Gdańsk: czwartek, 22 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 24/42

25 stycznia 2011, 21:26 / wtorek
a witam PIS-Manna 1947
ciekawa nazwa ten sepik , nie powiem ciekawa ;)
wydaje mi sie ze ten burmistrz ma problemy z pisaniem biznes-planu , bo orlikow w polsce jest ponad 1500 , w niektorych gminach po 2 nawet ,wiec bezapelacyjnie powinien zmienic kadre merytoryczna.Sam zajmuje sie tym od 2 lat i powiem ci ze latem z praca firmy nie moga sie wyrobic.
Poza tym powstaja takze boiska wielofunkcyjne ( bez zaplecza i poliuretanu) tez tego masa juz jest ( nawet w Gdansku)

Do ciezarowek nie bede sie odnosil bo i po co , nie tak dawno byl zblizony problem z miesem.... a patrzac jak kuba Bogu , tak Bog kubie....to dziwie sie czemu od 90 roku nie wprowadzono wiz do Usa , skoro my jedyni w uni je mamy to czemu nie wprowadzic amerykanom?? i pare groszy by wplynelo do Polski i bylo by to fair.Jak Polska wprowadzila je ruskom oni nam od razu.
25 stycznia 2011, 21:40 / wtorek
pesci, aleś dobabolił!
Media wmówiły półgłówkom (bo inteligent odróżnia te dwie rzeczy), że jak jesteś przeciwko PO, to musisz być za PiS.

Nie mam i nie chcę mieć nic wspólnego z PiS-em. Bo ich spolegliwe spojrzenie na żydów mi nie pasuje. Bo jarmułka (czy jak się to badziewie zwie) na głowie Kaczyńskiego (Lecha) podczas wizyty w Izraelu.
Ale jak widzę jakie numerki odwala PO, to jestem po prostu nastawiony do tej formacji anty. Takiego złodziejstwa, (na taka skalę) takiego nie liczenia się z nikim i z niczym jakie odstawia PO, takiego braku poszanowania dla polskości i kompletny brak patrzenia dalej, niż własny nos - tego jeszcze nie widziałem.
Wśród komuchów, tych z lat 80-tych (którymi gardzę) można się było dopatrzeć jakichś pozytywów. A to zydków z Polski pogonili (1968)... spróbuj takiemu "prawdziwemu komuniście" powiedzieć coś o pedałach. Albo o inwazji Murzynów czy Wietnamczyków... Dla PO wszystko jest do przełknięcia. Jeśli słupki sondażowe pozwolą zdobyć choćby dziesiątą część procenta, to powiedzą wszystko, co tylko chcesz usłyszeć.

Nie przepadam z PiS-em, ale PO po prostu nienawidzę.
Powiedz, pecsi, że dojebałeś babola, bo będę cię musiał uznać za zwykłego gamonia, który nie odróżnia postawy anty-PO, od zwolennika PiS-u
25 stycznia 2011, 21:57 / wtorek
A do pizdusia Krisblu, bo z uwagi na zmianę strony mi umknęło.
Jak jesteś taki chętny do używania słowa "baran", to się z tym "baranem" spotkaj. W osobnym wątku jest już propozycja, byśmy pewne kwestie rozstrzygnęli, jak by to ująć... własnoręcznie. Z fotki wyglądasz na normalnego typa. Masz dwie ręce, nie jesteś jakiś niedorobiony, a trzaskać się jak porządny kibic Lechii - nie chcesz.
Zatem jesteś niedorozwojem mentalnym. Więc nie używaj słów, które przez gardło ci nie przejdą w konfrontacji oko w oko.

A wracając do tematu ruskich granic dla polskich ciężarówek - jeśli nie kminisz po co takie numery są odwalane, jeśli ci się wydaje, że to tylko techniczna niedoróbka, to jesteś tak samo... spolegliwy jak ten twój premier twojego rządu.

Zatem jeszcze raz: stawką są przewozy z terenów Rosji do Europy Zachodniej. Nie wiem ile ten rynek jest warty (to ty jesteś ekonomistą z wykształcenia), ale odrobina rozsądku starczy, by wiedzieć, że chodzi o miliony euro. Grube miliony. I Putin chce na tych milionach położyć sowiecka łapkę. A pizduś Tusk udaje, że to nie jego problem. Udaje, że niczego nie widzi. Tak jak ty.
Ja - widzę.
25 stycznia 2011, 22:17 / wtorek
"Nie wiem ile ten rynek jest warty (to ty jesteś ekonomistą z wykształcenia), ale odrobina rozsądku starczy, by wiedzieć, że chodzi o miliony euro."
Sami ruscy coś wspominali o 100 iluśtam milionach euro. Zresztą olać. A co do sparu to moje zdanie znasz. Nie biję się z powodu poglądów. Bo ani ja tobie oko podbijając twoich poglądów nie zmienię ani vice versa. Tak więc albo sam się we własnej głupocie znajdziesz i opamiętasz albo będziesz w niej tkwił a my się pośmiejemy :)
25 stycznia 2011, 22:25 / wtorek
Do 1947

i odeszlismy jakos od tematu orlikow , a chcialem sie jeszcze ciebie zapytac czy ten sepik to orlik czy boisko wielofunkcyjne , bo to roznica w cenie wielka .Mam na mysli czy jest boisko do nogi plus poliuretan z koszem reczna tenisem plus zaplecze socjalne z natryskami i szatniami.

pesci, aleś dobabolił!
Media wmówiły półgłówkom (bo inteligent odróżnia te dwie rzeczy), że jak jesteś przeciwko PO, to musisz być za PiS.

Uznawaj sobie za co chcesz, jakos malo mi zalezy ,ale kto ci powiedzial ze jestem POmanem?? skad masz takie informacje?
Duzo rzeczy ktore robi lub nie robi platforma mi nie odpowiada , nawet coraz wiecej
,lecz nie widze innej partii ktora moglaby zasiasc w rzadzie a podobnie jak ty nienawidzisz PO ja nie znosze PIS.I smiac mi sie chce jak widze kaczora,kurskiego,maciarewicza czy innych blaznow.Lecz jeszcze raz powtarzam nie jestem fanatykiem politycznym jak niektorzy .
Co do zlodziejstw w Polsce po upadku prl wg mnie-1947 ,najwiecej nakradla ekipa millera i nikt mnie nie przekona ze nie!! to dzieki ich szachrajstowom i aferom ( i mediom)ta partia upadla na dno swojego czasu
25 stycznia 2011, 22:31 / wtorek
Słuchaj, pedałku, pisz na temat. Nawet nie jesteś na tyle inteligentny, żeby jakoś nawiązać do tego, co u góry? No to ci przypomnę: "prawdziwa twarz PO" ten wątek taki ma tytuł.

twój premier nie chce iść na wojnę, bo woli wygodne życie. W otchłani Putinowskiej dupy. Dostanie z tego tytułu jakieś stanowisko w jakiejś sowiecko - polskiej firmie (jak to było z Gerhardem Schroederem i z rurą na dnie Bałtyku?), albo Putin ma go tak głęboko, ze nawet mu nie podziękuje.
Ty nie chcesz iść na wojnę bo srasz ze strachu - na resztę komentarza zapraszam do odpowiedniego wątku...
25 stycznia 2011, 22:40 / wtorek
No i wyszło głupio. Powyższy tekst był do Krisblu2. a można odebrać, że do pesci.

A do pesci: czy lubisz Pis, czy nie - guzik mnie to obchodzi. Jeśli widzisz złodziejstwo PO - toś mi brat. Jeśli uważasz, ze nie ma dla nich alternatywy - to ci powiem, ze byle kto byłby lepszy. Bo z PO nie tylko złodziejstwo na masową skalę.
Z rządami SLD - cwaniactwo i złodziejstwo, ale PO ich przerasta o głowę.
25 stycznia 2011, 22:51 / wtorek
1947
i tu mamy roznice .Ja uwazam ze zlodziejstwa ,cwaniactwa rzadu leszka millera jeszcze chyba dlugo nikt nie przebije i oby !!
co do alternatywy,rzeczywiscie nie widze i nie zgadzam sie ze byle kto bylby lepszy....probowal juz miller , lepper (od rolnictwa) czy giertych ( on edukacji) sorry 1947 ale blaznow w naszym pieknym kraju wystarczy!! nie widze alternatywy dla platformy jak wiekszosc obywateli tego kraju od 3 wyborow.
kazdy ma prawo miec swoje zdanie , na tym polega demokracja
25 stycznia 2011, 22:56 / wtorek
pesci, Miller to przy Tusku mąż stanu : )
25 stycznia 2011, 23:00 / wtorek
nie sadze Pinochet , ale jak napisalem kazdy ma prawo miec swoje zdanie..kiedys bacznie sie przygladalem rzadom millera
25 stycznia 2011, 23:03 / wtorek
ci i tamci kradli ale towarzysz Miller sporo podatków obniżył : )
czym uratował przedsiębiorstwa i polmosy
25 stycznia 2011, 23:04 / wtorek
Sorki, ale coś z Twojej wypowiedzi muszę sprostować.

"Giertych (od edukacji)"

Otóż mam jako - takie rozeznanie w środowisku nauczycielskim. I wszyscy (jeszcze raz: wszyscy) żałują, że Giertycha już nie ma.
Jak chcesz, to mogę poszperać i podać szczegóły.
A teraz hit dnia.
Tak się złożyło, że dziś miałem w reku "test szóstoklasisty". 12 stron. Na 10 z nich, u góry, na samym środku strony napis "Gazeta Wyborcza".
W razie czego dowiedziałem się, że takie gówno dostawali do rąk wszyscy szóstoklasiści w całej Polsce.

Taką edukacja (juz bez Giertycha) chce wychować młodzież, "tęczową". Wszakże redaktorem naczelnym GW jest żyd, w tejże gazecie był artykuł o tym, że narodowcy to faszyści. Co tam artykuł, całe akcje antynarodowe robią.
Lektury też pozmieniali na jakieś przygłupawe.
Zatem mam podejrzenie, ze dyskredytując Giertycha powtarzasz hasła zasłyszane w mediach "głównego nurtu".
26 stycznia 2011, 00:00 / środa
Najpierw do pinocheta
obnizyl podatki?? komu? chyba koreanczykom z daewoo motors czy hipermarketom z zachodu ktorzy nie placili podatkow przez lata, gdzie nasze firmy spozywcze byly z gory przegrane.Uczniom i studentom jakos na reke nie bylo jak im ulge ucial z 50 do 37 , zeby vat obnizyl nie slyszalem

1947
giertych
Przez dziesiatki lat ludzie uczyli sie literatury( za komuny rowniez) po 90 roku doszlo troche utworow komuchom nie sprzyjajacym...nagle giertych wyrzuca gombrowicza czy konopnicka dodajac do lektur poete zwiazanego silnie z radiem maryja.
Widzialem kiedys wywiad jego z monika olejnik , gdzie zaginala go co minute ( fakt ze sie przygotowala) , wyszlo ze nie zna bohaterow i sensu podstawowych utworow
.Po drugie matura gdzie nie trzeba zdac jednego z egzaminow...sorry chlopie ale jestem tradycjonalista i nie popieram tego . Sam uczylem sie dniami nocami aby zdac ten trudny egzamin. I dlatego Polska slynie z wyszkolonej kadry na swiecie , ze u nas naprawde nie latwo bylo zdac mature , trzeba bylo sie uczyc a nie miec w dupie.
Mam w rodzinie 2 emerytowane nauczycielki i powiem ci ze bardzo nie pochlebnie sie o nim wypowiadaly
26 stycznia 2011, 02:05 / środa
Z giertycha to akurat wiekszosc nauczycieli sie nasmiewa.

Ale lepiej spojrzec na obecna minister. Zwiekszyla limit osob mogacych byc w jednej klasie. Tzn go zniosla. Wiec zalozmy ze moze byc ich nawet 35 co przeklada sie na zenujacy poziom. Tymczasem w swojej wlasnej szkole utrzymuje limit na 15 osob na klase. To jest wlasnie edukacja w tych czasach ; )
26 stycznia 2011, 02:06 / środa
pesci: wiesz, o czym był ów "test szóstoklasisty"? Przeczytałem parę pierwszych zadań. A tam jako przykłady podaje się... Afrykę.

To się nazywa oddziaływanie na podświadomość.
Małolatom w szkołach każe się pisać "listy do Murzynków".
Koleś ma syna w wieku maturalnym (zrobił przed rokiem bodajże). Wiesz o czym się uczyli ostatnie pół roku na historii? O holokauście!

Tu trzeba sobie zadać fundamentalne pytanie czemu ma szkoła służyć?
Zacytuję klasyka. Z głowy, zatem oddam tylko sens wypowiedzi:
- Szkoły uczą urzedników, mechaników, nie uczą chłopców być mężczyznami".

A teraz to już moje: gdzie się małolaci nauczą patriotyzmu, przywiązania do Polski, honoru? Bo w szkole, a zwłąszcza takiej szkole - na pewno nie.
Dwudziestolecie międzywojenne nauczyło całe pokolenie. Na lekturach, może naiwnych, Sienkiewicza, co to honor.
Wiesz, co jaki greps przesłała Inka, szesnastoletnia dziewczyna z oddziału Łupaszki, gdy dostała KS-a?
- Babciu, zachowałam się jak trzeba.
To "jak trzeba", to znaczyło nie powiedzieć nic, choć czerwone świnie potrafiły sprawić ból.
Teraz pizduś jeden z drugim zostanie natarty śniegiem, to leci do wychowawczyni na skargę.

No, maja kogo naśladować. - ostatnie zdanie do pizdusia Krisblu2.
26 stycznia 2011, 02:40 / środa
No dobra ale nie każde dziecko jest na tyle "ogarniete" zeby sie postawic. A te najwieksze kozaki i tak pojda po starszego brata spod znaku JP i pozamiatane. Fajnie zeby te dzieci czegos nauczyc ale tez fajnie zeby margines spoleczny byl coraz mniejszy.

Jako przyklad dalbym Danie. Co prawda tam sasiad doniesie na sasiada ale maja kurwa logike. Jezeli sasiad oszukuje na podatku to ja bede placil wiecej. A u nas najchetniej na wszystko by sie przymykalo oczy. Nie trzeba donosic ale warto by sie nauczyc uczicowsci bo tak czy siak sami za to potem zaplacimy.
26 stycznia 2011, 10:13 / środa
"gdzie się małolaci nauczą patriotyzmu, przywiązania do Polski, honoru?"

Obecnie nie nazywa się tego patriotyzmem, przywiązaniem do Polski, honorem lecz faszyzmem. Politycznie poprawne nie jest mówienie o silnej Polsce, lecz o Europie bez granic i tego właśnie uczą w szkołach.

Najzabawniejsze jest to, że o faszyźmie krzyczą najgłośniej ludzie którzy nie mają pojęcia o historii, nie znają podstawowych pojęć i używają słowa "faszysta" w kierunku każdego kto ma czelność powiedzieć "nie lubię gejów" , "interes Polski jest najważniejszy" itp. - potem wychodzą takie kwiatki jak kilka milionów ofiar faszyzmu.

Zresztą edukacja kuleje nie tylko pod tym względem, ale również pod względem innych nauk. Podejrzewam, że połowa Polaków nie potrafi policzyć rzeczywistych odsetek zaciągniętego kredytu.

A małolaci patriotyzmu mają się uczyć w domach. Zawsze najlepiej to nam wychodziło. Znam przykład człowieka który w PRL-u na pytanie kiedy rozpoczęła się 2 wojna światowa, ku oburzeniu grona pedagogicznego miał czelność powiedzieć "17 września 1939 roku".
26 stycznia 2011, 11:47 / środa
Znam kilku nauczycieli i, niestety, wiekszosc jest zadowolona z obecnej ekipy z powodu zadowalajacego (w stosunku do innych grup zawodowach) wynagrodzenia. Jak nazywa się człowieka, który wygłaszane poglady uzaleznia od otrzymywanej kasy nie musze chyba pisać. Niestety tacy ludzie ucza nasze dzieci życia, patriotyzmu. Na szczęście wychowawcza rola szkoły słabnie. Zjawisko nie wynika z nieudolnych rządów platformy, ma głebsze podłoże. Nie da się jednak nie zauważyć pewnej strategii tusków- kupowanie elektoratu.

Odnosnie Giertychowskich lektur, nigdy nie byłem, jako uczeń, zwolennikiem obowiazkowego ich czytania. (na moje nieszczęście nie było wtedy sciąg:) Nie wchodzac w szczegóły, sam pomysł zmiany kanonu, który był prawie niezmienny od czasów komuny jest, moim zdaniem, dobry.

Ktoś wyżej skrytykował przyzwolenie na pałe na maturze zapominajac o tym, iż owy pomysł towarzyszył wprowadzeniu obawiazkowej matury z matmy. Ciekawe co powiecie (obrońcy zaniżania poziomu wykształcenia przez Giertycha) na obecny przepis o możliwosci promocji do następnej klasy z oceną niedostateczną na świadectwie?:)

Uprzedzajac, ewentualne, zaszufladkowanie. Nie jestem zwolennikiem byłego ministra ani Pisowcem. Szanuję Go jednak za patiotyczną postawę.

Padło pytanie: gdzie uczyć patriotyzmu?? Wygląda na to, że zostały podwórka (starsi koledzy), stadiony, LP, ks. Wąsowicz, internet itd
26 stycznia 2011, 11:50 / środa
100%
26 stycznia 2011, 13:18 / środa
kanon lektur od czasow komuny zmienil sie dosyc znacznie do roku 2000, nie troszke jak napisales.
Proponuje wziasc do reki ksiazke maturzysty z czasow prl i pozniejszych.
PO kupuje glosy przez podwyzki plac
ludzie kochani niektorym to nikt nie dogodzi...
Nie bedzie podwyzek - zle ,narod ubozeje a oni nie daja podwyzek
Sa podwyzki plac - zle ,chamy kupuja glosy.
obnizy pensje-zle zrobmy rewolucje
zaproponuj kolego co maja z pensjami zrobic ?? bo nie rozumiem twojego toku myslenia
26 stycznia 2011, 13:34 / środa
Zrezta zastanowcie sie czy decyzje ministra edukacji maja rzeczywisty wplyw na poziom ksztalcenia. Tak czy siak wszystko zalezy od nauczyciela bo jeden potrafi przekazac wiedze a drugi nie. Kanon lektur to tez bzdura bo sam przerabialem to co ustanowil giertych + to co chciala przerobic Pani od polskiego. A to ze przepuszczaja ludzi z palami na swiadectwach czy na maturze to i tak wszystkim wisi bo "profesorami" oni nie zostana i watpie zeby chcieli studiowac. Wiec poziom ksztalcenia suma sumarum zostanie taki sam. A obowiazkowa matura z matematyki to zajebista sprawa. A humanisci co racza wiecznie marudzic na co mu matematyka skoro ona i tak sie nie przyda niech racza zamilknac bo potem wstyd jak nic nie umie sam policzyc. Aporpo tego to ja sam tlumaczylem anglikom w moim wieku co to sa rownania kwadratowe bo pierwszy raz o czyms takim slyszeli ; )
26 stycznia 2011, 14:22 / środa
Coś, co miało być dygresją w dyskusji, stało się jej głównym wątkiem.
Proponuję wziąć się za temat "Prawdziwa twarz PO"
Czyli coś o złodziejach i karłach mentalnych.

tak dla przypomnienia:
Miał być podatek liniowy 15%. Miał być 15% VAT, miało być "tanie psnstwo". A gdy już się dorwali do władzy mamy podwyżki podatków, mamy wzrost zatrudnienia w administracji państwowej.
Nie tylko kradną na potęgę ale i kłamią na potęgę.
26 stycznia 2011, 16:10 / środa
"Nie bedzie podwyzek - zle ,narod ubozeje a oni nie daja podwyzek
Sa podwyzki plac - zle ,chamy kupuja glosy.
obnizy pensje-zle zrobmy rewolucje
zaproponuj kolego co maja z pensjami zrobic ?? bo nie rozumiem twojego toku myslenia"
============
sory 1947 ale muszę się ustosunkować.

Rozumiem, że rozmawiam z ogarnietymi ludzmi stąd duże skróty. Wybacz, ale gdzie nie spojrzeć podwyżki są zamrożone, jedynie w oświacie jest inaczej. Porozmawiaj z nauczycielami o zarobkach, pensum. Z pewnoscią usłyszysz dużo biadolenia. Pytanie tylko skąd taka opieszałość związana z przejściem na emeryturę skoro praca jest tak wyczerpujaca? Jakoś niewielki jest odsetek tych, którzy w terminie ochoczo przechodzą na emeryture.

Co do działań rządu to oczywiste przekupstwo, podkupywanie nauczycieli jako jednej z liczniejszych grup zawodowych. Z jednej strony liczny z drugiej zajebiście opiniotwórczy (oddziaływnie na ucznia) elektorat.
26 stycznia 2011, 16:28 / środa
Nie od dzis w uprawianiu propagandy platformowcy sa mistrzami swiata.W dodatku wiekszosc mediów maja za soba. Jebia ludzi w rogi na kazdym kroku a bydlo dalej na nich głosuje. Pierdolona propaganda przeciw Kaczynskiemu zaslepila tych debili.
26 stycznia 2011, 17:18 / środa
1947
Masz racje mialo byc tak pieknie , a tu podwyzki vat , a co za tym idzie wszystkiego!!Jak paliwo drozeje-drozeje wszystko , mialo byc tanie panstwo, a nie ma ( o ile pamietam juz za pisu ), ale dobrze ze ograniczyli dotacje dla partii politycznych.
Lecz jak siegnac pamiecia to i solidarnosc -sld-pis , kazda partia przed wyborami obiecywala zlote gory a jak juz doszla do wladzy to wyszedl wielki chuj z tych obiecanek.Wiec kazda z tych partii zasluguje na "prawdziwa twarz.....".
ZZZ
Tez wydawalo mi sie ze wszystkie podwyzki w budzecie sa zamrozone ,dlatego zdziwilo mnie ze nauczyciele dostali . Wiem ze dwa lata temu znaczne podwyzki dostali policjanci , ale to bylo wczesniej.Wg mnie nauczyciele nie powinni wplywac w zaden sposob na ukierunkowanie partyjne ucznia , powinni kierunkowac patriotycznie i podawac roznego rodzaju sucha teorie , wybor polityczny kazdy powinien obrac sam wg samego siebie.Kierunkowanie partyjne czy to na po czy na pis czy na sld kojarzy mi sie z komunistycznym systemem i ich politycznymi lekcjami.Pamietam jak w szkole zapytalismy nauczycielke na kogo bedzie glosowac ...odpowiedziala ze na partie kobiet :)
KONFUCJUSZ
Czytajac twoj krotki wpis mozna dosc do wniosku, ze kazdy kto ma inne zdanie niz ty jest debilem i nadajaca sie do eksterminacji zdradliwa swinia.Brawo za tok myslenia.Dobrze ze takich fanatykow politycznych jak ty jest na szczescie bardzo malo
26 stycznia 2011, 19:07 / środa
nie załamuj mnie Pesci. Co z Ciebie za Lechista, który się nie kłóci. Ja sie nastawilem na netnapierdalanke a tu taki klops.....:))

A powaznie:
zzz
23 stycznia 2011, 13:50 / niedziela
śmieszny jest ten pesci.....jakbym słyszal jakiegoś POpierdoleńca...
========
Domyślasz się czego wpis dotyczy? Przepraszam, zwracam honor:)
26 stycznia 2011, 19:11 / środa
jeszcze odnosnie agitacji nauczycielskiej- jak być powinno i jak jest to dwie różne bajki
26 stycznia 2011, 19:32 / środa
DOROBEK RZĄDU PLATFORMY
Podatek "bankowy", które forował Lepper, teraz nakłada uważająca Leppera za gospodarczego oszołoma "liberalna" PO.
VAT podstawowy z 22 na 23%
VAT na książki z 0 na 7%
VAT na mieszkania powyżej 150m z 7 na 22 %
VAT na żywność nieprzetworzoną (warzywa, owoce, mięso, jaja) z 3 do 6%
VAT na pieluchy, ubranka i leki z 7 do 8%
COFNIĘCIE ulg na biopaliwa
AKCYZA na papierosy w górę o 4%
AKCYZA na alkohol w górę.
Cofnięcie odliczeń części VAT-u od materiałów budowlanych dla zwykłych Polaków.
POdniesienie opłat rejestracyjnych na samochody.
Wycofanie się z budowy autostrad i innych dróg.
Dług publiczny rośnie w astronomicznym tempie.
26 stycznia 2011, 19:47 / środa
Tak. Jarosław i cały PiS musi zacząć rządzić. Najlepiej bez opozycji. Wtedy wszystko wróci do normy. A Tusk dług publiczny niech spłaca sam. Przed rządami PO owego długu nie było!
26 stycznia 2011, 19:59 / środa
"Tusk dług publiczny niech spłaca sam".

Jestem ZA!
Mogłby się posiłkować pieniędzmi Grzecha, Czarka, Mirka, Zbycha, Misiaczka i paru innych. W tym debila Niesołka i żydowskiej żonki Radzia - bojowniczka.
26 stycznia 2011, 21:55 / środa
Heh, to jest takie charakterystyczne dla lemingów. Taki marekmiszcz88 za bardzo nic kreatywnego do powiedzenia nie miał, ale zawsze warto dojechać PiSowi i Kaczyńskiemu, prawda? Może krisblu go pogładzi na forum po główce, a ten będzie trwać w poczuciu słusznego (i mądrego, bo przeciwko kaczyzmowi!) udzielenia się na forum.

Marku, jak nie chcesz robić burdelu na forum to chociaż bądź precyzyjny i przeklej informację o tym jaki dług był w momencie zmiany rządu z PiS na PO, jaki jest teraz i jaka jest jego dynamika, to wtedy możemy podyskutować.
26 stycznia 2011, 22:08 / środa
Uwzględnij przy analizie długu dynamikę inwestycji finansowanych z funduszy unijnych (chodzi o wkład własny) oraz spadek wpływów z uwagi na kryzys. :)
26 stycznia 2011, 22:14 / środa
h. cumberdale źle mnie zrozumiałeś. Nie jestem jakimś fanem PO, Tuska czy innego Komorowskiego. Ale czy nie sądzisz, że zwalanie na obecny rząd wszystkich niepowodzeń, długów, kataklizmów, katastrof jest zabawne? Rozumiem, że jesteś przekonany, że gdyby to PiS rządził to było by wspaniale, dług publiczny by malał, VAT by nie wzrósł, Tupolew by się nie rozbił itp. itd?
26 stycznia 2011, 22:56 / środa
Rozumiem, że rozmawiam z ogarnietymi ludzmi stąd duże skróty. Wybacz, ale gdzie nie spojrzeć podwyżki są zamrożone, jedynie w oświacie jest inaczej. Porozmawiaj z nauczycielami o zarobkach, pensum. Z pewnoscią usłyszysz dużo biadolenia. Pytanie tylko skąd taka opieszałość związana z przejściem na emeryturę skoro praca jest tak wyczerpujaca? Jakoś niewielki jest odsetek tych, którzy w terminie ochoczo przechodzą na emeryture.

Już widzę jak rzucasz się na emeryturę tej wysokosći ;) gdyby mogli pójść na emeryturę na godziwych warunkach to by poszli. Wy uważacie że nauczyciele zarabiają za dużo. Uwierzcie mi, że to są smieszne pieniądze za taką pracę. Wy myslicie ze idzie sie do roboty na 9 wychodzi o 14 i wooolne. A tu się okazuje ze musisz godzinke wczesniej wychodzic bo masz dyzur. Potem godzine pozniej wyjsc bo kazdy rodzic ma jakas sprawe. Potem przychodzisz do domu i pisz sprawozdania. Rodzice dzwonia o kazdej porze bo przeciez mysla ze Ty nie masz swojego zycia i mozesz odebrac. Ciagle wychodzenie na rady. Szkolenia. Wiecej wypelaniania papierow niz to jest warte. Jezeli chcecie to sciagnijcie chinczykow na pewno taniej wychowaja wam dzieci. A jakiego przywiazania do narodu naucza ! ho ho !

Polecam tez wejsc do sali gdzie jest zerowka i 30 pare dracych sie dzieci. Nigdy nie moge tego zneisc. A niech sie dziecku cos stanie to idziesz siedziec. Kto uwaza ze zarabiaja za duzo niech zsotanie nauczycielem ja mojej mamie wspolczuje ze nim jest.
26 stycznia 2011, 23:02 / środa
maciekmiszcz88:
Widzisz, jak ktoś ma pecha, to się nie powinien brać za nic. Bo spierdoli wszystko. Są tacy ludzie. Przyjdzie w gości, chwyci za pilota i... telewizor do naprawy. Pożyczasz mu auto i chłodnica w pizdu. Siądzie na huśtawce i łańcuch się urywa właśnie pod nim. Niby mógł zjebać to każdy, ale wypadło akurat na niego. Gdzie się nie pojawi, tam jakaś katastrofa gotowa.

PO objęło władze i natychmiast kryzys światowy.
W zeszłym roku: spadł samolot (ich to akurat cieszyło, nas - nie powinno), ale dwie duże i jedna mała powódź w lecie. A pomiędzy powodziami... susza. No, kurwa, peszek.
Teraz - powódź w zimie. Cud natury. Znów peszek.

Jak Bonaparte miał kogoś mianować generałem, to się dopytywał, czy delikwent ma szczęście. Bo jak nie, to po kiego grzyba mu taki generał.
Niby irracjonalne, ale coś w tym jest.

Bo w powiększeniu administracji już o pechu nie ma mowy. To świadome działanie niezgodne, a w zasadzie - odwrotne do głoszonych idei.
A skąd się bierze dziura w budżecie? Ze zbyt wysokich wydatków przy zbyt niskich wpływach. Jakby Twoja żona (matka) tak gospodarowała hajsem Twojej rodziny, jak rząd Tuska naszym, to żonę udusiłbyś sam. Z matką to samo zrobiłby ojciec.
26 stycznia 2011, 23:16 / środa
1947 fajny post. Naprawdę poprawiłeś mi nim humor:) Dzięki wielkie ;)
26 stycznia 2011, 23:20 / środa
Po co dusić ? nie prościej nie dawać hajsu ?
26 stycznia 2011, 23:23 / środa
ZZZ
Jak to sie mowi....no problem ;)

Wydaje mi sie ze poniekad ze kazdy z was ma troche racji...
Podobal mi sie wpis 1947 o tych podwyzkach podatkow , rzeczywiscie swieta prawda , jakos nam Polakom zadna z tych podwyzek nie jest raczej na reke.Ale to chyba nie pech 1947 tylko swiadoma decyzja podniesienia vat.
Pechem mozna nazwac katastofe lotnicza,powodzie czy kryzys swiatowy i powiem wam ze spojrzcie na inne kraje np.grecje,hiszpanie,portugalie,irlandie,wielka brytanie wszedzie maja pizde i sa ciecia budzetowe i socjalne i tez ludzie marudza ze to obcieli i tamto ( szczegolnie uk) w takiej szkocji budowlancy przekwalifikowali sie na pracownikow fabryk :) .Kryzys zaczal sie na zachodzie , a ze my jestesmy od zachodu silnie uzaleznieni to i my poczulismy smrod.I nie wazne czy by rzadzila po , pis ,sld czy polska partia przyjaciol piwa kazdy mialby z tym problem i bylo by wielkie niezadowolenie spoleczne...no i takie jest
26 stycznia 2011, 23:29 / środa
Tylko my pomagamy temu peszkowi. Stare samoloty, brak zbiornikow retencyjnych lub przestarzale itd nie chce mi sie wymieniac ; ) Bo pech to ejst wtedy gdy jestes na wszystko przygotowany a jednak cos sie wydarzy a my nie jestesmy gotowi na nic a to juz jest zaniedbanie.
26 stycznia 2011, 23:32 / środa
Autorem wyliczanki jest kolega Andreew, Ja ją tylko co jakiś czas przepisuję.

A humor - najważniejszy. Jak udało się go mi komuś poprawić to fajnie. Choć tak naprawdę, to my tu o katastrofie gospodarczej sobie opowiadamy, a to raczej do temat śmiechu nie jest.
26 stycznia 2011, 23:35 / środa
wiesz....jeszcze za kadencji pisu byly glosy ze sa stare samoloty , przestarzale i trzeba by bylo wymienic , to z drugiej strony pojawily sie glosy ze marnotrastwo pieniedzy publicznych !! Ze jakie to pieniadze wielkie-wymiana taboru , szkolenie pilotow itd , lepiej zaoszczedzmy ...u nas to jest tak ...wydamy zle--marnotrastwo , nie wydamy jest "peszek" patrz wypadek tez zle , bo rzad nie zakupil nowych.....jakby nie bylo kolego zawsze bedzie zle ;)
26 stycznia 2011, 23:44 / środa
Samoloty swoja droga, gdyby zrobili jakis program ja to nazwe "antypowodziowy" trzeba by na prawde mocno szukac glosu sprzeciwu.
26 stycznia 2011, 23:49 / środa
hime
Teraz tak mowisz po fakcie , teraz to i bys sprzeciwu na wymiane samolotow nie znalazl....
A powiedz mi dlaczego wydawano pozwolenia na budowe domow dla deweloperow na terenach silnie zagrozonych powodzia , takze sprzedawano dzialki budowlane na takich rejonach ?? Tego co pozwolenie wydal powinno sie wsadzic do pudla , ale u nas pewnie tak nie bedzie.
27 stycznia 2011, 00:04 / czwartek
@marekmiszcz88

Po pierwsze, uważam dokładnie odwrotnie - absolutnie nie jest to zabawne. Strzela mnie jak widzę co się dzieje w tym kraju, a jeszcze bardziej jak zaślepieni przy tym wszystkim są ludzie. Przyczepiłem się do Ciebie nie dlatego że masz takie czy inne poglądy, ale że przez taki bezsensowny wpis możesz uzyskać tylko efekt wkurwienia tych, których irytuje prześmiewczy ton odnoszenia wszystkiego to tego, że PiS i tak jest gorszy (czyli np. mnie), albo zapoczątkować znów litanię propagandy a'la krisblu.

Jeśli jednak mi pytasz, to odpowiadam: więc po drugie, uważam że gdyby rządził PiS do katastrofy by nie doszło (poważnie, jeśli ktoś myśli inaczej to delikatnie mówiąc, nie posądzam go o wykorzystanie wielkiej ilości szarych komórek). Chociażby dwa pierwsze argumenty z brzegu - inny byłby status wizyty (nie "prywatna", a oficjalna), co miałoby przełożenie na zupełnie inne środki bezpieczeństwa (które wymieniałem już chyba ze 3 razy na tym forum w innym temacie), a także byłyby już nowe samoloty - dla nie znających szczegółów: przetarg na samoloty dla VIPów rozpisany przez śp. ministra ON Szczygłę został anulowany przez Klicha. Pamiętacie szopkę Tuska z jego chęcią podróżowania samolotami rejsowymi, zakończoną kompromitacją podczas podróży do USA?
Dla zainteresowanych, dokładny harmonogram w sprawie samolotu: odnośnik

To odnośnie samolotów również dla kolegi @pesci

Co do powodzi, to wiadomo że by była, natomiast gdyby Tusk nie uwalił projektów śp. Gęsickiej, szkody byłyby znacznie mniejsze. To fragment wywiadu z nią:

Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniu przeciwdziałaniem skutkom powodzi?

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

K.B.: Co się stało z tymi projektami?

G.G.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika Kąty-Myscowa na Wisłoce. Nie jestem specjalistką od powodzi. Wiem tylko, że stale wylewa Wisła i Wisłoka. Gdyby te projekty zostały przyjęte, powodzi na pewno nie udałoby się zapobiec, ale skutki katastrofy byłyby o wiele mniej bolesne.

[...] całość dla zainteresowanych tutaj: odnośnik

Co do długu publicznego to nie będę się tu rozpisywał, ale jeśli rzeczywiście jesteś zainteresowany to polecam chociażby to wystąpienie: odnośnik

Jeśli masz inne zdanie na te tematy, możemy podyskutować.
27 stycznia 2011, 01:06 / czwartek
Rozwazmy jeszcze to ze PiS obejmuje wladze w dniu 25 września 2005, ten projekt zlozono mniej wiecej dwa lata pozniej. Czyli cholera jednak potrzeba na to dwoch lat o czym jest mowa w wywiadzie. Jednak spojrzmy na wartosc tego projektu. Skoro w 2008 on byl wykreslony to znaczy ze nie byl nawet zaczety. Myslicie ze by zdazyli go zbudowac w dwa lata ? Oczywiscie ze nie. PiS by tej powodzi nie zapobiegl. To tylko tak do pogdybania ; )
27 stycznia 2011, 01:31 / czwartek
@hime

Z tego co mówiła śp. Gęsicka wynika, że to sami ludzie z rządu PO oceniali czas przygotowania (nie realizacji - przygotowania) takich projektów na dwa lata. Jeśli założymy że mają rację, znaczyłoby to że PiS zaczął przygotowywać swoje w 2006r. To chyba nie jest najgorszy czas, biorąc pod uwagę że doszedł do władzy pod koniec 2005r.

Ale generalnie jest to czepialstwo - skoro uznajesz że czekanie z zaczęciem takiego projektu przez PiS jest be, to w takim razie co powiesz na to że PO nie tylko wykreśliła ten projekt, ale też nie zrobiła podobnego? A w tym roku kończy się kadencja sejmu...
27 stycznia 2011, 01:41 / czwartek
"Przedstawiciele rządu mówią, że przygotowanie takiego projektu trwa ok. 2 lat."

Pis dochodzi do wladzy 25 wrzesnia 2005 roku a wniosek skladaja za dwa lata w sierpniu. Wiec nie rzad mowi dwa lata tylko to sa DWA LATA. PiSowi zajelo to tyle samo czasu. PiS zawsze mowi ze ma gotowy plan. Wiec czemu zajelo im to az dwa lata? Nie rozumiem logiki narzekania jawnego ze rzadowi potrzeba na to dwoch lat skoro im to zajelo tyle samo czasu.

Wiem tyle ze PiS chcial. Warto jednak by sie wglebic w sprawy werytoryczne tego zalozenia. Moim zdaniem PiS pewnie wiedzac jaka czeka ich sytuacja duzo rzeczy robil na wyrost. Jednak PO po dojsciu do wladzy powinna juz miec gotowa alternatywe. W koncu od tego jest opozycja. Rzecz jest w tym ze wszyscy gadaja a nikt nie robi. Ja tez moge Ci zrobic mase projektow a nic nie zrobie ale zawsze moge potem powiedziec ze "chcialem". Tak jak pilkarza rozliczysz ze strzelonych bramek a ucznia za oceny a nie za checi zamiary czy projekty.
27 stycznia 2011, 02:00 / czwartek
@hime

To chyba logiczne że nie wszystkie projekty można mieć w kieszeni, chociażby dlatego że nie zawsze wiadomo na kilka lat w przyszłość jak będą wyglądały fundusze (w tym konkretnym wypadku z UE), tworzenie części z nich można zacząć dopiero po rozpoczęciu rządzenia.. Jeśli PiS złożył ten projekt dwa lata po objęciu rządów, a do tego ludzie z PO też mówią że projektowanie trwa dwa lata, to możemy założyć jedną rzecz: zaprojektowanie tego trwa dwa lata.

Różnica polega tylko na tym, że PiS w dwa lata ten projekt przygotował, a PO nie tylko go nie przygotowało (minęło już ponad trzy), ale też uwaliło gotowy projekt PiSu, który mieli na talerzu. Wskaż mi tutaj błąd PiS, bo ja dostrzec nie mogę. Znając PO, mogły być dwa powody uwalenia go: jest zły, bo pisowski, a nie chcemy żeby to poszło na ich konto, albo: jest zły, bo przy nim nie zarobią nasi kolesie, a paru Rychów i Zbychów chciałoby się załapać. Potem już kasy nie było, więc poszła klasyczna pełna prowizorka.

A co do jego finansowania, to jak wspomniałem - miało iść z funduszy UE, więc nie porywali się na niemożliwe, bo kasa była.
27 stycznia 2011, 02:05 / czwartek
Tak ten projekt miał mieć w kieszeni ponieważ :

Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które miały być finansowane ze środków unijnych.

STRATEGICZNYCH

to nie bylo byle co tylko jeszcze raz powtorze STRATEGICZNA rzecz. Jezeli to bylo dla Pisu takie wazne powinien byc projekt szybciej. Wtedy by kazdy naprawde chwalil Kaczynskiego. Ja za zamiary nie bede wychwalal. Nie zrobili oni tego tak samo jak PO, ktore z zasady nie robi nic.
27 stycznia 2011, 03:29 / czwartek
a propo reformy edukacji i rzekomego nic nie robienia PO -
odnośnik

Piotr Legutko jest red naczelnym Dziennika Polskiego - nie mylic z Naszym Dziennikiem to uwaga dla POlitycznie POprawnych
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010