Gdańsk: środa, 15 lipca 2020
FORUM
Podstrony:


WISŁA-LECHIA 23.10.2010. godz.18:15

strona 2/10

21 października 2010, 19:52 / czwartek
"Jeżeli chcemy na koniec maja fetować na ulicach Gdańska mistrzostwo to z Wisła i Koroną muszą byc bezwględnie wygrane. No, może z Wisła jeszcze jakoś mozna by przełknąć remias na ich terenie, choć jeśli chodzi o ich obecną dyspozycję to bez wykorzystywania takich okazji, nie ma co liczyć na mistrza, czy nawet miejsce na podium."

Jak dla mnie kluczowym meczem dla oceny formy naszej Lechijki będzie mecz z Koroną. Raz, że są w tabeli wyżej od nas, a do tej pory z takimi rywalami nie wygrywaliśmy. W tym sezonie: Jaga i Bełchatów; Górnika pomijam, bo i ich miejsce w tabeli bylo raczej kwestia korzystnego dla nich terminarza na poczatku rundy. Dwa, Korona ma calkiem niezly sklad, sporo doświadczonych graczy i na tym patencie potrafili wysoko zajsc. My, jak za najlepszych lat, mamy mlodosc, swiezosc i polot co moze byc dobrym sposobem na starych wyjadaczy. trzy, trzeba pomscic zeszly sezon.
21 października 2010, 20:08 / czwartek
cztery : Jestesmy Najlepsi
21 października 2010, 20:13 / czwartek
w Koronie bez Niedzielana nie ma kto strzelac bramek, i mysle ze juz w ten weekend sie o tym przekonaja skoro nie zagra on z Legia. Ciekawe czy sie na mecz z Nami wyleczy
21 października 2010, 20:18 / czwartek
Korona strzela wtedy jak Niedzielan strzela jak Andradina strzela albo Stano ze stałych fragmentów. bez tych 3 zawodników Tatajem nie wygrają meczu w lidze. Każdy ma jakieś mocne i słabe strony. Słaba stroną Wisły jest obrona i częste rotacje w pomocy. W końcu stracili więcej goli jak zdobyli. Jednak należy uważać na Brożka i Małeckiego oni mogą odpalić zawsze i nasi obrońcy nie powinni bawić się w klepe na swoim polu karnym i wybijać nawet kosztem straty piłki.
21 października 2010, 20:20 / czwartek
zresztą jest w naszej drużynie kilku zawodników, którzy wiedzą jak smakuje skaleczyć Wisełkę na ich obiekcie i to 3 razy:)
21 października 2010, 20:58 / czwartek
co do biletu, już nieaktualne
21 października 2010, 21:10 / czwartek
Panowie, proponowałbym troszeczkę ostudzić emocje... kilka spotkań wygranych i od razu słychać głosy- "idziemy na mistrza". Można spróbować powalczyć o coś więcej właśnie teraz kiedy inne tzw. czołowe kluby nie są w formie ale jeszcze nie raz w tym sezonie przyjdzie nam przegrać i żeby nie było wielkich rozczarowań. Osobiście liczyłbym na miejsca 5-6...pozdrawiam
21 października 2010, 21:46 / czwartek
Jestem bardzo ciekawy - jak Kafar ustawi nasz zespół.
Ja bym zaryzykował (po kontuzji Marko) ustawienie 4-4-2.
Na skrzydłach Wisnia z Traore z przodu Buzi-Buval, obrona wiadomo!
Obrona Wisły jest cieniutka i ruchliwy Traore, Wisnia, Buzi mogliby nią troche pokrecic.
Trzeba isc za ciosem, jesli mamy pokonac Wisłę to kiedy jesli nie teraz?
Nie ma co pierdzielic, ze jeszcze nie jeden mecz przegramy itd, tylko trzeba myslec o najblizszym meczu i jak go wygrać, a po nim mysleć o nastepnym meczu.
O miejscu w tabeli nie ma co mysleć...

NAPRZÓD LECHIO!!!

TYLKO LECHIA!
21 października 2010, 23:04 / czwartek
Również zalecam terapię lodową co po niektórym ;) Pamiętajcie, że jeszcze niczego poważnego w tej lidze nie osiągnęliśmy.

Nie mniej jednak fajnie się człowiekowi na sercu robi jak przegląda forum Wisły, a tam.... STRACH, bo LECHIA przyjeżdża i co teraz z nami będzie ???
Fajnych czasów dożyliśmy :):):)
21 października 2010, 23:14 / czwartek
moze Kafar kogos cofnie z pierwszej linii, np Wiśnie do środka a do przodu trafi Sazankov?
21 października 2010, 23:17 / czwartek
Jaka terapia lodowa? Dla kogo? Lód na głowę to niech sobie położa co najwyżej pilkarze, a nie my kibice! To niech oni sobie studza emocje i koncentrują się na następnym meczu! A nie my! Ja chcę widzieć na koniec sezonu Lechię conajmniej na trzecim miejscu i nie będę zadowolony z żadnego "niby-realnego" piątego, czy szóstego! Kurva jak na forum wejdzie piłkarz Lechii to niech wie, że kibice widzą ich z medalami na szyjach, a nie że studzą między sobą emocje! Lód to sobie będą mogli przykładać kibice w Gdyni jak i to na dupę jak im się zacznie tam gotować haha!

Lechai na mistrza i bez pierdzielenia, że nic jeszcze nie osiągneliśmy! Właśnie, że osiągneliśmy jesteśmy na trzecim miejscu, wygraliśmy pięć spotkań z rzędu i tego się do cholery trzymać! Rozjechać Wisłę, ŁKS i na dokładkę zjeść Koronę! bez kompleksów dowalić ogórkom :)

Jeżeli w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, na wszystkich płaszczyznach dobrze przepracujemy zimową przerwę to kto jak nie my ma się liczyć w walce o mistrza? Piłkarze brać się do roboty i pokazać ile jesteście warci, że jacyś kurde Brożkowie, Peszkowie, czy inne Arboledy nie będą was ustawiać w szeregu!

Do boju, do boju, do boju LECHIA GDAŃSK!
21 października 2010, 23:45 / czwartek
dzis w przerwie meczu kuchenek, na nsporcie byl bardzo fajny wywiad z Zieńczukiem odnośnie najbliższego spotkania;)
22 października 2010, 13:01 / piątek
Zejdźcie na ziemię marzyciele! Wygraliśmy z paroma słabiakami, a niektórzy już nam dopisują MP. Spójrzcie z kim żeśmy dotychczas wygrali - ze słabiutkim Śląskiem, Cracovią, Górnikiem (który ostatnio cieniuje, a wygrana z Wisłą to po prostu fuks), Legią (bez Vrdoljaka) i z Arką (z którą zresztą kiepsko zagraliśmy). Kalendarz nam sprzyjał. Cała prawda wyjdzie w meczach z Wisłą, Koroną, Polonią i Lechem (który mimo, że nisko w tabeli to jednak coś tam grać umie). Fakt, gramy ładnie (wyjątek - derby), ale to jeszcze nie powód, żeby dopisywać pkt-y przed meczem. Jest dobrze, ale nie bardzo dobrze. Czy starczy na Wisłę - zobaczymy.
22 października 2010, 13:06 / piątek
W tej kolejce jest spora szansa wskoczyć na 2 miejsce.
22 października 2010, 13:10 / piątek
Ile osób jedzie bez biletu na pociąg?

Morena z Lechią oooO!
22 października 2010, 13:45 / piątek
Tomasz Kafarski: Jedziemy wygrać z Wisłą
odnośnik
22 października 2010, 14:57 / piątek
Krakowska szkoła przeciwko Wiśle

Piłkarze Lechii liczą, że kluczem do sukcesu pod Wawelem będzie "krakowska piłka". Tomaszowi Kafarskiemu tym łatwiej udało się zaszczepić taki styl gdańskiej drużynie, że w drugiej linii ustawił dwóch wychowanków... Wisły: Łukasza Surmę i Pawła Nowaka.

Wujek Surmy jest kapelanem Cracovii, a drugim trenerem Pasów był jego brat, ale Łukasz związał się z Wisłą. - Postawiłem na ten klub, bo odnosił sukcesy, gdy zaczynałem treningi - nie ukrywa pomocnik.

Z „Białą Gwiazdą" na piersi rozegrał w latach 1996-98 w ekstraklasie 50 meczów. Jednak, podobnie jak w Warszawie, piłkarz nie spodziewa się pod Wawelem miłego przyjęcia.

odnośnik
22 października 2010, 14:57 / piątek
no to bilety sa, niestety bede siedzial na E, a nie w sektorze przyjezdnych, ale coz :), licze na dobry mecz !
22 października 2010, 15:26 / piątek
czemu on tego sazankova nie wpuszcza to nie rozumiem.
22 października 2010, 15:40 / piątek
gorzej, ze chyba jakis konfilkt z buzala byl przed derbami, bo nie widze innego powodu dla wprowadzenia dawidowskiego, bo chyba nie chodzilo o to, zeby znowu kombinowac jak naciagnac na karnego, albo nieustannie sie przewracac i walczyc zamiast biegac i urywac si eobroncom :)
22 października 2010, 16:10 / piątek
było już tu z miesiąc temu, październik może otworzyć nowy rozdział w historii tej drużyny,
po ogoleniu Górnika, zabawieniu się na Łazienkowskiej z Legią, wygranych derby,
stuknięcie Wisły w Kraku i poprawienie Koroną powodowłoby nową epokę,

w zeszłym sezonie były przebłyski, puchar w Kraku i zdecydowane zwycięstwo, porażka na wyjeździe z Amiką gdzie zawodnicy gospodarzy ocenili Lechię jako najtrudniejszego rywala w przekroju sezonu, niestety tylko początek meczu z Legią w Gda, czy kilkukrotnie wygrane derby które też swoję wymowę mają mimo że na beznadziejnych bezdomnych,
były znaki : )
doszło paru grajków,
pojawiła się regularność,
kolejne zwycięstwa na Łazienkowskiej, w derby i na Reymonta . . . . . oceniam wykreowałyby zupełnie nową rzeczywistość dla Lechii
pytanie czy wykreują ?
oby
22 października 2010, 16:13 / piątek
TYLKO ZWYCIĘSTWO LECHIJKO TYLKO ZWYCIĘSTWO!
22 października 2010, 16:21 / piątek
M.M - Lechia gra ladna pilke, wygrywamy jak narazie niezle w tabeli a ty narzekasz, wyluzuj troche bo az sie nie chce czytac tych farmazonow, przegrywamy to zle, wygrywamy to zle
22 października 2010, 16:30 / piątek
Wypowiedź jednego z braci dosadnie obrazuje kto ma wygrać mecz: " będzie remis to będzie dobrze albo że przegramy 0:1 to i tak będzie dobrze. Na każdy mecz idę z myślą że to będzie ten w którym nasza WISŁA wreszcie ruszy, że wygramy i że ten mecz zostanie w pamięci bo będzie się coś działo!, choć sam jestem sceptycznie nastwaiony"
22 października 2010, 16:40 / piątek
z wp.pl:

Maaskant szykuje niespodziankę w składzie

Po pięciu ligowych meczach bez zwycięstwa Wisła Kraków zmierzy się na swoim stadionie z Lechią Gdańsk. Trener "Białej Gwiazdy" Robert Masskant zapowiada, że w składzie jego drużyny dojdzie do kilku zmian.

- Nie mówiłem jeszcze zawodnikom, którzy z nich zagrają. Powiem im to w piątek rano. To będzie dla wszystkich niespodzianka, kto wystąpi od początku. Myślimy nad tym, żeby zmienić ustawienie taktyczne związane z jedną pozycją - powiedział holenderski trener, cytowany przez serwis wisla.krakow.pl.

Wygrać z Lechią to nie będzie łatwe zadanie dla Wisły. "Biało-zieloni" są w rewelacyjnej formie. Ostatnio zaliczyli serię czterech zwycięstw z rzędu. W tej sytuacji to oni są faworytem spotkania 10. kolejki Ekstraklasy.

- Jesteśmy w trudnej sytuacji. Znajdujemy się pod dużą presją. Czas jednak zacząć wygrywać. To też czas dla piłkarzy, aby wykazali się charakterem, żeby powiedzieli: "To ja poprowadzę tę drużynę do sukcesów" - mówił Maaskant.

Szkoleniowiec Wisły ma sporo uwag do gry swoich piłkarzy. Jest jednak zachwycony postawą wiślackich kibiców.

- Wiem, że w Holandii, jeśli na przykład Ajax przegra, to 15 tysięcy ludzi gwiżdże. Tutaj wszyscy fani cały czas dopingują, krzyczą: "Powodzenia". Wierzę, że w sobotę też tak będzie - dodał trener wicemistrzów Polski.

Spotkanie Wisły z Lechią rozpocznie się w sobotę o godzinie 18.15.

odnośnik
22 października 2010, 16:58 / piątek
teskiGda - źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, by nie przesadzać z hurraoptymizmem. Następnych parę meczy dopiero pokaże na co nas stać.
22 października 2010, 17:42 / piątek
M.M w takim razie przepraszam i popieram.
Trzeba byc dobrej wiary ten sezon moze byc przelomowy
22 października 2010, 18:33 / piątek
Nec temere nec timide Lecha Gdańsk. Bez zbytniej brawury, pychy, bufonady i zarozumialstwa, za to świadomi własnej wartości, walecznie, z rozwagą, bez bojaźni.

Wisła - Lechia 0-1
22 października 2010, 20:55 / piątek
Póki co Korona przegrywa z Legią 1:2. Jeśli taki wynik się utrzyma, a my wygramy z Wisłą to wskakujemy na 2 miejsce.

A za tydzień Korona z nami zagra bez podstawowego bramkarza, bo Małkowski przed chwilą dostał czerwoną kartkę.
22 października 2010, 21:54 / piątek
z gazeta.pl:

Ekstraklasa. Lechia może dobić Wisłę

Jeśli będący na fali piłkarze Lechii pokonają w sobotę na wyjeździe Wisłę, w klubie z Krakowa zrobi się bardzo gorąco. Ale trener Robert Maaskant posady raczej nie straci.

W zespole Lechii po czterech ligowych zwycięstwach z rzędu atmosfera musi być znakomita. Za to w krakowskim kotle gotuje się coraz mocniej, a temperatura rośnie z każdym kolejnym niewygranym meczem (w tej chwili jest ich już pięć). Holenderski szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" próbuje niemal wszystkich sztuczek z trenerskiego arsenału, ale gra Wisły wciąż wygląda koszmarnie. Bilans zespołu pod jego wodzą jest iście diabelski: w 6 meczach, Wisła wywalczyła 6 pkt i strzeliła 6 goli.

Po ostatnim przegranym 0:1 meczu z Górnikiem Zabrze w drużynie zrobiło się bardzo nerwowo. Maaskant, który od początku swojej pracy w Krakowie bronił piłkarzy, nie wytrzymał. - Musimy grać agresywniej, bez tego nie zdobędziemy bramki. Drużyna zawodzi, ale jeśli upadniesz, musisz się podnieść! Należy to zrobić dla siebie i dla kibiców - podkreśla Holender. Również bramkarz Mariusz Pawełek przyznał, że to rywale bardziej walczyli. Kolejkę wcześniej, po meczu ze Śląskiem Wrocław, kilka tysięcy kibiców głośnymi okrzykami zarzuciło zawodnikom Wisły brak ambicji, a po spotkaniu z Ruchem Chorzów Maciej Żurawski nazwał drużynę "bandą nieodpowiedzialnych ludzi". - Trzeba jasno powiedzieć: mamy problemy, ale z nich wyjdziemy. W zespole są silne osobowości - zapewnia Maaskant.

Lekiem na całe zło mają być zmiany w składzie. Na ławkę rezerwowych prawdopodobnie wróci Piotr Brożek, którego na lewej stronie defensywy zastąpi Dragan Paljić. W pomocy wystąpi z kolei Andraż Kirm, który u Maaskanta do tej pory był tylko rezerwowym. Swoją szansę miał również dostać Wojciech Łobodziński, ale w tygodniu nabawił się kontuzji i z Lechią nie zagra. Pod znakiem zapytania stoi także występ prawego obrońcy Kameruńczyka Serge'a Branco.

Spotkanie Wisła - Lechia rozpocznie się o godz. 18.15. Transmisja w Canal+Sport.

odnośnik
22 października 2010, 21:56 / piątek
Lechio dobij Wisłę!!! Jesteście lepsi i to udowodnicie!!!
22 października 2010, 22:03 / piątek
Jutro trzeba pyknąć Wisełkę i wygodnie rozsiąść się na fotelu wicelidera.
22 października 2010, 22:19 / piątek
Moim zdaniem bedzie remis , aczkolwiek stawiam 50F zew tym meczu padnie wiecej niz 2 gole :)
22 października 2010, 22:26 / piątek
no ja pyerdole, wyjechałem do Irlandii Północnej w 2005 po tym jak byłem na każdym meczu Lechii od szóstej ligi w górę, zaliczając również ładnych parę wyjazdów. Wpadam czasem na mecze domowe, ale to z uwagi na urrlopy, które wylorzystuję w paru miastach europy, ale najczęściej witam w Gdańsku i moim marzeniem jest, aby z ta para, którą Lechia ma w tej chwili dostała się pzrynajmniej do Ligi Europejskiej, a najlepiej, żeby zagrała z jakimś rywalem z Anglii, Szkocji, Walii czy też Irlandii. W takim wypadku po losowaniu od razu biorę lewe chorobowe i wypieprzam z 10letnim synem na mecz
22 października 2010, 22:32 / piątek
ODBIÓR BILETÓW W KRAKOWIE !!!

Informujemy, iż wszystkie osoby, które nie odebrały dzisiaj swoich biletów na mecz z Wisłą będą miały możliwość odebrania swoich wejściówek w Krakowie w barze - "U Wiślaków" tuż przy stadionie Wisły Kraków. Członkowie Lwów Północy wydawać będą wejściówki od godziny 15:45 do godziny 17:45. Przypominamy również o potwierdzeniu, które każdy kibic otrzymał przy zapisach, gdyż na ich podstawie wydawane będą bilety.

odnośnik
22 października 2010, 22:39 / piątek
Dobić to sobie możesz swojego psa!

Wisła sobie poradzi w tym sezonie w walce o puchary. Jaga jest poza zasięgiem wszystkich i na pewno sie nie wypali w tym sezonie (tzn na tyle by przegrać mistrza).

A ja bym jednak tonował nastroje zarówno te pesymistyczne jak i te hura optymistyczne. Na poczatku sezon : Wszyscy "Kafar wypierdalaj, Co to kurwa za gra itp". Teraz "Idziemy na mistrza etc".
Ogarnijcie sie dla własnego dobra by znowu nie napompować zbyt niepotrzebnego balonu. Mi oczywiście też sie marzą puchary na nowym stadionie (tak jak teraz Lech moze zagrać z zajebistymi klubami)
Ale pomalutku, krok po kroku. Ja osobiscie wolałbym nie wygrać w KRK w zamian za awans do nastepnej rundy PP. No ale kto poweidział ze nie mozna mieć wszystkiego!
Prawda ?? :)

Kurwa jakby mi ktoś powiedział 8 lat temu że Lechia bedzie faworytem przy Reymonta to bym go sam zawiósł do psychiatry !!!!

Wisła z Krakowa to Lechii druga połowa.... Ale trzy punkty muszą być nasze :)
22 października 2010, 22:49 / piątek
Posłuchaj mnie KURAK mistrzu świata i okolic... Wisełce życzę WSZYSTKIEGO najlepszego i wierzę, że zajmą miejsce wicelidera za nami, ale w wypadku naszego jutrzejszego meczu, to Lechia ten mecz wygra i tyle. Masz z tym kurwa jakiś problem?
23 października 2010, 00:12 / sobota
zapowiedź meczu na ekstraklasie.tv -> odnośnik
23 października 2010, 00:34 / sobota
KURAK co ty tak za tą Jagą sikasz ona jest spokojnie do pyknięcia nawet śmieciarce to wyszło :/ a w meczu z nami mieli mega farta ze było to oberwanie chmury;/ wiec nie rób z niej mistrza bo jeszcze duzo w tej tabeli sie pozmienia jesli na jage w tym momencie nie ma mocnych to na nas tymbardziej pozdro Ave Lechia
23 października 2010, 01:39 / sobota
źródło: wybiórcza Kraków
------------------------------

Pierwszy raz od ponad trzech lat Wisła nie jest zdecydowanym faworytem na swoim stadionie. - Przyszedł taki moment, że jedziemy do Krakowa z jasnym przesłaniem: chcemy wygrać - przyznaje Krzysztof Bąk, obrońca Lechii Gdańsk. Mecz w sobotę o godz. 18.15

Do niedawna przyjazdów pod Wawel obawiały się wszystkie polskie zespoły. Krakowianie serię meczów bez porażki zaczęli na początku XXI wieku, a zatrzymał ich dopiero GKS Bełchatów w 2006 r. Łącznie nie przegrali u siebie przez 1901 dni, a licznik zatrzymał się na 75 spotkaniach.

Twierdzę przy Reymonta trudno było zdobyć także za trenera Macieja Skorży. W ciągu dwóch sezonów Wisła przegrała u siebie tylko raz (z Lechem Poznań), a pod Wawelem poległa nawet FC Barcelona. Później z powodu przebudowy stadionu drużyna wyprowadziła się z Reymonta. W Sosnowcu i Nowej Hucie radziła sobie kiepsko.

Powrót na Reymonta miał rozpocząć nową serię, ale zakończył się falstartem - z Koroną Kielce i Śląskiem Wrocław krakowianie tylko zremisowali. - Wynikami jestem rozczarowany. Teraz przyszła najwyższa pora na dobrą grę i zwycięstwo - podkreśla Robert Maaskant, szkoleniowiec wicemistrzów Polski.

Krakowianie mają trudne zadanie, bo trzecia w tabeli Lechia wygrała cztery ostatnie spotkania. Wisła nie zwyciężyła w pięciu meczach z rzędu, w dziewięciu spotkaniach strzeliła tylko osiem goli i zajmuje siódme miejsce. Maaskant nie będzie mógł wprowadzić w życie wszystkich planowanych zmian, bo trzy dni przed meczem kontuzji nabawił się Wojciech Łobodziński. Pod znakiem zapytania stoi też występ Serge'a Branco, który leczy uraz mięśnia. - Planuję roszady, ale tym razem pierwszy skład podam dopiero rano, więc do ostatniej chwili żaden zawodnik nie będzie pewny pierwszej jedenastki. Zastanawiam się także nad zmianą ustawienia - podkreśla Maaskant.

Bąk: - Kompleksów względem Wisły pozbyliśmy się w poprzednim sezonie. Co prawda w lidze przegraliśmy 0:3, ale przez 70 minut toczyliśmy wyrównany bój. W Pucharze Polski byliśmy skuteczniejsi i wygraliśmy 3:1.

Na wyjazdach Lechia spisuje się w kratkę. W trzech meczach zdobyła cztery punkty, ale już zdążyła pokazać, że nie boi się wielkich nazw oraz stadionów i trzy tygodnie temu rozbiła w Warszawie Legię 3:0. - To był zaskakujący wynik, podobnie jak postawa gdańszczan w całym sezonie. Potrafią przytrzymać piłkę i mają nieźle wyszkolonych zawodników. Zapowiada się bardzo trudny mecz. Jesteśmy pod dużą presją - przyznaje Maaskant.
23 października 2010, 07:22 / sobota
poza tym juz np Grosicki zapowiedzial ze odchodzi, pewnie w jego slady pojda inni.
23 października 2010, 08:41 / sobota
23 października 2010, 09:46 / sobota
Wisła jak i Lechia nie boją się grać otwartej piłki, żadna z tych drużyn nie jest taka pizdowata jak np szparkowcy - nie murują sie we własnym polu, to może być kapitalny mecz z używaniem tak zwanej krakowskiej piłki :) czyżby mecz sezonu ?

relacja TV z wywiadem z Maaskantem :
odnośnik
23 października 2010, 10:02 / sobota
jastrzab1: 4 wpisy wyżej masz ten sam link
23 października 2010, 11:36 / sobota
Ja mimo wszystko uważam, że będzie to mecz podobny do tego na Łazienkowskiej. Myślę, że Lechia nie otworzy się od początku i będzie czekała na swoje okazje. Jesli uda nam się utrzymać "zero" z tyłu przynajmniej do przerwy, wtedy możemy ukłuć Wisłę. Taki mecz do pierwszej bramki, kto pierwszy kogo trafi.

Wisła-Lechia 1-0
23 października 2010, 11:54 / sobota
Oby to byl taki mecz jak w Warszawie...nie ma sensu grac otwartej pilki z Wisla bo oni tylko na to beda czekac. Wisla ma slaba obrone , szkoda bardzo Bajica bo w tym meczu by byl niezastapiony. Wisnia nie za bardzo potrafi bronic, choc w ataku jest bardzo dobry. Bym sie nie zdziwil jakby w pierwszym skladzie wyszedl Buzi z Buvalem i Wisnia w ataku a w pomocy Traore Surma i Nowak. Moze tez zagrac Lukjanovs gdyz z druzynami pokroju Wisla LEgia LEch zawsze gral dobre mecze mimo, ze derby mu nie wyszly.
23 października 2010, 11:56 / sobota
Kafar wystawi Pietrowskiego, tak mi sie wydaje.
23 października 2010, 12:27 / sobota
mi niestety tez..

chociaz licze na taka 11tke:

Kapsa
Deleu Bąk Kozans Wołąkiewicz
Nowak Surma Lukjanovs
Buzała Buval Traore
23 października 2010, 12:31 / sobota
A moze Kaka na lewa obrone a w pomocy Wolakiewicz Surma Nowak ? tez calkiem realne rozwiazanie. Pietrowski to chyba spore ryzyko , Ja licze dzisiaj na Krzysia Baka, ktory mam nadzieje calkowicie wyeliminuje Brozka z gry a to moze da Smudzie do myslenia...
23 października 2010, 13:55 / sobota
Smuda będzie na meczu.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.314