Gdańsk: niedziela, 20 października 2019
FORUM
Podstrony:


Prawdziwa twarz PO

strona 6/42

10 sierpnia 2010, 22:05 / wtorek
bo dla POlaków ważniejsze jest, aby w Warszawie geje mogły pospacerować, niż wysokość akcyz czy podatków. Oni nie martwią się o to, czy kraj się rozwija, czy zadłuża. Ważne jest, aby angela czy inny helmut dobrze o nas mówili.
10 sierpnia 2010, 22:23 / wtorek
Sam nie wiem, czy ku przestrodze, czy na złość koledze krisblu, który tego bardzo się boi. To znaczy tego, że ludzie załapią o co chodzi naprawdę:
odnośnik
10 sierpnia 2010, 22:53 / wtorek
Tiesto25: ja święconej wódy się nie lękam :)
1947 : już się nie wysilaj, czytam wyobraź sobie Twoje linki i wklejanie ich ponownie świadczy tylko o bardzo skromnej Twojej argumentacji.
10 sierpnia 2010, 22:54 / wtorek
1947 duzo razy ten link jeszcze bedzie wklejany ? Jesli nie wiesz, ze byl to poczytaj temat zanim cos wkleisz.

Zeto, co Ty zes sie tak tych pedałow uczepil ? Bliscy Ci sa czy jak ?!
Jak nie to daj se spokoj, nikogo Oni czlowieku tu nie interesuja
10 sierpnia 2010, 22:57 / wtorek
Krisblue mam nadzieje ze rozumiesz moja ironie;) szatanie Ty :D

ps. juz tak całkiem z czystej ciekawosci, odbiegajac od tematu zapytam kolegów fanów PiSu, czyja obecnosc na T29 Wam przeszkadza bardziej ? Tuska czy Kurskiego ;) ?
10 sierpnia 2010, 23:01 / wtorek
Zeto, to po prostu Polactwo.
odnośnik
10 sierpnia 2010, 23:10 / wtorek
Tiesto25: nie znasz odpowiedzi? raz spiker powiedział, że na trybunach jest Kurski :)
się działo :)
a co do ironii to jedynym sposobem polemiki z fanatyzmem jest jego obśmianie
fanatyzm ma to do siebie, że jest mu obca dyskusja

Fanatyzm (łac. fanaticus - zagorzały, szalony) – postawa oraz zjawisko społeczne polegające na ślepej i bezkrytycznej wierze w słuszność jakichś poglądów politycznych, religijnych lub społecznych. Przejawem fanatyzmu jest skrajna nietolerancja wobec przedstawicieli odmiennych poglądów.
10 sierpnia 2010, 23:20 / wtorek
My tu sobie gaworzymy, a tam, za winklem, niepostrzeżenie, po cichutku:
VAT rośnie
akcyza wzrasta
koszty utrzymania się zwiększają
biurokraci się mnożą na potęgę za przyzwoleniem,a a nawet nakazem władz

Czyli: Rząd PO w pigułce.

Oto prawdziwa twarz liberalnej platformy !
10 sierpnia 2010, 23:27 / wtorek
Cena benzyny wzrośnie już jesienią
odnośnik

bonus odnośnik
10 sierpnia 2010, 23:33 / wtorek
No i wynagrodzenia rosną
odnośnik
koszmar :(
11 sierpnia 2010, 00:55 / środa
Cóż, temat w zasadzie odnosi się do nieudolnych rządów PO, ale widać że wśród zwolenników tej partii dużo więcej emocji budzi (wywołana przez BK) kwestia krzyża.
Będziemy drugą Grecją, to dalej wszyscy będą się emocjonować złą wolą PiSu, bo zawsze coś Kaczyński powie złego, ostatecznie będzie "agresywnie milczał", jak to zdążyła zauważyć w kampanii M. Środa.

Bardziej ogarniętej części tego forum polecam analizę, która w pewnym stopniu tłumaczy dlaczego znaczna część ludzi (m.in. tu na forum) tak a nie inaczej podchodzi do rzeczywistości i np. jak JarekSTG, określa siebie względem materialnych korzyści.

Naprawdę warto przeczytać, bo sięga trochę głębiej, bardziej społecznie niż politycznie: odnośnik
11 sierpnia 2010, 04:45 / środa
h. cumberdale - chłopie, gdzie ty takie strony wynajdujesz? DOBRE ! Na parę rzeczy sam bym nie wpadł.

Do Krisblu: Pensje, statystycznie, rosną? Oczywiście że tak. Średnią zawyżyli ci nowi biurokraci zatrudnieni przez PO. A co, mieli im dać niższe niż średnia krajowa? Toś to - z ich punktu widzenia - byłby bezsens.
Takie jest - niestety dla Ciebie - rozwiązanie tego tuskowego cudu gospodarczego.

My tu gadu gadu, a tam VAT rośnie, a tam "liberały" akcyzę podnoszą !!!
11 sierpnia 2010, 09:10 / środa
1947: "Do Krisblu: Pensje, statystycznie, rosną? Oczywiście że tak. Średnią zawyżyli ci nowi biurokraci zatrudnieni przez PO. A co, mieli im dać niższe niż średnia krajowa?"

Daj dowody pod takie wnioski.
11 sierpnia 2010, 09:22 / środa
przecież w tym temacie masz już z milion dowodów, na to jak peło jebie ciebie w dupsko. Ale z ty jesteś tak zapatrzony w bronka i donka, że nic nie zauważasz.

Szkoda czasu na takiego debila jak ty, żyj sobie dalej na luzaku
11 sierpnia 2010, 09:32 / środa
Zeto: Argumentum ad personam
11 sierpnia 2010, 09:43 / środa
Krisblu2 - napisałeś, że pensje wzrosły o 3,2 % - wspaniały wynik rządów PO, ale ... jeśli weźmie się pod uwagę INFLACJĘ która wynosi 3,8 % to okazuje się, że jesteśmy rocznie do tyłu 0,6 %.....wspaniała propaganda sukcesu PO....BUAHAHAHA...

"tylko : źle , że PO podnosi VAT bo powinno zrobić ............"

ograniczyć wydatki, zamiast dusić gospodarkę kolejnym podatkiem. chcesz przykłady?
proszę bardzo:

po 1 i 2 powodzi w tym roku Tusk zapowiedział pomoc dla powodzian, co więcej znalazła się ona nie naruszając budżetu na ten rok (około 2 mld po 1 powodzi). można? można

nie znając stanu finansowego państwa, bo jak pewnie wiesz w sejmie PO nie podało żadnych szczegółów, więc nie wiem czy jesteśmy na zielonej wyspie czy w czarnej dupie, zrobiłbym tak:

-zmniejszenie liczby urzędników (każdy urzędnik to około 36 tys rocznie razy 50 000) 1,8 mld
-zmniejszenie liczby senatorów, posłów (240 tys rocznie razy 300) 0,72 mld
-sprawa KRUS
-różnego rodzaju dopłaty (np. becikowe)
-rezygnacja z Euro2012

itp. itd.

Co do sprawy krzyża nie wypowiadam się, bo sam to najlepiej skomentowałeś:
"PO nie ma teraz w tym żadnego interesu bo to dla nich tylko na plus - temat zastępczy i ośmieszanie twardogłowych PiSowców"

Jak już wyczerpiecie z kolegą Tiesto ten temat, możecie spróbować odpowiedzieć:

1. Co się stało z programem 3 razy 15 ?
2. Czemu mimo zebrania około miliona podpisów nie zrobiono nic aby wprowadzić 4 razy TAK?
3. Czemu program tanie państwo spowodował, że liczba urzędników wciąż rośnie?
4. Czemu mimo takich dyrektyw z UE i przekroczenia terminu ich wprowadzenia nie został wprowadzony plan przeciwpowodziowy?
5. Jak idzie rozliczanie odpowiedzialnych za powódź?
6. Kiedy polskie mięso będzie mogło być sprzedawane w Rosji?
7. Czemu do tej pory nikt nie podpisał kontraktu na dostawy gazu z Rosji?
8. Jaki jest stan finansów Polski (zielona wyspa,a mimo to podatki do góry)?

Jak się przegryziecie przez to pojawią się następne.

POwodzenia !
11 sierpnia 2010, 09:55 / środa
Andreew:

"2010.06 Miesiąc wcześniej 2010.05 Rok wcześniej 2009.06
Inflacja I [%] 2.3 2.2 3.5
Inflacja II [%] 0.3 0.3 0.2
Inflacja III [%] 2.2 1.9 3.4
Inflacja IV [%] 2.6 2.7 3.5"

"Oznacza to, że wynagrodzenie wzrosło o 3,8 proc. rok do roku "

BUHAHAHAHA
11 sierpnia 2010, 09:58 / środa
Dzisiaj mija 100 dni rządów Tuska.Nie mamy tego co zapowiadał Tusk:podwyżek w budżetówce(sa zamrożone),obniżenia składek emerytalno rentowych,obniżenia podatków PiT i CiT,obniżenia Vatu czy akcyzy,nie mamy reformy emerytur mundurowych czygórniczych,prób przeksztalcenia czy likwidacji KRuSU,nie mamy reformy szkolnictwa ,brak reformy służby zdrowia,itp itd.
Co mamy(lub mieliśmy)?:aferę z senatorem PO Misiakiem,ktory wyłudzal pieniądze na szkolenia,afere z senatorm PO Piesiewiczem,ktory w damskiej sukience wciągał kokainę,aferę stoczniową(rząd sprzedał stocznie nieistniejącemu inwestorowi),aferę hazardową w ktorej byli zamieszani najważniejsi ludzie PO i ktorej PO ukręciła łeb,skandaliczne zachowanie rządu po katastrofie smoleńskiej i oddanie sledztwa rosjanom,dziś,po 4 miesiącach nadal nie mamu czarnych skrzynek,mamy podwyżki Vatu,akcyzy,rząd zastanawia się nad kolejnymi podwyżkami,mamy wzrost biurokracji(bodaj o 60 tys-ale nie pamiętam dokładnie),wzrastajacy deficyt budzetowy-możlwe ze przekroczy granice bezpieczeństwa55%.spadające wpływy z ceł i podatków,skok na telewizję publiczna,skok na CBA, itp itd
Ale tłuszczy,głupków to nie interesuje.Oni wolą pasjonowac sie tym,co powie ich guru Palikot w TVNie,co powiedza kretyni w jakimś radiu należacym do Agory.Dla nich jest ważne,ze przeczytają na Onecie lub zobaczą w TVnie(grupa iti) "niezależnych' ekspertównp Krzemiński,ktorych kariera opiera się na krytykowaniu PiSu bądz Kaczyńskiego,
Symptomatyczne jest zachowanie TVNu,Gdy umarł Wejchert,Staruch,ktory zaintonował "jeszcze jeden" zoatał wyprowadzony,posypały się głosy oburzenia,zakazy stadionowe,krytyka zewsząd.Dwa dni temu pod Pałacem Prezydenckim tlum krzyczy to samo,"jeszcze jeden".I nic się nie dzieje,nikt się nie oburza.Ot moralnośc TVN-przyjaciół PO jak powiedział dziadek Wajda.
11 sierpnia 2010, 10:15 / środa
1. Co się stało z programem 3 razy 15 ?
kryzys jest, tak?
2. Czemu mimo zebrania około miliona podpisów nie zrobiono nic aby wprowadzić 4 razy TAK?
A wiesz jaka większość parlamentarna jest potrzebna by zmienić konstytucję?
3. Czemu program tanie państwo spowodował, że liczba urzędników wciąż rośnie?
tworzenie nowych miejsc pracy jest najlepszym sposobem walki z kryzysem :DDDDD
4. Czemu mimo takich dyrektyw z UE i przekroczenia terminu ich wprowadzenia nie został wprowadzony plan przeciwpowodziowy?
bo nie ma szmalcu
5. Jak idzie rozliczanie odpowiedzialnych za powódź?
pewnie będzie komisja sejmowa i zaproszą Pana Boga
6. Kiedy polskie mięso będzie mogło być sprzedawane w Rosji?
a nie jest od 2007 ?
7. Czemu do tej pory nikt nie podpisał kontraktu na dostawy gazu z Rosji?
pytaj Pawlaka
8. Jaki jest stan finansów Polski (zielona wyspa,a mimo to podatki do góry)?
odnośnik

gratuluję pomysłu z Euro 2012
11 sierpnia 2010, 10:33 / środa
1. Co się stało z programem 3 razy 15 ?
kryzys jest, tak?

No i co z tego, że jest kryzys? Skoro wcześniej według PO podatek 3 razy 15 miał być dobry dla gospodarki i pośrednio dla budżetu państwa, to czemu teraz nie jest?

2. Czemu mimo zebrania około miliona podpisów nie zrobiono nic aby wprowadzić 4 razy TAK?
A wiesz jaka większość parlamentarna jest potrzebna by zmienić konstytucję?

Wiem. Mimo tego nawet nie złożono tego projektu w sejmie, nie wywołano debaty publicznej, nie pokazano, że ta droga jest słuszna.

3. Czemu program tanie państwo spowodował, że liczba urzędników wciąż rośnie?
tworzenie nowych miejsc pracy jest najlepszym sposobem walki z kryzysem :DDDDD

yyyy....bardzo śmieszne....czyli nie wiesz czemu tanie państwo nie zostało wprowadzone?

4. Czemu mimo takich dyrektyw z UE i przekroczenia terminu ich wprowadzenia nie został wprowadzony plan przeciwpowodziowy?
bo nie ma szmalcu

a na igrzyska zwane Euro 2012 to jest? a na dopłaty do ubezpieczeń rolniczych to jest?

5. Jak idzie rozliczanie odpowiedzialnych za powódź?
pewnie będzie komisja sejmowa i zaproszą Pana Boga

kiedy będzie ta komisja sejmowa? co zrobiono do tej pory w tej sprawie?

6. Kiedy polskie mięso będzie mogło być sprzedawane w Rosji?
a nie jest od 2007 ?

nie jest na takich samych warunkach jak przed 2007 rokiem

7. Czemu do tej pory nikt nie podpisał kontraktu na dostawy gazu z Rosji?
pytaj Pawlaka

pytam ciebie, bo PSL jest koalicjantem PO i członkiem rządu który popierasz. czyżbyś stosował technikę rozmywania odpowiedzialności? to nie my to oni....

8. Jaki jest stan finansów Polski (zielona wyspa,a mimo to podatki do góry)?

czyli nie wiesz?

gratuluję pomysłu z Euro 2012

dziękuję, w 10 minut wymyśliłem więcej niż PO przez kilka lat.
11 sierpnia 2010, 10:44 / środa
Andreew:

wymyślać to każdy potrafi tylko czasem trzeba zejść na ziemię
zresztą co z przyczyn obiektywnych nie zostało zrealizowane teraz zostanie w kolejnej kadencji
PO jeszcze długo porządzi mając taką moherową opozycję :)
szkoda tylko że się SLD wzmacnia ale to już inna bajka
11 sierpnia 2010, 10:52 / środa
1947: heh dobre to, ale ten obraz jakoś nie napawa wielkim optymizmem. A tak w ogóle polecam Ci blog Kataryny odnośnik i stronkę Tusk Watch odnośnik (chociaż ja osobiście mam ich na facebooku, większa aktywność i zwłaszcza Kataryna podsyła dobre linki - jak chociażby ten który wkleiłem).

Zwykły ktoś - nie wspomniałeś jeszcze o jednym, wielkim grzechu PO, który mnie bardzo zabolał, a mianowicie o przejęciu IPN-u.

Wtrącę się w kwestię powodzi i odpowiedzialności, którą poruszył Andreew. Jeśli nie wszystkim wiadomo, to PO po przejęciu władzy odrzuciła projekty PiS dotyczące budowania infrastruktury powodziowej. I to jest w zasadzie klasyczny przykład dziadostwa PO, liczenie na farta bo da się urwać trochę kasy. Polecam wywiad z Gęsicką odnośnie tematu: odnośnik

Dalej się pytam gdzie te wielkie reformy finansów publicznych zapowiadanych przez Tuska? Przecież mają pełnię władzy, a robią jakieś fasadowe ruchy! Po cholerę mnie okłamywali że jedyną przeszkodą w reformach jest potencjalne weto LK?
11 sierpnia 2010, 10:53 / środa
Niniejszym udowodniłeś, że ŻADEN argument do Ciebie nie dotrze. czarno na białym:

" 1. Co się stało z programem 3 razy 15 ?
kryzys jest, tak?"

W zasadzie nie musisz odpowiadać na nic więcej. I równie dobrze mógłbyś napisać: "słonce świeci". Rząd jest wybierany na wszystkie okoliczności a nie koniunkturalnie, a swój program powinni wprowadzać w każdych okolicznościach. TYM BARDZIEJ, JAK JEST ŹLE !!!

"2. Czemu mimo zebrania około miliona podpisów nie zrobiono nic aby wprowadzić 4 razy TAK?
A wiesz jaka większość parlamentarna jest potrzebna by zmienić konstytucję?"

To po co było robić ten cały cyrk? W czasie zbierania podpisów o tym nie wiedzieli? Wiedzieli. Ale chcieli zrobić wodę z mózgu. Po Twoim przykłądzie widać, że dopięli swego.

3. Czemu program tanie państwo spowodował, że liczba urzędników wciąż rośnie?
tworzenie nowych miejsc pracy jest najlepszym sposobem walki z kryzysem"
W teorii - masz rację. Małe ale: nie chodzi o miejsca w tzw. budżetówce. Ale Ty ekonomię stosujesz wybiórczo.

A tam, panie dziejku, VAT rośnie, a akcyza wzrasta pod okiem liberałów.
11 sierpnia 2010, 11:01 / środa
h.cumberlade
"Wtrącę się w kwestię powodzi i odpowiedzialności, którą poruszył Andreew. Jeśli nie wszystkim wiadomo, to PO po przejęciu władzy odrzuciła projekty PiS dotyczące budowania infrastruktury powodziowej. I to jest w zasadzie klasyczny przykład dziadostwa PO, liczenie na farta bo da się urwać trochę kasy"

Jeśli możesz to przeczytaj.

Powodziowa maczuga PiS
Miała być kampania pojednania i ponadpartyjnej współpracy. Ale póki co, na użytek kampanii wyborczej, PiS kopie Platformę w kostkę, opowiadając banialuki o rzekomych unijnych pieniądzach, których zły rząd Tuska nie chciał wydać na ochronę przeciwpowodziową
We wtorek słuchacze radia TOK FM usłyszeli od posła Prawa i Sprawiedliwości Adama Hofmana bardzo klarowny przekaz: - W 2007 r., jak po Grażynie Gęsickiej ministrem rozwoju regionalnego została Elżbieta Bieńkowska, to skasowała wszystkie projekty z edukacji i ochrony środowiska. To były projekty kluczowe, które miały być zrealizowane z pieniędzy unijnych. To były dokładnie pieniądze przeznaczone na walkę z powodzią: na meliorację, wały, na sprzęt ratowniczy. Łączna wartość skasowanych projektów to 2 mld euro - stwierdził.
Niestety, poseł Hofman minął się z prawdą. Warto przypomnieć, jaka faktycznie było z unijnymi pieniędzmi na ochronę przeciwpowodziową – tak, by politycy wreszcie przestali wciskać wyborcom bajki.

Rozmowy z Komisją o tym, ile pieniędzy unijnych przeznaczyć na ochronę przeciwpowodziową, prowadził rząd Jarosława Kaczyńskiego, w 2006 i 07 roku. I wynegocjował, że w tej części unijnych funduszy, która dofinansuje inwestycje hydrologiczne, dostaniemy… 430,6 mln euro. Pierwsza, kluczowa decyzja Rady Ministrów w tej sprawie zapadła 1 sierpnia 2006 r.
Wynegocjowane z Komisją pieniądze starczały na około 20 najważniejszych projektów inwestycji.
Rząd Prawa i Sprawiedliwości chyba sam się zorientował, że pieniędzy na powstrzymywanie powodzi jest trochę mało. A wybory się zbliżały. I dlatego w październiku 2007 r. rząd ogłosił, że istnieje także „lista rezerwowa” projektów przeciwpowodziowych.
To była decyzja – kuriozum. Z wielu powodów.
Po pierwsze, obowiązujące przepisy stwierdzały, że w tej części unijnych funduszy w ogóle nie powinno być „list rezerwowych”. Po drugie, na tę listę zaczęto wpisywać projekty, które absolutnie nie były przygotowane do realizacji: bez wykupionych gruntów pod budowę, bez wykonanych ocen oddziaływania na środowisko, bez dokumentacji technicznej.
Ale na papierze wszystko wyglądało ładnie. Wartość projektów z listy „rezerwowej” sięgnęła miliarda euro. I nikt nie zaprzątał sobie głowy, skąd te pieniądze miałyby pochodzić, skoro dane nam przez Komisję 430 mln euro już w całości rozdzielono na projekty podstawowe…

Gdy w listopadzie 2007 r. władzę objął rząd PO-PSL, było już za późno na zasadnicze zmiany. Ale i tak ekipa Tuska próbowała: rzutem na taśmę przekonała Brukselę, żeby kopertę pieniędzy na inwestycje przeciwpowodziowe powiększyć do 515 mln euro (a licząc razem z zakupem sprzętu i monitoringiem – 560 mln euro). Ostateczna decyzja rządu w tej sprawie zapadła w styczniu 2008 r.
Poza kilkoma wyjątkami, projekty podstawowe – wybrane przez PiS – zaczęły być realizowane. Mają pochłonąć równo 4,74 mld złotych, z czego 2,4 mld złotych da budżet Unii. Czyli dokładnie tyle, ile planowano.
Owszem, minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, skreśliła (na początku 2008 r.) „listę projektów rezerwowych”. Ale po pierwsze, ta lista „rezerwowa” nie jest warta 2 mld euro – jak sugeruje poseł Hofman - ale o połowę mniej. A po drugie, nie miała podstaw prawnych. Zaś po trzecie i najważniejsze – nie było możliwości sfinansowania jej z kasy UE
11 sierpnia 2010, 11:03 / środa
odnośnik
Tu opisane macie 1000 dni i sukcesy i porażki.
No i największy sukces: moherów nie ma u władzy :)
11 sierpnia 2010, 11:10 / środa
jarekSTG: nie podsyłaj im tekstów z GW bo wiesz jak oni na to reagują. Z góry to jest nieprawda. Do nich dociera tylko nezalezna.pl (w sumie faktycznie niezależna:P) salon24.pl i temu podobne portale (Kataryna FTW :P).
W 2007 PiS dostał po dupie między innymi dlatego, że zlał społeczność internetową (piliśmy piwo i oglądaliśmy prony). A potem poszli po rozum do głowy (pustej) i zaczęli klikać na potęgę. Stąd takie portale.
A artykuł z GW to sam wiesz, w ich mniemaniu najlepszy argument na nie. :)
11 sierpnia 2010, 11:17 / środa
Wiem,wiem.Dlatego nie dałem linka,bo zaraz by się zaczeło,ale o tym co wkleiłem słyszałem też u guru Pospieszalskiego i żaden z mądrych tam zasiadających nie potrafił(nie chciał)na to odpowiedzieć,więc może tutaj ktoś zecgce.
11 sierpnia 2010, 11:24 / środa
Forumowi żołnierze tuska pracują pełną parą :)
11 sierpnia 2010, 11:30 / środa
A Kaczyści odsypiają po nocnym czuwaniu pod Krzyżem,ciekawe czy pełnienie warty swoimi występami umila im Sałaciak?
11 sierpnia 2010, 11:35 / środa
A co śmieśniejsze Tuskomatołki same przyznały,ze nie wierzą, w to co mówi rudy Pinoki czy gajowy.Wiedzą,ze rudy pluje im w twarz opowiadając kolejne kłamstwa,ale dla nich najważniejsze jest,ze starcza im na wodkę z kolegami, że poki co mają pracę,która im to zapewnia.
Dobrze ,ze przynajmniej do nich dociera,ze gowno wyborcze to ścierwo i gadzinówka PO:)
11 sierpnia 2010, 11:35 / środa
My tu gadu gadu, a tam VAT-owi si urosło o procent, a tam akcyza łapie nas za portfele. A "liberałowie" z PO się śmieją...
11 sierpnia 2010, 11:42 / środa
Już Cie zwykły prosiłem abyś wymienił w jakie obietnice Kaczyńskiego uwierzyłeś.I postaraj się wymyśleć skąd na tą Olimpiade znalezć te skromne 38mld,może pożyczyć?
11 sierpnia 2010, 11:47 / środa
Heh, nieładnie nie podawać źródła, a po jego odkryciu asekurować się...

No cóż, nie mam powodów żeby nie wierzyć Gęsickiej i do tego zaufać dziennikarzowi GW - zapraszam na temat "prawda a'la wybiórcza" jak ktoś ma wątpliwości co do manipulacji jakie odchodzą. Nie wspominając, że Gęsicka była ministrem rozwoju regionalnego, natomiast Niklewicz jakoś swoich źródeł nie podał.

Nie wiem czy słyszeliście, ale Dworak zaapelował o płacenie abonamentu! Ciekawa zmiana, bo z tego co pamiętam to Palikot namawiał do jego niepłacenia...

A tak z poważniejszych rzeczy, za które będziemy pewnie płacić za lat kilkadziesiąt, dzisiejszy artykuł o decyzji mającej zapaść jutro: odnośnik
11 sierpnia 2010, 11:47 / środa
Ja jestem ciekaw czemu zwolennicy Platformy i Lewicy i inne bojówki nie protestowali tak ostro gdy ulicami Warszawy maszerowały grupy zboczeńców gejów i innych świń czemu wtedy się nie zorganizowaliście? co ? a może lubicie tą zaraze?
11 sierpnia 2010, 11:51 / środa
jarku uwierzyłem np w obniżke składek emerytalno rentowych(co miało miejsce ),obniżkę podatków(miało to miejsce,obnizony PiT),likwidacje podatków od spadku(miało to miejsce) czy likwidacje WSI(to takze miało miejsce)-i wszystko to było pod rządami PiSu
Jakbyscie nie krzyczeli POwcy w kwestii krzyża to podwyżek podatków nie zagłuszycie
"A szkoda, bo podwyżka wprowadzana przez ten sam rząd, który po władzę sięgał zapowiadając m.in. radykalne obniżenie podatków, jest symptomem naprawdę poważnego problemu z finansami publicznymi. Problemu, którego przyczyny częściowo zdradza sama zapowiedź podwyżki: oto bowiem podstawowa stawka VAT istotnie wzrośnie o 1 punkt procentowy, do 23%; stawka preferencyjna, jaką objęte będą np. leki i budownictwo mieszkaniowe wzrośnie z 7% do 8%, stawka na nieprzetworzone produkty spożywcze wzrośnie z 3% do 5%, z kolei „żywność niskoprzetworzona” objęta zostanie stawką 7%, zamiast aktualnie obowiązującej stawki 5%... Nietrudno rozpoznać ów specyficzny wdzięk, cechujący ustawę o podatku od towarów i usług. Ustawę, która zdążyła obrosnąć w rekordową liczbę ponad stu tysięcy interpretacji przepisów, co o polskim prawie podatkowym mówi więcej niż niejedna sążnista analiza.

Z zapowiedzi ministra Rostowskiego wynika w dodatku, że „w razie potrzeby” w lipcu 2011 i lipcu 2012 wprowadzone zostaną kolejne podwyżki, które tymczasowo (przypomnijmy: podatek Belki też został wprowadzony „tymczasowo”) wywindują podstawową stawkę VAT do maksymalnego dopuszczalnego poziomu 25%, dzięki czemu – być może – prześlizgniemy się poniżej ustawowego progu 55% relacji długu publicznego do PKB. Co z tego, jeżeli zbicie gigantycznego deficytu finansów publicznych wymaga nie prowizorycznych korekt, ale szeroko zakrojonych reform, obejmujących przede wszystkim racjonalizację wydatków? Kto miałby te reformy przeprowadzić, jeżeli nie rząd Donalda Tuska, pozostający przy władzy od niemal trzech lat i już szykujący się do czterech kolejnych? A jeżeli nie teraz, kiedy dysponuje większością parlamentarną i lojalnością świeżo zaprzysiężonego prezydenta – to kiedy?

Te pytania w mediach pojawiają się zdecydowanie zbyt rzadko. Chwilowo bowiem jesteśmy w komfortowej sytuacji: widzimy krzyż pod pałacem prezydenta, a nie dostrzegamy powiększających się dziur we własnych portfelach. Do czasu.

Z dzisiejszej wp
11 sierpnia 2010, 11:54 / środa
To samo znajdziesz też na salon.24,ale wiem liczy się tylko niezależna.pl,dziennik polski,Radio Maryja,TV Trwam,o czym nawet powiedział Macierewicz,że tylko tam są rzetelne informacje.
11 sierpnia 2010, 11:56 / środa
To o ile wzrósł VAT pod rządami "liberałów" z PO? Czy może się przesłyszałem, bo to chyba niemożliwe, że partia liberalna podnosi podatki?
11 sierpnia 2010, 12:01 / środa
1% podwyżki VAT vs. zamiast 3 milionów mieszkań jeden milion emigrantów :)
11 sierpnia 2010, 12:01 / środa
zwykł ktoś-"obniżkę podatków(miało to miejsce,obnizony PiT)"
I powiedz kolego ile Ty na tym zyskałeś.
czerwiec 2007.
Ile zyska pracownik...

Pensja netto osoby otrzymującej obecnie średnie wynagrodzenie wzrośnie do 1748,6 zł. Obecnie otrzymuje ona 1689,35 zł. Taka osoba zyska więc 59,25 zł netto.

Jak szacujemy, każdy, kto zarabia 1 tys. zł brutto, otrzyma od lipca podwyżkę netto w wysokości prawie 24 zł.

Osoba zarabiająca 5 tys. zł brutto zyska więc miesięcznie około 120 zł, a zarabiająca 10 tys. zł około 240 zł. Pierwsza z nich zamiast wpłacać co miesiąc do ZUS z tytułu składki rentowej 325 zł będzie tam przekazywać 175 zł, druga zamiast 650 zł - 350 zł.
To jest rodzaj polityki socjalnej przygotowany dla tych najbiedniejszych?
11 sierpnia 2010, 12:03 / środa
Czyli jednak liberałowie POdnoszą POdatki?
A już myślałem, że nastąpiła jakaś niezrozumiała POmyłka !
11 sierpnia 2010, 12:03 / środa
jarek STG chłopie o czym ty mówisz?Nie oglądamTV Trwam,nie słucham Radia Maryja ,nie czytam Naszego Dziennika.Owszem wole czytać Niezależną niz wyborczą,tak jak wolę Salon 24(gdzie piszą setki blogerów) niż komentarze na Onecie.Masz z tym jakiś problem?O tym,ze nieudolne rządy Tuska i PO doprowadziły do podwyżek podatku VAT(pierwszy raz od początku jego powołania,od 18 lat!!!) pisze dzisiejsza wp,a trudno podejrzewac ten portal o sympatie do PIS.
A jeśli chcesz wklejać artykuły z gowna wyborczego,to tak jak zauważył kolega wyżej istnieje już temat "prawda ala wyborcza"
11 sierpnia 2010, 12:04 / środa
Jak nie będzie drastycznej podwyżki akcyzy na alkohol, papierosy ani opodatkowania np. klientów hipermarketów (podatek koszykowy), to platfusy porządzić mogą spokojnie kilka kadencji. Oni to świetnie rozumieją i z wyrachowaniem stawiają na taki właśnie model społeczeństwa całkiem podobny, a raczej zmierzający podobieństwem ku temu z powieści Aldousa Huxleya "Nowy wspaniały świat" (może ktoś kuma o czym piszę). Wiedzą, jak tą masą sterować, jak skutecznie wpływać na jej świadomość i mentalność, czym ją wystraszyć, a czym pobudzić jej pragnienia. Ich wyborcy są już nawet dziś tak przetworzeni, że nie jest ważne dla nich, czy żyją w prawdzie czy kłamstwie, nawet jak czują nosem oszustwo, łykają je bezkrytycznie i nawet z bezwolnego lenistwa nie zawsze chce im się szukać choćażby naciąganego wytłumaczenia. A wkrótce (kwestia kilku czy kilkunastu lat) nie będzie dla nich nawet istotne czy obraźliwe, gdy ten kogo popierają nazwie ich prosto w oczy "bydłem". To też kupią, a nawet polubią. Dla tych ludzi najstotniejszą kwestią życiową jest tzw. spokojne i normalne egzystowanie. Dla nich ważne jest, że nie są głodni, stać ich pójście z kolegami na wódkę, na przedszkole dla dzieci i że wieczorkiem mogą sobie w domowym zaciszu pooglądać ulubiony serial na TVN (np. Usta usta), popijając przy tym letnie piwko. Więc nie ma co tu wdawać się z nimi w debaty i polemiki, burzyć im święty spokój w ich małym świecie małych potrzeb, mącić błogostan i samozadowolenie. On tego do szczęści naprawdę nie potrzebują.
11 sierpnia 2010, 12:05 / środa
Sorki miało to być do składki rentowej
11 sierpnia 2010, 12:07 / środa
Jarek, nie chodzi o to co gdzie jest, bo często jeden artykuł czy felieton może być przedrukowany w 15 miejscach, ale o to kto to pisał i jakie podaje źródła.
11 sierpnia 2010, 12:10 / środa
Czytając ze zrozumieniem (a właściwie bez, ale naprawdę chciałem zajarzyć co jarek STG napisał) jest tak:
Zwolennik PO, partii liberałów, uważa że obniżenie jakiegokolwiek podatku nic nie daje. Najwyżej jakieś idiotyczne, groszowe oszczędności.

To jest mistrzostwo świata. PO tak ogłupiło swoich wyznawców, ze ci zaczynają pieprzyć androny. I to gadają takie głupoty, które są zaprzeczeniem wszystkiego, co głosili POparańcy. Mało tego: robią to w ich obronie.

A VAT rośnie POdstępnie...
11 sierpnia 2010, 12:13 / środa
Tu o obniżce podatku-
luty 2010
Prezes skorzysta najwięcej
Dzięki nowym zasadom rozliczeń w portfelach podatników, którzy rozliczają się na zasadach ogólnych zostanie ponad 8,5 miliarda złotych.

Zarabiającemu płacę minimalną zostanie w kieszeni zaledwie 80 złotych.

Zarabiający średnią krajową, czyli 3114 złotych brutto za ubiegły rok odda fiskusowi o 276 złotych mniej, niż w 2008.

Za to prezes firmy, zatrudniającej mniej niż 50 osób, który, według internetowego badania płac co miesiąc otrzymywał brutto 9 tysięcy złotych, na obniżce drugiego i likwidacji trzeciego progu podatkowego zyskał ponad 6 tysięcy - czyli - w przeliczeniu na zarobki netto - dostanie dodatkową, trzynastą pensję

Kochany socjal w wykonaniu prezesa Kaczyńskiego
11 sierpnia 2010, 12:20 / środa
Niezwykl celnie poglądy POmatołków podsumował przed chwilą 1946.Wklejam ponownie,żeby nie umknęło
"To jest mistrzostwo świata. PO tak ogłupiło swoich wyznawców, ze ci zaczynają pieprzyć androny. I to gadają takie głupoty, które są zaprzeczeniem wszystkiego, co głosili POparańcy. Mało tego: robią to w ich obronie.

A VAT rośnie POdstępnie..."
Tak można podumować każda rozmowę z zwolennikami PO:)))
11 sierpnia 2010, 12:22 / środa
zwykły ktosiu nie postarzaj 1947 :P
11 sierpnia 2010, 12:33 / środa
zwykly ktos
11 sierpnia 2010, 11:35 / środa
A co śmieśniejsze Tuskomatołki same przyznały,ze nie wierzą, w to co mówi rudy Pinoki czy gajowy.Wiedzą,ze rudy pluje im w twarz opowiadając kolejne kłamstwa,ale dla nich najważniejsze jest,ze starcza im na wodkę z kolegami, że poki co mają pracę,która im to zapewnia.
-------------------------------------------------- -------

Człowiek – to podstawowe prawo ludzkiej psychiki – broni swego dobrego wyobrażenia o sobie. Jeśli fakty mówią, że jest idiotą, to zaprzecza faktom. Jeśli ktoś go oszuka, to może to zauważyć tylko do określonego momentu – ale po przekroczeniu pewnej granicy uruchamia w sobie rozpaczliwą obronę poczucia własnej wartości. Od tej chwili, jak molierowski Orgon, obraża się na każdego, kto usiłuje mu otworzyć oczy, i coraz gorliwiej idealizuje tego właśnie, kto z niego zrobił durnia.
odnośnik
11 sierpnia 2010, 12:35 / środa
Krisblu2, wyłapuje różnicę między 1947 a 1946. Ale między 22 a 23 VAT-u różnicy nie widzi. Co więcej, nie widzi różnicy między 23 a 15.
Zajebista sPOstrzegawczość, godna najwyższej uwagi.

A VAT rośnie, a akcyza rośnie, a PO udaje, że to obiecywała.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.012