Gdańsk: niedziela, 26 stycznia 2020
FORUM
Podstrony:


Brawo Hubert

strona 3/5

13 października 2010, 10:58 / środa
Smuda to taki piłkarski Dyzma i im szybciej wszyscy sobie to uświadomią, tym mniej bolesne będą rozczarowania spowodowane wynikami reprezentacji Polski. Meczu rzecz jasna nie oglądałem (szkoda czasu, oczu, prądu itp.) ale zremisować z "trzecim garniturem" Ekwadoru, to tak jak nie wygrać z Fujarką. Wstyd i wiocha na maksa !!!

Hubertowi oczywiście gratulacje za występ. Swoją szosą jakim to trzeba być idiotą (Smudą, Koalą), żeby przy takich stoperach jakich teraz mamy w kadrze, urodzonego środkowego obrońce jakim jest Hubert pchać do środka pola ???!

LECHIA - FUJARKA 25-0
13 października 2010, 11:01 / środa
Jeszcze jedno. Mam tylko nadzieje, że ten wyjazd Huberta nie zaszkodzi nam w podpisaniu nowego kontraktu.
13 października 2010, 11:21 / środa
Żaden tych piłkarzy grających wczoraj z rezerwami Ekwadoru w ogóle nie nadaje się do kadry Polski. Nawet z pierwszym składek takiego Ekwadorku nasza druga czy nawet trzecia kadra powinna wygrać spokojnie 5, 6 do 0. Co za czasów żeśmy doczekali, że aż tak bardzo odstajemy od ekwadorskich ligowych wyrobników. Tytonia w ogóle nie powinno się powoływać, bo on jest grającą reklamą dla palaczy, a oglądanie jego popisów bramkarskich spowodować może podobnie jak palenie papierosów choroby serca i udary mózgu.
Oczywiście fajnie że kolejny biało-zielony piłkarz zadebiutował w kadrze, ale obiektywnie patrząc to zbawcą reprezentacji Polski to on raczej nie będzie. Cóż na tle zmienników ekwadorskich Hubert zaprezentował się oględnie mówiąc średnio: odstawał techniką i szybkością od większości piłkarzy rywale, tylko nieco lepiej prezentował się na tle słabiutkich jego kolegów z drużyny. Choć to jego lepsze prezentowanie się na tle pozostałych kolegów ma, rzec by można, charakter śladowy, gołym okiem niewidoczny dla zwykłego zjadacza chleba, dostrzegalny tylko dla koneserów.
Kadra Polski potrzebuje piłkarz o umiejętnościach nie gorszych niż Sebastian Boenich. Narzekaliśmy parę lat temu na piłkarzy pokroju Świerczewskiego, Iwana, Jacka Bąka, Krzynówka, a dziś ... taki Krzynówek w starej dobrej dyspozycji byłby jak czarnoksiężnik z innej bajki, gdyby się go porównywało z obecnymi kadrowiczami. Obecni piłkarze kadry grają chyba o 2 poziomy gorzej od poprzedniej generacji. Piłkarzy do reprezentacji musimy poszukiwać w ligach zagranicznych, wśród piłkarzy z polskimi korzeniami. Jeżeli kadra ma być budowana w oparciu o naszych ligowych kopaczy w rodzaju Jędrzejczyk, Wołąkiewicz, Glik, Smolarek, Mierzejewski i jej trzon stanowić mają takie talenty jak Piszczek, Tytoń, Murawski, Lewandowski, to nadal będziemy dostawać młócki od Hiszpanii grającej na pół gwizdka w rozmiarach 0:6, czy od szamanów z Kamerunu 0:3.
13 października 2010, 12:15 / środa
Niestety Castorp ma rację. Ja już przestałem wierzyć, że my coś osiągniemy na Euro 2012. Teraz się trzeba się skupić na tym, żeby się nie skompromitować wysokimi przegranymi.
13 października 2010, 13:14 / środa
Zgadzam się z Castropem jak chyba nigdy z nikim na tym forum. Niestety się zgadzam :(
13 października 2010, 14:16 / środa
" Nawet z pierwszym składek takiego Ekwadorku nasza druga czy nawet trzecia kadra powinna wygrać spokojnie 5, 6 do 0."

powinna? dlatego, ze w 82 mielismy 3. miejsce na swiecie? prosze cie, nasza kadra to moze najebac san marino przy dobrych wiatrach ;] nasza kadra u-23 dostaje z iranem ;)
13 października 2010, 14:40 / środa
Pytanie tylko czemu taki Grosicki nie gra od poczatku jak jest fenomenalny jak na Polską lige...
13 października 2010, 14:43 / środa
kiko7 ma rację, Smuda to słay trener, biorąc do tego naszych słabych grajków to nie mamy czego szukać na światowych boiskach.
13 października 2010, 14:50 / środa
Piłkarzom wychowanym w Polsce ptasiego mleka nie brakuje, są po prostu paskudnie rozpuszczeni, zepsuci, bez charakteru i ambicji. Nawet z naszymi zapóźnieniami w infrastrukturze sportowej w porównaniu do Europy Zachodniej to i tak jesteśmy daleko przed Ekwadorem, jeżeli chodzi o warunki uprawiania profesjonalnego sportu. A biorąc pod uwagę potencjał gospodarczy kraju, tradycje piłkarskie czy wielkość populacji powinniśmy taki Ekwadorek schrupać na przystawkę, beknąć i popić RedBullem.
Po prostu z kucharzami i księgowymi z San Marino czy Wysp Owczych albo reprezentantami takich bananowych republik jak Ekwadorek to Polacy powinni wygrać nawet spacerkiem z zamkniętymi oczami. Wstyd, żeby przegrywać czy remisować po takiej jak wczoraj padace ze sportowcami, którzy się wychowali w kraju trzeciego świata, w którym wpierdala się na okragło maniok, kukurydzę lub papaję, gdzie większość obywateli podciera się po defekacji liściem palmowym, a w większych miastach (jedno jest tylko w kraju) woda w kranach jak już jest, to koloru rdzawego.
Jak tak dalej będzie, a Smuda zostanie na stanowisku selekcjonera, to nie będziemy w stanie wygrać nawet z papuasami z Nowej Gwinei czy pigmejami z afrykańskiego buszu.
13 października 2010, 15:06 / środa
może ktoś potwierdzić?
13 października 2010, 18:10 / środa
castorp, myslisz bardzo stereotypowo, byles kiedys w Ekwadorze?
Poza tym w slumsach i favelach Sao Poulo, Rio de Janeiro czy Buenos Aires poziom zycia nie jest wyzszy, czy to oznacza ze pilkarze stamtad sa gorsi?
A co do wywodu ze Smuda to raczej Smudyzma to zgadzam sie calkowicie. Z przyzwoitym trenerem, majacym pojecie o taktyce i bedacym dobrym motywatorem nasza repra bylaby w stanie cos tam powalczyc. Wiekszosc gwiazd europejskich ma kompletna wyjebke na gre w swoich reprach i uczestniczy w tych szopkach bardziej ze wzgledow wizerunkowych niz sportowych. Na ostatnich mistrzostwach to w zasadzie tylko hiszpanom i niemcom chcialo sie troche pobiegac. Jednak z trenerem o tak niskim poziomie wiedzy taktycznejj jak Franz to szanse nasze maleja.
13 października 2010, 20:09 / środa
Patrzac na ta powtorke ze strzalu Huberta to widac, ze gol padl. Szkoda, ze sedzia tego nie zauwazyl. Bylby debiut marzenie :)
13 października 2010, 20:15 / środa
piękna brama Huberta
13 października 2010, 20:18 / środa
piłka odbiła się za linią ale poza bramką, trzeba zobaczyć powtórkę zza bramki
13 października 2010, 22:27 / środa
Cytat z wywiadu z Dawidziukiem (byłym trenerem bramkarzy reprezentacji):

"Przeciwko Ekwadorowi widać było, że grają zawodnicy, którym do tej reprezentacji jest trochę daleko. Debiutował Hubert Wołąkiewicz i myślę, że swoją szansę wykorzystał. To zgrupowanie na pewno dało mu wiele doświadczenia i teraz od niego zależy, jak się będzie dalej rozwijał - dodał."

odnośnik
13 października 2010, 22:39 / środa
gedania a masz moze link to tej powtórki zza bramki ?
13 października 2010, 22:55 / środa
zza bramki była powtórka wczoraj po meczu (lub w przerwie nie pamiętam), natomiast

tutaj -> odnośnik

23 sek (II powtórka) widać jak odbija się z lewej strony słupka za linią
14 października 2010, 00:20 / czwartek
"castorp: A biorąc pod uwagę potencjał gospodarczy kraju, tradycje piłkarskie czy wielkość populacji powinniśmy taki Ekwadorek schrupać na przystawkę, beknąć i popić RedBullem. "

Ekhm... Bracie... Tak na marginesie proszę wyjaśnij potencjał gospodarczy kraju, tradycje, wielkość populacji w odniesieniu np. Litwa - koszykówka? :P

Ewentulnie Czechy/Słowacja - ice hokey? :P

Słaabo!?

IMHO - myśl trenerska! Oto cała droga do sukcesu :)

Pozdrawiam

p.s. Nie widzę Cię na wyjazdach... ;)
14 października 2010, 17:25 / czwartek
Była bramka. Piłka odbiła się za lewym słupkiem.
odnośnik
14 października 2010, 17:53 / czwartek
Dokładnie był definitywny gol lecz sędziowie zrobili nas jak zwykle w ch.uja niech się walą na ryja. Hubert "wygrałeś" ten mecz dla nas gratulację oby tak dalej pokazuj klasę i styl Lechii!
A My Swoje!
14 października 2010, 18:06 / czwartek
też uważam że za słupkiem z lewej strony

odnośnik
14 października 2010, 20:43 / czwartek
powtórzę raz jeszcze - moim zdaniem piłka po odbiciu się od poprzeczki w ogóle nie leciała między słupki, odbiła się najprawdopodobniej od słupka przed linią, zwróćcie uwagę, że Lewandowski w ogóle ani przez ułamek sekudy nie protestował ani nie zastanawiał się, czy sędzia nie gwizdnie.
14 października 2010, 21:03 / czwartek
Jakto był gol? Mi się wydawało że sędzia nie gwizdnął na środek. Wniosek? Gola nie było(a to czy piłka odbiła się za czy przed linią ma znaczenie marginalne bo sędzia ma zawsze racje. Nawet gdy się myli, a raczej zwłaszcza gdy się myli)
21 października 2010, 06:56 / czwartek
100 lat Hubert !!!
21 października 2010, 09:18 / czwartek
piłka w bramce-złudzenie optyczne:)
21 października 2010, 12:09 / czwartek
dziś Hubert ma urodziny:) sto lat !!!
21 października 2010, 13:55 / czwartek
Hubert zdrowia , długiego kontraktu z Lechią i kolejnych powołań od Smudy lub nastepnych trenerów.
21 października 2010, 19:00 / czwartek
Hubert wszystkiego najlepszego sukcesów na boisku oraz w życiu.
A My Swoje!
2 listopada 2010, 13:47 / wtorek
Jak tam Huberta kontrakt ?.Miał być przedłużony i coś cisza.No zarząd do roboty.
4 listopada 2010, 18:34 / czwartek
No i cos wiadomo jak sie potoczyly rozmowy z Hubertem??Mam nadzieje,ze zarzad nie da dupy(po turnosiu jednak sie tego spodziewam).Napisac jak najszybciej prawde bez owijania w bawelne zawsze to lepiej wczesniej wiedziec a nie sciemnianie.Teraz zarzad ma sie czym wykazac mam nadzieje!!!!Jak cos bedzie wiadomo to pisac!!
8 listopada 2010, 15:54 / poniedziałek
8 listopada 2010, 16:08 / poniedziałek
Pieknie Hubert. Tylko zeby ten sepleniacy idiota zrozumial na jakiej pozycji powinenes grac.

A tu wywiad z Hubertem: odnośnik
8 listopada 2010, 16:31 / poniedziałek
to paradoksalnie niedobrze dla Lechii w momencie gdy trwają prace nad nowym kontraktem.

Ale indywidualnie dla Hubetra - GRATULACJE:) To niepowtarzalna szansa zadomowić się w kadrze do Euro 2012, nic do stracenia, wiele do zyskania.
8 listopada 2010, 16:31 / poniedziałek
oby tylko idiota Smuda nie wstawial go znowu w pomoc;/
8 listopada 2010, 18:50 / poniedziałek
Hubert ponownie powołany na reprezentacje...na obrone
odnośnik
8 listopada 2010, 18:56 / poniedziałek
Smuda powiedzial ze Hubert jest pilkarzem uniwersalnym wolalbym by gral w obronie gdzie czuje sie najlepiej a nie zeby byl jak Kaka w Lechii z calym czacunkiem zapchajdziura
8 listopada 2010, 20:23 / poniedziałek
źródło wybiórcza
-----
Hubert Wołąkiewicz ma coraz większe szanse, aby stać się etatowym reprezentantem Polski. Wczoraj selekcjoner kadry Franciszek Smuda powołał obrońcę Lechii na mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Spotkanie odbędzie się 17 listopada w Poznaniu. Wołąkiewicz ma już za sobą debiut w reprezentacji - podczas zgrupowania w Ameryce Północnej zagrał 90 minut w meczu z Ekwadorem. - Ten wyjazd dodał mi dużo pewności siebie - podkreśla piłkarz. - Zobaczyłem, że mogę bez kompleksów konkurować o miejsce w kadrze, a pod względem umiejętności nie odstaję od kolegów. Moje marzenia o występie na Euro 2012, dotąd trochę takie nieśmiałe, teraz stały się dużo bardziej realne. To jest naprawdę możliwe i zrobię wszystko, aby tak się stało - zapewnia Wołąkiewicz.

Za mecz z Ekwadorem zebrał bardzo pochlebne opinie, mimo że zagrał na nietypowej dla siebie pozycji - defensywnego pomocnika. - Oczywiście najlepiej czuję się jako środkowy obrońca, ale ostatnio muszę grać gdzie indziej. W Lechii na lewej obronie, w reprezentacji w środku pola, takie życie. Choć muszę przyznać, że w meczu z Ekwadorem grało mi się naprawdę nieźle, a gdybym jeszcze strzelił gola [piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę], debiut byłby idealny - mówi zawodnik.

Uniwersalność Wołąkiewicza podkreśla trener Smuda. - Mało jest takich zawodników, którzy mogą grać zarówno w środku obrony, jak i na jej bokach, a na dodatek jeszcze w pomocy. Są oni dla zespołu niezwykle cenni. Wołąkiewicz już pokazał, że jest solidnym zawodnikiem i chcę go dalej sprawdzać. W kadrze mamy w tej chwili sporo kontuzji, a ja muszę wiedzieć, na kogo mogę liczyć w przyszłości - dodaje selekcjoner.

Wołąkiewicz tym razem został powołany jako obrońca, a o miejsce w składzie rywalizować będzie z Tomaszem Jodłowcem (Polonia Warszawa), Kamilem Glikiem (Palermo), Łukaszem Piszczkiem (Borussia Dortmund), Maciejem Sadlokiem (Ruch Chorzów) oraz Grzegorzem Wojtkowiakiem (Lech Poznań).

Do Poznania bardzo chciałby pojechać jeszcze jeden zawodnik Lechii... Abdou Traore - obywatel Wybrzeża Kości Słoniowej. - Co prawda powołania na mecz nie dostałem, ale z chęcią zobaczyłbym w akcji moich kolegów i spotkał się ze starymi znajomymi. Najlepiej znam Emmanuela Eboue [piłkarz Arsenalu], to naprawdę zwariowany gość - śmieje się Traore.
8 listopada 2010, 20:30 / poniedziałek
Jeśli patrzec pod wzgledem, że Hubert jest powołany jako obrońca tym razem, to ma tylko jednego godnego przeciwnika do wyjściowej 11. Piszczka. reszta jest o wiele slabsza od Niego.
9 listopada 2010, 07:42 / wtorek
Gratulacje dla Huberta za pracęa którą wykonuje na treningach i mecczach,to zaprocentowało powoływaniem do kadry!!Ale co dalej z Jego przyszłością w klubie czyżby działacze nie mieli argumentów do przedłużenia z nim kontraktu.Jest to bardzo ważna sprawa!!
12 listopada 2010, 09:14 / piątek
No i nadal nic nie wiadomo.A tu juz w zime sie szykuja odnośnik .A my sie obudzimy z reka w nocniku przez operatywnosc naszych dzialaczy...
12 listopada 2010, 11:08 / piątek
To nie wątek Transfery. Po 2 już zaczynacie płakać o transfery??
12 listopada 2010, 11:42 / piątek
Dokładnie to samo chciałem napisać. Po pierwsze nie ten wątek, po drugie okienko transferowe zaczyna się 1 stycznia 2011 roku. Jakbyś kurwa nie wiedział dziś mamy 12 listopada 2010. Ogarnij się chłopie, bo...
12 listopada 2010, 13:19 / piątek
no ta, nie ma to jak legia. wiem juz jak to rozegramy! bedziemy kibicowac jak amica, kupowac jak legia a grac w gdyni. wtedy kazdy kibic poczuje, ze klub robi wszystko co w swojej mocy by go zadowolic. btw nie dosc, ze fakt, to jeszcze gdybysmy kupowali jak legia to ciekawe czym bysmy placili hahaha
17 listopada 2010, 15:51 / środa
Fabiański - Sadlok, Wojtkowiak, Jodłowiec, Piszczek - Matuszczyk, Murawski, Obraniak, Mierzejewski, Błaszczykowski - Lewandowski

Hubert na ławie- i dobrze
17 listopada 2010, 17:38 / środa
Obrona to dramat niestety.
17 listopada 2010, 18:01 / środa
Zwłaszcza Sadlok i Jodłowiec... Tylko fakt faktem nie mamy ani w Polsce ani za granicą żadnych grających na poziomie reprezentacji zawodników by ich wcisnąć do obrony. Taka sama sytuacja jest zresztą w ataku. Całkiem nieźle prezentuje się jednak linia pomocy. Ta Repra ma potencjał, ale brakuje im trenera przywódcy, który miałby autorytet i te gwiazdeczki uzmysłowiłyby sobie, że gra w Reprezentacji to nie tylko 90 minut na boisku, do kasy po ekstra premie za rozegrany mecz i powrót do klubu...

Co do Huberta to bądźmy szczerzy, ale Hubertowi też jeszcze trochę do tego poziomu brakuje, choć robi z sezonu na sezon ogromne postępy.
17 listopada 2010, 19:46 / środa
Na obronie Piszczek to już poziom europejski. ( oczywiście bedzie ich dwóch,kiedy wróci Boenish-wtedy skrzydła obrony sa piekne) Reszta.. No cóz. Szczególnie jak widze tego biegającego w zwolnionym tempie Sadloka.. O pomoc nie ma co sie bac, jest dużo w Polsce ( lub za granicami ) ludzi którzy mogą grać w tej formacji. Można powiedzieć, że pomoc to Nasza najlepsza formacja. Tacy zawodnicy jak Mierzejewski z Groclinu, jak Obraniac, Błaszczykowski, Murawski i im podobni lubia grać ładną piłke.

Atak to wiadomo.. Jedyny wysoki poziom to Jeleń, ale wszyscy więdzą jak mocno jest On kontuzjogenny. I raczej ciezko na Nim budować skład na euro, bo moze wypaść z Niego w kazdej chwili.. Chyba że nagle odpali Lewandowski w Borussi.

Ciekawe co dziś pokażą.. Trzeba uważać, bo zawodnicy WKSu to prawdziwe konie, każdy z nich w tych ich obcisłych koszulkach prezentuje sie jak kulturysta.
17 listopada 2010, 21:12 / środa
Ostatni akapit zdaje się wiele wyjaśniać...
17 listopada 2010, 21:21 / środa
W ofensywie nie wygląda to najgorzej ale obrona to jest jakiś dramat. Jak Smuda może wystawiać do defensywy takie pokraki? Przecież te błędy które oni popełniają to jest poziom podwórkowy.
17 listopada 2010, 22:07 / środa
Szpakowski-'' Dobrze czysci Yaya Toure''
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.285