Gdańsk: niedziela, 20 października 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 25/42

27 stycznia 2011, 10:00 / czwartek
pesci napisał: " . . . ble, ble, ble . . . kazdy ma prawo miec swoje zdanie , na tym polega demokracja . . . "

heh, i właśnie dlatego jestem przeciw demokracji,
głoszenie dowolnych bredni które podpierane są jedynie tym że w tfu, demokracji każdy ma prawo . . . .

nie, nie każdy ! ! !
w normalnym państwie ludzie niekompetentni nie mogą mieć wpływu na materię o której nie mają najmniejszego pojęcia,
w demokracji niestety mają,

Twoje powoływanie się na demokracje, usprawiedliwianie nią swojego stanowiska, mniej więcej obrazuj zawartość merytoryczną Twoich w tym temacie wypowiedzi
27 stycznia 2011, 10:16 / czwartek
maciekmiszcz88: "Tak. Jarosław i cały PiS musi zacząć rządzić. Najlepiej bez opozycji. Wtedy wszystko wróci do normy."

Wyobraź sobie, że są ludzie którzy krytykują PO, a nie są za PiS-em. Naprawdę.

pesci: "Pechem mozna nazwac katastofe lotnicza,powodzie czy kryzys swiatowy i powiem wam ze spojrzcie na inne kraje np.grecje,hiszpanie,portugalie,irlandie,wielka brytanie wszedzie maja pizde i sa ciecia budzetowe i socjalne i tez ludzie marudza ze to obcieli i tamto ( szczegolnie uk) w takiej szkocji budowlancy przekwalifikowali sie na pracownikow fabryk :)"

No dobrze a jakie są przyczyny kryzysu finansowego? Może życie na kredyt?

Mówimy tutaj o tym co jest dobre dla państwa, a nie o tym co ludziom się podoba. Wiadomo, że każdy chciałby mniejszych podatków i większego socjala, ale niestety jest to niemożliwe.

Wymienione przez ciebie kraje, w szczególności UK i dodałbym jeszcze Węgry wprowadzają w życie nieprzyjemne reformy dla obywateli w tej chwili, ale wyjdzie im to na dobre w długim terminie. Natomiast w Polsce każdą decyzję podejmuje się patrząc na słupki sondażowe, a z biegiem czasu zbliżamy się do ściany z napisem odsetki. Stosowna ilustracja: odnośnik
27 stycznia 2011, 10:25 / czwartek
Acha...chyba nie było: odnośnik

"Szczepański zaprezentował na środowej konferencji prasowej listę z 33 nazwiskami osób, które - jak przekonywał - Grabarczyk zatrudnił sam z w swym resorcie, bądź którzy znaleźli zatrudnienie w podległych mu spółkach. Osoby te - wskazywał poseł Sojuszu - to znajomi ministra lub członkowie lokalnej PO."

Grabarczyk się broni, że prawdą jest, że zna te osoby, ale przeszły stosowne testy i wykazały się kwalifikacjami. Wydaje mi się, że proces rekrutacyjny przeszłoby jeszcze ze 5 000 osób, a znając pytania nawet 50 000, zabrakłoby im najważniejszego: znajomości.

Zresztą widać jacy to specjaliści po ostatnich wyczynach PKP :)
27 stycznia 2011, 10:38 / czwartek
nieco aut-tematowo,
nieco,

pesci napisał: " . . . dlaczego wydawano pozwolenia na budowe domow dla deweloperow na terenach silnie zagrozonych powodzia , takze sprzedawano dzialki budowlane na takich rejonach ?? Tego co pozwolenie wydal powinno sie wsadzic do pudla , ale u nas pewnie tak nie bedzie . . . "

sam się wsadź do pudła : )))) przepraszam zapał polemiczny,

wolność polega między innymi na tym, że jak ktoś chce sie budować na terenie zalewowym,
albo ktoś chce kupić tam dom, mieszkanie, warsztat, biuro etc to . . . nie wolno mu tego zabraniać,
chcącemu nie dzieje się krzywda ! ! ! !

a to dlaczego ludzie chcą tam mieszkać
lub nie chcą ale nie wiedzieć czemu nie sprawdzają elementarnych danych o gruncie na którym osiadają,
to nie jest i nie powinna być broszka państwa,
to jest kwestia wyrobienia w ludziach na nowo poczucia odpowiedzialności za własny los i los swoich najbliższych,
którą to odpowiedzialność zabił w nich socjalizm

do więzienia powinno wsadzać sie tych którzy dają gwarancje bez absolutnie zadnego pokrycia, dają ułudę iż państwo będzie im gwarantowało to czego zagwarantować zwyczajnie nie może,
a takze tych którzy takie kretyństwa postulują : ))))))))))))
państwo to nie jest niania która przytuli, pogłaszcze, wytrze nosek, podetrze pupkę i ochroni ludzi przed głupimi decyzjami przez nich podejmowanymi odbierając im możliwość tych decyzji podejmowania,

tak powinno być w normalnym kraju,
w nienormalnym premier który na podobną okoliczność całkiem przytomnie wytknął ludziom nieodpowiedzialnym to iż sie pobudowali tam gdzie sie pobudowali a dodatkowo nie ubezpieczyli swego mienia, został zgodnie z demokratycznymi regułami zaszczuty przez lud ( swoją szosą należało się to jak każdemu socjaliście, tyle że akurat właśnie nie za to)
27 stycznia 2011, 11:02 / czwartek
parę groszy w prawo parę w lewo, korupcja, bałagan tu bałagan tam, paru swoich osadzonych w zarządach więcej, paru mniej,

to skutki,
przyczyną jest socjalizm,

licytacja kto kogo w te klocki przbija, może i ciekawa,
czy zniknięcie kuratoriów MEN to bardzo źle ? ? ja bym akurat na przykład chciał aby szlag jasny trafił całe to MEN - serialnie, a co ? ? ?

jak dla mnie różnica między Kaczorem a tusku jest taka mniej więcej,
iż ja, subiektywnie, u tego pierwszego dostrzegam szczere intencje i troskę, pewną wizję (którą niekonieczxnie w całej rozciagłości popieram) i samodzielność
u tego drugiego wręcz przeciwnie,
zwłaszcza fatalne wrażenie jego spolegliwości w zamian za nic na arenie międzynarodowej, no nie znowu takie nic, oddając im WSZYSTKO zyskuje ich, uwaga, uwaga, sympatię, a nawet życzliwość . . . że go piorun z jasnego nieba nie pierdolnie jak się tak prostytuuje : )))))))))))))

a i na rodzimym podówrku cwaniactwo do obrzydzenia, medialną hochsztaplerkę dla podbicia słupków sondażowych oraz bezczelność, niebotyczną pychę w zagarnięciu wszystkich ośrodków władzy TYLKO I WYŁĄCZNIE PO TO by realizować samozwańczą misję bycia alternatywą do opozycji która o szóstej rano z nożem w zębach czai sie na chwilę nieroztropnej nieostrożności młodych wykształconych z wielkich miast by ich zastrzelić w ich własnych łazienkach
27 stycznia 2011, 11:46 / czwartek
hime, zaskoczę Cię. Wcale nie uważam, że nauczyciele zarabiają za dużo. Owszem piszę, że jako jedyni ze sfery budżetowej dostali podwyżkę. Nie widzisz różnicy? Dalej, odpowiedz prosze na pytanie dlaczego właśnie oni??? Dlaczego nie redukuje się etatów w urzędach państwowych, mimo rzadów (niby)liberałów??? Odpowiedz (sensowna) jest jedna- elektorat.

Troche pojechałem nauczycielom, z drugiej strony zasłanianie się nauczaniem wczesnoszkolnym, (wyprzedzam) tudzież świetlicą.... Litości, jaki odsetek nauczyczycieli pracuje z najmnłodszymi?? Poza tym osoba która ma burdel na lekcji powinna zmienic profesję.
Piszesz, że kazdy może zostac nauczycielem. Dobre sobie, jest armia wykwalifikowanych nauczycieli bez mozliwości pracy w zawodzie.
Skoro jest tak cieżko jak piszesz to powiedz skąd nauczyciele biora siły na 2 (często więcej) etaty w różnych szkołach???
Wreszcie emerytury. Jasne, że są niższe niż pensje, ale czy warto zarzynać się dla tych 3,4 stówek więcej skoro to raki ciężki zawód???
Jak napisałem wcześniej, często rozmawiam z ludzmi ze środowiska (ty pewnie też) jak dla mnie to jedna z bardziej zmanierowanych, roszczeniowych grup zawodowych.
I jeszcze raz- wcale nie uważam, że zarobiaja za dużo!! a jedynie tyle, że rząd celowo się im podlizuje.
27 stycznia 2011, 12:21 / czwartek
@hime

Cała moja odpowiedź Markowi odnosiła się do tego, że on rzucił trzy pierwsze z brzegu rzeczy (Tupolew, powódź, dług publiczny), które uznał iż PiS tak samo by spieprzyło, jak PO. Ja tylko udowadniam, że W KAŻDEJ z tych trzech spraw rząd PiS już zachował się inaczej, bo przynajmniej przygotował konkretne projekty (wg mnie nie tylko to świadczy o tym że te rządy były lepsze).

Natomiast jeśli chodzi Ci o czepianie się tej daty w kwestii zabezpieczeń przeciwpowodziowych, to przeoczyłeś jedną rzecz - w 2007 została przygotowana LISTA, a nie poszczególne projekty - te mogły powstawać od początku kadencji. To znaczy że w 2007r. po prostu zebrano je do kupy. A dlaczego? Pewnie dlatego, że pakiet funduszy unijnych z których dzisiaj korzystamy i z którego miał być finansowany ten projekt obejmował (i wciąż obejmuje) właśnie lata 2007-2013.

Tak na marginesie jeszcze, uważasz jak rozumiem że wszystkie partie powinny mieć gotowe projekty już wchodząc do sejmu. Jestem przekonany, że to populistyczne obcięcie dotacji dla partii sprawi że te partie które nie mają w swoich szeregach bogatych (np. studentów hurtowo wspierających kandydata PO po naście tysięcy PLN:D) sponsorów, będą musiały na takie projekty obciąć kasę.
27 stycznia 2011, 12:30 / czwartek
Nauczyciele to bardzo fajny temat:

" Mimo to, sytuacja finansowa polskich szkół nie jest zadowalająca. Brakuje pomocy naukowych i sal komputerowych. Przyczyną biedy polskich szkół są nauczyciele; jest ich za dużo i za mało pracują - wynika z raportu opublikowanego przez Forum Obywatelskiego Rozwoju. W Polsce jeden pedagog przypada na dziesięciu uczniów szkoły podstawowej, w krajach OECD - na szesnastu, w Japonii - dwudziestu."

"W ciągu ostatniej dekady liczba nauczycieli w Polsce zmalała o 3 procent - wynika z danych GUS. W tym samym okresie liczba uczniów zmniejszyła się o 25 proc."

odnośnik

Tak jak ktoś napisał nauczyciele to znacząca grupa wyborcza dlatego w "szczególny" sposób się o nich dba. Obecnie powstają: uniwersytety XXI wieku, bezpłatne szkolenia dla osób starszych, a wszystko ze środków unijnych (oczywiście ile tam jest polskiego wkładu i ile nas kosztować będą odsetki od kredytów prasa milczy). Ktoś napisał wcześniej, że w Szkocji budowlańcy przekwalifikowują się na pracę w fabrykach, natomiast w Polsce nauczyciele przekwalifikowują się z nauczania dzieci na nauczanie osób starszych.
27 stycznia 2011, 14:23 / czwartek
VERDE napisal.
"
właśnie dlatego jestem przeciw demokracji,
głoszenie dowolnych bredni które podpierane są jedynie tym że w tfu, demokracji każdy ma prawo . . "
Ja tam jestem za demokracja..za nia walczyl moj dziadek z nazistami na Helu i ojciec z komunistami.Jestem ciekaw co twoi przodkowie robili,skoro ty nie jestes za wolna demokratyczna Polska?kiedys byl taki kawal o dziadku jasia co spadl z wiezy wartowniczej ;)...
napisales tez.
"
wolność polega między innymi na tym, że jak ktoś chce sie budować na terenie zalewowym,
albo ktoś chce kupić tam dom, mieszkanie, warsztat, biuro etc to . . . nie wolno mu tego zabraniać"
Chlopie wiesz co to plan zagospodarowania przestrzennego?Gminy sprzedajac ziemie , najpierw musza ja przeksztalcic z rolnej na budowlana , maja specjalistow i jesli dana ziemia byla np.laka ( zalewana) to taka powinna pozostac.A ty na takiej dzialce nie mozesz postawic sobie domu , chyba ze na kurzej stopce.Ale niestetyu ktos dostal w lape i takie pozwolenie deweloperowi dal.Uwazasz ze ja kupujac mieszkanie powinienem isc do geologa i badac wokol teren? czy urzad kwalifikujac dzialki na budowlane jako bezpieczne?
Jaki to dla ciebie "normalny kraj"?? korea pln , chiny czy rosja? W normalnym kraju w zachodniej europie sa specjalisci ktorzy biora pieniadze za to aby pomagac szarym obywatelom w dziedzinach o ktorych nie maja pojecia.Jako przyklad dam UK (mieszkalem tam 5 lat), wiec wydaje mi sie ze malo wiesz o "normalnym kraju".
ANDREEW
napisales , ze"Mówimy tutaj o tym co jest dobre dla państwa, a nie o tym co ludziom się podoba. Wiadomo, że każdy chciałby mniejszych podatków i większego socjala, ale niestety jest to niemożliwe"

Zgadzam sie z tobo w 100% tylko ze mam przeczucie ze zaprzeczasz samemu sobie.Raz podajesz tabelke z osiagnieciami PO ( pare postow wyzej wkleil 1947) Podwyzki podatkow itd.Moze to jest wlasnie to co jest dobre dla kraju a nie dla ludzi , nie wiem ,nie bede mowil to o ekonomi czy o skutkach kryzysu , bo to nie moja profesja,zostawiam to ekonomistom.Wiem jedno, ze te podwyzki podatkow napewno nie sa dobre dla ludzi , wiec byc moze dla kraju.
Pkt2
Mowisz ze platforma robi wszystko by slupki sadazy wzrosly...Powiem ci ze nie wiem czy podwyzki z twojej tabelki , a jest ich tam troche w jakims stopniu podnosily im slupki sadazy , mysle ze wrecz przeciwnie.Jakos pare lat temu plan Balcerowicza slupkow sadazy nie podnosil.
27 stycznia 2011, 15:05 / czwartek
bredzisz,
skoro ja nie jestem za demokracją i owszem,
to wysnuwasz że nie jestem za wolną demokratyczną Polską
z tego wysnuwasz że czyiś dziadek spadł z wiezy wartowniczej,

bardzo mi brakuje w Twoim pytaniu takiego oto dopełnienia: nie jestem za wolną demokratyczną Polską realizującą zasady sprawiedliwości społecznej,

otóż za taką istotnie nie, wolna Polska absolutnie mi wystarczy, absolutnie bez demokracji i sprawiedliwości społecznej, po prostu wolna dla wolnych ludzi

co do Twoich dziadków, to zdaje sie nie były czasy gdy walczyło się i umierało za demokrację,
być może z Boga, honor i Ojczyznę, być może za dom swój rodzinny lub swoich najbliższych czy inne takie za którym chce się umierać ludziom,
ale za k...wa demokrację ? ? ?
to chyba trochę dojebałeś piździe uszy

a i nie sądzę by NAWET : ) dzisiaj znalazło się wielu którzy chcieliby za nią umierać,
nie myl cipy z okiem, wolności z demokracją która jest jej . . . zaprzeczeniem,

- w normalnym kraju dorośli ludzie ponoszą konsekwencje swych złych, błędnych, głupich, nieodpowiedzialnych decyzji,
- w nienormalnym kraju urzędnik powinien iść siedzieć za łapówkę, i wydanie decyzji sprzecznej z . . . sprawiedliwością społeczną ? ?
- w normalnym kraju łapówka nie ma racji bytu, po prostu
27 stycznia 2011, 15:07 / czwartek
hihi, edyta,
oczywiście miało być:
nie myl cipy z okiem, demokracji z wolnościa - broń Boże odwrotnie rzecz jasna : )
27 stycznia 2011, 19:33 / czwartek
pesci
27 stycznia 2011, 14:23 / czwartek
Moze to jest wlasnie to co jest dobre dla kraju a nie dla ludzi, ...

Właśnie że odwrotnie. TO JEST DOBRE DLA KRAJU, CO JEST DOBRE DLA LUDZI.
27 stycznia 2011, 21:44 / czwartek
pesci

Nie wydaje mi się żebym zaprzeczał samemu sobie. Wszyscy wiemy, że Polska potrzebuje ograniczenia deficytu i można to robić ograniczając wydatki albo podnosząc wpływy. Wielu ekonomistów woła, że Polska ma zbyt rozbudowany socjał z pewnymi grupami społecznymi które są uprzywilejowane w stosunku do reszty społeczeństwa. Są to grupy mające ogromny wpływ, ze względu na zorganizowanie oraz liczebność na wynik wyborów, dlatego się ich nie rusza.

Od wielu lat głośno się mówi się o "tanim państwie" a tymczasem liczba urzędników rośnie - 500 000 obecnie + rodziny to dużo głosów odnośnik

Spada liczba dzieci, a liczba nauczycieli pozostaje na stałym poziomie - 420 tys + rodziny również dużo głosów

Dziennikarze płacą mniejsze podatki, ze względu na autorskie koszty uzyskania przychodu - 50%

Dodałbym jeszcze rolników z KRUS-em i skupami interwencyjnymi i zastanowił się nad górnikami

A co się robi? Wybiera rozwiązania, które pozwolą utrzymać władzę i zyskać czas.

Mieszkałeś 5 lat w UK to musiałeś słyszeć o reformach Thatcher, obserwujesz z pewnością reformy rządu Camerona.
27 stycznia 2011, 22:47 / czwartek
pesci widze jesteś troche niedoinformowany
towarzysz Miller obnizył CIT z 27% do 19% i akcyze na alkohol o 30% zdaje się.
Chyba nie musze pisać jak obnizka CIT wpłynęła na konkurencyjność polskich firm ?
Co ciekawe po tej obniżce wpłwy z CITu wzrosły : ) Akcyza mniejsza=mniejszy przemyt i z dyszących polmosów zrobiły się polmosy na 3 zmiany produkujące wódke. Tu też wzrost do budżetu zanotowano.
z kolei Kaczyńskie obnizka PIT z 19% na 18% z 40% do 32% i likwidacja drugiego progu plus obnizka składki rentowek.
A Tusek coś obnizył ? : )
a tu ciekawy wywiad
Z nicnierobienia uczyniono cnotę
odnośnik
28 stycznia 2011, 01:03 / piątek
Verde tak apropo. Przeciez to kazdy wie ze demokracja usrednia poziom wladzy. Kiedys byla ona dla nielicznych teraz jest dla kazdego. Mnie przeraza to ze robotnik ma tyle do powiedzenia co profesor a dwoch robotnikow ma do powiedzenia wiecej niz profesor. To jest w niej najgorsze ;)
28 stycznia 2011, 20:25 / piątek
"Mnie przeraza to ze robotnik ma tyle do powiedzenia co profesor a dwoch robotnikow ma do powiedzenia wiecej niz profesor. To jest w niej najgorsze ;)"
====
"Najgorsze"?? Dla mnie dupokracja to w wiekszości negatywy.
Nie wiem czy nie gorsze są:
- brak odpowiedzialności za blędne decyzje, złe gospodarowanie państwową kasą. Jednym słowem rozmycie odpowiedzialności.
- cele bardzo krótkowzroczne przez co nieskuteczne na przestrzeni dłuższego okresu czasu z punktu widzenia rozwoju panstwa. (przecież trzeba wygrac kolejne wybory)
- przesadnie rozbudowana biurokracja, o czym było wcześniej (też wybory)
- państwo nie jest praworządne
to tak na szybciora
28 stycznia 2011, 20:31 / piątek
"Mnie przeraza to ze robotnik ma tyle do powiedzenia co profesor a dwoch robotnikow ma do powiedzenia wiecej niz profesor. To jest w niej najgorsze ;)"
=====
a mnie przeraża, że dwóch młodych wykształciuchów z wielkich miast ma do powiedzenia więcej niż robotnik:))
28 stycznia 2011, 22:19 / piątek
Rozumiem Twój ból ; )) Jednakże chyba wolałbyś żeby rządzi Tobą człowiek wykształcony aniżeli człowiek pokroju Andrzeja Leppera.
29 stycznia 2011, 11:18 / sobota
chyba jednak nie rozumiesz:))
29 stycznia 2011, 11:28 / sobota
Mówicie o tym samym, nawet podobnym językiem, i nawet obaj macie rację. Ale się zacietrzewiliście i nie chcecie tego zauważyć.

Fajnie jest to opisane i wytłumaczone w książce, która w tłumaczeniu na język polski byłaby nazwana "Moja walka", ale znacznie lepiej jest ona rozpoznawalna w języku autora.
29 stycznia 2011, 11:45 / sobota
generalnie o tym samym. Bo z zasady głos mas jest błędny. W moim wykonaniu szydera w stosunku do "wyksztalciuchów z wielkich miast" czego (jak mi się wydaje) Him (wspominając o Lepperze) nie uchwycił.
29 stycznia 2011, 14:12 / sobota
1947 - wszystkich bym się tu dziś o tej porze spodziewał ale nie Ciebie ; ) masz zdrowie,

ad rem,
fajnie ? ? ?
akurat dowodów na jaskrawą, skrajną niekompetencję tłumu w sprawowaniu władzy/rzadów wszędzie aż nadto, bez sięgania po podobne "fajne opisania i wytłumaczenia"
dziękuję, postoję : )

swoją szosą, socjaliście nacjonalistycznemu zawsze będzie bliżej do socjalisty internacjonalistycznego niż do wolnościowca, rodowód idei, jej genealogia,

trudno jest mi znaleźć w sobie dość siły by się przemuc do znajdowania "fajnych opisów i wytłumaczeń" elementarnych pojęć u ideowego wroga, -

niby książka jest książka, nie zabije, chyba, ale . . . pfffff, też autoryteta żeś wymyślił, wróg to wróg

lepiej wróćmy do szkodników z PO, żeby nie rozmyć
29 stycznia 2011, 15:18 / sobota
Bo z Twojej wypowiedzi wynika to, że ja będąc z dużego miasta (Gdańsk), studiując dosyć strategiczny kierunek (energetyka), jestem gorszy. Stąd być może moje niezrozumienie sytaucji.
29 stycznia 2011, 16:13 / sobota
verde - "lepiej wróćmy do szkodników z PO, żeby nie rozmyć"

Znając życie niedługo dadzą znać o sobie... kombinując jak tu oskubać obywatela... lub co gorsza - jak zbudować tęczową Polskę...
29 stycznia 2011, 16:25 / sobota
hime, napisałem wykształciuchy co nie jest równoznaczne z inteligencją. Wszystko sobie wyjaśniliśmy, rozkminkę mozna ciagnąć w nieskończoność rozmywając, przy tym, temat. Więc, z mej strony, koniec.

Odnośnie tematuodnośnik
29 stycznia 2011, 17:08 / sobota
odnośnik
tutaj można trochę spamu Donkowi wysłać!
30 stycznia 2011, 01:21 / niedziela
verde: zgłębiłem wiedzę o gościu. Podejrzewam, że jestem w tym kraju, w tym temacie, jednym z lepszych. I powiem Ci, ze wcale on nie był większym wrogiem Polski niż Bismarck. A Honecker i Kohl (zarówno razem jak i każdy z osobna) chętnie by pokazali wobec nas swoje pazurki, lecz po zakończeniu wojny Niemcy są Niemcami tylko z nazwy. Konstytucje pisano im odpowiednio w Moskwie i Waszyngtonie.

Zresztą na wschodnim kierunku przyjaciół to można by długo szukać i nie znaleźć. Jeden Petrula, ale bądźmy szczerzy - tylko dlatego, ze miał w tym swój własny, narodowy interes (zresztą to My, Polacy - Petrulę zdradziliśmy, sami sobie podkładając nogę).

Jeśli myślisz, ze na południowej granicy mieliśmy jakichś przyjaciół, to po zastanowieniu z pewnością stwierdzisz, że nie czuliśmy z tej strony zagrożenia jedynie dlatego, ze konkurenci słabi byli.

Co do wspomnianego dzieła - mimo wewnętrznego chaosu, jest to książka o swojej żelaznej logice. Polska jest w niej wymieniona raz. Jeden jedyny.
Przeczytałem tom czterokrotnie. Naprawdę wiele się z treści można i nauczyć, i dowiedzieć.

I aby zakończyć, jednocześnie nawiązując do tematu - śmiem wątpić, by stratedzy PO treść tej publikacji sobie przyswoili. Choć w kilku elementach postępują jakby według instrukcji.
30 stycznia 2011, 02:21 / niedziela
1947
jesli uwazasz ze adolf nie byl wrogiem Polski , to troszke sie myslisz....patrz pakt ribbentrop-molotow , powiedz to ludziom ktorzy ( ci co zyja ) ucierpieli od nich.Gowno mnie obchodzi ta ksiazka , oni narobili w swiecie duzo krzywdy i tyle.Jesli podzielasz autorytaryzm to ok moge to zrozumiec z uwagi na wielkie nazwisko ale wchodzac w narodowy socjalizm troszke przecholowales...ale kazdy ma takie prawo.......dla mnie najgorsze kurestwo jakie moze byc to komunizm i nazizm....ale jak powiedzialem kazdy moze myslec inaczej
30 stycznia 2011, 02:26 / niedziela
druga sparwa o ile pamietam to slowanie byli ludzmi drugiej kategorii , nie mamy aryjskiej krwi ;)
30 stycznia 2011, 09:10 / niedziela
pisałem o wrogu ideologicznym

Michalkiewicz: odnośnik
30 stycznia 2011, 10:06 / niedziela
Wrogiem ideologicznym jest każdy, kto Ciebie nie popiera. To makiawelizm.

Następna rzecz. O pakcie Ribbentrop - Mołotow wiem tyle, że głowa mała. Jakoś nikt w Polsce nie przypomina, że na początku stycznia 1939 (bodajże 7. stycznia) najsłynniejszy Adolf świata gościł polskiego ministra spraw zagranicznych, Józefa Becka. I to wówczas Polacy dostali jednoznaczną propozycję wspólnej krucjaty przeciw Sowietom. Którą Beck odrzucił*.

Jak się powołujesz na ów pakt, to się dowiedz, kto był jego faktycznym animatorem i jaki był jego zamysł. To przemówienie Stalina zostało przez przypadek odtajnione, dlatego wiedza na ten temat przestała być wielką niewiadomą.

Jeśli już bierzemy się za odkręcanie historii, to może zaczniemy od samego paktu i jego nazwy. Formalnie podpisy złożyli pod nim ministrowie spraw zagranicznych ZSSR** i Niemiec, ale tak naprawdę nikt nie poważa tego, że faktycznymi animatorami byli Stalin i Hitler, dlatego zacznijmy nazywać ów pakt ich nazwiskami. Bo przy każdej umowie nie są ważne długopisy, lecz głowy.

* ówczesny minister spraw zagranicznych miał bardzo silną pozycję w Polsce i jego decyzje były bardzo istotne. To nie obecny minister, który tak na dobrą sprawę sam nie wie jakie są jego kompetencje, a i tak boi się je przekroczyć.
** Tak, wiem że w oficjalnej terminologii powinno być ZSRR, lecz jakoś, kurwa, nie mogę się przemóc.

Aleśmy odbiegli od tematu... PO kontra Hitler i Stalin... Mam nadzieję, że nie zostanę opacznie zrozumiany, chodzi mi o charyzmę. - Jak porównam Tuska i Hitlera lub Stalina to mnie ogarnia śmiech... Gładki pizduś kontra charyzmatycy, dziamdziak konta ludzie niszczący innych wzrokiem, ciepłe kluchy kontra umiejętność zaginania oponentów w kilku zdaniach, telewizyjny troll kontra ludzie, którzy dochodząc do swoich pozycji dokonywali czynów wstrząsających, cieplarniany leszczyk kontra ci, którzy w życiu stawiali wszystko na jedną kartę, nawet swoje życie, liczenie słupków poparcia kontra żelazna logika.
30 stycznia 2011, 10:16 / niedziela
no co ja zrobię że jestem wrogo nastawiony do . . . socjalizmu, KAŻDEGO ! ! !
tak już mam, niestety
30 stycznia 2011, 12:38 / niedziela
No właśnie, mam takie schizo. Po doświadczeniach z własnego życia mam dokładnie taką samą aweresję.
Z drugiej strony - jesteśmy świadkami powstawania wilczego kapitalizmu. "Ktoś" kupuje fabrykę i staje się kapitalistą. I zbyt wielu z nich wyrzuca ludzi i sprzedaje maszyny. Albo robią hipermarket. Albo dewastują teren i czekają na nabywcę. Albo przerabia fabrykę w miejsce wyzysku (minimalne płace, minimalne nakłady BHP, wszystko minimalne, a czas pracy - maksymalny, a jak coś komuś nie pasuje to w najlepszym przypadku - traci robotę).
Często - kupujący nabywa fabrykę tylko dlatego, że ma nabywcę. Zza granicy. Zarobi "swojego" miliona, a resztę ma w dupie.

Natomiast co do sposobu zarządzania - pełna zgoda. Socjalistyczny, czyli grupowy, bez jasno określonego zakresu kompetencji i odpowiedzialności to debilizm czystej wody.

Fajnie byłoby nawiązać w tych naszych rozważaniach do PO. I chyba tylko dzika i idiotyczna prywatyzacja jest punktem wspólnym.
30 stycznia 2011, 13:07 / niedziela
To może trochę lżej, nawiązując do jedynej i słusznej partii!
odnośnik
31 stycznia 2011, 14:26 / poniedziałek
odnośnik
odnośnik
odnośnik

Wczoraj pod koniec programu młodzieżkontra Macierewicz dobrze opisał obecną patologie rządzącą.
31 stycznia 2011, 14:42 / poniedziałek
Niestety prawda jest taka, że PO i PiS niczym się nie różnią między sobą a nawet między pozostałymi partiami będącymi w sejmie... Obe partie mają program socjalny i go wprowadzają w życie jak są przy władzy, radzę sobie zadać pytanie czy pasuje wszystkim życie w socjaliźmie (może są takie osoby skoro w głosowaniach te partie wygrywają) czy jednak lepsze by było życie całkiem odmienne. Jeśli w mediach o PO i PiS mówią, że to partie prawicowe to samemu wystarczy spojrzeć na ich program i to co robią aby nie mieć wątpliwości... Pomyślcie jakie wolicie mieć poglądy i podejście do życia i czy pasuje Wam lewica, która rządzi...
31 stycznia 2011, 14:55 / poniedziałek
31 stycznia 2011, 16:03 / poniedziałek
To teraz mała zagadka:) Za czyich rządów ten pan pracował w Ministerstwie (Nie)Sprawiedliwości odnośnik

PS.PIS czy PO to takie same złodzieje więc dajcie spokój temu wszystkiemu.
31 stycznia 2011, 16:08 / poniedziałek
Amen. Frajerzy bez honoru dorwali sie do koryta, zeby swoje walki krecic, a ludzie swoj czas traca na dyskusje o gownie.
31 stycznia 2011, 16:16 / poniedziałek
Podzielam Einherjer , Troll - dobre spostrzezenie
31 stycznia 2011, 21:59 / poniedziałek
1947 napisałeś:
"Jakoś nikt w Polsce nie przypomina, że na początku stycznia 1939 (bodajże 7. stycznia) najsłynniejszy Adolf świata gościł polskiego ministra spraw zagranicznych, Józefa Becka. I to wówczas Polacy dostali jednoznaczną propozycję wspólnej krucjaty przeciw Sowietom. Którą Beck odrzucił"

Na co to ma być argument? Tak pytam - liczę, że podyskutuję, na temat historii, nie PO...
1 lutego 2011, 00:08 / wtorek
false prophet - załóż nowy wątek, pogadamy.
Bo mnie czytanie wywodów odbiegających od tematu lekko wkurwia. A historia i PO to rzeczy tak od siebie odległe jak oba bieguny Ziemi.
Natomiast okres powstawania ustrojów totalitarnych to taki mój konik, zatem trochę wiedzy na ten temat posiadam. I słucham ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. Nawet jeśli nic nie wiedzą, a pytają, to wiele się można nauczyć, a jeśli wiedzą dużo, to tym bardziej się można sporo dowiedzieć.

No i żeby było choć trochę na temat: jaki jest mój stosunek do PO to już chyba wiesz.
1 lutego 2011, 00:24 / wtorek
@biało-zielony

Primo, różnice są na każdym poziomie, kto ich nie dostrzega ten najprawdopodobniej łapie się na medialny wydźwięk, albo relatywizuje. Gdy nie ma się konkretnej, rzetelnej wiedzy, łatwo powiedzieć np. że "wszyscy politycy kradną, bo w jednej gazecie napisali że kradną ci, a w drugiej że tamci". Ale tak prosto nie jest.

Secundo, rozmowa na poziomie idei nie może oznaczać, że jeśli nie ma stuprocentowego kapitalizmu czy liberalizmu, to znaczy że mamy socjalizm.
1 lutego 2011, 08:29 / wtorek
@h. cumberdale

Która partia w Polsce nie reprezentuje socjalizmu?
1 lutego 2011, 10:27 / wtorek
wow, to nie mamy socjalizmu ? ?

jeżeli państwo w formie podatków jawnych i ukrytych zabiera mi 80 % moich pieniędzy,

czyli zostawia do mej dyspozycji piątą część owoców mojej pracy to . . . co to jest ?

dodatkowo układa mi życie wbrew mej woli całym rozbuchanym systemem przymusów i zakazów które to przymusy i zakazy wogóle nie powinny być w kręgu jego zainteresowania

niestety, w demokracji socjalizm zawsze będzie górą, praca sama z siebie jest uciążliwością i o ile tylko sprawi się taką możliwość ułomność natury ludzkiej, zawsze będzie chciała mieć coś za darmo, np darmową edukację, albo darmowego lekarza, albo darmowe drogi i inne takie . . . .

ludzie żądają od państwa by organizowało ono ruch kolejowy, albo układało plan lekcji w szkołach i całe mnóstwo podobnych,

co więcej żądania te są o tyle "zasadne", że państwo składa deklaracje w których się zobowiązuje do podobnych dyrdymalstw, po czym w sposób najoczywistszy nie jest w stanie ze swych zobowiązań się wywiązać,

nie na tym polega różnica między PO i PiS, a nawet cała resztą,
różnica między PiS a PO polega na . . . jak dla mnie, subiektywnie . . . . INTENCJACH,
tych drugich nie da się podejrzewać o dobre, no nie da się, po prostu

a także na transparentności, jawności ośrodków decyzyjnych, stosunku do wszelkich patologii które dręczyły i dręczą nasz kraj przez ostatnich 20 lat, a i wcześniejszych,
stosunku do ujawnienia prawdy na temat scenariusza, tła, genezy powstania i rozkwitania tychże patologii,
pewnie też i roli, skali podmiotowości/przedmiotowości Polski na arenie międzynarodowej,

pomimo tego że różnic istotnych w programie gospodarczym nie uświadczysz, a PiS stara się od czasu do czasu ugryźć peło jeszcze bardziej z lewa ,
czego by nie dotknąć PO rujnuje beznadziejnie wszystkie te kwestie, która dla mnie są testem jej wiarygodności,

testem to może źle ujęte, skąd i jak oni się wzięli a z tego potem pod czyimi są skrzydełkami to przy minimum chęci każdy odnajdzie w necie
1 lutego 2011, 11:57 / wtorek
@h. cumberdale

To, że socjaliści dzielą się na bardziej i mniej wierzących, że jedni chcą walczyć o prawa górników a drudzy o prawa pielęgniarek, że jedni ukradną trochę więcej a drudzy trochę mniej to dla mnie nie są różnice. Obie partie wiedzą lepiej niż my sami jak najlepiej wydawać nasze pieniądze, podnosząc podatki i dając nam czy to (nie lubię tego określenia bo jest kłamliwe) "darmowe Orliki" czy wykup mieszkania za przysłowiową złotówkę. Nie lubię jak decydują za mnie o każdej sprawie w trosce o moje bezpieczeństwo traktując mnie jak jednego barana z całego stada, stada o które trzeba dbać i bardzo uważać żeby przypadkiem nie weszło do klubu gdzie można palić i się dymu papierosowego nie nawdychało... Aczkolwiek jak przychodzą wybory to okazuje się, że całe te stada baranów o które trzeba dbać są dość mądre i mogą z pełną odpowiedzialnością wybrać sobie rządzących. Pod względem programowym PO i PiS razem z SLD i PSL a pewnie także z PJN niczym się nie różnią, wszycy mówią, że lepiej wiedzą od nas jak mamy wydawać nasze własne pieniądze i wiedzą co dla nas jest dobre a co złe. Kiedyś sam myślałem, że może PO będzie liberalna i na moim myśleniu i ich obietnicach się skończyło....

Centralnie sterowana gospodarka (np. limity na mleko, odpowiednia krzywizna banana), zakazy i nakazy na każdym kroku(chćby wymieniany zakaz palenia w lokalach, dyrektywa o schodzeniu z drabiny), rosnąca liczba urzędników, zacieranie wszelkich różnic między ludźmi (jest dyrektywa, która nakazuje zwracać się "bezpłuciowo" bo to może być obraźliwe), wyrównywanie wszystkim poziomu życia, cały rozwinięty system świadczeń socjalnych, przymusowe składki na emerytury i zdrowotne... Trochę przykładów jest, a socjalizm rujnuje Europę, kiedyś to my kolonizowaliśmy cały świat i się rozwijaliśmy, natomiast dziś Europa to umieralnia... sam zobacz co się dzieje, turcy w niemczech, murzyni i arabowie we francji-takich przykładów jest masa. Jak lubisz żyć w socjaliźmie i lubisz taki system to Twoja sprawa, niestety masz prawo w wyborach zdecydować kto ma rządzić.

Polecam Ci film:
odnośnik

@Andreew

Wiele osób tak myśli jak Ty, że żadna. Jeśli Cię temat interesuje to sam zaczniesz szukać partii naprawdę prawicowych, uwierz mi, że takie są w Polsce. Choćby przy pomocy internetu w kilka chwil możesz przeczytać programy wszyskich partii politycznych w Polsce a potem będziesz miał świadmość kto jakie ma poglądy. Radziłbym się zainteresować, jeśli zależy Ci aby powróciła "normalność" i lepiej Ci się żyło w Twoim kraju.

A teraz coś dla mnie śmiesznego (nie chciałem urazić osób, które mają takie poglądy jak w tej ulotce, po prostu tak ja to odbieram):
odnośnik
1 lutego 2011, 13:26 / wtorek
@bialo_zielony

Wiem o tym, że są partie prawicowe w Polsce. Wiem także, że partie obecnie zasiadające w sejmie są w 200% socjalistyczne.

Moje pytanie było skierowane do h. cumberdale, aby spróbował pokazać partię nie socjalistyczną skoro według niego w Polsce nie ma socjalizmu.
1 lutego 2011, 15:23 / wtorek
@verde

NIGDY i NIGDZIE nie napisałem że chciałbym żyć w socjalistycznym kraju, jest dokładnie odwrotnie. Socjalizm to przede wszystkim zanegowanie własności prywatnej i odejście od kapitalizmu oraz budowa społeczeństwa kolektywnego. No chyba że ktoś przy definicji korzysta z wikipedii - wtedy faktycznie obszar socjalizmu rozciąga się zarówno na obszary zarówno nowe, oraz te które obejmują też inne ideologie.

Pamiętajmy, że socjalizm ma swoich beneficjentów, w założeniu lud pracujący - dzisiejsze rządy PO to bardziej kolesizm, więc ten socjalizm jest mocno skrzywiony;)

A poważniej, to zgadzam się w 100% z Verde, że różnica między PO a PiS przede wszystkim leży w intencjach. Jeśli ktoś ma złe, to nawet nie ma sensu dyskutować o programie, bo nie mając ideałów tworzy się populizm by tylko objąć/utrzymać władzę - dokładnie to dzieje się w wypadku PO. Dlatego też ciężko w ogóle porównywać program PO z kimkolwiek, bo co z tego że mieli w nim stawki podatkowe 3x 15%? PiS swój program starał się przynajmniej realizować. Czy bardziej stara się brać z lewa? Kwestia dyskusyjna, czego przykładem jest stosunek do własności państwowej. Żyjemy w czasach gdy kapitał jeszcze bardziej ma narodowość (co starano się nam skutecznie wybić z głowy gdy wyprzedawaliśmy wszystko zachodnim firmom) niż kiedyś, wielkie koncerny państwowe z konkretnych sektorów (głównie: energetyczny i zbrojeniówka) są nie tylko kwestią zapewnienia sobie jakiegoś bezpieczeństwa (mogą coś o tym powiedzieć np. Gruzini, którzy sprywatyzowali swoją główną elektrownię, ta przeszła w ręce rosyjskie i im regularnie na skutek "awarii" wyłącza prąd), ale też stanowią poważne narzędzie służące do realizacji interesów na arenie międzynarodowej.
Polecam zresztą świetny artykuł na ten temat: odnośnik

Dlatego też jestem za tym, by np. nie prywatyzować na siłę Lotosu i nie jest to wg mnie przejaw socjalizmu.

Krzywizny banana, limity na mleko, zakazy i nakazy - to jest dokładnie ta socjalistyczna degrengolada której nie znoszę, a którą (skutecznie) narzucają nam z Brukseli. Natomiast nie mogę się zgodzić z tym, że ten plan lekcji i darmowe drogi to wymysł socjalizmu i w ogóle zło. Widzę potrzebę przekazywania pewnej konkretnej wiedzy i postaw młodszym pokoleniom, czego bez szkoły i wpływu na ten przysłowiowy plan lekcji nie da się zagwarantować. Dzisiaj to kuleje i w pewnym sensie brak odpowiedniego przekazu sprawia że idolem nastolatków jest jakiś Kuba Wojewódzki, a nie np. Rotmistrz Pilecki.

Żeby móc sobie pozwolić na wewnętrzną wolność, trzeba mieć przede wszystkim silne państwo, a już biorąc pod uwagę nasze położenie geopolityczne i wynikającą z tego naszą historię, jest to warunek sine qua non.

"wszycy mówią, że lepiej wiedzą od nas jak mamy wydawać nasze własne pieniądze i wiedzą co dla nas jest dobre a co złe" - no cóż, myślę że to akurat charakterystyka wszystkich partii w ogóle, bo każda partia jakiś system podatkowy promuje i jakoś tymi wpływami wg własnego uznania chce zarządzać (no chyba że powstała jakaś partia anarchistów, która uznaje za bezzasadne istnienie jakichkolwiek wydatków czy praw, a więc też podatków).

@Andreew

Najprościej by było odpowiedzieć Unia Polityki Realnej;) Jak rozumiem, wg Ciebie PiS mimo tego iż prowadził chyba najbardziej prorynkową politykę gospodarczą, obniżał podatki i składki, jest partią w 200% socjalistyczną. No cóż, twierdzę inaczej. A ile procent socjalizmu ma wg Ciebie KPP?;)
1 lutego 2011, 15:25 / wtorek
Pierwsza część postu adresowana jest zarówno do Verde jak i do biało-zielonego
1 lutego 2011, 16:57 / wtorek
@h. cumberdale

No właśnie UPR z 3% głosów z 0 miejsc w Sejmie raczej nie ma wpływu na kształtowanie polityki państwa.

Mogę zgodzić się z Tobą, że PiS prowadził najbardziej prorynkową politykę wśród pozostałych partii socjalistycznych, ale jakie to jest pocieszenie skoro i tak szedł drogą socjalizmu.

Co do kwestii poboru podatków. Podatki trzeba płacić, aby państwo mogło funkcjonować i bronić się przed zagrożeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Drogi, strategiczne zakłady przemysłowe (np. energetyka), policja, wojsko, szkolnictwo to wszystko powinno być w rękach i na utrzymaniu państwa (czyli wszystkich płacących podatki).

Natomiast zabieranie 80% dochodu, aby móc to następnie rozdać poprzez różne dopłaty to już jest socjalizm. Jak nazwiesz wsparcie socjalne wypłacane przez państwo? Liberalizm czy socjalizm?

Ostatnio w radiu3 słuchałem wywiadu z jednym PiS-menem, przez 3/4 audycji jechał na PO, że mimo złej sytuacji w budżecie nie tną wydatków państwa, po czym pod koniec programu zaproponował specjalny dodatek dla najbiedniejszych. Prawica pełną gębą.

KPP 200% socjalizmu.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.313