Gdańsk: wtorek, 7 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


WISŁA-LECHIA 23.10.2010. godz.18:15

strona 6/10

23 października 2010, 21:25 / sobota
Pewnie jak większość po tym meczu wkurw mnie bierze (abstrahując od sędziowania - niewykorzystane szanse się mszczą ) .

Cóż dostaliśmy zimny prysznic na -rozgrzane zwłaszcza po meczu z Legią .
Oby w następnych meczach wyciągneli wnoski i za tydzień odbijemy stracone punkty .

Nie pomijam temat tabu - piosenki w stylu " dziś wygra mecz i 3 pkty ma " czy były na miejscu ?.. pytanie retoryczne

A my swoje .. Lechia Gdańsk
23 października 2010, 21:25 / sobota
Odpierdolcie się od Kafara ! Jeden mecz przegrany i już beksy ryczą .

Traore jak zawsze najlepszy .

A ty Wisio pomyśl nad eutanazją dzięciole .
23 października 2010, 21:29 / sobota
ja pierdolę, długo się trawi takie mecze. Już kurwa lepiej jest dostać 4-0 w pizdę bez mydła, niż po takim meczu, nie idzie tego strawić.
23 października 2010, 21:29 / sobota
Jeśli we wtorek w pucharach znów dostaniemy w tyłek to obiecuję, że oddam trenerowi Kafarskiemu jego "szczęsliwy" krawat który mi podarował po derbach ;( jesli to ma nam pomóc hehe poświęce się =P
23 października 2010, 21:30 / sobota
odnośnik bramka na 2-1 spalony
23 października 2010, 21:33 / sobota
mnóstwo nie wykorzystanych sytuacji. do tego sędzia to sobie normalnie, legalnie poleciał w chuja, bo gdyby nie on to wynik byłby inny. była szansa docisnąć do wice lidera a tak, nic się po tej kolejce nie zmienia. troche wstyd przegrać, z Wisłą która w tym sezonie gra chyba najsłabiej (oprócz Cracovii, Polonii B. i Śląska).
23 października 2010, 21:35 / sobota
A swoją drogą, to niezwykłe, że dostajemy takie cięgi, ale nic nas one w praktyce nie kosztują, bo dwie drużyny przed nami przegrywają w identycznym stosunku - 3 bramkami. A goniący nas Bełchatów przegrywa z Arką. W końcu śledziuchy coś dla nas zrobiły.
23 października 2010, 21:45 / sobota
mecz ustawiony , jest parcie na bogatsze kluby, wczoraj dziwny karny i czerwo dla w meczu legi , dziś strasznie przekręcony mecz no i jutro lech-zdechł będzie błaznował tak aby sędzia pomógł.
23 października 2010, 21:45 / sobota
ta kolejka sie tak ladnie mogla dla Nas ulozyc.. Te pierwsze 30minut meczu to byla poezja co grala Lechia. Zostalismy normalnie na zywca wydupczeni przez sedziego.. Bez mydla kurwa. Jeszcze jak teraz zobaczylem bramke na 2:1 to juz mnie szlak wogole trafil. NO KURWA MAC. Lechia powinna tego dzisiejszego frajera i tego goreckiego czy jak on sie tam nazywa pozwac na drodze cywilnej o jawne dzialanie na szkode;/ kurwa mac
23 października 2010, 21:46 / sobota
Duch91
Dokladnie to samo zauwazylem... Cos niesamowitego... Ciekawi mnie jeszcze jutro mecz Lecha z Gornikiem...
23 października 2010, 21:48 / sobota
ale wkur.... i to nie dla tego że była zupełna padlina
1.sedziowie znowu nas w chuja robią przy 1:0 był dla nas karny i co nic
a dla wisły a iwszem gdzie uwazam go nie było
2.inna sprawa to dzis Buval aż sie prosiło o zmianę na Sazankowa tyle sytuacji co on e już pisazmarnował a nie Buzałę na zmianę kurcze .nie bedę już pisał
23 października 2010, 21:49 / sobota
Blada Twarz: najśmieszniejsze jest to, że jak padała bramka na 2:1 to komentator powiedział, że sędzia podniósł chorągiewkę(nie wiedział dlaczego) po czym szybko ją opuścił.
23 października 2010, 21:53 / sobota
bo to pierwszy raz jak nas w chuja robią? bełchatów, teraz Kraków.. rozumiem gdyby to były minimalne błędy typu spalony o 10cm.. ale kurwa bez przesady, trzy sytuacje na rzut karny w meczu, jeden podyktowany niesłusznie i dwa niesłusznie nie odgwizdane.. i to na prawdę gdybyśmy przegrali 0-8 to miałbym wyjebane i nie zwracał uwagi na te błędy, ale jak toczymy wyrównany bój, walczymy o cenne punkty i wicelidera to cholera może strzelić jak się widzi takie sędziowanie.. jeszcze w takich momentach meczu, który mógł się zupełnie inaczej potoczyć..
23 października 2010, 21:53 / sobota
Antyprotest - nigdy jeszcze nikomu na forum nie napisałem tego i myślałem, że tak bedzie zawsze, bo to głupota bluzgać prze net komukolwiek, ale nie!!! Udało ci się matole wkurwić mnie na fest!! Swoja starą na wykopki wyślij, pajacy głupi!
Mecz był dobra lekcją pokory ale i tak uważam, że na dzis jesteśmy jedną z najlepszych drużyn ligi!! Kto gra w Krakowie do końca o 3 pkt?? kto wychodzi 4-3-3 na Wiśle?? Kto walczy do samego końca, w "10" o kolejne gole?? Gdyby nie nieskuteczność Buvala, przekręt sędziego przy sytuacji z Bąkiem to teraz jeden z drugim płaczkiem by piali jaki Kafar to geniusz.
Poszliśmy na wymianę ciosów i przyznam, że wolę przegrać 5-2 i wiedzieć, że wciąż w tej lidze jesteśmy jasnym punktem niż dostać jeden czy dwa zero bez walki i ambicji po nudnym meczu.
Frajerom co wypłakują się na forum przypomnę pewne motto: dumni po zwycięstwie, wierni po porażce!!
Za tydzień wychodzi, że gramy mecz rundy, przegrana spycha nas w środek tabeli, wygrana daje vicelidera. Nie ma wyjścia, trzeba bezapelacyjnie wygrać!!

Pzdr
23 października 2010, 21:54 / sobota
Przypominam, ze karny to nie 100% gol.
23 października 2010, 21:55 / sobota
To jasne ze do momentu gdy nie bedzie prawdziwego sedziowania mistrzem bedzie ktos z "wielkiej" trojki
23 października 2010, 21:56 / sobota
sport.onet.pl
Tomasz Kafarski - Myślę, że widowisko było atrakcyjnie - ilość zdobytych bramek, spięć na boisku była bardzo duża. Jednak dla mnie niezrozumiałym jest wynik spotkania. Skończyło się 2:5, a przecież stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, a do straty pierwszej bramki rządziliśmy na boisku. Zabrakło jednak w tym okresie drugiego gola, który potwierdziłby naszą dobrą grę. Wygrał dziś zespół skuteczniejszy, ale jak i my grający w defensywie radosny futbol.
23 października 2010, 21:56 / sobota
Krzywy: ale jakieś 80%
23 października 2010, 21:58 / sobota
Tak wiem o tym. Ale tu wszyscy pisza ze z tego karnego by padl 100% gol. A to niestety nie pewne.
23 października 2010, 22:01 / sobota
2 karne dla Lechii,wymyslony karny dla Wisly i 2 bramka-Bunoza na spalonym!!! Futbolowe jaja. Tyle ze nam nie do smiechu. jak pech to pech!!!
23 października 2010, 22:03 / sobota
Chronologicznie mecz wygladal tak:

0:1 dla Lechii, bramka prawidlowo zdobyta.

-brak ewidentnego karnego dla Lechii,rozciagnieta koszulka Baka na 85 cm od ciala to widac za malo dla obu arbitrow.

1:1 bramka prawidlowo zdobyta.

1:2 nieprawidlowo uznana bramka (spalony),wina bocznego.

1:3 karny kontrowersyjny az dziwne ze glowny to odgwizdal ,zapewne w przerwie dostal sygnal ze dal dupy na korzysc Wisly i takie cos zagwizdal????

i tu punkty byly juz rozdane......

Chlopaki grali zajebiscie,noga,klepa wszystko si ale zwyczajnie zostali oszukani i nawet ta nieskuteczosc mnie nie denerwuje jak niesprawiedliwosc sedziowska.
Oby nic nie zmieniac, taka gre warto ogladac.

Ps.
Malecki to debil,nawet jak ewidentnie fauluje to puszcza wiazanki niemal wszystkim....w jakim jezyku zagail do Traore to zagadka, nie sadze by oprucz rodzimego i odrobiny laciny cos potrafil.
Ten typ juz sobie tak gai ze po zakonczenu kariery na kopach bedzie wychodzil ze stadionow...a kto wie moze i wczesniej.
Oby....
23 października 2010, 22:06 / sobota
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
23 października 2010, 22:06 / sobota
Duch91 bardzo słuszna uwaga dotycząca przełomowych momentów w meczu. Jeśli doda się jeszcze do tego nieprawidłowo zdobytą bramkę na 2-1 to szlag człowieka trafia !!! Wiecie co jest najgorsze ??? Ch... z gwizdkiem nas przekręcił koncertowo, a mimo to przy lepszej skuteczności i tak mogliśmy to wygrać !!!
23 października 2010, 22:09 / sobota
jak tak licze to jednak sie zgadzam, że powinno być 5:2.. Tyle że dla LECHII !!!
23 października 2010, 22:12 / sobota
Karny to nie w 100% gol, ale możemy chyba śmiało założyć, że skoro powinniśmy dostać dwa, to jeden z nich zostałby wykorzystany. A gdyby do tego sędzia nie uznał gola ze spalonego i nie podyktował tego dziwnego karnego dla Wisły, to nawet przy naszej niebywałej nieskuteczności wynik brzmiałby 3:3. I to tylko zakładając, że nie strzelilibyśmy jednego z karnych. A przecież wiadomo, że większa szansa jest na to, że się oba strzeli, niż że się jednego spudłuje.

Komentatorzy w C+ potwierdzili wszystkie nasze tezy, ze spalonym przy golu na 2:1 włącznie. Wydaje mi się, że chyba powinniśmy narobić rabanu, bo ani Kafar, ani żaden z zawodników, ani też portale przekazujące wyniki nie mówią o tym, że zostaliśmy skrzywdzeni.
23 października 2010, 22:21 / sobota
@Keanoo --> Zgadzam się. Gdyby Lechijka po 3. (i ponownie niesłusznym golu) się zatrzymała w obronie, to pewnie zostałoby 3:1. Ale oni ruszyli by odrabiać i za to szacunek. Mnie to 5:2 nie boli bo widać było, że do końca im się chce walczyć o choćby jedną bramkę więcej. I ja też wole to, niż nijakie 0:1. Trochę szkoda goli, bo mieliśmy fajny bilans. Ale jeszcze się odkujemy.

A swoją drogą, podobało mi się to, co powiedział Brożek. "Wynik jest niesprawiedliwy, bo Lechia - z gry - nie zasłużyła na taka porażkę".
23 października 2010, 22:28 / sobota
nie ma co narzekać na porażkę, Lechia bardzo ładnie grała, przegrywała ale, chciała to odrobić starała się. To było pewne, że w końcu mecz się jakiś przegra, padło to akurat na Wisłe.
23 października 2010, 22:31 / sobota
Duch91
a propos relacji prasowych - dziennik bałtycki:
odnośnik
(...)
W 25 minucie Lechię skrzywdził, nie po raz pierwszy w tym meczu, sędzia Szymon Marciniak z Płocka, który był zdecydowanie negatywnym bohaterem tego spotkania. Gordan Bunoza ściągnął za koszulkę do parteru Bąka, który składał się do strzału. Ewidentny karny! A tymczasem... sędzia Marciniak nakazał grać dalej!
(...)
W drugiej połowie w roli głównej wystąpili Andraż Kirm z Wisły oraz sędziowie, którzy raz po raz podejmowali decyzje, które ułatwiały Wiśle powiększanie przewagi. W 46 minucie sędziowie nie zauważyli pozycji spalonej zawodnika krakowskiego zespołu, a w efekcie pika trafiła do Radosława Sobolewskiego, który dał prowadzenie Wiśle. W 67 minucie Paweł Kapsa wybił piłkę spod nóg Kirma, który efektownie się położył. Sędzia Marciniak w pierwszej połowie miał chwilowy zanik widzenia, kiedy faulowany w polu karnym był Bąk, ale w tak kontrowersyjnej sytuacji wskazał na "jedenastkę". pewnym egzekutorem był Paweł Brożek...
(...)
Gdańszczanie mogą być sami sobie winni, bo gdyby wykorzystali sytuacje bramkowe w pierwszej połowie, to Wisła by się nie podniosła i pewnie zdobyliby trzy punkty. Nie można jednak nie zauważać fatalnej postawy sędziego Marciniaka, który swoimi decyzjami wypaczył wynik spotkania i przyczynił się do zwycięstwa Wisły
23 października 2010, 22:51 / sobota
Ogladalem mecz i mysle, ze Lechia, jak to w Lidze + powiedzieli nie ma sie czego wstydzic. Moim zdaniem nie zagrali tragicznego meczu a nawet czasami grali bardzo przyzwoicie. Bedi Buval... hmmm mysle, ze zle przeczytal caly mecz. Szkoda jego setek bo mogl mecz inaczej wygladac.

Zawodnicy Wisly w pierwszej polowie nie pewni ale tak naprawde odzyskac pewnosc pomogl im sedzia. W pierwszej polowie sedzia nie odgwizdal ewidetnego karnego i szkoda bo jak by bylo 2:0 to napewno strzelili bysmy jeszcze jedna i mecz moim zdaniem zakonczyl by sie naszym zwyciestwem. W drugiej polowie nie bylo tak kolorowo choc nie wygladalo to zle... bramka na 2:1 dla Wisly O.K mysle, ze bysmy odrobili ale ten karny? Paranoja !!!! Ten sedzia nie powinien prowadzic meczy ekstraklasy bo poprostu sie nie nadaje ! No niestety, potem posypalo sie jeszcze troche goli i w tym 1 Lechii co cieszy, ze jak przegrywali kilkoma bramkami umieli szybko odpowiedziec. Szkoda, ze ''sedzia'' nie odgwizdal 2 karnego bo moim zdaniem sie nam nalerzal. Z naszej strony slabo spisal sie dzis Kapsa. Nie byl taki pewny jak przez ostatnie kilka meczy.

No ale coz, nie zawsze sie wygrywa a i tak pobilismy chyba rekord meczy bez porazki. Byl to dla nas ''zimny prysznic'' i wierze, ze w nastepnym meczu ligowym z Korona zdobedziemy 3pkt. Mam nadzieje, ze w meczu PP zagra Sazankou bo naprawde nic nie wiem o tym zawodniku. Kafar, daj pograc troche chlopakowi !

PS. Ta kolejka jest bardzo dziwna ! :) i nie plakac tutaj placzki !
23 października 2010, 22:59 / sobota
Kapsa słabo? Bo ja wiem.. za dużo do powiedzenia nie miał przy golach.
23 października 2010, 23:22 / sobota
Pisze z Krakowa bo jestem u syna ktory studiuje tutaj moim zdaniem Lechia zawalila 1 polowe w ktorej dominowala widocznie tylko nie potrafili tego udekumenzowac bramka moglo sie skonczyc 3-0 conajmniej ,druga polowa zaraz bramka dla Wisly ,nie moge powiedziec czy byl spalony czy nie karny to absolutna beka ale powiem szczerze ze Wisly ataki w drugiej polowie kazdy atak grozil bramka Deleu niewypal lewa strona tyle miejsca wolnego to nie maja trampkarze kibicowsko az sie prosilo zeby kibice Lechii byli razem Wisla doping na +Tylko Lechia
23 października 2010, 23:25 / sobota
Marciniak po tym meczu powinien już tylko sędziować C-klase w roli rzerwowego, bo nawet dzieci z rocznika 2003 nie zasługują na takiego patałacha.

Bedi Buval jak przyszedł do nas, pierwsze co ostrzegał, to że nie jest typowym łowcą bramek i to potwierdził. Pretensji do sztabu nie mam, bo CHYBA lepszego na tą chwilę nie mamy, ale widać gołym okiem, że DOBRY egzekutor (oczywiście drogi, bo tacy są drodzy) potrzebny od zaraz. Sorry Bedi, ale piłka odbijała się dzisiaj od Ciebie jak od słupka.

Dlaczego nie gra Sazankou?! Człowiek dostał tylko parę minut szansy i strzelił w nich gola, ale co ważniejsze pokazał, że nawet jako świeżaczek nie bał się wziąć ciężaru, podryblować i piłka całkiem, całkiem trzymała się jego nogi.

Wiślakom gratuluję okazałego zwycięstwa i dziękuję za postawę. Było godnie. Jak już wiecie, jeśli nie Lechii, to oczywiście Wam życzę mistrzostwa w tym roku.
23 października 2010, 23:35 / sobota
marivera, przez to że sędzia wydrukował na 2-1 i 3-1, Lechia musiała zagrać ULTRA OFENSYWNIE aby doprowadzić do wyrównania. Logicznym więc jest, że Wisła miała sporo miejsca i stąd też Twoje wrażenie radosnej gry Lechii w obronie.

Ja i tak będę upierał się przy swoim. Na tle Lechii słaba piłkarsko Wisła wygrała dzięki ewidentnej pomocy sędziów. To, że Lechia i tak mogła strzelić z pół tuzina bramek niczego w tej kwestii nie zmienia. Tak ewidentnie wypaczonego wyniku meczu w"nowej erze" sędziowskiej jeszcze w tej lidze chyba nie było !!!
23 października 2010, 23:50 / sobota
kiko7 no niestety, ale największa spółdzielnia w polskiej piłce w składzie: Wisła - Legia - Lech (wybaczcie Wiślacy, wiem, że Wy na to nie macie żadnego wpływu) daje o sobie znać. Dopóki nie będziemy walić legły i przez 10 lat nie będziemy od niej wyżej w tabeli, albo nie staniemy się najbogatszym polskim klubem, to nic się w tej materii nie zmieni.
23 października 2010, 23:52 / sobota
Mecz troche sprowadzil nas na ziemie. 8 pkt w najblizszych 5 meczach bedzie swietnym rezultatem
24 października 2010, 00:05 / niedziela
brawo płaczki!! spójrzcie na tematy z Legią czy z Górnikiem jak pokłony biliście Kafarskiemu a teraz chcecie go wypierdalać!! Zastanówcie się nad sobą i tym co piszecie, bo to jest jawny debilizm!!

Dzisiejszy wynik to w dużej mierze zasługa sędziego, który sędziował ewidentnie pod Wisłę, chociaż w drugiej połowie to Wisła głównie prowadziła ten mecz, miała więcej sytuacji i była skuteczniejsza pod naszą bramką. Dlatego mimo, naprawdę chujowego sędziowania, trzeba obiektywnie przyznać, że Wisła była w tym meczu zespołem lepszym od nas i to nie powinno podlegać nawet najmniejszej dyskusji, szczególnie po wnikliwym obejrzeniu drugiej połowy meczu. Fakt, może i te 5 bramek to za dużo, ale na taką karę zasłużyła nasza obrona, która po zejściu Huberta w ogóle nie istniała.

Oby z Koroną było lepiej. Pozdrowienia dla tych co byli dzisiaj w Maxie i wspierali Lechię! Do zobaczenia na następnym meczu.
24 października 2010, 00:14 / niedziela
odnośnik
Oceny drużyn:
Wisła Kraków: 5.0 - Wisła wysoko pokonała wyżej notowaną Lechię, ale stało się tak przy wydatnej pomocy sędziego i niefrasobliwości lechistów.
Lechia Gdańsk: 4.0 - Rzadko zdarza się, by drużyna, która przegrała 2:5 była oceniona tak dobrze. Jednak Lechia przy Reymonta 22 nie była jedynie tłem dla Wisły. Grała z polotem i rozmachem. Przy odrobinie szczęścia, wynik mógł być odwrotny.

heh fortuna (szczęście) kołem się toczy
24 października 2010, 00:17 / niedziela
Krzystof Bak, CYTUJE ! '' W dupie mam takie sędziowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wszystko zrozumiem ale nie aż takie drukowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brawo SZYMON MARCINIAK...'' slowa z autokaru.
24 października 2010, 00:26 / niedziela
Oszukała mnie banda PZPN-owskich decydentów!
odnośnik
Pozdro 666
24 października 2010, 00:31 / niedziela
LECHIA. oglądam mecz i nie wierze, wynik bezsesnu, nie miarodajny. sedzie drukarz.... Ale brakuje mi jednego, dluzszego grania w drugiej lini( surma, nowak, to wasze granie, gdybyscie przegnali z pare razy
sobola i reszte, oni by siadli i podziekowali, ze przegrali dwoma bramkami..... ) buzała na ławke.... sazankow, czemu szybciej nie dostaje szansy........... głowa do góry kafar i na nich ......:)
24 października 2010, 00:33 / niedziela
sędziowska farsa.
24 października 2010, 02:26 / niedziela
Zostalismy oszukani,nie pierwszy raz.
24 października 2010, 02:46 / niedziela
A czy czasem Kirm przy bramce na 4:1 nie był również na spalonym?
24 października 2010, 03:10 / niedziela
No cóż... W tabeli robi się ścisk. Jeśli Górnik wygra z Lechem to spadamy na 4 pozycję. W następnej kolejce w przypadku przegranej możemy spaść nawet na 8 pozycję !!! A z Koroną łatwo nie będzie. Prawda jest taka, że gramy dobrze, ale mało skutecznie. Trzeba to poprawić, bo będzie kiepsko. Realnie stać nas na pierwszą szóstkę, o podium bym zapomniał.
24 października 2010, 07:34 / niedziela
sędzia=Laguna,bezsprzecznie wypaczył wynik meczu.
Piłkarze zrobili swoje,tak trzymać a będzie dobrze!
Jedynie Buval,zmarnował kilka setek za co powinien jużw przerwie być zmieniony.
Co z tym Sazankou,trenerze???????????????????
24 października 2010, 07:54 / niedziela
dobra ch.. przecież pkt nam nie oddadzą sędziowie. Trzeba teraz mobilizację na Łódź a potem Koronę.
24 października 2010, 07:55 / niedziela
Niektórym tutaj przydałby sie zimny prysznic, wpadaja na to forum jak meteor, na przywitanie wiązanka bluzg : "wy j... płaczki juz zwalniacie Kafara, a po meczu z Górnikiem....", nastepnie sami wylewają swoje żale!!!
Jesli mi nic nie umknęło, nikt tu trenera nie zwalniał, a to ze niektórzy piłkarze zagrali słabiej nie jest tematem tabu.
Niestety na taki wynik złożyło sie wiele przyczyn i mamy byc prawo rozżaleni - "sędzia rodem z filmu Zaorskiego" i fart Wiślaków (chyba ze 100% skutecznosc), no i nasza nieskutecznosc. Podobnie jak wielu innych tez sie dziwie ze Sazankou dalej nie dostał szansy, pomimo nieskutecznosci Buvala.

Mam nadzieje, ze teraz piłkarze zepną sie na ŁKS i potem Koronę.
Gramy dalej!!!

TYLKO LECHIA!
24 października 2010, 08:17 / niedziela
Slabszy mecz Lechi to jasne - zdarza sie. Wisla - wyszlo im, skuteczni jak rzadko kto. Sedziowanie - ta szmata nigdy nie powinna juz sedziowac meczow - mozna sie pomylic, kazdy sedzia sie myli, ale tyle razy w jedna strone??? i tak skutecznie wypaczyc wynik???
Ciekawi mnie czemu nie gra Sazankou? Bedi - hm poza "wejsciem smoka" to chyba egzekutorem on nie jest...
24 października 2010, 09:00 / niedziela
a Jak Dla mnie Lechia zagrała bardzo dobre spotkanie , tylko zabrakło skuteczności w pierwszych 30 minutach kiedy Bąk strzelił na 1 - 0 Wisła niewiedziala co sie dzieje i byly ze 3 , 4 okazje żeby ich dobić . No i ten karny , gdyby sędzia go podyktował raczej byłoby 2 - 0 do przerwy i juz Wisła by nic niezrobiła , i Lechia by tylko grała to co robi najlepiej czyli Gra z kontry . od samej 80 minuty patrzac na okazje Lechii juz by było 5 - 5 ale cóż taka jest Piłka Nożna . Teraz z Koroną 3 - 0 ;) pomimo wyniku z Wisła patrząc na gre naszą z Wisła a Korony z Legią to zdecydowanie jesteśmy Faworytem .

WSZYSCY NA T29 !!!
24 października 2010, 09:09 / niedziela
Jaki słabszy mecz? Przestańcie chlać!

1. Przy stanie 1-0 Bąk ewidentnie faulowany przez Bunozę. Niepodyktowany karny dla Lechii.
2. Przy stanie 1-1 Bunoza stoi na pozycji spalonej, przeszkadza Kapsie w interwencji, boczny podnosi szmatę, ale główny nie reaguje i za chwile pada bramka dla Wisły.
3. Przy stanie 2-1 zamiast faulu na Kapsie (sytuacja dzieje się na 5 metrze) "sędzia" gwiżdże karny dla Wisły. Było doskonale widać, że Kapsa najpierw zmienił lot piłki, a dopiero potem miał kontakt z Brożkiem.

To jest piłka nożna. Niewykorzystane sytuacje się mszczą. Po 30 minutach powinniśmy prowadzić 4-0, a przegraliśmy 2-5, życie.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.038