Gdańsk: niedziela, 17 listopada 2019
FORUM
Podstrony:


PUCHAR POLSKI 2010-2011

strona 6/24

4 października 2010, 21:41 / poniedziałek
To są jakieś jaja z tymi transmisjami.
4 października 2010, 21:46 / poniedziałek
Postaram się wybrać, ale jednak Legia to kultura, siedzieć z nimi to od biedy ujdzie, ale z ŁKSiakami to już żadna przyjemność.
4 października 2010, 22:37 / poniedziałek
zaczyna zmieniać się perspektywa jeszcze parę tygodni temu byłoby przeciętna ...

----------------------------

ŁKS z rewelacją ekstraklasy

Przy al. Unii są zadowoleni z losowania, chociaż rywalem drużyny będzie rewelacja ekstraklasy Lechia Gdańsk. Piłkarze trenera Tomasza Kafarskiego w dwóch ostatnich meczach strzelili aż osiem goli.

Działacze cieszą się z wylosowania drużyny z ekstraklasy przede wszystkim dlatego, że mecz rozegrany zostanie przy al. Unii. - Wierzę, że taki rywal przyciągnie na stadion bardzo dużo kibiców - mówi Filip Kenig, właściciel ŁKS-u. - Lechia to bardzo dobra drużyna, o czym najlepiej świadczy fakt, że w stolicy rozbiła Legię. Ale pucharowe rozgrywki rządzą się swoimi prawami, dlatego spodziewam się miłej niespodzianki.

Przed losowaniem w drużynie przeprowadzono sondę, na kogo piłkarze i trenerzy chcieliby trafić. Andrzej Pyrdoł, szkoleniowiec ŁKS-u, liczył, że jego drużyna zmierzy się z OKS-em 1945 Olsztyn, jedynym na tym etapie rozgrywek drugoligowcem. - Myślę, że wtedy nie mielibyśmy większych problemów z awansem do ćwierćfinału - uważa. - Z Lechią łatwo nie będzie.

Z wyniku losowania najbardziej cieszyli się Adrian Woźniczka i Michał Łabędzki, którzy tego rywala obstawiali. - Drużyna z Gdańska to rewelacja ekstraklasy, ale na pewno jest do przejścia - uważa ten drugi. - Naszym celem w tym sezonie jest awans do ekstraklasy, dlatego nikt nie żąda od nas zdobycia pucharu, ale z Lechią z pewnością stać nas na wyrównaną walkę i awans dalej.

źródło wybiórcza odnośnik
5 października 2010, 02:06 / wtorek
Sprawdziłem co nieco i tak - przed meczem z nami w PP ŁKS gra z Odrą W. a później z GKS Katowice. W sumie niezbyt trudni przeciwnicy, będą mogli się skoncentrować na meczu pucharowym. U nas odwrotnie - Wisła i Korona... ŁKS wygrał 4 ostatnie mecze w lidze, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że łatwo nie będzie.
5 października 2010, 02:09 / wtorek
ja myślę, że ŁKS wie, że szanse na Puchar ma mizerne, a punkty w lidze ciułać trzeba i wcale nie zagrają w pierwszym składzie.
Nasza sytuacja jest z kolei taka, że nieważne, czy zajmiemy czwarte miejsce, czy siódme. A ŁKS musi zająć pierwsze albo drugie
5 października 2010, 02:28 / wtorek
Ku..wa a moze nie zapominajcie o emigracji!!!
5 października 2010, 02:58 / wtorek
To bylo do Lisa z Lisewa.Nie wszyscy moga jezdzic ,chociaz by bardzo chcieli.
5 października 2010, 20:29 / wtorek
Emigracja to zupełnie inna sprawa. Rozumiem doskonale, sam byłem. Pozdrawiam GLG!
5 października 2010, 21:48 / wtorek
no to mnie wqrw... tymi transmisjami na tvn turbo. To że pokażą Legię raczej mnie nie zdziwiło ale przekręt z głosowaniem mnie lekko zdenerwował.
6 października 2010, 16:36 / środa
Nie które osoby chciały trafić na OKS Olsztyn w PP. Bo to blisko i można by było najazd zrobić na Olsztyn. Niestety czasy się zmieniają a stan stadionu w Olsztynie tym bardziej odnośnik
7 października 2010, 21:26 / czwartek
Lechia - Czarni Pruszcz 1:1 wygrany mecz po karnych (chyba w 11 serii)
8 października 2010, 13:24 / piątek
Z ŁKS-em najprawdopodobniej zagramy we wtorek 26.10.2010r. o godz. 19
info z lkslodz.pl
10 października 2010, 00:07 / niedziela
"W niedzielę 3 października w Warszawie w studiu stacji nSport i TVN Turbo odbyło się losowanie 1/8 finału Pucharu Polski. Lechia swój pojedynek rozegra w Łodzi z ŁKSem 26.10 o godzinie 19:00.
Niestety kibice Lechii nie zobaczą w telewizji tego pojedynku. Jeżeli zatem chcemy być świadkami tego widowiska musimy się stawić 26 października przy Alei Unii 2.

Dla tych co zostaną w domach pocieszeniem niech będzie fakt, że TVN wybrał do zrelacjonowania mecz naszych braci z Wrocławia.

Pary 1/8 finału Pucharu Polski:
Śląsk Wrocław - Legia Warszawa
Transmisja w TVN Turbo: wtorek, 26 października o 18:45

Cracovia - Lech Poznań
Transmisja w TVN Turbo: środa, 27 października o 18:30

Wisła Kraków - Widzew Łódź
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok
Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS Bełchatów"
info z Lechia.net

Trzeba miec nasrane żeby pokazywac Lecha z Cracovią a nie (jeśli już mecz Naszej drużyny ich nie interesuje) Korony z Jagiellonią - szczerze to wolałabym ten mecz obejżec.

Chyba Naszą drużynę dopiero zobaczymy w tv w półfinale:P ( oby !)
10 października 2010, 06:16 / niedziela
TVN nie wybrał meczu Śląska, a mecz Legii..... Jakby grali z KSZO pewnie też by wybrali warszawiaków, bowiem "nowy stadion, nowa drużyna....." i tak w kółko.

Liczę na zwyciestwo WKSu

TYLKO LECHIA!
10 października 2010, 09:27 / niedziela
To że TVN wybrał Legię to nic dziwnego, a TVP nie ma pieniędzy tak ? co za bzdura
10 października 2010, 16:57 / niedziela
Nati nie maja pieniędzy bo wojaże do RPA(wykupienie miejsc dla komentatorów i praw do transmisji meczów) + podróże za polską reprą wykończyły ich finansowo... A na dodatek jeszcze mecze 1wszej ligi... Zapewne zaczną nadawać PP od następnej rundy... A jeśli nie to może OS się za to weźmie...

Zresztą skąd oni mają na to brać jak ponad połowa społeczeństwa jak nie więcej nie płaci abonamentu z którego zasilany jest w dużej mierze budżet TVP i budżet państwa...
10 października 2010, 18:32 / niedziela
Orlos mylisz się - TVP, jako telewizja publiczna bierze miliony złotych za reklamy różnych produktów wszelkiego rodzaju: spożywczych, dóbr luksusowych itp. i na Maksa dużo kasy zasila im konto. A ludzie płacących abonament regularnie jest około - 20 - 25 % jest to pieniądz, którego nikt by Niechciał stracić, ale TVP tę ewentualną stratę pieniędzy rekompensuję sobie właśnie, płatnymi reklamami - więc nie mówmy że TVP jest biedna!. TVP ma problem ze swoją strukturą i zatrudnieniem w tej organizacji jest ich tam za dużo i podejmują złe decyzje marketingowe- a to jeszcze inna kwestia.

W jednym przyznaje Ci rację, że bardzo dużo wydali na organizację transmisji z mistrzostw.

Miejmy nadzieję że szybko wznowią transmisję z PP.
18 października 2010, 21:26 / poniedziałek
ŁKS w I lidze:
12 meczów: 9 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka,
u siebie 5 zwycięstw i remis
w składzie m.in.: Boguś W., Mowlik, Smoliński, Golański, młody Kosecki, Mięciel, Kujawa, kilku piłkarzy z ekstraklasową przeszłością.

Prawdę mówiąc - to będzie arcytrudny mecz...
18 października 2010, 21:39 / poniedziałek
Nikt nie mówi, że to będzie łatwe spotkanie, ale musimy się spiąc i spróbowac wygrac tam w Łodzi. Dadzą radę, byle by Nasi Piłkarze nie poczuli się zbyt pewnie.
18 października 2010, 22:13 / poniedziałek
juz widze jak ŁKS który się poci o ekstraklase wychodzi 1 składem a nawet jak nim wyjdzie to powinno byc przynajmniej 0-3 . co z tego ,że w 1 lidze wygrywają ...to oni muszą sie srac bo graja z 3 druzyna Ekstraklasy.
18 października 2010, 22:24 / poniedziałek
To czyli o jakiejs transmisji mozemy pomazyc i tylko czekac na wieci po meczu ?? macie jakies idea about this mach ?? many thanks
18 października 2010, 22:29 / poniedziałek
relacja live pewnie na sportowych a jak nie to nie wiem :)
21 października 2010, 14:01 / czwartek
Ja mam rade dla wszystkich chcacych zobaczyc mecz wystarczy pojsc do jako i kupic bilet na mecz.Na derbach było 12tys i co juz Lechia sie znudziła??czy za duzo wulgaryzmow było na meczu i sie poobrazaliscie??Wszyscy do Łodzi
21 października 2010, 14:58 / czwartek
chip ty lepiej rad juz nikomu nie dawaj ! Jak bys byl na tyle spostrzegawczy i troche poczytal to forum, dowiedzial bys sie ze inni nie moga byc na T29 a co dopiero jakis wyjazd! Napewno nie jeden dal by wszystko aby byc na meczach Lechii. Wiec pomysl zanim cos napiszesz!
21 października 2010, 16:24 / czwartek
Kto ma pojechać - pojedzie.

Darujmy sobie uszczypliwości, do niczego nie prowadzą, a dzielą tylko kibiców na "lepszych" lub "gorszych".
Przeszkodą może być emigracja, brak kasy, choroba (dokładnie w tej kolejności).
Ludzie kombinują w pracy zamiany, biorą urlopy, "jednodniówki", zwolnienia lekarskie. Młodzież "wagaruje".
Sposobów na wyjazd jest tyle ile "inwencji twórczej" danego Lechisty.

Namawiać znajomych na wyjazd - jak najbardziej.
Deprecjonować niejeżdżących - niekoniecznie. Sami muszą dorosnąć do decyzji o wyjeździe.
21 października 2010, 16:43 / czwartek
MarekM - z całym szacunkiem, lecz są lepsi i gorsi. I zawsze będą. Bo jednego stać, by jechać przez całą Polskę na mecz, a po powrocie jeszcze hasać za lokalnym wrogiem, a następnego dnia gościć ziomków, którzy przyjechali z innego klubu, nocą wyjść z domu i zorganizować akcję malowania nielegalnego grafa i przy okazji namówić kilka osób na pójście na mecz.
Drugi pójdzie na Traugutta raz na rundę (na derby i jeszcze jakiś meczyk sobie wybierze, ale tylko ten medialny). I często jest tak, za na internecie więcej do powiedzenia ma ten drugi.
21 października 2010, 16:52 / czwartek
"ŻE na internecie więcej do powiedzenia ma ten drugi." - tak miało być.
21 października 2010, 22:03 / czwartek
ŁKS znowu dziś wygrywa i wskakuje na 1-miejce.

U siebie jeszcze niepokonani: 6 zwycięstw i 1 remis.

Oby Kafarowi nie przyszły do łba jakieś dziwne pomysły na ten mecz.

Ciężka przeprawa nas czeka, więc ZAPISYWAC SIĘ JUTRO!

odnośnik
21 października 2010, 23:26 / czwartek
Mimo wszystko wierzę, że mecz będzie dla nas. ŁKS to jednak poziom II ligi i jeżeli nasi tylko nie odpuszczą i ich nie zlekceważą to o wynik jestem spokojny. Jednak ważne, żeby roztrzygnąć wynik bez dogrywki, bo dodatkowe pół godziny biegania za piłką nie jest wskazane przed meczem z Koroną.
21 października 2010, 23:58 / czwartek
Nie jestem przekonany, że ŁKS odpuści sobie Puchar na rzecz ligi.

Mają sporo czasu na regenerację sił, a następny mecz grają z cienkimi Katowicami.
Mogą z nami powalczyć i postawić twarde warunki. Niemniej jeżeli chcemy być liczącą się siłą w Polsce, takie mecze musimy wygrywać.
Liczę na zwycięstwo, po twardej walce.

Kto może niech zawita do Łodzi i wspomoże Lechijkę dopingiem.
Do zobaczenia na szlaku...

AVE LECHIA
22 października 2010, 09:10 / piątek
nie tak dawno mieliśmy analogiczną sytuację z Lechią w roli lidera 2 ligi. w PP w dwumeczu z Legią przegraliśmy dwa razy po 1-0 a w Gdańsku przy 10tys ludzi mecz był bardzo wyrównany, no i ten strzał Buziego nożycami. Jednak myślę, że tamta Lechia była dużo mocniejsza od tego ŁKS-u.
23 października 2010, 20:22 / sobota
Oby dzisiejsze kontuzje Wołąkiewicza i Wisni były niegrożne. Jak Hubert zszedl z Wisła obrony nie było.

Od poczatku powinien dostac szanse Sazankou.

We wtorek tylko zwycięstwo i awans do 1/4!!
24 października 2010, 19:01 / niedziela
ja bym tego nie rozgraniczał na poziom 1 i 2 ligi (nie mówię ekstraklasa, bo strasznie mnie drażni. nowy durny wymysł). Fakt, niby jest różnica klasy, ale popatrzmy na przykład innej łódzkiej k...y. Weszli do 1 ligi, skladu praktycznie nie wzmocnili, i punktują. Poza tym atut wlasnego boiska jest ogromny dla kazdej druzyny. Łks spokojnie w 1 lidze zająłby pozycje w srodku stawki. Mimo to wierze w Lechię
24 października 2010, 21:03 / niedziela
z wyborczej
(...)
- Wpuszczenie Wiśniewskiego było moim błędem - mówi Kafarski. - Po derbach z Arką nie był on jeszcze w pełni sił, no i niestety teraz uraz jest jeszcze poważniejszy. Zarówno on jak i Hubert na pewno nie zagrają we wtorek w Łodzi [w meczu Pucharu Polski z ŁKS], ale nie ściągam z Gdańska nikogo w ich miejsce. Poradzimy sobie w szesnastu - zapewnia szkoleniowiec.
Być może w spotkaniu z ŁKS swoją szansę dostanie w końcu Aleksandr Sazankow, który od trzech meczów tkwi na ławce rezerwowych.
- Białorusin jest fizycznie gotowy do gry i myślę, że jego czas powoli nadchodzi - uspokaja Kafarski. - Temat meczu z Wisłą zamykamy najpóźniej w poniedziałek, tym bardziej, że Puchar Polski traktujemy bardzo poważnie - kończy szkoleniowiec.
25 października 2010, 10:07 / poniedziałek
Mam pytanko , jest gdzieś transmisja czy znowu bieda?
25 października 2010, 11:15 / poniedziałek
Wyłączność na transmisję mają Lwy Północy.
Zadzwoń do nich, może mają jeszcze wolny dekoder.
25 października 2010, 11:17 / poniedziałek
daj Boże zwycięstwo nad Łks, a w 1/4 Wisełkę. Trzeba po bratersku omówić pewne sprawy. Bo są sygnały, które wskazują, że u Braci jak jest dobrze to jest dobrze, ale jak przegrywają to tę miłość w poważaniu mają. A zgoda to jest coś ponad wszystko.
25 października 2010, 12:51 / poniedziałek
Mam nadzieje że pokażemy naszą wyższośc piłkarską i kibicowską nad ŁKS-em:) do zobaczenia na szlaku!!!
25 października 2010, 12:55 / poniedziałek
i kurwa pieknie.. sklad Nam sie sypie;/

Z powodu kontuzji odniesionych podczas meczu w Krakowie, Hubert Wołąkiewicz i Piotr Wiśniewski nie zagrają w pucharowym spotkaniu z ŁKS-em.
Obaj zawodnicy mają naciągnięty mięsień dwugłowy. W przypadku Wołąkiewicza istnieje szansa na jego grę w sobotnim meczu z Koroną Kielce. Z kolei "Wisnia"będzie pauzować około 4 tygodni.
25 października 2010, 13:14 / poniedziałek
Za Wiśnię Sazankou za Huberta Kaka i gaaazzzzzzzzzzz!!!gaaazzzzzzzz!!LECHIA GDAŃSK!!!
25 października 2010, 14:03 / poniedziałek
Pokazuja jakies mecze pucharowe??
25 października 2010, 14:07 / poniedziałek
TVN Turbo podobno pokazuje jakieś mecze pucharowe,ale jak chcesz oglądać Lechie to na wyjazd trzeba się udać!
25 października 2010, 14:48 / poniedziałek
TV na jutro
tvn turbo:
18:45 Piłka nożna: Puchar Polskimecz 1/8 finału: śląsk wrocław - legia warszawa

tvp sport:
16:45 Piłka nożna: Puchar Polski mecz 1/8 finału: korona kielce - jagiellonia białystok
Wicelider Ekstraklasy, Korona Kielce, podejmuje prowadzącą w ligowej tabeli Jagiellonię. Która z drużyn awansuje do ćwierćfinału Pucharu Polski? więcej...
19:15 30 lat po Wembleyreportaż
20:15 Piłka nożna: Puchar Polskimecz 1/8 finału: wisła kraków - widzew łódź
25 października 2010, 19:32 / poniedziałek
łódzka wyborcza.;.

- Skoro już doszliśmy tak daleko, nie możemy teraz odpuścić - deklaruje przed meczem 1/8 Pucharu Polski trener ŁKS-u. Jego drużyna trafia jednak na bardzo silnego rywala. Początek meczu z Lechią w Łodzi we wtorek o godz. 19
Ełkaesiacy zagrają o awans do półfinału z rewelacją ostatnich tygodni w ekstraklasie. Lechia Gdańsk, bo to ona zagra na stadionie przy al. Unii, zajmuje czwarte miejsce w tabeli ekstraklasy. I to nieprzypadkowo, pokonała bowiem m.in. Legię w Warszawie (3:0) czy u siebie Górnika Zabrze (5:1). Co prawda w sobotę gdańszczanie przegrali 2:5 z Wisłą w Krakowie, ale mieli pecha, bo przy prowadzeniu 1:0 sędzia nie podyktował dla nich ewidentnego rzutu karnego.
- Oglądałem ostatnio mecze Lechii z Legią, Arką i Wisłą. Fragmenty tego ostatniego puściliśmy w poniedziałek zawodnikom - opowiada Andrzej Pyrdoł, szkoleniowiec łódzkiego klubu. Jego zdaniem drużyna z Gdańska ma wielki potencjał. - Z niczego za pomocą kilku podań potrafią stworzyć groźną sytuację. Na pewno czeka nas bardzo trudne zadanie.
Siła gry gdańszczan opiera się na pomocnikach - Pawle Nowaku i Łukaszu Surmie. Dobrze spisują się też pozyskani niedawno obcokrajowcy - Brazylijczyk Deleu, Abdou Razack Traore z Wybrzeża Kości Słoniowej czy Francuz Bedi Buval.
Przed każdym kolejnym spotkaniem ŁKS-u w Pucharze Polski pojawiają się opinie, że to tylko dodatek do rozgrywek ligowych. Bo dla klubu najważniejszy jest awans do ekstraklasy. - Skoro już doszliśmy tak daleko, nie możemy teraz odpuścić. Tym bardziej że mamy szansę zajść wysoko - deklaruje Pyrdoł.
Mimo to trudno się spodziewać, że przeciwko Lechii na boisko wybiegną wszyscy najlepsi ełkaesiacy. W porównaniu do ostatniego spotkania ligowego trener będzie mógł skorzystać z Marcina Mięciela. Najskuteczniejszy ełkaesiak nie może grać w lidze, został bowiem zawieszony na dwie kolejki za czerwoną kartkę. - Dlatego teraz dostanie szansę - zapowiada Pyrdoł.
Nie znaczy to jednak, że szkoleniowcowi nie brakuje problemów. Przede wszystkim ma kłopoty z narzekającymi na urazy środkowymi pomocnikami. Pod znakiem zapytania stoi więc występ Krzysztofa Mączyńskiego i Marcina Smolińskiego. Obaj są poobijani po spotkaniu z Odrą Wodzisław. A trudno ryzykować, skoro w sobotę lidera I ligi czeka bardzo trudny pojedynek z GKS-em w Katowicach. - Chcieliśmy dać szansę młodemu Arturowi Golańskiemu, ale też nabawił się kontuzji. Jest jednak szansa, że będzie mógł wystąpić - kończy Pyrdoł.
25 października 2010, 19:39 / poniedziałek
z oficjalnej strony LKS...

Nie opadły jeszcze emocje po czwartkowym spotkaniu z Odrą Wodzisław, a przed nami kolejny mecz, tym razem w ramach Pucharu Polski. Do Łodzi przyjedzie klub z ekstraklasy - gdańska Lechia.

Łódzki Klub Sportowy po trzynastu kolejkach jest samodzielnym liderem I ligi i głównym faworytem do awansu. Nic więc dziwnego, że kibice oczekują od swoich ulubieńców podjęcia równej walki z uczestniczącą w rozgrywkach ekstraklasy Lechią Gdańsk. Wtorkowy rywal ełkaesiaków w lidze radzi sobie naprawdę dobrze, zajmując dość niespodziewanie czwartą lokatę, a za sobą mając wysokie wygrane z Legią Warszawa, czy Górnikiem Zabrze. W ostatniej kolejce Lechia zamknęła passę czterech kolejnych zwycięstw przegrywając w meczu przyjaźni z krakowską Wisłą 2:5. Hokejowy wynik mógł być jeszcze wyższy, bowiem gdańszczanie stworzyli sobie kilka doskonałych okazji, a jedynie dwie stracone bramki to zasługa znakomicie dysponowanego w tym meczu bramkarza Wisły, Mariusza Pawełka.

W pucharze nasi rywale rozegrali jak dotąd jeden mecz i pewnie pokonali zespół Górnika Zabrze 2:0. Strzelcami bramek w rozegranym na wyjeździe spotkaniu byli obcokrajowcy: Traore oraz Budval.

Lechia nie jest naszpikowana gwiazdami, nie posiada także wyraźnego lidera, czy wyjątkowo bramkostrzelnego snajpera. Ich siłą jest kolektyw, a najlepiej świadczy o tym choćby wewnętrzna klasyfikacja strzelców, gdzie najskuteczniejszy Paweł Buzała ma zaledwie trzy trafienia, a pozostałe trzynaście goli zostało zdobytych przez dziewięciu różnych zawodników. Trener Tomasz Kafarski w swoim składzie łączy także młodość i doświadczenie. Do wyróżniających się zawodników należą między innymi świeżo upieczony reprezentant Polski Hubert Wołąkiewicz, Paweł Nowak, czy też doświadczony Łukasz Surma. Trudno jednak oczekiwać, by szkoleniowiec skorzystał we wtorek z usług swoich najlepszych zawodników - w sobotę czeka go bowiem ważny ligowy mecz z kielecką Koroną.

ŁKS także prawdopodobnie da odpocząć kluczowym ogniwom bezbłędnej maszyny, jaką w ostatnim czasie jest łódzka ekipa. Jak jednak pokazali łodzianie już w 1/16 finału rozgrywek pucharowych, rezerwowi wcale nie odstają poziomem od swoich kolegów z pierwszego składu. Imponujące zwycięstwo nad Polonią Bytom daje więc nadzieję, że także z Lechią uda się wygrać i przejść do następnej rundy.

ŁKS ma szansę po raz kolejny udowodnić, że poradzi sobie w ekstraklasie, a ostatnia seria ośmiu zwycięstw jest dobrym prognostykiem przed pucharowym spotkaniem. Lechia zapowiada jednak twardą walkę, tym bardziej, że na poważne podejście do rozgrywek Pucharu Tysiąca Drużyn mocno naciskają gdańscy kibice. Możemy być więc świadkami ciekawego widowiska.
25 października 2010, 19:40 / poniedziałek
Trochimuk sędzią meczu z ŁKS'em...
25 października 2010, 19:49 / poniedziałek
nawet relacji nie bedzie do czytania taka lipa ze shok!!
25 października 2010, 19:50 / poniedziałek
Boją się Boją . Trzeba wyjśc i odrazu na nich siąść , ale nienadziać sie na jakąs kontre ;)
25 października 2010, 20:21 / poniedziałek
z tego też gówna można wyczytać że :
... Po karnej degradacji za korupcję ŁKS drugi raz z rzędu walczy o powrót do ekstraklasy. W poprzednim sezonie przegrał rywalizację z Widzewem i Górnikiem, ale teraz jest liderem...
podpisano tfu Łukasz Pałucha
Kurwa co ta dziennikarzyna spłodziła ? jakie on ma informacje i skąd ? Lepiej niech się zajmie zbieraniem ziemniaków a nie pisaniem bzdur.
PRASA KŁAMIE !!! ZWŁASZCZA TO GÓWNO !!!
25 października 2010, 21:52 / poniedziałek
ma ktos jakies wieci co sie dzieje w Lodzi ?? bede wdzieczny !!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.261