Gdańsk: czwartek, 22 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 4/42

10 sierpnia 2010, 00:19 / wtorek
Boldi, dla Twojej informacji: Donald Tusk też nie był na zaprzysiężeniu Lecha Kaczyńskiego. Pamiętasz żeby media zrobiły z tego aferę?

I polecam najnowszy felieton Janeckiego: odnośnik
10 sierpnia 2010, 00:20 / wtorek
"Radio Maryja wezwało swoich słuchaczy do pojawienia się pod Pałacem, w szczególności prośba została skierowana do mężczyzn"
To jest jawne nawoływanie do awantury, czy Oni naprawde chca zeby ten krzyz tam stal? To jest drewniany krzyż, na trójramiennym podnóżku, nie przetrwa tam nawet zimy na tym stojaku.
Czemu Radio wzywa meczyzn ? Bo sa silniejsni, wiadomo że beda lepsi do awantury niz kobiety. To sa debile, nie Polacy, osmieszaja tym krzyzem Polske w europie, a mochery napie***** sie z psami za pol roku bedą wyzywały takich Lechistów od chuliganki bo sie leja z Policja. To czym to sie rozni od tych starych debilek pod pałacem ? Bo młody to hooligan, a stara 70latka bijaca psa nie jest hooliganem. To jest myslenie PiSowca, ktory mozna powiedziec że "tonący brzytwy sie chwyta"
10 sierpnia 2010, 00:22 / wtorek
Tylko że Tusk nie palnie takiego debilstwa że to przez śmierc L.K ! Gdyby J.K wygrał wybory to by zrezygnował z prezydentury bo to jego brat? NIE !
10 sierpnia 2010, 00:48 / wtorek
Albo nie czytałeś całego wywiadu z JK i karmisz się nagłówkami, albo nie dostrzegasz logiki i kontekstu.

Pytanie odnośnie Radia Maryja to nie do mnie, bo nie słucham.
10 sierpnia 2010, 07:05 / wtorek
Tiesto25 to jak w takim razie nazwać geja, który paraduje po ulicach miast?

Chłopie, te stare głupie jak je nazwałeś babcie, bronią fundamentów naszej Ojczyzny,którą ty sprzedałbyś za czapkę gruszek. Chcesz, czy nie Polska jest krajem, gdzie tradycje chrześcijańskie sięgają ponad 1000 lat. Wiara w Boga pozwalała nam przetrwać wiele zawieruch w naszej historii. Tak więc i teraz, kiedy Polska jest sporym kryzysie, wiara w Boga pozwoli nam to przetrwać.
10 sierpnia 2010, 09:19 / wtorek
Zeto:
"Tiesto25 to jak w takim razie nazwać geja, który paraduje po ulicach miast?

Chłopie, te stare głupie jak je nazwałeś babcie, bronią fundamentów naszej Ojczyzny,którą ty sprzedałbyś za czapkę gruszek. Chcesz, czy nie Polska jest krajem, gdzie tradycje chrześcijańskie sięgają ponad 1000 lat. Wiara w Boga pozwalała nam przetrwać wiele zawieruch w naszej historii. Tak więc i teraz, kiedy Polska jest sporym kryzysie, wiara w Boga pozwoli nam to przetrwać."

Te babcie i ta banda nawiedzonych fanatyków czegokolwiek broni? Odprawiając egzorcyzmy jak przyszli księża?

Przeczytaj to odnośnik

I może zrozumiesz, że tam kilku nawiedzonych fanatyków nie broni krzyża czy polskich tradycji chrześcijańskich a pseudopomnika najgorszego Prezydenta w historii RP.

ps. koniec urlopu :/
10 sierpnia 2010, 09:28 / wtorek
"Mamo, mamo, brzydki Bronek
Zajął dzisiaj Leszka domek!
A to ja tam mieszkać chciałem!
Po to ruskich pokochałem.
Po to tyłek Oleksego
Wylizałem do białego.
Byłem miły, byłem grzeczny
A ten naród niedorzeczny
W kaczy tyłek dał mi kopa!
Mamo, mamo, co za wtopa!
Lecz ja jeszcze mu pokażę!
Ja na Bron...ka się obrażę!
Ja mu tego nie daruję!
Jak się da to go opluję."
10 sierpnia 2010, 09:50 / wtorek
niebieski, przecież nikt tam nie chce stawiać pomnika bolkowi, czy jaruzelowi!!!!!!
10 sierpnia 2010, 10:07 / wtorek
eee?
10 sierpnia 2010, 10:19 / wtorek
Gdyby to miał być pomnik dla jaruzelskiego (uwaga: jaruzelski, podobnie jak chuj pisze się z małej litery), to już by była decyzja, już by zatwierdzono projekt, już by jakiś "artysta" brał się za realizację.
My tu gadu gadu, tam chcą się lać, a oprócz tego, że Komorowska tyje, to tak naprawdę chodzi o to:
odnośnik
10 sierpnia 2010, 10:29 / wtorek
Krisblu, to grupa kilkudziesięciu modlących się ludzi (niech będzie że większość to fanatycy) przeszkadza Ci bardziej od tego motłochu liczonego w tysiącach, krzyczących wczoraj pod pałacem "jeszcze jeden", bluzgających i szydzących z tych ludzi? Istny dance macabre. Ja ocenę prezydentury LK mam drastycznie inną od Ciebie i mam prawo ją mieć, podobnie jak każdy inny. Czy naprawdę tak ciężko dostrzec że dopóki Komorowski nie powiedział w Wyborczej że ten krzyż musi zniknąć, nikt tam nie robił afery o niego? Wystarczyłoby jedno wyjście BK do tych ludzi i zapewnienie o tym że wstawią im tę tablicę czy pomnik, a do tego czasu krzyż postoi - co najwyżej byłaby wzmianka w mediach, ale zero tego co się dzieje. A komuś jest to ewidentnie na rękę.

Co do Hołowni to wybacz, ale koleś który za kasę robi z siebie debila w "Mam talent" i jest pseudo gwiazdką TVN jakoś nie trafia do mnie ze swymi analizami. Polecam za to porównanie do sytuacji w Niemczech: odnośnik
10 sierpnia 2010, 10:48 / wtorek
JK poprostu po przegranych wyborach próbuje skłócić państwo(naród) przeciw PO, używając krzyża jako marionetki, która w tej danej sytuacji nie ma nic wspólnego z religią. Tonący brzytwy sie chwyta, i właśnie to robi teraz JK, niestety sa rzesze fanatycznych katolików w Polsce, którymi on może manipulować za pomocą krzyża by osiągnąc swój cel.
10 sierpnia 2010, 10:50 / wtorek
Moim zdaniem "afera krzyżowa" została specjalnie stworzona na potrzeby ukrycia podwyżki VAT-u i innych podatków.

Komorowski może zakończyć tą sprawę jednym zdaniem: "obiecuję, że do (data) powstanie pomnik upamiętniający ofiary katastrofy". Czemu tego nie robi? (patrz pierwsze zdanie).

A co do samej sprawy krzyża. Śmieszą mnie ludzie którzy twierdzą, że tłum babć modlących się pod krzyżem w państwie gdzie min 50% to czynni katolicy to wstyd na całą europę, a parada gejowska to oznaka postępu.

Wszyscy jesteśmy Polakami i powinniśmy mieć wyjebane na to co piszą w gazetach we Francji czy Hiszpani. Widocznie polityką opłaca się nas skłócić. Niemiec nie przestanie naprawiać samochodu w Polsce bo silnik wymieni mu fanatyk, ale przestanie to robić jak nie będzie się to opłacać finansowo.

Dziwi mnie również zrzucanie winy na kościół, opozycję, fanatyków....krzyż stoi na terenie należącym do prezydenta i to właśnie on powinien podjąć decyzję, albo budujemy pomnik, albo przeganiamy wszystkich w pizdu i przenosimy krzyż....no ale widocznie jest cienki bronek (bolek)....(albo patrze pierwsze zdanie)...
10 sierpnia 2010, 10:53 / wtorek
Najgorszego prezydenta w historii RP? Chyba wg koncepcji historycznej Gazety Wyborczej i zwolenników pokrewnej im opcji pełowskiej. W takim razie pozostali prezydenci byli od Kaczyńskiego lepsi? To spójrzmy na nich samych i ich dokonania:
1) Gabriel Narutowicz – mason i ateista, wolnomyśliciel, wybrany przez Zgromadzenie Narodowe głosami lewicy, posłów żydowskich i innych mniejszości narodowych,
2) Stanisław Wojciechowski – lewak, związany z ruchem socjalistycznym i ludowym, przyczynił się do wyboru Narutowicza wbrew interesom narodowym i polskiej racji stanu, typowy koniunkturalista, prezydent w okresie tzw. sejmokracji i anarchii parlamentarnej, człowiek bez charakteru i woli, jego słabość doprowadziła do zamachu majowego i obalenia legalnego rządu,
3) Ignacy Mościcki – marionetka i przydupas Piłsudskiego, jeden z liderów koterii sanacyjnej odpowiedzialnej m.in. za nieprzygotowanie Polski do II wojny światowej i klęskę wrześniową, po wybuchu wojny uciekła do Rumunii,
4) Bolesław Bierut – szkoda słów, by opisywać tego sowieckiego agenta i namiestnika Stalina,
5) Wojciech Jaruzelski – szkoda słów, wiadomo kto to jest
6) TW. Bolek – szkoda słów, jeden z największych obciachów i rozczarowań,
7) Aleksander Kwaśniewski – szkoda słów, by opisywać tego komunistycznego aparatczyka-karierowicza (jeżeli on był lepszy od Kaczyńskiego to Buzała jest lepszy od Messiego),
8) Prezydent Polaków – ten wg Twojej opinii najgorszy w historii
9) Bronek –lelum polelum, srutututu, przydupas Tuski, zapisze na pewno liczne chlubne karty w historii swojej ojczyzny... europejskiej

Jak wg ciebie Kaczyński był najgorszym prezydentem Polski, to gratuluje poglądów, możesz sobie podać rękę z Michnikiem czy Urbanem. Oni uważają podobnie, jak nie identycznie.

A co do krzyża pod pałacem... to powinni na tym miejscu postawić inny, wyższy od Pałacu Kultury.
Krzyże bronić i stawiać... na ulicach, placach, w urzędach, szkołach, a usuwać flagi unijne, symbole masońskie i szatańskie oraz tym podobne badziewie. I "niech wiara jak drzewo oliwkowe buja, a lud polski w jego cieniu żyje", że pozwolę sobie zacytowac naszego wieszcza Słowackiego.
10 sierpnia 2010, 11:16 / wtorek
Jakieś zasługi Kaczyńskiego oprócz jeszcze większego skłócenia Polaków i vetowania ustaw?
10 sierpnia 2010, 11:16 / wtorek
ad Andrew - otóż to, no ale naród w tej bananowej republice głupi, to i tematy zastępcze jak młode pelikany łyka :))) (i pierdoli przy okazji o 'skłócaniu przez wstrętnego JarKacza', 'fanatykach' i 'najgorszych prezydentach')

ad Boldi - tak tak, ze strategii walk ulicznych conajmniej 4+ :))) swoją drogą, nie wiesz czy czasem szeregowa Pomaska nie uruchomiła swoih koleżków z młodzieżówki? odnośnik (chociaż, podejrzewam że transparent o 'mocherach' może być i twój)

szalom
10 sierpnia 2010, 11:24 / wtorek
A może to co się działo jak przyszli księża po "kżyrz" to była obrona wartości jakichkolwiek?
A swoją drogą, jeżeli to specjalnie wkręcenie przez PO naszych rodzimych talibów w zadymę, której efektem byłą wczorajsza spontaniczna akcja to tylko przyklasnąć strategom :).
Sondaże PiS lecą na łeb, młodzież się ruszyła jak przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Nikt nie debatuje o podatkach, walce z kryzysem.
Brawo :D
10 sierpnia 2010, 11:46 / wtorek
Zasługi LK?

Miał je zarówno jako działacz związkowy, jako prezydent Warszawy oraz głowa państwa. Walka o odzyskanie niezawisłości i wyzwolenie się z poprzedniego reżimu, budowanie praworządności w III RP, przywracanie pamięci i chwały np. Powstańcom Warszawskim, pokazanie Światu, że polityka zagraniczna to nie tylko wyrachowana, cyniczna i egoistyczna gra, gdzie słabszemu się nie pomaga - to kilka z nich.

Dla mnie z czysto pragmatycznego punktu widzenia największym sukcesem było zbudowanie regionalnego bloku politycznego w którego składzie były państwa nadbałtyckie, Ukraina i Czechy oraz trochę bardziej oddalona od nas Gruzja. Miało to kapitalne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego, zwłaszcza w obliczu planów budowy rurociągów Nord Stream i South Stream. Niestety, na skutek zarówno olewactwa PO jak i okoliczności zewnętrznych, nie utrzymało się to do dzisiaj i skutki już widać.

Zmobilizowanie europejskich przywódców i wizytowanie z nimi Tibilisi według wielu politologów zatrzymało marsz Rosjan na to miasto. Pomijając już poczucie solidarności z państwem atakowanym w ten sposób, suwerenność Gruzji ma kapitalne znaczenie dla polskiej racji stanu. IMHO to było coś, czego nigdy nie będziemy się niestety mogli spodziewać po Bronku (który jedyne co potrafił, to wyśmiać LK).

Dzięki wecie odnośnie części projektów dot. reformy służby zdrowia, oddalił wizję Sawickiej o przejmowaniu szpitali przez kolesi z układu.

Był twardym i cenionym politykiem w UE (no chyba że ktoś się posila w jego ocenie komentarzami TVN i Wyborczej), dzięki czemu potrafił ugrać skutecznie wiele rzeczy - był za to niemiłosiernie atakowany przez różnego rodzaju lobbies, ale niestety takie mamy czasy i sytuację, mimo to nigdy nie szedł na łatwiznę.
10 sierpnia 2010, 11:52 / wtorek
Krisblu2 - zgadzam się, że PO ma dobrych strategów. Tylko nie wiem z czego ty się cieszysz, bo oni grają w drużynie o nazwie Platforma Obywatelska, a nie Polska.

W tym wszystkim zastanawia mnie strategia PiS, bo spodziewałem się, że po podwyżce VAT-u nie pozostawią na rządzie suchej nitki. W mediach to najbardziej SLD krytykuje, bo prawicy to jak zwykle w tv nie ma.
10 sierpnia 2010, 11:57 / wtorek
Krisblu2 byłeś chrzczony i bierzmowany?? Przystąpiłeś do pierwszej Komunii Świętej?? Czy zamierzasz chrzcić swoje dzieci??

Tak tylko pytam z ciekawości.
10 sierpnia 2010, 12:02 / wtorek
Jan Paweł II o krzyżu i obowiązku jego obrony
"...Krzyż jest wpisany w życie człowieka. Kto próbuje usunąć go ze swojego życia, nie zna prawdy ludzkiej kondycji. Tak jest! Jesteśmy stworzeni do życia, ale nie możemy usunąć z naszej indywidualnej historii cierpienia i trudnych doświadczeń. (...) Rozpowszechniona dziś powierzchowna kultura, która przypisuje wartość tylko temu, co ma pozór piękna i co sprawia przyjemność, chciałaby wam wmówić, że trzeba odrzucić Krzyż. Ta moda kulturowa obiecuje sukces i szybką karierę, nakłaniając do realizacji własnych dążeń za wszelką cenę"
Podczas spotkania z młodzieżą na placu św. Jana na Lateranie, 02.04.1998
(...) Ojcowie wasi na szczycie Giewontu ustawili krzyż. Ten krzyż tam stoi i trwa. Jest niemym, ale wymownym świadkiem naszych czasów. Rzec można, że ten jubileuszowy krzyż patrzy w stronę Zakopanego i Krakowa, i dalej: w kierunku Warszawy i Gdańska. Ogarnia całą naszą ziemię od Tatr po Bałtyk. (...) nie wstydźcie się tego krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz.
Zakopane, Wielka Krokiew, 06.06.1997
Krzyż to znaczy: oddać swe życie za brata, aby wraz z jego życiem ocalić własne. Krzyż znaczy: miłość silniejsza jest od nienawiści i od zemsty, lepiej jest dawać, aniżeli brać, angażowanie się jest skuteczniejsze od czczego stawiania żądań. (...) Krzyż znaczy: miłość nie zna granic...
Wiedeń, 1983 r
I my znajdujemy się dziś w samym centrum dramatycznej walki między "kulturą śmierci" i "kulturą życia". Ale blask Krzyża nie zostaje przesłonięty przez ten mrok - przeciwnie, na jego tle Krzyż jaśnieje jeszcze mocniej i wyraźniej, jawi się jako centrum, sens i cel całej historii każdego ludzkiego życia.
Watykan, 22.02. 2004
Niech nie zostanie udaremniony Krzyż Chrystusa, bo jeśli udaremnia się Krzyż Chrystusa, człowiek zostaje pozbawiony korzeni i nie ma już przyszłości; jest zniszczony! To jest nasze wołanie u kresu XX wieku. Jest to wołanie Rzymu, wołanie Konstantynopola, wołanie Moskwy. I wołanie całego chrześcijaństwa: obu Ameryk, Afryki, Azji, wszystkich. Jest to wołanie nowej ewangelizacji
10 sierpnia 2010, 12:03 / wtorek
lol Zeto :)
tak
tak
tak
tak, już to zrobiłem

a Tobie polecam Mt 6, 5-7
10 sierpnia 2010, 12:13 / wtorek
Powyższe cytaty wkleiłe, po to, byś zrozumiał, o co chodzi w kwestii obrony krzyża, każdego krzyża na polskiej ziemi. Nie tylko biega o uszanowanie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej, ale również o obronę naszej narodowej tradycji i tożsamości chrześcijańskiej.
A co do Lecha Kaczyńskiego. Jakiego skłócania Polaków on dokonał? Skłóca Polaków PO, Tusk i Palikot. Większego dzielenia Polaków na lepszych (postępowych, nowoczesnych i europejskich) i gorszych (mohery, fanatycy, zwolennicy Rydzyka itp) nie uskutecznił nikt inny jak właśnie Palikot, Tusk i PO. Kaczyński nikogo nie skłócał. Daj przykład, kiedy on skłócał?
Jakie wetowanie ustaw? Nawet nie miał szans cokolwiek wetować, bo pełopwcy nic nie robili przez 2 lata, nic nie uchwalili prócz bodajże pseudoreformy służby zdrowia, na którą nie było przyzwolenia społecznego? Po za tym zero inicjatywny.

Jak to nikt nie debatuje o podatkach? Zresztą o czym tu debatować z kłamcami? Podnoszą i tyle? A obiecywali drugą Irlandię, podatek liniowy, uproszczenia i ułatwienia systemu podatkowego, zmniejszenia składek ZUS, reformę KRUS itp. Dla mądrych ludzi już dawno była wiadomo, co to jest i kto to jest PO. Zaś dla otumanionych i zindoktrynowanych wychodzi, że dupa blada jest. Mają być podwyżki, zamiast obiecanych w kampanii obniżek. Kłamstwo goni kłamstwo, oszustwo przeplata się z propagandą. Jak tu z tego wybrnąć, by nie stracić szacunku do samego siebie?
Co mamy debatować o kłamstwach i obietnicach PO w kwestii podatków? Proszę bardzo, debatujmy. Jak długo co poniektórym mogą jeszcze robić na głowę aż przejrzą na oczy? Jak zwolenniku Tuska wyjaśnisz nam, czemu on nie spełnia obietnic wyborczych, dlaczego kłamał w kwestii obniżek obciążeń fiskalnych, nie tylko w tej kwestii zresztą?
10 sierpnia 2010, 12:25 / wtorek
"Powyższe cytaty wkleiłe, po to, byś zrozumiał, o co chodzi w kwestii obrony krzyża, każdego krzyża na polskiej ziemi. Nie tylko biega o uszanowanie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej, ale również o obronę naszej narodowej tradycji i tożsamości chrześcijańskiej. "

Przyszli księża, mieli uroczyści przenieść w procesji krzyż do kościoła, miał powędrować z pielgrzymką. I nawiedzone baby odprawiły na księżach egzorcyzmy. To jest obrona tożsamości chrześcijańskiej? To jest obłąkanie.

A o gospodarce i podatkach cicho! Temat krzyż jest ważniejszy. No nie zapominajmy o zamachu na tupolewa:)
10 sierpnia 2010, 12:47 / wtorek
Krisblu2 po co?? Czy nie powinieneś teraz, jako praworządny obywatel donieść do milicji obywatelskiej, że twoich dwóch ojców założyło mocherowe berety i zaniosło ciebie do kościoła??????

Kurwa w Europie takie zabobony??? Przecież to rzuca cień, na twoich wyrodnych i zacofanych rodziców.

Rozumiem, że w związku z tak wielką krzywdą jaką tobie wyrządzili, nie mieszkasz już z tymi obłąkanymi katopolakami.
10 sierpnia 2010, 12:48 / wtorek
A po co ten krzyż przenosić do kościoła. W każdym warszawskim kościele już jest wystarczająco dużo innych krzyży, dodatkowy nie jest konieczny. Niech ten pamiątkowy krzyż pozostanie przed pałacem do czasu wystawienia tablicy upamiętniającej ofiary smoleńskiej katastrofy. A może on Komorowskiemu przeszkadza, jest solą w oku, porusza sumienie i przypomina wstydliwa prawdę. No bo w końcu prezydent zginał w trakcie wizyty, za której przygotowanie logistyczne odpowiadało MSZ, a samolot i załoga podlegali resortowi MON. A do tego aktywność rządu Tuska w kwestii śledztwa po katastrofie zakrawa na kpinę. Wiec może lepiej żeby taki krzyż nie mącił świętej spokoju Komorowskiego, gdy będzie opuszczał pałac i udawał się na spotkanie do szefa.
A o gospodarce i podatkach jest cicho! No pewnie, lepiej przecież politykom PO, czy tzw. dziennikarzom z TVN i GW tokować od kilku tygodnie nieustanie o krzyżu i tym sposobem pokrywać sprawę podwyżki podatków i niespełnienia obietnic wyborczych. Komu jest na rękę nie dyskutować o gospodarce?
10 sierpnia 2010, 13:05 / wtorek
castrop Bronkowi krzyż nie przeszkadza, bo od kiedy jest prezydentem prawie na każdym kanale leci jego ulubiony serial o przyjaźni polsko- radzieckiej "czterej pancerni i pies". Tak więc ich prezydent, nie ma czasu na głupoty i skacze po kanałach, żeby nie przegapić żadnego odcinka :)
10 sierpnia 2010, 13:17 / wtorek
I sobie mógłby tam stać nawet do euro 2012. Nie mam nic przeciwko. Ale ciepły Jarosław postanowił to wykorzystać dla własnych politycznych celów. Po pip tam łazi co miesiąc ? Tu zleciał tupolew? Tu leży jego brat i bratowa? Na Wawel dupy nie ruszy bo majestat Piłsudskiego przyćmił by blask wędrujących za nim moherów.
Nawet dzisiaj tam przylazł. Może powinien częściej. W każdą np sobotę.
Wykorzystuje to co się dzieje i tych tumanów spod krzyża.
I dlatego ludzie protestują.
A PO się cieszy bo sobie samobója strzelają taliby z PiS.
Skończą jak jak LPR.
:)
10 sierpnia 2010, 13:41 / wtorek
Oszuści kończą we wstydzie i niesławie. Taki sam los czeka po-dłotę. A to niby jak Jarosław wykorzystuje dla własnych celów sprawę krzyża? Chyba tylko w chorej wyobraźni propagandzistów pełkowskich. To oni właśnie perfidnie ten temat wałkują, by ukryć różne swe sprawki i macherkę, choćby przekręty w komisji sejmowej do wyjaśnienia pewoskiej afery hazardowej, podwyżki podatków, niekompetencje w walce ze skutkami powodzi, marazm w budowie autostrad itd. Itp.
Nie widziałem w mediach ani jednej wypowiedzi Jarosława w tej sprawie, nie zachęcał nikogo do stania pod krzyżem na placu zamkowym. Raczej się dystansuje od tej sytuacji, bo by go zaraz machina propagandowa pełkowska chciałaby zadziobać. Widocznie sam Jarosław ma za dużo spraw na głowie, chorą matkę i chorą Polskę. Tak więc myślę, że na pewno nie majestatyczny blask jakiegoś truchła uniemożliwia mu wizyty u brata i bratowej tak częste jakby chciał.
Ale podyskutujmy o obietnicach wyborczych PO i Komorowskiego, o podatkach, autostradach itp itd. Kiedyż się one ziszczą wreszcie??? Kolega blizej źródła (lustra prawdy), lepiej pewnie od innych poinformowany, może by tak oświecił nas ciemnych, bo się już nie możemy doczekać. Kiedyż wreszcie zabłyśnie nad naszym krajem cudownym blaskiem majestatyczne słońce Peru i uczyni obiecany cud gospodarczy, cud drugiej Irlandii?
10 sierpnia 2010, 13:41 / wtorek
Krisblue bo przecież ten krzyż jest splamiony krwią jego brata:)! Nie zapominaj o tym:) !
10 sierpnia 2010, 13:48 / wtorek
Ja sie pytam kiedy wreszcie zabłyśnie nad naszym krajem cudownym blaskiem majestatyczne słońce Peru i uczyni obiecany cud gospodarczy, cud drugiej Irlandii?
Czy ktoś wie i może uprzejmie uczynić to powszechnie wiadomym?
10 sierpnia 2010, 13:51 / wtorek
Jak przeniosą krzyż do kościoła a Lecha na Powązki. :)
10 sierpnia 2010, 14:01 / wtorek
A no właśnie, czyli nigdy. To jest specialite de la maison domu panującego Tuska - obiecywać rzeczy niemożliwe, nie mają zamiaru nigdy ich spełniać. Jest taka słynna maksyma łacińska "certum est, quia impossible est" (jest pewne, ponieważ jest niemożliwe). To właśnie jest odpowiednia dewiza, która przyświeca od zawsze programowi politycznemu tej władzy i tym ludziom.
10 sierpnia 2010, 14:18 / wtorek
Krisblu, jeśli chcesz dyskutować to na argumenty a nie Twoje wymysły. Wbij sobie do głowy, że zadyma z krzyżem zaczęła się od wypowiedzi Komorowskiego. Wokół Wawelu media zrobiły taką histerię, że w urodziny Kaczyńskich, Jarosław odwiedził grób Lecha i żeby nie było idiotycznych tekstów w stylu "granie trumnami" zrobił to o 6 rano bez obecności dziennikarzy (co nie przeszkadzało oczywiście wpaść tam również w kampanii Komorowskiemu już przy blasku fleszy). Więc nie pisz głupich tekstów że na Wawel nie ruszy dupy. Nikt Tobie nie zagląda w kalendarz i nie wypytuje się ile razy latasz na groby swoich bliskich. To, że zarzucasz mu że pojawił się (no ile razy?) pod krzyżem, dowodzi tylko tego, że jesteś na tyle zmanipulowany, iż nawet nie zdajesz sobie sprawy czym ten krzyż jest - a jest symbolicznym miejscem oddawania hołdu ofiarom katastrofy. Oby nikt Tobie nigdy nie zabraniał oddawać hołd swoim bliskim, ani nie mówił czy jesteś tego godny, czy nie...

Boldi, to ma być śmieszne, skoro dajesz uśmieszki?
10 sierpnia 2010, 14:38 / wtorek
To więc czemu pod krzyż nie przyszedł o 6 rano by uniknąć dziennikarzy i rozgłosu? (argument)
Szopkę robi i legitymizuje tych fanatyków co tam koczują.
10 sierpnia 2010, 14:39 / wtorek
jeśli bijesz do mnie, to tk, to jest tak durne, tak samo durne jak JK, że aż śmieszne:)
10 sierpnia 2010, 14:44 / wtorek
Krisblu2 , Tisto25 - dobrze, niech będzie, że aferę rozpoczął Kaczyński (dla mnie może być i tak - w sumie co za różnica)....to teraz mam do was pytanie:

Kto jest w stanie tą sprawę zakończyć ?
10 sierpnia 2010, 14:48 / wtorek
I Kaczyński i Komorowski. A Kaczyński nawet szybciej od Komorowskiego, bo powiedziałby tylko że zgadza sie na przeniesienie krzyża do kościoła, bo przecież chciał zgody w narodzie, i zaraz by wszyscy pozwolili go przenieść. To by zadziałało szybciej niż rozkaz Komorowskiego o natychmiastowym postawieniu pomnika (projekt, wykonaniie itp)-o wiele szybciej może to wiec zakończyć Kaczyński. Ale nie zakończy, bo po wyborach pokazał prawdziwą twarz.
10 sierpnia 2010, 15:04 / wtorek
Andreew: PO nie ma teraz w tym żadnego interesu bo to dla nich tylko na plus - temat zastępczy i ośmieszanie twardogłowych PiSowców
Kościół powinien to załatwić ale jest w nim wyraźna Schizma - gdzie po jednej stronie jest o.Rydzyk a po drugiej np. ks. Sowa. a Episkopat robi pod siebie :)
moim zdaniem harcerze powinni, bo to ich wina :DDDDDDD
10 sierpnia 2010, 15:07 / wtorek
"Kaczyński po wyborach pokazał prawdziwą twarz" - z elementarza tekstów Palikota. Genialne. Ależ durnowata, powierzchowna i podatna naprawde na lichutką manipulację jest ta nasza dzisiejsza młodzież. Żal tylko. Inne aksjomaty pełowskie:
"Kaczyński dzieli naród na lepszych i gorszych Polaków"
"Kaczyński posługuje się językiem agresji i nienawiści"
"Kaczyński wykorzystuje katastrofę smoleńską do swojej brudnej polityki"
i najnowsze
"Kaczyński zorganizował fanatyków w obronie krzyza pod pałacem prezydenckim"
itp itd
I ludzie to kupują, aż uwierzyc trudno.
Szopkę i głupków z Polaków to robią wiadome ścierwomedia. A Kaczyński nikogo nie podpuszcza ani nie legitymizuje, co za wydumane brednie. Jak nazywasz tą grupę przyzwoitych Polaków, którzy stanęli w obronie krzyża i pamięci ofiar katastrofy, fanatykami, to proszę bardzo. Gdybym mieszkał w Warszawie, też bym tam chętnie poszedł poprzeć ich, choć nie jestem ani członkiem ani sympatykiem PiS.
Tak więc nie łącz na siłę tych ludzie z PiS, bo nie ma ku temu żadnych dowodów, prócz zwykłego widzimisię POpaprańców. To inicjatywa społeczna, spontaniczna zwykłych warszawiaków. A ta wczorajsza kontrdemonstracja to pewnie jakieś tęczowe i bananowe gów... internetowe, pedzie, feministki, ateusze i innej maści ścierwniki.
10 sierpnia 2010, 15:17 / wtorek
odnośnik
masz dowód
10 sierpnia 2010, 15:17 / wtorek
Drodzy kibice czy Wy naprawde nie widzicie meritum tej sprawy o jakiej napisał Andreew?Afera(?) krzyżowa jest sprowokowana przez PO dla przykrycia podwyżek podatkow.Podatkow,ktory Platforma obiecywała obniżac.Tymczasem mamy podwyżke VATu,niewykluczone sa dalsze podwyzki tego podatku ,jak i podwyzki podatku akcyzowego(dzisiejsze potrale o tym pisza).Przeciez to ewenement na skale swiatowa by partia majaca sie za liberalna podnosiła podatki1Gdzie ta zielona wyspa druga Irlandia.W tym roku 17 państw Europy ma lepsze wskazniki gospodarcze.Dlatego rzuca sie tluszczy tematy zastepcze-dzisiaj to bedzie sprawa krzyza,jutro sprawa aborcji,pojutrze jakies wypowiedzi Paliglupa.I takimi sprawami będą żyłi "przyjaciele z TVnu" do reszty ogłupiajac swoich widzówTo nic ze taki Tiesto bedzie płacić za wszystko więcej,ważne ze nie będzie krzyża porzed Pałacem Prezydenckim:)
I na koniec:dostrzegam pewne podobieństwa pomiedzy między rzadami PO(dużo mówienia,obiecywania,zwalania na innych,polityka milosci-a w rzeczywistosci podwyzki podatkow,zamordyzm,bezczelnośc.,chamstwo i jezyk nienawiści,dzielenie Polakow) a rzadami pana Kuchara i zarzadu(budowa wielkiej Lechii,obiecywanie niewiadomo czego,wspolpraca miedzynarodowa-a w rzeczywistoscie wiadomo jak jest"zdobycie pucharu to pewien problem",podwyzki cen biletow i karnetow itp
I niemerytorycznie na koniec"Ch... w dupę temu co oddał głos Komorowskiemu"
10 sierpnia 2010, 15:23 / wtorek
Jakiż to dowód? Pawlak Kazimierz powiedział znamienne słowa "a kto mi z pastowanym kabanem zabroni chodzic po lesie". Toć i Kaczyński jako warszawiak ma prawo udać się w wolnym czasie na spacer po stolicy, gdzie mu sie rzewie podoba, a choćby pod pałac, w którym tak niedawno urzedował jego brat? Jakiż to dowód, na co? Chyba zła wola tylko dziennikarzyn.
10 sierpnia 2010, 15:34 / wtorek
napis na wieńcu :P
10 sierpnia 2010, 15:41 / wtorek
Krisblue jako że wróciłeś to nie mogę się doczekać co powiesz na to:
odnośnik
na to:
odnośnik
na to:
odnośnik
i na to:
odnośnik

Tylko dobrze się zastanów i obroń którąkolwiek z tych decyzji. Czekam do jutra
10 sierpnia 2010, 15:42 / wtorek
Krisblu, ja Tobie odpowiedziałem już pisząc to - JK nie chciał dawać dziennikarzynom powodu do grania trumnami w kampanii wyborczej. Teraz żadnej kampanii nie ma, nie rozumiem dlaczego miałby mieć zakaz chodzenia pod krzyż?

Co do rozwiązania sporu, to jestem przekonany iż JK nie ma żadnego przełożenia na zachowanie obrońców krzyża. Oni wyraźnie domagają się konkretnej rzeczy. A że może ją zagwarantować tylko kancelaria prezydenta, to niestety ale obwinianie JK mija się z celem. Zresztą to jest akurat charakterystyczne - od 3 lat rządzi PO, od 4 miesięcy pełni obowiązki / urzęduje ich prezydent a winny wszystkiemu jest... Kaczyński!

Przez 3 lata słyszeliśmy, że rząd ma gotowe reformy finansów publicznych (z którymi przecież już szedł do wyborów!) tylko nie może ich wprowadzić, bo LK je zawetuje. No to się pytam, gdzie te projekty, gdzie te reformy?
10 sierpnia 2010, 15:52 / wtorek
buziek: myślisz , ze mi się chce wnikać w tabelki taki upał? za to potrafię sobie wyobrazić te wskaźniki pod rządami socjalistów z PiS.
1% \o/
10 sierpnia 2010, 15:54 / wtorek
h. cumberdale: zawetowane przez zestrzelonego przez ruskich :)
10 sierpnia 2010, 15:56 / wtorek
Czyli rozumiem że popierasz i gorąco zachęcasz do dalszego popierania PO. A wskaźniki za rządów PiS-u masz tutaj odnośnik porównaj sobie z dzisiejszymi odnośnik
10 sierpnia 2010, 16:00 / wtorek
Z cierpliwością czekam,aż Kaczyński zacznie fotografować i pokazywać się publicznie z tym osobnikiem odnośnik ,bo jeśli robi to już tą fanatyczką to co tam,może już z każdym swoim wyznawcą zacznie sobie foty trzaskać.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.010