) miałbym rację... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - jak mówi stare porzekadło.

Nie przyszła Tobie do głowy myśl, że owi niepopierający - w tym część Lechistów z tego forum - są tylko dociekliwymi obserwatorami, wyłuszczającymi niepokojące kwestie podnoszone - lub co gorsza wprowadzane w życie - przez rządzących?

Co najważniejsze - owi niepopierający - prowadzą merytoryczną dyskusję na podnoszone tematy i nie tylko w oparciu o tzw. "odnośniki"... chyba, że w celu wywołania kolejnego tematu.

Uważasz, że wszyscy inaczej myślący niż Ty, to - jak to nazwałeś - "pisuarki"?

Krisblu2
8 września 2010, 13:10 / środa
Najpierw się dowiedz czemu UE zakwestionowała umowę a potem wymyślaj swoje teorie spiskowe.

Dlaczego UE zakwestionowała tą umowę?
8 września 2010, 17:22 / środa
52% jest jak najbardziej merytoryczne.
A UE zakwestionowała umowę bo się polak z ruskiem dogadał i nie chciał konkurencji do rury dopuścić. A unia na monopole źle patrze i stąd taki werdykt.
8 września 2010, 17:37 / środa
Prawdziwa twarz PO:

Podatek "bankowy", które forował Lepper, teraz nakłada uważająca Leppera za gospodarczego oszołoma "liberalna" PO.
VAT podstawowy z 22 na 23%
VAT na książki z 0 na 7%
VAT na mieszkania powyżej 150m z 7 na 22 %
VAT na żywność nieprzetworzoną (warzywa, owoce, mięso, jaja) z 3 do 6%
VAT na pieluchy, ubranka i leki z 7 do 8%
COFNIĘCIE ulg na biopaliwa
AKCYZA na papierosy w górę o 4%
AKCYZA na alkohol w górę.
Cofnięcie odliczeń części VAT-u od materiałów budowlanych dla zwykłych Polaków.
Wprowadzenie POdatku bankowego.
8 września 2010, 18:22 / środa
i 52% poparcia :)
8 września 2010, 18:31 / środa
Czyli jednak jesteśmy skretyniali? A Ty się z tego cieszysz?
8 września 2010, 18:35 / środa
Z czego również wynika, że Ziemkiewicz miał 100 procent racji, pisząc o owych 52 procentach:
odnośnik
8 września 2010, 23:19 / środa
1947 dodaj to do swojej wyliczanki
odnośnik
by żyło sie lepiej
9 września 2010, 08:57 / czwartek
"Od 1 stycznia węgierski rząd planuje wprowadzić liniowy podatek dochodowy od osób fizycznych - poinformował minister finansów Gyorgy Matolcsy. Jedna podatkowa stawka będzie wynosiła 16 proc.....Deklaracja ministra finansów oznacza, że Polska jest jedynym krajem w regionie, który nie stosuje podatku liniowego. Jedną stawkę podatkową mają m.in. Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia, Rosja, Bułgaria i Rumunia."

Jak to jest, że Węgry które bardzo mocno odczuły kryzys wprowadzają podatek liniowy,a zielona wyspa Tuska nie może tego zrobić?

Krisblu2

Pamiętasz nasz dialog?

1. Co się stało z programem 3 razy 15 ?
kryzys jest, tak?

Możesz jeszcze raz odpowiedzieć na pytanie dlaczego w Polsce nawet się nie mówi o wprowadzeniu 3 razy 15?
9 września 2010, 09:45 / czwartek
Możesz jeszcze raz odpowiedzieć na pytanie dlaczego w Polsce nawet się nie mówi o wprowadzeniu 3 razy 15?
*********************
Ja Ci odpowiem, to proste. Teraz się nie mówi, ale jak przyjdzie czas wyborczej kampanii będzie się o tym znowu głośno mówiło. I o tym i o jeszcze większych obietnicach.
9 września 2010, 18:36 / czwartek
dlaczego się mówi, a się nie robi ? ? ? odnośnik
9 września 2010, 19:16 / czwartek
9 września 2010, 21:39 / czwartek
odnośnik
To tak dla oderwania ;]
10 września 2010, 00:57 / piątek
10 września 2010, 13:36 / piątek
Dobry Artykuł i celny cytat z komentarzy
“Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości. “ J.Piłsudski
10 września 2010, 13:51 / piątek
Jesteś opóźniony ze swoim komentarzem o jedna godzinę i 36 minut. Czekałem, że będzie punktualnie o 12.00.
10 września 2010, 22:37 / piątek
odnośnik - bardzo ciekawa i trafna wypowiedź. Mam nadzieję, że ludzie wreszcie przejrzą na oczy (chociaż to niestety raczej nierealna mrzonka) i UPR dostanie się do Sejmu
10 września 2010, 22:43 / piątek
"OPINIA: Zdaniem prof. Krzysztofa Rybińskiego, byłego wiceprezesa NBP, realizacja postulatów p. Janusza Korwin-Mikkego oznaczałaby wzrost gospodarczy na poziomie 10% rocznie!

Były zastępca prof. Balcerowicza odpowiadał na pytania czytelników "Pulsu Biznesu". Jedno z nich brzmiało: Jakie byłyby skutki ekonomiczne i społeczne, gdyby zrealizować postulaty Janusza Korwin-Mikkego?

- Żeby je zrealizować Polska musiałaby wystąpić z Unii Europejskiej. Postulaty JKM to kwintesencja kapitalizmu, jeszcze nikt nie wymyślił lepszego systemu gospodarczego. Bez szans do przeprowadzenia w socjalnej Europie. Jak już opadłby kurz po szoku, to Polska rozwijałaby się w tempie 10% rocznie - odpowiedział prof. Rybiński."
10 września 2010, 22:59 / piątek
Jeśli to prawda co mówią o JKM i On sam mówi to chciało by się powiedzieć czekamy na te decyzje. Tak mi się wydaje że UPR i JKM są jakby z poza tego układu tzw. kółeczka sejmowego bo od 20 ta sama grupa ludzi jest ministrami, premierami itp. taki Pawlak jeśli takim osobom i reszcie zrobi się zakazy na pracę typ"polityk" a da się innym z poza układu to może coś normalnego się stanie. Tak jak to było w demokracji ateńskiej taki polityk musiał odejść "rządu" aby odpoczął i przemyślał...
13 września 2010, 15:20 / poniedziałek
Przeciętny wyborca PO jest pracowity jak Tusk,
wykształcony jak Bartoszewski uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24, prawdomówny jak Michnik, kulturalny jak Palikot, zorganizowany jak Pitera i przystojny jak Ćwiąkalski. PO prostu nadczłowiek =homo sovieticus.
AVE LECHIA!!!
13 września 2010, 18:08 / poniedziałek
@marcin
chyba nie wyobrazasz sobie ze ktokolwiek pozwoli sobie na zmiane dotychczasowych ukladow...
tutaj reka reke myje i nikt nigdy nie dopusci do zalamania sie tej koniunktury...raz rzadza jedni raz drudzy ale wszystko zostaje w rodzinie...i Ty myslisz ze oni tak latwo dopusciliby do tego stolu "obcych"jak JKM...?
jakby jakims cudem po mega mobilizacji udalo sie parti JKM dostac sie do sejmu to cala ta zgraja dziennikarzyn w prywatnych mediach zaprzyjaznionych z obecna od 20 lat jak mowisz wierchuszka zniszczy ich w zarodku...codziennie w faktach tvn bedziesz mial niusy drwiace,oskarzajace "obcych"...wypowiedzi "espertow""psychologow""socjologow" ktorzy na wizji wypiora reszte zdrowego rozsadku z glow elektoratu i namowia do powrotu do polityki milosci i uni europejskiej jako jedynie slusznej...
rzygac sie chce...
13 września 2010, 18:33 / poniedziałek
Sopot... i wszystko jasne
13 września 2010, 18:58 / poniedziałek
Karnowski z żótymi papierami z prokuratury, budyń robi koncert za miliony na rocznicę porozumień, palipsies ścigany przez CBA
kurwa co tu się dzieje
13 września 2010, 23:16 / poniedziałek
Dokładnie davidg75, nie po to okrągłostołowe partie wprowadziły próg 5%, finansowanie partii aby ktoś niepowołany im wskoczył do sejmu.
A jak przypadkowo wskoczy ( LPR, Samoobrona ) to się wykończy.

PO
odnośnik
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.037