Gdańsk: środa, 11 grudnia 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 39/42

30 listopada 2011, 02:31 / środa
Niedługo sie dowiemy, że to jest zdjęcie do którego dokopał się T. Wołek... to z Bydgoszczy, tuz przed chwyceniem za szlauch!
30 listopada 2011, 09:26 / środa
Polski minister pragnie likwidacji państwa polskiego?

odnośnik
30 listopada 2011, 16:36 / środa
POjeby wyraźnie wpadły w panikę i nie widząc innego wyjścia, doszły do wniosku, że jedyną dla nich szansą na przyszłość jest wasalizacja wobec Reichu w nadziei utrzymania szczątkowej władzy w Generalnej Guberni w zamian za pomoc w ratowaniu finansów publicznych tejże, które jak wiadomo sami bezprzykładnie rozjebali
\\\\\\\\\\
"Zupełnie niesłychanych wypowiedzi udzielił dziś w porannym programie TVP Info doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. zagranicznych, Roman Kuźniar. Stwierdził on dosłownie, że Polska powinna zrezygnować z suwerenności na rzecz Niemiec. Natomiast przywództwa Niemiec w Europie nie tyle nie należy się obawiać co należy o nie prosić i zachęcać Niemcy by podjęły się roli przywódczej."

odnośnik
30 listopada 2011, 16:59 / środa
Z tego miejsca pragnę pogratulować wszystkich chujom którzy na PO głosowali. Brawo kurwa, pięknych żeście "mężów stanu" wybrali. Jeśli Polska jeszcze mocniej będzie ograniczać swoją wolność wiedzcie że to wasza i tylko wasza wina barany
30 listopada 2011, 17:35 / środa
RÓWNIEŻ DZIĘKUJE CHUJOM I PEDAŁOM:) TEŻ
30 listopada 2011, 19:24 / środa
Aleksander Kwaśniewski: Trzeba zrezygnować z suwerenności, zachowując tożsamość
odnośnik

a to kurwa...
30 listopada 2011, 20:03 / środa
to już nie te czasy kiedy okupanci przekraczali czołgami granice... tylko kiedy wyjdzie szydło z worka i ukłuje w dupe ludzi
30 listopada 2011, 21:20 / środa
Radzę także głębiej spojrzeć, kto sprawił, że nie jesteśmy suwerennym państwem... Czyżby niebawem się zapowiadają niespokojne czasy? A miało być tak utopijnie....
3 grudnia 2011, 18:44 / sobota
To już się k...wa w pale nie mieści co się odwala w tym śmiesznym kraju
odnośnik
odnośnik
4 grudnia 2011, 01:31 / niedziela
30 listopada 2011, 19:24 / środa
"Aleksander Kwaśniewski: Trzeba zrezygnować z suwerenności, zachowując tożsamość
odnośnik

a to kurwa..."

To Cię dziwi? To, że to sprzedajna kurwa to wiadomo od dawna.
Zresztą co by nie robił - jako były działacz ZMS jest nią z definicji.
10 grudnia 2011, 09:33 / sobota
Michalkiewiczem . . . .

" . . . Kiedy w następstwie paktu Ribbentrop-Mołotow Związek Sowiecki zajął wschodnią część Polski, wymusił na republikach bałtyckich: Litwie, Łotwie i Estonii zgodę na zainstalowanie na ich terytorium sowieckich baz wojskowych. Wkrótce odbyły się tam też wybory. Wybrani w tych wyborach parlamentarzyści uniżenie poprosili o włączenie ich państw do Związku Sowieckiego. Józef Stalin wspaniałomyślnie się zgodził i w rezultacie w dniach 3 i 6 sierpnia 1940 roku Litwa, Łotwa i Estonia zostały przyłączone do ZSRR. Od tamtej pory Związek Sowiecki chętnie przedstawiał na arenie międzynarodowej różne inicjatywy za pośrednictwem swoich wasali, na przykład Polski. 2 października 1957 roku minister Spraw Zagranicznych PRL Adam Rapacki przedstawił plan utworzenia w Europie strefy bezatomowej, znany jako „plan Rapackiego”. Nie był to oczywiście żaden „plan Rapackiego”; gdyby Adam Rapacki odważył się przedstawiać na forum międzynarodowym jakieś samodzielne plany stref bezatomowych, to Nikita Chruszczow niezwłocznie przypomniałby mu, skąd wyrastają mu nogi tak, że by popamiętał ruski miesiąc.
Cóż jednak szkodziło ruskim szachistom przedstawiać WŁASNE PLANY ZA POŚREDNICTWEM SWOICH WARSZAWSKICH FIGURANTÓW, którzy dzięki temu mogli swoim zwyczajem, trochę poblagować?

U nas też niedawno odbyły się wybory, w następstwie których w Sejmie zasiedli Umiłowani Przywódcy, a niektórzy - nawet trafili do rządu. Wśród nich - Radek Sikorski, który został ministrem spraw zagranicznych. I w tym charakterze wygłosił w Niemczech przemówienie bardzo podobne do przemówień parlamentarzystów litewskich, łotewskich i estońskich, którzy w roku 1940 prosili Józefa Stalina o przyłączenie swoich państw do ZSRR. . . . "
10 grudnia 2011, 09:59 / sobota
I DALEJ MICHALKIEWICZEM:
" . . . Laureat Nagrody Nobla z ekonomii, Milton Friedman zauważył, że świat finansów jest bardzo podobny do alkoholizmu. Właściwie nie tyle „bardzo podobny”, tylko taki sam. Bo popatrzmy: i w jednym i w drugim przypadku najpierw jest nadmiar środków płynnych i pochodząca stąd euforia, ale potem - depresja. Każdy, kto eksperymentował ze środkami płynnymi to spostrzeżenie Miltona Friedmana potwierdzi. Depresja pojawia się jak w zegarku następnego dnia rano - i albo przechodzi, albo odwrotnie - przeciąga się nieznośnie aż do wieczora.

Pewnie dlatego właśnie nasi Umiłowani Przywódcy, to znaczy - nie tylko nasi, bo nasi w tej sprawie akurat nie mają nic do gadania - ale Umiłowani Przywódcy europejscy i światowi, co to przed finansowymi grandziarzami skaczą z gałęzi na gałąź, z uporem próbują leczyć depresję, zwaną inaczej kryzysem, przy pomocy terapeutycznej metody, która w naszym nieszczęśliwym kraju znana jest pod nazwą: „klin - klinem”. Pożyczyliśmy za dużo? To pożyczmy jeszcze, dajmy na to, 700, czy 800 miliardów dolarów, albo - dla odmiany - ze 200 miliardów euro - no i zobaczymy; może przestanie nas boleć głowa?

Wszystko to pokazuje, jak małą mądrością rządzony jest ten świat. Wprawdzie nie tylko ci, którzy zadłużają państwa, zastawiając podatki, czyli przyszłe dochody obywateli na dziesiątki lat naprzód, mają naukowe tytuły, ale - podobnie jak emitowane przez nich i zachwalane waluty - również i te naukowe tytuły podlegają inflacji. Pamiętamy na przykład, że mnóstwo utytułowanych mądrali stręczyło nam wejście do unii walutowej twierdząc, że strefa euro będzie odporna na kryzysy. Gdyby nie to, że olbrzymia większość tych mądrali miała tytuły naukowe, można by pomyśleć, że to jakaś banda przeraźliwych idiotów. Ale oczywiście tak pomyśleć nie możemy, ponieważ posiadanie wspomnianych tytułów skutecznie chroni przed posądzeniem o idiotyzm tak samo, jak posiadanie immunitetu parlamentarnego przed odpowiedzialnością karną.

Teraz, kiedy kryzys finansowy wybuchł akurat w strefie euro, utytułowani mądrale zapomnieli, że ta strefa miała być odporna na kryzysy. My jednak pamiętamy, że większość z nich już wtedy miała takie same tytuły naukowe, jakimi chlubią się i nadymają teraz. Inna rzecz, że teraz opowiadają nam inne bajki. Na przykład - że musimy pompować forsę w strefę euro, bo inaczej załamie się gospodarka w całej Europie, a może nawet wybuchnie europejska wojna.

No proszę! Okazuje się, że upadek strefy euro może pociągnąć na dno całą europejską gospodarkę, a może nawet wtrącić Europę w wojnę! Można wyciągnąć stąd wniosek, że gdyby w swoim czasie strefy euro nie utworzono, to nie mogłaby teraz upaść, a jej upadek nie mógłby pociągnąć na dno europejskiej gospodarki. Niestety tego prostego wniosku żaden z utytułowanych mądrali nie wyciąga, a przynajmniej ja nie znam takiego przypadku. Przeciwnie - wszyscy gardłują za koniecznością poświęceń dla ratowania strefy euro - podobnie jak Ugolino, który dowodził, że musiał zjeść własne dzieci, żeby uratować im ojca. Ale to jeszcze nic, bo najgorsze jest to, że nie wiemy, jak daleko mają iść poświęcenia dla ratowania strefy euro. Czy, dajmy na to, mamy w tym celu poświęcić wszystko, czy też będziemy mogli trochę sobie zostawić na czarną godzinę?

Ale być może nie doceniamy powagi sytuacji; być może już jest czarna godzina - na co wskazywałaby możliwość wojny europejskiej. No proszę! Wojna europejska - jakże to, skoro przecież „wszyscy ludzie będą braćmi”? Tak w każdym razie śpiewają uczestnicy corocznych pochodów Szumańskiego Komsomołu. Wygląda na to, że „będą braćmi”, ale tylko wtedy, kiedy wezmą forsę. Ładny interes! Wygląda na to, że to wszystko blaga bez pokrycia, podobnie jak Scheiss emitowany przez Europejski Bank Centralny we Frankfurcie.

Wspominam o tym również dlatego, że utytułowani mądrale, podobnie jak „maleńcy uczeni” z „Gazety Wyborczej” nie mogą się nachwalić budżetu przedstawionego przez rząd premiera Tuska - że taki realistyczny i w ogóle - cymes! Zakłada on na przykład, że deficyt budżetowy wyniesie zaledwie 35 miliardów złotych. To bardzo miło, ale czy aby na pewno, skoro bieżący rok jeszcze się nie zakończył, a koszty obsługi długu publicznego już przekroczyły 40 miliardów, chociaż miały nie przekroczyć 38 miliardów? Nawiasem mówiąc, dług publiczny na dzień 6 grudnia - godzina 17,45 - przekroczył 907 miliardów i powiększa się z szybkością dochodzącą do 10 tysięcy złotych na sekundę!

Więc chociaż jest dobrze, a będzie jeszcze dobrzej - o czym zapewniają nas skwapliwie utytułowani mądrale - to rząd przygotował już projekt ustawy o wydłużeniu wieku emerytalnego do 67 lat. Rząd rozpoczyna tym samym jednostronną redukcję zobowiązań państwa wobec emerytów - a przecież to dopiero początek czteroletniej kadencji, więc z pewnością nie jest to ostatnie słowo. A jakie może być ostatnie słowo? Ostatni gasi światło? . . . "
11 grudnia 2011, 22:50 / niedziela
Nie wiedziałem gdzie wrzucić:
odnośnik
I podkreślam,że nie jestem fanem dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.
Ale wypowiedz tego Pana co najmniej zastanawiająca.
24 grudnia 2011, 21:28 / sobota
27 grudnia 2011, 12:18 / wtorek
12 stycznia 2012, 08:43 / czwartek
I znowu poJEBUSY chcą ukręcić łeb sprawie :

odnośnik

odnośnik
15 stycznia 2012, 21:08 / niedziela
23 stycznia 2012, 09:38 / poniedziałek
oooo, to tak blisko jak ja to widzę, a im uważniej sie przyglądać tym bradziej człowiek się do podobnego przekonuje
z Michalkiweiczowego bloga

" . . . Nie ma takiego okrucieństwa, ani takiej niesprawiedliwości, jakiej nie dopuściłby się nawet łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy - twierdził Aleksy de Tocqueville. RZĄD PANA PREMIERA TUSKA NIE JEST ANI ŁAGODNY, ANI LIBERALNY - BO W OGÓLE NIE JEST RZĄDEM. TO JEST ZBIERANINA ROZMAITYCH POLITYCZNYCH AMBICJONERÓW ALBO FILUTÓW PRZEŚLIZGUJĄCYCH SIĘ PRZEZ ŻYCIE PSIM SWĘDEM I NA CUDZY KOSZT - ALE NIE ŻADEN RZĄD - BO PRAWDZIWY RZĄD TWORZĄ W NASZYM NIESZCZĘŚLIWYM KRAJU BEZPIECZNIACKIE WATAHY,które teraz właśnie ze sobą wojują i rozbijają sobie łby, bo każda z nich ma nadzieję, że w ten sposób dokona nowego, to znaczy - korzystnego dla siebie podziału żerowiska w postaci III Rzeczypospolitej. Jest kryzys, więc żerowisko drastycznie się zmniejszyło, a to przecież dopiero początek, więc nic dziwnego, że jedne watahy naszych okupantów starają się zapewnić sobie korzystną pozycję wyjściową kosztem innych watah naszych okupantów - i stąd wojna.

Tak zwany rząd premiera Tuska nie ma tu nic do gadania. Więcej - premier Tusk, który jeszcze w poprzedniej kadencji został nauczony, żeby siedzieć cicho i nie podstawiać nogi kiedy starsi i mądrzejsi kują konie - jak tylko zaostrzyła się wojna na górze między bezpieczniackimi watahami, zapoczątkowana zuchwałym i - jak teraz już widać w całej rozciągłości - nieprzemyślanym zatrzymaniem generała Czempińskiego - od razu pojechał na urlop. To akurat nie stanowi jeszcze dowodu, że tak zwany "rząd" nie rządzi, ale jeśli komuś trzeba mocniejszej poszlaki, to przypomnę incydent z poprzedniej kadencji tego "rządu" - kiedy to premier Tusk oświadczył, że jeśli minister Skarbu Państwa, pan Grad nie znajdzie w wyznaczonym terminie strategicznego inwestora dla stoczni, to on go niezwłocznie zdymisjonuje. Strategiczny inwestor oczywiście się nie znalazł, bo istniał tylko w propagandzie tak zwanych "niezależnych" czyli kierowanych i obsługiwanych przez konfidentów mediów - ale premier Tusk, zamiast zdymisjonować ministra Grada, zaczął go wychwalać, że jest naszą duszeńką. Co mogło się stać? Ano najprawdopodobniej ktoś starszy i mądrzejszy przypomniał premieru Tusku, skąd wyrastają mu nogi, to znaczy - że MINISTROWIE JEGO "RZĄDU" A JUŻ ZWŁASZCZA - MINISTER GRAD - MU NIE PODLEGAJĄ, PONIEWAŻ SĄ LEGATAMI POSZCZEGÓLNYCH BEZPIECZNIACKICH WATAH I KAŻDY Z NICH PILNUJE INTERESU TEJ, KTÓRA GO WYZNACZYŁA, zaś on, czyli premier Tusk - tylko notariuszem osiągniętego między nimi kompromisu. . . .

. . . nieprawdą jest, jakoby lekarze nie mogli dowiedzieć się, czy pacjent jest ubezpieczony. . . . mogą dowiedzieć się tego bez trudu odwołując się do Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. Takie odwołanie wymusiłoby . . . KONIECZNOŚĆ WYJAŚNIENIA, CZY PIENIĄDZE SPŁYNĘŁY Z ZUS DO NFZ NA KONTO UBEZPIECZONEGO PACJENTA. PONIEWAŻ TEGO WŁAŚNIE ZARÓWNO BEZPIECZNIACKIE WATAHY, KTÓRE CZĘŚĆ Z TYCH PIENIĘDZY PRAWDOPODOBNIE SOBIE SPRYWATYZOWAŁY, JAK I WYKONUJĄCY ZLECONE PRZEZ NIE ZADANIA TAK ZWANY "RZĄD" PREMIERA DONALDA TUSKA CHCIAŁBY ZA WSZELKĄ CENĘ UNIKNĄĆ- mamy całe to zamieszanie wokół

nasza niezwyciężona armia musiała stać się żerowiskiem dla zorganizowanej przestępczości jeszcze w czasach, kiedy istniały Wojskowe Służby Informacyjne pod dowództwem generała Marka Dukaczewskiego. Teraz, jak wiadomo, już ich "nie ma" - ale nawet pomijają fakt, iż ta oficjalna nieobecność stanowi tylko wyższą formę obecności - bo w przeciwnym razie któżby co rano nakręcał naszych Umiłowanych Przywódców i media, żeby śpiewały z właściwego klucza

mamy wojnę na górze i to nie między jakimiś głupimi cywilami w rodzaju byłego prezydenta naszego nieszczęśliwego kraju, czy różnych redaktorów, tylko między generałami wojska i bezpieki, co siłą rzeczy musi wyglądać bardziej serio. Toteż odkąd katowicka prokuratura kazała zatrzymać "generała Gromosława Cz." - trup ściele się gęsto,

Nic więc dziwnego, że wymierzając sobie potężne ciosy nie chcą nawet zachowywać pozorów i puszczają mimo uszu mediacje głupich cywilów w rodzaju pana prezydenta Bronisława Komorowskiego. ZRESZTĄ - DLACZEGÓŻ TO GENERAŁOWIE, KTÓRZY TYCH WSZYSTKICH GŁUPICH CYWILÓW WYSTRUGALI W SWOIM CZASIE Z BANANA, MIELIBY ICH SŁUCHAĆ, ALBO CHOĆBY UDAWAĆ? odnośnik ; odnośnik

Zatem - chociaż jeszcze nie zakończyła się w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych rzeź schetyniątek, której ofiarą padł m.in. generał policji Rapacki, a już w Ministerstwie Środowiska rozpoczęła się rzeź ryszardziątek krauziątek, oskarżanych o łapówki przy koncesjonowaniu prawa eksploatacji gazu łupkowego. A przestrzegałem, że generał Czempiński nie jest dziecko - że wie nie tylko, ile, kto, za co i od kogo wziął, ale w dodatku - gdzie schował szmalec. . . . "
23 stycznia 2012, 10:59 / poniedziałek
cd . . .

Wojna na górze między okupującymi nasz nieszczęśliwy kraj bezpieczniackimi watahami rozpala się coraz bardziej, wciągając nawet głupich cywilów. Okazało się, że z pomysłu niezależnego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, by zdymisjonować naczelnego prokuratora wojskowego Krzysztofa Parulskiego, który nie tylko publicznie go krytykował, ale nawet - rzucił mu słuchawką, a na jego miejsce mianować płk Jerzego Artymiaka, niezadowolony jest prezydent Bronisław Komorowski. Premier Tusk jeszcze nie wie, jaki dostanie rozkaz, minister obrony też stoi w „bolesnym rozkroku” (żeby tylko uszkodził sobie klejnotów!), a PiS na zasadzie: wróg mojego wroga jest moim przyjacielem - kibicuje prokuratorowi Seremetowi.

Można się z tego wszystkiego domyślić, jakie Moce zostały poruszone. Widać też, że po początkowej konfuzji, wywołanej odczytaniem przez krakowskich ekspertów zapisów z kopii nagrań czarnych skrzynek, wojskowa razwiedka przeszła do przeciwuderzenia. Były minister Miller, który do niedawna skwapliwie korzystał z możliwości siedzenia cicho, co prawda dopiero po kilku dniach, niemniej jednak nie tylko stanowczo potwierdził obecność w kokpicie generała Błasika, ale przypomniał sobie obecność tam kolejnego generała. Jest oczywiste, że jak będzie trzeba, to w kokpicie aż się od generałów zaroi - żeby tylko ani konfidentów w mediach, ani dyspozycyjnych autorytetów moralnych, ani Salonu już więcej nie narażać na takie nieoczekiwane poznawcze dysonanse, kiedy przez całe kilka dni nie wiedzą, co myślą
26 stycznia 2012, 23:23 / czwartek
odnośnik

"Sygnałem do ataku dla firm hazardowych jest wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z listopada 2011 r. Uznał on, że celnicy, którzy z barów, sklepów czy targowisk od 2009 r. rekwirowali automaty do gry, robili to niezgodnie z prawem. Akcja celników rozpoczęła się po ujawnieniu przez "Rz" afery hazardowej i była wynikiem wojny, jaką premier Donald Tusk wypowiedział branży hazardowej....

Jeśli weźmie się pod uwagę, że każda maszyna przynosiła nawet 20 tys. zł miesięcznie, to całkowita wysokość roszczeń sięgnie kilkuset milionów złotych....

Za niezgodne z prawem działania i tak zapłacą podatnicy."
27 stycznia 2012, 09:59 / piątek
odnośnik
ANONYMOUS PODSUMOWUJĄ RZĄD
28 stycznia 2012, 03:11 / sobota
Wrzucajcie gdzie się da. W zasadzie - nic nowego, przynajmniej dla tych, którzy obserwują, co się dzieje. Ale tak podany zestaw faktów otwiera oczy nawet tym, którzy nie chcą ich otworzyć.
odnośnik
28 stycznia 2012, 15:21 / sobota
@1947 Dzieki,czesc juz zapomniala.Wlasnie wrzucilem na facebooka.Co rano mam nadzieje,ze jak wlacze laptopa,to przeczytam ,ze pod budynki na Czerskiej i Wiertniczej,ktos POdlozyl bombki,a ryzy h.j z Nowakiem i reszta bandy spierdala kanalami do sciekow.
13 lutego 2012, 23:27 / poniedziałek
Jak chcesz być sługą
Niemca i Ruska
POpieraj rządy
Donalda Tuska:
odnośnik
13 marca 2012, 21:07 / wtorek
odnośnik

W naszym pięknym kraju coraz gorzej. Jak pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania (swoją drogą co za chore stanowisko) może dyskryminować większość społeczeństwa, która nie akceptuje pedalstwa i innych zboczeń. Co za czasy, że normalność jest teraz "nienormalna".
30 marca 2012, 13:05 / piątek
tuska kurwa przegieła pałę dzisiaj
31 marca 2012, 02:17 / sobota
Czy te wszystkie blumsztajny,szechtery,miecugowy,morozowskie,kuznia ry,kolendy mendy,dlugo jeszcze beda tumanic oglupialy narod?czy w Polsce,KURWA MAC ,nie ma wystarczajaco duzo porzadnych ludzi,aby obalic ten jebany nierzad?Czy mozecie,Wy kibice Lechii, na kazdym meczu,jak pojaiwa sie ryzy,dac mu do zrozumienia,ze jest GNIDA antypolska?
13 kwietnia 2012, 17:12 / piątek
odnośnik

Sami sobie zaprzeczają, pierw Tusk mówi że chce odnaleźć przyczynę katastrofy a później zostawiają wrak samolotu Ruskom tak jak i czarne skrzynki. To jest pewne że Tusk współpracuje z ruskimi, mam nadzieje że za parę lat zobaczymy go za kratkami za zdradę i doprowadzenie Polski do ruiny.
25 kwietnia 2012, 10:48 / środa
Tu chyba przypasuje...

//////////////////////////////////
Nowy podręcznik do nauczania historii w LO.
Jedno z zadań dla uczniów :

Cytat:
1. Przedstaw rolę "Gazety Wyborczej" i jej znaczenie dla społeczeństwa polskiego w okresie poprzedzającym wybory kontraktowe do parlamentu w 1989 roku.

2. Scharakteryzuj rolę "Gazety Wyborczej" od dziennika solidarnościowej opozycji do najbardziej poczytnej, atrakcyjnej dla szerokiej publiczności polskiej gazety.
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
Bez komentarza.
25 kwietnia 2012, 11:51 / środa
Uczniowie tutaj znajdą dobre odpowiedzi na te pytania:

odnośnik

odnośnik
25 kwietnia 2012, 14:00 / środa
Nie wiem wg czyich wytycznych lub kto zatwierdza tresc podrecznikow (podejrzewam ze MEN lub jakies inne kuratorium oswiaty), ale chcac nie chcac widze pewne pozytywy w przytoczonym przez buzka cytacie. Mianowicie jezeli faktycznie jest to podrecznik do historii a nie do WOS'u to w koncu pojawil sie w nim zakres historii z lat 80 - 90.
Za moich czasow nauka hisorii konczyla sie na I - II wojnie swiatowej, a i ten (jak dla mnie najciekawszy) okres byl trakowany po lebkach.

W zasadzie to powinno sie zglosic blad merytoryczny do wydawnictwa czy tez organu zatwierdzajacego tresc w drugim pytaniu.
25 kwietnia 2012, 17:02 / środa
Jasne że pozytywem jest poszerzenie materiału również o pierwsze lata "nowej" Polski. Problemem jest to kto obecnie przyklepuje podręczniki i jaką wizję "prawdy" historycznej lansuje. Sprawa szerzej opisana tutaj odnośnik Polecam zajrzeć i przeczytać każdemu, niezależnie od sympatii politycznych.
25 kwietnia 2012, 19:15 / środa
jeszcze będzie przepięknie ,jeszcze będzie normalnie...............
odnośnik
4 maja 2012, 23:49 / piątek
Prawdziwa twarz D. Tuska

odnośnik
18 maja 2012, 16:45 / piątek
Witamy w Polsce...
Firma tego kolesia budowała autostrady. Nie zapłacili mu za pracę, ale chcą, żeby zapłacił podatek od tego co "zarobił"..
odnośnik

Skurwysyństwo ot co. Ale ja widzę mały plusik tego wszystkiego. W końcu ktoś nie będzie miał NIC do stracenia i wysadzi tych skurwysynów w pizdu..
21 maja 2012, 13:31 / poniedziałek
odnośnik

Dobry artykuł opisujący jak to kolejny raz Tusk wyruchał Polaków
21 maja 2012, 13:46 / poniedziałek
@123

To zadna nowosc. Takie prawo obowiazuje juz od lat, kazdy kto choc troche mial doczynienia z prowadzeniem wlasnej dzialalnosci o tym wie doskonale. Niestety takie chore prawo podatkowe mamy i zaden rzad nic z tym do tej pory nie zrobil.
21 maja 2012, 19:32 / poniedziałek
@cze1984 to jedna sprawa ale żaden normalny człowiek nie zleca wykonanie tak wielkiej inwestycji bankrutowi
24 maja 2012, 10:02 / czwartek
wypłata kolejnych transzy dla Generalnego Wykonawcy powinna by uzależniona od dostarczenia przez niego oświadczeń Podwykonawców o braku zaległości wobec nich - nic prostszego taki zapis zawrzeć/narzucić w umowie, jeśli tego nie zrobiono to . . . jest jak jest

firma która miała od dwóch lat dług wobec skarbu państwa idący w dziesiątki miliony złotych, która z wykupywanych przez siebie podmiotów tylko i wyłącznie drenuje i wyprowadza kasę, dostaje od państwa z wolnej ręki kontrakt bagatelka na budowę autstrady

te pieniądze się rozpłynęły i . . . . wszystko wskazuje na to że miały sie rozpłynąć, wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazywały,
to zuchwałość, pozucie totalnej bezkarności na kręcenie lodów przez tych którzy w Polse realnie podejmują decyzję o takich wałach, i nie mam tu na myśli kukiełek wystawionych w teatrzyku typu słońce peru
24 maja 2012, 10:22 / czwartek
słońce peru @ putin, próba zanalizowania jego/ich motywacji, rachub i katastrofalnych następstw dla kondycji naszego państwa,

kurwa jak bym był mądrzejszy, jakbym umiał, to sam bym tak napisał : )
gorąo polecam
Ziemkiewicz, "Polska w pułapce putina"
źródło niestety płatne odnośnik

niżej "podebrana" większa część, podpisuję się obiema rękami

https://acrobat.com/app.html#d=cWOcd3soTgEKEfD-E4x ajQ

^^^^^ nie wiem jak się z tym uporać żeby link wyświetlił się prawidłowo, po skopiowaniu tego adresu i wklejeniu przed 3 od końca literą trzeba usunąć spację (pomiędzy "x" i "a")
24 maja 2012, 10:49 / czwartek
Ludzie z Cienia, W. Łysiak

". . . . Tradycją polityczną ziemskiego padołu są tzw. "szare eminencje" — pozostające w cieniu wodzów figury, które „z tylnego siedzenia" mają wpływ na figury widoczne w blasku reflektorów.
W Polsce "głębokie państwo" to struktury bezpieczniackie (wojskowe i cywilne) PRL-u, uwłaszczone po roku 1989 i zakamuflowane dziś na "tylnych siedzeniach" władzy. Konfliktów wewnętrznych nigdy im nie brakło, że wspomnę walkę dwóch sitw - I i III Departamentu MSW - po roku 1990.Departament I był sprzymierzony z "wojskówką", lecz Trójka wzięła sobie odwet przy pierwszych rządach popeerelowskich, kiedy jako UOP i ABW opanowała wiele kanałów kontrabandy, wiele biznesów i rynków. Gdy jednak komuna wróciła do władzy, znowu WSI tudzież kadry dawnego I Departamentu zaczęły przeważać.
Główni machinatorzy III RP wywodzą się z tych kręgów, a "oliwa wypływa" bardzo rzadko, np. kiedy któryś coś "chlapnie" ( jak generał Gromosław Czempiński, który się przyznał, iż był ojcem PO).
Gdy się ma takie "deep state" trudno się dziwić nigdy nie wyjaśnionym morderstwom ludzi zbyt dużo wiedzących (premier Jaroszewicz, gen. Fonkowicz, minister Sekuła, szef policji Papała, szef Ośrodka Studiów Wschodnich Marek Karp, i in.), czy seryjnym samobójstwom ludzi, którzy mogliby zeznać zbyt dużo przeciw ludziom zbyt dużym (sprawy Olewnika, Dębskiego, "Baraniny" itd.). Ostatnio znaleziono powieszonego Dariusza Szpinetę. Ten ekspert lotniczy zbyt profesjonalnie negował oficjalne rosyjsko–polskie ustalenia przyczyn "katastrofy smoleńskiej", potem ruszył na wakacje do Indii, i chociaż świadkowie widzieli, że ma wyborne samopoczucie, założył sobie sznur. Artur Dmochowski: "Czy ktoś wykupuje 14-dniową wycieczkę do atrakcyjnego zakątka świata, żeby się tam... powiesić?!" (2012). Ledwo uniknął tego samego Andrzej Smyczyński, brat kapitana rozbitego samolotu CASA, bo zbyt upierdliwie dociekał prawdy. Podjechał doń czarny mercedes o zasłoniętych tablicach i kierowca warknął przez uchyloną szybę (cytuję według relacji Aleksandra Ściosa, 2011): "Zostaw, gnoju, sprawę Mirosławca, bo jesteś zbyt cienki na to.Wiemy gdzie i z kim mieszkasz... To na razie prośba od ważnych panów w mundurach...". Po czym kierowca ułożył dłoń w żartobliwy „pistolet", wymierzył, zrobił „paf !", i czarny mercedes odjechał. Kim ci ludzie byli? Tytuł niniejszego felietonu odpowiada Państwu na to retoryczne pytanie"
29 maja 2012, 10:52 / wtorek
hehe, jakiś zaproszony gość w studio TVN z szyderą nawijał o pośpiechu rządu przed euro co do podwyższenia podatków na lody, kawę oraz gotowe posiłki i dania, wprowadzenia dodatkowego podatku za przesyłki pocztowe nieszablonowe,

szydera w kierunku " by żyło się lepiej"

i akcja: prowadzący rozmowę z gośiem, Jarosław Kuźniar dostaje polecenie na słuchawki, pisze coś naprędce odrecznie na kartce papieru po czym ta kartkę pokazuje rozkręcającemu się gościowi, wątek, rozmowa zostaje przerwana

babcia która na bramie stoczni goni gamoni którzy chcą zdjąć napis Solidarność przesłaniający Lenina, przez Kuźniara zostaje mianowana heroinią która pogoniła . . . Solidarność,

wobec euroszału w TVN i omawiania gadżetów z nimi związanych, typu pokrowce na boczne lusterka aut w barwach narodowych i tepe i tede, Kuźniar błysnął: brakuje tylko zniczy euro - bystrzacha w dupę lepszy

co sie dziwić że ludzie uzaleznieni od tefałenowskiego gówna, od tak spreparowanej informacji są gotowi się dać pokroć że tak właśnie jest jak to im kładą do głów
29 maja 2012, 16:19 / wtorek
Nowa komuna wcale nie jest gorsza od tej starej: odnośnik
1 czerwca 2012, 20:15 / piątek
Kolejne nowe standarty działań polskich sądów. To już się robi jakby norma. Co jeszcze kurwy i złodzieje zrobią, po za prewencyjnym aresztowaniem.
odnośnik
2 czerwca 2012, 00:48 / sobota
2 czerwca 2012, 11:08 / sobota
O Lechii, Euro i propagandzie PO: odnośnik
2 czerwca 2012, 14:56 / sobota
2 czerwca 2012, 21:41 / sobota
Dalszy ciąg nowych polskich standardów wymiaru sprawiedliwości . Białoruś jest już za nami. odnośnik
3 czerwca 2012, 10:51 / niedziela
Kabaret straszny, co nie zmienia faktu że ze Starucha robi się gwiazdę.
12 czerwca 2012, 08:16 / wtorek
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.296