Gdańsk: niedziela, 22 września 2019
FORUM
Podstrony:


WISŁA-LECHIA 23.10.2010. godz.18:15

strona 7/10

24 października 2010, 09:26 / niedziela
jedno mnie nie zaskoczylo w tym meczu a mianowicie zmiany!!! jak zwykle nie udane...
24 października 2010, 09:31 / niedziela
Wy naprawdę nie widzicie tego, że przy strzale Sobola przed Kapsą stoi obrońca Lechii? Ten z nr 5 ? Zobaczcie na ekstraklasa . tv powtórkę bramki Kirma (pierwszej) - tam jest wytyczona linia spalonego. Karny dla Wisły oczywiście ewidentny - Kirm najpierw trącił pilkę a potem Kapsa wybił go z biegu - w takich wypadkach zawszez dyktuje się karne.

Tyle widziałem w necie, sytuacji spornych dla Lechii (tych dwóch karnych) nie widzialem, natomiast bramki dla Wisły niestety padły wszystkie prawidlowe. A dla sledzi napinajacych sie w temacie na Wisle- CHUJ wam w dupe .

Wisła z Lechią ooooo
24 października 2010, 09:35 / niedziela
Karny dla Wisły z dupy wzięty. I nikt mnie nie przekona, że był on prawidłowy. Kapsa trąca piłkę, Kirm przewraca się jakby dostał ataku pięcio sekundowej padaczki i sędzia jak to ma w swoim zwyczaju gwiżdże przeciwko nam.
24 października 2010, 09:35 / niedziela
a nie sory teraz zobaczylem - faktycznie przy 2:1 byl spalony ( %%% :) )
24 października 2010, 10:01 / niedziela
Kris, a faulu na Bąku przy próbie przewrotki tez nie widzisz???? to co wg Ciebie trzeba jeszcze zrobić aby odgwizdać wapno??
24 października 2010, 10:02 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
24 października 2010, 10:04 / niedziela
i jeszcze do krisa, jak taki jestes dokladny to Ci powiem że to najpierw Kapsa dotknał pilke reką a potem wpadl w Kirma.
24 października 2010, 10:30 / niedziela
Dla mnie Lechia wygrała ten mecz. Karny na Bąku i przy stanie 2-0 Wisła by się nie podniosła. Poźniej brama ze spalonego spowodowala, że musieliśmy rzucić się do ataków. Karny z dupy na 3-1 podłamał zupełnie naszych. W końcówce Karny na Buvalu również się nam należał. I nikt nie wpoi mi, że było inaczej.

Zdecydowanie wolę przegrywającą w takim stylu Lechię, niż wydrukowaną wygraną jaką odniosła Wisła.
24 października 2010, 10:44 / niedziela
BLADA TWARZ -100% POPARCIA W OPINII O małeckim !!!
KIBICE WISŁY TO INNA BAJKA.
W GDAŃSKU DO KIBICÓW NA PROSTEJ KRZYCZAŁ - PIERDOLCIE SIĘ !!!
WCZORAJ DAŁ POPIS W STOSUNKU DO TRAORE -MIMO ŻE FAULOWAŁ TO BY MU JESZCZE PRZYJEBAŁ RASISTA PIERDOLONY[sorry nie wytrzymałem]
REASUMUJĄC:
CHUJ MU OBOK DUPY BO W DUPĘ BY MU BYŁO ZA DOBRZE!!!
PS.
ABG-BEZ OBRAZY!
24 października 2010, 10:49 / niedziela
Dawid dał dobrą zmianę? Chyba nie lałeś! Strzelił bo dostał idealną piłkę pod nogi 3 metry od bramki! Dla mnie to jest ostatni napastnik w Lechii, Sazankou powinien wejść w tak krytycznej sytuacji, to jest typowy lis pola karnego i to za Buvala, który grał słabo.
24 października 2010, 11:04 / niedziela
Wczorajszy mecz przegraliśmy i to pomimo druku(błędów) sędziego w dużej mierze przez Buvala,tyle dobrych piłek dostał i nic (i nie mam jakieś tam wielkiej ochoty na wyzwiska tylko obiektywnie stwierdzam te spotkanie mu nie wyszło,zresztą to już 2 bo z Arką też miał nieudane)i już po 1 połowie w jego miejsce powinien zając Sazankow bo niestety jego niewykorzystane sytuację się zemściły i najpierw ślepy sędzia dał wiarę Wiślakom a póżniej to już poszli z euforią i zrobiło się 5-2.
24 października 2010, 11:15 / niedziela
Zgadzam się z Zielonym - Buval po 1 połowie był do zmiany.

AVE LECHIA !!!
24 października 2010, 11:17 / niedziela
Przyczyny porazki jesli chodzi o nasza gre sa nastepujace:
- fatalny wystep Buvala. Ogladajac tv po 30 minutach widzialem ze zawodnik nadaje sie do zmiany. W szoku bylem ze zawodnik dogrywa do 90 minuty. Takiej ilosci potkniec o wlasne nogi nie zaliczyl nawet Pawluszek czy Kosznik w 'szczytowej' formie. Podsumowaniem jego gry byla sytuacja z koncowki kiedy dostal idealna pilke 16 m od bramki niepilnowany i najlepsze co mu udalo sie w tej sytuacji zrobic to probowac wymuszac rzut karny (ktory zreszta powinien byc odgwizdany).
- bardzo niepewna gra Kapsy. To ze niewiele mial do powiedzenia przy bramkach, oznacza po prostu ze nic nie wybronil. Poza tym gral bardzo nerwowo, naprawde nie poznawalem tego zawodnika. Przy prostych strzalach wypuszczal pilke z rak, niepewne wyjsacia do pilki itp. Dobrze podsumowal to Gladys schodzac na przerwe. Nerwowosc ta udzielala sie tez obronca.
- slaby Deleu. Dotychczas to byl jeden z naszych mocniejszych punktow. W Krakowie dal sie rozkrecic Kirmowi.W ofensywie tez mniej efektywny niz zazwyczaj.
- Brak opcji w defensywie. Niestety wychodzi nasza krotka lawka. Po zejsciu Huberta slabo to wygladalo. Kontuzje Bajica i litwina obnazaja nasze braki.
- brak Marko Bajica. Pod koniec pierwszej polowy i na poczatku drugiej toczyla sie walko o wygranie srodka pola. Brakowalo zawodnika ktory dalby 'po kostkach' Gargule i sobolowi. Statystyka fauli w 1 polowie o ile pamietam to Lechia 6 Wisla 12
24 października 2010, 11:36 / niedziela
"Przypominam, ze karny to nie 100% gol."

Nawet, gdybyśmy nie strzelili, w co śmiem wątpić - to faulujący musiałby dostać kartkę i biorąc pod uwagę sytuację - czerwo. Faul był celowy i popełniony bez walki o piłkę, obliczony wyłącznie na zatrzymanie Krzysia Bąka, zapobiegł groźnemu i pięknemu strzałowi z paru metrów.

Nie odgwizdany faul to brak i karnego, i czerwonej kartki dla przeciwnika, sędzia uderzył w nas podwójnie.

Po tej kartce obrona Wisły rozsypałaby się już dokumentnie, mieliby jednego mniej a nawet w 11 nie byli w stanie nas zatrzymać. Ta sytuacja miała kapitalne znaczenie.

Zresztą błędnie uznana bramka na 2:1 i następny karny z powietrza też. Też to odczuwam jak to ktoś wyżej napisał: Lechia tego meczu nie przegrała. Mam gdzieś wynik.
24 października 2010, 11:58 / niedziela
Paweł Kapsa: Nie wińmy sędziego - sami jesteśmy winni
odnośnik
24 października 2010, 12:01 / niedziela
Dawno nie widziałem meczu w którym by tak sędzia nas przekręcił. Na wydrę!! Brakowało tylko kurwa jeszcze wymyslonej czerwonej kartki dla nas. Zresztą i tak kończyliśmy mecz w 10,bo limit zmian został wyczerpany.
Ten kutas Marciniak już nigdy nie powinien sędziować żadnego meczu Lechii. Jeżeli właściciel Groclinu, Wojciechowski może żadać zmian sędziego na mecz z Groclinem, to uważam ,że nasz klub winien również domagać się aby ten chujek już nigdy nie sędziował naszych meczy.
Na wiosnę musimy wziąść srogi rewanż na Wiśle i co najmniej ich pokonać z 3:0 aby się bilans bramkowy w dwumeczu wyrównał.
Grać tylko tak dalej ale skuteczniej i będzie ok.
Tylko BKS Lechia!!!
24 października 2010, 12:02 / niedziela
SONDAŻ
Czy Gordan Bunoza faulował w polu karnym Krzysztofa Bąka?

82%
Tak! Lechii należał się rzut karny (730)

9%
Nie. Takich fauli nie gwiżdże się w polu karnym (84)

8%
Trudno powiedzieć. Każda decyzja sędziego byłaby kontrowersyjna... (72)

Liczba oddanych głosów: 886
24 października 2010, 12:09 / niedziela
Cała kolejka ustawiona !!!
To jest nie mozliwe aby 3 zespoły z czołowki dostały takie baty .

I tak najbardziej wkurwili mnie Wiślacy ktorzy gwizdali na Lechie przy stanie 0-1 a jak było 5:2 to krzyczeli głosno "Lechia Gdańsk ! " wielce szczesliwi.
24 października 2010, 12:09 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
24 października 2010, 12:11 / niedziela
To czemu Kapsa nie dostal kartki za "faul" ?
24 października 2010, 12:15 / niedziela
Albo ten anty sędzia Marciniak jest tak słabym sędzią,albo bierze łapówki.
24 października 2010, 12:17 / niedziela
Chuj z wynikiem, bylo zajebiscie w grodzie Kraka!
24 października 2010, 12:21 / niedziela
Mecz ewidentnie "wydrukowany".
Daleko mi do wysuwania jakiś wniosków, ale tez powoli zaczyna mnie wkurwiać "wożenie" się szanownych krakowian akurat na nas.
P.S. - czy to prawda, że Małecki krzyczał do naszych kibiców - "spierdalajcie" ??
Jeżeli tak - to niech Wisła coś z tym zrobi.
24 października 2010, 12:23 / niedziela
Kapsa dostał żółtą kartkę za faul na Kirmie.
24 października 2010, 12:23 / niedziela
Znowu fatalnie zachował się Kafarski ze zmianami. Buval seryjnie marnował świetne okazje, widać było, że to nie jego dzień, dlaczego nie został zmieniony. Po co ściągał z boiska Buzałę. Moim zdaniem grał dobrze, przytomnie, walczył, kiwał, nie bał się wejść. Dlaczego nie dostał szansy Sazankow?
A sędzia, ewidentnie wypaczył wynik meczu, nie powinien więcej sędziować w ekstraklasie.
24 października 2010, 12:23 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
24 października 2010, 12:26 / niedziela
Gdzie masz ze dostal kartke ?
24 października 2010, 12:30 / niedziela
wisio chyba za dużo wczoraj wypiłeś.
24 października 2010, 12:39 / niedziela
Powiem tyle , jestem wku*wiona.
24 października 2010, 12:39 / niedziela
"To czemu Kapsa nie dostal kartki za "faul" ?"

Widzę kilka wyjaśnień
Kapsa nie dostał kartki za "faul", ponieważ "faul" nie był w sytuacji bramkowej (Kirm nie miał szans strzelić choćby doszedł do piłki), nie był to faul taktyczny, "faul" był w walce o piłkę, "faul" miał miejsce w polu bramkowym gdzie bramkarz ma zawsze rację.

To nie była taka sytuacja jak w meczu Korony z Legią, gdzie faul lekki, ale w sytuacji bramkowej, stąd i bramkarz Kielc dostał czerwoną.
pozdr.
24 października 2010, 12:41 / niedziela
Ale zolta mogl dostac. No ale coz nie zmienimy tego co sie stalo. Trzeba patrzec w przyszlosc i czekac na kolejne mecze ;)
24 października 2010, 12:50 / niedziela
Cała Polska liga ustawiana .,,oni bawią sie nami a my mamy chodzic na mecze i dalej udawac ,ze nic sie nie dzieje : ) no zajebiscie
24 października 2010, 12:52 / niedziela
wisio - zamilcz i odejdź w niepamięć.

----------

Jeszcze więcej ludzi pokazujących nam fucki, czarnych i obcokrajowców niezwiązanych z klubem, a nawet u nas będą mieli wyjabene by podziękować za doping i wsparcie.
24 października 2010, 12:57 / niedziela
Jakim to trzeba być kretynem aby twierdzić, że Wisła wygrała zasłużenie, a Kafar dokonał złych zmian - ja się zastanawiam ???! Niektórzy z Was przechodzą samych siebie. Przy odrobinie szczęścia nawet grając w 10 tkę w ostatnich kliku minutach mieliśmy trzy setki !!! Buvalowi faktycznie nie szło, ale piłka go szukała jak nikogo innego. Skąd wiadomo co zagrałby Sazankou ??? Wszyscy mądrzy po meczu. Na miejscu Kafara nawet dziś, niczego bym w składzie nie zmieniał.

Błędy sędziów były i będą się zdarzać. Ale nie można przejść do porządku dziennego z takimi (świadomymi lub nie) wypaczeniami. Klub, gdańskie media i wszyscy dobrze życzący Lechii powinni głośno protestować w tej sprawie. Lechia to nie jakaś Fujarka, tylko klub z ambicjami, bijący się o czołowe miejsca w tym kraju. W ch... ciąć to możemy my, ale nie nas !!!
24 października 2010, 13:00 / niedziela
A mnie na przekór wszystkiemu cieszy porażka naszej Lechii.Bardzo przydał nam się kubeł zimnej wody po tych ostatnich zwycięstwach,bo już co nie którzy uwierzyli,że to my będziemy rozdawać karty w tej lidze i spokojnie bez większego wysiłku pozostaniemy na czele tabeli,a ponadto cieszy przełamanie się Wisełki.
24 października 2010, 13:03 / niedziela
Może Ciebie cieszy, bo mnie na pewno nie. A szczególnie nie w takich okolicznościach.
24 października 2010, 13:09 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
24 października 2010, 13:10 / niedziela
protest klubu ws. sędziego jak najbardziej!
zostało jeszcze sporo meczy do końca sezonu. życze sobie i wam żeby nasi gracze dalej grali swoje a będzie dobrze! we wtorek operacja Łódź!
24 października 2010, 13:10 / niedziela
Jakli kubeł zimnej wody ??? Co ty chłopie pierdolisz ???!!! Gdyby jeszcze Wisła walnęła nas jak Widzew Jagę, przekonywająco bez żadnego "ale", to można byłoby tak mówić, ale w tym przypadku ???!!! Graliśmy bardzo dobrze, przegraliśmy niezasłużenie, a to że Wisła ma podobne statystki do nas wynika tylko z tego, że daliśmy jej pograć.
Uświadom to lepiej sobie, że Lechia gra w tym sezonie o najwyższe cele w tej lidze !!! Piłkarsko zdecydowanie pierwsza trójka !!!
24 października 2010, 13:13 / niedziela
Jeszcze jedno ! Absolutnie nie mam nic do Wisły i Wiślaków tylko nie mogę pogodzić się z takim kantem. Dzisiaj my, być może jutro Wy i temu się sprzeciwiam.

wisio marny prowokatorze - WYPIERDALAJ !!!
24 października 2010, 13:17 / niedziela
Nie za bardzo rozumiem: jeśli czarne jest czarne, to mówmy, że jest czarne. Jeśli białe jest białe to mówmy, że jest białe. A jeśli sędzia wypaczył wynik meczu, to czemu mówienie o tym jest płakaniem :) Mówmy prawdę, wprost, bez ogródek :)

Sami jesteśmy sobie winni, Lechia przegrała z powodu niewykorzystania kilku świetnych sytuacji (brawo za ich stworzenie), no i totalnej niefrasobliwości w obronie. Przy pierwszym golu nie było na boisku nikogo, kto poczułby się odpowiedzialny za Małeckiego, nie cofnął się Buzała, który był teoretycznie najblizej, za wolno wracał Nowak. Za drugieo gola nie winiłbym nikogo poza sędzią (nieodgwizdany spalony), Kapsa zachował się bardzo dobrze po dośrodkowaniu, a Sobol uderzył genialnie. Trzeci gol - karny z kapelusza (opis poniżej), czwarty gol - Deleu nie zdążył za Kirmem. Piąty gol - nie wolno było środkowym obrońcom oddać tego strzału.

Natomiast Wisła wygrała dzięki sędziemu i niespotykanej nawet jak na Wisłę skuteczności (wykorzystali właściwie wszystko co mieli). Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, ale tutaj akurat pozdrowienia należą się arbitrom:
1) Brak karnego dla Lechii za faul na Bąku (nie widział? mógł nie widzieć, ale jeszcze jest sędzia boczny)
2) Spalony przy rzucie wolnym, po którym Sobolewski strzelił gola (sędzia boczny)
3) Karny dla Wisły przy stanie 2:1. Skoro sędzia nie widział faulu na Bąku, to nie miał też żadnych szans zobaczyć, czy pierwszy piłkę dotknął Kapsa,czy Kirm, bo to setne części sekundy, oko takich rzeczy nie widzi odnośnik Nie było ataku na nogi, akcja była w polu bramkowym. Karny odgwizdany "na wyczucie", z kapelusza, gdyby gwizdać takie karne, to w każdym meczu powinno być 5-6 rzutów karnych przy rzutach rożnych. A zasada chyba jest taka, ze gwizdać należy karne ewidentne.
4) Brak karnego dla Lechii przy akcji Buvala w ostatnuch sekundach (inna sprawa, że beznadziejnie ją spieprzył).

Niech się dziennikarze schowają z pogromem.

Ja naprawdę szanuję Wisłę i poza meczami z Lechią, cieszę się jej zwycięstwami, ale sędzia czterema decyzjami - zawsze na korzyść Wisły - wypaczył wynik meczu. Już raz Lechia prowadziła w tym roku w Krakowie 2:0 i Wisła się nie pozbierała...

Taki jest sport, zdarzyło się - jedziemy dalej, przed nami kolejne mecze z potentatami. Ponoć suma szczęścia w sporcie wynosi zero.

Brawo za grę Traore w środku pomocy, ma chłopak technikę, luz, jest pożyteczny. Groźnie dośrodkowuje, czasem trochę za szybko decyduje się na strzał, ale np. w meczu z Górnikiem dało nam to gola praktycznie z niczego.

Fatalny mecz Buvala. Chłopak świetnie się ustawia, piłka go szuka, sytuacje go szukają. No ale trzeba czasem jakąś wykorzystać....

Błagam Kafarskiego: sprawdzajmy więcej Sazankova..., najbliższa szansa w meczu z ŁKS. Dawid gra tyle ile powinien. Fajnie, że strzelił gola, bardzo przytomne uderzenie.
24 października 2010, 13:19 / niedziela
wsio - czasy się zmieniają, ludzie się zmienią, poglądy się zmieniają. Jak ktoś trwa w latach 80 to jego problem. Własne zdanie jest jak dupa, każdy ją ma, ale nie każdy powinien pokazywać. A jeśli sądzisz, że Wisła to zgoda "piłkarska" (w ogóle co to kurwa znaczy?) to jesteś w błędzie i polecam samu udać się do Krakowa, a nie tylko siedzieć na necie. hahaha
24 października 2010, 13:30 / niedziela
Kolego kiko7 uspokuj się troche,to co napisałem to jest moje spostrzeżenie i mam prawo je napisać tak jak wszyscy inni na tym forum jeśli jakieś mają.To,że jesteśmy tak wysoko w lidze nie świadczy o naszej jakiejś super grze tylko o nie przewidywalności wszystkich drużyn w niej grających.Fakt faktem,mecz przegraliśmy głównie dzięki pracy sędziego,ale nikt nie zagwarantuje,że przy wyniku 2-0 dla nas ten mecz byśmy wygrali,patrz mecz-LECHIA GDAŃSK - LEGIA WARSZAWA 2-3,2-0 po 10 minutach.Tak więc troche lodu na głowe i trwaj w swoim przekonaniu o wspaniałej drużynie,mam nadzieje,że po następnym meczu z Koroną Twoje wypłynie na wierzch.ave
24 października 2010, 13:31 / niedziela
Jesli dzis mamy szukać jakiegoś pozytywu wynikającego z wczorajszego meczu, to chyba jedynie to, ze piłkarze po takiej "niesprawiedliwej" porażce będą pałać żądzą udowodnienia ze nie tak miało być. A okazja do tego bedzie juz za dwa dni no i w sobotę. Bałem sie o mobilizacje naszej "11" na PP po ewentualnym zwycięstwie w Krakowie, teraz jednak mogą sie obawiać aby nie chcieli za bardzo....

Jeszcze te kontuzje Wiśni i Huberta.. mam nadzieje ze to nic groźnego, bo nam sie drużyna rozsypie w expressowym tempie.

TYLKO LECHIA!
24 października 2010, 13:34 / niedziela
odnośnik
w moim odnośniku w powyższym poście wstawiła się kropka na końcu zdania...
24 października 2010, 13:47 / niedziela
Wisła-Lechia jaki wynik????
Wygrał sędzia 3-0!!!!!

A MY SWOJE LECHIA GDAŃSK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
24 października 2010, 13:50 / niedziela
Wpis został usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
24 października 2010, 14:10 / niedziela
trzeci ewidentny karny nie podyktowany w kolejnym meczu Belchatów, arka, teraz Wisła musiała błagać o pomoc. Lechia mnie nie zawiodła ale czas zacząć robić szum w okół siebie bo jak ktoś układa tabelę, to potem poziom naszej piłki w europie jest żałosny. Lechia nad Wisłą się zlitowała bo za słabo domagała się sprawiedliwości na boisku i nie dlatego po raz kolejny została skrzywdzona. Żeby było jasne! zobaczymy kto sprobuje smarowac nastepnym razem, ta liga w dalszym ciągu śmierdzi ukladami.
24 października 2010, 14:12 / niedziela
a w ogole to DAWAĆ LECHIA I POKAŻCIE CHŁOPAKI, ŻE RESZTA POZA WAMI TO KURESTWO I DO BOJU!!!
I CAŁY CZAS DO KOŃCA RUNDY ŚMIERDZI ŚMIERDZI PZPN!!!
24 października 2010, 14:20 / niedziela
kosiarz - trzeci i czwarty. Mam w dupie, że Wisła już wygrywała bodaj 5:2, każdy gol się liczy.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.210